Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

thikim

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5647
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    123

Zawartość dodana przez thikim

  1. Ja ośmielę się to ująć inaczej. Rozwój pewnych (zasadniczo nowych) dziedzin technologii przyspiesza. W opozycji do starszych dziedzin gdzie jest zastój. I coraz więcej jest tych starszych No tu jak pisałem dostrzegam problem. Chiralny człowiek bez chiralnych bakterii padnie bardzo szybko. Inaczej pisząc wytworzenie chiralnego człowieka to zadanie wytworzenia chiralnego środowiska, także z bakteriami. A jak wytworzymy bakterie to nagle chiralny człowiek zacznie chorować. Bo cokolwiek nie zrobimy mutacje będą musiały zachodzić. Nie mówiąc o poziomie skomplikowania wytworzenia chiralnego człowieka z kilogramami chiralnych bakterii wewnątrz. Być może łatwiej będzie zrobić chiralnego człowieka na zasadzie chiralnej ewolucji ale to podobno trochę trwa i oczywiście powstaną też patogeny To może prościej jednak wymienić wszystkie ludzkie elementy (poza mózgiem) na wymienną elektronikę
  2. Jak na razie jedyną korzyść jaką wyczaiłem jest cukier który słodzi a nie tuczy (nie wiem co to za korzyść ale piszą że korzyść ) Co do chorób - to raczej nie powiem że będzie odporny - to się okaże. Jeśli celem ma być ulepszony człowiek to raczej nie widzę tu drogi do tego prowadzącej. O wiele szybciej i prościej będzie człowieka zintegrować z jakimiś tam nanorobotami czy bakteriami czy wirusami które będą niszczyć komórki nowotworowe i wspomagać człowieka w walce z chorobami - czyli robić zasadniczo to co robi układ odpornościowy tylko być może sprawniej. Do tego modyfikacje genetyczne. To są o wiele prostsze sposoby na ulepszonego człowieka niż chiralny człowiek albo dark-man albo supersymetryczny człowiek Za to zabawa na poziomie chiralnych bakterii czy wirusów jak najbardziej wydaje się realna. Przypominam też że człowiek zwykły to nie tylko tzw. człowiek ale także cały ekosystem bakterii które są temu człowiekowi niezbędne do życia. Same chiralne geny plus jedzenie nie wystarczą do życia bez całego środowiska.
  3. Ja też nie wykluczam A chyba nawet od czasu do czasu są nowinki że coś tam odnaleziono i niekoniecznie kilometr pod ziemią. I nie piszę o tym: http://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/nowe-formy-zycia-w-kurzych-watrobkach-bialoruskie-kury-i-nowe-formy/8mp2j3c tylko o tym: http://kopalniawiedzy.pl/biosfera-cieni-jezioro-Mono-arsen-fosfor-mikroorganizmy,16188 co ogólnie okazało się niewypałem ale jednak moim zdaniem biosfera cienia jest możliwa.
  4. No to dzisiaj życie normalne ma nie 1 % przewagi ale 100000000000000000000000000000000000000000% przewagi (zera pisane dla zobrazowania). Tym bardziej nie ma szans życie lustrzane jeśli drobną przewagę uważamy za tak znaczącą. Dlatego ja bym jednak sugerował inne mechanizmy. I tylko pytanie czy te mechanizmy dziś tak samo zadziałają. Przykładowym mechanizmem z przeszłości miało być np. promieniowanie działające na jeden typ.
