Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

wilk

Administrators
  • Content Count

    3582
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    45

Everything posted by wilk

  1. Temat niestety ucichł, a ja przypadkiem zauważyłem powstanie w nowym roku klona Kopalni Wiedzy - WiedzoMania ;S
  2. Dla zainteresowanych m.in. współczesną historią rapu (rhythm and poetry), a generalnie muzyką elektroniczną polecam ciekawy, interaktywny przewodnik: Guide to Electronic Music. Dobre szczególnie dla tych, którzy wszystko nazywają "techno".
  3. Hmmm, bardzo ciekawe jest to, że UP narzekający na zalew (bzdurnymi) patentami tak szybko podjął jakąkolwiek decyzję... Zaś opis patentowy może zostać sprecyzowany, bo od chwili złożenia (nadania na poczcie) podlega ochronie. Stąd też m.in. opis rozbija się na punkty, by po odrzuceniu nawet jednego (pierwszy punkt jest jak najbardziej ogólny) patent dalej miał ważność i nie został w całości odrzucony.
  4. Jeśli znasz operacje szybsze niż xor, and, or, not, shl/shr (operacje zajmujące 1-4 cykli procesora, w zależności od typu adresowania), to gratuluję. Trochę kłopotliwe jest to, że jednocześnie piszesz o jednokierunkowych funkcjach skrótu (nas za określenie "funkcja haszująca" wykładowca by zamordował :]), szyfrowaniu i generatorach liczb pseudolosowych. Wybacz, że się tak czepiam, ale jeśli chodzi Ci w tym cytacie o funkcje skrótu, to oczywiście, że się da. Z prostej przyczyny - one mają określoną długość bitów na wyjściu, a przerabiają dowolne zbiory danych (od 1 bajtu, po obrazy iso). Siła tkwi w tym, że spreparowana wiadomość musi mieć sens. W przypadku szyfrowania - wiadomo, do tego dążymy. Jak będę miał dłuższą chwilkę obiecuję przyjrzeć się dokładniej Twojemu podejściu (ANS).
  5. Tam nie ma kosmicznej ilości rund. SHA-1 używa 80 rund, zaś MD5 jedynie 4. Natomiast użycie jedynie ostatnich bitów nie gwarantuje: 1. wiązania każdego bitu wiadomości z wyjściem funkcji (nawet w trybie CBC/CFB) 2. efektu lawinowego zapewniającego przy zmianie dowolnego bitu zmianę przynajmniej połowy bitów wyjściowych
  6. Póki to podejście zapewnia spełnienie rygorów dyfuzji, konfuzji, lawinowości i zupełności (to kryterium odpada, bo jak rozumiem ten system jest strumieniowy z racji konstrukcji OFB), to ok. Jakkolwiek nie wiem jaki to ma związek z problemem funkcji skrótu, a raczej z certyfikatami, które są domeną kryptografii asymetrycznej.
  7. PRNG nigdy nie daje bezokresowego ciągu, a tylko gwarantowaną długość cyklu. Jak rozumiem kluczem ma być seed i numer iteracji? Ok, ale w czym to daje przewagę nad innymi systemami? PRNG to iteracyjna maszyna stanu, też używa prostych instrukcji (xorshift, isaac, mt, nawet zwyczajna funkcja skrótu czy system kryptografii symetrycznej ze sprzężeniem zwrotnym może działać jak PRNG). A dlaczego używa się prostych instrukcji w rundach? Dlatego, że to jest szybkie i daje się łatwo zoptymalizować.
  8. O (praktycznych) kolizjach w MD5 wiadomo już przynajmniej od 1996. Nikt rozsądny nie polega na MD5 tylko (a nawet w ogóle), certyfikaty zawierają dlatego tandem MD5+SHA1. A te 200 konsol, to były PS3. Ale tutaj nie są to algorytmy szyfrujące, a funkcje skrótu. Poza tym istota tkwi w ilości rund, które teoretycznie wykładniczo podnoszą bezpieczeństwo. Są też algorytmy oparte na problemach NP-zupełnych, jak np. problem faktoryzacji iloczynu liczb pierwszych (RSA), problem logarytmu dyskretnego (ElGamal) czy krzywe eliptyczne. Tu wszystko opiera się na złożoności matematycznej. I czym to się różni od obecnych systemów? Jak jednorazowy, unikalny klucz prześlesz drugiej osobie? Poza tym nie ma idealnego PRNG. Jest projekt http://random.org który zbiera także szumy z echa radiowego. Są też szyfry one-time pad, jak szyfr Vernama, które używają jednorazowych kluczy.
