Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

thikim

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5647
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    123

Zawartość dodana przez thikim

  1. thikim

    Muzyczne inspiracje

    Ty jak coś napiszesz to napiszesz. Rozwiń proszę (za darmo)
  2. Cały czas coś odkrywamy i jeszcze sporo odkryjemy. Ja jestem jednak zwolennikiem nadchodzącego kryzysu odkrywczego. No bo np. jeśli chodzi o narzędzia: łatwo było zbudować akcelerator 1000 razy silniejszy kiedy akceleratory dawały cząsteczkom energię w MeV. Teraz kiedy energie zbliżają się do 10 TeV trochę trudniej zbudować akcelerator dający energię 10 PeV. Trudność polega na rozmiarach które musiałby sięgać tysięcy km jak i kosztach. A bez budowania coraz to potężniejszych akceleratorów z odkryciami w mikroświecie ciężko. Zależność jest dość prosta: mniej budujemy = mniej odkrywamy. To nie znaczy że nic nie odkryjemy. Jakiś postęp jest ale zwalnia bardzo mocno. Tak samo w drugą stronę. Łatwo było odkrywać kolejne kontynenty, wyspy. Względnie łatwo udać się na Księżyc. A potem stanęliśmy na prawie 50 lat. Ba, nawet Księżyc przestaliśmy odwiedzać. Szykujemy się na Marsa, potem może Wenus, księżyce planet. I znowu staniemy w Układzie Słonecznym. Jeśli chodzi o odkrycia naukowe: 1905 STW, 1915 OTW + cała masa odkryć w latach dwudziestych i trzydziestych. A potem? Odkrycia są oczywiście dalej ale intensywność (tych fundamentalnych) jest zdecydowanie niższa. To co się rozwija bardzo to technika. Ale technika to praktyczne zastosowanie odkryć. Jeśli zabraknie odkryć to technika prędzej czy później zużyje prawie cały swój "węgiel" i się będzie powoli tlić. Ale nawet technika nie pokona granic poznawczych w rodzaju zasady nieoznaczoności Heisenberga. Znowu bariera w badaniu i to fundamentalna. W zasadzie w każdą stronę jeśli chodzi o narzędzia zrobiliśmy olbrzymie postępy i każdy następny krok staje się coraz cięższy i bardziej kosztowny. Nawet miniaturyzacja. Jesteśmy zdaje się koło procesów w technologii ok. 7 nm. I już część firm sobie wyścigi odpuszcza dalej bo to zbyt kosztowne. Dochodzimy do manipulowania pojedynczymi atomami. A co dalej? Znowu bariera. Różne gwiazdy? Planety? Zależy co masz na myśli pisząc różne. Kolor? Skład? Wzajemne położenie w układach? Itd. Kombinacji jest wiele więc sporo zostało do odkrycia (chociaż słowo odkrycie przy zobaczeniu jakiejś anomalii w postaci cyferek jest dyskusyjne. Różne cząstki elementarne? Kwarki można łączyć różnie. Więc można sobie budować różne cząstki. Różne cząstki elementarne fundamentalne? Możliwe. Ale tu bez akceleratorów to za wiele nie zdziałamy. A jednocześnie póki nie mamy zadowalającego nas modelu to wciąż jest do czego dążyć. Możliwe są jednak sytuację, że poznanie tego modelu jest albo ekonomicznie niemożliwe albo technicznie niemożliwe albo fundamentalnie niemożliwe albo jak niektórzy uważają - go nie ma.
  3. No cóż. Przeciwko lesbijkom nikt nie protestował
  4. Padłem W serialu Supergirl sezon 2 odc. 3, premiera 24.10.2016 r. założyli że Clintonowa wygra i w odcinku bierze udział Pani Prezydent. Do tego pada nawet zdanie: "Jest taka miła. Jak ludzie w ogóle mogli głosować na tego drugiego". Tacy celebryci byli pewni swego że już nawet w filmach zaczęli wrzucać pierwszą amerykańską prezydent Miał być odcinek proroczy, a wyszła parodia Wrzucę tu później ten fragment PS. http://biznes.onet.pl/wiadomosci/energetyka/opec-globalne-ograniczenie-wydobycia-ropy/58tvv5 No proszę, tyle lat na to czekali. A tu Trump wygrał i od razu do roboty się zabrali Pisać, gadać można wiele, postawić pieniądze to już dużo trudniej. Ja postawiłem na ropę z dwa miesiące temu. Wtedy kiedy prawie cały medialny świat stawiał na Clintonową.
