Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Jarek Duda

Users
  • Content Count

    811
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    20

Jarek Duda last won the day on August 4

Jarek Duda had the most liked content!

Community Reputation

47 Very Good

About Jarek Duda

  • Rank
    Nadsztygar
  • Birthday 06/03/1980

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tak jeszcze do kompletu http://www.astronomy.com/news/2019/12/astronomers-find-19-more-galaxies-missing-their-dark-matter
  2. https://backreaction.blogspot.com/2019/11/dark-energy-might-not-exist-after-all.html
  3. Nie wiem jak dotarliśmy do "ciemnej materii" - to już zupełne ekstrapolacje, spekulacje dla których tylko słyszymy kolejne "doniesienia o nieobserwacji" - tutaj jest konieczna niezwykła ostrożność przed narzucaniem naturze naszych wierzeń. Jeśli istnieje to stawiałbym na szum termiczny - który dla pola EM obserwujemy jako promieniowanie tła 2.7K, ale są też pola odpowiadające pozostałym oddziaływaniom - które też powinny mieć szum termiczny np. te 2.7K z termalizacji, ale jest on dużo trudniejszy niż EM do bezpośredniej obserwacji. Co do do OTW, przyjmuje się że jego najlepszym potwierdzeniem jest Gravity Probe B ... który potwierdził grawitomagnetyzm ( https://en.wikipedia.org/wiki/Gravitoelectromagnetism ) - widziany jako pierwsza poprawka do Newtona, zresztą wprowadzona na długo przed Einsteinem: w 1893 przez Heavisidea w analogii do elektromagnetyzmu. Ta poprawka do Newtona jest konieczna dla Lorenzowskiej niezmienniczości i została potwierdzona eksperymentalnie - wygląda na bezpieczną. Natomiast OTW to jeszcze nieskończenie wiele dalszych poprawek, zaproponowanych z powodów estetycznych - możliwe że ta ekstrapolacja jest prawdziwa, ale równie dobrze może się okazać że dalsze poprawki są inne - tutaj trzeba zachować ostrożność.
  4. Nie widzę tam jakiejś istotnie innej masy? Natomiast 4) jest mniej znana, aczkolwiek wydaje się być dobrze umotywowana (też np. wynika z równania Diraca) i potwierdzona eksperymentalnie (dla elektronu) - nie wiadomo czy odnosi się tylko do elektronu, może leptonów, może innych cząstek, czy może dowolnej materii: https://en.wikipedia.org/wiki/Matter_wave_clock STW jest konsekwencją skończonej prędkości propagacji, jej efekty jak transformacja masy/energii, skrócenie Lorenzowskie, czy dylatacja czasu są już w najprostszych modelach jak Sine-Gordon (phi_tt = phi_xx + sin(phi)): https://en.wikipedia.org/wiki/Sine-Gordon_equation Czyli można powiedzieć że równoważność 1) i 2) wynika ze skończonej prędkości propagacji - co wydaje się dość dobrze ugruntowane. Natomiast OTW jeszcze zawiera dużo ekstrapolacji i nie jest kompletne w skali mikro - z wnioskowaniem równoważności z 3) trzeba być dużo bardziej ostrożnym.
  5. Żeby np. ścisnąć sprężynę potrzebujemy dostarczyć energii - jeśli jest to w układzie zamkniętym jak rakieta, całkowita energia jest zachowana, dla jej przekazywania konieczne są pędy ... Można budować konstrukcje które wydają się łamać takie podstawowe zasady, ale jeśli dobrze rozpisać co tam się dzieje, bilansy np. pędu dla zamkniętego układu wychodzą zero. Muszę przyznać że sam zacząłem studiować fizykę (prawie dwie dekady temu, jako trzeci kierunek) z powodu podobnej konstrukcji: koła z wbudowanym systemem odważników które naiwnie wydaje się że mogą doprowadzić do lotu - ale tylko wydaje się. Podczas gdy są powody żeby nie mieć absolutnej pewność odnośnie np. drugiej zasady termodynamiki (bardziej fundamentalne modele są czasowo/CPT symetryczne), czy zasady zachowania liczby barionowej (łamanej np. w hipotetycznej bariogenezie czy promieniowaniu Hawkinga), nie znam porządnych argumentów na łamanie energii, pędu czy momentu pędu, które z tw. Noether biorą się po prostu z symetrii: translacyjnej w czasie, przestrzeni czy obrotu. Inna pewna zasada zachowania to np. ładunku - dzięki tw. Gaussa, które mówi że pole elektryczne na brzegu jakiegoś obszaru determinuje ładunek w środku tego obszaru - on nie może się zmieniać bez zmiany tego pola elektrycznego. Dla liczby barionowej już nie mamy takiego strażnika jak prawo Gaussa.
