Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

thikim

Users
  • Content Count

    5202
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    99

Everything posted by thikim

  1. Tak. Jest kilkadziesiąt tysięcy ofiar polityki zdrowotnej jaką prowadziło państwo w czasie koronawirusa. I tak, odpowiedzialność polityczna jest po stronie rządu. Ale przytłaczająca większość opozycji poza Konfederacją poparła w całości każdy lockdown i ograniczenia. Ograniczenia poparła też przytłaczająca większość środowiska naukowego, celebryckiego i większa część społeczeństwa (poza tymi paroma idioctwami w rodzaju zakazu wizyty w lesie). Więc to nie jest tak że rząd zrobił coś przeciwko społeczeństwu. Rząd zrobił dokładnie to czego oczekiwało społeczeństwo, naukowcy, celebryci. Ba, bardzo wiele osób domagało się żeby rząd zrobił jeszcze więcej. Opozycja wręcz błagała o stan nadzwyczajny
  2. Sławko - rzeczywiście nie wiesz co to jest ten młotek Ale generalnie poziom wiedzy naukowej ludzkości jest już taki że ludzkość przynajmniej wie. Historia związana z elektronami jest taka że najpierw odkryto wiele zastosowań a później odkryto elektrony 1897 to data odkrycia elektronu. A data powstania pierwszego elektrycznego pojazdu to ok. 1830 rok. Więc tak, używaliśmy elektronów na długo przed ich odkryciem. Podaj jeden przykład użycia czegoś czego nie ma A to co jest już znamy. Tak wiem że nie zrozumiałeś o czym piszę. Może jednak ktoś inny zrozumiał. To bardzo naiwne podejście. Wiesz czemu uczy się wciąż o atomach? Dlatego że nie ma żadnego narzędzia które by było zbudowane z czegoś bez atomów. I mimo setek odkryć rzeczy mniejszych niż atomy - dalej nie ma takiego narzędzia. Atomy to jest granica manipulowania materią. I żadne odkrycia tej granicy nie zmienią. Chcesz jak rozumiem mnie pokonać w jedynej kategorii gdzie każdy idiota może wygrać czyli w kategorii: czego ludzkość jeszcze nie wynalazła - tu każdy może napisać cokolwiek bo nikt nie wie czego ludzkość nie wynalazła. A ja chę walczyć w kategorii naukowej czyli tego co ludzkość już wynalazła czy odkryła.
  3. Dlatego zadałem pytanie czy ktoś kiedykolwiek zgodnie z naszą wiedzą: wieszał rytualnie. Wieszanie jako składanie ofiary jest bezsensowne we wszystkich znanych mi kulturach - tych przeszłych. Ale może ktoś zna taką co wieszała.
  4. Słyszał ktoś gdziekolwiek w jakiejkolwiek kulturze o składaniu ludzi w ofierze przez wieszanie? Gro składania ofiar polegało na złożeniu ofiary z krwi. Ten grób w bagnie mnie zastanawia. Ze starannym pochówkiem. Może jednak został zamordowany a rodzina znalazła ciało i pochowała je starannie, aczkolwiek dalej bagno nie pasuje jako miejsce starannego pochówku. Niestety nie napisali co znaczy starannie.
  5. Starość nie radość. I myślisz że ktoś jest w stanie zbudować rodzaj rakiety bo oszczędzał na książkach? Wiesz że to głupie? Mike był wariatem, wierzył w coś głupiego. Ale zbudowanie rakiety to z całym szacunkiem coś daleko poza Twoimi, moimi także możliwościami. I chyba wszystkich na tym forum. Przy czym był to drugi jego lot. Coś tam ze spadochronem zawiodło. Czy o załodze Apollo 13 też napiszesz bardzo mądrze że zaoszczędzili na książkach? BTW. Możliwe że tylko promował się żeby mieć fundusze na budowę rakiet. Miał taką żyłkę do rekordów Guinessa a nawet garażowa rakieta kosztuje.
