thikim
Użytkownicy-
Liczba zawartości
5647 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
123
Zawartość dodana przez thikim
-
https://youtu.be/-uI-LC123DI?t=195 Jest i Antoni. Ale jakoś mało ciekawe. Ciekawszy jest Masa i jego opis styku polityki z gangami i kosmitami. "Wiedzieliśmy że najsilniejszą grupą przestępczą wtedy w Polsce jest WSI. Potrzebowaliśmy ich opieki".
-
Owszem, musi być dźwiękowy sygnał. Żeby nie było że manipulacja to prawda 24 na godzinę: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/wypadek-premier-beaty-szydlo-relacja-rodziny-kierowcy-seicento,715122.html No tu wyżej jest narracja przecząca temu przekazowi o którym piszesz. "Widział", "obrócił się żeby sprawdzić" itd. - źródłem tej relacji wg TVN 24 jest rodzina tego kierowcy. To inny przekaz niż ten co zrozumiałeś: Nie dziw się zatem że: Bo on ten samochód pierwszy jak wynika z relacji widział. Kwestia sygnału dźwiękowego jest zasadnicza z punktu widzenia przepisów. Ale nie jest istotna z punktu widzenia logiki. Celem sygnału jest przekazanie informacji do kierowców aby uważali. I taka informacja dotarła do kierowcy seicento. Wiedział że jedzie samochód na sygnalizacji. Rozważ coś takiego: jedzie samochód z sygnalizacją świetlną i dźwiękową. A Ty nie obracasz głowy i tylko go słyszysz. Jak reagujesz? Jakby to było coś uprzywilejowanego czy nie? Oczywiście nie sugeruję że była albo nie była sygnalizacja dźwiękowa - nie wiem. Sugeruję że łatwo zeznać do mediów antyrządowych za 100 zł że nie było, a ciężko zeznać kiedy grozi za składanie fałszywych zeznać 3 lata
-
To jak nie ma nic do rozumienia to napisz jakie to są konkretnie wątpliwości. Uwzględnij że: 1. Kierowca widział pierwszy samochód i ustąpił mu pierwszeństwo co prowadzi do wniosku że w jakiś sposób ten samochód był jednak oznakowany (sygnalizacja) skoro kierowca założył że jest uprzywilejowany. 2. Samochody wewnątrz kolumny nie muszą mieć żadnej sygnalizacji zgodnie z przepisem który podałem wyżej. Więc gdzie są wątpliwości? Jedyną wątpliwością tutaj może być kwestia odstępu bo jakby przesadzając był samochód drugi i ostatni w odległości 1 km no to by było bez sensu, to by nie była kolumna. I to będzie główne zadanie sądu. Aczkolwiek jak pamiętam to adwokat był przez opozycję reklamowany jako best of the best - więc sąd nie ma żadnych szans (znaczy się prokurator ) Jeśli adwokat wykaże że odległość była większa niż załóżmy 100 m to wygraną ma w kieszeni. Jak nie to przegrywa Ja obstawiam że przegra. I tylko w sferze samej sprawy (nie licząc zbiórki pieniędzy) mam wątpliwości czy opłaca się iść w zaparte czy iść na ugodę. No ale od tego to już jest adwokat, żeby dobrze doradzić. Inna sprawa że jak coś jest za darmo - to znaczy jedynie że nie wiadomo kto za to płaci (tzn. trudniej ustalić). (tzn. trudniej ustalić kto pokrywa koszty - bo koszty są zawsze).
