Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Jajcenty

Users
  • Content Count

    4303
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    113

Everything posted by Jajcenty

  1. Człowiekowi zwykle starcza rozumu by wykryć sprzeczność, a na pewno jest wystarczająco leniwy by nie popaść w pętlę. Najdalej za trzecim okrążeniem
  2. Na AI zawsze można ponarzekać: http://3qeqpr26caki16dnhd19sv6by6v.wpengine.netdna-cdn.com/wp-content/uploads/2016/05/history_training_dataset.png Zresztą HAL oszalał.
  3. Wiesz to z własnych obserwacji? Jakoś nie chce mi się w to wierzyć. O ile dermatolog może mieć problemy z jakimiś egzotycznymi pigułami na nerki, to we własnej dziedzinie ma tych maści pięć - raczej powinien wiedzieć o nich wszystko. Moi seniorzy meldują że może być problem z obszarami: kiedy dostają leki od kardiologa to muszą się napierać i przypominać że biorą jeszcze coś od diabetologa - tu wydaje się że jest jakaś beztroska, ale z drugiej strony seniorom to łatwo znaleźć coś do narzekania, a to młodzież niewychowana, lekarze niedouczone, no generalnie upierdliwość senioralna. Sumując: ni wierzę w to 'absolutna'
  4. Brakuje 'Tajemniczego' Bez tego jest nieważne Za to nazwiska 'de Pommidore' nie pojawia się zbyt często i mi zgrzyta. Zatem: Tajemniczy Don Pedro, szpieg z Krainy Deszczowców. edit. kurcze. a nie powinno być Don Pedro, tajemniczy szpieg z .. ? Kopię za książką, na pewno gdzieś ją mam ! https://youtu.be/KZ8GxC4k_KE?t=29
  5. Raczej zmniejsza się druga pochodna pogłowia po czasie. Często mam mordercze myśli, ale zawsze to są obrazy łamania kończyn, wyrywania serc i wgryzania się w nie na oczach konającego wroga, ale nigdy, ale to nigdy niehonorowe trucicielstwo. Co to, to nie.
  6. Ha ha. Widziałem obrazek z jakiegoś hajłeja - ponad dziesięć tesli w kolejce do dwóch stanowisk ładowania. Podobno w trybie super charge tylko do połowy pojemności tankowanie trwa 20 minut - podjeżdżasz jako jedenasty i masz przed sobą upojne 120 minut. Poczekam. Na razie aby ulżyć planecie przestawiłem się z dizla na benzynowca. Trudno. Dwa razy drożej, ale niech tam. Za pięć lat znowu będę kupował samochód - może zdążą z tymi elektrykami.
  7. Tak zauważyłem, ale wydaje się jednak że i hybrydy nie mają przyszłości, bo benzyny nie mają przyszłości. Chyba że zmieni się paliwo (odnawialny etanol? bioestry?), albo poprawi wydajność tankowania.
  8. Większość tak ma. Ale to oznacza posiadanie dwóch samochodów: po mieście i nad morze. Wyobraź sobie, że do czasu podróży 8-10 godzin musisz doliczyć 14 godzin na ładowanie. 600 km zasięgu to za mało.
  9. Niestety nie ma co się łudzić. Nie wiem czy całe nauki społeczne zostały opanowane przez pomiganą politpoprawność, ale ta grupa ekstremistów zaczęła być szkodliwa. Jak ktoś opublikuje, że np. kobiety jako modelki mają większy wpływ na sprzedaż bielizny damskiej, to sporo osób stwierdzi że badanie jest ustawione pod tezę i bezwartościowe.
  10. Fakt, ale coraz częściej mam wrażenie że to jednak gra o sumie zerowej. Podobno majątek odziedziczony znika najdalej w trzecim pokoleniu. Wystarczy nietrafiona decyzja wyborcza i przez 5-10 lat topnieje zamożność. Nawet minusów nie dostajesz, jakby nigdy tego nie było. Wydaje się, że nie jesteś w stanie nikogo urazić. Zadziwiające. Wiedz, że z prawdziwą przyjemnością obserwuję te Twoje erupcje stresu i bezsilności.
  11. Myślałem że się to wyciąga z wanny szklarskiej i walcuje pionowo. Przynajmniej tak to robiono jak zrezygnowaliśmy ze świńskich pęcherzy.
  12. Kontrakt mentor-uczeń jest dobrowolny. Mentor wybiera sobie ucznia. Czy mogę seksistowsko zasugerować, że uroda ma znaczenie? Od dawna wiemy, że ładni mają łatwiej, więcej zarabiają, otrzymują niższe wyroki, itd. Mentorzy mogą nieświadomie preferować egzemplarze, które i tak są w uprzywilejowanej pozycji. Za to zupełnie nie mam pomysłu na wyjaśnienie dlaczego płeć ucznia ma znaczenie.
