Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

wilk

Administrators
  • Content Count

    3551
  • Joined

  • Days Won

    45

Everything posted by wilk

  1. Wybór jak najbardziej jest świetnym rozwiązaniem. Inna sprawa to to, że jak ostatnio obserwuję, to producenci komputerów (a dokładniej płyt głównych) zaczynają się interesować systemami, które mają bazowy OS (startujący w 2-3 sekundy) już wbudowany na płycie. Sądzę, że wszystko to kieruje się ku temu, że użytkownik domowy stanie się posiadaczem tylko terminalu internetowego (ewentualnie maszynki do gier, chociaż ostatni wynalazek Google - Native Client może w przyszłości i to zastąpić), który po starcie łączy się z naszą chmurką i dopiero w niej (i na wirtualnych serwerach) zaczyna się faktyczne użytkowanie (Goo'dows OS ;]). Pomijając aspekt bezpieczeństwa chmurek (i to, że zacznie się epoka płacenia abonamentu...), to jednak wydaje się to dość kuszącą przyszłością z technicznego punktu widzenia. Plusem na pewno jest to, że sprzęt radykalnie potanieje i uprości się, minusem - abonament i jeszcze większa zależność od kaprysów korporacji.
  2. Mikroosie drogi, nie ma co się unosić, to tym bardziej nie zwiększy ilości userów. A wracając do tematu, to zaciekawiła mnie stronka: http://dodajdo.com/zakladki.php?id=0 Wykorzystanie tego lub zwiększenie ilości opcji gdzie można link wypromować (poza obecnym wykopem) na pewno poskutkuje zaciekawieniem portalem. Wydaje mi się, że łagodniejszą formą reklamy niż tworzenie wszędzie gdzie się da profili KW (tutaj według mnie to Właściciele KW powinni się tym zająć, a nie userzy) byłoby po prostu dodanie linku do KW (ewentualnie do ciekawszych materiałów) do swoich ulubionych linków na portalach społecznościowych. Nie wszystkie to umożliwiają, ale można wówczas dać link po prostu w profilu (np. w "o mnie" - "polecam świetny portal naukowy http://..." itp.). Inną drogą jest stworzenie oficjalnego userbara (350x19) lub banneru (antipixel - 80x15) i zamieszczanie tego (wraz z linkiem) w sygnaturkach forumowych forów, na których się jeszcze udzielamy. Tutaj widzę, że thibris coś takiego samemu stworzył.
  3. Ciekawe tylko jak licencyjnie rozwiążą problem zawieszających się aplikacji, które mogą wpadając w pętlę zużyć 100% mocy procesora (fakt, można to zamknąć, ale jeśli procek wybrano z dużą rezerwą mocy, to może być to powodem do skarg - szczególnie gdy jest to komputer wirtualny) lub kto będzie odpowiadał za konserwację systemu i jego zabezpieczanie przed malware, bo to na pewno stworzy nową gałąź złośliwego oprogramowania, które będzie zużywać celowo zasoby (zresztą nawet zwyczajny obecny botnet wysyci pasmo internetowe), a nie wspomnę już o obciążeniu systemu skanowaniem lub ściąganiem nowej bazy sygnatur.
  4. Mi bardziej się wydaje, że ten patent będzie miał zastosowanie nie w komputerach domowych, a przy Cloud Computing i profesjonalnych aplikacjach webowych. Jest to dość ciekawe, bo wydaje się wiązać ręce Google i Adobe.
  5. Tak na marginesie, to berserkerzy (Bärsärk, Úlfhéðnar) biorą swoją nazwę i historię od tego, że byli okryci skórami wilczymi, bądź też niedźwiedzimi. I tym faktem wywoływali panikę u przeciwnika, jako postaci ogarniętych duchem zwierzęcia, drapieżnika. Badania zaś wykazały, że spożywanie w celu wpadnięcia w szał sugerowanych grzybów halucynogennych, a tym bardziej alkoholu wydatnie zredukowałyby wartości bojowe, a wręcz uniemożliwiłyby jakąkolwiek walkę.
  6. Jak dla mnie pomysł profilu na NK jest trochę infantylizowaniem KW. Jeśli byłaby to nieoficjalna inicjatywa, to od biedy niech będzie, ale jeśli miałby to być oficjalny profil, to zalatywałoby to dziwacznym spamem. Poza tym ile osób byłoby zainteresowanych samym portalem, poza posiadaniem ewentualnie kolejnego konta fikcyjnego na liczniku znajomych? Bo mam nadzieję, że nikt nie liczy iż dzięki temu skoczy PR Kopalni. Pomysł dzielenia się hasłem? No to życzę zaufania, że ktoś nie nabroi. Już lepszym sposobem na "promocję" jest aktywniejsze wykopywanie (na wykopie) co lepszych artykułów (najlepiej tych autorskich lub tłumaczonych, a nie "przedruków" z innego polskiego opracowania). Jakkolwiek bez przesady, bo społeczność wykopowiczy jest dość krytyczna i złośliwa czasem (i niestety ostatnio coraz bardziej zainteresowana rozrywkowymi wykopami z YT, zamiast wiedzą i ciekawostkami), więc zbyt częste propozycje mogłyby zakończyć się zakopywaniem za spam. Inny sposób na promocję to dodanie KW do katalogów, ewentualnie linki sponsorowane na G*.