-
A to dlaczego? Raczej są wzajemnie powiązane. Bo oddziaływanie jest obustronne. Człowiek zmienia systemy swoich wartości pod wpływem interesów jak i wybiera interesy zgodne ze swoim systemem wartości. Ja bym jednak dał osobiście prymat systemowi wartości, ale każdy ma inny i nie musi mieć takiego prymatu nad interesami. To indywidualna kwestia tego jakie się ma wartości Dokładnie jako prawo obowiązujące i stanowione i spisane. A o środowisku? Najpierw pisałeś: Teraz nagle i w środowisku piszesz. Jakbyś musiał to być i tam włożył kosmitów, ale to tylko wybieranie lepszego podziału żeby wszystko ująć jako źródło wewnętrzne. A ja to już dzielę na źródła wewnętrzne i zewnętrzne. Tylko unikasz tego słowa zewnętrzne zmieniając kolejno granice podziału No to mnie zastanawia. Czasem wierzysz - to najlepsze określenie że jeszcze trochę i pokonacie rząd , a czasem jak widać wierzysz że jesteście w czarnej dziurze , bo nawet świadkowie ewidentnych wg Ciebie matactw - po prostu boją się zeznawać Nie tylko wierzysz, ale i masz wiarę wewnętrznie sprzeczną. Jakie przewidywania i jacy świadkowie? Owszem jak ktoś z opozycyjnej strony sypnął że ma jakiegoś świadka który coś tam widział za jakaś tam kasę i zrobił z nim wywiad - to świadkowie są - bo za to nic nie grozi. Gościu dostał 100 zł i widział wszystko co trzeba było wg opozycji. Ale jak przyszło do zeznawania przed prokuratorem - ile za krzywoprzysięstwo? 3 lata? To gość za 100 zł nie podejmie się takiego zeznania. Ot cała tajemnica, czemu nagle świadków nie ma Można oczywiście wierzyć że są tam jacyś świadkowie ale tak zastraszeni że boją się zeznawać gdzie indziej niż tylko w mediach opozycyjnych. Ale to już jest wiara. Pozwól że Ci dopowiem do czego ta wiara prowadzi. Po drugiej stronie ludzie mają już trochę dość tolerowania działań opozycji przez rząd. I jak tak dalej pójdzie to pod naciskiem swojego elektoratu rząd będzie musiał w końcu zabrać się (mimo iż unika tego tematu) na poważnie za opozycję. Sami to prowokujecie BTW. A teraz najlepsze: zakładając że faktycznie wszystko to wina BORu i opozycja ma rację. To jaki tego będzie efekt? Ano taki że BOR zostanie zaorany. A w miejsce BORu powstanie służba w 100 % kadrowo wierna PiS I teraz pytanie - czy do tego dąży opozycja? Można być głupim ale wbrew Einsteinowi ośmielę się twierdzić że głupota też ma swoje ograniczenia. Opozycja jednakowoż zdaje się potwierdzać to co powiedział Einstein. BTW2. To że nie tylko BORowskie pojazdy nagminnie przekraczają swoje uprawnienia w zakresie ruchu jako pojazdy uprzywilejowane jest dla mnie oczywiste. Zgodnie z przepisami mogą nie stosować się jako pojazdy uprzywilejowane do części przepisów drogowych ale z zachowaniem ostrożności. Czyli mogą jechać szybciej jak jest np. pusta ulica. Ale już wyprzedzanie na trzeciego nie jest zachowaniem szczególnej ostrożności. I tu należałoby coś z tym zrobić. Ale ten temat jakoś opozycja przemilcza - dlaczego? W zasadzie wszystko jest tu: http://www.przepisy.gofin.pl/przepisyno,241,143530,0,0,20170120,3,0.html No to przeczytajcie to co pogrubiłem i jak to rozumiecie? Tak jak w TVN? A na forach pełno świadków:
-
A gra interesów nie opiera się na systemie wartości twórcy? Jeden twórca daje się przekupić a inny nie. Dlaczego? Bo mają inne systemy wartości Jeden chce przekupić, drugi chce przekonać. Dlaczego? Bo mają różne systemy wartości. Oczywiście że nie musi być źródło zewnętrzne. Ale ja pisałem o źródle bez klasyfikowania na zewnętrzne i wewnętrzne. A to czy wewnętrzne czy zewnętrzne to jest kwestia względna. Nasze wartości są zewnętrzne czy wewnętrzne? Różne źródła mają. Są efektem oddziaływań wewnętrznych i zewnętrznych. Owszem możesz sklasyfikować społeczeństwo jako jeden twór z którego wnętrza wychodzi wszystko. Ale to też tak nie jest. Jeden huragan (pochodzący z zewnątrz) ma przecież olbrzymi wpływ na stanowione prawo. Prawa fizyki także mają olbrzymie znaczenie itd. Jednakowoż jeszcze raz podkreślę: pytanie dotyczyło prawa precyzując stanowionego i obowiązującego. Ogólnie rzeczywiście nie musi ono być pisane. Tak się jednak złożyło że obecnie niemal wszędzie jest. Bez rozszerzania prawa na wszystkie możliwe procesy łącznie z prawami fizyki. Ależ wcale temu nie przeczę, ba, jestem nawet za. Nie chcem ale muszem. Zawsze jak potrzebuję to wygrywam w totka. To z wieku dziecięcego mi się wzięło czy późniejszego? Bo nie wiem Hmm. Dziwne bo dość często sam zbaczasz z tematu Ja akurat uważam to za naturalne. Czy jak zaczynasz z kolegą rozmowę na temat załóżmy pulsara to już tak do usra... śmierci go tym chcesz męczyć? Każdy temat z czasem staje się nudny. Zmiany są konieczne i nie tylko poprzez przeskok na inne wiadomości. Mimo Twoich starań: za i przeciw, nie jest to panel naukowy ale forum popularnonaukowe. I znowu zakopujemy wszystkie inne tematy
-
Któż to wie. Nikt nie przebadał nigdy wszystkich posłów, prawników, urzędników na to w oparciu o co powstały ich wartości - a wszystkie te grupy w jakimś stopniu tworzą obowiązujące prawo. Natomiast w pierwszym przybliżeniu można założyć że zapewne w oparciu o ich doświadczenie życiowe, zasadniczo różne. W mojej opinii (od samego początku) błędem było tworzenie tego miejsca. Wystarczyło tolerować pewne nawiązania w źródłowych tematach. Jest takie powiedzenie: lepsze wrogiem dobrego To jest całkowicie naturalna sprawa że w dyskusji skacze się z wątku na wątek. A ten wątek po prostu pokazuje co siedzi w duszy kilku stałych bywalców Co tu dużo ukrywać: gdyby Astro nie pisał co trzeciego postu na tym forum, a ja co czwartego - to więcej osób brałoby udział w dyskusji i poziom by wzrósł. Różnica jest taka że ja to wiem, a Astro tego nie wie.
-
http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/jurasz-pis-przeorze-system-sporo-zepsuje-ale-my-tego-wstrzasu-potrzebujemy-wywiad/wd19yqr Dobry artykuł - polecam. Czy jest dobrym? Czy najlepszym? Też nie wiem. Ale jest Mogą być inne. Z tym że każde skądś musi pochodzić. I tak czy inaczej zawsze szukając źródła musimy wykroczyć poza kodeksy. I możemy iść w stronę Biblii, możemy też iść w stronę kompleksów kogoś kto uważa że jego życie jest wzorem. I w wiele wiele innych stron możemy iść. Prawa kodeksowe powstają w oparciu o systemy wartości ich twórców.