  6. Chyba jaja sobie robisz. We Francji zamieszki ciągną się latami i tam nie udawali trupów jak w Polsce. W Polsce był taki paraliżujący strach że ta pani od wy***rdalaj najpierw się rzucała na policjanta, potem się sama wy***rdoliła, a potem krzyczała pomocy a ze strachu to jak napluć chciała na jednego policjanta to zapomniała że maseczki nie zdjęła taki to był paraliżujący strach Do samego 2019 we Francji w zamieszkach zginęło 10 osób, prawie 3000 zostało rannych, w szczytowym okresie ruch kamizelek miał 73 % poparcia. Na angielskiej wiki masz dane do 2020: 11 zabitych, prawie 4500 rannych. I to nazwałeś demokracją zniechęcasz do tej demokracji. Kto atakował KOD? Ci co śmieli powiedzieć że Kijowski to malwersant? A to oni też w sumie byli z KODu. Czy ci co śmieli powiedzieć że kolejna osoba z KODu handluje kobietami? Gdzie jest ten KOD dziś? A wiesz ile było ofiar fiskusa i sądów w uldze meldunkowej? Tysiące. A wiesz co mówili jak spotykali tych od wolnych sądów? "Wy tu stoicie bo nie byliście tam (w sądzie)". Więc Ty tu stoisz bo nie byłeś tam (w sądzie, we Francji w czasie zamieszek, na Białorusi czy w Rosji)
  7. Ano nie ma kto. I owszem, jest to kwestia ograniczeń. Ale nie zapominaj że kiedyś w Polsce ograniczenia były większe np. zakaz wejścia do lasu i nawet niemowlęta miały 24/h być w maseczkach - takie były pierwsze projekty przepisów. Więc nie tak do końca że w Polsce nie wymyślono większych ograniczeń ani ich nie próbowano egzekwować jak np. policja sprawdzająca czy ktoś czeka na frytki albo grzebiąca w zakupach. Kolejna sprawa to nie znam francuskiego systemu prawnego więc nie wiem, ale znam polski. Przytłaczająca ilość przepisów była nielegalna. Dochodziło do tego że jak oskarżono członków rządu o nieprzestrzeganie własnych przepisów to ich sąd uniewinniał podając że przepisy które wprowadzili były nielegalne A tego to chyba jednak we Francji nie było.
  8. Już 200 tys. osób protestowało we Francji: Francja. Ponad 200 tys. demonstrantów na ulicach protestowało przeciw przepustkom sanitarnym - Wiadomości (onet.pl) Tam się dzieje, a nie te rachityczne protesty w Polsce. A to i tak nic bo poparcie: Niecały rok do wyborów no nie ma takiego cudu żeby Macron lub ktoś przez niego wskazany wygrał. Macron to niech się cieszy jeśli do pudła nie trafi po wyborach.
  9. To też nie jest problem. Są baterie tylko odrobinę grubsze (0,6 mm) - tak wiem żyletki to 0,1mm - ale rząd się zgadza wielkości. Pytanie na ile by wystarczyły - kwestia wielkości i rodzaju wyświetlacza. Problem z taką konstrukcją polega na jej wytrzymałości. W rękach by się rozpadła. Można też tych perowskitów użyć gdzie grubość jest rzędu 0,001mm.
