Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Antylogik

Users
  • Content Count

    531
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Antylogik last won the day on January 21

Antylogik had the most liked content!

Community Reputation

-5 Bad

About Antylogik

  • Rank
    Nadsztygar

Recent Profile Visitors

2186 profile views
  1. Niedawno Kosiniak-Kamysz pomagał w szpitalu wykorzystując swoją zawodową wiedzę. TVN24 spytało go, czym spowodowana jest wysoka śmiertelność na koronawirusa w Polsce. https://wiadomosci.wp.pl/kosiniak-kamysz-o-pracy-w-szpitalu-z-covid-19-wychodzila-bezradnosc-lekarzy-6638818492029760a Kolejny dowód, że prawdą jest, iż nadwyżkowe zgony są spowodowane przez paraliż służby zdrowia oraz zastraszanie społeczeństwa, a nie epidemię. -------------------------------------------------------------- Niemniej, zakładając, że owe nawyżkowe zgony są częściowo spowodowane epidemią, to i tak ona wygasa, tj. druga fala wpada w obszar normalnych odchyleń: https://docs.google.com/spreadsheets/d/120PzVt0ZAof-twDvEjHOEB93E2UtfG34TxfrGhxECkM/edit?usp=sharing Zrobiłem dwa wykresy wystandaryzowanych zgonów, bo pierwszy jest znormalizowany i pokazuje odsetek zgonów w populacji po takim przekształceniu danych, aby mogły być porównane z rozkładem normalnym. Stąd granicą, której nie powinny przekroczyć są 3 odchylenia standardowe liczone sprzed okresu pandemii. To wynika oczywiście z prawa 3 sigm. Jednakże owe prawo 3 sigm działa jedynie w rozkładzie normalnym. Gdybyśmy nie znormalizowali tych danych, to 3 odchylenia mogą być za małą granicą. Wówczas można zastosować prawo, które sam stworzyłem, mianowicie prawo 6 sigm. Wynika ono z twierdzenia Vysochanskij–Petunina (zob. https://en.wikipedia.org/wiki/Vysochanskij%E2%80%93Petunin_inequality ). Zgodnie z tym twierdzeniem, jeżeli zmienna ma jedną dominantę, to prawdopodobieństwo, że odchyli się ona od średniej k odchyleń standardowych, jest mniejsze niż 4/(9*k^2). Czyli jeśli k=6, to szansa, że standardowe zgony przekroczą 6 odchyleń standardowych, wynosi 4/(9*36) *100% = 1,2%. Jest to bardzo mała szansa. Co więcej dotyczy to rozkładów o dowolnej skośności, kurtozie itp. Dlatego uznałem, że 6 sigm to będzie nowe prawo dla nie-gaussowskich rozkładów, spotykanych w naturze (których wariancja zachowuje się stabilnie). Drugi wykres pokazuje standardowe zgony bez normalizacji, ale na tle granicy 6 sigm. Ten wykres wydaje się lepszy z dwóch powodów. Po pierwsze jest bardziej ogólny, nie dokonuje sztucznej transformacji, która nie daje gwarancji, że dane przed epidemią stają się normalne. Zresztą widać, że nie są, bo przed covid-19 też występuje 1 pik przekraczający 3 sigmy. Po drugie drugi wykres pokazuje rzeczywiste odsetki zgonów w populacji bez transformacji, co pozwola zobaczyć jak naprawdę wyglądały te zmiany. Pierwszy wykres nie pozwala na to, służy jedynie do sprawdzenia samego przekroczenia granicy 3 sigm (czyli albo jest epidemia, albo nie). Drugi wskazuje nie tylko przekroczenie 6 sigm, ale też jak duże są to odchylenia. Dlatego na nim widać, że druga fala nie jest lekkim przekroczeniem istotności, ale stanowi ponad połowę pierwszej fali.
