Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

darekp

Użytkownicy
  • Zawartość

    563
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Ostatnia wygrana darekp w dniu 5 września 2018

Użytkownicy przyznają darekp punkty reputacji!

Reputacja

20 Dobra

O darekp

  • Tytuł
    Nadsztygar

Ostatnie wizyty

5635 wyświetleń profilu
  1. darekp

    Odkrywca DNA pozbawiony tytułów honorowych

    Bardzo słuszne podejście. Nie tylko skok z wysokości 2 metrów ale i np. kilku kilometrów tylko przypuszczalnie skończy się źle Jest znanych trochę przypadków lotników, którym nie otworzył się spadochron, a przeżyli (bo np. ktoś spadł na drzewo i gałęzie zamortyzowały upadek)
  2. darekp

    Chińczycy wylądowali!

    Dolecenie człowieka na Marsa i wrócenie żywym w takim samym albo i większym stopniu leży w sferze teorii i deklaracji;) I nie będzie ma z niego żadnego praktycznego pożytku (daje tylko satysfakcję natury powiedzmy "sportowej" czy "wyczynowej", że się udało, zrobiliśmy) w przeciwieństwie do np. możliwości prowadzenia badań bez zakłóceń pochodzących z Ziemi;) Spoko, luzik, prędzej czy później trzeba będzie to zmienić, tak żeby istniały jakieś strefy np. amerykańska czy chińska na Księżycu. Gdy będzie tam dużo baz naukowych. Trzeba by popatrzeć, jak jest na Antarktydzie. A gdy ktoś jest nieźle rokującym kandydatem na "alfę" na planecie Ziemia, to ma niezłą pozycję negocjacyjną w ONZ;) No, nie dosłownie. Dosłownie, to może nie dożyć wbicia, Musk ma teraz 48 lat;) A szansa, że ktoś wbije w ciągu najbliższych 40 lat jest pewnie mniejsza niż 50 % ;) EDIT: Hm, co do Antarktydy, to właśnie doczytałem (https://pl.wikipedia.org/wiki/Antarktyda#Polityka), że formalnie do nikogo nie należy (są jakieś roszczenia). Ale ciekawe, co by się działo, gdyby tam np. odkryto jakieś cenne złoża;) W każdym razie to ie byłoby takie proste, że jeżeli np. Chińczycy zasadzą ziemniaki na Księżycu/Antarktydzie, to np. Amerykanie będą mogli bezproblemowo przyjść, zebrać je i zjeść;)
  3. darekp

    Amortyzacja młotków

    Młotek, nóż, czy siekiera niewiele się zmieniły od dawna. Więc teza raczej nietrafna;) P.S. A przede wszystkim przy tak niewielkich brzydko mówiąc "zasobach ludzkich" wydaje mi się, że redakcja KW jest w stanie zrobić tyle, ile robi (nie można powiedzieć, że KW zupełnie się nie zmienia, niedawno zmienił się system komentarzy).
  4. darekp

    O płci decydują nie tylko chromosomy X i Y

    https://sjp.pl/żyd P.S. W tematy polityczne, tak jak Afordancja, nie mam chęci wchodzić
  5. darekp

    Naukowcy obalają kolejną czarną legendę o średniowieczu

    Hm, dziwna sprawa, ale nie mam skojarzenia "niedaleka przyszłość -> wojna" (chociaż w SF tak jest często, a w realu też może być jakaś "zawałka" naszej zachodniej cywilizacji). Ale z drugiej strony "bardzo bardzo bardzo (n razy) daleka przyszłość" to w wyobraźni jakaś idylla, gdzie wszystkiego jest pod dostatkiem, czyli w gruncie rzeczy powrót do wspólnoty plemiennej. Tak jak u Lema, gdzie Enefrcowie leżą sobie w wszechmocnym piasku, który spełnia ich wszystkie potrzeby, gdy kogoś zaboli ręka/noga, to wyjmuje z piasku nową i sobie zakłada. To w gruncie rzeczy to samo, co kultura zbieracko-łowiecka - idzie sobie człowiek do lasu i przynosi jedzenie;) Aha, i jeszcze brakuje wyjaśnienia, dlaczego właściwie chcemy, żeby bajki rozgrywały się "dawno, dawno temu" , a nie np. "nie tak dawno temu, może wczoraj, może rok temu".
  6. darekp