  5. A może coś z ekonomii rzucisz o nowym podatku? Hmm. No jeśli mu oddajesz swoje prawo do powoływania się, a nawet samodzielnego myślenia to faktycznie na nic Ci konstytucja Patrz - taki nieduży i stary a bez jego zgody nawet się powołać na Konstytucję nie możesz Nasi przeciwnicy którym się poddajemy bardzo dużo mówią o nas. Znaczy ten nieduży dużo mówi o Tobie To taki mały przerywnik bo na ocenę przepowiedni trzeba poczekać koło roku
  6. Niestety parlamentarne w Austrii zdaje się dopiero w 2018.
  7. To że Ty nie zgadzasz się z własną przepowiednią dowodzi tylko i wyłącznie czegoś na Twój temat. Może znowu wraca Ci forumowe rozdwojenie jaźni Czytaj więcej http://www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm (oraz aktów pochodnych ) (ze zrozumieniem oczywiście). Póki co po uderzeniu w stół - odzywasz się Ty Ale chyba tak samowolnie trochę Niezmiernie mi miło, chociaż często kulawo czytasz (co zrodzi pewnie trudności z czytaniem Konstytucji, o czym wyżej pisałem).
  8. Brakuje Ci perspektywy szerszej https://pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_prezydenckie_w_Austrii_w_2010_roku 2010: Barbara Rosenkranz 15,2% 2016: Hofer: 35,1 %. Dwukrotny wzrost poparcia dla kandydata FPO (poprzednio nie było nawet II tury). Ciekawe czemu patrzysz w perspektywie kilku miesięcy? Bo tak bardziej świat pasuje do tego co uważasz? W II turze poparcie wzrosło dla obu kandydatów. Dla Hofera mniej. Zmiana poparcia zależy w II turze od układanki z pozostałymi kandydatami. Na wyniki powtórki z II tury wpływ zapewne miała wygrana Trumpa która zadziałała mobilizująco na lewicę. Matma pokazuje że mój wiatromierz dobrze działa. Poparcie wzrosło w ciągu ostatnich lat dwukrotnie Ale mam propozycję dogrywki. Prezydent nie decyduje w Austrii. Decydują wybory parlamentarne Wtedy się okaże jak wiatr wieje
  9. Hmm. Wykazujesz niezgodność sam ze sobą Ad. 1 - też tak myślę. Ad. 2 - nie mogę przecież. Ad. 3 - Astro też. Ad. 4 - hmm, no cóż, jeśli moje forumowe uzależnienia mogą Ci w jakiś sposób pomóc to czemu nie. Ad. 5 - mój sztab wyborczy jeszcze pisać nie umie Ad. 6 - Astro wie.
  10. Jackowski o przyszłości KODu: 1. KOD w następnych wyborach jako partia lub ugrupowanie. 2. KOD będzie zagrożeniem dla Nowoczesnej lub Platformy, być może będzie koalicja, ale KOD nie pójdzie na to. 3. KOD jest bakterią która zje tkankę opozycji. 4. Przyszłość KODu to sejm. KOD ma największe szanse z opozycji. Ja się z tymi prognozami nie zgadzam , ale ja jestem nikim
  11. TP i SL są istotne w kwestii spekulacji (przy inwestycji - owszem, pozostaje ból podjęcia decyzji że to już ten moment na realizację zysków). I zawsze będzie ból, że mogło się wcześniej albo później, bo idealnie nie da rady. A dziś do pośmiania się: trzy okładki Time : Aug. 22, Oct. 24 & today: :D No i jak tu się nie zaśmiać Tak, nikomu nie znany polityk osiąga 49,7 % głosów. Lewica mówi: coraz gorsze wyniki
  12. Tak. Myliłem się Ale też się mylisz pisząc "przepadł". Wiatr dalej wieje w tę samą stronę, poparcie na poziomie 48 % dla mało znanego polityka to jest jednak jakieś osiągnięcie. Włochy z kolei dokonały innego wyboru. Jednocześnie Trumpowi się całkiem wiedzie (ba, nawet demokratów usiłuje podkradać do rządu): ropa w górę, 7,5k(po odliczeniu podatku) do przodu - wirtualnie oczywiście, czekam na więcej kusi realizacja (no ale miała być inwestycja więc zaciskam zęby) http://wei.org.pl/blogi-wpis/run,i-znowu-nie-ma-katastrofy,page,1,article,2383.html
  13. Dla zrównoważenia wróżby naukowe: http://pl.xtb.com/zloto-raport-specjalny?utm_source=facebook&utm_campaign=PLA_Gold_Report_LL1_Desktop&utm_medium=paidsocial&utm_term=PLA_Gold_Report_LL1_Desktop Czyli wróżenie jaka była przeszłość Wróżby na temat: "jutra" będą "pojutrze". W końcu naukowcy się muszą szanować Robisz postępy synu
  14. thikim

