Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Yesterday
  2. Dokładnie, paradoksalnie galaktyka bez DM jest jednym z dowodów na istnienie DM Lista alternatywnych teorii do GR jest długa. Lekko licząc powstało kilkadziesiąt alternatyw w zeszłym wieku, więc będzie trzeba wydzielić kącik na kolejny kurhanik Jeden wariant MOND dopuszczał, zdaje się, fale grawitacyjne FTL, co uwaliła obserwacja kilonovy z 2017 roku. https://en.wikipedia.org/wiki/Alternatives_to_general_relativity Nie rozumiem tego bólu d*py związanego z DM. Jest to hipoteza która najlepiej pasuje do obserwacji. Po za tym większość cząstek modelu standardowego została odkryta w drugiej połowie zeszłego wieku, a na potwierdzenie przewidzianego teoretycznie bozonu Higgsa trzeba było czekać prawie 50 lat. Kilka mniej uchwytnych, hipotetycznych cząstek DM to chyba nie jest koniec świata dla anty-mainstreamowców? Poziomy energetyczne na których operuje LHC nie powalają, jak się zerknie na wymagania przewidywanych dalszych unifikacji, więc są jeszcze do odkrycia rzeczy, które się nawet fizjologom teoretycznym nie śniły
  3. To mi się wydaje wątpliwe. Jestem prawie pewien, że bez enzymów, czy katalizatora jak np. kwas solny, taki samoistny proces jest zbyt wolny. IMHO konieczna jest obserwacja, że zboże musi być skiełkowane, albo trzeba żuć i pluć. Tymczasem owoce o wiele łatwiej, nawet przypadkowo, sfermentować. Obstawiam pierwszeństwo win owocowych nad piwem podpłomykowym
  4. Pewne to jest 2 + 2 = 4 w arytmetyce. https://pl.wikipedia.org/wiki/Piwo#Historia_piwa_na_świecie Choć najprawdopodobniej ludzie korzystali z fermentowanych produktów już w czasach paleolitu, to aby uwarzyć piwo, nieodzowna była dostępność[2]: odpowiednich zbóż, kontrolowanego źródła energii (np. paleniska), odpowiednich naczyń do warzenia[2]. Zapewne warzenie fermentowanego napoju wymagało także uprzedniego opanowania pewnej wiedzy związanej z przechowywaniem i przerobem zbóż (jak kontrolowane kiełkowanie, rozdrabnianie). Powyższe warunki na szeroką skalę spełnione mogły być nie wcześniej niż ok. 5000 lat p.n.e.[2] https://pl.wikipedia.org/wiki/Winorośl_właściwa Odkrycie wina mogło nastąpić ok. 8–10 tysięcy lat p.n.e.[39]
  5. Na myśl przychodza mi muzułmanie, świadkowie Jehowy oraz buddyści. Oczywiście z różnych przyczyn.
  6. Świat jest ścisły, niedomagania ekonomii wynikają z ograniczeń ludzi którzy się nią zajmują. Stopień komplikacji świata jest znacznie większy niż proste wzory oczekiwane przez ekonomistów. Jako dyscyplina naukowa pompowana trochę na siłę, bez nagród Nobla z ekonomii byłaby mało poważana. Znajomy alkoholofan bibrowniczy uświadomił mnie, że we wszystkich kulturach wypróbowano praktycznie wszystkie możliwe rośliny i sposoby produkcji alkoholu - potencjalnych "nieodkrytych" możliwości po prostu nie ma. A ludzie kilkanaście tysięcy lat temu mieli większe mózgi , czyli można przyjąć że w kwestii produkcji alkoholu wcale tak bardzo nie odstawali. Ja bym obstawiał jednak klasykę w postaci win owocowych Zboża to raczej szukanie sposobu przetrwania przez mniej korzystne pory roku.
  7. To samo można osiągnąć przy pomocy innych technologii: blockchain jest zbędny. Sęk w tym że "rynek krypto" to ogromny zbiór projektu których jedynym wspólnym mianownikiem jest technologia informatyczna. Oraz pewne przebicia w mózgach ludzi którzy operują tymi technologiami: usiłuje się racjonalizować piramidę BTC za pomocą innych projektów, potencjalnie mniej szkodliwych a nawet użytecznych. Musisz masowo pobierać okupy z ransomware. Umożliwiają to BTC i słupy.