    Naukowcy obalają kolejną czarną legendę o średniowieczu

    Trudno wszystko oceniać tak na czarno-biało, tak naprawdę są tylko różne odcienie szarości;), ale akurat XVII wiek to już nie było średniowiecze. Nawiasem mówiąc, najwięcej procesów o czary było w Europie już po zakończeniu średniowiecza (wg Wiki przynajmniej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Proces_o_czary). Tak że podstawy do przypuszczeń, że średniowiecze nie było aż takie straszne jak je teraz niektórzy malują, mogą się znaleźć. Mogło tak być, że - przynajmniej jeśli chodzi o kulturę czy sposób myślenia ludzi, nie mówię o poziomie techniki/nauki/medycyny - w średniowieczu było coś "zdrowego", od czego w późniejszych wiekach ludzie odeszli. Zresztą to dość ciekawe, że akcja większości bajek rozgrywa się akurat w średniowieczu, a nie np. w Oświeceniu. I nie tylko bajek, spora część SF (o fantasy nie mówiąc) dzieje się w średniowieczu z grubsza poprzerabianym tak, żeby wyglądało na przyszłość, z futurystycznymi gadżetami itp. ;) P.S. Nie doczytałem, że Thikim już pisał o procesach czarownic, mea culpa.
  7. darekp

    Dodatkowy podatek na niezdrowe mięso uratowałby setki tysięcy ludzi

    Już teraz to, co kupuje się zwykle w sklepie jako wędlinę ma jakieś kilkadziesiąt procent soi (wędliny z "czystego" mięsa to cena od 40-50 zł za kg w górę). Podatek doprowadzi do większego procentu soi (lub jak kto woli mniejszego procenta mięsa w mięsie;)) Jeśli ktoś szuka bezmięsnego źródła białka, to można wziąć pod uwagę, że większość warzyw i owoców zawiera ok. 1-2 procent białka (i to chyba pełnowartościowego nawet). Niby niewiele, ale gdyby jeść kilka kilogramów dziennie, to połowę dziennego zapotrzebowania by się uzbierało. I na pewno zdrowo Tylko chętnych niewielu się znajdzie Drugą połowę to już trzeba by pewnie uzupełniać białkiem zwierzęcym (znajdą się tacy, którzy będą innego zdania, np. ten pan: https://www.youtube.com/watch?v=YsUI1mnPuhM, ale to już IMHO raczej sprawa indywidualna, więc nie będę rozwijał tego wątku;)).
  8. darekp

    Skasowali rok pracy 12-latka

    Myślę, że jest sporo możliwości. Dla programistów jest jeszcze Bitbucket (https://pl.atlassian.com/software/bitbucket) - daje możliwość przechowywania prywatnych projektów dla małych zespołów (max. 5-osobowych). Pewnie znajdzie się więcej.
  9. darekp

    Cegły z... moczu

    To nie do końca tak, archeologowie bardzo chętnie prowadzą wykopaliska w dawnych kloakach, więc wystarczy odstawić takie cegły gdzieś na bok na kilkaset lat i staną się "spoko" A poza tym nie słyszeliście, ile zastosowań mają np. krowie placki (wliczając także budownictwo): https://pl.wikipedia.org/wiki/Kał_krowi https://kopalniawiedzy.pl/krowie-lajno-odswiezacz-powietrza-konkurs-Dwi-Nailul-Izzah-Rintya-Aprianti-Miki,17700 Aczkolwiek osobiście też się jakoś do tego nie palę
  10. darekp

    Mieszkańcy Wyspy Wielkanocnej pili wodę z brzegu oceanu

    Hm... ciekawe skąd współcześnie biorą wodę do picia mieszkańcy wyspy. Bo wątpliwe jest, że tak jak ich przodkowie z brzegu oceanu, a raczej nie sprowadzają z kontynentu w butelkach?
  11. darekp

    Szpitale nastawione na zysk gorzej leczą?