  7. Bez urazy, ale relacja, związek, zależność, powiązanie, itp. to słowa semantycznie zamienne. A jaki związek ma rzucanie się pod metro z bliskością? Oni głównie tam popełniają samobójstwa z powodu bezrobocia i stresu/rozczarowania związanego z pracą. Jeśli weźmiemy pod uwagę bezrobocie i wynikające stąd problemy finansowe, to zauważymy, że te osoby mogą nie jadać regularnie - stąd absurdalny odwrotny wniosek, że kto nie jada posiłków, to potencjalny samobójca.
  8. "Ciekawe" porównanie zupełnie niezależnych parametrów. Równie dobrze może wyjść, że ci którzy nie jedzą obiadów częściej rzucają sie pod tokijskie metro.
  9. Widocznie druga grupa kolarzy efektywniej wykorzystywała pracę mięśni i wydajniej ją przekazywali na mechanizm roweru, mając większy zapas energii na ewentualne straty. Czy zatem w samochodzie koła mają moc czy silnik, który przekazuje ją na nie za pomocą wału. ;]
  10. Zatem co powiecie o http://www.idg.pl/news/331110/Google.dla.katolikow.html ? :]
  11. Tyle, że religia i przekonania same w sobie powinny się obronić, bez zbędnej "magii". A jeśli to ma być konkurencja z islamem czy inna religią... to przypomina mi to zwyczajny wyścig bogów i dyskusje typu: - nasz bóg jest jedyny i najlepszy - nieprawda, nasz jest lepszy, bo jest kompatybilny z iPhone
  12. A ja potwierdzam działanie gorzkiej czekolady. Czasem gdy muszę dłużej posiedzieć, a nie chcę szumieć w nocy po kuchni, to jedna kostka naprawdę na długo potrafi zablokować uczucie głodu. Poza tym świetnie pomaga na niektóre bóle brzucha.
  13. Kolejny przykład na hipokryzję kościoła. Z jednej strony rzecznik Watykanu potępia zły wpływ telefonów komórkowych na życie duchowe, a z drugiej powstają takie aplikacje.
  14. No to się na nim zawiodłem, a miałem dość dobre o nim zdanie. Fakt, NASA jest studnią bez dna i o to bywa oskarżana, ale wiele projektów zostaje zmarnowanych właśnie przez rząd niszczący jeden z niewielu ośrodków zaawansowanych badań poprzez przycinanie dotacji i wymuszanie rezygnacji (selekcji) z projektów. Z kolei NASA powinna bardziej skupić się na rozbudowie ISS i samych badaniach, niż myśleć o eksploracji załogowej. Kilka wynalazków dzięki NASA: http://www.focus.pl/technika/zobacz/publikacje/nasa-wokol-nas/ Z drugiej jednak strony chcą ciąć po NASA, a tym czasem nie mają pojęcia gdzie zniknęło 350 mld dolarów (sic!) z dotacyjnego planu Paulsona.
  15. A nie wydajniej po prostu użyć trybu ekonomicznego, zamiast czcionek wyglądających dość ekstrawagancko i ozdobnie (bo zapewne w ten sposób i tak większość ludzi je wykorzysta)? Poza tym wersja pusta w środku (outline) byłaby chyba jeszcze bardziej "green".
  16. Ekhu, wypraszam sobie. A tak na serio, to ciekawe czy nie lepszy efekt odniosłoby nagranie odgłosów wilczych, bo te owieczki wydają się conajmniej leniwe i mało zainteresowane (w dodatku nieproporcjonalnie wielkim i niekompletnym) zdjęciem wilka.
  17. Duży plus za przeszkolenie policjantów. Pewnie większości "uliczników" by się nie chciało nawet przeszukiwać wnętrza, nie mówiąc już o pomyśle zabrania komara. Z drugiej jednak strony komary są mobilne i ukąsić mógł w zupełnie innym miejscu.