  8. Jeśli już krytykować, to rozumnie, a nie bez ładu i składu, jak to czyni Duda. Poprosiłem o negatywny komentarz jakiegoś ekonomisty, to coś tam wrzucił, mimo że nie potrafił dobrze zalinkować artykułu (u mnie się wyświetlił dopiero na drugiej przeglądarce), a zacytował jakieś wyrwane z kontekstu zdania bez kontekstu i też bezrozumnie. Przejrzałem ten art. Taleba i może niektóre jego argumenty mają sens, ale dla laika, który chciałby dostać konkretną odpowiedź, to wygląda na bełkot albo na jakieś mętne myśli z pamiętnika. Taleb wrzuca takie komentarze na kolorowo (przetłumaczone z DeepL): Czy ktoś rozumie co autor chciał przez to powiedzieć? Bo ja nie rozumiem kompletnie, jak z założenia, że krypto wymaga stałego zainteresowania miałaby wynikać jego zerowa wartość. No i co z tego? Czy ta "głęboka" myśl jest aż tak głęboka, by to podkreślać na żółto? Spekulacyjne zmiany cen nie zaprzeczają istnieniu użyteczności towaru. A to "zasada" na czerwono: Co autor miał na myśli, rozumie chyba tylko sam autor. Złoto i inne metale szlachetne też nie przynoszą dywidendy. Reszta też mało sensowna. Jak widać Taleb nie jest gigantem intelektualnym, gdyż tacy potrafią główne myśli przenieść na papier w jasny klarowny sposób. Dlatego, jeśli już chcemy odwołać się do autorytetów ekonomicznych sceptycznych wobec kryptowalut, polecałbym zacząć od Noblistów, takich jak P. Krugman, którego tekst jest przekaz i argumenty są klarowne: Transaction Costs and Tethers: Why I’m a Crypto Skeptic I to jest naukowe i rzetelne podejście do tematu.
  9. No właśnie wypadałoby o czym się dowiedzieć zanim się coś napisze. Te 4000 $ wzięły się z bardzo wielu czynników. Nawet z takich że jest to nowy model finansowania startupów. Albo dlatego że ktoś chciał kupić prawa autorskie pierwszego emaila czy coś tam takiego. Albo dlatego że każda z tych transakcji ma narzuconą opłatę i ludzie chcieli ją płacić. Albo dlatego że dawało to dostęp do wszelkiego rodzaju instrumentów finansowych - tak poprzez krypto można grać na akcjach giełdowych. Albo ktoś np. uznał że wygodniej mu przesłać 1 mln $ przez krypto płacąc 1 $ i czekając 1 minutę niż płacić 1000 $ i czekać dwa dni. Pewnie idiota. Bo należy robić odwrotnie z tego co piszecie wynika Albo dlatego że nie było do tej pory prostszej metody handlu niezależnie od lokalizacji geograficznej. Normalnie żeby wejśc na jakiś rynek musiałbyś uzyskać masę zgód, pozwoleń, zawrzeć sporo umów, odbyć sporo podróży i jakoś się identyfikować. A w krypto to wszystko zrobisz nie wychodząc z domu i z małymi kosztami. Może nie poprzez parę kliknięć ale jest coraz łatwiej i intuicyjniej. To są wartości: obiektywne i subiektywne jak w każdym aktywie finansowym. 1. Kryptowaluty mają własny blockchain i jego działanie wymaga dostarczenia fizycznych zasobów w postaci albo pracy procesora albo pracy dysku albo włożenia w rynek realnych pieniędzy. 2. Tokeny są tylko projektami budowanymi w oparciu o blockchainy innych kryptowalut. 3. Shitcoiny zaś to tokeny które nie niosą za sobą żadnej konkretnej wartości biznesowej. Przykładowo polski Metahero. Nie ma innej możliwości zrobienia skanu jak tylko poprzez zapłatę w Metahero. To jest wartość biznesowa. Z tego korzystał CDProjekt i Sony. I będzie tego używać naprawdę spora ilość osób. Ale bez tokenów metahero - tego nie zrobisz. Więc musisz je kupić jeśli chcesz konsumować pewne produkty - dlatego mają wartość. Niepotrzebnie nie znając rynku krypto - rzucacie tu zdania bez sensu. Wypada coś poznać dokładnie a nie z prasowych notatek. To że nie widzicie wartości w krypto - jest tylko i wyłącznie funkcją słabej znajomości tego rynku który daje dziś nieograniczone możliwości handlowe. BTW. W tym tygodniu UE stwierdziła że lepszy jest węgiel - niż energia jądrowa - gratuluję szczególnie Jarek Duda Już tłumaczyłem że krypto przechodzą na PoS gdzie zużycie energii jest niższe niż dla tradycyjnych banków. BTC pewnie nie przejdzie na PoS ale btc za parę lat przestanie być kopany masowo bo niemal wszystko zostanie już wykopany. Chyba że ... cena wzrośnie do 1 mln $. No to wtedy dalej będą kopać. Ale podobno to bezwartościowe g... wedle Ciebie - więc niemożliwe jest żeby kosztował 1mln $ chyba że jednak
  10. Chyba jest podobna do między religią a kultem ... A złoto ma wiele innych zastosowań np. w elektronice - motywacja wydobycia ma znaczenie cywilizacyjne ... do tego jest prawdziwym "scarce resource" - ma fizycznie wbudowane ograniczenia. Natomiast liczenie haszy z tabelki nie ma poza tym żadnego znaczenia, oraz "artificial scarcity" nie ma fizycznych ograniczeń - widzimy wykładniczy wzrost 2x rocznie marnowanych zasobów, z górnym ograniczeniem tylko danym śmiercią hosta tego kryptonowotworu.