  2. Po wstawieniu tych ustawień, które pokazałeś na wykresie (90 dni) dostałem 17.04. skok z 0 do 100, 18.04 znów 0 i 19.04 znów 100. Czyli zajęło im to ponad tydzień. No niech będzie. Jednak smutne jest to, że został zdjęty dopiero po zainteresowaniu "pro-trumpowskich facebookowych gwiazdeczek". Przypominam, że wisiał od listopada w ScienceDirect i Elsevier. A potem jeszcze został przyjęty przez NCBI. Nie widzisz jakiegoś tutaj zgrzytu? Wszystko w porządeczku, znowu pacjent psychiatryczny wymyśla teorie spiskowe? O niczym nie świadczy, najwyżej o tym, że to ty doszukujesz się złych zamiarów autora. Skoro pracował na uczelni, to jest naukowcem, a to że napisał niezależną pracę, nie czyni go automatycznie oszustem. Oczywiście lepiej by było, gdyby nie dopisywał uczelni, a chciał dodać wiarygodności. Założę się, że jest mnóstwo podobnych przykładów innych prac, gdy ktoś napisał zupełnie niezależnie artykuł, a dodał uczelnię, na której kiedyś pracował, a mimo to nie usuwają pracy, jeśli pozostała rzetelna. Dlatego to jest bzdurny argument.
  3. Mimo iż po roku trzymania za mordę obywateli fakty pokazują, że lockdowny są nieskuteczne, a jedynie szkodliwe i Szwecja jest doskonałym przykładem, że można się obyć bez tego wszystkiego, w tym nakazu noszenia namordników, lewactwo nie daje za wygraną i mimo oczywistych dowodów nadal robi wszystko, by skłonić Szwecję do zmiany stanowiska - mimo że pandemia powoli się kończy: The Swedish COVID-19 strategy revisited (19.04.2021) Ponieważ nie chce mi się czytać lewackich wypocin, przetłumaczymy to na polski: Na szczęście. Nie to co u nas panikarze POPISowscy. Bzdura. Bezobjawowe przenoszenie wirusa było częścią strategii tworzenia odporności stadnej, która okazała się dość skuteczna. Opinia publiczna była raczej nastawiona negatywnie do działań rządu - przez media które tak jak u nas kształtowały nastroje i wywoływały panikę. U nich media (jak u nas w większości lewackie) bardzo krytykowały rząd za brak obostrzeń i lockdownu. Tak jak już pisałem wcześniej, nie ma znaczenia sama liczba przypadków, a jedynie zgonów i ciężkich stanów. Poza tym co to w ogóle za argument, skoro celem Szwecji było, by jak najszybciej i najwięcej ludzi młodych było zakażonych, aby uzyskać odporność stadną (bo silni i młodzi wytworzą przeciwciała i nie będą przenosić na starych i słabych). Myślę, że na koniec warto porównać całkowitą zmianę populację w Finlandii, Szwecji, Danii i Norwegii z 2019 na 2020: - Finlandia: +0,15% - Dania: +0,35% - Szwecja: +0,63% - Norwegia: +0,79% Zważywszy na to, że gęstość zaludnienia w Norwegii to jedynie 15 osób/km2, a w Szwecji 25, nie można się dziwić, że populacja rośnie w Norwegii szybciej. Ponadto nie ma i nie było tam nakazu noszenia namordników (na powietrzu) :
  4. Dziwny przypadek. Zaledwie kilka dni po tym, jak powołałem się na artykuł "Facemasks in the COVID-19 era: A health hypothesis" został on zdjęty z tego portalu. Jest to o tyle dziwne, że został pierwotnie opublikowany już w listopadzie zeszłego roku na ScienceDirect, a potem dodatkowo na Elsevier i NCBI w styczniu 2021. Czyli redaktorom zajęło 5 miesięcy, aby stwierdzić, że ów art. nie powinien być w ogóle publikowany? Tym bardziej, że kolega pokazał, że na google trends miał już dawno temu chwilową popularność. A może moje komentarze są obserwowane przez redaktorów innych czasopism? W końcu to może być też rola służb, które obserwują niewygodne wpisy i odpowiednio reagują? Serio, ale trudno mi uwierzyć, że 2-3 dni po moim komentarzu cały artykuł został zdjęty, a przez kilka miesięcy wcześniej