Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Warai Otoko

Users
  • Content Count

    230
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

Warai Otoko last won the day on November 13

Warai Otoko had the most liked content!

Community Reputation

14 Pretty Good

About Warai Otoko

  • Rank
    Gwarek

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Bardzo dobry projekt! Cenzura czegokolwiek to po prostu jawny atak rządu na obywatela. Na coś takiego każdy szanujący się człowiek powinien reagować kontratakiem i stanowczym sprzeciwem (oczywiście w miarę swoich możliwości :).
  2. Oczywiście nigdy nie myślałem i chyba autorzy powyższego art też nie, że Kościół intencjonalnie doprowadził do wzrostu indywidualizmu i że to był ich cel. Tak jak piszesz mieli w tym swój "teologiczny interes", a ten indywidualizm wyszedł "przypadkiem". Co do braku Indywidualizmu w Rosji - faktycznie tam się nie wykształcił, ale w art piszą o "kościele zachodnim", czyli chyba można przyjąć, ze chodzi tylko o katolickim - także wszystko w porządku. Niemniej jak też uważam, że zapewne wpływ na wzrost indywidualizmu w znacznej części Europy miał nie tylko kościół, ale również inne czynniki, to nadal hipoteza że był to wpływ znaczny wydaje się być sensowna. Być moze lepszym modelem jest teoria Konecznego o cywilizacji łacińskiej (europa zach.) i turańskiej (rosja), gdzie głównym elementem, choć nie jedynym, cywilizacji łacińskiej jest kościół. Wtedy wszystko by się zgadzało chyba.
  3. Coś mi tu mocno nie pasuje... Po pierwsze inteligencja raczej nie zalezy tylko od ukrwienia, ale od struktury i siły połączeń między naueonami oraz ilości istoty białej (czyli pośrednio również siły połączeń między neuronami) i dopiero od tych warunków zależy ukriwnie, czyli zasilanie tego mechanizmu. Jedynie podczas pracy mózgów ukriwenie może być tymczasowo większe lub mniejsze, ale żeby było ono np. cały czas "za małe" to jest to sytuacja pataologiczna, a nie norma... Po drugie, istnieją zwierzęta które mają większą ilosć neuronów od ludzi np. słoń i chyba jakiś gatunek wieloryba, a czy są bardziej inteligentne? Wątpliwe. To samo dotyczy wilekości mózgu - istnieją inne od człowieka zwierzęta z wiekszymi mózgami. Człowiek ma za to najwięcej neuronów korze mózgu - czyli być moze to jest dobry parametr wyróżniający czy jakieś zwierze jest mniej czy bardziej inteligentne od innych. Badanie może i jest poprawne metodologiczne ale wnioski to chyba czysta fantazja ;P (oczywiście nie znaczy to że przypadkiem nie było tak własnie jak oni piszą, ale żeby to wynikało z wielkości tętnic, nie sądze).
  4. Dowiedziono że jest inna odpowiedź układu dopaminergicznego między grupami. To czy i na ile ta odpowiedź wpływa na rozówj chorobó psuchucznych to po porstu kolejna/inna hipoteza której tutaj nie badano. Czyli te wyniki mogą wspierać lub obalać jakieś teorie znane lub przyszłe
  5. Dodam w tym temacie, pewne ciekawe spostrzeżenie (nie pamiętam skąd to dokładnie było, ale chyba z jakiejś książki na temat teorii decyzji), że logika dwuwartościowa została wymyślona na potrzeby retoryczne, to znaczy po to, aby wytłumaczyć lub przekonać kogoś do sowich decyzji, natomiast mózg człowieka nie działa zgodnie z tą logiką a bardziej z logika trójwartościową lub wielowartościową (np. rozmytą). Niemniej zagadki logiczne tego typu są pewną formą zabawy ale też autoanalizy. Przykłądowo, ja od razu nie załapałem o co chodzi, ponieważ najwyraźniej mój mózg dokonał podświadomego, "cichego", ale też nielogicznego metazłożenia że Fryzjer jest poza zbiorem. Natomiast Tarski wyjasnia tego typu paradoksy właśnie metajęzykiem, więc być może trudność w tego typu zagadkach polega na tym aby "wyłączyć" poprawne/życiowe/modelowe metamyślenie (oparte o coś na kształt logiki rozmytej), które chroni przed tego typu paradoksami i wejść w abstrakcyjną domenę logiki i "bawić się"/myśleć tylko w obrębie jej założeń? Takie luźne myśli mnie naszły
  6. Bardzo rzeczowo piszesz, ale dlaczego zinstytucjanlizowanie małżeństw w kościele wschodnim chrześcijańskiem nie wpłynęło na indywiduzlizm? Dlaczego tak uważasz? Nie jestem historykiem ale ten wschodni kościół chrześcijaśńki to jak rouzmiem europa wschodnia a nie np. Chiny gdzie podobno chrześcijaństwo istniało od VIII wieku.
