Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

K4liber

Users
  • Content Count

    39
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

K4liber last won the day on August 24

K4liber had the most liked content!

Community Reputation

3 Neutral

About K4liber

  • Rank
    Fuks

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Trochę widzę odlecieliśmy od tematu. Ogólnie założyłem ten temat na podstawie wizji przyszłości, gdzie wszystko jest jawne i nie ma prywatności. Kiedyś trafiłem na takie mądre stwierdzenie w stylu: wyobraź sobie najbardziej prawdopodobny scenariusz przyszłości i zacznij go urzeczywistniać swoim postępowaniem, co niejako przyczyni się do realizacji tego scenariusza. Stąd dwa pytanie do was: 1. Czy w przyszłości nie będzie prywatności? (w sensie każdy będzie miał dostęp do każdej informacji o jaką poprosi, nie będzie prawa do prywatności, które już zanika, nie zawsze oficjalnie: https://www.geekweek.pl/news/2020-09-05/edward-snowden-mial-racje-sad-uznal-inwigilacje-nsa-za-nielegalna-i-niepotrzebna/ 2. Jeśli tak to kiedy prywatność zniknie z praw i potrzeb ludzkich? Pozwolę sobię pierwszy odpowiedzieć: 1. Nie będzie. Optymalizacja ewolucji społeczeństwa jako jedności wyprze potrzeby prywatności. 2. Z dzisiejszym postępem technologicznym może to być już w przyszłym wieku, zależne jest to jednak od istnienia prawa światowego gdzie państwa są w takich stosunkach do siebie, jak teraz województwa w Polsce czy stany USA.
  2. Dzięki za ciekawą pracę. Z tym, że informacja to nie jest zasób skończony, ona tylko prowadzi do uzyskania zasobów skończonych. Jeśli walczymy o ograniczone zasoby to nie opłaca się być maksymalnie otwartym, bo dzielenie się każdą informacją pomaga naszym rywalom. Taki wniosek mi się nasuwa: lim (debet zasobów -> 0) potrzebaPrywatnosci = 0 , czyli tak jak ktoś już wspomniał, pełna komunikacja (brak potrzeby prywatności) nastąpi dopiero jak żaden z elementów grupy (członków społeczeństwa) nie będzie miał debetu zasobów.
  3. Tak jak ja implikuje całkowite obalenie prywatności to ty skrajnie tymi słowami implikujesz niezbędność prywatności. Uważam, że blokowanie przepływu informacji spowodane istnieniem prywatności może spowolnić postęp. Chociaż warto by wyodrębnić dziedziny prywatności, bo są dziedziny mało atrakcyjne informacyjnie jak i bardziej atrakcyjne informacyjnie dla społeczności i być może część z tych dziedzin prywatności na tym etapie ewolucji społeczeństwa jest nam na rękę, a część warto by wyeliminować.
  4. Tak jak pisałem wcześniej, ja gram w gre "Maksymalizujmy wspólny zysk", a ty "Maksymalizuję mój zysk". Dopóki ty będziesz grał w swoją grę, my będziemy tracić. W tym temacie chodzi mi tylko o prywatność informacji, dlatego piszę, że techniczne aspekty jej pozyskiwania i agregowania w tym temacie są nie istotne. Nie zakładam nieskończonej ilości wolnego czasu, być może obieram szerszą perspektywę czasową. Wszystko się kiedyś skończy.
  5. Patrzymy z innej perspektywy. Ty patrzysz na zysk osobnika. Jeśli celem osobnika jest jak najwięcej zyskać dla siebie to nie opłaca mu się oddawać żadnych cennych informacji, masz rację. Ja patrzę z perspektywy minimalizowania funkcji straty dla konkretnego problemu (czyli można powiedzieć szukania najlepszego rozwiązania danego problemu). Jeśli celem jest jak najlepsze rozwiązanie, komunikacja jest bardzo istotne, a prywatność jest przeszkodą. Musielibyśmy mieć wspólne cele jako społeczeństwo np. dążenie do pokoju na świecie, automatyzacja pracy, rozwój technologiczny, zrozumienie wszechświata, żeby moja perspektywa była na pierwszym tle. To wszystko da się zautomatyzować i wybrać najbardziej optymalne rozwiązanie. Istotne jest to, że nie ma żadnych danych prywatnych, a nie forma ich pozyskiwania.
  6. Nie rozumiem. Agreguje te, których potrzebuję. Np. Potrzebuję agregować informację o wymianie środków finansowych z kont polityków. Np. Potrzebuje lokalizację wszystkich telefonów na terenie Warszawy, żeby lepiej zoorgranizować transport publiczny. Np. Potrzebuję wiedzieć jaki masz tryb życia (co dokładnie robisz w ciągu dnia), bo też chce tak zdrowo wyglądać. Jeśli nie ma prywatności to mogę sobię agregować te dane.