  9. Wybór jak najbardziej jest świetnym rozwiązaniem. Inna sprawa to to, że jak ostatnio obserwuję, to producenci komputerów (a dokładniej płyt głównych) zaczynają się interesować systemami, które mają bazowy OS (startujący w 2-3 sekundy) już wbudowany na płycie. Sądzę, że wszystko to kieruje się ku temu, że użytkownik domowy stanie się posiadaczem tylko terminalu internetowego (ewentualnie maszynki do gier, chociaż ostatni wynalazek Google - Native Client może w przyszłości i to zastąpić), który po starcie łączy się z naszą chmurką i dopiero w niej (i na wirtualnych serwerach) zaczyna się faktyczne użytkowanie (Goo'dows OS ;]). Pomijając aspekt bezpieczeństwa chmurek (i to, że zacznie się epoka płacenia abonamentu...), to jednak wydaje się to dość kuszącą przyszłością z technicznego punktu widzenia. Plusem na pewno jest to, że sprzęt radykalnie potanieje i uprości się, minusem - abonament i jeszcze większa zależność od kaprysów korporacji.
  10. Mikroosie drogi, nie ma co się unosić, to tym bardziej nie zwiększy ilości userów. A wracając do tematu, to zaciekawiła mnie stronka: http://dodajdo.com/zakladki.php?id=0 Wykorzystanie tego lub zwiększenie ilości opcji gdzie można link wypromować (poza obecnym wykopem) na pewno poskutkuje zaciekawieniem portalem. Wydaje mi się, że łagodniejszą formą reklamy niż tworzenie wszędzie gdzie się da profili KW (tutaj według mnie to Właściciele KW powinni się tym zająć, a nie userzy) byłoby po prostu dodanie linku do KW (ewentualnie do ciekawszych materiałów) do swoich ulubionych linków na portalach społecznościowych. Nie wszystkie to umożliwiają, ale można wówczas dać link po prostu w profilu (np. w "o mnie" - "polecam świetny portal naukowy http://..." itp.). Inną drogą jest stworzenie oficjalnego userbara (350x19) lub banneru (antipixel - 80x15) i zamieszczanie tego (wraz z linkiem) w sygnaturkach forumowych forów, na których się jeszcze udzielamy. Tutaj widzę, że thibris coś takiego samemu stworzył.
  11. Ciekawe tylko jak licencyjnie rozwiążą problem zawieszających się aplikacji, które mogą wpadając w pętlę zużyć 100% mocy procesora (fakt, można to zamknąć, ale jeśli procek wybrano z dużą rezerwą mocy, to może być to powodem do skarg - szczególnie gdy jest to komputer wirtualny) lub kto będzie odpowiadał za konserwację systemu i jego zabezpieczanie przed malware, bo to na pewno stworzy nową gałąź złośliwego oprogramowania, które będzie zużywać celowo zasoby (zresztą nawet zwyczajny obecny botnet wysyci pasmo internetowe), a nie wspomnę już o obciążeniu systemu skanowaniem lub ściąganiem nowej bazy sygnatur.
  12. Mi bardziej się wydaje, że ten patent będzie miał zastosowanie nie w komputerach domowych, a przy Cloud Computing i profesjonalnych aplikacjach webowych. Jest to dość ciekawe, bo wydaje się wiązać ręce Google i Adobe.
  13. Tak na marginesie, to berserkerzy (Bärsärk, Úlfhéðnar) biorą swoją nazwę i historię od tego, że byli okryci skórami wilczymi, bądź też niedźwiedzimi. I tym faktem wywoływali panikę u przeciwnika, jako postaci ogarniętych duchem zwierzęcia, drapieżnika. Badania zaś wykazały, że spożywanie w celu wpadnięcia w szał sugerowanych grzybów halucynogennych, a tym bardziej alkoholu wydatnie zredukowałyby wartości bojowe, a wręcz uniemożliwiłyby jakąkolwiek walkę.
