Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Forums

  1. Nasza społeczność

    1. Sprawy administracyjne i inne

      Uwagi odnośnie funkcjonowania serwisu i forum.

      2049
      posts
    2. Luźne gatki

      O wszystkim i nie na temat.

      11417
      posts
  2. Komentarze do wiadomości

    1. 17914
      posts
    2. 40552
      posts
    3. 12908
      posts
    4. 5673
      posts
    5. 2679
      posts
    6. 20297
      posts
    7. 12734
      posts
    8. 5203
      posts
    9. 24014
      posts
  3. Artykuły

    1. 640
      posts
  4. Inne

    1. 191
      posts
    2. 247
      posts
  • Who's Online (See full list)

  • Najnowsze komentarze

    • No to używaj właściwych słów, będzie prościej.   Chyba jednak Ty mylisz Przeczytaj jeszcze raz co napisałem. Górnik kieruje się ekonomią, sam z resztą to liczyłem, jak zastanawiam się czy zrobić taką inwestycję(i tak robi każdy górnik który chce na tym zarabiać). I jeżeli nie opłacało by mu się kopać, bo prąd by go kosztował więcej, niż dostał by USD to przestał by kopać. To jest właśnie prosta zależność. Im bardziej się opłaca tym jest więcej chętnych i tym mniej się opłaca aż dochodzi do mniej więcej równowag(bo są oczywiście inne czynniki, jak sama dostępność np. kart graficznych, czy innych układów i  ich ceny) hm... ciężko to skomentować, bo to raczej filozofia niż ekonomia Ale powiedzmy, że rozumiem o co Ci chodzi. Jednak dalej zaoponuję, że jest nośnikiem energii (elektrycznej, bo psychicznej to nie wiem ), ta energia to koszt i tyle, czy uzasadniony? No jeżeli taka została wybrana metoda zabezpieczeń to jak najbardziej.   Tutaj zwiększenie podaży odbywa się poprzez coś innego, poprzez emisję kolejnych kryptowalut.   hm... rozumiem, że to nie do mnie? Bo nie widzę powiązania ze mną.    
    • Wirtualne pary dikwarków i antykwarków mają niewiele wspólnego z cząstkami wirtualnymi kwantowej próżni. Zakłada się, że cząstki wirtualne to pary komplementarne elektron-pozyton, lecz nie dikwark-antykwark, które mogą wyjaśnić naturę egzotycznego mezonu X(3872): https://en.wikipedia.org/wiki/X(3872) Powtórzę jeszcze raz co już kiedyś napisałem. Rzeczywisty charakter cząstek wirtualnych potwierdza siła Casimira. Została ona nawet dokładnie zmierzona w 1997 r. Sposób jej pomiaru i eliminację wpływu sił van der Waalsa pokazuje eksperyment tzw. huśtawki kwantowej: https://www.mit.edu/~kardar/research/seminars/Casimir/Science-Capasso.pdf
    • Gdy przyciska nasz głód, a w danej chwili zupełnie nie po drodze nam z wyjściem do restauracji, a też gotowanie to nie jest coś, czego koniecznie chcemy, zostaje nam najczęściej zamówienie na wynos. Co wtedy robimy? Bierzemy telefon do ręki albo komputer i zamawiamy jedzenie online. Takie rozwiązanie sprawia, że potrawy szybko i sprawnie oraz w krótkim czasie lądują u nas domu. Jakie są więc nasze ulubione wybory? Pizza królową polskich stołów Okazuje się, że w naszym kraju niepodzielnie rządzi od wielu już lat  i dzieli pizza. Szczególnie przepadamy za takim włoskim plackiem, na którym jest duża ilość szynki, sera, grzybów oraz sosu. Dlatego nie budzi zdziwienia fakt, że w ścisłej czołówce są takie pozycje jak pepperoni, hawajska, margherita oraz capricciosa. Lubimy również nieco urozmaicać ten klasyk rodem z Italii, a więc często domawiamy dodatkowe sosy, ale też idziemy na całość zamawiając pizzę z połowami o dwóch różnych smakach. Gdy jednak najdzie nas ochota, możemy spróbować zamówić coś nowego, choćby w KFC. 4 smaki świata to znakomite kurczaki występujące w czterech różnych odsłonach, dzięki czemu na kulinarną nudę zdecydowanie nie można tu narzekać. Szybka uczta na talerzu Kuchnia włoska to jedno, ale oczywiście nie można zapomnieć o innych faworytach, do których rzecz jasna należą dania kuchni amerykańskiej. Nie dziwi, że wśród tych potraw niezmiennie palmę pierwszeństwa dzierży weteran wszelkich podsumowań – klasyczny burger. Oprócz amerykańskich dań upodobaliśmy sobie też kebaby, które od lat stanowią pokaźną część wszystkich zamówień dokonywanych telefonicznie lub online. Tradycja nie wychodzi