sobie spokojnie wisiał. Zwrócę tylko uwagę na p. 1. Nie napisano, że artykuł przekłamuje wnioski z innych prac na temat skuteczności maseczek. Przecież autor nie wymyśla sobie tych analiz, ale je jedynie podsumowuje. Na napisano, że te publikacje były kłamliwe. Co ma do rzeczy maska z certyfikatem i "noszenie zgodnie z zaleceniami" skoro to nie było przedmiotem usuniętego artykułu? W końcu co z tego, że inne publikacje doszły do innych wniosków; na tym polega nauka, że się usuwa te analizy, które są niepoprawne politycznie? Reszta zarzutów to jakieś bzdury. Jak widać, kolejna kompromitacja naukowej organizacji, która traci reputację u niezależnych naukowców. Gdyby naprawdę zależało im na neutralności, pluralizmie, obiektywizmie i bezstronności, to daliby wielką tablicę ogłaszającą, że ten art. zawiera takie a takie błędy lub nie do końca sprawdzone wnioski itp., a niżej byłby sam art. Usuwanie jest oczywistą cenzurą. Ponieważ NCBI to Elsevier, to zacytujmy dodatkowo komentarz tego drugiego: https://www.elsevier.com/about/policies/article-withdrawal A to ciekawe, że redaktorzy sami mogą sobie oceniać, co jest poważnym ryzykiem dla zdrowia, a co nie jest. A może wystarczy słówko od służb wywiadowczych, że ten a ten art. należy usunąć. Centralna cenzura jak widać nie śpi i wkracza w każdy obszar działalności ludzkiej, Nowy Porządek Świata staje się coraz bardziej realny. Na szczęście służby jeszcze nie dotarły do stron archiwalnych internetu i można usunięty art. sobie nadal przeczytać, samemu przeanalizować i wyciągnąć wnioski: https://web.archive.org/web/20210428231510/https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7680614/
  5. Komputery też się kurczą, a jednak mają coraz więcej pamięci i są coraz szybsze.
  6. Założyłeś z góry, że google w każdym kraju będzie pokazywać to samo. A przecież nie istnieje jedynie google.com i google.pl. Poza tym wyniki mogą się różnić w zależności od lokalizacji i używając VPN lub Tor można dostać inne wyniki. Ale przyznaję, że w tym przypadku dostaje się mniej więcej to samo za każdym razem, niezależnie od kraju i sposobu. W każdym razie warto sprawdzać pod różnym kątem nawet na tej samej przeglądarce. Czyli łamiesz prawo, nieładnie, mam nadzieję, że nikogo nie zamordowałeś. Warto cytować organizację, która się kompromituje, zmieniając co chwilę zdanie.
  7. Oczywiście, że ustawka. Używając tylko google, uważasz, że jak tam czegoś nie ma, to nie istnieje. Tak już zostałeś zindoktrynowany, że nawet nie napiszesz, jak znalazłeś te zdjęcia. Tak jakby google to było niezależne, pluralistyczne i neutralne źródło informacji. Cenzura na youtube (czyli google) jest obecnie tak wielka, wręcz legaendarna, że wkrótce czeka nas rewolucja i tworzenie alternatyw, bo ludzie mają po prostu dość. To w ogóle śmieszne, że dajesz pierwsze lepsze zdjęcie, nie ma patrząc, że jest sprzed roku, kiedy to przepisy w Brazylii się zmieniały. Zdaje się, że był okres, gdy były jakieś nakazy noszenia masek, później zawetowane przez Prezydenta Bolsonaro, nie wiem jak jest obecnie, czy przypadkiem obostrzenia nie są tam na poziomie stanowym jak w USA. Na domiar tej śmieszności, którą reprezentujesz, większość ekspertów twierdzi, że noszenie masek na zewnątrz jest bez sensu. Nawet twoi tvnowsko-onetowscy eksperci to potwierdzają. Czyli raczej oznacza, że łykają tak samo jak ty tą papkę propagandową. W świetle tego co napisałem wyżej (także w poprzednim poście) jasne jest, że manipulujesz i nie wiesz o czym mówisz. Ponadto nie jesteś ekspertem, a proszę bardzo niedawno jeszcze prawdziwi eksperci