  10. W zasadzie żadne poza testowaniem modelu standardowego MS, który jeśli chodzi o naszą powszechnie występującą materię (nazwę ją codzienną) jest dobrze zweryfikowany - więc w zasadzie żadne. No ale nawet mając już te fundamenty - nie jesteśmy w stanie wymodelować bardziej skomplikowanych układów - więc warto je badać. Ponadto jak już zbudowano LHC - to niech coś robi Do początku XXI wieku badaliśmy tę codzienną materię która składa się na obserwowany przez nas świat. Finałem był bozon Higgsa, a właściwie bardziej pole Higgsa. Tego nam brakowało żeby MS zaczął w pełni działać - to był mechanizm nadający cząstkom fundamentalnym masę (nie protonowi czy neutronowi). No więc na dziś o materii z którą się spotykamy codziennie - wiemy wszystko na poziomie fundamentów, chociaż samych fundamentów nie rozumiemy. Znamy własności - nie wiemy skąd pochodzą i dlaczego są takie a nie inne. Z neutrinami mamy jeszcze problem bo ich własności masowych nie znamy - bo nie wiemy jak zmierzyć je wystarczająco dokładnie. Małe są skurczybyki. W pewien sposób badania obecnie przesuwają się w stronę badania czegoś co normalnie nie istnieje i nie będzie mieć normalnych zastosowań. Jest taka bajka że jak zbadamy nieistniejące lepiej to zacznie istnieć Ale to bajka. Dlatego stoimy w miejscu w zasadzie. Wbrew optymistom nie musi być tak że będziemy w stanie zbudować narzędzia które pozwolą nam sięgnąć tam gdzie nie można sięgnąć. Cały nasz postęp to jest budowa coraz lepszych młotków żeby manipulować coraz mniejszymi fragmentami materii żeby budować coraz lepsze młotki. Tylko że młotki się kończą na poziomie cząstek fundamentalnych. A optymiści wierzą że bez narzędzi można badać dalej. Nauka bez techniki nie idzie do przodu, technika bez nauki nie idzie do przodu. Technika nam się kończy na atomach, ale używając różnych sztuczek dało się trochę głębiej zajrzeć. Sztuczki się też już skończyły. Stoimy. Niektórzy po prostu potrzebują więcej czasu żeby zauważyć że stoją. Można oczywiście iść dalej w świecie fantazji. Ale bez eksperymentów to jest tylko fantazja. Być może przy większych energiach poznamy 4 generację cząstek. Fajnie by było bo to by np. wyjaśniło czemu są tylko trzy ano dlatego że ilość generacji zależy od energii jaką dysponujemy a nie od innych ukrytych mechanizmów. Jeżeli kwark szczytowy ma masę 173GeV to taki kolejny kwark mógłby mieć masę wielu TeV. Poszczególne generacje różni tylko masa czyli energia, co zresztą koresponduje z wizją wzbudzeń odpowiednich pól. Dalej: elektron jest trwały, ale taon znika po bilionowej części sekundy. Zatem wyższe energie z krótszymi czasami żyć są na razie poza naszym zasięgiem obserwacyjnym.
  11. Takie filmiki na YT to były już 6 lat temu Acoustic Levitation in ULTRA SLOW MOTION - Smarter Every Day 134 - YouTube
  12. Co do pomysłu ET Z jednej strony dobry pomysł bo grawitacja to jest nowe okno na wszechświat i nawet już zaczynamy grawitacyjne promieniowanie tła łapać a ono jest wcześniejsze niż CMB. Ale ... lepiej byłoby jednak zbudować wykrywacz w kosmosie bo parametry mogłyby znacząco przewyższyć to co już mamy na Ziemi. Lepszy pomysł niż FCC.
  13. Czyli jednak nie tyle szukają śladów cywilizacji pozaziemskich co szukają UFO. Marnowanie pieniędzy. Ludzie mają jakiś problem z liczbami. Odległości we wszechświecie są takie że jedynie kolonizacje w postaci wielopokoleniowych podróży mają jakikolwiek sens. Więc jeśli tu są to zobaczymy ich gołym okiem. A jeśli ich tu nie ma to ich nie zobaczymy. Odwiedziny Ziemi skądkolwiek to nie jest wypad na popołudnie, szybkie pstyknięcie fotek i ucieczka żeby Ziemianie nie zauważyli. To jest misja na wiele pokoleń jakiegokolwiek wyobrażalnego gatunku o olbrzymich kosztach surowcowych i energetycznych. No więc gdyby była kolonizacja to byśmy to zauważyli. Jak nie widzimy to znaczy że nie ma u nas kosmitów. Zapewne są dalej u siebie - może z 1000 lat świetlnych od nas. A tego nikt nie pokona w ramach robienia sobie live na insta.
