Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Afordancja

Users
  • Content Count

    1062
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Afordancja last won the day on October 8 2020

Afordancja had the most liked content!

Community Reputation

55 Excellent

About Afordancja

  • Rank
    Lis Major

Recent Profile Visitors

8508 profile views
  1. hm...czyli jeżeli byłoby ich tam zero(raczej małe prawdopodobieństwo) to znaczyło by, że ozdrowieńcy nie umierają no i ok. I co dalej? Znaczyło by tylko to tyle, że ozdrowieńców nie ma sensu szczepić to wszystko. ale nie oznaczałoby dla nie przechorowanego, że przechorowanie by mu sie opłacało, bo wtedy ewidentnie podejmował by ryzyko bycia w 41k
  2. No ale tu dochodzimy to tego co pisałem wcześniej, aby "być przechorowanym" musisz zachorować i wtedy masz co pokazują liczby większe szanse być wśród tych 41k bo przecież nie 1k . No dobra, wyczerpałem limit czasu Bedę śledził jak się pojawią jakieś ciekawe dane to sobie popatrzę.
  3. Ok, rozumiem, co chcesz przekazać. Jednak nie masz na to potwierdzających dany, tak? Tylko przypuszczasz, że istnieje pewna możliwość, że np. szczepienie + ozdrowieniec daje wyższą śmiertelność niż sam ozdrowieniec. ale w grupie niezaszczepionych też są ozdrowieńcy... Musiałbyś wykazać mega dysproporcję czyli, w grupie 41k, nie byłoby ozdrowieńców (Albo skrajnie mało) a w grupie 1k musieliby być sami ozdrowieńcy (Szczepieni) i wtedy byś wykazał, ze szepieni ozdrowieńcy umierają częściej (oczywiście trzeba uwzględnić procent zaszzepionych wg. grup wiekowych itd.) ale tego wykazać w zasadzie nie potrafisz, tak?
  4. Myślę, w jednak dalej nikt nie mówi, że przechorowanie nie daje odporności. Tylko najczęściej jest zestawienie, że zachorowanie(i ostatecznie stanie się ozdrowieńcem) daje większe ryzyko niż szczepienie. Prawdę mówiąc nie śledzę tematyki jak się podchodzi do tematyki szczepień ozdrowieńców. hm...wiesz, w grupie tych 41k są zapewne ci którzy właśnie czekali na stanie się ozdrowieńcem w grupie 1k sa ci którzy przyjęli inną strategię...
  5. hm...ale kto tak mówi? No to podstaw najgorszy możliwy scenariusz (dla szczepionek) liczbowy i zobacz jaki mamy zakres. I następnie napisz co to ewentualnie zmienia.
  6. Ta informacja niewiele zmienia w kontekście takich liczb. Zapewne, wśród 41k byli jacyś jak i wśród tego 1k. Nawet jak by było zero ozdrowieńców w pośród tego 1k to i tak zaszczepionych umiera b. mało w stosunku do reszty. Gdyby było 100% ozdrowieńców zaszczepionych to by oznaczało, że nie umierają zaszczepieni nie ozdrowieńcy. Każda liczba nie zmienia wyniku zbytnio, za duża dysproporcja
  7. Tu mowa o izolowanej społeczności a nie izolujących się osobach. Nie wiem czy czujesz różnicę.
  8. Jeżeli każdy przeszedł i ma naturalną odporność. To komu zagrażają? Skoro oni tez chorują i zapewne mają naturalną odporność
  9. Tu już ma gotowy zestaw ;) https://www.amazon.in/FingerPointEngg-FPE-53536-Smart-walking-stick/dp/B07PCNMQX1 poważniej, to dobrze, że ludzie na poziomie pracy inżynierskiej chcą zrobić coś więcej, ale wielkiego halo bym z tego nie robił.
  10. u la la, reptalian się w tym wątku nie spodziewałem. Dasz jakiegoś linka bo tutaj o tym nie piszą.
  11. A to mnie zaskoczyłeś, spodziewałem się, że jest gorzej. Przyznaje się bez bicia, że nie zgłębiałem tematu. Muszę poczytać o tym, bo prawdę mówiąc nawet nie wiem jakie to są masy.