  11. Świat jaki znamy znamy raczej zawiera tylko fundamentalne monopole elektryczne (nie oszukane ciałostałowe), np. ze wspomnianej Wikipedii: Matematycznie tensor F_munu definiujemy jako krzywizna ukrytego pola np. "director field" w ciekłych kryształach, dla niego używamy standardowego EM Lagrangianu F_munu F^munu ... tylko że w ten sposób dostalibyśmy (skwantowane) monopole magnetyczne ... więc zamiast tego używamy dualnego F^*_munu: z wymienionym E i B, dostając tylko skwantowane monopole elektryczne - ładunki ( https://inspirehep.net/files/f7508c521cb8020c10f84ca4fdf0ff68 ) Czyli ładunek to np. "jeż" takiego pola - z krzywizną przestrzenną 1/r^2, jak pole elektryczne dookoła ładunku - interpretujemy tą krzywiznę jako pole elektryczne (zamiast magnetycznego w monopolach):
  12. Chętnie dowiem się jaka jest zasadnicza różnica między prawdziwymi walutami krypto a shittokenami To jest właśnie przewaga złota nad btc: żaden alchemik nie nie zacznie "produkować" podróbki o podobnych własnościach.
  13. Takie podejście nie zadziała. Ta dualność nie jest opisem dualnym takiej samej sytuacji fizycznej! W szczególności mogą istnieć fizyczne konfiguracje które zawierają zarówno monopole magnetyczne jak i ładunki elektryczne jednocześnie, tutaj reinterpretacja nie pomoże. Nie da się wykluczyć monopoli eksperymentalnie, bo nie mamy o nich żadnej eksperymentalnej wiedzy. Natomiast pojawiają się we wszystkich sensownych teoriach cząsteczek, a inflacja rozwiązuje problem ich rzadkości. W pewnym sensie ich istnienie skrajnie uprawdopodabnia obserwacja monopoli w układach fazy skondensowanej, jest to eksperymentalne potwierdzenie koncepcji: przyroda realizuje formalizmy.
  14. Czy te $4000 wzięły się z wynikłego wytworzenia dóbr? Nie, to są pieniądze które wpłacili ludzie poniżej w piramidzie. Piramid finansowych było w historii tysiące - rosną i to wykładniczo gdy jest pula nowych osób do dołączania z dołu ... po czym głośno padają gdy się ona skończy. Rzeczywiście uznawanie przez poważne instytucje finansowe to niebezpieczne kroki w stronę wiecznego blackoutu z 99% światowej energii na haszowanie tabelki ... Inwestorzy myślą głównie o zarobku i owszem piramidy finansowe do tego służą - wyciągania kasy od armii frajerów z dołu, szczególnie dla dużych graczy u góry piramidy, czy takich którzy np. są w stanie wpływać na cenę tłitem ...
