Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' nauka'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 5 results

  1. Chiny plasują się na pierwszej pozycji wśród 33 ze 137 obszarów badawczych, wynika z raportu „Research Fronts 2019” [PDF], opublikowanego przez Instytuty Nauki i Rozwoju Chińskiej Akademii Nauk, Narodową Bibliotekę Nauki Chińskiej Akademii Nauk oraz firmę Clarivate Analytics. W raporcie tym w 10 szeroko pojętych obszarach nauki zidentyfikowano 137 obszarów badawczych. Znalazło się wśród nich po 10 najbardziej aktywnych obszarów badawczych z każdego obszaru nauki, zatem mamy 100 najbardziej aktywnych obszarów badawczych, oraz 37 nowych obszarów badawczych. Analiza wykazała, że wśród 10 obszarów nauki USA dominują na 7, a Chiny na 3. Obszarami, na których Stany Zjednoczone mają przewagę są: nauki rolnicze oraz dotyczące roślin i zwierząt; nauki o Ziemi (m.in. geologia, geofizyka, klimatologia czy fizyka atmosfery); medycyna kliniczna; nauki biologiczne (zaliczono tutaj nauki zajmujące się opracowywaniem nowych leków, starzeniem się, genetykę czy badania nad lekoopornością); fizyka, astronomia i astrofizyka; ekonomia, psychologia oraz inne nauki społeczne. Z kolei obszary dominacji Chin to ekologia i nauki środowiskowe, w tym i badania nad wpływem zanieczyszczenia środowiska na ludzkie zdrowie; chemia i nauki materiałowe oraz matematyka, informatyka i inżynieria. Te trzy obszary nauki są ściśle powiązane w wymogami dotyczącymi wzrostu gospodarczego Chin, a ich jakość świadczy o innowacyjności Chin, mówi Pan Jiaofeng z Chińskiej Akademii Nauk. Autorzy raportu przyznają jednocześnie, że Chiny pozostają znacząco w tyle za USA w dziedzinie medycyny klinicznej oraz astronomii i astrofizyki. Ponadto, pomimo że w dziedzinie fizyki, biologii, nauk o Ziemi oraz nauk społecznych jak ekonomia czy psychologia, uplasowały się na drugim miejscu, to i tak dzieli je spory dystans od USA. Profesor Leng Fuhai z Chińskiej Akademii Nauk zauważa, że USA są generalnie bardzo silne i mają duże możliwości na większości najważniejszych obszarów badawczych, natomiast Chiny dobrze sobie radzą na kilku obszarach, ale wyraźnie odstają w innych. W raporcie kilkukrotnie wspomniano osiągnięcia polskich naukowców. Dotyczy to tych dziedzin, w których ich osiągnięcia zaliczono do pierwszej światowej dziesiątki. I tak na obszarze badawczym „Fosfor, zanieczyszczenia i ryzyko dla zdrowia związane z zakwitami sinic" Polska uplasowała się na 9. pozycji, na równi z Francją. Żadna nasza uczelnia się tutaj jednak nie wyróżniła. Kolejny obszar, na którym wspomniano Polskę to... "Zanieczyszczenie i czynniki ryzyka środowiskowego związane z metalami ciężkimi w głównych złożach mineralnych Chin". To niszowy temat, który, co oczywiste, interesuje przede wszystkim Chińczyków. Tutaj znaleźliśmy się w dużej grupie krajów, w których pojawiła się 1 ważna praca naukowa na ten temat. Bardzo dobrze – bo na pierwszym miejscu – wypadł nasz kraj na polu o nazwie „Ocena efektywności i bezpieczeństwa biopodobnych infliksymabu". W naszym kraju powstało najwięcej kluczowych prac naukowych na ten temat, a wśród najlepszych światowych instytucji zajmujących się tym problemem wymieniono Med Pro Familia, Uniwersytet Medyczny w Poznaniu i Poznański Ośrodek Medyczny NOVAMED. Do raportu dodano też