  14. Liczba zachorowań na grypę sięgała w Polsce 5 mln rocznie. http://wwwold.pzh.gov.pl/oldpage/epimeld/grypa/index.htm Liczba chorych na COVID to łącznie 2,8 mln od początku 2020 roku do teraz. https://en.wikipedia.org/wiki/Template:COVID-19_pandemic_data Z tym że o ile dla grypy szacowania wynikają z wieloletnich doświadczeń o tyle dla COVID wszystko opiera się na słabej jakości teście i na zgłoszeniach. Równie dobrze na COVID mogło już zachorować 20 mln Polaków jak i 2 Niemniej jest to liczba porównywalna z 5 mln.
  15. Podoba mi się ten pomysł z piątą siłą - o tym zresztą myślę od dłuższego czasu. Ale zawsze komentuję to co mi się nie podoba A nie podoboją mi się silniki antygrawitacyjne albo też gromadzenie ciemnej materii. Raz że nie wiadomo czy DM istnieje w sensie "materii", dwa że chyba żaden obecny pomysł - a są tam nawet dość szalone pomysły - nie przewiduje takich własności żeby można ją było gromadzić. Przeważnie jednak nie różnią się zbytnio. Być może sugerujesz się cieżką wodą. Ale tam zmiana jądra jest dość mocna bo dwa razy rośnie masa atomu wodoru - zmiana jednego składnika o 100%. Mimo to - ciężka woda nie różni się jakoś bardzo mocno od zwykłej wody - wrzenie 101 st., gęstość 1,1. Chemicznie też jest bardzo podobna. Ale dla pierwiastków o cięższych jądrach - zmiana liczby neutronów o 1 to są zmiany procentowe rzędu paru procent.
  16. No w końcu się zgodzimy. Tak - jednorożce, czarodzieje, elfy (oczywiście tylko ciemne). Ale w tym co napisałeś jest ziarno prawdy: DM to najpewniej kilka rzeczy: i inne prawo grawitacji i czarne dziury i być może jakaś inna siła (słabsza od grawitacji ale podobnie jak grawitacja kumulująca się w wielkiej skali) - czy ma swoje tzw. cząstki? Jeśli jest słabsza niż grawitacja to one nigdy nie zostaną zaobserwowane w naszym wszechświecie. Ba, gdyby istniała 5 (numeracja zależy od skali unifikacji) nieznana siła to mogłaby to być taka jeszcze słabsza "grawitacja" - która po prostu byłaby poza naszymi możliwościami obserwacyjnymi w laboratoriach. I mogłaby przy okazji wyjaśnić i DE. Bo na razie wszystkie spekulacje o DM - wyjaśniają tylko DM a nie tykają DE. A piąta siła, oddziaływanie - mogłaby wyjaśnić nam w zasadzie wszystko. Także to dlaczego wszystkie doświadczenia z DM - to klęska. Przy nieznanym polu - mamy pełnię możliwości dopasowania go do obserwacji. Jako zwolennik teorii strun powinieneś poczuć się dobrze przy takich założeniach BTW. Teoria strun przewiduje DM i DE?
  17. Nie. horyzont obserwacyjny - promień 45,7 mld ly. Sam Wszechświat z nie tak dawnych oszacowań krzywizny czasoprzestrzeni w jednym z modeli to przynajmniej 500 razy więcej. Ale to oszacowanie od dołu. Może być i 1000 razy więcej i 10000000 razy więcej.
  18. Nie tylko do prywatnej skrzynki zdołali się dostać. Fajnie się czyta te emaile na telegramie. Ale urzędnicy na całym świecie są podobni.