tak oto mówili: Masks may actually increase your coronavirus risk if worn improperly, surgeon general warns Szeroki konsensus naukowy jeszcze rok temu wątpił w skuteczność maseczek wobec osób, które nie mają żadnych oznak choroby (bo o takich przypadkach mówimy): Rational use of face masks in the COVID-19 pandemic Z tego podsumowania jasno wynika, że osoby zdrowe, które nie kaszlą i nie mają objawów, nie powinny w ogóle nosić masek. W powiązaniu z faktem, że niewłaściwe używanie ich zwiększa ryzyko infekcji, staje się to jeszcze bardziej oczywiste, wręcz bezdyskusyjne. Nic nie widać, to żaden eksperyment. Zrób ten sam eksperyment na osobach bez maseczek i wtedy je porównaj - to dostaniesz eksperyment. A tak, to tylko coś ci się wydaje. Ja nie mam problemu z tym organizatorzy każą nosić maskę na koncercie - ich organizacja, ich sprawa. Równie dobrze mogli kazać ludziom przyjść na koncert w chełmach. Wtedy zapewne w ogóle nie byłoby zakażeń, prawda? Więc może rząd powinien każdemu obywatelowi kupić chełm zamiast szczepionki i kazać chodzić w tym chełmie na zewątrz? Lewactwo powinno się ucieszyć, a wyniki badań skuteczności chełmów byłyby bardzo obiecujące. Ale że lewactwo jest nieracjonalne, to wybiera półśrodki i dlatego efekty są zerowe.
  8. Sam, co nie ma większego znaczenia. Dobrze by było, gdybyś nieco otworzył umysł, a nie tylko oglądał tvny i inne onety. Co pokazuje, jak wyprali ci mózg, ci co tak manipulują faktami. Próbują ci jak dziecku wmówić, że leci sobie jeden mały wirusik umieszczony w kropelce wody czy pary, która to kropelka uderza w maskę,a nie w twarz i ta maska ma w ten sposób chronić przed wirusem. Przecież to nie jest tak, że leci sobie jedna kropelka, a w niej jeden wirus, ale cała ich kaskada. Uderzając w siebie nawzajem zwiększają siłę uderzenia kolejnych, tak że rośnie szansa, że ta kropla się przedostanie na drugą stronę maski albo że wirus się przedostanie do innej cząsteczki powietrza. Jak już dostanie się do wewnętrznej strony, to koniec, ma idealne warunki do dostania się do organizmu. Gdy osoba nosi maskę, to wprawdzie wirus dostaje się wolniej do zakrytej części ofiary, ale gdy już tam wejdzie, to szansa na atak wynosi 100%. Gdyby nie była zamaskowana, to potencjalna ofiara miałaby jeszcze szansę na obronę: mogłaby dokonać wydechu, co neutralizuje całą masę zawirusowanych kropli. Można w uproszczeniu powiedzieć, że jeśli wdech zwiększa prawdopodobieństwo zakażenia, to wydech zmniejsza. W przypadku zamaskowania wydech nie tylko nie zmniejsza ryzyka, ale je zwiększa, ponieważ powoduje, że wirus szybciej krąży wokół jamy ustnej. Dlatego suma sumarum maska nic nie daje. Znacznie bardziej efektywny jest dystans. A teraz garść faktów, a nie tylko teorii: - w Brazylii nie ma nakazu noszenia namordników. Na 10 tys mieszkańców umiera 18 osób (39220439 / 213,8 mln * 10 tys) - w Polsce jest nakaz noszenia namordników, a na 10 tys. mieszkańców umiera 17 (65897 / 37,8 mln * 10 tys) - w Szwecji nie ma nakazu noszenia namordników za wyjątkiem szczególnych sytuacji, a na 10 tys umiera 14 (13968 / 10,15 mln *10 tys). - w USA przepisy dot noszenia namordników różnią się od stanu. Przykładowo, weźmy dwa stany o niemal identycznej liczbie mieszkańców, a co więcej identycznej gęstości populacji - Georgia i Michigan. W obydwu stanach umarło na koronawirusa 17,4 tys ludzi. W Georgii nie ma nakazu maskowania się, a na 10 tys mieszkańców umiera 16,75. W Michigan dla porównania jest nakaz i umiera odpowiednio 17,43, czyli nawet więcej. Są to fakty, a nie moje poglądy, czy ci się to podoba czy nie.
