Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

thikim

Users
  • Content Count

    5127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    96

thikim last won the day on January 15

thikim had the most liked content!

Community Reputation

91 Outstanding

About thikim

  • Rank
    Stara Strzecha

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Nie powiem

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Całkiem możliwe. PRL to były czasy zbierania makulatury na potęgę. Wręcz dzieci były obligowane przez nauczycieli na dostawę paru kg makulatury. Więc szło wszystko. Sam spotkałem się z czymś takim że ktoś z makulatury wyniósł kronikę wąchockiej straży przedwojennej, którą miałem okazję sfotografować. Kurde, gdyby dało się cofnąć czas to bym poszedł na jakiegoś pracownika punktu zbiórki makulatury... albo na listonosza. Z takich zbiórek makulatury to niejedną bibliotekę by można było utworzyć.
  2. Coś trzeba ludziom sprzedawać. Zawsze dobrze zacząć od sprzedaży marzeń na przyszłość. Kasę się dostaje w teraźniejszości na tym A pamiętasz takie reklamy: emerytura z OFE na egzotycznych wyspach? "Trzeba mieć fantazję i pieniądze synku" Tak sprzedano ludziom potrzębę finansowania OFE (jedna z niewielu rzeczy jakie Rudy dobrze zrobił to się dobrał w końcu tym oszustom do d... chociaż mocno delikatnie, na zasadzie: dobra, ukradliście dziesiątki miliardów, od dziś można kraść tylko miliony. PiS tu nic nie poprawił) FLOPSy są bezsensowne dla komputerów kwantowych ponieważ taki (właściwie nie komputer tylko podzespół) może swoje specyficzne obliczenia wykonać w czasie niewyobrażalnie szybszym niż zwykły komputer ... po czym dla układania pasjansa jego prędkość spadnie do standardowych maszyn biurkowych i będzie pracował na zwykłym procesorze. Upraszczam oczywiście bo nikt celerona nie upcha razem z podzespołem kwantowym, jak już to jakiś słaby superkomputer. To trochę tak jakbyś raz jechał rowerem - po czym w przypadkowych momentach przyspieszał do c i chciał liczyć prędkość wypadkową - nie znając tych momentów. A tu będą dwie prędkości: zwykła i nadświetlna. Przypadkowo przełączane. Dziś się sprzedaje bajki o komputerach kwantowych oraz o syntezie termojądrowej
  3. Tak, to jest ciekawostka psychologiczna: Znalazca - najpewniej nie ten co wypożyczył - bał się kary za przetrzymanie. Mimo iż minęło conajmniej 65 lat... Przy czym podmiot będący właścicielem nie istniał już od tych 65 lat... Że też nikt nie bada takich przypadków od strony psychologicznej. Jakże zastraszony człowiek. Nie, złe słowo, przerażony. Na szczęście - wszystko dobrze się skończyło - potraktowano go z ulgą, może tylko mikrozawał był. Na szczęście, było jak w dowcipie o Stalinie. Powiedział: "Spier...." a mógł zabić. Kurde, w jakim państwie ja żyję? To jakieś Chiny? Tzn. wiem że wielu kolegów tutaj ma takie zapędy ale jeszcze im i władzy troche brakuje.
  4. Ale co? To tak jakbyś zapytał: ile wyciska ten "błysk w oku listonosza" To jest taki etap nie jak przy narodzinach ale przy tym słynnym błysku w oku listonosza. A Ty pytasz czy to dziecko zda na studia. Zresztą przy komputerach kwantowych - jeśli powstaną to FLOPSy są bezsensowną jednostką. Oni dopiero poznali pewien proces i daleko ale to bardzo daleko mają do "procesorów kwantowych". Zresztą pewnie głównym celem publikacji jest zainteresowanie tym Google czy Microsoft czy innego bogatego sponsora
  5. Może gdyby z tego wykonać ściany to dałoby się tą energią ogrzać domy w nocy z czym fotowoltaika ma spore problemy.
  6. To by się znakomicie wpisywało w jeden z tematów gdzie poruszono kwestię wartości. Co prawda 280 g złota to nie jest mało ale daleko mu do wartości 900 tys. $. Więc skądś indziej ta wartość musi pochodzić. Już bez dokładnych wyliczeń - to niemal 10 uncji złota a cena jest rzędu 1800 $ za uncję. Czyli dajmy że to koło 15k $ jest warte jako złoto. To czemu jest warte 900k?
  7. Poprawiłem już jak możesz zauważyć. Wielokrotnie już narzekałem na ten mechanizm cytowania który mylnie przypisuje cytaty - nie wiem od czego to zależy ale co któryś cytat bierze z innej osoby. Więc nie był to przypadek ale jest to błąd skryptu który automatycznie wstawia autora innego. BTW. Można się bawić w wielu sytuacjach w skalach atomowych transformacją Lorentza. Ale nie w skali Plancka. A to skala ponad 20 rzędów wielkości mniejsza. I o niej rozmawiamy.
  8. Prawie pół kilograma złota i to wręcz jak jakiś artefakt z zakresu fantastyki Ale zazdroszczę znaleziska