  19. Tak, wszystko co dotyczy DM jest bardzo ciekawe bo nieweryfikowalne aktualnie. A tak swoją drogą DM nie może oddziaływać ani magnetycznie ani elektrycznie bo byśmy już dawno to wykryli.
  20. No Jarek dobrze kombinuje. Ten artykuł, wzorowany na wielu innych, nie jest o tym o czym się wydaje że jest. Dlatego uważnemu czytelnikowi coś tu się nie klei. No bo, to że masa powstałej CD jest mniejsza - to było wiadomo od razu przy detekcji fal grawitacyjnych. Tylko że powierzchnia horyzontu zależy od masy i SPINU i ŁADUNKU. I to z tym spinem był problem w tym wypadku. W ogóle to tych rodzajów CD jest kilka - a zazwyczaj wszyscy odnoszą się do klasycznej, wiecznej, niewirującej i bez ładunku CD. Tak, ale to jest tak wolne że nigdy tego przy naszych możliwościach obserwacyjnych zapewne nie zauważymy - temperatura promieniowania przeciętnej i większej CD jest dużo niższa niż mikrofalowego promieniowania tła - to jak próba obserwacji świeczki poprzez zapaloną żarówkę. A przecież CD straciły przy zlaniu się bardzo dużo masy, czyli samo łączenie CD sprawia że część energii wraca do naszej czasoprzestrzeni.
  21. Heh. Zamiast naukowej polemiki - tupanie nóżką ze złości. To nawet nie chodzi o standardy naukowe tylko o zwykłą dorosłość. Zapewne w tym artykule jest trochę błędów. Zapewne jak w każdym. Da się to wykazać. Szczepienia masowo nie mordują (jakby chcieli antyszczepionkowcy) ani też masowo nie doprowadzają do zmartwychwstań (jak starają się przekonać zwolennicy przymusowych szczepień). Nie ma prostej metody aby określić z dużą dozą pewności że za śmiercią danej osoby stoi szczepionka. Nie robi się nigdy pełnej diagnostyki większości zmarłym - system zdrowia nie jest wydolny wobec żyjących żeby jeszcze się dobrze zmarłymi zajmować. Podobnie jest i ze zgonami z powodu koronawirusa. Także nie ma pewności czy ktoś umarł na koronę czy jednak inne choroby były decydujące a korona była przy okazji. No bo przykładowo jest sobie 90letni facet. Jest nad grobem. Może umrzeć zarówno po szczepieniu jak i przed, może umrzeć zarówno po koronawirusie jak i przed. A potem i tak go na siłę wtłoczy się do jakiejś tam statystyki, całkowicie przypadkowo. Pamiętajcie: szczepcie się żeby chronić zaszczepionych
  22. To tylko wizualizacja, wytworzona na podstawie wizualizacji ludzi współczesnych, w oparciu o ich czyli nasze kanony piękna z dozą pewnej wyobraźni. Tylko tyle. A nie zdjęcie gościa sprzed tysięcy lat. Ale faktycznie z tym kaloryferem to chyba jednak przesadzili. Brzuch takiego dawnego hominida mógł być pusty albo pełny ale nie kaloryferowaty. Tak to właśnie obecne prywatne przekonania naukowe odbijają się na nauce. Ktoś tu lubi kulturystów.
  23. Masa grawitonu? Toż w naszym najlepszym modelu rzeczywistości - masy są jego parametrami, trzeba je zmierzyć a nie wyliczyć a tu nagle masa grawitonu - której nie da się zmierzyć w przewidywalnej przyszłości a najpewniej w ogóle się nie da zmierzyć masy grawitonu. W jakim sensie Pętlowa Grawitacja Kwantowa jest strunowa? Bo nie jest: https://zapytajfizyka.fuw.edu.pl/pytania/czym-jest-petlowa-grawitacja-czym-rozni-sie-od-teorii-strun/ Twój optymizm co do pomysłu ze strunami jest zadziwiający. W sumie nawet obie mogą być poprawne. Rzeczywistość nie musi być na każdym poziomie tak kompatybilna wewnętrznie jakbyśmy chcieli. Szukamy teorii ostatecznej ale tych teorii może być kilka i może już je nawet znamy. Chociaż wiemy co to prąd elektryczny to daleko nam do ułożenia na tej podstawie praw dotyczących świadomości. My dalej mamy problem z układem trzech ciał przy jednym oddziaływaniu. Matematyka nie daje rady. I nie musi dać rady w przyszłości.
