Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Jajcenty

Użytkownicy
  • Zawartość

    3613
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    85

Ostatnia wygrana Jajcenty w dniu 12 lutego

Użytkownicy przyznają Jajcenty punkty reputacji!

Reputacja

191 Wyśmienita

2 obserwujących

O Jajcenty

  • Tytuł
    padawan młody

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

15798 wyświetleń profilu
  1. Jajcenty

    Blockchain mniej bezpieczny niż się wydawało

    Idea może się obroni, ale każdy przypadek przełamania będzie szalenie kosztowny - jako narzędzie inwestowania i spekulacji znaczenie mocno spadnie.
  2. Szacunek, ale wiele zależy od sposobu wykonywania. Jeżeli zrobiłeś to mniej więcej tak, jak ten tutaj, to zazdrość mnie zżera. U mnie to było 12 Na pięściach robi mi się łatwiej - mam podobny problem z nadgarstkami - za to pompki karo na pięściach są dużo trudniejsze.
  3. Jajcenty

    Jak posadowić człowieka na Marsie?

    To raczej przesłanka za słusznością mojej argumentacji? Starsi na ogół biją nas doświadczeniem i mądrością, oraz należy im się szacunek Taka romantyczna wizja podboju i eksploracji wystarcza tylko na chwilę. Potem okazuje się, że na takie tanie jak barszcz LHC trzeba żebrać latami, a i tak powstało tylko dlatego, senat okazał się zdominowany przez pragmatyków i nie dał kasy na romantyczną eksplorację wysokich energii. Nie jestem przeciwko eksploracji kosmosu, jestem przeciwko startowaniu okrakiem na beczce nafty z tlenem, po to tylko, by zaraz potem, na identycznej beczce, okrakiem lądować na Marsie i tak w kółko. Ledwośmy wychnęli z jednej studni, to zwłasnej woli wpakujemy się w drugą. Ponieważ technicznie zakładanie baz jest bez sensu, to może mieć tylko sens polityczny. IMHO, potrzeba nam stacji kosmicznych ze sztucznym ciążeniem, osłaniających przed promieniowaniem, zdolnych chronić załogę latami. Możemy se taką stację zaparkować po ciemnej stronie, albo w punkcie Lagrange'a, albo zrobić z nich radioteleskop o kosmicznych rozmiarach. Start i lądowanie możemy se poćwiczyć w domu, nie musimy z tym gnać na Marsa. BTW. Wikingowie, Kolumb to nie byli takimi romantykami znowu. Sporty ekstremalne nie są uprawiane z altruizmu, a podejrzewam, że za każdym odkrywcą stał sponsor oczekujący zwrotu z inwestycji. Także tego... Latajmy w ten Kosmos, ale z sensem!
  4. Jajcenty

    Jak posadowić człowieka na Marsie?

    Ale po co? Całe zasoby układu słonecznego mamy tutaj. Pas Kuipera i planetoid to prawie sam lód, a wagowo to mniej niż 0,2 masy Ziemi. Kosmiczne wyprawy po cenne surowce to raczej mrzonka, jedyne co może się przydać, to 3He z Księżyca, a na to nie ma jeszcze dużego parcia. Planety raczej wykorzystywałbym do ustawiania stacji orbitalnych ułatwiających eksplorację i obserwację. Nie ma po co schodzić na powierzchnię tylko po to, żeby za chwilę z ciężko walczyć z grawitacją przy starcie.
  5. Jajcenty

    Ruch pomaga zwalczać depresję w każdym wieku

    Niestety, bieganie to jedyna forma akceptowana przez moją kobietę. Jeszcze joga, pieszczotliwie zwana "pedziowanie na dywanie", ale to już zdecydowanie wolę godzinę wiosłowania, choć to najgłupsze zajęcie na świecie. Wycieczki górskie jak najbardziej. Niestety jak ostatnio zaproponowałem jesienne wejście na Turbacz to się dowiedziałem, że trzeba kupić jakieś super kapcie, oraz że trzeba założyć obóz aklimatyzacyjny w połowie. Nigdy nie byłem na Turbaczu, więc się trochę przestraszyłem ;P
  6. Jajcenty

