Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'Windows 7'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 106 results

  1. Coraz więcej osób porzuca Windows XP. Leciwy system operacyjnych stracił w grudniu 2,4 punktu procentowego rynku i obecnie jest używany przez 46,52% komputerów. Strata jest niemal tak duża, jak w październiku, gdy udziały Windows XP spadły o 2,5 pp. Pomiędzy wrześniem a grudniem system stracił 11% użytkowników, a jego rynkowe udziały zmniejszyły się o 6 punktów procentowych. Tymczasem pomiędzy majem a sierpniem strata wyniosła 8,5% użytkowników czyli 3,4 punktu procentowego. Widoczne jest zatem wyraźne przyspieszenia odchodzenia od Windows XP. Większość użytkowników rezygnuje z tego systemu na rzecz Windows 7. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy udziały platformy Microsoftu nie zmieniły się i pozostają na poziomie 92,23%. W tym samym czasie o 0,1% spadły udziały Macintosha i o tyle samo wzrosła popularność Linuksa. W dłuższej perspektywie widać jednak niewielki, chociaż nie jest on stały, spadek rynkowych udziałów Windows oraz wzrost Macintosha i Linuksa. W lutym 2001 roku Windows mógł pochwalić się 93,61% udziału w rynku. Do Macintosha należało wówczas 5,42% (obecnie 6,36%), a do Linuksa 0,96% (obecnie 1,41%). Windows XP wciąż jest najpopularniejszym systemem operacyjnym. Należy do niego 46,52% rynku. Szybko dogania go jednak Windows 7 (36,99%).
  2. Microsoft zaprezentował materiał wideo, z którego wynika, iż system Windows 8 może uruchamiać się nawet w ciągu kilkunastu sekund. W porównaniu z Windows 7 czas startu nowego OS-u będzie krótszy - w zależności do konfiguracji - o 30-70 procent. Inżynierowie Microsoftu osiągnęli to stosując pewną sztuczkę. Otóż podczas zamykania systemu do pliku hibernacyjnego nie jest zapisywana cała zawartość pamięci. System zapisuje tylko sesje użytkownika oraz minimum informacji o stanie jądra. Sesja nie jest wyłączana, a hibernowana. Następnie podczas startu następuje dekompresja pliku i odczytanie z niego danych. Największe oszczędności osiągną użytkownicy interfejsu UEFI. Jest on bowiem nowocześniejszy od BIOS-u, a jego kod lepiej zoptymalizowano. Microsoft zapewnia, że nowy sposób startu będzie zauważalny dla użytkowników każdego komputera, a na maszyna z UEFI korzystających z szybkich dysków SSD różnica jest „dramatyczna". http://www.youtube.com/watch?v=9ia3zBs42cc
  3. Producent oprogramowania antywirusowego Avast ostrzega, że komputery z systemem Windows XP stały się „rezerwatem" dla szkodliwego oprogramowania. Zdaniem czeskiej firmy liczba maszyn z Windows XP zainfekowanych rootkitami jest nieproporcjonalnie duża w stosunku do udziału systemu w rynku. Avast Software przeanalizowała dane z 600 000 pecetów z systemem Windows. Obecnie do Windows XP należy około 58% rynku systemów firmy Microsoft. Jednocześnie maszyny z Windows XP stanowią aż 74% komputerów z Windows zainfekowanych rootkitami. Znacznie bezpieczniejszy pod tym względem jest system Windows 7. Jego udziały w rynku komputerów z systemem Microsoftu wynoszą 31%, ale udziały wśród komputerów zarażonych rootkitami to jedynie 12%. Rootkity stały się w przeciągu ostatnich lat codziennością w świecie IT. Stanowią one bardzo ważną część najbardziej zaawansowanych ataków. Szczególnie popularne są wśród twórców botnetów, gdyż pozwalają ukryć przed użytkownikiem fakt, że ich komputer został zarażony innym szkodliwym kodem. Zdaniem Avasta przyczynami tak dużej dysproporcji w infekcjach pomiędzy Windows XP a Windows 7 są z jednej strony olbrzymia liczba pirackich kopii tego pierwszego oraz lepsze mechanizmy zabezpieczające ten drugi system. Z danych Avast Software wynika, że około 33% użytkowników Windows XP korzysta z wersji z SP2 lub wcześniejszych. A to oznacza, że nie instalują oni łat udostępnianych przez Microsoft. Koncern z Redmond zakończył wsparcie dla Windows XP SP2. Obecnie łaty mogą pobierać użytkownicy Windows XP SP3. Jednak co trzeci posiadacz Widnows XP nie zainstalował SP3 gdyż posiada piracką kopię systemu i obawia się instalowania Service Packa 3. Specjaliści zalecają użytkownikom Windows XP zainstalowanie SP3 lub przejście na system Windows 7, najlepiej jego 64-bitową wersję.