z mody Co jeszcze sobie upodobaliśmy? To oczywiście Azja we wszystkich swoich bogatych odcieniach, w tym takie pyszności jak 4 smaki świata KFC, a poza tym rodzime przysmaki, które nadal robią furorę, a wśród nich oczywiście wiodą prym nieśmiertelne ruskie pierogi oraz kotlety schabowe, mielone, żurek oraz barszcz. Rynek wciąż się rozwija Ostatni rok mocno wpłynął na nasze kulinarne wybory, a zamówienia na wynos przez różne aplikacje mocno zyskały na popularności. Jednak ostatecznie to zamówienia telefoniczne wciąż są na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o rynek zamówień na wynos. Obecnie mamy mnóstwo stron, na których możemy szybko zorientować się w menu interesującej nas restauracji, a potem dokonać szybkiego wyboru. Prognozy jasno pokazują, że w ciągu najbliższych kilku lat prawie połowa zamówień będzie składana internetowo, a jeżeli weźmiemy pod uwagę statystyki demograficzne, to osoby składające zamówienia przeważnie mają powyżej dwudziestu lat i wybierają one potrawy przede wszystkim dla siebie i innych domowników. Ciekawostką jest fakt, że prawie piętnaście procent Polaków nigdy w życiu nie zamówiło jedzenia typu fast food. « powrót do artykułu
    • https://pl.wikipedia.org/wiki/Bitcoin Czyli energia komputerowa to moc obliczeniowa komputera. Mylisz prostą korelację z łańcuchem przyczynowo-skutkowym. Jeśli ludzie chcą więcej wykopać złota, to muszą zużyć więcej energii. Proste. Nie trzeba komplikować takich prostych zależności. Wyższy kurs nie musi być przyczyną wyższej konsumpcji. Przykładowo, jeśli w pandemii ludzie mieli więcej czasu i siedzieli w domach, to siłą rzeczy zaczęli zużywać więcej energii komputerowej, a niektórzy z nich zwiększyli popyt na kryptowaluty (https://marketingibiznes.pl/fintech-i-kryptowaluty/pandemia-przyspieszyla-zainteresowanie-kryptowalutami-i-walutami-cyfrowymi-27-konsumentow-oczekuje-ze-ich-kraje-zrezygnuja-z-gotowki/). Oczywiście, że jest - w formie kapitału. Była już rozmowa na temat przekształcania energii w masę i na odwrót. Tutaj energia zmienia się w "masę", a że masa to forma energii, to znaczy, że bitcoin jest nośnikiem energii. Oczywiście nie fizycznej, ale psychicznej. Ta psychiczna energia przekształca się z kolei w wartość ekonomiczną - produkcję. Należy pamiętać, że może być długo zmagazynowana i dopiero po czasie użyta. Duża część będzie niewidzialna dla gospodarki, bo będzie rozchodzić się w szarej i czarnej strefie. Ale tak jak nikt w przeszłości nie wydobywał złota dla niego samego, tylko dla jakiegoś zysku, który przekształcał się w konsumpcję, tak tutaj koszt zabezpieczeń i obliczeń nie jest sztuką dla sztuki, czy pustą konsumpcją energii.  W kontekście wartości ekonomicznej bitcoin ma tę zaletę w stosunku do gotówki, że nie można go drukować w nieskończoność, jak to robią banki centralne i po prostu robią co im się podoba, kreując nieprzerwaną inflację. Podaż bitcoina jest ograniczona: Sztuczne warunki? A po co gracie w szachy i oglądacie mecze, skoro są tam sztuczne reguły? Jakoś nie psioczycie na nagrody za wygrywanie w bzdurne skakanie ze skoczni narciarskiej.
    • Kwas dokozaheksaenowy (DHA), należący do grupy nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, jest ważny dla prawidłowego funkcjonowania mózgu, wzroku i regulowania stanu zapalnego. Kwasy omega-3 są też wiązane ze zmniejszeniem ryzyka występowania nowotworów. Naukowcy z Uniwersytetu Katolickiego w Louvain (UCLouvain) zidentyfikowali właśnie mechanizm, który powoduje, że DHA i podobne doń kwasy tłuszczowe spowalniają wzrost guzów nowotworowych. Uczeni wykazali, że u myszy karmionych dietą bogatą w DHA guzy nowotworowe rozwijały się znacznie wolniej niż w przypadku zwierząt, którym podawano jednonienasycone kwasy tłuszczowe. To wskazuje, że ten wielonienasycony kwas tłuszczowy działa selektywnie przeciwnowotworowo i może uzupełniać leczenie farmakologiczne, mówi profesor Olivier Feron, który stał na czele grupy badawczej. Naukowcy od dawna próbują zbadać właściwości przeciwnowotworowe kwasów omega-3. Jednak nie nie jest to łatwe, a interpretowanie dotychczas