analizę zatytułowaną „2019 Research Fronts: Active Fields, Leading Countries” [PDF], w której wyliczono i porównano zbiorcze osiągnięcia krajów na wszystkich 137 frontach badawczych. W stworzonym w ten sposób rankingu Research Leadership Index wyliczono punkty dla 20 najsilniejszych pod względem naukowym krajów świata. Są to: USA (204,89 pkt.), Chiny (139,68), Wielka Brytania (80,85), Niemcy (67,52), Francja (46,30), Włochy (39,42), Kanada (39,25), Australia (35,27), Holandia (33,80), Japonia (33,15), Hiszpania (28,20), Szwajcaria (24,81), Korea Południowa (21,75), Indie (20,74), Szwecja (17,54), Belgia (14,83), Dania (13,91), Austria (12,75), Arabia Saudyjska (12,01) oraz Brazylia (11,52). « powrót do artykułu
  2. Epidemia COVID-19 spowodowała, że wielu z nas spędza w domach znacznie więcej czasu, niż dotychczas. Dlaczego nie wykorzystać tego czasu do zwiedzania polskich i zagranicznych muzeów, ukończenia kursu na którejś z prestiżowych światowych uczelni czy na kolorowaniu średniowiecznych manuskryptów i współczesnych grafik, zarówno tych dla dzieci, jak i naukowych. Chcielibyśmy zaproponować Wam coś innego, niż oglądanie telewizji, granie na komputerze i sprzątanie mieszkania lub składanie mebli. Oto, co dla Was znaleźliśmy. Na początek – kolorowanki Od 2016 roku New York Academy of Medicine prowadzi interesujący projekt Color Our Collections. Do jego udziału zaprasza biblioteki, archiwa, instytucje kulturalne i naukowe, by te przygotowały wersje PDF swoich zbiorów i udostępniły je nam do pokolorowania. W ubiegłym roku w projekcie udział wzięło 113 instytucji z całego świata, które udostępniły  niezwykłe dzieła. Można było kolorować współczesne i średniowieczne atlasy anatomii człowieka, plany miast sprzed kilkuset lat, rysunki botaników, obrazy z dzieł religijnych czy filozoficznych, rysunki dla dzieci i wiele, wiele innych. Ubiegłoroczna edycja jest zakończona, jednak nam udało się odnaleźć kilka działających odnośników, pod którymi znajdziecie naprawdę wyjątkowe dzieła. Zapraszamy więc do skorzystania z Berkshire Record Office Coloring Book 2019, American Bookbinders Museum Coloring Book, Bibliothèque nationale de France Coloring Book 2019, Amguedddfa Cymru – National Museum Wales Coloring Book, Historical Medical Library of the College of Physicians of Philadelphia [PDF], Countway Library Uniwersytetu Harvarda [PDF], Richardson-Sloane Special Collections Center Coloring Book [PDF], Royal College of Physicians [PDF], New York Academy of Medicine [PDF] czy Litewskiego Muzeum Sztuki [PDF]. Szczególnie cenny jest tutaj pierwszy z odnośników, do Berkshire Record Office Coloring Book 2019, gdyż po wejściu po prawej stronie mamy menu prowadzące do archiwalnych i tegorocznych materiałów. Warto spróbować z nich skorzystać. Tegoroczna edycja Color Our Collections rozpoczęła się na początku lutego. Niestety, w chwili pisania tego tekstu są poważne problemy z dostępem do serwera. Najwyraźniej sporo osób postanowiło w obecnej sytuacji zająć się kolorowankami. Jeśli jednak jesteśmy cierpliwi, warto spróbować połączyć się z https://library.nyam.org/colorourcollections/. Przy odrobinie szczęścia będziemy mogli skorzystać z niezwykłych skarbów tam udostępnionych. Nam udało się połączyć z Brunel University Special Collections Coloring Book 2020 oraz PDF, Jewish