    Nauka dźwignią reklamy?

    Odnośnie: https://youtu.be/Q6hP_Iz0wck A w 2016 Astro opisał to na forum
  15. thikim

    Nauka dźwignią reklamy?

    Widzę że codzienna porcja trudu pana Adasia nie idzie w całkowitą próżnię i parę groszy jeszcze daje radę wyżebrać Ale czy musisz to na każdym kroku tutaj wciskać?
  16. Poważniej, to żadnej wizji nie miałem. Był to dowcip. Jak obsłuży 5 wieków to pogadamy... albo i nie. Na razie obsłużył tylko 3, i to też nie w pełni. Bo na razie funkcjonuje kilkadziesiąt lat. Zawsze mnie fascynowało to przywiązanie ludzi minionej epoki do szukania jakiś stałych "skał" wokół siebie. Nawet jeśli tą "skałą" miał być tylko PESEL albo pan Adaś. Ach to pałowanie. Podobało Ci się? Rozwiń jak możesz. Jakby nie patrzeć, pierwszy masz obrzydliwe skojarzenia
  17. A komu? Mi? Tobie? Co do wyznania wiary, tylko jedno miałeś? Oj, tylko się nie przestrasz. Było o przyszłości. Taki będzie prezydent w latach 2020-2025. Dwóch możliwych kandydatów ma córki, jest w tym wieku, i będzie wyszydzanych przez wielu Ja stawiam oczywiście na tego który Tobie mniej pasuje PESEL nie skała. Żadne prawo fizyczne nie zabrania napisać nowego rozporządzenia. Jest to mało prawdopodobne ale generalnie możliwe. Tzn. pisanie nowych rozporządzeń jest pewne jak istnienie ludzkości. Mało prawdopodobne jest dokładnie "takie" rozporządzenie.
  18. Hmm. Ale to nie za bardzo określa czy w elfy wierzył. Na to właśnie chciałem zwrócić uwagę, ludzie promujący i zarabiający na czymś nie muszą w to wierzyć. Zwłaszcza dotyczy to takich ezoterycznych stron gdzie im więcej się napisze tym więcej się zarobi. A w zmyślaniu stron na ilość wiara wręcz by przeszkadzała. Każdy filmik załóżmy 50 tys. odsłon to załóżmy z 500 zł na YT. Autorzy tego typu kanałów muszą ich wyprodukować dość dużo żeby z tego wyżyć. Biznes się robi kiedy zamiast badać się po prostu wymyśla. Niezależnie od tego weryfikacja i tak nastąpi, i na zasadzie losu, część z tych przepowiedni ma sporą szansę na spełnienie się. Zwłaszcza że to nie jest ślepy los. Są pewne zasady gry i jak się ich trzymać to szanse rosną. Można przecież przepowiadać: następny prezydent Polski będzie miał PESEL będący iloczynem dwóch kolejnych liczb pierwszych podniesionym do 22 potęgi - to się raczej nie spełni A można też przepowiadać: następny prezydent Polski będzie żonatym mężczyzną po czterdziestce ale przed 70-tką. Będzie miał córkę Nad jego głową zawisną czarne chmury Będzie przez wielu wyszydzany.
  19. Są też wierzący w nic największy z absurdów
  20. Jak tylko Trump wygrał to nastąpił wysyp przepowiedni go dotyczących: 1 karta że wygra (czyli przepowiednia przeszłości ) 2 karta że ktoś strzela Trumpowi w głowę zanim zostanie zaprzysiężony (to już jest przepowiednia przyszłości). Przy okazji jest to przykład strony żyjącej z przepowiedni. Prawie 81 tys. odsłon tej jednej pierdoły. Da się zarobić. 80 tys. osób subskrybuje. Co oznacza że dla 80 tys. osób jest to ważne Ważne jest pewnie dla dużo większej grupy ale nie wszyscy wiedzą o tym kanale Są na tym świecie ludzie którzy wierzą w elfy. Całkowicie poważnie piszę.
  21. Zdradzę tajemnicę https://pbs.twimg.com/media/CxT7XVJXEAAOytW.jpg:large To proste pytanie: czemu SLD wystawiło Ogórek. Czemu PO Komorowskiego Bo im dłużej ktoś żyje z państwowego tym bardziej idiocieje. Clinton żyje dłużej nawet ode mnie W zasadzie Trump się sam wystawił. Republikanie zaakceptowali to ale z pewnym bólem.
  22. Impeachment Trumpa do 2018, chociaż nie musi być impeachment Czy mam dodać do tego to że ktoś go może zastrzelić?
  23. Ty decydujesz. Zatem do 2018. BTW. kadencja Tuska kończy się w maju 2017.
  24. No tak. Słuszna uwaga. Sformułowanie "umrze w połowie pontyfikatu" jest bezsensowne, bo to nie nie jest stanowisko z określoną kadencją. Jak jednak pisałem - podejrzewam że to już ten co pisał na stronie sobie dodał takie sformułowanie aby podnieść dramatyzm sytuacji. "Odsłony głupki!" Dodaję od naszego forumowicza: (o Trumpie): Nie ma horyzontu czasowego ale wskazanie że będzie to szybko. Więc do końca 2017 powinien termin wystarczyć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...