  13. Czy sugerujesz, że wiemy co jest w środku protonu? Rozumiem, że jest problem z zajrzeniem do środka punktu, więc nie wiemy co jest w środku elektronu, ale punktowe cząstki są nieco osobliwe. Zatem:
  14. Asie zapalijem i zacząłem liczyć ile brakuje do Plancka! Duży zawód.... 15 rzędów brakuje. Ale wnętrze protonu w rozdzielczości około VGA daliby radę. Musi pięknie wyglądać.
  15. Sorry, mam już chłopaka. Znalazłem! kiedyś znajomy metalurg coś plótł o grzaniu promieniowaniem - przypomniałem sobie i znalazłem : https://pl.wikipedia.org/wiki/Piec_łukowy
  16. Pewnie że tak! To przecież 100% odnawialne źródło. Wodór jest słaby, generalnie węglowodory są lepszym nośnikiem wodoru. Korzystamy z faktu iż Termodynamika to wiedźma i energia jest energia. W tym przypadku większość energii przekazywana jest przez promieniowanie. Oczywiście zostaje trochę podgrzanego azotu do rekuperacji. Generalnie to luźny pomysł, ale jeśli ktoś ma chęć sfinansować badania w tym kierunku, to ja chętnie wezmę kasę
  17. No tu to się najlepiej spisują elektrownie szczytowo pompowe. Najbardziej nam zależy na przenośnych wehikułach np. masowce. Opalanie kotłów masowca sproszkowanym metalem ma rzeczywiście zaletę bardzo niskiej emisji. Ja bym opalał prętami magnezowymi - dużo ciepła, nie ma problemu ze spalinami - sam pył tlenku magnezu. Dodatkowo magnez świetnie się pali w dwutlenku węgla produkując węgiel! Zdaje się że pali się również w piasku produkując krzem. Tak, grzanie magnezem ma bardzo wiele zalet. Nie mogę się doczekać
  18. Że niby żart? I ja to mam kupić? Wolne żarty. Podpowiadam: żeby podnieść nieco reputację i być traktowanym poważnie przez innych trzeba napisać coś z sensem. Czasami, w zależności od rozmiarów pierwszego wrażenia, trzeba napisać coś z sensem nawet kilka razy.
  19. A to nie lepiej od razu prąd do silników podawać? Chcemy tym masowce napędzać, więc w charakterze akumulatora można by stosować koła zamachowe. Cały układ ma wydajność nie większą niż panele. Żaglowce mają więcej sensu. Zakładając dużo taniego prądu można robić węglowodory z wody i dwutlenku węgla. Elektrownie musiałby wymrażać CO2 ze spalin i wysyłać do Afryki i Arabii do przerabiania na benzyny. Recykling CO2 na poziomie 50% powinien być łatwo osiągalny, resztę wymrażać po prostu z powietrza, albo korzystać z uprzejmości drzew i traw. Interesujące zadanie do policzenia, nadaje się na projekt semestralny z inżynierii chemicznej. Niestety nie potrafię nawet w przybliżeniu podać kiedy coś takiego mogłoby być opłacalne.
  20. s(6) = 177m ; s(7) = 240m podajesz 210m Ja tu, siostro, widzę różnicę 30m czyli model ma dokładność nie lepszą niż 10%. Plus minus 30 metrów, plus minus sekunda w modelu kwadratowo zależnym od czasu - przyznaję jestem bezradny.
  21. Bardzo ładnie. Ale pamiętasz, że konstrukcja stawia opór? Opór, który sprawia że nie jest to spadek, a dokładnie kolaps grawitacyjny przeciwko siłom kohezji, adhezji sprężystości, lepkości, napięcia powierzchniowego, pewni jeszcze coś przeoczyłem. To raczej problem podobny do problemu spadochroniarza - im szybciej leci tym wolniej leci. No i nie da się raczej wyliczyć z przyspieszenia. Potrzebne takie magiczne symbole jak dF, dt. Bez tego nic, mowy nie ma, żeby się dało zrozumieć o czym Ty właściwi mówisz?
  22. Ten 'spadek swobodny' to jest zasłona i bzdura . Używamy mądrze brzmiących słów i każemy się innym tłumaczyć z niejawnego dzielenia przez zero. Tam nie ma żadnego spadku. Jest grawitacja, są naprężenia. A formalnie to w spadku swobodnym to własna grawitacja może doprowadzić do kolapsu. niech: 1( -4*2*3)=2(3*(-4)*2) skracamy nawiasy 1=2 tada!
×
×
  • Create New...