    Ruch pomaga zwalczać depresję w każdym wieku

    To radość z powodu końca katorgi! Przynajmniej u niektórych wliczając w to mnie. Od jednostajnych ćwiczeń typu bieganie, pływanie, dźwiganie, o wiele bardziej atrakcyjne dla mnie są gry! Seria starć, małych sukcesów i porażek jakoś inaczej stymuluje - adrenalina? edit: Tak mi przyszło do głowy: może to coś z ośrodkiem nagrody? W koszykówce mamy średnio 30 nagród na mecz, w piłce ręcznej 20, piłce nożnej 4 i piłka nożna jest najmniej lubianą przeze mnie dyscypliną - Przypadek? Nie sądzę
  7. Nie tyle butelkowanej co nisko mineralizowanej. Skład wody zapewne ma większy wpływ niż sposób jej konfekcjonowania. Sprawdzę. I tak muszę kupić wodę do żelazka. Ktoś może wie jaka jest bezpieczna dawka wody dejonizowanej?
  8. Jajcenty

    Ruch pomaga zwalczać depresję w każdym wieku

    Oczywiście! Oszczędność energii rządzi! W miarę chętnie gram w kosza, ale bieganie, wiosłowanie czy jakaś tam kalistenika przyprawia mnie ciężką niechęć. Zmuszam się do biegania bo mi obiecano "euforię biegacza" Jeszcze się nie udało, zamiast euforii mam kolano biegacza ;P O kant rozbić takie pomysły... BTW, jak się przeciążę na treningu to zasypiam. Kamiennym snem - jak płaz przy minus dziesięciu.
  9. Jajcenty

    Nerki wyhodowane w Japonii nadzieją dla milionów pacjentów na całym świecie

    Touche! Oczywiście miało być "per saldo". Generalnie, TU nie kupuje usług medycznych tylko je refunduje. I nie umawia się ze szpitalem tylko sprawdza jakie są ceny i bierze je pod uwagę przy ustalaniu stawki. Widać to w materiale wskazanym przez Mariusza! Nie bardzo wiadomo jaki jest wpływ TU. Oczywiście jeśli jakoś kupuje usługi, to jest w stanie uzyskać upusty, ale jestem pewien, że ten upust stanowi zysk TU a nie ubezpieczonego. Ja bym tak zrobił. Ubezpieczony na tym biznesie traci. Głównie dlatego, że poród zdarza mu się dwa razy w życiu a składkę płaci przez całe życie. Zazwyczaj w tym momencie proszę interlokutorów by podsumowali swoje dotychczasowe wydatki na ubezpieczenia i zwroty uzyskane od TU. Znam tylko jedną osobę, która ma ten bilans dodatni - pechowcowi dwa razy ukradziono samochód. I nie chodzi o umowy z niejawnymi wykluczeniami czy o trudności w egzekwowaniu zobowiązań TU. Chodzi o sam mechanizm kalkulowania ryzyka. Jeśli TU deklaruje: jak dla pana, po znajomości, refundacja bypassów 100 zł/mc, to najlepsze co możesz zrobić, to odkładać te 100 zeta i naskładasz na te swoje bypassy. Będziesz do przodu o marżę TU Wiesz, głupio zakładam rzetelność w biznesie. Tymczasem umowy TU czy bankowe mają więcej wspólnego z podstępem niż umową. Ostatnio na przykład okazało się, że moje mieszkanie nie jest ubezpieczone od zalania. To znaczy jest, jeśli ja zalałem, bo jak zostałem zalany, to już nie. Generalnie co do zasady: TU kalkuluje ryzyko, dodaje koszty, zysk i sprzedaje za cenę. Więc jeśli będziesz odkładał składkę, to w długim okresie powinieneś być do przodu. Chyba że masz pecha. Ale wtedy TU weźmie to pod uwagę i Twój pech znajdzie odbicie w składce. Tak naprawdę w TU kupujesz poczucie bezpieczeństwa. A przy likwidacji, często okazuje się ono fałszywe. Dlatego sam mam tylko obowiązkowe ubezpieczenia. Jeden z programów medycznych: 1 osoba w wieku 2-67 lat - 615 zł rocznie. To rozbój a nie oferta. W moim konretnym przypadku za 600 opękam z 5 lat wizyt prywatnych i badań laboratoryjnych. I dziwne ograniczenie na wiek - 67 lat. Przypadek? Nie sądzę. Moja niechęć do ubezpieczeń nie jest czysto prawicowa. Uważam że ma pewne uzasadnienie w liczbach.
  10. Jajcenty

