Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Sławko

Users
  • Content Count

    662
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Sławko last won the day on February 4

Sławko had the most liked content!

Community Reputation

79 Outstanding

About Sławko

  • Rank
    Nadsztygar

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Po raz pierwszy widzę dobrą robotę z tego, że ... g. z tego wychodzi Przeprasza, mam nadzieję, że nikogo nie uraziłem tym głupim żartem Ciekawy byłby efekt, gdyby tą aparaturę "nakarmić" tłuszczem palmowym.
  2. Super! Może to też pierwszy kroczek do tego, aby gromadzić antymaterię w celu dalszego jej wykorzystania. Ale do tego to chyba jeszcze dużo pracy nas czeka, skoro dopiero co czytałem o dużym osiągnięciu, jakim było zmierzenie oddziaływania grawitacyjnego obiektu o masie pszczoły: https://kopalniawiedzy.pl/oddzialywanie-grawitacyjne-eksperyment-Cavendisha-masa,33470 Natomiast czekam na te wyniki badań, bo sądzę, że antymateria oddziałuje antygrawitacyjnie i byłbym "cały w skowronkach", gdyby to się potwierdziło
  3. A nikomu nie przyszło do głowy, że może to być fragment planety Thea, która uderzyła w Ziemię, w wyniku czego powstał nasz Księżyc? Albo faktycznie jest to kamień pochodzący spoza Układu Słonecznego, jak ta "Omułka" (Oumuamua). Przez miliardy lat takie "Omółki" mogły miliony razy omijać Ziemię, ale niektóre mogły w nią trafić.
  4. A ja tak myślę, że pewnie każdy z tych czynników przyczynił się do wyginięcia neandertalczyków, a który z nich przeważał, to już pewnie będzie pytanie bez odpowiedzi. Na pocieszenie pozostaje nam fakt, że niemal w każdym z nas "żyje" cząstka tego gatunku.
  5. Masz rację. Ja w takiej sytuacji po sprzedaży oddałbym połowę zysku poprzedniemu właścicielowi. Spałbym spokojnie.
  6. Cieszę się z tego, że odzyskujemy nasze zabytki, ale tempo w jakim się to dzieje wskazuje, że za 1000 lat nie odzyskamy wszystkich skradzionych zabytków, a mam na myśli tylko te, których obecne miejsce pobytu jest znane.
  7. Materialnie tak, ale "duchowo" przeciwnie. Bez przerwy cierpią niedostatek na pouczanie innych jak mają żyć i do którego bożka się modlić.
  8. Ciekawe, bo w artykule przed 6 laty jest informacja, że: "Ostatnie przebiegunowanie miało miejsce około 780 000 lat temu". A tu czytam, że zaledwie ok. 42 000 lat temu. Czy wtedy jeszcze nie nie wiedziano o tym przebiegunowaniu sprzed 42 tys. lat, czy raczej wkradł się tu gdzieś błąd?
  9. A kiedy Polska dołączy do tego zacnego grona Panie Premierze?
  10. Ale nic złego w tym nie ma. Jednakże trudno jest doświadczyć tych wrażeń, gdy zżera ciekawość, czy owoce/liście na sąsiednim drzewie (albo tym co go widać na horyzoncie) są smaczniejsze. Poza tym trzeba by się nieco uwstecznić intelektualnie, a to może być trudne i pozbawić nieco świadomości, aby życie na drzewie znów mogło kojarzyć się ze szczęściem. Dla nas, ludzi, chyba nie ma odwrotu.
  11. Hmmm, ale scenariusz mógł być też taki, że to Inuici z Alaski odwiedzali Kamczatkę w celu wymiany handlowej, więc mogli sami przywieźć te koraliki. Poza tym te informacje o datowaniu mówią raczej o tym, kiedy wyprodukowano koraliki, a nie kiedy trafiły one na Alaskę. Mogły one "wędrować" przez setki lat po Azji zanim zostały sprzedane Inuitom. Jedynie badanie tego węgla drzewnego sugeruje okres sprzed Kolumba, ale ja bym do Kolumba w ogóle się nie odwoływał, bo odkrycie Alaski przypisuje się hiszpańskim żeglarzom w 1640 roku, a więc wiele lat po Kolumbie (1492).
  12. Ja to znam jako "czernienie stali", ale ten proces to raczej oksydacja stali, a nie polimeryzacja oleju.
  13. Nie tylko urządzenie. Ludzie np. podróżowali do granicy świata, chociaż też nie wiedzieli czy istnieje. Bez takiej ciekawości ludzie nadal siedzieliby na drzewach skubiąc jego liście.
  14. To nie do końca prawda. Owszem, właściciele banków korzystają z tego maksymalnie, ale paradoksalnie właśnie dzięki ich konsumpcji, te pieniądze trafiają do społeczeństwa (a propos, ci bogacze to też społeczeństwo). Jeśli taki bankster kupuje sobie willę, czy jacht, to ktoś to musi zbudować, wyprodukować. Robi to reszta społeczeństwa, której bankster musi zapłacić za robotę. Gorzej jest, gdy gromadzą kasę na swoich kontach i jej nie konsumują. To oczywiście nie znaczy, że pochwalam cwaniactwo. Nikt nie lubi ludzi, którzy bogacą się cudzym kosztem. Ale niestety przez wielu z nas przemawia zwykle zazdrość, że ktoś dorobił się fortuny i przestaje to być ważne, czy ten majątek zdobył uczciwie, czy nie.
×
×
  • Create New...