Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Marek Nowakowski

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    506
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Zawartość dodana przez Marek Nowakowski

  1. A poród w wodzie to już zwiastuje narodziny geniusza. Ten kto dużo pływa w wodzie, będzie miał w mózgu niczym w ogrodzie! Głowa musi przyjmować tylko dobre treści to będziesz głosić tylko same dobre treści! Odrzucic też trzeba UBIO (Useless Brain Information Overload). Kto basenu nie ma to w rowie meloracyjnym pływa albo w stawie zamulonym czy jeziorku.
  2. Od komputera to plecy/oczy mogą wysiąść już przed trzydziestką nawet. Kryzys wieku średniego też przed trzydziechą może wystąpić zapewne.
  3. Wypali też pikanteria jajka pasożytów przynoszone na podeszwach do domu i trafiające do układu pokarrmowego człowieka (czy to w fornie lotnej lub doczepione do rąk - kto łapsk nie myje . . . to i ten krócej żyje) np. (wtedy przydaje się japoński zwyczaj ściągania obuwia/chodaków/klapek przed drzwiami). W PL nie JPN ale znam takich, którzy z buciorami wchodzą na kwaterę.
  4. Co do spustoszenia psychiki przez gry to tego nie widzę. Wszyscy co siedzieć poszli nie grali w Thrill Kill, nie rwali Kage'm serc w MK oraz nie "hedszocili" w Quake 3. Można by zbadać zny graczy izależnionych i tych nie dzieląc ich na grupy (nie wiem od ilu lat strzelanki sieciowe teraz są) zależnie od wieku (ile mają najstarsi gracze teraz shooter'ów teraz i przedział rozszeżyć co by ankietya była trafniejsza?). Co im się śni? Lagi, nowe plansze, inne bronie, nie dzialający spust?. Nałogowi gracze mają najczęściej występujące inne toksykomanie [lub one wystąpią z czasem, bo to już można mówić o osobowości nałogowej). Jeśli ktoś budzi się i odpala od razu grę to już trzeba przyznać się do nałogu. Najmniej uzależniające gry są tego typu: [usunąłem obrazki - trochę za dużo tego, proszę o odrobinę umiaru - W. Grzeszkowiak] Nerwów one nie psują (ale zawsze najmniej offline). Piłki nożne online np. już stresują co niektórych (faule, R/C, wciskanie Power'a w kompie/konsoli czy Alt+F4).
  5. To alkohol może nie być szkodliwy? Zawsze mówię, że każdy nawett bez stadium uzależnienia wychwala to co mu zaszkodzi po czasie. To jak już te dziweczęta dorosną to naukowcy nie widza przeciwskazań w piciu? Rozpiją się i w trans pójdą jeszcze gorzej, niz te co piły np. w szkole podstawowej czy liceum. A po piciu nowe choroby dojdą i nie ważne czy zaczęla pić jak młoda była czy stara. Można popić za młodu i potem życ w abstynencji, a można też się "rozsmakować" w późniejszym wieku dojrzewania i alkohol może zabić.
  6. Po co robić podziały na sprzątanie? Niech się kurzy! Po to mamy nos, żeby ten kurz filtrował się z powietrzem. Można se też żyć samemu i kłótni nie będzie kto wyniesie śmieci, popierze czy nagotuje. Kobiety żyją dłużej, bo np. heroicznie nie piją alkoholu czy na głowkę nie skaczą na płytką wodę oraz mniej jest spadachroniarek, niż spadachroniarzy. Jeden naćpany kiedyś w USA chodził po drutach jak orangutan i tak go popieściło, że spadł na ziemię i spawy tylko poszły. Jak znajdziecie ten filmik na youtube to odświerzcie albo wrzuccie na jakiś hosting audio-video co by sobie odświeżyć.
  7. To tak jak dla śpiącego człowieka, którego owady (pszczoły z ulów ogrodowych, gdzie się szabrowało, albo szerszenie łapane do worka plastikowego podkarmiane jabłkiem i potem szukające zemsty wpadające do rękawa, lub gniazdo os potraktowane wrzątkiem z czajnika by można było działać przy grządkach sprawnie) porządliły zaimitować zwyczajne "BzzzzzzzZZZZ". W śnie lekkim bez REM może być panika albo dyskkomfort czy imitacja zagrożenia, które zakodował mózg w pamięci długotrwałej. Ciało poruszać się może niczym w "lekkiej panice".