  9. Rozumiem że tym słowem są wszyscy bombardowani i już znużeni trochę. Ale użycie tu słowa kwantowy jest jak najbardziej uprawnione. Trzeba tylko rozumowo rzecz brać a nie emocjonalnie.
  10. Rozwiń coś jakimś argumentem a nie memem. Jakie wielkości fizyczne nie są dyskretne? Skąd to wiesz? Z modelu czasoprzestrzeni znanego i obserwowanego jedynie w wielkiej skali? Ładunek elektryczny jest niedyskretny? Co ma transformacja Lorentza do skali Plancka? To jakbyś teleskopem chciał obserwować atomy - bo uważasz że ma niezłe powiększenie. Kompletne pomylenie narzędzi. Już nawet dobrze znane tunelowanie - całkowicie wywraca przekształcenie Lorentza (gdyż zachodzi natychmiastowo) i to na dużo większych skalach niż atomy. Co oczywiście nie zmienia faktu że owszem - długość i czas Plancka nie muszą być kwantami czasoprzestrzeni. Ale są wielkościami gdzie czasoprzestrzeń Minkowskiego do jakiej się odniosłeś wpada jak g... w wiatrak i tam się nie pobawisz transformacją Lorentza.
  11. Wszystkie 4 są lepsze dla kryptowalut niż dla SYFów. Jeśli chodzi o fluktuacje to masz wybór - są stablecoiny bez fluktuacji. Dalej - lepsza fluktuacja w górę - niż stały jednostajny ruch w dół - jak każda SYF ma. Ile to dolar spadł w wartości przez 100 lat? 10 razy? Jakoś tak. Nie sprawdzam. Ponieważ dalej nie usłyszałem o żadnej zalecie SYFu to sam w końcu jedną wymyśliłem - ważną dla socjalistów: 1. W SYFie zawsze rząd może okraść obywateli inflacją i ci się nie burzą. To jest wielka zaleta daje to stabilność rządów socjalistów. Inaczej rewolucje byłyby co kilkanaście lat gdy brakowałoby kasy. A tak jak ludzie się burzą to zawsze można im dać 500+ na uspokojenie. Duży wydatek? Spory ale ze względu na inflację z każdym rokiem coraz mnie znaczący. Da się rządzić w spokoju. To dały SYFy. Stabilizację w biedzie. Jak Ty to policzyłeś? Spadek o załóżmy 10 % to inflacja kilkaset %? Dalej ponawiam pytanie: Jakie zalety mają SYFy względem krypto (krypto to nie tylko btc). Jedną zaletę już podałem sam. Ale to chyba mało i jest dyskusyjna. To zaleta z rodzaju: pałka policjanta jest giętka i mocniej boli. Ale wiem że dla niektórych to ważna zaleta
  12. Nanotechnologia jest dość powszechna w świecie ożywionym - więc nie przesadzałbym z tym cudem. Tak jak prędkość światła = 1? Te wyniki zależą od przyjętego systemu jednostek. Gdybyśmy zeszli do długości Plancka to mielibyśmy długość każdej rzeczy w postaci liczby naturalnej. Prościej będzie z ładunkiem. Schodzimy do 1/3 ładunku elektronu i mamy zawsze ładunek naturalny, przy czym wiadomo o co chodzi, nie?
  13. Dawno, dawno temu jak chciałem zlecić przelew na giełdę krypto - to bank mi to blokował. Dziś już nie tylko mogę sobie zrobić przelew bez problemu i nikomu nie marzy się blokowanie może poza krajami w rodzaju Chin czy Korei Północnej, ale więcej - mogę sobie podłączyć bank (znaczy konto bankowe w Polsce) do giełdy krypto. Mogę więcej, mogę zamówić kartę debetową podłączoną do giełdy krypto i płacić nią w sklepie w ogóle się nie przejmując czy mam krypto czy złotówki czy dolary. Ale może ja się mylę i to jest ten zmierzch krypto o jakim piszą niektórzy Cena wiąże się z wieloma czynnikami. Unikalność jest tylko jednym z czynników - wcale nie wystarczającym ani koniecznym. Raczej wtórnym. Najpierw coś musi istnieć - co daje podaż. Potem musi być popyt, czyli ktoś musi chcieć kupić. Unikalność to składowa podaży. Musi napotkać coś po stronie popytu. I dopiero to razem kształtuje cenę. Sama unikalność bez popytu nie da wysokiej ceny. Kiedyś krypto będziecie mieli w swoich bankach - trochę jak dziś walutę obcą (na specjalnych kontach). A dlaczego atom jest zły a ruski gaz dobry dla środowiska? Tzn. Francuzom się udało trochę Niemców zmiękczyć i jest i zielone światło dla atomu - ale jako rozwiązanie drugiej kategorii Bo przecież gaz (ten ruski) po spaleniu daje ... CO2
  14. 1964 przewidywania 2012 ogłoszenie odkrycia A pomiędzy jest budowa LHC - plan od 1994, uruchomienie 2008. Więc od uruchomienia do 2012 roku to 4 lata - z czego część czasu był wyłączony LHC. Dobry wynik moim zdaniem. I w sumie jedyny. LHC miał więcej zadań niż tylko Higgs. Reszta zadań - klęska Dalej jeśli chodzi o obecne modele to w zasadzie ich cechą stałą jest że masy cząstek nie są przez nie przewidywane tylko są potrzebne jako ich parametry z obserwacji.
  15. Dość kontrowersyjna teza Hmm. To też mnie w sumie dziwi. A przez ile lat jakby go szukano to by było przewidywanie?
×
×
  • Create New...