    Nerki wyhodowane w Japonii nadzieją dla milionów pacjentów na całym świecie

    Hm, mam dysonans poznawczy. IMHO ubezpieczenia de facto podnoszą koszty usług medycznych. No przynajmniej o marżę ubezpieczyciela. Pod drugie, w przypadkach kiedy ubezpieczyciel już musiał zapłacić za leczenie, po prostu źle skonstruował umowę i wykluczenia - dlatego nie zdołał się wyślizgać No ale to ja i moja niechęć do TU
  11. Jajcenty

    Napęd Alcubierra kontra statek kosmczny bezmasowy....

    Nalegam byś przemyślał oba zdania. Bo mi, z lewostronnej ciągłości czynnika Lorentza wychodzi, że mogę i to dowolnie blisko, jak długo mam na to energię. Tak, wiem, już wcześniej poruszaliśmy problem inflacji/deflacji. Proponowałem jedynie napęd formalnie wykorzystujący zakrzywienie czasoprzestrzeni. Jeśli magicznie wytworzę jakoś masę to reszta Wszechświata dowie się o tym z nie szybciej niż c na to pozwala. Przy okazji, formalnie rzecz biorąc, asysta grawitacyjna jest napędem czasoprzestrzennym
  12. Jajcenty

    Mózgi kobiet są młodsze od mózgów mężczyzn

    Skoro przez całe życie mózg kobiety jest metabolicznie młodszy to w oczywisty sposób mózg mężczyzny jest starszy w momencie osiągnięcia dorosłości , niezależnie od tego jak zdefiniujemy dorosłość jest tylko uczynimy to za pomocą czasu.
  13. Jajcenty

    Mózgi kobiet są młodsze od mózgów mężczyzn

    Oj. Według wiki pokwitanie to proces 4-5 lat. W artykule mowa jest jedynie o metabolizmie. To my domieszaliśmy do tego "dojrzałość społeczną" bo mamy dysonans poznawczy. Wiemy że kobiety dojrzewają wcześniej, a tu nam mówią że ich mózgi są jeszcze niedokończone.
  14. Jajcenty

    Mózgi kobiet są młodsze od mózgów mężczyzn

    A jak to definiujesz? Masz jeden konkretny wskaźnik wieku biologicznego? To badanie pokazuje jedynie, że mózg mężczyzny jest przesunięty w metabolizmie. Jak to definiujesz? Co decyduje? Zdolność do prokreacji, moment aktywności seksualnej, zatrzymanie wzrostu, mutacja? Zdolność do prokreacji a wybór starszego partnera to dwa zupełnie różne aspekty dojrzewania. Myślę że w tłumaczeniu jest przejęzyczenie, powinno być: Po prostu wchodzą w wiek dorosły o trzy lata wcześniej niż mózgi kobiet..... Ciekawe że ta różnica w metabolizmie nie znika z czasem. Zastanawiam się, czy przypadkiem nie wracamy do Bastarda i karmienia mózgu ketonami.
×