Museum of Maryland Coloring Book 2020 [PDF], Western University Archives Coloring Book 2020 oraz PDF, a także Onslow County Museum Coloring Book 2020 oraz PDF. Również pod niektórymi z tych odnośników po prawej stronie znajdziemy menu z łączami do całej kolekcji. Życzymy powodzenia, cierpliwości i świetnej zabawy. A gdy w domu nie ma kredek... Wiele uczelni wyższych z całego świata udostępnia, płatne i bezpłatne, kursy online. W ten sposób na wyciągnięcie ręki mamy olbrzymią ofertę edukacyjną, w tym z propozycji najlepszych uczelni na świecie, jak Uniwersytet Harvarda, Cambridge, Yale, Oxford, MIT, Cornell, Stanford i wiele innych. Naprawdę każdy znajdzie tam coś dla siebie. Bardzo wiele kursów jest bezpłatnych, a potwierdzeniem ich ukończenia jest wystawiony w formie elektronicznej dyplom. Za niewielką opłatą otrzymamy wydrukowany dyplom. Za inne kursy trzeba zapłacić, jednak koszt ich ukończenia jest nieporównywalny z kosztami wyjazdu za granicę i studiowaniu na miejscu. A wybór kursów może przyprawić o zawrót głowy. Nauka biznesowego angielskiego, sztuczna inteligencja, podstawy międzynarodowych praw człowieka, wstęp do filozofii, analiza danych z wykorzystaniem języka Python, podstawy hiszpańskiego, rynki finansowe, wprowadzenie do teorii muzyki, sieci neuronowe i głębokie uczenie się, wykłady z języka i kultury australijskich Aborygenów z ludu Noongar, miejsce natury w filozofii chińskiej, wprowadzenie do psychologii społecznej, architektura platformy Google Cloud, greka starożytna, pisanie scenariuszy filmowych, język migowy, bezpieczeństwo cyfrowe a prawa człowieka, średniowieczne sagi islandzkie, IX symfonia Beethovena, programowanie w języku R, terroryzm i antyterroryzm, Chiny od Mongołów do Mingów. I można tak wymieniać bez końca. Gdzie znajdziemy te perełki? Polecamy serwisy Coursera, edX oraz Class Central. Czas na wycieczkę do muzeum Gdy już pokolorowaliśmy manuskrypt i poznaliśmy podstawy fizyki kwantowej, czas ruszyć się z domu. Swoje wirtualne podwoje otwiera dla nas British Museum, gdzie zobaczymy jedne z najstarszych narzędzi kamiennych pochodzących sprzed 2 milionów lat, sumeryjską srebrną lirę z około 3000 roku przed Chrystusem, hełm z brązu z Italii sprzed powstania Cesarstwa Rzymskiego, nie mówiąc już o słynnym kamieniu z Rosetty czy ceramice sprzed 2000 lat pochodzącej z Ameryki Północnej. Nie brakuje tam też współczesnych dzieł sztuki, jak tradycyjne ubrania z Polinezji czy obrazy meksykańskich artystów z przełomu XIX i XX wieku. Miłośnicy impresjonizmu, postimpresjonizmu oraz sztuki współczesnej powinni być zachwyceni kolekcją, jaką udostępniło nowojorskie Muzeum Guggenheima. A z Nowego Jorku już tylko kliknięcie myszką dzieli nas od Narodowej Galerii Sztuki w Waszyngtonie, gdzie zwiedzimy wystawę amerykańskiej mody z lat 1740–1895 oraz wystawę holenderskiego malarza epoki baroku, Johannesa Vermeera. Z kolei paryskie Musee d'Orsay udostępniło nam dziesiątki dzieł francuskich artystów z lat 1848–1914. Możemy tam podziwiać m.in. Moneta, Cezanne'a i Gaugina. Chwilę później znajdziemy się w Narodowym Muzeum Sztuki Współczesnej w Seulu, gdzie na sześciu piętrach zobaczymy dzieła koreańskich i zagranicznych artystów. Nie wszyscy jednak są miłośnikami czasów współczesnych. Tych zapraszamy do berlińskiego Pergamonu. Zobaczymy tam