  5. Zaczynacie z grubej rury, więc dla początkujących jak ja słowo wstępu: http://www.focus.pl/czlowiek/ycie-jest-asymetryczne-14015 I od razu idę dalej. Jeśli przetrwała tylko jedna wersja z dwóch odbić to oznacza to że coś sprzyja(sprzyjało) dzisiejszej wersji. Zatem myślę że i tak lustrzana zostałaby wyparta. Temat wart badania. Sam brak patogenów nie musi oznaczać że wygra wersja lustrzana. Coś spowodowało że przegrała w przeszłości. Jak to "życie" lustrzane miałoby się żywić? Rozmnażać? W artykule napisali: A to oznacza że sama obecność lustrzanych nie wystarcza do zbudowania ich dominacji. Inna sprawa że nijak nie rozumiem jak drobna przewaga (bez dodatkowych czynników) miałaby sprawić że życie poszło w tę czy tamtą stronę. No i końcówka do dyskusji:
  6. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Żeby mi nie zginęło (tak szybko ) http://businessinsider.com.pl/media/ceo-axel-springer-mathias-dopfner-facebook-i-falszywe-newsy/61dw7jy?utm_source=onet.pl&utm_medium=referral&utm_campaign=sg_right Słowa CEO Axel Springer. Tak prawie wszyscy się myliliście Wasze relacje były jednostronne żeby nie napisać - życzeniowe. Straciliście zaufanie. I nie odzyskacie go w rok czy dwa Jakby ktoś nie wiedział co to jest Axel Springer to służę (czyli polskojęzyczne niemieckie media w Polsce ) https://pl.wikipedia.org/wiki/Ringier_Axel_Springer_Polska
  7. To nie jest żaden problem. Po prostu to samo oprogramowanie może pracować w różnych systemach. Może pracować np. w jawnym systemie dostępnym bardzo szerokiemu gronu jak i niejawnym dostępnym małemu gronu. To w zasadzie tylko problem gdzie się go zainstaluje Więc tym się nie martwcie Jak będzie dobre to znajdzie wszędzie zastosowanie (oczywiście po odpowiedniej weryfikacji). Tak samo zwykły załóżmy Office z pracą grupową. Pracuje tam gdzie się go zainstaluje, nie zawsze to są jawne systemy i jawne informacje. W tym wypadku ważne jest odizolowanie systemów a nie jakim wordem się pisze. Kurcze, nie zauważyłem że to temat z Polityki bo raczej powinien być w jakiejś informatyce. EOT
  8. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Sadowski o rządzie: A co ja napisałem? Prawnie będzie istnieć ale to umowa. Realnie nie będzie istnieć. Takie proste pytanie: jak zginą wszyscy ludzie a kodeksy prawne przetrwają to będzie prawo istniało czy nie? Prawo to umowa. Nie musi odzwierciedlać rzeczywistości. Jednakowoż ważniejsza jest rzeczywistość niż prawo. Jeśli wydasz dekret że każdy kto źle myśli o PiS powinien zostać aresztowany (albo że nie mogą źle myśleć) to czy ludzie przestaną tak myśleć?
  9. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Można. I chociaż nie będzie to zgodne z rzeczywistością prawną to będzie to zgodne z rzeczywistością nazwijmy ją ludzką. A ta jest ważniejsza niż rzeczywistość prawna. Tak rozważając teoretycznie: - jak zabijesz wszystkich członków danej partii to tej partii nie ma. Mimo że prawnie może być różnie. Prawo to tylko umowa. Możemy się umówić że obcięcie głowy nie pozbawia człowieka życia. Ja tam wolę jednak zaufać życiowemu doświadczeniu niż takiej umowie Bo umówić się można na dowolną rzecz. Ale praktyka pozwoli zrealizować tylko to co się da.
  10. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Członków oczywiście się da. Jak się wsadzi wszystkich to w sumie można powiedzieć że się wsadziło całą partię. Więc w zasadzie się da Obecnie jest to niewykonalne, ale jakby zaczęli rządzić faszyści to by się dało zrobić Komuniści mieli bardzo demokratyczne prawo a wsadzali, mordowali kogo chcieli i wszystko "zgodnie" z prawem Ex nihilo - sprawiasz wrażenie (nie od dziś) obeznanego z prawem. Zastanawiam się skąd jego znajomość u Ciebie. Bo raczej bym Cię typował na fizyka niż prawnika. BTW2. Cały czas jest błąd w postaci przesuniętej daty przy postach albo cytowaniach o 1 godzinę.