  12. hm...nie napisałem, ze w ogóle by nie potrzebowali, tylko zastanawiam się czy nie potrzebowaliby słabszych. Aczkolwiek rozumiem, że tam panują wysokie ciśnienia i grawitacja jest nic nie znaczącym w tym aspekcie czynnikiem.
  13. hm... czyli taki reaktor zawieszony w przestrzeni kosmicznej już by takich silnych magnesów nie potrzebował? Czy jednak chodzi o co innego. I drugie trochę żartem. Jak ja bym nie miał tak silnych magnesów i chciał aby materiał nie dotykał ścianek, to bym zrobił całą maszynę bardzo wysoką (lub głęboką) i materiał by po prostu spadał(nie wiem jaka to szybka reakcja), bez dotykania ścianek.
  14. aa no tak, nie skupiłem się na detalach(które de facto nie są istotne dla tematu na który odpowiadałem), przyznaję rację. Wiem, o tym właśnie mówię. ehh, oczywiście, (dlatego mój dopisek w nawiasie) i dawałem przykład nieruchomości, nawiązywałem do wartości. hm..w zasadzie piszesz to samo co właśnie przekazywałem. ok, w zasadzie nie mam do czego się odnieść bo potwierdzasz o czym piszę cały czas
  15. Tak, to też, patrzę jak wyżej napisałem z punktu widzenia księgowości(link wyżej dałem). Barter to nic innego jak kupno i sprzedaż, czyli przychód i koszt. Wystarczy podejść od drugiej strony, nie wiem jak teraz (już nie siedzę w księgowości) była często określana kwota od której mamy amortyzować teraz to chyba 10 k zł. Dlaczego tak? Dlaczego przy tym barterze nie można od razu wrzucić w koszty (do 10 k można) a no właśnie aby nie zachwiać wynikiem finansowym. Amortyzują się także wartości niematerialne i prawne które wcale nie muszą jakoś tam faktycznie tracić na wartości, ba nawet nieruchomości mogą być więcej warte. Bo tak de facto nie chodzi o jakąś tam wartość a o koszty. [edit] Swoją drogą przypomniała mi się historia w pewnej spółdzielni gdzie budynki były zamortyzowane w całości, też gość naczytał się o utracie wartości mienia i na noże poszło z księgowością, bo "jak to, nasze budynki są bez wartości? ukrywają przed na mi majątek" itd. itd. Budynki oczywiście miały swoją wartość, nawet większą niż zostały zamortyzowane w sumie. [edit 2] To okresy amortyzacji, dla środków trwałych z grupy 3–6,, i zauważ, że okresy amortyzacji zależą od kwoty. Czyżby założono, że droższe rzeczy zużywają się dłużej? Niby jest w tym jakaś logika, chyba że dotyczy to licencji oprogramowania które chyba ma do 24 miesięcy (mogę się mylić bo jak pisałem już nie siedzę w księgowości), jednak nie do końca, bo docelowo chodzi o koszty i ich rozłożenie w czasie, a nie faktyczne zużycie jakichś środków trwałych. W księgowości zawsze chodzi o koszty i przychody a raczej o podatki Tutaj też ciekawostka To gdy ponosimy stratę, inaczej tracą na wartości, z powodu zużycia mienia? Nie, znów chodzi o koszty (podatki) Podsumowując Tak na prawdę amortyzacja nie ma nic(oczywiście z tym "nic" przesadzam) wspólnego z prawdziwą wartością mienia i jego zużywaniem, bo wartość tego mienia leci swoją drogą, chodzi o koszt, koszt który wrzucony jednorazowo (bo chodzi o wartość, bo jak kupi się to samo za 9k to już leci w koszty od razu, a za 11k już nie) mógłby zniekształcić wynik i amortyzacja jest akurat korzystna dla firmy, bo w jednym roku mieli by stratę a potem już zyski i bez amortyzacji mogliby zapłacić większe podatki. Już pomijam manipulację tą wartością. Nawiązując do barteru, tak jak napisałem, barter to równoczesna sprzedaż i kupno.(Bez użycia pieniądza), i w przychód tak na prawdę dajesz to co sprzedałeś(oddałeś) a nie to co otrzymałeś, a to co dostałeś gdyby było tanie, wrzucasz w koszt, gdy jednak nie jest tanie, musisz ten koszt rozłożyć w czasie.
×
×
  • Create New...