  15. Nieznajomość rynku nie zwalnia z odpowiedzialności za pisanie głupot Bardzo dużo instytucji inwestuje w krypto. Wreszcie najwięksi państwowi posiadacze krypto to niekoniecznie w tej kolejności: USA, Chiny i chyba Rumunia (bo przejęli od przestępców). Jak oni są "niepoważni" to co jest poważne? Potwory spaggetti? Dlatego właśnie ostatnio SEC zatwierdził ETFy. Nie robisz ETFów na oscypki. Dalej w krypto swoją przyszłość widzą zarówno Chiny jak i UE. To że Chiny zbanowały krypto wynika z niechęci do konkurowania własnym ejuanem z krypto oraz niechęci do braku kontroli nad finansami obywateli. Bardzo słabo znasz ten rynek. Poczytaj chociażby o Ripple które jest dedykowane dla banków do przelewów międzynarodowych. https://cryptos724.com/pl/co-to-jest-ripple/ "Obecnie projekt ten wspierają takie banki jak Santander, Axis Bank, Yes bank, Westpac, Union Credit, NBAD czy UBS" Kolejni niepoważni co? Dalej masz Salwador który już wdrożył krypto - może i to nie jest największe państwo ale jednak państwo. A Brazylia się szykuje - a to już jest duże państwo. BTW. Moim zdaniem Salwador zrobił błąd. Dobra droga to chińska droga przez własne krypto (oczywiście wrzucam do jednego worka: tokeny, kryptowaluty i CBDC - bo tak powszechnie są traktowane). Niepoważny to był ten międzynarodowy bank co najpierw powiedział że krypto to g... a potem jak spadło to sam kupił Niepoważny ale zarobiony. Żeby inni tak przecierali że można coś kupić za centy a za 3 lata sprzedać za 4000$ Dla kryptowalut największym zagrożeniem są inne kryptowaluty. Reszta rzeczy już dawno jest z tyłu. Ale jak masz 20 tysięcy kryptowalut wersus może 200 walut to większość musi zbankrutować bo jest ich zwyczajnie za dużo. Tu cały czas czuje w obowiązku zaznaczyć że potocznie mówi się kryptowaluty ale większość z tych aktywów to tokeny żeby nie napisać shittokeny.
  16. Eksperymentalnie monopole magnetyczne są raczej solidnie wykluczone: https://en.wikipedia.org/wiki/Magnetic_monopole#Searches_for_magnetic_monopoles Trick Fabera który używamy to przejście na dualne sformułowanie EM ( https://en.wikipedia.org/wiki/Duality_(electricity_and_magnetism) ) - które zamienia te ładunki topologiczne jako monopole magnetyczne, na monopole elektryczne czyli ładunki elektryczne - zgodnie z tym że tylko te drugie obserwujemy.
  17. Rzeczywiście zrzucenie kryptonowotworu na resztę świata przez Chiny daje im dodatkowy duży bonus do rozwoju. Wcześniej np. Iran ich wyrzucił przez blackouty ( https://www.cnbc.com/2021/05/26/iran-bans-bitcoin-mining-as-its-cities-suffer-blackouts.html ). Ale ci u szczytu tych piramid szybko rosną we władzę i pieniądze, co w kapitalizmie pozwala im kupować m.in. elektrownie i polityków - możemy przekroczyć pewną granicę kiedy już tylko śmierć hosta może powstrzymać rozwój tego krypto-nowotworu.
  18. Warto dodać, że do wchłaniania ketonów jest potrzebna insulina - dlatego osoby chore na cukrzycę mogą dostać kwasicy ketonowej.
  19. Rozrywki jak najbardziej mają wartość dodatnią. Układ limbiczny to nasz pan i władca, ale u części ludzi ten władca jest idiotą. W przypadku bitcoinów analogią jest hazard: mamy masy ludzi którzy nie grają dla wrażeń estetycznych produkowanych przez jednorękich bandytów, tylko z chęci wygranej. Obecna sytuacja na rynku energii przypomina sprzedaż mebli z domu w celu dalszego grania. Rozwiązanie będzie krótkie i bolesne: bitcoin (i inne krypto) zostanie zakazany w większości krajów. Pierwsze kraje które zakażą posiadania wygrywają, bo to ich obywatele nie okażą się tymi przegranymi z dołu, dlatego po Chinach lawina powinna ruszyć szybko - jedynym hamulcem jest głupota polityków. Warto jeszcze zauważyć że pęknięcie baniek kryptowalut i Tesli (to ten sam stan umysłu) nie odbije się w żaden sposób na gospodarce (może poza producentami kart graficznych): żaden poważne instytucje nie inwestują w te "aktywa". Zmiana stanu posiadania (czysto wirtualna) będzie ograniczona do głupków, tzw. dawców kapitału. Smutne, ale prawdziwe. Dlatego niewielu ludzi tak naprawdę przejmuje się obecną sytuacją.