  11. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    No to jest zasadniczo zawsze prawdą. Praktycznie każda partia się kiedyś rozlatuje. Ty jednak wyrażałeś nadzieję że "niedługo". No więc mimo iż niedługo to czas subiektywny to ośmielę się zauważyć że obiektywnie będzie to minimum jakieś 5 lat Sensem tego artykułu (po przemyśleniu) nie jest delegalizowanie. Sensem tego artykułu jest danie możliwości sędziemu zablokowania powstania partii z określonym statutem albo programem. To jest podstawa prawna do tego aby odmówić rejestracji partii. Można oczywiście i próbować delegalizować na tej podstawie ale jest to praktycznie niewykonalne. Nie da się tak zdelegalizować PO i tego nie wróżę. Ale da się wsadzić na innych podstawach do więzienia Wyluzuj. Tak michnikowszczyzny nie przekonasz BTW. Słyszeliście to? Trump w jeden dzień swojej prezydentury zmobilizował więcej feministek niż Obama przez 8 lat swojej Nie dyskutuj z Astro w kwestiach politycznych. Nie warto. No więc tak. Popychanie Suskiego. Tego dokonał poseł PO. Obrzucanie i szarpania Pawłowicz - tego dokonali kodomici. Ale można i moim zdaniem da się to obronić że wezwała ich do tego PO lub Nowoczesna. https://dorzeczy.pl/17151/Pawlowicz-Obroncy-demokracji-napadli-mnie-przed-polnoca-po-wyjsciu-z-Sejmu.html Tym samym spełniony jest warunek przygotowania. Wezwanie ludzi pod sejm powiązane z użyciem przez tych ludzi czynnej napaści na posła I postępowania się już toczą (ale nie z tego artykułu). Ciekawe jak się zakończą To już nie jest fantasy. BTW. Jeśli budżet jest nielegalny wg kogoś to niemoralne jest branie pensji z tego budżetu
  12. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    A ma? To kogo zdelegalizowano? Owszem, tu masz rację - program można rozwinąć jako coś szerszego. Tylko z tym szerszym to się automatycznie staje sprawą subiektywną. A zacząć trzeba jednak i tak od statutu i programu. Statut jest weryfikowany przy rejestracji partii więc nie sądzę abyś coś tam znalazł. Potem można iść dalej. Ale to już coraz mniej obiektywne jest. I tak jak pisałem: jeśli masz pomysł na delegalizację PiS to biegnij do PO - wszak ktoś musi Polskę przed totalitaryzmem uratować Już nie żartując - delegalizacja PiS to political fantasy, zarówno od strony politycznej jak i prawnej. Popychanie, rzucanie butelkami - to jest już czynna przemoc
  13. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Fakt. Ławę (ławkę) mają krótką. Ale zasadniczo poza PO to każdy ma dziś krótką ławę znajomych. Oczywiście po 8 latach rządów PiS to będą już miały ławę szeroką Jak minie dzisiejszy dzień - robię przerwę od polityki na KW. Nie mówię że na zawsze, nie mówię że na rok, ale powiedzmy tydzień powinienem wytrzymać Bo zakopujemy inne tematy na głównej. A sporo osób pewnie patrzy tylko na główną i to może zniechęcać.
  14. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    A czytałeś ich program? :D Padam na twarz Nie znasz ich programu, zakładam tak na 99 %, a chcesz ich delegalizować na podstawie programu którego nie znasz http://pis.org.pl/dokumenty Śmiało szukaj w ich programie odwołania do: (jeśli jednak ten 1 % zaistniał i znasz ich program to poproszę o cytat z ich programu gdzie jest to odwołanie do): Ja wiem że PO, Nowoczesna są nieudolne ale gdyby się dało zdelegalizować PiS to myślę że by już działały Może nie znają art. 13 tak dobrze jak Ty
  15. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Paragraf 13 jest szerokim paragrafem. Napisz dokładnie o co Ci chodzi. Nie zapominaj że z tego paragrafu, pod rządami PO, SLD chciało zdelegalizować ONR. I im się nie udało mimo iż sędzia był wałęsowy I? I nie zapominajcie o art. 128 KK. Łatwo można tu opozycję wsadzić na wiele lat tzn. łatwo przy odrobinie woli. Politycznie byłoby to zbyt kosztowne. PO się marzył Kamiński w więzieniu i jak to się skończyło? O PiS też marzyli: http://pl.blastingnews.com/polityka/2015/11/procedura-prawna-delegalizacji-prawa-i-sprawiedliwosci-00674451.html Wyszło im że jak PiS zdelegalizują to rząd wprowadza stan wyjątkowy i mają przesrane
  16. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    To prawda. Ale nie pełna. Czasem po prostu nie czytam. Zależy kto co napisze i na jaki temat. Np. Astro zasadniczo nie czytam w tym dziale. Czytam pobieżnie w innych działach bo czasem między masami nabijania się z innych raczy podzielić się swoją olbrzymią wiedzą na temat Kosmosu. Jak już nawiązujesz do znaczeń to trzeba zauważyć że wieszcz mówi o przyszłości. A mowa była o przeszłości. Owszem, osiąga się całkiem niezłe rezultaty wieszcząc przeszłe zdarzenia. Muszę się pod tym podpisać: https://twitter.com/R_A_Ziemkiewicz BTW. Zainspirowaliście mnie do zmontowania filmu coś ala "Język tolerancji lewicy" To roboczy tytuł. Jak macie jakieś sugestie to jestem otwarty (odnośnie tytułu).