  4. Fujitsu ogłosiło powstanie najmniejszego peceta z Windows 7. Urządzenie F-07C to smartfon z systemem Windows 7. Japońska firma zdecydowała się zatem na zainstalowanie pecetowego systemu Windows 7, a nie przeznaczonego dla urządzeń przenośnych Windows Phone. F-07C korzysta z procesora Intel Atom, pakietu MS Office Personal 2010 i przeglądarki Internet Explorer 9. Użytkownik może za pomocą pojedynczego naciśnięcia klawisza przełączać się pomiędzy trybem telefonu komórkowego i peceta, dzięki czemu smartfon staje się bardziej elastycznym urządzeniem. Smartfon o wymiarach 125x61x20 milimetrów waży wraz z baterią 218 gramów. Wyposażono go w 4-calowy wyświetlacz dotykowy SVGA (1024x600 pikseli), 5-megapikselową kamerę i gigabajtową pamięć operacyjną. W trybie Windows 7 urządzenie może pracować bez ładowania baterii przez 2 godziny.
  5. Microsoft przypomniał, że Windows XP będzie wspierany jeszcze przez mniej niż trzy lata. Wczoraj na oficjalnym blogu Windows ukazał się wpis: Od dzisiaj do wygaśnięcia wsparcia dla Windows XP pozostało 1000 dni. Windows XP służył nam dobrze, ale 10 lat po jego premierze świat się zmienił. Czas odesłać Windows XP na emeryturę i przesiąść się na Windows 7 by skorzystać z innowacji, które zaszły w ciągu ostatniej dekady w dziedzinie bezpieczeństwa, wydajności oraz użyć bardziej naturalnego, intuicyjnego interfejsu - napisał Erwin Visser, menedżer w zespole Windows Commercial Marketing. Dotychczas Microsoft sprzedał 400 milionów kopii Windows 7, co rzeczywiście pozwala firmie stwierdzić, że czas na zmiany. Jednocześnie liczba użytkowników Windows XP wciąż jest bardzo duża. Z danych Net Applications dowiadujemy się, że systemu tego używa 51% posiadaczy komputerów. To niemal dwukrotnie więcej niż jest użytkowników Windows 7. Być może jednak warto poczekać z decyzją o zmianie systemu. Niewykluczone, że na początku przyszłego roku Microsoft zaprezentuje wersję beta Windows 8, a jeśli tak się stanie, to pełna wersja systemu może trafić do sprzedaży pod koniec roku 2012, zatem będzie do kupienia wcześniej niż wygaśnie wsparcie dla Windows XP.
  6. Mimo, że Microsoft zanotował w ubiegłym kwartale rekordowe wpływy, firma ma powód do zmartwień. Jeden z koni pociągowych koncernu, system Windows, zawiódł. W trzecim kwartale roku podatkowego 2011, który dla Microsoftu zakończył się 31 marca 2011, przychody koncernu sięgnęły 16,43 miliarda USD. To o 13% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Dochód wyniósł 5,23 miliarda, czyli był aż o 31% wyższy niż rok wcześniej. Znacząco, bo o 36%, wzrósł zysk na akcję. Mimo dobrych wyników, cena akcji Microsoftu spadła o 2%. Stało się tak dlatego, że zawiódł jeden z głównych produktów firmy. Windows 7, mimo że sprzedano już 350 milionów jego kopii, zanotował spadek sprzedaży związany ze zmniejszającą się sprzedażą pecetów. Na rynku biznesowym, w związku z przeprowadzanym przez firmy co kilka lat procesem wymiany starego sprzętu na nowy, sprzedaż pecetów wzrosła o 9%, ale na rynku konsumenckim spadła o 8%. Co prawda zmniejszające się zainteresowanie komputerami stacjonarnymi nie było dla nikogo zaskoczeniem, jednak nie wróży to dobrze na przyszłość systemom operacyjnym przeznaczonym dla takich urządzeń. Na dobre wyniki Microsoftu wpłynęły przede wszystkim Office 2010, najlepiej sprzedający się pakiet biurowy w historii firmy, konsola Xbox 360 i kontroler Kinect.
  7. Microsoft oficjalnie ogłosił, że Service Pack 1 dla systemów Windows 7 oraz Server 2008 R2 wszedł w fazę RTM i został przesłany do producentów sprzętu (OEM). SP1 dla Windows 7 zostanie publicznie udostępniony 22 lutego. Sześć dni wcześniej, 16 lutego, z SP1 dla Windows 7 i Server 2008 R2 będą mogli skorzystać subskrybenci MSDN i TechNetu oraz posiadacze licencji zbiorczych. Jak wiadomo nie od dzisiaj, SP1 dla Windows 7 nie przyniesie większych zmian. Będzie to zbiór poprawek udoskonalających już istniejące mechanizmy i poprawiających niedociągnięcia, a nie zestaw nowych funkcjonalności. Jedną z niewielu nowych funkcji, z których będą mogli korzystać użytkownicy Windows 7 SP1 będzie obsługa zestawu instrukcji Advanced Vector Extensions (AVX), które będą używane przez przyszłe generacje procesorów. W przypadku Server 2008 R2 takimi nowościami będą RemoteFX (rozszerzenie już istniejących Remote Desktop Services) oraz Dynamic Memory (mechanizm inteligentnej alokacji pamięci). Przydadzą się one jednak tym, którzy wykorzystują wspomniany system w rozległych sieciach.