-
Kto? Tak bardzo opiera, opierasz się na wierze że tego nie potrafi, potrafisz dostrzec W to mogę uwierzyć. Zresztą jest cała masa ludzi chorych. Np. na ślepotę. Żyją bez widzenia. Ale jednak obiektywnie rzecz biorąc widzenie by im się przydało, niezależnie od tego co mogą sobie myśleć na temat wzroku. Brak wiary? Możliwy - jako defekt. Każdy ma jakieś tam defekty. Poza Astro - to istota doskonała w swojej wierze
-
Podobno ateista może wierzyć w piękno i dobro, prawo i sprawiedliwość . Podobno - ja tam nie wiem. Pewnie niektórzy wierzą. http://boklazec.net/ateizm/03_wiara.html i linki z cytatu: Więc jak. Wierzysz w coś? Byłeś w Australii? Wierzysz swoim zmysłom? Myślę że żadne zwierzę które nie było w Australii - o Australii nie wie ani nie wierzy że Australia istnieje. My zaś jesteśmy ludźmi i żyjemy jakbyśmy wierzyli. Być może jednak nie wszyscy. Tylko że prawo w zapytaniu dotyczyło prawa spisanego i oficjalnego. A Ty odwołujesz się do słowa prawo w znaczeniu bardzo szerokim.
-
Do kodomitów,pseudoliberałów, komuszków itp. to nie dotrze ale Ty powinieneś to przeczytać: http://wei.org.pl/blogi-wpis/run,ius-naturale,page,1,article,2503.html Istnieje cała masa rzeczy ważniejszych od prawa. Ale nie dla każdego Człowiek który nie zna wartości wyższych niż prawo (w przeciwieństwie do upamiętnionej Antygony) przepadnie w mroku historii. W historii zapisują się ludzie którzy znają wartości wyższe niż prawo BTW. Kto mi odpowie w co wierzy ateista?
-
Poczekam - może ktoś się odezwie na temat. Szukam kogoś kto używał takiej książki i wie o czym pisze i co poleca.
-
To nie to.
-
Ma ktoś do polecenia jakąś książkę ze zdjęciami i opisami skał i kamieni? Pełno jest książek z opisami kamieni szlachetnych, ale mnie interesuje coś takiego z czym mógłbym iść na przysłowiowe pole, podnieść pierwszy lepszy kamień i dowiedzieć się że to piaskowiec albo coś w tym stylu. Czyli chodzi mi o takie powszechnie występujące skały i kamienie a nie żadne egzotyki z muzeum czy od jubilera.
-
https://youtu.be/T1vW8YDDCSc?t=642 Zjawisko fałszywej powszechności Chyba do Ciebie dołączę
-
Domyślam się. Jednakowoż to porównanie było po prostu niesmaczne. Doskonale wiesz że nie było wtedy praktycznie mediów prywatnych. Nie miał kto podburzać. Nie miał kto prowokować. Państwo wtedy dość mocno kontrolowało całą przestrzeń publiczną. Gdyby PiS był gorszy od Jaruzelskiego to cały KOD by już siedział, tak jak siedziało za Jaruzelskiego 10 tys. "działaczy" związanych z Solidarnością. Nie kojarzę aby siedział chociaż 1. Aczkolwiek nie wykluczam że któryś z siedzących przestępców przystąpił do KODu. W końcu przestępcy bardzo mocno poparli PO. 2007: https://www.wprost.pl/116286/Wybory-w-wiezieniach-PO-762-proc-PiS-28-proc 30 razy większe poparcie dla PO niż dla PiS w więzieniach PiS by nie wszedł do Sejmu nawet. 2011: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Tak-glosowali-wiezniowie-Kto-wygral-w-zakladach-karnych,wid,13881120,wiadomosc.html?ticaid=118a2e 2015: http://lesna.salon24.pl/676736,fenomen-zakladow-karnych Nie znalazłem dokładnych danych ale generalnie wśród skazanych PO czy też były Prezydent wygrywali zawsze nokautując nie tylko PiS ale i inne ugrupowania. PiS w więzieniach na końcu stawki. I tylko pytanie czy do więzień trafiają częściej wyborcy PO czy będąc w więzieniu stają się wyborcami PO Nie rozstrzygam
