Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Afordancja

Users
  • Content Count

    1052
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Afordancja last won the day on October 8 2020

Afordancja had the most liked content!

Community Reputation

54 Excellent

About Afordancja

  • Rank
    Lis Major

Recent Profile Visitors

8389 profile views
  1. A to mnie zaskoczyłeś, spodziewałem się, że jest gorzej. Przyznaje się bez bicia, że nie zgłębiałem tematu. Muszę poczytać o tym, bo prawdę mówiąc nawet nie wiem jakie to są masy.
  2. hm...nie napisałem, ze w ogóle by nie potrzebowali, tylko zastanawiam się czy nie potrzebowaliby słabszych. Aczkolwiek rozumiem, że tam panują wysokie ciśnienia i grawitacja jest nic nie znaczącym w tym aspekcie czynnikiem.
  3. hm... czyli taki reaktor zawieszony w przestrzeni kosmicznej już by takich silnych magnesów nie potrzebował? Czy jednak chodzi o co innego. I drugie trochę żartem. Jak ja bym nie miał tak silnych magnesów i chciał aby materiał nie dotykał ścianek, to bym zrobił całą maszynę bardzo wysoką (lub głęboką) i materiał by po prostu spadał(nie wiem jaka to szybka reakcja), bez dotykania ścianek.
  4. aa no tak, nie skupiłem się na detalach(które de facto nie są istotne dla tematu na który odpowiadałem), przyznaję rację. Wiem, o tym właśnie mówię. ehh, oczywiście, (dlatego mój dopisek w nawiasie) i dawałem przykład nieruchomości, nawiązywałem do wartości. hm..w zasadzie piszesz to samo co właśnie przekazywałem. ok, w zasadzie nie mam do czego się odnieść bo potwierdzasz o czym piszę cały czas
  5. Tak, to też, patrzę jak wyżej napisałem z punktu widzenia księgowości(link wyżej dałem). Barter to nic innego jak kupno i sprzedaż, czyli przychód i koszt. Wystarczy podejść od drugiej strony, nie wiem jak teraz (już nie siedzę w księgowości) była często określana kwota od której mamy amortyzować teraz to chyba 10 k zł. Dlaczego tak? Dlaczego przy tym barterze nie można od razu wrzucić w koszty (do 10 k można) a no właśnie aby nie zachwiać wynikiem finansowym. Amortyzują się także wartości niematerialne i prawne które wcale nie muszą jakoś tam faktycznie tracić na wartości, ba nawet nieruchomości mogą być więcej warte. Bo tak de facto nie chodzi o jakąś tam wartość a o koszty. [edit] Swoją drogą przypomniała mi się historia w pewnej spółdzielni gdzie budynki były zamortyzowane w całości, też gość naczytał się o utracie wartości mienia i na noże poszło z księgowością, bo "jak to, nasze budynki są bez wartości? ukrywają przed na mi majątek" itd. itd. Budynki oczywiście miały swoją wartość, nawet większą niż zostały zamortyzowane w sumie. [edit 2] To okresy amortyzacji, dla środków trwałych z grupy 3–6,, i zauważ, że okresy amortyzacji zależą od kwoty. Czyżby założono, że droższe rzeczy zużywają się dłużej? Niby jest w tym jakaś logika, chyba że dotyczy to licencji oprogramowania które chyba ma do 24 miesięcy (mogę się mylić bo jak pisałem już nie siedzę w księgowości), jednak nie do końca, bo docelowo chodzi o koszty i ich rozłożenie w czasie, a nie faktyczne zużycie jakichś środków trwałych. W księgowości zawsze chodzi o koszty i przychody a raczej o podatki Tutaj też ciekawostka To gdy ponosimy stratę, inaczej tracą na wartości, z powodu zużycia mienia? Nie, znów chodzi o koszty (podatki) Podsumowując Tak na prawdę amortyzacja nie ma nic(oczywiście z tym "nic" przesadzam) wspólnego z prawdziwą wartością mienia i jego zużywaniem, bo wartość tego mienia leci swoją drogą, chodzi o koszt, koszt który wrzucony jednorazowo (bo chodzi o wartość, bo jak kupi się to samo za 9k to już leci w koszty od razu, a za 11k już nie) mógłby zniekształcić wynik i amortyzacja jest akurat korzystna dla firmy, bo w jednym roku mieli by stratę a potem już zyski i bez amortyzacji mogliby zapłacić większe podatki. Już pomijam manipulację tą wartością. Nawiązując do barteru, tak jak napisałem, barter to równoczesna sprzedaż i kupno.(Bez użycia pieniądza), i w przychód tak na prawdę dajesz to co sprzedałeś(oddałeś) a nie to co otrzymałeś, a to co dostałeś gdyby było tanie, wrzucasz w koszt, gdy jednak nie jest tanie, musisz ten koszt rozłożyć w czasie.