uzyskanych wyników badań również sprawia trudności, gdyż ich autorzy korzystają z różnych kwasów wielonienasyconych, w różnych ilościach i podawanych w różny sposób. W 2016 roku zespół profesora Ferona, który specjalizuje się w onkologii, odkrył, że komórki w kwasowym środowisku guzów nowotworowych zastępują glukozę lipidami w roli źródła energii, które pozwala im na przeprowadzanie podziału. W ubiegłym roku informowaliśmy zaś, że kwaśne środowisko sprzyja przerzutom nowotworowym. W 2020 roku ten sam zespół zauważył, że takie komórki są najbardziej agresywne i nabywają zdolności do opuszczania guza i tworzenia przerzutów. W tym samym czasie inny uczony z Louvain, Yvan Larondelle z wydziału bioinżynierii, którego zespół pracuje nad ulepszonymi źródłami lipidów w diecie, zaproponował Feronowi wspólny projekt badawczy. Miał on polegać na sprawdzeniu zachowania komórek nowotworowych w obecności różnych kwasów tłuszczowych. Okazało się, że komórki nowotworowe pochodzące z obszarów guza, w których występuje środowisko kwasowe, w różny sposób reagują na różne kwasy tłuszczowe. Szybko odkryliśmy, że niektóre kwasy tłuszczowe stymulują rozrost komórek nowotworowych, a inne je zabijają, mówi naukowcy. Ich najważniejszym spostrzeżeniem było stwierdzenie, że DHA zatruwa komórki nowotworowe. Na potrzeby swoich badań naukowcy z UCLouvain wykorzystywali trójwymiarowe hodowle komórek nowotworowych. W obecności DHA komórki najpierw rosły, a później dochodziło do ich implozji. Odkryliśmy, że wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, ale również omega-6, powodowały śmierć komórek nowotworowych. U myszy z guzami nowotworowymi karmionych dietą wzbogaconą o DHA guzy rozwijały się wolniej niż u myszy na konwencjonalnej diecie. Analizy wykazały, że DHA działa na komórki nowotworowe za pośrednictwem mechanizmu zwanego ferroptozą. To forma śmierci komórkowej, dla której charakterystyczny jest wzrost poziomu nadtlenków lipidów. Im więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych w komórce, tym większe prawdopodobieństwo ich utlenienia. Normalnie w kwasowym środowisku guza komórki przechowują kwasy tłuszczowe w postaci kropli, co chroni je przed utlenianiem. Jednak w obecności dużych ilości DHA komórka zostaje przeciążona i nie jest w stanie odpowiednio przechowywać DHA, który ulega utlenieniu i zabija komórkę. Naukowcy przeprowadzili dodatkowe eksperymenty, w czasie których wykorzystali inhibitor metabolizmu lipidów, co jeszcze bardziej wzmocniło zjawisko niekorzystne dla komórek nowotworowych, przy okazji potwierdzając, że mechanizm działania DHA został dobrze zidentyfikowany. Dostarczyliśmy dowodów wskazujących, że ferroptoza jest wzmacniana, gdy znajdujące się w kwasowym środowisku komórki nowotworowe nie są w stanie poradzić sobie ze zwiększoną podaż wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, co naraża je na niekorzystne skutki utleniania. Dodatkowo naukowcy wykazali, że ilość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3, którą należałoby przyjąć, by wywołać śmierć komórek nowotworowych, można zredukować podając inhibitory metabolizmu lipidów. Odkrycie może doprowadzić do opracowania nowych strategii walki z nowotworami. Dodatkowo naukowcy przypominają, że rekomendowana dzienna ilość DHA w diecie powinna wynosić co najmniej 250 mg dla osoby dorosłej. Tymczasem przeciętny dorosły przyjmuje 50–100 mg DHA dziennie. Ze szczegółami badań można zapoznać się w artykule Peroxidation of n-3 and n-6 polyunsaturated fatty acids in the acidic tumor environment leads to ferroptosis-mediated anticancer effects « powrót do artykułu