  8. Redaktorzy serwisu Heise uważają, że Service Pack 1 dla Windows 7 i Windows Server 2008 R2 może zostać udostępniony w ciągu najbliższych dni. W Windows Update pojawiła się bowiem "ważna" poprawka, która może być wymagana do instalacji SP1. Poprawka datowana jest na 11 stycznia bieżącego roku, jednak zauważono ją już wcześniej. Najpierw trafiła do sieci w październiku, ale, co dziwne, Microsoft nie opublikował jej opisu ani żadnych informacji wskazujących, dlaczego należy ją zainstalować. Później poprawka zniknęła, na krótko pojawiła się ponownie, a teraz znowu została udostępniona. Wciąż brak jest opisującego ją dokumentu, a sama poprawka nie instaluje się automatycznie. Niewykluczone, że łatka oznaczona jako Update 976902 jest potrzebna do instalacji SP1. Podobnie było w przypadku SP1 dla Windows Visty. Można go było zainstalować tylko po wcześniejszej instalacji innej aktualizacji. Jak wiadomo nie od dzisiaj, SP1 dla Windows 7 nie przyniesie większych zmian. Będzie to zbiór poprawek udoskonalających już istniejące mechanizmy i poprawiających niedociągnięcia, a nie zestaw nowych funkcjonalności. Jedną z niewielu nowych funkcji, z których będą mogli korzystać użytkownicy Windows 7 SP1 będzie obsługa zestawu instrukcji Advanced Vector Extensions (AVX), które będą używane przez przyszłe generacje procesorów. W przypadku Server 2008 R2 takimi nowościami będą RemoteFX (rozszerzenie już istniejących Remote Desktop Services) oraz Dynamic Memory (mechanizm inteligentnej alokacji pamięci). Przydadzą się one jednak tym, którzy wykorzystują wspomniany system w rozległych sieciach.
  9. W grudniu Windows 7 przekroczył granicę 20% udziałów w światowym rynku systemów operacyjnych. Najnowszego systemu Microsoftu używało pod koniec ubiegłego roku 20,87% internautów. Drugą pozycję wciąż zajmuje Windows XP, którego udziały spadły z 57,88% w listopadzie do 56,72% w grudniu. Traci również Vista, która w listopadzie miała 12,62% użytkowników, a w grudniu 12,11%. Ogólne udziały systemu Windows zmniejszyły się pomiędzy listopadem a grudniem z 90,81 do 90,29 procenta. Udziały Mac utrzymują się praktycznie na tym samym poziomie (spadek z 5,03 do 5,02), podobnie jak udziały Linuksa (wzrost z 0,93 do 0,96 procenta). Wzrost odnotował iOS, który zwiększył swoje posiadanie z 1,36 do 1,69%. Na rynku przeglądarek również nie zanotowano większych niespodzianek. Udziały IE ciągle spadają, a Firefox utrzymuje swój stan posiadania w okolicy 23%. Rośnie Chrome, który w listopadzie miał 9,26% użytkowników, a grudzień zamknął wynikiem 9,98%. Warto zauważyć też zwiększającą się popularność Safari. Do przeglądarki Apple'a należy już 5,89% rynku. Udziały Opery od kilku miesięcy utrzymują się w przedziale 2,20-2,30 procenta.
  10. Podczas odbywających się właśnie targów CES 2011 Mike Anguilo z Microsoftu zaprezentował pełną wersję Windows działającą na układach ARM. Zgromadzeni mogli zobaczyć Windows 7 pracujący na procesorach ARM trzech różnych producentów - Qualcommu, Texas Instruments i Nvidii. O tym, jak ważna dla Microsoftu stała się architektura ARM może świadczyć fakt, że pokaz Anguilo odbył się podczas przemówienia Steve'a Ballmera, które otwierało CES 2011. Podczas swojego wystąpienia prezes Microsoftu zapowiedział, że następna wersja Windows będzie pracowała na kościach typu SoC (system on a chip). Tego typu układy wykorzystywane są przede wszystkim w urządzeniach przenośnych, a około 80% z nich wykorzystuje architekturę ARM. Oczywiście przyszły Windows będzie również działał na innych SoC, takich jak Atom Intela oraz Fusion AMD. Co prawda microsoftowy Windows Phone 7 działa na architekturze ARM, ale jest to system przygotowany specjalnie pod kątem smartfonów. Tymczasem pełny Windows pracujący z ARM będzie działał na większych urządzeniach, takich jak tablety czy netbooki.
  11. Na witrynie holenderskiego oddziału Microsoftu ukazała się informacja, jakoby następca Windows 7 miał zadebiutować już w 2012 roku. Przypomnijmy, że koncern zapowiadał, iż kolejne wersje jego systemu operacyjnego będą pojawiały się co 3-5 lat. Rok 2012 byłby więc najwcześniejszym możliwym terminem debiutu Windows 8. Informację ujawnił przypadkowo jeden z pracowników firmy, który na blogu dotyczącym jej planów, wspomniał właśnie o roku 2012. Data ta szybko zniknęła ze wpisu. O następcy Windows 7 praktycznie niczego nie wiadomo. Z nieoficjalnych danych wynika, że interfejs systemu ma być oparty na scentralizowanym interfejsie sklepu z aplikacjami. Podobno system ma szybko się uruchamiać oraz rozpoznawać twarze użytkowników, umożliwiając w ten sposób logowanie do kont.