  8. Dopalacze.pl powinny mieć suszone liście koki w sprzedaży u siebie!
  9. Z reguły Ci, którzy stają na bramkach albo w obronie będąc zmuszani czy namawiani na lekcjach w-f do gry w piłkę nożną to podświadomie tego sportu nie lubią. Jeśli dochodziły zachowania antyspołeczne za młodu np. łamanie bramek czy uszkodzenia murawy to piłkarzem i kibicem taka osoba w dorosłości nie zostanie. Jeśli by wpływał to reprezentacje ubrane na czerwono byłyby bardzo niski w rankingach (a zobaczcie jak kadra Polska w piłce pokopanej zawsze wysoko była w ostatnich latach). Teraz zapewne im sędzia ustawiony będzie pomagał na turnieju jak Austrii tamten łysy z gwizdkiem.
  10. Zabawki stereotypizujące im dano . . . jeśli ktoś jest podatny na narzucane im przez system normy to i tak będzie robił w życiu dorosłym jak go nauczono! Tak samo jest z założeniem konta na portalu spolecznosciowym (bo reszta ma to i ja założę). Wszystko to podpatrywanie i naśladownictwo.
  11. UIBO - Useless Information Brain Overload. Zależy też kto ma jaką podatność na informację. Jeśli wierzy w czyjeś wywody na forach "wątpliwej treści" to przepadł. Jeden będzie łykał kazdą informację jak pelikan, drugi pokieruje się swoim doświadczeniem.
  12. Przykładowo staracone uzębienie np. podczas pijatyk już oznacza podatnośc na toksykomanie wszelakie ale uzębienie utracone podczas sportu wyczynowego już zdrowie lepsze zwiastuje (pomijając sterydyzację). Jeden zniszczy sobie szkliwo zębne otwierając piwo ząbkami w młodym wieku, ale zadatków na próchnicę nie mając, a drugi będzie miał nieświeży oddech i dziury w zębach słodyczny nadmiernie nie spożywając, a o chigienię jamy ustnej wcale dbać nie będzie. Potem pojawianie się u dentysty w ostatniej chwili "aż zaboli" na borowanie i założenie trutki. Ci, którzy o higienę jamy ustnej nie dbają z reguły nie dbają mają wszelakie toksykomanie lub wielką podatność na nie co zwiastuje potem choroby serca lun układu krwionośnego. Skoro ktoś o żęby nie dba to jest pewne, że i o resztę swojego zdrowia nie zadba.
  13. I co o takim rekordziście można powiedzieć? Wygrał czy przegrał życie?
  14. Jacy ludzie to i taki portal. Młode księżniczki same tam znajdują swojego księcia z utajoną chorobą weneryczną lu z HIV czy czymś innym w pakiecie gratis. Tak amo powiedzieć można, że Internet jest zły i telewizja to i obwinić trzeba też dyskoteki. Przecież przed pójciem do łożka dla partnera, można zrobić mu testy na VD i przy okazji sobie. Na społecznościówkach często siedzi sporo "noł-lajfów", bo taka akurat moda mieć tam konto czy pochwalić się lub podrasować zdjątko fotoszopem. Na to wychodzi, że ludzie przekładają zdrowy rozsądek na przypadkowe kontakty seksualne i ryzykowne. Przecież na portalu nasza-klasa też umawiają sie na seks czy kultywują internetowy podryw netowe 'lovelASSy' bez partnerki na żonę. Wszyscy mają zakodowany w genach rozpłód i do tegą dążą. Zreszta jak sie kogoś syfilisem zaraża to i można dostać na wymiankę jakiś bonus weneryczny.
  15. Chyba trzeba się cieszyć, że się apetyt posiada ale te badania to już podchodzą raczej pod bulimiczną żarloczność. Wszyscy się uzależniają, bo to im przyjemnośc daje ale skutki są opłakane zazwyczaj. Nie dość, że to wszystko dewastuje organizm to jeszcze kaleczy psychikę. Może tłuszczowe pokarmy i tłuste wiele gatunków lubi, bo kiedyś pożywienia było mniej i organizm gromadzi podświadomie tkanę tluszczową jako zapas na cięższe czasy, gdy pokarmu może brakować, a nie brakuje i koło błędne się kręci i popada się w bulimię czy anoreksję potem.
  16. U nas sprzedają lewy zapewne spirytus (15 zł za butelkę plastikową jak po oleju spożywczym - zapewne przelewaniec jakiś). Nie wiem czy to Royal jakiś czy inne badziewie ale ludzie to piją na czyściocha i rozcieńczają, żeby się przegryzł z cytrynką czy miodem.
  17. żony szpiegują czesciej, bo to mężowie zdradzają częściej, a jak żona zdradza to mąż ma libido słabsze albo jest impotentem lub o wiele straszy od żonki czy też go monotonia małżenska zgubiła i wtedy mu wszystko jedno czy żonka sięna boku puszcza z sąsiadem lub kolegą z pracy albo szefem. Można też dopuścić zdradę kontrolowaną w małżeństwie, gdzie np. obietnicę małżeńską na ołtarzu składa się: "nie ślubuję Ci wierności i czystości małżenskiej" i wszystko będzie ok.
