Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

lester

Users
  • Content Count

    345
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

lester last won the day on January 29

lester had the most liked content!

Community Reputation

17 Pretty Good

About lester

  • Rank
    Sztygar

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

7166 profile views
  1. A możesz wskazać gdzie? Bo ja widzę tylko dygresję o osobistych preferencjach... No tak. Zrobić burzę, z braku argumentów rzucić w kogoś trollem i zakończyć dyskusję jako "jałową" by mieć ostatnie słowo. A do tego mieć głębokie przekonanie o własnej racji. A proszę bardzo, miej sobie to ostatnie słowo - wyjeżdżam na kilka dni i pewnie po powrocie nie będzie mi się chciało nawet zajrzeć do tematu, a najpewniej zapomnę. A w ogóle to czegoś się mnie tak przyczepiła? Kanarka ci zadusiłem czy ulubioną paprotkę zasuszyłem?
  2. A to wszyscy mają czekać na alternatywę krowiego mleka? Ne widzę sensu takiego posta... Czy wszystkim ma przeszkadzać skrobia w wyrobie mlokonaśladowczym? Nie widzę sensu takiego posta... itd.
  3. Cóż, tak właśnie. https://www.geekweek.pl/news/2017-08-02/nowy-rekord-w-gestosci-zapisu-danych_1662360/ Być może są jakieś świeższe wynalazki, ale nie chce mi się szukać teraz. No nie całkiem. Niedawno Seagate wypuścił nowy dysk Mach.2 (14 TB) wykorzystując zdobycze kilku ostatnich lat (np. wypełnienie helem) i podwójny serwomechanizm. Transfer danych zbliża się do prędkości dysków SATA SSD odstając jedynie w IOPS-ach. Dysk w założeniu przeznaczony tylko na rynek profesjonalny, nie jest przewidziany do dystrybucji na rynku konsumenckim. https://ithardware.pl/aktualnosci/seagate_mach_2_exos_2x14_to_najszybszy_dysk_hdd_na_swiecie-16304.html Wielu "proroków" przewiduje rychłą śmierć dysków magnetycznych już od dobrych 10 lat, te jednak trzymają się mocno, jak chińczyki i nie sądzę (kolejny prorok) by miało się to zmienić w najbliższej, przewidywalnej przyszłości. Ikona jest po dyskietce właśnie i faktycznie, większość młodzieży poniżej 25 lat nie rozumie jej znaczenia
  4. Dodałbym dwie rzeczy. Wspomniane moce produkcyjne, dotyczyły jednej szarży (made at a time), a nie całościowej wydajności np. rocznej. A także, że współczesne piwo dość mocno różni się od niegdysiejszego. Dziś mamy wspaniały klarowny napitek, kiedyś piwo bardziej przypominało gęstą zupę i było ważnym elementem diety dostarczając nie tylko bezpiecznej wody, ale też cennych witamin, mikroelementów i białka (kalorie). Jeżeli mamy do czynienia z olbrzymim kompleksem świątynnym, to musiało tam stacjonować wojsko by zachować porządek. A skoro żołnierze, to i piwo musi być, bo żołnierz miał urzędowo zagwarantowany przydział chleba i piwa. Później żołnierzy karmiono już tylko gorzej - suchary i woda na popitkę
  5. Może i zawęzili zakres, jednak rozrzut 10 rzędów wielkości obnaża elementarny brak zrozumienia istoty rzeczy. Mimo to postulujemy istnienie czegoś, czego najprawdopodobniej nie ma, przynajmniej nie poszukiwanej formie. Bo coś musi być na rzeczy skoro obserwacje przeczą teoriom, ale czy koniecznie ciemna cząsteczka i energia? Która wykaże, że ciemna materia nie istnieje. Potem przyjdzie pora na rozprawienie się z ciemną energią, a być może obie padną przy okazji jednego odkrycia
  6. Coś mi się to nie zgadza z liczbami, a przynajmniej z ich rzędami. Policzmy: 5 × ~100 mln = ~500 mln 15 × ~10 mln = ~150 mln stała kowalskiego 1,25 (500 mln + 150 mln ) × 1,25 = ~800 mln Zawartość naszej galaktyki 200÷400 mld, przyjmę ~300 mld gwiazd. Zatem przyrost masy z wchłoniętych galaktyk wynosi: 800 mln / 300 mld = ~0,25% A na koniec mowa o pięciu wielkich galaktykach. 100 mln gwiazd to raczej zgromadzenie, którego wielkim bym nie określał.
  7. No i właśnie w tym sęk (no i ech, "Kabaret Dudek - sęk" mi się przypomniał). Chodziło mi oczywiście o podanie jak rozumieć różnicę, czy bezwzględnie w jednostkach długości, czy raczej krotności - wystarczyłby zwykły "x" za liczbą lub "razy". Ja się domyślam o którą wartość chodzi, ale jednak dobrze gdyby było to jasne od początku. KW jest obecna na Squid'zie i być może w innych agregatorach.
  8. Nawet bezwymiarowe liczby podobieństwa wymagają nazwania, by wiedzieć z którym kryterium podobieństwa mamy do czynienia.
  9. Ludzie są jednak dziwni. 100-200 k$ za kawałki tworzywa, których dotykały 'czcigodne' dłonie Armstronga i Aldrina, podczas gdy piłka osobiście podpisana przez wszystkich członków misji, to jedyne 1-2 k$. Chyba jednak nie rozumiem mentalności kolekcjonerów, no ale to ich kasa. Jeśli już w ogóle cokolwiek, to brałbym piłkę (też jej dotykali i to wszyscy trzej).
  10. Okazuje się, że geny są jak internet - raz coś wrzucisz i już zawsze gdzieś będzie Czyżby drugi zidentyfikowany przypadek dziedziczenia mtDNA po ojcu?
×
×
  • Create New...