  12. Dzisiaj mija rok od rynkowej premiery systemu Windows 7. W ciągu ostatnich 12 miesięcy Microsoft sprzedał ponad 240 milionów licencji tego systemu. Tym samym Windows 7 jest najszybciej sprzedającym się systemem operacyjnym w historii rynku pecetów. Co ważne dla koncernu z Redmond, jego popularność ciągle rośnie. Ostatnie dane dotyczące sprzedaży firma podawała wraz z końcem swojego roku podatkowego, czyli 30 czerwca 2010. Wówczas informowano, że nabywców znalazło 175 milionów kopii Windows 7. Nowy OS wciąż ustępuje pola leciwemu lecz niezwykle popularnemu Windows XP. Z danych Net Applications wynika, że we wrześniu Windows 7 był używany przez 17,10% komputerów, tymczasem Windows XP znajdował się na 60,03% maszyn. Zdaniem Microsoftu, powinniśmy się spodziewać dalszego szybkiego wzrostu popularności nowego systemu, gdyż od lata trwa korporacyjny "cykl odnawiania" sprzętu i oprogramowania. Firmy co jakiś czas wymieniają sprzęt i równolegle instalują nowsze wersje dostępnych programów. Słowa przedstawicieli koncernu z Redmond potwierdzają dane uzyskane przez firmę Symantec, która w sierpniu przeprowadziła ankietę wśród 1360 przedsiębiorstw na całym świecie, pytając o ich doświadczenia związane z przesiadką na Windows 7. Jedynie 8% badanych stwierdziło, że zaczęło migrację na Windows 7 natychmiast po ukazaniu się systemu. Zdecydowana większość firm poinformowała, że z migracją czeka od 6 do 12 miesięcy. Z kolei bardzo mało przedsiębiorstw zapowiedziało, że poczeka na ukazanie się Service Packa 1. Wśród przyczyn, dla których zdecydowano się na migrację, respondenci wymieniali lepszą wydajność (69%), lepszą stabilność (59%) oraz bardziej przyjazny interfejs (51%). Możemy tutaj zauważyć, że najwyraźniej Windows 7 bardziej przypadł przedsiębiorstwom do gustu i wzbudza większe zaufanie, niż poprzednie edycje systemu z Redmond. Dotychczas bowiem większość przedsiębiorców wolała poczekać z migracją do pojawienia się SP1 dla nowego systemu.
  13. HP pokazał swój pierwszy tablet. Urządzenie Slate 500 korzysta z systemu Windows 7 i powstało z myślą o użytkownikach biznesowych. Tablet wyposażono w 8,9-calowy ekran wielodotykowy o rozdzielczości 1024x600, 64 gigabajty pamięcy masowej, 2 GB RAM i waży 0,7 kilograma. Urządzenie korzysta z sieci Wi-Fi, ale nie zostało wyposażone w możliwość łączenia się z sieciami telefonii komórkowej. Użytkownik otrzymuje wraz z nim cyfrowy stylus firmy Wacom ułatwiający korzystanie z programów graficznych oraz stację dokującą. Slate 500 używa procesora Atom, ma dwie kamery z przodu i z tyłu oraz port USB. Tablet jest wyjątkowo drogi, bo zapłacić zań trzeba aż 799 dolarów. Zdaniem dziennikarzy, którzy mieli okazję go testować, ma on szansę na odniesienie sukcesu w wyznaczonej przez producenta niszy rynkowej. http://www.youtube.com/watch?v=7xX-B2wG1e4
  14. Podczas wczorajszej premiery Windows Phone 7 w mediach ponownie pojawiły się spekulacje o możliwej premierze microsoftowego tabletu, który tym razem miałby zostać wyposażony w nowy system giganta z Redmond. Gred Sullivan, jeden z menedżerów produktu w Microsofcie, natychmiast je zdementował. Stwierdził on, że Windows Phone 7 został zaprojektowany do pracy z urządzeniami o niewielkich wyświetlaczach i obecnie koncern nie planuje przygotowanie wersji dla tabletów. Tego typu urządzenia zadebiutują, ale z odpowiednio zaadaptowanym do ich potrzeb systemem Windows 7. Sullivan tłumaczył, że w sposobie użytkowania i pod względem wymagań klientów tablety bardziej przypominają pecety niż smartfony, dlatego też jego firma pracuje nad energooszczędną wersją Windows 7 dla takich urządzeń. Kolejnymi przyczynami, dla których do tabletów bardziej pasuje Windows 7 niż Phone 7 są jego znacznie większe możliwości obsługi połączeń sieciowych i urządzeń drukujących oraz większa baza sterowników do różnych urządzeń. Produkcję tabletów z Windows 7 zapowiadają Dell i HP. Z kolei przedstawiciele Samsunga byli zainteresowani instalowaniem Windows Phone 7 na tabletach, jednak usłyszeli z Redmond, że Microsoft nie przewiduje takiej możliwości. Koncern Ballmera pokazał też system Windows Compact Embedded 7 dla urządzeń wbudowanych, w tym dla tabletów. System jeszcze w bieżącym kwartale wejdzie w fazę RTM (release to manufacturing).