  9. Maski są nieskuteczne i w dodatku powodują problemy zdrowotne. Należy natychmiast znieść obowiązek ich noszenia: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7680614/ Kompromitacja WHO: Skutki fizjologiczne noszenia masek: Jak widać noszenie masek jest nie tylko nieskuteczne, ale też niezdrowe. Należy przestać je na co dzień używać.
  10. Jak nie istnieje, jak istnieje? Gdyby to się nazywało "komputerowa inteligencja", to można byłoby się zgodzić z tym zdaniem. Ale nie, gdy mowa o sztucznej. Bo co to znaczy sztuczna? Intuicyjnie rozumiemy to jako nienaturalną. Ale też możemy rozumieć to słowo nieco szerzej, a mianowicie wychodząc od słowa "sztuczka", czyli iluzji, możemy przyjąć, że jest to synonim słowa nieprawdziwa, złudna, iluzoryczna inteligencja. Mamy sztuczny miód, a wy powiecie, że sztuczny miód to nie miód, tylko wygląda jak miód. I właśnie dlatego, że wygląda i trudno go odróżnić od miodu, nazywa się go miodem. I to właśnie stanowi jakby esencję sztucznej inteligencji. Efekt jest taki sam. Przecież CELEM inteligencji jest wygranie w szachy, a nie SAMO granie. To właśnie SZTUCZKA. I dlatego AI to JEST inteligencja. Na jakiej podstawie w ogóle twierdzisz, że inteligencja to nie jest jakiś algorytm? Operujecie tzw. heurystykami, prowadzącymi często do błędnego rozumowania (dla programistów - douczyć się o słowie heurystyka, bo nie chodzi o definicję informatyczną). Macie słowo inteligencja i od razu wam się wydaje się, że to musi być zjawisko świadome, a nie zwykły algorytm. Przypomina mi się ostatnio usłyszany dowcip. Przychodzi Polak do sklepu w Anglii, ale nie umie mówić po angielsku i próbuje wytłumaczyć sprzedawcy co chce kupić. I Polak do niego mówi: Chcę kupić ... i pokazuje mu rękami kształt kuli. Sprzedawca myśli i myśli i nagle wpada: You want to buy a ball? Polak zadowolony krzyczy: yes! Sprzedawca już chce ruszyć po jakąś piłkę, a wtedy Polak do niego: Czekaj. Teraz się skup. Zaczyna mu pokazywać rękami jakby chciał coś przeciąć piłą. I dodaje: Chodzi o piłkę mechaniczną....
  11. https://www.facebook.com/KONFEDERACJA2019/videos/1823684507798876
  12. Od czasu do czasu warto zajrzeć na "foliarskie" strony i znaleźć ciekawe i nienagłaśniane sprawy: https://www.czujny.pl/ ---------------------------------------------- A już z czysto naukowej perspektywy, wygląda na to, że Astrazeneca jest nieskuteczna na wariant południowo-afrykański: https://www.medrxiv.org/content/10.1101/2021.02.10.21251247v1.full#disqus_thread Również szczepionki Pfizer-Biontech oraz Moderny okazują się mniej skuteczne na ten wariant w porównaniu do poprzednich: https://www.biorxiv.org/content/10.1101/2021.01.25.428137v3 https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMc2102017 https://www.forbes.com/sites/williamhaseltine/2021/04/11/the-pfizerbiontech-covid-19-vaccine-is-less-effective-against-the-south-african-and-uk-variants-than-against-the-original-virus-according-to-a-new-real-world-study-from-israel/?sh=7775a3265888 Typ "dziki" to forma pierwotna covida, tj bez mutacji. Okazuje się, że szczepionka Pfizera jest 2,5-krotnie mniej skuteczna przeciwko wariantowi UK oraz ... ośmiokrotnie mniej skuteczna przeciwko wariantowi RPA. Czyli na moją intuicję, to jeżeli 5% osób zarażało się pierwotnie po zaszczepieniu, to teraz będzie zarażać się 12,5% w przypadku UK i aż 40% w przypadku RPA. Podsumowując: przygotujmy się na coroczne dawki szczepionki (jak na grypę sezonową) dla wielu obowiązkowe, może dla wszystkich. Biznes się kręci.