  7. Nie słyszałem, a nie chciałem sprawdzać żeby mieć jakąś frajdę z tej zabawy Niemniej, nawet po pobieżnym przejrzeniu wyjasnienia z wiki nie za bardzo rozumiem ten paradoks. Muszą tam być chyba jakieś ukryte metazałożenia. Paradoks kłamcy jest dla nie jasny i widoczny, ale tutaj nie widzę gdzie ma być ten paradoks? Pewnie jest widoczny tylko jak się to zapisze formalnie. a już załapałem xD Fryzjer przecież też jest mieszkańcem miasta.
  8. To jest zapewne jakaś zagadka logiczna, ale ja też nie widzę w niej "tego czegoś" Trzeba by poczynić różne założenia np. że Fryzjer się w ogóle goli. Jeśli tak, to nie widze problemy w tym, żeby każdy mieszkaniec miasta zarówno ten który się nie goli (czyli brodaci mężczyźni, konbiety i dzieci) jak i ten który jest golony przez Fryzjera - mógł go ogolić. Jestem jednak bardzo ciekaw jaka jest "prawdziwa" odpowiedź
  9. Infrastruktura fizyczna i informatyczna do inwigilacji ludzi powstaje od dawna, jest już bardzo rozbudowana zarówno w świecie zachodu jak i wschodu. Na razie różnica polega na wykorzystaniu tych narzędzi. Nie widzę natomiast żadnej poważnej debaty na ten temat a należałoby się jasno określić czy chcemy dążyć do Psycho Pass czy nie. Chiny już się zdeklarowały. My (zachód, w tym Polska oczywiście) na razie dążymy do tego samego bez deklaracji, co mnie niepokoi. Za kilka lat będzie wystarczyło pstryknąć palcami i będziemy żyć w totalitaryzmie przyszłości, z którego będzie bardzo trudno wyjść.
  10. Hmm.. raczej przesada. Chociażby powyższy art. sugeruje pozytywny wpływ kościoła, zakładając że indywidualizm jest dobry ;P i że faktycznie był to wpływ kościoła. Po drugie, chociażby same fizyczne obiekty w postaci kościołów i wszelkich rytualnych narzędzi jest pozytywne dla wierzących. Chyba, że chcesz zakwestionować pozytywny wpływ wiaty na człowieka, ale to nie wiem czy się w ogóle da. Żeby uniknąć standardowych nieporozumień - jestem NIEwierzący jakby co ;P
  11. no właśnie! też nie znam tej metodologii i w ogóle zastanawiam się czy jest jakaś konkretna metodologia nauk humanistycznych, czy ktoś wie coś na ten temat? Niemniej teza artykułu bardzo ciekawa i moim zdaniem ma sens. Czy tak było rzeczywiście to inna kwestia ;P Na pewno świat zachodu jest bardziej indywidualistyczny a wschodu kolektywistyczny, gdybyśmy mieli tak zgrubnie przydzielać do kategorii. Czy ten indywidualizm rozpoczął się u nas od kościoła? Bardzo mozliwe, w końcu kościół stanowił dominującą siłę jesli chodzi o wpływ na społeczeństwa, niemal jak klimat . Ale jak tego dowieść? Nie wiem.
  12. Być może brakuje w tych szpitalach neurologów ? Nie byłbym taki pewny czy w innych specjalnościach jest taka obiektywność. W Pscyhiatrii masz kryteria diagnostyczne DSM-IV czy ICD 10 tak samo jak dla innych specjalności. Być może jest mniej badań obrazowych etc. to na pewno, ale wielu lekarzy stawia diagnozy bez badań, często błędne, z neurologi np. wystarczy że ktoś ma objawy demencji, diagnoza - Alzheimer, a nei zawsze tak jest. Poza tym Psychiatra nie zajmuje się diagnozowaniem padaczek, lecz neurolog, także stawianie takiej diagnozy przez Psychiatrę jest już na wstępie podejrzane. Mam w tym temacie jeszcze ciekawostkę. Widziałem nie raz diagnozy stawiane przez radiologów (na opisie) w temacie np. laryngologicznym, później larynoglog potwierdzał ta diagnozę bez żadnych dodtakowych badań, konsultacji etc. a która później okazywała się zupełnie błędna. Od razu mnie zaskoczyło - dlaczgeo radiolog stawia diagnozę? po co w takim razie specjalizacje lekarskie skoro radiolog stawia diagnozy z niemal dowolnej dziedziny medycyny? Zapytałem o to lekarza laryngologa i odpowiedział tylko zdawkowo że jest taki problem...
  13. Ja rozumiem kwestie związane z przyszyłym klimatem, ale z tego co wiem to dane historeyczne potwierdzają antropogeniczne zmiany kimatu. Dlatego zrozumiałem, że chodzi Tobie o to, że te dane historyczne to nie są empiryczne surwoe dane z czujników a jedynie predykcje wcześniejszych modeli. Mówię np. o takich danych historycznych:
  14. Chcesz powiedzieć, że te dziesiątki a może nawet setki badań które składają się na obecna wiedzę w tym zakresie bazują nie na surowych danych pomiarowych a na predykcjach wygenerowanych przez modele? Można prosić źródła? Zresztą nawet jeśli, to: 1. Model (matematyczny) powstaje na podstawie jakiś danych wejściowych. 2. Jeśli jest dokładny to stanowi ogromną wartość naukową i należy brać go pod uwagę (czytaj - obawiać się katastrofy klimatycznej)
×
×
  • Create New...