  24. Heh. BTC od początku jest instrumentem finansowym. Natomiast nie jest to rynek regulowany a co za tym idzie nie ma regulacji dotyczących manipulacji. Jednak podatki to inna sprawa. Prawdziwy ekspert. Żartowałem. 1. OneCoin nie był kryptowalutą. To że komuś można sprzedać gówno mówiąc że to złoto to oczywiście oszustwo ale takie które i o oszukanym świadczy. 2. Bardziej niż piramidę OneCoin przypominał sprzedaż wielopoziomową gówna. Skąd się urwałeś? To jakaś mieszanka komunizmu z gównem "oddawaj środki produkcji" - skąd to wziąłeś? Lenin prosił o prawa do cytowania 1. Podatek od nieruchomości istnieje niemal wszędzie. W Polsce na pewno. 2. Przechodzenie majątków z rąk prywatnych do rządu to nacjonalizacja - czyli coś co najlepiej zrealizowano w ZSRR i krajach komunistycznych. 3. Zasada 20/80 jest naturalną konsekwencją tego że ludzie są różni i posiadają różnie rozwinięte cechy prowadzące do sukcesu. Przykładowo IQ rozłożone w populacji według rozkładu normalnego prowadzi (wraz z innymi cechami) do takiego podziału dóbr 20/80. Chcesz walczyć z naturą? Komuniści próbowali wyrównać. Wyszło w praktyce tak że głupich się nie da mądrymi uczynić ale za to można mądrych zastrzelić. Efektem tego eksperymentu jest społeczeństwo obecne w Rosji. Dzięki - potrzebowałem tego LOL kontentu Aż zapomniałem że to temat o Johnie. Wychodzi na to że na prawnikach oszczędzał. Dobra papuga by mu tak zoptymalizowała podatki że jeszcze by go było stać na działalność charytatywną jak Gatesa Kogoś pominałem? Przepraszam. Wcale nie poluję na każdą głupotę. Tylko na te wybitne. BTW. Jakże nisko upada forum skoro tu jawny faszysta z jawnym komunistą wymieniają poglądy. Co oczywiście w ramach wolności słowa jak najbardziej jest dopuszczalne. Tak jak i rynsztok.
  25. Ciekawy jest inny problem. Cząstki wirtualne sobie wyprodukowaliśmy poprzez rachunek perturbacyjny, który z kolei zastosowaliśmy bo tylko w ten sposób byliśmy w stanie liczyć zachowanie się pól kwantowych. Teoretycznie problem jest łatwo wyobrażalny - po uproszczeniu: mamy fluktuujące pole kwantowe które oddziaływuje samo ze sobą trochę jak guma naciągana w jednym miejscu wywołuje skutki na całej swojej powierzchni/objętości. I największy problem obecnej fizyki sprowadza się - jaką matematykę zastosować żeby móc rozwiązywać równanie tego pola precyzyjnie (i ogólnie kombinacji wielu pól). Gdy to opanujemy to nie tylko cząstki wirtualne ale i te fundamentalne przestają być potrzebne do czegokolwiek. Jak już to opanujemy to możemy iść dalej i dodać pole grawitacyjne tworzące przestrzeń do rozważań, tam z kolei komplikuje się sprawa z tym że pole samo zmienia swoje koordynaty.
×
×
  • Create New...