  18. No tak, nie da się ukryć, że ssaki są lepiej rozwinięte w kierunku adaptacji do środowisk o bardziej rozpiętych parametrach. Ale ssaki także nie od razu podbiły Księżyc... Z tego co pogrzebałem w necie, to przed końcem kredy (a raczej przed wymieraniem kredowym) zaczęły pojawiać się inteligentniejsze (testów nie udało się im niestety zrobić , ale naukowcy wnioskują po rozmiarach mózgoczaszki) dromeozaury (czyli tzw. raptory, znane z Parku Jurajskiego). Co więcej istnieją przesłanki, że mogły one polować w grupach. Poza tym już w paleogenie i później, ptakom kilkukrotnie udawało się osiągać poważniejsze rozmiary (nieloty), poza tym charakteryzują się one efektywnym metabolizmem. No, ale to tylko takie gdybanie, nie dowiemy się nigdy co by było gdyby. Zaś co do Marsa, to życie być - było, ale ciekawe czemu wymarło, a raczej co to spowodowało. Ja obstawiam też Europę Jowisza.
  19. No i ok, Heisenberg sformułował zasadę, która potwierdza dualizm korpuskularno-falowy i zjawisko dyfrakcji pojedynczych cząstek, to niezaprzeczalnie oczywiste, ale czy wyjaśnia interferencję dwuszczelinową, gdzie cząstka interferuje sama ze sobą? Bo generalnie o taką mi chodziło, vide filmik na yt.
  20. To prawda, ale tylko dzięki wymieraniu kredowemu ssaki mogły zaistnieć. W przeciwnym razie dalej byłyby wielkości szczura. Z drugiej zaś strony możliwe, że gdyby wcześniej uzyskały dominację, to wymieranie kredowe bardziej by je dotknęło. Zaś gdyby nie to, to ewolucja może by poprowadziła linię gadów ku wyższej inteligencji.
  21. Polecam zaznajomienie się z równaniem Drake'a. To, że życie gdzieś istnieje, to jest raczej niewątpliwe. To, czy jest ono gdzieś inteligentne, to już wielki znak zapytania. Warto mieć na uwadze to, iż miliony lat ewolucji "straciliśmy" przez dinozaury (w końcu poza skamielinami gadów wiele z tego nie zyskała nasza ewolucja ssaków [no ok, wszystko się wiąże, ale hipotetycznie coś gdzieś mogło ewoluować już miliony lat temu]), potem dłuuugi rozwój cywilizacji, a najbardziej techniczne odkrycia sięgają ledwie kilkuset ostatnich lat. Zakładając wiek Ziemi ok. 4,5 mld lat, a wiek Wszechświata ok. 14 mld lat wniosek nasuwa się sam, iż okres ludzkiego istnienia jest jedynie kroplą w morzu czasu. Kto wie ile inteligentnych cywilizacji nie tyle co gdzieś istnieje, a już zwyczajnie wyginęło.
  22. Ciekawe czy to ma coś wspólnego z: http://di.com.pl/news/11585,1.html tyle, że tamta technologia jest z 2005 roku. Fakt, były już wówczas płaskie głośniki panelowe, ale nie o grubości 0.5 mm.
  23. Eee... żartujesz, prawda? To w takim razie od czego mody na oficjalnej stronie projektu? Żeby wszystkim ich używającym utrudnić życie? Poza tym nie widzę żadnego problemu dla przeciętnego informatyka w ewentualnym merge'owaniu zmian w obecnych i zaktualizowanych plikach, o ile nie robi tego sam instalator, a z tego co widzę to jest instalator do wersji z modyfikacjami. Dodatkowo jest też autoinstalator przez www. No, ale jeśli to taki problem, to może faktycznie szkoda zachodu na cokolwiek. Na siłę upierać się nie będę skoro taka konserwatywna opozycja, nie moje forum, ale fajnie by było żeby nie spoczywać na laurach i nie zostawać w tyle, za sugestiami poprawy funkcjonalności.
  24. Pan Mariusz wspominał o kontakcie z informatykiem zaprzyjaznionym czy też forumowym, stąd pewna dowolność pomysłów. Roboty przy tym byłoby tyle, co dodanie jednej kolumny do tabeli z postami na ocenę posta i tabelki pamiętającej kto na jaki post już głosował (i ewentualnie jak), do tego warstwa logiki i prezentacji z przyciskami, licznikiem i skryptem. Co do obciążania serwera, to bez przesady, to nie jest jakieś programistyczne novum na skalę światową, obciążałoby to serwer zapytaniami równie bardzo co obecna karma.
  25. Bzdurny ten test. Zrobiłem ręcznie i wyszło 10. Poza tym niekonkretny jest. Np. Opera nigdy nie uzupełnia pól automatycznie (jeśli można użyć managera, to pola formularza mają otoczkę), a mimo wybrania opcji, że możliwe jest użycie managera, to wysnuł wniosek, że program wypełnił pola samemu... Były też inne nieścisłości. Do pamiętania haseł najlepiej nadaje się zewnętrzny programik, jak np. KeePass (wcześniej używałem Any Password, ale używał słabszego algorytmu), choć nie jest to tym samym co wciśnięcie ctrl+enter i zalogowanie się...
×
×
  • Create New...