  18. Zaraz sobie poszerzę uśmiech żyletką, skalpelem lub brzytwą . . . może stworzę chociaż imitację dłuższego życia na pokaz?
  19. Malżeństwo to zło! Zdrady, rozwody, otyłość, znudzenie, utrata wolności, dominowanie jednego przez drugiego, pantoflarstwa, wypalenia związków, podatność na toksykomanie i monotonia małżeńska. Przyczyną ślubu kościelnego w Polsce najczęściej jest niechciana ciąża z wpadki p[o pijaku albo zapomnienia o zabezpieczeniu po popadnięciu w rutynę i brak mieszkania ze sobą razem przed ślubem. Zobaczcie sami w statystyki, że liczba rozwodów niska nie jest.
  20. A jak młode cziksy w grupie mówią, że szukają sponsora? Sam żart już jest humorem patologicznym i kryje się pod nim szereg dalszych działań zapewne. Pani Nowakowa i Pan Kowalski moga ból odczuwać różnie i te któremu będzie lżej to przychodziło może narzekać bardziej. Najlepiej nich każdy nosi koszulkę ze zwrotem z jakim się chce by do niego się zwracano. Jaś Nowak np. se na t-shircie walnie Hesus, a Jan Kowalski Natas i już nie trzeba się przedstawiać sobie tylko zwracać co się wyczytało z 'klaty' 'albo bebzuna'. Może już jest czas by dzieci chrzcić wylosowywanymi imieniami męskimi lub damskimi? A najlepiej kto kończy 18 lat to sobie sam imię wybiera jakie do dowodu osobistego chce wpisać? Jeśli kobiecie zrobi dziecko sąsiad, a imię nada nie biologiczny ojciec to jest to bez sensu troszkę? Niech sioe homo samiens, który ma 18 lat sam imię wybierze czy nazwisko (a będzie różnorodniej i ciekawiej jak i może wyjść śmiesznie czy też bardzo głupio). Jak ktoś bierze minimalny udział w życiu społecznym i się łokciami nigdzie nie przepycha to nic sobie nie robi z tego 'upłciowienia' czy ewolucyjno-społeczno-rozpłodowej-ewolucji gatunku naszego. Co do imion to córka lub sym może przejmować imię po rodzicu i potem se zmienić np. w urzędzie ewidencyjnym na jakie chce i kiedy chce jak nicka np. w p2p czy na forum by nie żyło się statycznie i jeśli nastąpi metamorfoza życiowa to rzuci dawne i przez siebie nie nadane imię czy nazwisko by się odciąć. Po co działać na jednym koncie, które dobrze nie rokuje ma braki czy 'nie tak poszło'. Co do geniuszy męskich to 'ktoś' ich urodził(a), bo powiedzieć urodziłem się tu czy tam to głupio powiedzieć, bo matka musiała przeć - sam by geniusz nie wyszedł (chyba, że przez cesarkę). Ile geniuszy miało matki genialne i ojców? W tych czasch już dużo do wynalezienia chyba nie jest? Przecież można brać nazwisko po żonce, a swoje wykreślić z dowodu, apotem się rozwieść i po drugiej żonie wziąć i mieć podwójne po dwóch żonkach i dopisać te dwa 'nie swoje" nazwiska trzeciej żonie, która kupiła obywatelstwo UE i być z nią w związku małżeńskim, a żyć z kochanką i placic jej alimenty na dziecko np. zrobione przez jej szefa z pracy na szkoleniu, gdzię się upiła. Wątki tu można dorabiać wszelakie z życia czy dopisywać co jest realne ale jeszcze nie wystąpiło, bądź jest zatajone.
  21. Na 'społeczniakach' wszelakich jest przecież masa kont założonych przez kogoś innego na czyjeś dane. Tego nikt nie sprawdza, dopiero jeśli dojdzie do przestępstwa to policja i prokuratura za IP się bierze. eNKkej taki to jest getto zamknięte, bo z google tam fotek nie obejrzysz.
  22. Wszystko szkodzi w nadmiarze . . . alkohol, papierosy, narkotyki, kawa, a nawet kasza manna!
  23. 300 ml wina dziennie to alkoholiczki piją. W serialu Klan jest promowane picie ryzykowne . . . "No to po koniaczku!".
  24. Dobrze też pod koniec picia alkoholowego ukoronować napojem izotonicznym to suszy na drugi dzień mniej jeśli się człowiek nawodni po 'drinking session'. Po winie musującym zawsze bolała mnie głowa, a jeszcze jak się zmieszało z wódką czy piwem to kac był potworny jeśli się nie klinowało.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...