  15. Acer ogłosił, że wszystkie przyszłe dwurdzeniowe netbooki tej firmy będą wyposażone w dual boot, dając użytkownikowi możliwość uruchomienia systemu Windows lub Android. To niezbity dowód na znacznie systemu Google'a, który w ciągu roku zmienił rozkład sił na rynku smartfonów. Teraz, dzięki Acerowi, ma on szansę zaistnieć na rynku komputerów przenośnych. Jeszcze przed ogłoszeniem takich planów Acer rozpoczął sprzedaż urządzeń Aspire One D250 i Aspire One 260,które korzystają z Windows 7 i Androida. Już wcześniej producenci notebooków i netbooków oferowali różne wersje Linuksa obok Windows. Jednak komputery wyposażone w opensource'owy system nigdy nie zdobyły popularności. Acer chce spróbować raz jeszcze i próbuje wykorzystać rosnącą popularność Androida na rynku smartfonów. Niewykluczone, że konsumenci będą traktowali tablety czy netbooki jako inną klasę urządzeń niż notebooki czy pecety i łatwiej dadzą się przekonać do wykorzystywania nań innych systemów niż Windows. Trzeba jednak brać pod uwagę fakt, że popularność netbooków spada, gdyż klienci wolą używać tabletów.
  16. Epoka Windows XP definitywnie zbliża się do końca. Jeden z największych producentów komputerów - Dell - oznajmił, że 23 października bieżącego roku zaprzestaje dostaw komputerów z zainstalowanym Windows XP. Ponadto jeszcze w bieżącym miesiącu z systemu zamówień, z którego korzystają klienci Della, zniknie opcja umożliwiająca wybór XP jako preinstalowanego systemu. Decyzja podjęta przez Della to efekt harmonogramu dla OEM, wydanego przez Microsoft. W kwietniu koncern z Redmond ogłosił, że producenci sprzętu komputerowego będą mogli rozprowadzać wraz z nim Windows XP Home tylko do 22 października bieżącego roku. Mimo, że Dell zaprzestanie rozpowszechniania XP, to będzie udostępniał sterowniki i poprawki aż do grudnia 2012 roku. Oznacza to, że klienci będą mogli zainstalować na sprzęcie Della własne kopie Windows XP i będą mieli gwarancję, że producent dostarczy im najnowszych sterowników oraz wsparcia technicznego. Microsoft wielokrotnie informował o dacie 22 października jako o ostatnim dniu, w którym OEM będą mogli sprzedawać preinstalowany system Windows XP. W międzyczasie okazało się, że Windows 7 cieszy się tak dużym powodzeniem (większym niż XP w analogicznym momencie swojej historii), iż decyzja taka nie jest ani zaskoczeniem, ani nie wywoła znanych z przeszłości protestów użytkowników.
  17. Analitycy Gartnera ostrzegają, że w środowisku biznesowym przejście na system Windows 7 może być droższe niż dotychczas sądzono. Najprawdopodobniej do takiego ruchu przygotowują się właściciele 250 milionów pecetów na całym świecie. Rozpoczęcia dużej fali migracji na nowy system należy spodziewać się w przyszłym roku, gdy pojawi się Service Pack 1 dla Windows 7. Jako, że migracji należy dokonać w dość krótkim czasie, Gartner radzi, by przedsiębiorstwa dobrze oszacowały koszty i, w razie potrzeby, nie wahały się zabrać pieniędzy z innych projektów, byle tylko sprawnie przeprowadzić migrację. Analitycy Gartnera uważają, że firmy mogą realizować dwa rodzaje scenariuszy. Pierwszy to zakup nowego sprzętu z już zainstalowanym systemem operacyjnym. Dla przedsiębiorstwa, które wymieni w ten sposób około 10 000 pecetów koszt wyniesie od 1205 do 1999 dolarów za każdą maszynę. Decydująca w tym przypadku jest sprawność zarządzania migracją. Drugi scenariusz przewiduje instalację systemu na już istniejącym sprzęcie komputerowym wraz z konieczną rozbudową tego sprzętu. Gartner szacuje, że rozbudowy takiej będzie wymagało około 25% komputerów zakupionych w ostatnich latach. Jeśli przedsiębiorstwo zdecyduje się na taki scenariusz to zaoszczędzi na zakupach sprzętu, ale musi spodziewać się wyższych kosztów związanych z samą zmianą platformy. Gartner uważa, że w takim przypadku, przy instalacji Windows 7 na 10 000 pecetów i koniecznej rozbudowie, koszty na pojedynczy komputer wyniosą od 1247 do 2069 USD. Ponadto rozbudowa komputerów może tylko odwlec w czasie konieczność ich wymiany, a zatem koszty zwiększą się w ciągu najbliższych lat. Użytkownicy będą musieli dokonywać w ciągu około 4 lat dwukrotnej migracji, zamiast jednokrotnej - czytamy w raporcie. Analitycy zwracają też uwagę, że około 15% pracowników korporacji zajmuje się wprowadzaniem danych. Oni, zdaniem Gartnera, nie potrzebują nowego sprzętu i systemu operacyjnego. Najlepszym wyjściem jest wirtualizacja ich środowisk pracy.