  7. Tu nie chodzi o to, żeby jak najwięcej informacji agregować. Chodzi o to, żeby była łatwa możliwość agregacji/zdobycia każdej informacji. Np. jesli chce wiedzieć jaki masz rozmiar ptaszka, bo ma mi to pomóc w np. w przygotowaniu aplikacji do estymacji długości przyrodzenia na podstawie innych cech fizycznych to od ręki ta informacja powinna być dostępna. Przy okazji mi się taki film przypomniał, komedia, trochę w temacie, polecam: https://www.imdb.com/title/tt1058017/ Jeśli byłoby dwójka ludzi na świecie i mieli by pełną informację o kosztach i zyskach to po kilku grach i próbach by uświadomili sobie, że współpraca im się najlepiej opłaca sumarycznie. Jeśli byłoby więcej ludzi i miałbyś informację o każdej zdradzie, mógłbyś lepiej dobierać graczy współpracujących, którzy wspierają twój zoptymalizowany wybór współpracy. To właśnie brak komunikacji, pewnego sensu prywatność powoduje, że w tej grze zdrada jest optymalnym wyborem z subiektywnego punktu odniesienia każdego z graczy. Gdzie łatwiej żyć pasożytowi? W świecie z prywatnością czy bez niej?
  8. Myślę, że są też inne bodźce np. ciekawość, zapobieganie nudy, które pobudzają do działania. "Jedynym ograniczeniem była powierzchnia – klatka o podstawie kwadratu o bokach długości 2,7 metra i wysokości 1,4 mogła pomieścić maksymalnie 3840 osobników." Te myszki były w klatce, nie nazwał bym tego utopią.
  9. Nie muszę korzystać ze wszystkich informacji, wybieram te które rozwiązują dany problem. Istotne jest to, że zawsze mam dostęp do każdej informacji, więc jeśli uważam, że ta informacja jest mi potrzebna do rozwiązania problemu to mam ją pod ręką i jest ona prawdziwa. Ten przykład z małym ptaszkiem to taki subquest w życiu pewnego człowieka. Robi swoje życiowe questy, ale też część energii zużywa na ukrywanie prawdy o swoim ptaszku. To, że ludzie mają takie subquesty wynika bardziej z tego, że istnieje prywatność, jakby nie istniała to każdy by wiedział i nikogo by to nie obchodziło. To jest też zabawne, że ludzie mają takie małe sekrety i dla nich chcą zachować prywatność, dzięki czemu sprytni ludzie mogą te możliwości prywatności wykorzystać w celu np. wykorzystywania innych. Tak jakby jeszcze mam dodatkowy koszt, że muszę robić ten subquest, który mi przynosi tylko straty.
  10. Czyli uważasz, że konkurencja i ukrywanie patentów jest lepszą wodą na młyn rozwoju niż otwartość i współpraca? Posłuże się alegorią, żeby uprościć zagadnienie. Powiedzmy, że rozwiązujemy problem znalezienia najmniejszej wartości funkcji straty. Różne zespoły zaczynają w różnych miejsach. Jeśli jeden zespół zrobi jakiś przełom to lepiej jest jemu nie publikować odkrycia by korzystać z zadawalającej wartości funkcji straty i być najlepszym na rynku czy opublikować co może wpłynąć na zmniejszenie wartości funkcji straty innych zespołów i strate pozycji lidera? Czy ważniejszy jest lider czy jak najmniejsza funkcja straty? Czy może uważasz, że nie wymieniajać ze sobą informacji zespoły są w stanie przeszukać szerszą przestrzeń możliwych rozwiązań i to jest istotny aspekt progresu?
  11. Wiem, że to tylko dywagacje i wróżenie z fusów, ale czy uważasz że umożliwienie każdemu dostępu do każdej informacji spowolniło by rozwój technologiczno-gospodarczy społeczeństwa?
  12. Oglądałeś wykłady Bruce Liptona? Kocham analogię ludzkiego organizmu i jego komórek do społeczeństwa i jego obywateli. Wiem, że nie istnieje potrzeba ciągłego "nagrywania" wszystkiego, żeby nasz organizm społeczny był zdrowy, ale istnieje potrzeba przepływu informacji, bez ukrywania czy tuszowania prawdy.
  13. Albo państwa będą walczyć ze sobą cały czas, albo w końcu się zintegrują na poziomie podobnym do integracji województw w Polsce, czy stanów w USA. W drugim przypadku powstanie prawo globalne i wtedy jawność międzypaństwowa będzie łatwiejsza do realizacji.
  14. Zgadzam się, ale ja bym zaczął od elementów prywatności, a nie elementów terytorialnych tzn. można zacząc od lokalizacji, majątku czy pulsu.
×
×
  • Create New...