Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Forums

  1. Nasza społeczność

    1. Sprawy administracyjne i inne

      Uwagi odnośnie funkcjonowania serwisu i forum.

      2049
      posts
    2. Luźne gatki

      O wszystkim i nie na temat.

      11389
      posts
  2. Komentarze do wiadomości

    1. 17858
      posts
    2. 40472
      posts
    3. 12866
      posts
    4. 5631
      posts
    5. 2675
      posts
    6. 20175
      posts
    7. 12579
      posts
    8. 5091
      posts
    9. 23897
      posts
  3. Artykuły

    1. 604
      posts
  4. Inne

    1. 191
      posts
    2. 247
      posts
  • Who's Online (See full list)

  • Najnowsze komentarze

    • Łazik Perseverance dokonał kolejnego ważnego kroku w kierunku załogowej eksploracji Marsa. Znajdujący się na nim instrument MOXIE (Mars Oxygen In-Situ Resource Utilization Experiment) wykorzystał bogatą w węgiel atmosferę Marsa do wytworzenia tlenu. Udany eksperyment przeprowadzono przed dwoma dniami, 20 kwietnia. Bez możliwości produkcji i przechowywania tleny na Marsie trudno będzie myśleć o załogowej misji na Czerwoną Planetę. To krytyczny krok w kierunku zamiany dwutlenku węgla na tlen na Marsie. MOXIE ma jeszcze sporo do roboty, ale uzyskane właśnie wyniki są niezwykle obiecujące, gdyż pewnego dnia chcemy wysłać ludzi na Marsa. Tlen to nie tylko coś, czym oddychamy. Napędy rakietowe zależą od tlenu, a przyszłe misje załogowe będą uzależnione od produkcji na Marsie paliwa, które pozwoli astronautom wrócić do domu, mówi Jim Reuter dyrektor w Space Technology Mission Directorate (STMD). Inżynierowie obliczają, że do przywiezienia 4 astronautów z Marsa na Ziemię rakieta będzie potrzebowała 7 ton paliwa i 25 ton tlenu. To znacznie mniej, niż potrzeba ludziom do oddychania. Ci sami astronauci podczas rocznego pobytu na marsie zużyją może 1 tonę tlenu, mówi Michael Hecht z Massachusetts Institute of Technology. Przewożenie 25 ton tlenu z Ziemi na Marsa byłoby bardzo trudnym i kosztownym przedsięwzięciem. Znacznie łatwiej będzie przetransportować większą wersję MOXIE, 1-tonowe urządzenie, które na miejscu wyprodukuje tlen potrzebny do powrotu. Atmosfera Marsa w 96% składa się z dwutlenku węgla. MOXIE oddziela atomy tlenu od molekuł dwutlenku węgla, uwalniając do atmosfery Marsa tlenek węgla. Konwersja odbywa się w temperaturze około 800 stopni Celsjusza, dlatego MOXIE jest zbudowany ze specjalnych materiałów, w tym wydrukowanych w 3D stopów aluminium, w których odbywa się ogrzewanie i chłodzenie gazów oraz aerożelu działającego jak izolacja. Z zewnątrz MOXIE pokryte jest cienką warstwą złota, które zatrzymuje promieniowanie podczerwone wewnątrz urządzenia, chroniąc w ten sposób inne elementy łazika Perseverance. Podczas pierwszego testu MOXIE wytworzył około 5 gramów tlenu, co wystarczyłoby człowiekowi na około 10 minut oddychania. Urządzenie jest w stanie wytworzyć do 10 gramów tlenu na godzinę. Przeprowadzony właśnie test miał pokazać, czy urządzenie bez szwanku przetrwało start, podróż i lądowanie na Marsie. NASA chce jeszcze co najmniej 9-krotnie prowadzić testy MOXIE. To nie jest po prostu pierwsze urządzenie, które wyprodukowało tlen na innej planecie. To pierwsza technologia tego typu, która ma wspomóc przyszłe misje wykorzystując lokalnie występujące zasoby, stwierdza Trudy Kortes odpowiedzialna w STMD za demonstracje technologii. « powrót do artykułu