  18. W ciągu najbliższych kilku miesięcy na rynek trafią dwa interesujące tablety Asusa - znacznie droższy i bardziej wydajny z Windows 7 oraz tańszy o skromniejszych możliwościach z Androidem. Już w grudniu do sklepów trafi 12-calowy Asus Eee Pad EP121 z procesorem Core 2 Duo i Windows 7 Home Premium. Za urządzenie trzeba będzie zapłacić co najmniej 1000 dolarów. Cena jest tak wysoka, gdyż razem z Eee Pad EP121 użytkownik otrzyma specjalną stację dokującą, zmieniającą tablet w notebooka. Jeśli chce się konkurować z iPadem nie wystarczy po prostu produkować tańszych urządzeń. Trzeba zaoferować coś więcej niż ma iPad. Przez kolejne miesiące będziemy ulepszali nas produkt - mówi prezes Asusa Jerry Chen. Z kolei w styczniu do kupienia będzie 10-calowy model z procesorem ARM i systemem Microsoft Windows Embedded Compact 7 OS. Cena urządzenia wyniesie od 399 do 499 USD. Z kolei w marcu ukaże się tablet Asusa z systemem Android. O maszynie niewiele wiadomo poza tym, że m kosztować mniej niż 399 dolarów.
  19. Z danych firmy Net Applications wynika, że Internet Explorer nadal zyskuje rynek, a Windows 7 jest już bardziej popularny niż Windows Vista. Przeglądarka Microsoftu, która dotychczas tylko traciła, od dwóch miesięcy zyskuje rynek. Przypomnijmy, że w kwietniu jej udziały po raz pierwszy w historii spadły poniżej 60%. W maju zanotowano kolejny spadek, tym razem do 59,75%. W czerwcu jej udziały niespodziewanie zwiększyły się do 60,32%, a na koniec lipca wzrosły do 60,74%. W tym samym czasie główny konkurent Internet Explorera, Firefox, ciągle traci. Jeszcze w kwietniu należało doń 24,59% rynku. Maj przyniósł spadek do 24,32%, w czerwcu przeglądarka Mozilli miała już 23,81% rynku, a w ostatnim miesiącu straciła aż 0,9 punktu procentowego. Jej obecne udziały to 22,91%. Pierwszy spadek zanotował też Chrome. W czerwcu do przeglądarki Google'a należało 7,24% rynku, obecnie jest to 7,16%. Jednocześnie w siłę rośnie Safari, której udziały przekroczyły 5%. Zyskuje również Opera. Norweska przeglądarka ma obecnie 2,45% rynku. Zmiany zachodzą też na rynku systemów operacyjnych. Ciągle tracący Windows Vista ma już mniej użytkowników, niż wciąż zyskujący Windows 7. Do Visty należy obecnie 14,34% rynku, a do Windows 7 - 14,46%. Najbardziej popularnym OS-em pozostaje Windows XP z udziałem rzędu 61,87%. Sukces Windows 7 nie zatrzymał jednak trendu spadkowego. Ogólne udziały systemu operacyjnego z Redmond regularnie spadają, chociaż zdarzają się też miesiące niewielkiego wzrostu. Obecnie do Windows należy 91,32% rynku. W ostatnich miesiącach regularne spadki notuje też Mac OS X (obecnie 5,06%), a Linux nie przestaje wahać się w okolicach 1%. Powoli rośnie pozycja iOS (dawniej iPhone OS), który we wrześniu 2009 miał 0,35%, a obecnie ma 0,70% rynku. Znaczące jest zwiększenie się udziału systemów operacyjnych ujętych przez Net Applications w kategorii "Inne". We wrześniu 2009 należało do nich 0,51% rynku, obecnie jest to już 1,20%. Prawdopodobnie wzrost ten można przypisać zwiększającej się popularności Androida.
  20. Gdy kapitalizacja Apple'a okazała się wyższa niż kapitalizacja Microsoftu, analitycy spodziewali się, że w bieżącym kwartale Apple - po raz pierwszy w historii - wykaże większe przychody niż Microsoft. Tak się nie stało, ale obie firmy pobiły swoje własne rekordy. Apple poinformował, że w drugim kwartale bieżącego roku kalendarzowego jego przychody wyniosły aż 15,7 miliarda USD. Dochód netto zamknął się kwotą 3,25 miliarda dolarów. To rekordowy kwartał dla firmy Jobsa. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku przychody koncernu zwiększyły się aż o 88%. Na tak świetne wyniki wpływ miała przede wszystkim sprzedaż iPada oraz iPhone'a. W ciągu trzech miesięcy klienci nabyli 3,27 miliona tabletów i 8,4 miliona telefonów. iPhone znalazł 61% więcej klientów niż przed rokiem. Zanotowano też rekordowo wysokie zainteresowanie komputerami Mac. Klienci kupili aż 3,47 miliona takich maszyn. Oznacza to 33-procentowy wzrost w porównaniu z drugim kwartałem ubiegłego roku oraz wskazuje, że popularność iPada nie przyczyniła się do spadku zainteresowania komputerami Apple'a. Rekordowo dobrym kwartałem może również pochwalić się Microsoft. Przychód firmy wyniósł 16,04 miliarda dolarów (o 22% więcej niż przed rokiem), a dochód zamknął się kwotą 4,52 miliarda USD. Kevin Turner, główny dyrektor wykonawczy Microsoftu poinformował, że głównymi motorami wzrostu były Windows 7 i Office 2010. Wyraził też nadzieję, iż w nadchodzących kwartałach dobre wyniki zapewnią Windows Phone 7 oraz Xbox Kinect. Zainteresowanie nowymi licencjami na system operacyjny zwiększyło się o 26%, co jasno wskazuje na rosnącą popularność Windows 7. Microsoft jednocześnie zakończył swój rok podatkowy 2010. Także i on był rekordowo dobry. Koncern zanotował przychód w wysokości 62,48 miliarda USD (o 7% więcej niż w roku podatkowym 2009) oraz 29-procentowy wzrost dochodu, który zamknął się kwotą 18,76 miliarda dolarów.