  17. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Tego że głosował ostatnio za PiS nie wiedziałem. Punkt dla Was. Dodajmy jednak to, z tego samego źródła: Natomiast to że był w PO jako dowód tego że jest wyborcą PiS przeczy jakimkolwiek zasadom logicznego wnioskowania. Jeśli był nawet przez kilka miesięcy w PO i określasz go ex nihilo mianem życiowego nieudacznika to pozostaje pytanie: ilu tam w PO jest takich życiowych nieudaczników, nawet przez kilka miesięcy? Złóż doniesienie do prokuratury jeśli masz dowody Dziś to może być ciężko, ale miałeś na to 8 lat Odpowiadam: nie liczyłem To teraz idź za moim przykładem odpowiadania i sam odpowiedz
  18. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Jakoś brakuje odpowiedzi to drugi raz pytam Zadałem tu tak około 5 istotnych pytań. Odpowiedzi unikano jak ognia. Będę je powtarzał
  19. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Jakkolwiek nie popieram Zandberga to jednak ma chłopina rację: http://pikio.pl/zandberg-klasa-piszaca-prawo-pod-lobbystow/ Ja wiem że wiara cuda działa ale naprawdę nie wystarczy: żeby było tak jak było, znaczy koryto Dziwi mnie jednak że całkiem sporo osób wierzy że "obrona koryta" wygra
  20. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    To skąd wziąłeś te "zaburzenia emocjonalne"? Z wyroku sądu? A widziałeś go? Lubisz pisać półsłówkami. A ja lubię dociekać Komu przypisujesz obłęd? A znasz logikę? Czy ja na podstawie politycznego morderstwa i próby zabójstwa drugiej osoby (poderżnięcie gardła, kojarzy Ci się coś z dożynaniem?) próbuję udowodnić zjawisko? Nie. Ja tylko podając jeden element zjawiska pokazuję do czego to zjawisko prowadzi. Po co mam Ci dowodzić zjawiska jeśli sam je potwierdzasz? To byłby brak logiki
  21. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Neguj, neguj dalej związek pomiędzy mową nienawiści wobec PiS a tym że gość wpada i zabija działacza PiSu krzycząc że chce zabić Kaczyńskiego. Ale sprawdź źródła tego co napisałeś o zaburzeniach emocjonalnych bowiem: Śledztwo wykazało: http://wpolityce.pl/polityka/184679-tak-sie-saczy-propaganda-cyba-morderca-dzialacza-pis-byl-niepoczytalny-wiadomosci-przekonuja-widzow-ze-tak O zaburzeniach emocjonalnych to sobie dziennikarze wymyślili dla lemingów wersję (nic o tym nie ma w śledztwie). I od tej pory żyje ta wersja o biednym zaburzonym emocjonalnie lemingu którego PiS zmusił do mordowania.
  22. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Całkowicie odjebało? A możesz to uzasadnić? Bo ja tu widzę nawet nie hiperbolę ale już nawet jakąś superhiperbolę. A politykiem nie jesteś i powinieneś mówić jak jest Wychodzi na to że Jaro określił tak te załóżmy kilkanaście osób. Ale jak się mówi o paru milionach elektoratu PiS używając różnych inwektyw to jest ok. To już nikomu nie odjebało Fakt, warte oprawienia. A jak doprowadzają do politycznego mordu to co to za alegoria jest? Aha, bo jak inni powiedzą to jest pogarda, jak mówisz Ty to prawda I tu pytanie za 3 grosze. Czy tylko w necie tak śmiało używasz takich słów czy codziennie też? Przecież non stop spotykasz ludzi i bardziej inteligentnych i mniej inteligentnych. Czy tych mniej inteligentnych witasz: Cześć oszołomie? Strzelam że w realu to jednak się hamujesz. A to że znalazł się egzemplarz światłego elektoratu który postanowił zabić Kaczyńskiego w ramach tej troski (nie udało mu się Kaczyńskiego bo to taki elektorat co ma wielkie marzenia a mało robi) to też było dla ich dobra? Dajcie spokój, 6 do 8 milionów elektoratu - w p***u rozwalili Petru, Schetyna i