  14. Jak dla mnie pomysł profilu na NK jest trochę infantylizowaniem KW. Jeśli byłaby to nieoficjalna inicjatywa, to od biedy niech będzie, ale jeśli miałby to być oficjalny profil, to zalatywałoby to dziwacznym spamem. Poza tym ile osób byłoby zainteresowanych samym portalem, poza posiadaniem ewentualnie kolejnego konta fikcyjnego na liczniku znajomych? Bo mam nadzieję, że nikt nie liczy iż dzięki temu skoczy PR Kopalni. Pomysł dzielenia się hasłem? No to życzę zaufania, że ktoś nie nabroi. Już lepszym sposobem na "promocję" jest aktywniejsze wykopywanie (na wykopie) co lepszych artykułów (najlepiej tych autorskich lub tłumaczonych, a nie "przedruków" z innego polskiego opracowania). Jakkolwiek bez przesady, bo społeczność wykopowiczy jest dość krytyczna i złośliwa czasem (i niestety ostatnio coraz bardziej zainteresowana rozrywkowymi wykopami z YT, zamiast wiedzą i ciekawostkami), więc zbyt częste propozycje mogłyby zakończyć się zakopywaniem za spam. Inny sposób na promocję to dodanie KW do katalogów, ewentualnie linki sponsorowane na G*.
  15. Bez urazy, ale relacja, związek, zależność, powiązanie, itp. to słowa semantycznie zamienne. A jaki związek ma rzucanie się pod metro z bliskością? Oni głównie tam popełniają samobójstwa z powodu bezrobocia i stresu/rozczarowania związanego z pracą. Jeśli weźmiemy pod uwagę bezrobocie i wynikające stąd problemy finansowe, to zauważymy, że te osoby mogą nie jadać regularnie - stąd absurdalny odwrotny wniosek, że kto nie jada posiłków, to potencjalny samobójca.
  16. "Ciekawe" porównanie zupełnie niezależnych parametrów. Równie dobrze może wyjść, że ci którzy nie jedzą obiadów częściej rzucają sie pod tokijskie metro.
  17. Widocznie druga grupa kolarzy efektywniej wykorzystywała pracę mięśni i wydajniej ją przekazywali na mechanizm roweru, mając większy zapas energii na ewentualne straty. Czy zatem w samochodzie koła mają moc czy silnik, który przekazuje ją na nie za pomocą wału. ;]
  18. Zatem co powiecie o http://www.idg.pl/news/331110/Google.dla.katolikow.html ? :]
  19. Tyle, że religia i przekonania same w sobie powinny się obronić, bez zbędnej "magii". A jeśli to ma być konkurencja z islamem czy inna religią... to przypomina mi to zwyczajny wyścig bogów i dyskusje typu: - nasz bóg jest jedyny i najlepszy - nieprawda, nasz jest lepszy, bo jest kompatybilny z iPhone
  20. A ja potwierdzam działanie gorzkiej czekolady. Czasem gdy muszę dłużej posiedzieć, a nie chcę szumieć w nocy po kuchni, to jedna kostka naprawdę na długo potrafi zablokować uczucie głodu. Poza tym świetnie pomaga na niektóre bóle brzucha.
  21. Kolejny przykład na hipokryzję kościoła. Z jednej strony rzecznik Watykanu potępia zły wpływ telefonów komórkowych na życie duchowe, a z drugiej powstają takie aplikacje.
  22. No to się na nim zawiodłem, a miałem dość dobre o nim zdanie. Fakt, NASA jest studnią bez dna i o to bywa oskarżana, ale wiele projektów zostaje zmarnowanych właśnie przez rząd niszczący jeden z niewielu ośrodków zaawansowanych badań poprzez przycinanie dotacji i wymuszanie rezygnacji (selekcji) z projektów. Z kolei NASA powinna bardziej skupić się na rozbudowie ISS i samych badaniach, niż myśleć o eksploracji załogowej. Kilka wynalazków dzięki NASA: http://www.focus.pl/technika/zobacz/publikacje/nasa-wokol-nas/ Z drugiej jednak strony chcą ciąć po NASA, a tym czasem nie mają pojęcia gdzie zniknęło 350 mld dolarów (sic!) z dotacyjnego planu Paulsona.
  23. A nie wydajniej po prostu użyć trybu ekonomicznego, zamiast czcionek wyglądających dość ekstrawagancko i ozdobnie (bo zapewne w ten sposób i tak większość ludzi je wykorzysta)? Poza tym wersja pusta w środku (outline) byłaby chyba jeszcze bardziej "green".
  24. Ekhu, wypraszam sobie. A tak na serio, to ciekawe czy nie lepszy efekt odniosłoby nagranie odgłosów wilczych, bo te owieczki wydają się conajmniej leniwe i mało zainteresowane (w dodatku nieproporcjonalnie wielkim i niekompletnym) zdjęciem wilka.
  25. Duży plus za przeszkolenie policjantów. Pewnie większości "uliczników" by się nie chciało nawet przeszukiwać wnętrza, nie mówiąc już o pomyśle zabrania komara. Z drugiej jednak strony komary są mobilne i ukąsić mógł w zupełnie innym miejscu.
×
×
  • Create New...