  6. Zachowanie pędu jest bardzo głęboko np. w szczególnej teorii względności - podczas gdy "EM drive" jeszcze niby "wyrzucał" pęd w fali EM, tutaj jest proponowane czyste łamanie zachowania pędu - super dla rozgłosu, ale działać toto nie będzie. Są przynajmniej 4 rodzaje masy/energii cząstek: 1) Inercyjna w F=ma, 2) Energia E=mc^2 np. uwalniana w anihilacji, 3) grawitacyjna w F ~ mM/r^2 4) wewnętrzne oscylacje (de Broglie/zitterbewegung): E=hf Ze szczególnej teorii względności wiemy że 1) i 2) są równoważne. Co do 3) to nawet nie mamy potwierdzenia dla elektronów ( https://indico.cern.ch/event/361413/contributions/1776296/attachments/1137816/1628821/WAG2015.pdf ), jest obecnie kilka eksperymentów które mają sprawdzić dla antymaterii. O 4) wiemy niewiele, została zweryfikowana eksperymentalnie tylko dla elektronów (~10^21Hz): https://link.springer.com/article/10.1007/s10701-008-9225-1
  7. Inflacja zakłada możliwość szybszej propagacji niż potwierdzona eksperymentalnie - tylko i wyłącznie na potrzeby łatania hipotezy początku czasu: niezgodnej z większością tego co potwierdzone. Może jest prawdziwa, tylko mówię że nie tak powinna działać nauka: wymyślanie nowych hipotez ignorując to co potwierdzone, a później łatanie wynikłych niezgodności dokładaniem kolejnych problematycznych hipotez. Problem w tym że nauka jest zjawiskiem społecznym, gdzie zamiast praktycznego zastosowania brzytwy Ockhama, np. "ekscytujące" rozwiązania przyciągają więcej ludzi: budujących na nich autorytety ... więc później pilnujących żeby to było "jedyne słuszne" rozwiązanie.
  8. Mówię tylko że nie nowe teorie, ale potwierdzone zasady powinny być zawsze bazą - ostrożnie modyfikowaną na podstawie niezgodności z eksperymentem. Natomiast ekscytującym acz bezsensownym podejściem do nowych sytuacji jest rozpoczynanie od zgadywania nowych hipotez - jak wymyślenie koncepcji punktu początku czasu (ok, adaptacji z religii): łamiącego potwierdzone zasady bez żadnej motywacji eksperymentalnej ... a potem "naprawianie" przez dokładanie kolejnych łat: nowych hipotez jak inflacja szybsza niż potwierdzone ograniczenie dla przyczynowości.
  9. Rzeczywiście ciemna materia i energia to hipotetyczne nowe byty dla naprawienia niezgodności - ale jak widać jeszcze daleko do w miarę pewnej wizji tych nowych koncepcji. W którym miejscu wprowadziłem coś nowego? Mechanika Lagrażnowska pozwala ewoluować rozwiązanie wprzód w czasie, ale zmieniając znak czasu analogicznie też wstecz - dlaczego należy wprowadzać dodatkową koncepcję początku czasu: zabraniającego dalszą ewolucję wstecz i łamiącego większość znanych zasad fizyki jak symetria CPT?
  10. Rzeczywiście, jedyne co mamy dobrze potwierdzone to np. symetria CPT, zachowanie energii, ograniczenie prędkości przyczynowości ... które oczywiście mogą się psuć w tych odległych skalach, ale jednak bezpieczniej bazować na tym co już potwierdzone niż zaczynać od zgadywania nowych hipotez - szczególnie niemożliwych do weryfikacji. Na przykład hipoteza o początku czasu w naszym BB jest sprzeczna z powyższymi, ale te problemy znikają jeśli po prostu przedłużymy rozwiązanie przed ten punkt, zgodnie z tym co wiemy - przy okazji też np. tłumacząc przewagę materii nad antymaterią poprzez ustalenie liczby barionowej wszechświata (o ile nie może się zmieniać). Oczywiście nie mamy pewności i pewnie nigdy nie będziemy mieli, ale podstawowym podejściem nie powinno być wprowadzanie dodatkowych zasad dla poszczególnych scenariuszy, tylko jednak zacząć od przeniesienia tego co wiemy - dopóki eksperyment nie wskaże inaczej. ps. Strona z dużą ilością materiałów kilka dekad wstecz: https://januscosmologicalmodel.com/cptsymmetry