m.in. Bramę Isztar, jedną z bram Babilonu oraz Wielki Ołtarz Zeusa. Miłośników malarstwa wypada zaprosić do Rijksmuseum w Amsterdamie, gdzie będą podziwiali największe dzieła złotego wieku holenderskiego malarstwa, w tym obrazy Vermeera i Rembrandata oraz do Muzeum Van Gogha, gdzie znajdą ponad 200 obrazów, 500 rysunków i 750 listów mistrza. Cóż jeszcze można zaproponować? W J. Paul Getty Museum w Los Angeles zobaczymy europejską sztukę z okresu ponad 1000 lat, w Narodowym Muzeum Antropologii w Mexico City obejrzymy sztukę i zabytki z prehiszpańskiego Meksyku. Możemy też zwiedzić Galerię Uffizich we Florencji, Muzeum Sztuki w Sao Paulo. I nie zapominajmy o Luwrze. Nie trzeba jednak udawać się za granicę, by zwiedzić muzeum. W Polsce zapraszają muzeum Auschwitz-Birkenau czy wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO Cerkiew Opieki Bogurodzicy w Owczarach, gdzie zobaczymy barokowy ikonostas i ołtarze boczne. Odwiedzić też można jedną z najstarszych polskich cerkwi w Karpatach, cerkiew św. Jakuba Młodszego Apostaoła w Powroźniku. Wirtualnie odwiedzimy też Kopalnię Soli w Wieliczce i Filharmonię Narodową w Warszawie. KopalniWiedzy wypada też zaprosić Was do Muzeum Archeologicznego i Muzeum Historycznego w Pałacu Królewskim we Wrocławiu. Na miłośników militariów czekają zaś Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu, krakowskie Muzeum Lotnictwa Polskiego i Muzeum Militariów we Wrocławiu. W Krakowie zobaczymy Muzeum Sztuki Współczesnej, a później przeniesiemy się do Muzeum Wsi Kieleckiej z jego dworem z Suchedniowa, zagrodami wiejskimi i budynkami folwarcznymi. Po spacerze po Starym Cmentarzu Żydowskim we Wrocławiu zapraszamy na Szlak Kościołów Drewnianych i, dla odmiany, do XIX-wiecznej osady fabrycznej w Żyrardowie. Zwiedzać też można zamki w Malborku i Warszawie, dawne opactwo cysterek w Trzebnicy oraz Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. A na zakończenie zobaczmy wyjątkowy, zachowany w niemal niezmienionym stanie od XIII wieku kościół św. Leonarda w Lipnicy Murowanej. « powrót do artykułu
  3. Administracji prezydenta Trumpa już po raz kolejny nie udało się obciąć wydatków na naukę. Co więcej, po raz kolejny członkowie Kongresu zaproponowali zwiększenie wydatków. Jak informowaliśmy w ubiegłym roku, wbrew życzeniom Białego Domu kongresmeni nie tylko uchwalili największą od 10 lat podwyżkę wydatków na naukę, ale uchwalili też największy, po uwzględnieniu inflacji, budżet USA na prace badawczo-rozwojowe. Wyniósł on niemal 177 miliardów dolarów czyli był o 50% większy niż cały budżet jakim dysponuje Polska. W bieżącym roku historia może się powtórzyć. Izba Reprezentantów proponuje bowiem, by budżet Narodowej Fundacji Nauki (NSF) zwiększyć o 7%, a budżet NASA o 3,8%. Propozycje na rok podatkowy 2020, który rozpoczyna się w USA 1 października zakładają, że NSF otrzyma 8,64 miliarda USD, czyli o 561 milionów więcej niż w roku 2019. Administracja prezydencka wnioskowała o obcięcie budżetu o 12,5%, czyli o 1 miliard dolarów, do poziomu 7,1 miliarda USD. We wspomnianej kwocie znajduje się budżet na badania, który wzrośnie o 8,9%, czyli o 586 milionów dolarów, do poziomu 7,1 miliarda USD. Biały Dom chciał obniżki o 13%, do poziomu 5,6 miliarda. Izba Reprezentantów proponuje też, by przyszłoroczny budżet NASA zwiększyć o 815 milionów