Kijowski. Zostały niedobitki. Reszta siedzi w domu. Wybory w 2019 były możliwe do wygrania. Ale po tym co się stało to nawet bym w 2019 nie wychodził z domu To czemu tak michnikowszczyzna straszy tymi narodowcami? Bo i w 2016 kojarzę artykuły że: po tym strasznym Jaro przyjdą jeszcze narodowcy i krowy przestaną dawać mleko, znaczy sklepy, bo ten elektorat uważa że mleko jest ze sklepu Tzn. tak retorycznie pytam. Bo odpowiedź jest taka że to walka polityczna i próby zjednoczenia elektoratu. Ale do rzeczy. To kiedy konkretnie spodziewasz się że coś się zmieni. Rozwiń to niedługo na miesiące, lata
  23. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Ok. To ma sens. Tak było. Jednakowoż bierzesz udział w dyskusji która mocno opiera się na "analizie bzdetów wyplatanych przez cwaniaczków" czyli tak jakby marnujesz na to nieodnawialny czas. Czyli rozsądnie piszesz ale robisz na odwrót: marnujesz czas
  24. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Coś dla TrzyGrosze: Kuźniar i Petru https://youtu.be/nJlyGvPnGl8?t=429 Właśnie zauważyłem: 170 wyświetleń. Słusznie zauważyłeś ale ja lubię czytać michnikowszczyznę. Tak sobie myślę: na Komorowskiego głosowało z 8 mln, na PO, N i inne podobne z 6 mln. Czyli całkiem sporo osób. A tu tylko kilkadziesiąt protestuje. Ludu mój, cóżeś zrobił z tym wielomilionowym elektoratem? Siedzi w necie, nawet nie chce demonstrować A można konkretne nazwy? Bo nie chodzi o Twój ideał. Ale o to co najbliżej ideału. Ale tak konkretnie. Pół roku? Dziesięć lat? 100 lat? Stawiasz na rozłam w PiS? Hmm. To przemyśl to z michnikowszczyzny: http://www.newsweek.pl/polska/schetyna-w-po-kaczynski-koncesjonuje-nacjonalizm,artykuly,373922,1.html Więc nie licz że będzie lepiej, bo jak to mówią, chwal pana swego bo zawsze możesz mieć gorszego I trochę w tym racji jest, bo choćby skał... sra... to Wyborcza tego elektoratu nie przejmie. Może go przejąć albo Kaczyński albo narodowcy. Co wolisz? (tak, sobie strzelę że wolałbyś albo do więzień albo zastrzelić, ale to jest fantasy) Więc co wolisz?
  25. thikim

    Śmiać się czy płakać?

    Jajcenty, ja nie pisałem o tym jaki jest elektorat PiSu. Ja pisałem o tym jakimi ksywkami się go obrzuca. Nikt Ci nie każe nazywać ich światłymi, tolerancyjnymi czy racjonalnymi. Jak przestaniesz nazywać ich oszołomami to już będzie całkiem nieźle, tu możesz napisać że tak nie robiłeś ale w takim razie po co pisałeś: "wbrew dowodom"? Zwracam uwagę na język który bardzo blisko zbliża się do szowinistycznej retoryki. Najpierw się mówi: oszołomstwo, potem wataha, a potem się dożyna. Język pomaga zredukować drugiego człowieka do kawałka g... Ksywki są oczywiście uogólnieniem. Uważasz, że dobrze jest nazywać innych oszołomami? Dodatkowo posługując się uogólnieniem? Jakże się to ma do popularnych lewicowych frazesów w rodzaju: wszyscy ludzie są braćmi? Rozumiem, że po latach praktyki zredukowano elektorat PiS do podludzi? A żeby było łatwiej to dorzucono że to faszyści więc prawa obywatelskie im się nie należą (niezależnie od przepisów prawa). BTW. Pominąłem wcześniej chociaż ze dwa razy do tego nawiązałeś. A można konkretniej co to jest niedługo? Czy liczysz na Donalda na białym rumaku z wielkim mieczem w dłoni? Jajcenty nie zauważyłem Twojej odpowiedzi 1. Poglądy jakiej partii są mi najbliższe?: mi - Wolność (Korwin). 2. Na jaką partię bym zagłosował?: Kukiz (na Korwina nie zagłosuję bo nie umie postępować jak polityk). 3. Na jakie partie nigdy bym nie oddał głosu?: PO, Nowoczesna, Razem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...