    • Od tego miażdżenia można się nabawić płaskostopia na stare lata, a i zdarzyć się może, że człowiek w tej złości nadepnie na klocek LEGO    Nie potwierdzają tego moje obserwacje, inaczej by nie zamykano miejsc publicznych. Aczkolwiek na początku, przynajmniej media, ściemniały odnośnie skuteczności masek - "wystarczy myć ręce". Wydaje mi się, że media zawiodły i wynika to głównie z niewiedzy, ale fakt, że był konflikt interesu, bo PPE brakowało dla personelu medycznego.   Ah, ta mądrość narodu. Gdzie byśmy byli gdyby nauka wsłuchiwała się uważnie w mądrość narodu, szczególnie tak roztropnego jak naród polski?  Najlepsza jest podobno matczyna intuicja, bo matki najlepiej wiedzą, co jest dobre dla ich dzieci   Dranie na pewno zasłonią się klauzulą sumienia albo jakim inszym "wykonywaniem rozkazów big farmy". Jako, że siedzę w IT, czasami spotykam się z opinią, że programistów należy karać bezwzględnym więżeniem za błędy w oprogramowaniu. Niektórzy użytkownicy, najpewniej w przypływie złości, potrafią napisać w komentarzach, że na drzewach zamiast liści będą wisieć programiści  Od razu się robi cieplej na sercu
    • Dzisiaj odbył się drugi lot https://www.space.com/mars-helicopter-ingenuity-second-flight
    • To trochę nadużycie pojęcia algorytm. Cały algorytm to: tanh(sum(wi*xi)). W skrócie, ten sam 'algorytm' odróżnia jabłko od truskawki od pryszcza od raka. Zwykle różne algorytmy rozwiązują różne zadania.AI rozwiązuje różne zadania jednym (mniej więjcej)  algorytmem. Ale zgadzam się, ciągle jeszcze z AI nie pogadasz o życiu i śmierci, a rano nie zrobi jajecznicy. 
    • Pod Olsztynem znaleziono świetnie zachowany średniowieczny miecz takiego typu, jaki był używany podczas bitwy pod Grunwaldem. Sensacyjne znalezisko, jakie zdarza się raz na kilkadziesiąt lat, składa się z miecza, pochwy, pasa i dwóch noży. Zabytki pochodzą z przełomu XIV i XV wieku, niewykluczone zatem, że ich właściciel rzeczywiście brał udział w bitwie pod Grunwaldem. Miecz i towarzyszące mu przedmioty znalazł miłośnik archeologii Aleksander Miedwiediew. Znalezione artefakty trafią do Muzeum Bitwy pod Grunwaldem. Zestaw orężny zostanie teraz poddany czynnościom konserwacyjnym i badawczym. Mamy pewne podejrzenia, co do statusu społecznego średniowiecznego właściciela miecza i jesteśmy ciekawi, co kryje się pod warstwą rdzy. Głębiej zbadamy również samo miejsce wydobycia zabytku, by poznać kontekst sytuacyjny jego pochodzenia. Tak drogocenne przedmioty w średniowieczu rzadko kiedy zostawały w ziemi, mówi dyrektor Muzeum, Szymon Drej. Miecze i towarzyszące im wyposażenie były czymś naprawdę cennym, zatem wątpliwe, by właściciel dobrowolnie je porzucił. To nieodłączna część naszego regionalnego dziedzictwa. Jak wiemy, działania militarne bitwy pod Grunwaldem wykraczają przecież poza teren pól pod Stębarkiem i poza połowę lipca 1410 roku, dlatego znalezisko pobudza wyobraźnię. Atrakcyjnością stanu zachowania automatycznie przenosi w czasy grunwaldzkiego rycerstwa – stwierdził marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin, na którego ręce znalazca przekazał bezcenne przedmioty. Na szczególne wyrazy uznania zasługuje postawa darczyńcy, który sprawił, że tak unikatowe zabytki będą mogły przemówić do wyobraźni szerokiego grona odbiorców, dodał. « powrót do artykułu