  6. Myślę, że skupianie się na wyjątku nie ma sensu, nie wiem jakie jest uzasadnienie logiczne, ale na pewno nie dotyczy przyszłości. W przyszłości to nie musi kupować, może wziąć np. w leasing. Co do intencji ustawodawcy, wiele mówi ostatni przykład z tego https://poradnikprzedsiebiorcy.pl/-amortyzacja-darowanego-srodka-trwalego-czy-stanowi-koszt-firmowy linku. Sprawa wydaje się dość prosta i oczywista. Edit Tak swoją drogą międzyokresowe rozliczenie kosztów dotyczy trochę innej tematyki, niby podobne, ale jednak nie.
  7. Tak. Może dlatego, że pracowałem w księgowości . No i taka księgowośc jest stosowna w firmach. Tak, jasne, jednak traktowałbym to jako wyjątek, a nie standard. Jasne, dlatego też porównywanie PKB z dochodami firmy nie jest też tak dokładne (z resztą PKB to też nie jest jakaś tam mega miara) hm... myślę, że uprawiamy teraz trochę sztukę dla sztuki. A wniosek już dawno postawiłeś, a czy się pomylisz w tę czy w tę nie zmienia to ogólnego obrazu sytuacji. W ogóle bym się nie wkręcał, bo potem przejdziesz do poziomu czym jest koszt uzyskania przychodów, i że są koszty które wcale takimi nie są itd. itd.
  8. (Mówię teraz jak to wygląda w firmach) No tak średnio bym powiedział. Na samochód już wydaliśmy pieniądze w przeszłości i ich (kosztów) nigdzie nie zaksięgowaliśmy tego wydatku. W ogóle łączenie przepływów pieniądza z kosztami firmy to trochę nieporozumienie, to trochę dwa różne światy. Amortyzacja to koszt z przeszłości rozłożony w czasie nic więcej. A pieniądze już "straciliśmy". No ale to nie zmienia ogólnie faktu, że Alphabet to olbrzymia firma, w ogóle już dawno wielkie korpo można porównywać z krajami jeśłi chodzi o przychody czy dochody.
  9. Edit Dobra, łapię o co Ci chodzi. No Google to wielka firma
  10. Nie wiem co tam dokładnie liczysz i po co (poważnie nie wiem bo nie czytałem), ale przewinąłem i rzuciło mi się to w oczy. Dlaczego nie uwzględniasz amortyzacji? Równie dobrze mógłbyś nie uwzględniać pozostałych kosztów.
  11. haha, tak, wiem, próba wielkości jeden to słaba próba, ale kiedyś mignął mi artykuł patrząc od strony tworzenia się podobnych gwiazd, planet ale nie wkręcałem się na tym, a kompletnie się na tym nie znam i nie wiem czy takie układy jak nasz powstały szybciej, później w stosunku do innych. Nie wiem czy wiesz o co mi chodzi.
  12. Ale, że wszystkie? Nie pozostały sygnały z ich starych sygnałów? Pamiętajmy, że to co widzimy to trochę już stare jest. Swoją droga widział ktoś jakieś hipotezy które jakoś próbują szacować czy jesteśmy późną cywilizacją czy wczesną. Chodzi mi i wiek Ziemi itd. w stosunku do reszty. Bo kto wie, może jesteśmy z czołówki rozwojowej. Gdybyśmy byli z tyłu i drugie założenie, że cywilizacje nie są ekstremalnie rzadko występujące (np. średnio 5 na galaktykę) to one powinny się rozpleniać po planetach i powinno tego być całkiem sporo. A może ewolucja każdej cywilizacji i tak prowadzi do jej wygaszenia i większość kończy na swoich planetach i je "zużyje" zanim zdąży się rozplenić. chociaż wydaje mi się to słabe, bo ile nam brakuje do potencjalnej eksploracji bliskich planet, sto, tysiąc lat? Może faktycznie się rozwalimy przed tym czasem, ale wcale nam wiele nie brakuje, wiec ta teza też jest słaba w sumie. Dlatego też czasem się właśnie nie zastanawiam, czy nie jesteśmy w czołówce w naszym regionie. Bo jak sobie pomyślę jeżeli jakaś cywilizacja podobna do nas jest starsza np. o 50 tys. lat, co w skali kosmosu nie jest dużo, to nawet ciężko mi sobie wyobrazić o ile nas wyprzedzają.
  13. uwaga zadam głupie pytanie Czym się praktycznie różni atom o temperaturze np. 0 stopni K i 5 stopni K? Drganiem?
  14. Potratkuję to jako klasyczną projekcję Wybacz, ale nie interesuje mnie twoja misja życiowa i jak sobie w głowie łączysz różne rzeczy czy też tu na forum. hahahaha, sorry, myślałem, że się popłaczę ze śmiechu kazałeś, hahah. eh...widzę, że masz problemy z przyswojeniem prostego tekstu. Dzięki za miłą rozmowę
  15. Z drugiej strony, jeżeli ciągle wyszukujesz najróżniejszych teorii spiskowych, to wpadasz w tę bańkę a to też potwierdzenie, że wszędzie one są
×
×
  • Create New...