dolarów, do kwoty 22,3 miliarda. Administracja prezydenta chciała obniżki o 2% (480 milionów) do kwoty 21 miliardów. Programy naukowe NASA mają dostać o 256 milionów dolarów więcej, czyli 7,2 miliarda USD. Zaproponowano też zwiększenie środków na programy badawcze prowadzone przez Narodowy Instytut Standardów i Technologii (NIST). Kongresmeni proponują tutaj kwotę 751 milionów dolarów, tymczasem Biały Dom chciał ją obniżyć o 112 milionów, czyli do poziomu 612 milionów USD. Budżet Narodowej Administracji Oceanicznej i Atmosferycznej pozostanie na tym samym poziomie 5,4 miliarda USD. To o 900 milionów więcej, niż chciał przyznać Biały Dom. Powyższa propozycja będzie głosowana przez Izbę Reprezentantów. Senat nie ujawnił jeszcze swojej propozycji budżetowej. Obecnie nie wiadomo, czy Kongres i Biały Dom porozumieją się co do przyszłorocznego budżetu przed rozpoczęciem nowego roku podatkowego. Jeśli do porozumienia nie dojedzie, to budżet z 2019 roku może zostać przedłużony na rok 2020 lub też dojdzie do znanego z przeszłości zamknięcia rządu. « powrót do artykułu
  4. Kreatywność nie jest cechą tylko ludzi młodych. Analiza danych dotyczących laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii ujawniła istnienie dwóch szczytów kreatywności – jeden przypada na początek kariery, a drugi, częstszy, w późniejszym okresie życia. Pierwszy szczyt kreatywności zauważono około 25. roku życia, a drugi nadchodzi w wieku około 55 lat. Spostrzeżenia takie są zgodne z tym, co zauważono wcześniej w przypadku innych dziedzin nauki oraz sztuki. Sądzimy, że wyniki naszych badań są prawdziwe nie tylko w odniesieniu do ekonomii, ale w ogóle do kreatywności, mówi główny autor badań, profesor ekonomi Bruce Weinberg z Ohio State University. Prowadził on badania wspólnie z innym ekonomistą, profesorem Davidem Galesonem z University of Chicago. Uczeni zauważyli, że ci z laureatów Nagrody Nobla z ekonomii, którzy najbardziej znaczących osiągnięć dokonali na początku swojej kariery są zwykle „innowatorami koncepcyjnymi”. Myślą oni nieszablonowo, próbują obalić rozpowszechnione przekonania i nagle dochodzą do nowatorskich rozwiązań. Zwykle u takich osób szczyt kariery przypada na początek, a przez pozostałą jej część zajmują się tym, co cała reszta, powszechnie zaakceptowanymi teoriami. Drugi typ kreatywności widoczny jest wśród „innowatorów eksperymentalnych”. To ludzie, którzy przez całą karierę nabierają wiedzy i znajdują przełomową metodę analizy, syntezy i interpretacji nabytej wiedzy. Taki sposób pracy wymaga dużej ilości czasu oraz licznych prób oraz błędów. To, czy szczyt kariery przypada na jej początek czy na późniejsze dekady zależy od tego, czy człowiek jest innowatorem konceptualnym czy eksperymentalnym, mówi Weinberg. Naukowcy przyjrzeli się 31 laureatom Nagrody Nobla i stworzyli cały zestaw cech, który pozwolił im na uszeregowanie ich od najbardziej eksperymentalny po najbardziej konceptualnych. Analiza danych wykazała, że na przykład ekonomiści konceptualni zwykle używają przypuszczeń, dowodów i równań oraz matematycznego podejścia w swoich pracach. Ekonomiści eksperymentalni polegają zaś na faktach, bezpośrednich dowodach, w ich pracach jest więcej odniesień do konkretnych elementów, takich jak miejsca, okresy czasu, rodzaje przemysłu czy dóbr. Po uszeregowaniu