    Ano, pewnie o to;) Takie mam wrażenie wyniesione z korzystania z opieki pewnego prywatnego zakładu, zaoferowanej mi przez pracodawcę. Zdecydowanie częściej wystawiają mi skierowania na dalsze badania wizyty u specjalistów niż opieka państwowa I teraz się pojawia pytanie, kto jest zdrowszy, ten co więcej bywa w szpitalach, czy ten co mniej A jest jeszcze możliwość, że nie ma związku statystycznego, tj. że lekarze tyle samo naprawiają, co psują
  12. darekp

    Rozwoj pojecia "Bog"

    Ano, prawda, z drugiej strony niewiele brakuje. Nie trzeba sięgać po szeregi;) Uczeń szkoły podstawowej potrafiłby zrozumieć, że różnicę pomiędzy 3,999... i 4 można uczynić dowolnie małą dobierając dostatecznie dużo dziewiątek po przecinku.Mógłby dojść do wniosku, że dzieli je "nieskończenie mała" różnica, tak mała, że pomiędzy nie nie można wcisnąć już żadnej innej liczby rzeczywistej (gdyby istniała liczba rzeczywista pomiędzy 3,99(9) a 4, to musiałaby mieć gdzieś po przecinku cyfrę większą od 9, a takowej nie ma:)). Czyli takie dwa stykające się punkty na osi liczbowej, dwaj bezpośredni sąsiedzi. A potem już rzeczywiście musiałby odwołać się do aksjomatów liczb rzeczywistych (których w szkole podst. mnie uczą). Gdyby je znał, to wtedy potrafiły wykazać (najprościej korzystając z aksjomatyki Tarskiego, tam jest to napisane explicite w punkcie 2.), że w świecie liczb rzeczywistych nie ma czegoś takiego jak dwie stykające się liczby rzeczywiste, jeżeli dwie liczby się różnią, to pomiędzy nimi są (nieskończenie wiele de facto, bo aksjomat 2. można iterować) inne liczby rzeczywiste. Zatem muszą być równe
  13. darekp

    Rozwoj pojecia "Bog"

    Hm, to ja się poddaję. Bo w ramach zwykłej matmy na poziomie podstawówki potrafię udowodnić tylko, że: 2 + 2 = 3,999999(9) (Tzn.każda liczba całkowita ma dwie reprezentacje w systemie dziesiętnym, o czym się często zapomina, tę "zwykłą" i taką w postaci okresowej z dziewiątką w okresie. Pierwszą zresztą można potraktować jako z zerem w okresie).
  14. darekp

    Rozwoj pojecia "Bog"

    Zgadza się, ale chyba cała ta zagadka z samej natury dopuszcza lekkie naginanie tego i owego, takie odniosłem wrażenie. Chociaż nie wykluczam, że tutaj nagiąłem za dużo (w przypadku manipulacji na napisach IMHO już raczej nie). Hm, pewnie rzeczywiście coś w tym rodzaju, najbardziej pasuje do Ex Nihilo... W sumie to jeszcze można brać inspirację z biologii (do windy weszły 2+2 króliki, wyszło 5 królików) albo z fizyki (masa układu 2 + 2 odpychających się cząstek zwiększyła się po ściśnięciu do b. małej odległości, bo energia układu wzrosła).
  15. darekp

    Rozwoj pojecia "Bog"

    Hm, wystarczy np. żeby każda z tych liczb była iloczynem pewnej stałej x i liczby (odpowiednio): 2, 2, 5: A = a * x B = b * x C = c * x gdzie a=b=2, c=5. A tajemnicza stała x to oczywiście zero Albo można potraktować operator '+' (OK, zgadza się, że redefinicja, ale taka bardzo "grzeczna" i akceptowalna) jako operator konkatenacji napisów i wtedy dobrać odpowiednio system liczbowy, np. 1=a, 2=b, 3=aa, 4=ab, 5=bb itd. I pewnie jeszcze parę (tak z nieskończenie wiele mniej więcej;)) innych możliwości...
×