  21. Steve Ballmer, przemawiając podczas Worldwide Partners Conference zapowiedział, że jego koncern jest zdeterminowany, by zaistnieć na rynku tabletów. Dodał, że osoby korzystające z tabletów z systemem Windows 7 będą miały do wyboru dużą liczbę sprzętu. W ten sposób Ballmer niewątpliwie nawiązał do Apple'a, oferującego niewielki wybór tabletów. Słowa Ballmera to potwierdzenie tego, co przed kilkoma tygodniami mogliśmy usłyszeć z ust Billa Gatesa - Microsoft chce, by tablety oferowały jak najwięcej możliwości i były w stanie uruchomić wszelkie pliki multimedialne. Widać zatem, w jaki sposób Microsoft chce walczyć o rynek z Apple'em. Koncern z Redmond ma zamiar przyciągnąć klientów szeroką ofertą i dużymi możliwościami. Model, który proponuje na rynek tabletów jest zatem taki, jak model istniejący na rynku pecetów. Nie wiadomo jednak, czy to wystarczy. Sprzęt Apple'a, pomimo swoich ograniczeń, sprzedaje się rewelacyjnie. W ciągu trzech miesięcy iPad znalazł 3 miliony nabywców. Tymczasem Microsoft wyraźnie nie radzi sobie na rynku sprzętu komputerowego. Poza myszkami, klawiaturami i Xboksem urządzenia z Redmond albo nie odniosły sukcesu (jak np. Zune), albo też poniosły spektakularną porażkę (Kin). W wypowiedzi Ballmera nie było jednak niczego, co jednoznacznie wskazywałoby, iż na rynek ma trafić tablet sprzedawany pod marką Microsoftu. Wspomniał za to o tabletach, które są tworzone przez Acera, Della, Samsunga, Toshibę i Sony. Po zapowiedzi Ballmera cena akcji Microsoftu zaczęła rosnąć.
  22. Microsoft postanowił wszystkich zaskoczyć i przyznał swoim klientom dodatkowe, niespotykane wcześniej przywileje. Koncern oświadczył bowiem, że ci, którzy używają niektórych wersji Windows 7 będą mogli zastąpić nowy system systemem Windows XP przez... najbliższe 10 lat. Dotychczas prawo do powrotu do starszej wersji systemu wygasało w kilka miesięcy po premierze wersji nowszej. Oświadczenie Microsoftu jest tym bardziej niezwykłe, że rzadko zdarza się, by ktoś chciał zrezygnować z Windows 7 i powrócić do Windows XP. Bardzo często z taką sytuacją mieliśmy do czynienia po premierze Windows Visty. Microsoft już drugi raz przedłuża okres, w którym można powrócić z Windows 7 do Windows XP. Początkowo planowano, że prawo do zamiany systemów będzie obowiązywało przez 6 miesięcy po premierze Windows 7. Później przedłużono je do 18 miesięcy lub do wypuszczenia SP1 dla Windows 7. Tym razem Microsoft ogłosił, że użytkownicy Windows 7 Professional lub Ultimate będą mieli prawo do przejścia na Windows XP Professional przez cały cykl życia Windows 7. Jak wiadomo, wersja Ultimate będzie wspierana do stycznia 2015, a wersja Professional do stycznia 2020. Prawa do instalacji wcześniejszej wersji dotyczą tylko kopii OEM Windows 7. Nowe zasady licencjonowania to najprawdopodobniej ukłon w stronę biznesu i próba zachęcenia firm do wypróbowania Windows 7. Podczas ostatniej Worldwide Partner Conference Microsoft poinformował, że Windows XP pracuje na 74% komputerów w firmach. Oznacza to, że przedsiębiorstwa nie spieszą się ze zmianą systemu, więc koncern z Redmond postanowił je do tego zachęcić. Nowe zasady nie dotyczą firm i konsumentów, którzy nie korzystają z Software Assurance. Ci bowiem już mają prawo do zamiany Windows 7 na dowolną wcześniejszą edycję, włącznie z Windows 95. Opisane powyżej zmiany nie wpływają na inne zasady sprzedaży Windows. Producenci netbooków nie mogą zatem instalować Windows XP Home po 22 października bieżącego roku, a pecety z preinstalowaną Vistą mogą być sprzedawane tylko do 22 października 2011. Warto też przypomnieć, że wsparcie dla Windows XP zakończy się ostatecznie w kwietniu 2014 roku.
