Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Forums

  1. Nasza społeczność

    1. Sprawy administracyjne i inne

      Uwagi odnośnie funkcjonowania serwisu i forum.

      1996
      posts
    2. Luźne gatki

      O wszystkim i nie na temat.

      10225
      posts
  2. Komentarze do wiadomości

    1. 16352
      posts
    2. 38921
      posts
    3. 12486
      posts
    4. 5086
      posts
    5. 2520
      posts
    6. 18837
      posts
    7. 9954
      posts
    8. 3685
      posts
    9. 22496
      posts
  3. Artykuły

    1. 489
      posts
  4. Inne

    1. 159
      posts
    2. 162
      posts
  • Najnowsze komentarze

    • ??? @peceed, Ty wyrażnie punktujesz tutaj, aby być kolejnym laureatem: Od 2014 roku portal Nauka o klimacie corocznie przyznaje nagrody Klimatycznej bzdury roku[29]. Nagrody otrzymali: Zbigniew Ziobro[30], Jan Szyszko[31], Janusz Korwin-Mikke[32], Wojciech Cejrowski[33], Andrzej Duda[34].
    • Fake news, to jednak coś innego. Fake news, to informacje o czymś nieprawdziwym, by zaszkodzić komuś lub ktoś uzyskał na tym profity. Natomiast Ea, to kuglarz z własnej natury. Powódź miała miejsce (na tyle, na ile wierzymy w istnienie Ea, bogów i prawdziwości tej historii). Nie każdy żart czy kłamstwo to od razu fake news, bo w ten sposób możemy powiedzieć o każdym dowcipie czy anegdocie.
    • https://www.national-geographic.pl/ludzie/ludzki-kompost-sa-bardzo-podekscytowani-perspektywa-zostania-drzewem-lub-inna-mozliwoscia ;-)
    • Ale czym jest „tradycyjny” sposób? Bez sensu takie porównanie, przecież te dzieci nie są wirtualne. ;-) „Tradycyjne” sposoby też można przecież podzielić na np. osobę poznaną na ulicy, na koncercie, w kinie, sąsiadkę, znajomą ze studiów, osobę z pracy, miłość z wakacji itp. Nie każde z tych poznań to lata chodzenia za rączkę. Pomyśleć, że kiedyś wysyłało się prawdziwe listy. A co z anonsami z gazet? Co z randkami w ciemno, bo zeswatała inna osoba? Zresztą samo e-poznanie też nie jest takie jednorodne. Mamy np. Tindera czy portale randkowe, które są tylko selekcjonerami i potem od razu na żywioł, ale i długie rozmowy mailowe czy na czacie, a dopiero potem normalne spotkanie. Albo to badania na zamówienie któregoś serwisu, albo badacze ze zdumieniem odkryli, że ludzie idą z duchem czasu.
    • Po roku analiz NASA wybrała miejsce pobrania próbek z asteroidy Bennu. Próbki te zostaną przywiezione na Ziemię w ramach misji OSIRIS-REx. To pierwsza tego typu misja zorganizowana przez NASA. Próbki zostaną pobrane z miejsca o nazwie Nightingale, znajdujące się w kraterze w północnej części asteroidy. Wybrano je spośród czterech miejsca, które z jednej strony mogą dostarczyć bardzo dobrych próbek, a z drugiej są umiejscowione tak, że cała operacja będzie jak najmniej ryzykowna dla OSIRIS-REx. Po szczegółowym rozważeniu wszystkich czterech miejsc wybraliśmy to, które zawiera najwięcej dobrego materiału, który można będzie bezpiecznie pobrać. Nightingale w największym stopniu spełnia te warunki, mówi Dante Lauretta, główny naukowiec misji. Nightingale położone jest w północnym kraterze o szerokości 140 metrów. Jego powierzchnia jest dość gładka. Jako, że miejsce znajduje się w północnej części Bennu, panują tam niższe temperatury i materiał jest lepiej zachowany niż w innych częściach. Ponadto wszystko wskazuje, że krater powstał stosunkowo niedawno, więc