badanych laureatów Weinberg i Galeson sprawdzili, w jakim wieku każdy z wniósł największy wkład w rozwój ekonomii, kiedy przypadał szczyt jego kreatywności. Oceniali to na podstawie liczby cytowań poszczególnych prac każdego z autorów. Wykorzystano dwie różne metody obliczenia szczytu kreatywności. Wykazały one, że dla innowatorów konceptualnych szczyt kreatywności przypadał w wieku 25 lub 29 lat, dla innowatorów eksperymentalnych było to 55 lub 57 lat. Większość dotychczasowych badań, których celem było znalezienie szczytu kreatywności wśród naukowców była prowadzona metodą porównań pomiędzy dyscyplinami nauki. Porównywano np. fizyków oraz biologów. Badania takie wykazały niewielkie różnice pomiędzy dyscyplinami naukowymi, a szczyt kreatywności przypadał pomiędzy połową 4. a początkiem 5. dekady życia. Badania te przypisywały różnice w szczycie kreatywności dziedzinom nauki, a nie samym naukowcom. Nasze badania sugerują, że to, kiedy jesteś najbardziej kreatywny, nie zależy od dziedziny, którą uprawiasz, ale od twojego sposobu podejścia do uprawiania nauki, mówi Weinberg. « powrót do artykułu
  5. Od czasu przyznania pierwszej Nagrody Nobla w 1901 roku najwięcej wyróżnień odebrali mieszkańcy USA. Do Stanów Zjednoczonych trafiło aż 371 nagród. Na drugiej pozycji znajdziemy Wielką Brytanię ze 129 laureatami, do Niemiec powędrowało 108 nagród, a do Francji trafiło 68. Profesor Claudius Gros z Instytutu Fizyki Teoretycznej na Uniwersytecie Goethego we Frankfurcie wykazał, że produktywność naukowa wymienionych krajów, która skutkuje Nagrodą Nobla, jest zdeterminowana przez dwa czynniki. Pierwszy z nich to wysoki poziom naukowy tych krajów w długim terminie, drugi zaś to okres, w którym dany kraj zdobył szczególnie dużo wyróżnień. Analizy przeprowadzone przez Grosa wykazały, że w przypadku Francji i Niemiec okres szczególnych sukcesów naukowych wyróżnionych Nagrodą Nobla przypadł na początek XX wieku. W przypadku zaś USA okres taki to druga połowa XX wieku. Epoka dominacji USA zbliża się do końca. Od czasu szczytu w latach 70. ubiegłego wieku „produktywność noblowska” w USA spadła o 2,4 raza", mówi uczony. Jeśli tren taki się utrzyma, to od roku 2025 amerykańska „produktywność noblowska” będzie mniejsza od niemieckiej, a od roku 2028 mniejsza od francuskiej. Szczególne miejsce zajmuje tutaj Wielka Brytania, która może poszczycić się stałą i bardzo wysoką „produktywnością noblowską” na mieszkańca. Nie jest jednak pewne czy, szczególnie w obliczu faktu, że coraz więcej ważnych badań przeprowadzanych jest przez przemysł prywatny, Wielka Brytania utrzyma w przyszłości swoją pozycję. Gros zauważa, że nadal – niezależnie od przyznawanych Nagród Nobla – będziemy mieli do czynienia z postępem nauki finansowanej z podatków. Naukowiec podkreśla, że przewidywane przezeń zmiany w „produktywności noblowskiej”, mogą być nieco mylące. Dzieje się tak m.in. dlatego, że pojawiają się nowe istotne obszary badań, jak np. nauki komputerowe, w których dominują Stany Zjednoczone, a które nie są uwzględniane podczas przyznawania Nagród Nobla. Przewidywane przez Grosa zmiany w „produktywności noblowskiej” nie muszą zatem świadczyć o upadku nauki w jakimś kraju, a o jego przeorientowaniu się na bardziej obiecujące pola badawcze. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...