    • Studenci Akademii Górniczo-Hutniczej (AGH) pracują nad udoskonaleniem modeli łyżek ortodontycznych i wkładek donosowych (stentów), stosowanych w opiece okołooperacyjnej dzieci z rozszczepem wargi i podniebienia. Odbywa się to we współpracy z ekspertami z Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie i studentami z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Dzięki temu projektowi mają powstać modele lepiej dostosowane do potrzeb małych pacjentów. Jak podkreślają specjaliści, plastykę wargi przeprowadza się już u 12-tygodniowych dzieci. Niekiedy po takiej operacji zakłada się specjalistyczne wkładki, które wspomagają poprawne formowanie kształtu nosa. Przed operacją rozszczepu podniebienia za pomocą łyżki ortodontycznej wykonuje się wycisk podniebienia pacjenta. Niestety, na rynku brakuje asortymentu dostosowanego do anatomii tak małych dzieci. Początki projektu Jakiś czas temu do studentów AGH zgłosiła się studentka Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego Katarzyna Ciuk. Zapytała, czy mogliby pomóc w zaprojektowaniu łyżek ortodontycznych. Ciuk tłumaczyła, że rozszczep wargi i podniebienia jest częstą wadą wrodzoną. Aby zapewnić dzieciom funkcjonalność oraz poprawić walory estetyczne, konieczna jest operacja. W celu zmniejszenia rozszczepu podniebienia zakłada się [...] płytkę, która ma je uformować przed operacją. Wykonanie takiej płytki wymaga wykonania wycisku podniebienia za pomocą łyżki ortodontycznej, a następnie gipsowego odlewu. Dostępne na rynku łyżki do wycisków nie spełniają jednak, niestety, wymagań rozmiarowych dla tak małych dzieci. Zespół z Kół Naukowych AGH Rapid Prototyping i AGH Medical Technology zabrał się więc za zaprojektowanie i wykonanie prototypów elementów spełniających wymagania grupy docelowej. Główne wyzwania Z czym musi się zmierzyć zespół Jakuba Bryły, Marcina Chruścińskiego oraz Michała Kryski? Głównymi wyzwaniami są:  wykonanie komponentów z odpowiednią precyzją przy ich niewielkich rozmiarach, a także dobór technologii wytwarzania oraz materiału z certyfikatem użycia medycznego. W połowie kwietnia zespołowi medycznemu przekazano testowy zestaw łyżek ortodontycznych. Jak podkreślono w komunikacie prasowym AGH, elementy zostały wykonane na drukarkach 3D ze specjalistycznego polimeru. Łącznie zaprojektowano i wykonano cztery modele łyżek, każdy w trzech rozmiarach: S, M i L. Kolejne etapy W przypadku wkładek podstawowym celem jest modyfikacja geometrii; wspomina się o dodatkowych systemach utrzymujących element w jednej pozycji. Obecnie trwają prace nad stworzeniem finalnego modelu. Odnosząc się do metody wytwarzania, lider zespołu Jakub Bryła, wyjaśnia: Mamy do wyboru kilka rodzajów technologii druku 3D, rozpoczynając od najbardziej rozpowszechnionych, przez metody druku z żywic światłoutwardzalnych oraz proszków polimerowych. Rozważamy również standardowe techniki, jak odlewanie z użyciem form silikonowych – jednak również i w tym przypadku planujemy wykorzystać metody przyrostowe do wykonania wzorca. Najważniejszym jest, aby finalny produkt spełniał ściśle określone wymagania projektowe – zarówno pod względem geometrii, jak i sztywności. W pierwszych testach planujemy wspomóc się wykonanym modelem nosa dziecka na podstawie plików DICOM z tomografii komputerowej. Zespół dodaje, że choć chodzi, oczywiście, o to, by pomóc małym pacjentom i lekarzom, ważny jest także inny aspekt projektu: zbadanie możliwości, wad i zalet poszczególnych technologii wytwarzania przyrostowego pod kątem produkcji komponentów przeznaczonych do zastosowań medycznych. « powrót do artykułu
  • Latest active topics

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      34138
    • Total Posts
      156025
  • Member Statistics

    • Total Members
      5538
    • Most Online
      1794

    Newest Member
    MielewskaPatrycja
    Joined
×
×
  • Create New...