  11. O, poszukałem trochę po tym arxivie sprzed 20 lat który czytałem z dekadę temu ... a tu niespodzianka: styczeń 2019: "Our universe has antimatter partner on the other side of the Big Bang, say physicists": https://physicsworld.com/a/our-universe-has-antimatter-partner-on-the-other-side-of-the-big-bang-say-physicists/ Na podstawie: Latham Boyle, Kieran Finn, and Neil Turok, CPT-Symmetric Universe: https://journals.aps.org/prl/abstract/10.1103/PhysRevLett.121.251301 Też wcześniejszy: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0370269318300637?via%3Dihub
  12. Wikipedia jest stale weryfikowana przez środowisko - jest zdecydowanie bardziej obiektywnym źródłem niż opinia pojedynczej osoby. Podstawą QFT jest tzw. "twierdzenie CPT", które mówi że ta symetria musi być zachowana przez relatywistyczne kwantowe teorie pola (QFT) - np. z http://users.ox.ac.uk/~mert2255/papers/cpt.pdf : Nie jest to idealnie symetria czasowa (T): wymaga dodatkowo zamiany ładunków na przeciwne (C) i odbicia przestrzennego (P), ale jednak mówi że przeszłość i przyszłość są dość podobne - a nie drastycznie różne jak w intuicyjnym czasowo-asymetrycznym myśleniu: przeszłość to już ustalona historia, przyszłość dopiero będzie ustalana. W (perturbacyjnym) QFT fizykę buduje się z diagramów Feynmana, każdy z nich możemy poddać CPT, więc w teorii całą fizykę też można by poddać takiej symetrii - dostając wielki wybuch (poddany CP) zaczynający wszechświat ewoluujący w przeciwnym kierunku czasowym ... i sugerując że coś takiego mogło się dziać przed naszym wielkim wybuchem (zakładając model cykliczny). Inspirujący artykulik/opowiadanie o tym: https://arxiv.org/html/physics/9812021 W "lokalnym realizmie" zakładamy intuicyjną asymetrię czasu jak w drugiej zasadzie termodynamiki (poziom statystyki - efektywny) - został on obalony przez paradoksy jak łamanie nierówności Bella. Lokalność to praktycznie ciągłość - że nie można sobie przeskakiwać, że wolno używać pochodne. Realizm to istnienie obiektywnej fizyki - a nie tylko subiektywnych rzeczywistości poszczególnych obserwatorów. Czyli wręcz trudno uprawiać fizykę bez "lokalnego realizmu" - pytanie jak naprawić jego sprzeczność np. z Bellem. Okazuje się że jeśli zastąpimy jego czasowo-asymetryczną lokalność, z taką jak używamy w modelach fizyki: czasowo/CPT symetryczną czasoprzenną "4D lokalnością" jak (np. Feynmanowskie) zespoły po trajektoriach, dosłownie znikają paradoksy jak łamanie Bella ( forum.kopalniawiedzy.pl/topic/41628-debatują-nad-stałą-hubblea/?do=findComment&comment=151844 ) .
  13. Ależ ja nie chcę - dla mnie mechanika Lagranżowska to dobrze potwierdzona baza - łącznie z akceptacją symetrii u jej podstaw ... w przeciwieństwie do kilku innych osób tutaj. Ale pewny być nie mogę - jestem otwarty na argumenty przeciwko, na razie takich nie widziałem.
  14. Mówię tylko że te symetrie są podstawą modeli które używamy na wszystkich skalach - jasne, może wszystkie należy wyrzucić do kosza - ale do tego potrzebujemy bardzo silnych argumentów i alternatywy - do czasu której coś jednak warto by było założyć jeśli chcemy uprawiać fizykę.
  15. Symetria czasu/CPT jest w sercu teorii których używamy we wszystkich skalach - to coś więcej niż zgadywanka: - mechaniki Lagranżowskie od QFT do GR/OTW - z symetrycznym sformułowaniem przez optymalizację działania jak równanie Einsteina: warunek równowagi między przeszłością a przyszłością, - mechanika kwantowa jest unitarna: z ewolucją symetryczną w czasie - dla funkcji falowej wszechświata: gdzie nie ma otoczenia koniecznego dla kolapsu, - w szczególnej teorii względności kierunek czasu jest subiektywny: zmienia się z prędkością obserwatora, - w ogólnej teorii względności czas to równoważny wymiar, np. zamieniający się z przestrzennym pod horyzontem czarnej dziury, - mamy równoważne sformułowanie mechaniki kwantowe przez Feynmanowskie zespoły po trajektoriach: obiekty symetryczne czasowo. Przestając akceptować tą symetrię, wali się praktycznie cała fizyka teoretyczna .. https://en.wikipedia.org/wiki/CPT_symmetry#Derivation_of_the_CPT_theorem
×
×
  • Create New...