materiał, który można pobrać, nie był zbyt długo wystawiony na działanie czynników zewnętrznych. Operacja pobrania próbek będzie trudniejsza, niż pierwotnie zakładano. Według pierwotnych planów OSIRIS-REx miał wylądować na obszarze o średnicy 50 metrów. Nightingale ma śrenicę jedynie 16 metrów, jest to zatem obszar niemal 10-krotnie mniejszy. To zaś oznacza, że pojazd musi bardzo precyzyjnie osiąść na asteroidzie. Ponadto na wschodnim krańcu Nightingale znajduje się olbrzymi głaz, który może stanowić niebezpieczeństwo podczas startu z powierzchni asteroidy. OSIRIS-REx został wyposażony w autonomiczny system, który ocenia, czy lądowanie jest możliwe i sam potrafi je przerwać, jeśli miałoby się okazać zbyt ryzykowne. Musimy bowiem pamiętać, że sam pojazd może wzniecić pył z powierzchni asteroidy, co zmieni podłoże i może się okazać, że nie warto ryzykować. Gdyby nie udało się pobrać próbek z Nightingale OSIRIS-REx spróbuje wylądować w zapasowym miejscu o nazwie Osprey. Bennu to poważne wyzwanie ze względu na bardzo nierówne podłoże. Wykorzystaliśmy więc dokładniejszą, ale bardziej skomplikowaną,, technikę optycznej nawigacji. Wyposażyliśmy OSIRIS-REx w możliwość samodzielnej oceny ryzyka związanego z lądowaniem i podjęcia decyzji, mówi Rich Burns, jeden z menedżerów projektu. W styczniu OSIRIS-REx rozpocznie serię przelotów nad Nightingale i Osprey. Będzie zbierał dodatkowe dane i przyglądał się obszarom ewentualnego lądowania. Próba zebrania próbek zostanie podjęta w sierpniu. W 2021 roku pojazd pożegna się z Bennu i poleci w kierunku Ziemi. Ma wylądować we wrześniu 2023 roku. Pierwszą w historii misją, podczas której ludzkość pobrała próbki z asteroidy, była japońska Hayabusa, która wróciła na Ziemię w 2010 roku z materiałem z asteroidy Itokawa. Ponadto dokładnie przed miesiącem, 13 listopada, japońska Hayabusa 2 opuściła okolice asteroidy Ryugu i wraca z próbkami na Ziemię. Ma tutaj dotrzeć pod koniec 2020 roku.   « powrót do artykułu
    • Jeszcze odnośnie samego tematu posta - czy ktoś wykazał jakąkolwiek szkodliwość tych filtrów dla środowiska? Bo jak dla mnie to wpływ takich filtrów na kondycję gleby może być tylko pozytywny - wyglądają na znakomity stabilizator wilgotności. Oczywiście rozumiem krótkoterminowe problemy estetyczne, ale czy przyroda rzeczywiście traci na ich obecności?     Oczywiście jedna odmiana ma stanowić kontrargument dla generalnych wniosków, potwierdzonych przez badania satelitarne? Co do wartości odżywczych, to zawsze można znaleźć jakieś przeciw. Jakoś ludziom nie przeszkadza, że ilość wielu istotnych składników mineralnych w pożywieniu spadła z powodu wyjałowienia gleb wielokrotnie. Ale jeśli tylko znajdzie się jakieś nawiązanie do efektu cieplarnianego to już jest news. Gdyby nagle "zniknąć nadmiar CO2" to brakuje nam żywności dla ponad miliarda ludzi, którzy woleliby być jednak bardziej żywi niż bardziej zdrowi. Mam nadzieję że sam kolega zobaczy ten efekt: jakiekolwiek pozytywne efekty ocieplenia czy zwiększenia ilości CO2 są pomijane lub negowane. To smutne że teraz aby dostać grant na jakiekolwiek badania trzeba obowiązkowo znaleźć jakikolwiek związek pomagający walczyć z globalnym ociepleniem, to nawet jest komiczne jeśli porówna się to z obowiązkowymi odniesieniami do materializmu dialektycznego za poprzedniej epoki.
  • Latest active topics

×
×
  • Create New...