    • Od 13 czerwca w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie prezentowany jest obraz Henryka Siemiradzkiego "Chopin w salonie księcia Antoniego Radziwiłła w roku 1829". Dzieło zostało wypożyczone z prywatnej kolekcji w Nowym Jorku; starania o sprowadzenie trwały ponad rok. Po raz ostatni polska publiczność mogła je podziwiać w Krakowie w 1888 r. Historia obrazu "Chopin w salonie księcia Antoniego Radziwiłła w roku 1829" powstał w 1887 r. na zamówienie Karola Kozłowskiego, poznańskiego wydawcy, pedagoga i literata. Radziwiłłowie zostali właścicielami 5 lat później, bo kupili to dzieło od innego kolekcjonera. I od tego momentu obraz znajdował się [...] w Paryżu. Nie wiemy, co się z nim działo podczas wojny, nie wiemy, co się z nim działo w połowie XX w. Wiemy, że w 1998 r. był wystawiony na aukcji w Sotheby's w Nowym Jorku i tam został zakupiony przez Johna Radziwiłła, obecnego właściciela - ujawniła kuratorka Monika Antczak w rozmowie z Romanem Czejarkiem ("Podróże Czejarka").   Powrót obrazu do kraju to historyczne wydarzenie. To dzieło, o którym dużo się mówi i pisze, a które właściwie nie było przez nikogo w kraju widziane. Trudno odtworzyć całą historię [obrazu]. Odnalazł się dopiero w 1998 r. na aukcji w Nowym Jorku, gdzie został zakupiony przez Johna Radziwiłła, dzięki którego uprzejmości udało się sprowadzić obraz do Polski – podkreśliła cytowana przez PAP Antczak. Możność obejrzenia obrazu w pałacowych wnętrzach (w sali weneckiej) to gratka dla muzealników i badaczy twórczości Siemiradzkiego, ponieważ dotąd znany był jedynie z reprodukcji cyfrowych. Publiczność będzie mogła zobaczyć obraz od 13 czerwca do 31 sierpnia br. Pokaz obrazu jest realizowany przez Muzeum w Nieborowie i Arkadii oraz Fundację Trzy Trąby. Później, do 14 listopada, płótno będzie prezentowane na Zamku Królewskim w Warszawie. To jedyne takie przedstawienie w twórczości Siemiradzkiego Obraz zajmuje wyjątkowe miejsce w twórczości malarza ze względu na polską tematykę, mocno odbiegającą od antycznych inspiracji Siemiradzkiego. Malarz uchwycił scenę koncertu Fryderyka Chopina, który w 1829 r. miałby odbyć się w jednej z posiadłości księcia Antoniego Henryka Radziwiłła (1775-1833). Choć kompozytor bywał u Radziwiłłów w Antoninie, Berlinie i Poznaniu, jest to jednak scena wykreowana. O ciepłych relacjach łączących Chopina z rodziną Radziwiłłów dowiadujemy się z jego korespondencji. Wiedział o tym również Siemiradzki, dla którego inspiracją przy komponowaniu obrazu stała się wydana w 1873 r. pierwsza biografia poświęcona Chopinowi autorstwa Marcelego Antoniego Szulca. Autor biografii w jednym z rozdziałów zamieścił opis zdarzenia, którego plastyczne odwzorowanie widzimy właśnie na obrazie Siemiradzkiego - napisano na stronie internetowej Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie. Chcąc jak najlepiej przedstawić scenę, malarz posługiwał się dostępną ikonografią osób, które miały się znaleźć na obrazie. W centralnej części swojej kompozycji umieścił gospodarza domu, księcia Antoniego Henryka Radziwiłła i jego córkę Elizę. Wśród postaci można rozpoznać żonę księcia Antoniego - Luizę Hohenzollern, córkę Wandę, Alexandra von Humboldta - podróżnika, przyrodnika i twórcę nowożytnej geografii, Bernharda Kleina - niemieckiego kompozytora, Carla Ludwiga Bergera - profesora muzyki oraz Rahel Varnhagen von Ense - pisarkę pochodzącą z berlińskiej rodziny żydowskiej, która prowadziła jeden z najsłynniejszych salonów XIX wieku. Żywa dyskusja krytyków sztuki Była bardzo żywa dyskusja krytyków sztuki, która zarzucała Siemiradzkiemu jedną rzecz, a mianowicie, że wyeksponował nie Chopina, tylko Radziwiłła. I w tej prasie XIX-wiecznej są bardzo ciekawe opisy. Że [...] ten Chopin jest gdzieś w jakimś półcieniu, że cała uwaga widza skupia się na księciu Antonim Radziwille, że Siemiradzki namalował Chopina z drewnianymi nogami. I Siemiradzki po 4 latach przemalował postać Chopina - ujawniła Romanowi Czejarkowi kuratorka. Warto dodać, że obraz "Chopin w salonie księcia Antoniego Radziwiłła w roku 1829" od momentu powstania wzbudzał duże zainteresowanie. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie pojawiał się na wystawach i był reprodukowany. W 1888 r. nakładem Karola Kozłowskiego powstała fotograwiura.   « powrót do artykułu
  • Latest active topics

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      34352
    • Total Posts
      156820
  • Member Statistics

    • Total Members
      5557
    • Most Online
      1794

    Newest Member
    MielewskaPatrycja
    Joined
×
×
  • Create New...