  13. Po zakończeniu 1 fali zgonów, nastąpiła druga, która trwa obecnie. Epidemia w Polsce - tak, ale czy pandemia? Patrząc na wykresy Euromomo odpowiedź jest jednoznaczna: nie.W Europie obecnie nie widać oznak pandemii z punktu widzenia umieralności. Nie można mówić o pandemii w Polsce, a tylko epidemii. Jeżeli jednak tylko w Polsce ludzie masowo umierają, to czy nie jest to bardziej wina rządu, który zniszczył służbę zdrowia, aniżeli samego wirusa? Oto analiza z kolejną falą tygodniowych zgonów w Polsce: link Okazuje się, że dane GUS się zmieniły w 2020 i 2021, dlatego nie aktualizowałem poprzednich arkuszy, a zrobiłem nowe. Zrobiłem też małą modyfikację- zamiast 2,5 odchyleń wpisałem 3. To nie jest rozkład normalny mimo transformacji, dlatego 3 odchylenia są tu "normalne". Ogólnie można rzetelnie sprawdzić istnienie epidemii w Polsce na dwa sposoby. Pierwszy jest pośredni, czyli analiza zgonów, czyli to powyżej. Drugi to analiza hospitalizowanych pacjentów. Te dane można znaleźć np. na statista: https://www.statista.com/statistics/1103737/poland-people-hospitalised-for-suspected-of-coronavirus-covid-19/. Widać, że mamy drugą falę, a nie trzecią. Pierwsza "fala" nie mogła być traktowana jak epidemia, mieściła w się w normach rocznych. Tylko te dwa sposoby dają możliwość oceny czy epidemia jeszcze jest czy jej nie ma. Dlatego codziennie podawane informacje o nowych przypadkach i zgonach niby z powodu covid nie mają większego sensu. Liczą się tylko przypadki hospitalizowane i zgony.
  14. To nie jest analogia do mojego rozumowania. Po pierwsze ja od początku zwracałem uwagę, że z masywniejszej cząstki wyłaniają lżejsze (i mniejsze) cząstki. Tutaj natomiast następuje oczywista wymiana energii kin z masą, energia fotonu przekształca się w masę elektronu. Po drugie zjawisko to nie dzieje się samo z siebie, jak w przypadku mionu, wymaga specjalnych warunków (pola elektrycznego) i to ono tak naprawdę musi być odpowiedzialne za ten proces.
  15. Rozumiem, że z nadmiarowej masy można coś ulepić nowego. Ale dobrze wiemy, że nie siedzi tam krasnoludek i coś lepi. Normalnie bym powiedział, że musiał już tam być ten foton i kwark, ale się zastanowię jeszcze. Wygląda na to, że wszyscy są oszukiwani przez encyklopedie i książki popularno-naukowe. Wzór E = mc ^2 jest błędny, powinno być E^2 = (pc)^2 + (mc^2)^2 , gdzie p to pęd. Wtedy należałoby zapisać: Energia mionu = energia elektronu + energia neutrin energia elektronu^2 = (p1c)^2 + (m1c^2)^2 energia neutrin^2 = (p2c)^2 + (m2c^2)^2 (pc)^2 + (mc^2)^2 = (p1c)^2 + (m1c^2)^2 + (p2c)^2 + (m2c^2)^2 Energia mionu = [(p1c)^2 + (m1c^2)^2]^1/2 + [(p2c)^2 + (m2c^2)^2]^1/2 Można w zasadzie napisać, że energia = energia kinetyczna + masa. W tym przypadku energia mionu = energia kinetyczna elektronu + masa elektronu + energia kinetyczna neutrin + masa neutrin. Żeby to było const oraz żeby zawsze powstał (wydostał się) elektron, to, ponieważ masa elektronu też jest const, a masa neutrin bliska zero, za inne niż neutrino cząstki musiałaby być odpowiedzialna energia kinetyczna elektronu oraz tej nowej cząstki. Mion musiałby się tak rozpaść, aby zachować np. trochę więcej masy, a utracić więcej energii kin. Musiałaby istnieć wymiana między masą a energią kin. To sposób na tworzenie cząstek różnego typu.
×
×
  • Create New...