  20. Nie, to Ty nie zrozumiałes, albo nie spotkałes się ze zjawiskiem przemiennosci owocowania, na które mogą zdecydować się nawet jabłonki w sadzie, ale nigdy tam nie ma zmowy aby to zrobiły to wszystkie rosliny jednoczesnie, więc argument pada, bo ciągłosć dostawy była. Teraz faktycznie nie rozumiem argumentu z klimatem i Finlandią: spór jest o początki piwowarstwa i winiarstwa. Ale w piwie jest. A gdzie ten "szeroki zakres" https://sjp.pl/piwo napój z niewielką zawartością alkoholu, otrzymany ze słodu jęczmiennego, chmielu, drożdży i wody, Aha, oprócz "szerokiego pojęcia" wprowadzamy "specyficznie' i szafa gra. @venator i @ex nihilo Piwo, to jest p i w o, ale trzeba Wam było w dyskusji kombinować i wspomagać się "szerokim zakresem" w rodzaju pociotków typu podpiwek, kwas chlebowy, czy chleb wrzucony do wody. Szczególną ignorancją w temacie popisał się Nihilo (nagrodzony za "wiedzę" przez Venatora dwoma pozytywami) dla którego zacier to piwo. Nihilo, zacier bimbrowy może być z ziemniaków, więc co mamy p i w o ziemniaczane? Zacier może być też zrobiony wg formuły grunwaldzkiej i nihilowe p i w o robią buraki cukrowe. Ukuł też definicją wina, wg której wino może być z roztworu miodu, czy syntetyków glukozowo-fruktozowych. Tenże syrop Nihilo wyrabiany jest głównie z kukurydzy, więc już mamy wino ze zboża. Tak mieszać podstawowe pojęcia, to sobie mogą "koneserzy" pod budką z p i w e m. Ponieważ takie kombinatorstwo zaczęło być gremialne, więc zaczęto z tym walczyć ustawowo i teraz margaryna już nie będzie masłem... nawet roslinnym. A ja tylko domniemywam, że wino było pierwsze (ze względu na prostotę technologii), a przeciwko czemu stoją jedynie artefakty ze sladami jakiegos alko pochodzenia zbożowego. I chodzi mi o pierwszenstwo, a nie co skuteczniej rozpiło ludzi.
  21. Bardzo zabawne ale nieprawdziwe. Nikt nie modyfikował teorii strun, bo teoria strun jest unikalna. Chciałbym też poznać te sprzeczne obserwacje, krytycy narzekają że ich nie ma Istnienie ciemnej materii jest konieczne, bo są galaktyki które jej nie zwierają a zachowanie jest sprzeczne z MOND.
  22. Kule są dość popularnym przybliżeniem/idealizacją - od cząstek szczególnie nukleonów, przez atomy jak wodór, aż po np. gwiazdy czy kształt wszechświata. Natomiast tutaj podstawowe pytanie to: dlaczego prawo Gaussa w naturze zwraca tylko całkowitą wielokrotność e? Zwykle się to wkłada rękami, ale może jest lepsze wytłumaczenie, jak że prawo Gaussa liczy ładunek topologiczny ... czy są jakieś inne próby wytłumaczenia? Na topologiczną kwantyzację już pozwala faza kwantowa np. fluxonów - jej obrót po dowolnej pętli musi być całkowitą wielokrotnością 2pi. Analogiczny mechanizm może dać kwantyzację ładunku, np. unifikując fazę kwantową z elektromagnetyzmem jak poniżej, oba mają falową dynamiką: Maxwell i np. Klein-Gordon. Żyjemy w 3D - faza mówi o kącie obiektu 3D (psi poniżej), ale ten obiekt 3D ma więcej możliwości obrotu (SO(3)) - dających wyżej energetyczny elektromagnetyzm, z prawem Gaussa liczącym ładunek topologiczny takiego pola kierunków ("director field" w ciekłych kryształach). W ten sposób w operatorze pędu: P = -i hbar nabla - qA, cztero-potencjał A też zawiera gradient takiej rozszerzonej fazy:
  23. Wszędzie są też kule, co już postulowali starożytni Grecy, ale niewiele z tego wynika.
  24. Widziałem wczoraj, struktury topologiczne są wszędzie ... więc dlaczego nie sprawdzić hipotezy że cząstki są ich przykładami? Takie "cząstki" działają np. kwantując pole magnetyczne w nadprzewodnikach, ładunek z siłą np. typu Coulomba w ciekłych kryształach ... w prawdziwych cząstkach odpowiadając np. na pytanie o kwantyzacją ładunku: dlaczego prawo Gaussa zwraca tylko e*Z - co łatwo wytłumaczyć interpretując że liczy ładunek topologiczny: Rozbudowane slajdy - dostaję Kleina-Gordona dla fazy takiego elektronu na 15: https://www.dropbox.com/s/9dl2g9lypzqu5hp/liquid crystal particles.pdf
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...