  23. Użytkownicy pecetów przesiadają się na 64 bity. Microsoft poinformował właśnie, że 46 procent korzystających z Windows 7 używa wersji 64-bitowej. W przypadku Visty tylko 11% użytkowników zdecydowało się na taką wersję systemu. Korzyści z zainstalowania 64-bitowej edycji nie są jednoznaczne. Dla jednych użytkowników nie istnieją, dla innych będą istotne. Najważniejszą różnicą jest fakt, że system 64-bitowy ma dostęp do większej ilości pamięci operacyjnej i łatwiej korzysta z zasobów systemowych. To jednak cechy przydatne przede wszystkim w zastosowaniach profesjonalnych, jak np. w bazach danych. Dla użytkownika domowego nie mają praktycznie znaczenia. System obsługujący 64-bity efektywniej natomiast korzysta z mechanizmu ASLR, a więc, dzięki temu że obsługuje więcej pamięci, jet bezpieczniejszy. Jeśli 64-bitowy Windows 7 zdobędzie wystarczająco dużą popularność można się spodziewać, że w przyszłości Microsoft zrezygnuje z przygotowywania 32-bitowej wersji OS-u. Nie oznacza to jednak, że z rynku znikną 32-bitowe programy. Wciąż stanowią one większość oprogramowania, a konwersja na 64-bitową wersję nie daje praktycznie żadnych korzyści. Wyjątkiem są tutaj przeglądarki internetowe. W ich przypadku bezpieczeństwo jest niezwykle ważne, a że edycje 64-bitowe są bezpieczniejsze, można się spodziewać, iż będą one zdobywały popularność. Pierwszą tego oznaką może być fakt, że Firefox 4 prawdopodobnie zostanie przygotowany również w wersji 64-bitowej. Migracja na 64 bity przebiega bardzo powoli, ale i tak jest szybsza, niż przejście z 16 na 32 bity. Pierwszy 32-bitowy procesor Intela ukazał się w 1985 roku. Dopiero 10 lat później pojawił się pierwszy OS dający możliwość korzystania z 32-bitowego kodu. Mowa oczywiście o Windows 95, który był hybrydą łączącą 16- i 32-bitowe oprogramowanie. Od tamtej pory programy 32-bitowe powoli zdobywały świat, aż po kilku latach użytkownicy masowo przesiedli się na 32-bitowy Windows XP.
  24. Podczas TechEd Conference Microsoft zapowiedział pierwszą publiczną wersję beta Service Packa 1 dla systemu Windows 7. Ma się ona ukazać w lipcu, jednak konkretnej daty nie podano. Pojawienie się SP1 będzie ważnym krokiem dla Windows 7. Wiele przedsiębiorstw tradycyjnie już czeka na wy danie pierwszego Service Packa i dopiero wówczas instalują najnowszy system Microsoftu. Można się zatem spodziewać, że po ukazaniu się pełnego SP 1 nastąpi szybki wzrost rynkowych udziałów wspomnianego systemu. Z danych Net Applications wynika, że Windows 7 jest trzecim pod względem popularności najpowszechniej używanym systemem operacyjnym na świecie. Znajduje się on na 12,68% komputerów. Więcej osób używa tylko Windows Visty (15,25%) i Windows XP (62,55%). Dotychczas Microsoft sprzedał ponad 100 milionów licencji na Windows 7. Jednak po Service Packu 1 nie należy spodziewać się wielkich rewolucji. Będzie to raczej zestaw poprawek, które równie dobrze można pobierać z Windows Update. Dla firm z pewnością interesujący będzie mechanizm obsługi wirutalnych pulpitów przeniesiony z Windows Server 2008 R2 do Windows 7. Jednak, jak mówi Gavriella Schuster z Microsoftu, w SP1 nie należy spodziewać się żadnych nowych rozwiązań powstałych z myślą o Windows 7.
  25. W przyszłym miesiącu, podczas konferencji Hack in the Box dwóch badaczy, Christophe Devine i Damien Aumaitre, chce ujawnić poważny błąd projektowy w Windows 7 i Mac OS X. Specjaliści znaleźli go w mechanizmie Direct Memory Access. Pozwala on na ominięcie wszystkich zabezpieczeń systemu. Problem jest związany z funkcjonowaniem płyty głównej, nie można go zatem naprawić tylko poprzez oprogramowanie. To duży problem, gdyż atakujący może manipulować pamięcią komputera - powiedział organizator konferenji, Dhillon Andrew Kannabhiran. Devine i Aumaitre pokażą też w jaki sposób można ominąć zabezpieczenia Windows 7 podłączając do komputera kartę PCMCIA. Podobny błąd występuje w Mac OS X. Badacze mówią, że w tym przypadku będzie on nieco łatwiejszy do naprawienia, ale zagrożenie przezeń stwarzane jest większe. Dziura prawdopodobnie występuje też w urządzeniach iPod Touch, iPhone oraz iPad. Jego odkrywca, Ilja van Sprundel, informuje, że można go użyć do manipulowania obecnym w systemie operacyjnym elementem IOKit i wykorzystać dzięki temu liczne błędy w urządzeniach korzystających z systemu Mac OS X. Mówimy tutaj o pewnej funkcjonalności jądra w Mac OS X - powiedział Kannabhiran. Dodał, że eksperci jeszcze nie wiedzą, na ile błąd ten jest zależny od sprzętu. Microsoft i Apple zostały poinformowane o wspomnianych błędach. Przedstawiciele żadnej z firm nie skomentowali doniesień na ten temat.
×
×
  • Create New...