-
No proszę piszesz jak jakiś PiSowiec Owszem, tak sobie na prawicy obyczajowej ludzie żartują jak i Ty. Jest już 117 tys. Myślę że na mieszkanie się uzbiera (myślałem że ok. 100 ale jak widać będzie więcej). To był najszczęśliwszy wypadek jaki tylko mógł mieć w życiu. http://wpolityce.pl/polityka/327747-nasz-news-platforma-klamie-ws-wypadku-premier-szydlo-sebastian-k-byl-przebadany-przez-lekarza-i-mogl-poprosic-o-adwokata-dokumenty A powyżej trochę sprostowań:protokoły z badania przez lekarza i pouczenia o uprawnieniach - podpisane przez kierowcę. Moim zdaniem szans na wygraną nie ma. Za to przegrana będzie oznaczała punkty + parutysięczną grzywnę. Czyli około 100 kpln do przodu w nowe życie Ba, może trochę zarobi na wywiadach. Niestety w naszym kraju panuje już faszyzm: https://pomagam.pl/zbiorkadlaMateusza Zbiórkę na p. Kijowskiego usunięto (a chciałem zachęcić do wpłat) bo warto popierać dobre inicjatywy. Swoją drogą: udostępniłem na FB zbiórkę na kierowcę, polubiły dwie kobiety BTW. Po kłótni Trumpa z Putinem i żądaniem przez Trumpa zwrotu Krymu Ukrainie media miały drobny problem z tym jak wyjaśnić to że pisały o prorosyjskości Trumpa. Myślały, myślały i z parodniowym opóźnieniem wymyśliły. To nie one się pomyliły co do Trumpa ale to Putin się pomylił: http://wpolityce.pl/polityka/327747-nasz-news-platforma-klamie-ws-wypadku-premier-szydlo-sebastian-k-byl-przebadany-przez-lekarza-i-mogl-poprosic-o-adwokata-dokumenty tfu nie ten wyżej tylko ten niżej link: http://www.fronda.pl/a/prof-piotr-wawrzyk-dla-frondy-putin-sie-pomylil-trump-nie-bedzie-prorosyjski,87548.html
-
Gdyby ktoś tam wierzył w to co wyżej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stan_wojenny_w_Polsce_(1981%E2%80%931983) Plus: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacja_kopalni_Wujek i http://wielka-solidarnosc.pl/?p=2974 A to i tak tylko drobna część. Do tego dochodzi wiele ofiar bezpieki zakatowanych jak Popiełuszko, jak Pyjas. Ale według ex nihilo za Jaruzelskiego była mniejsza napierdalanka. Brawo. Kto się podpisuje pod tym co napisał ex nihilo?
-
Tak - to są faktyczne zagrożenia. Żeby nadać trochę merytoryki dyskusji (Astro i tak nie daje rady) wrzucam coś merytorycznie antyPiS: https://twitter.com/iggnacy/status/831630002387054593 inflacja w górę, i to jest problem. Akurat ja z tym nie mam wielkiego problemu bo pomysły gospodarcze PiS krytykuję od niepamiętnych czasów Toż to nawet bohater lewicy mówił: Gospodarka głupcze.
-
Po pierwsze - takie zbiórki są mocno czasowo ograniczone. A postępowania w Polsce jak wiemy długotrwałe:) Jak się skończy postępowanie sądowe - to mało kto będzie o tym pamiętał. O zbiórce także. Po drugie wielkości grzywien są mocno ograniczone. Jedynym poważnym zagrożeniem finansowym dla chłopaka jest brak ubezpieczenia. Wtedy go drapną po kieszeni. Jeśli ma ubezpieczenie - to wyrobi się w kilku tysiącach. Ogólnie powiem tak. Na 90 % ma przegraną jak w banku. Nie sposób jednak nie przypomnieć: https://orzeczenia.ms.gov.pl/content/BOR/154505300005506_XI_W_001617_2015_Uz_2016-09-19_002 Tylko różnica była taka że tam w końcu kobieta wygrała. Tu nie ma wielkich szans na wygraną. A przepraszam, jest jeszcze jedna różnica. Nie było wtedy takiej medialnej walki.
-
https://pomagam.pl/NowySeicento 67 tysięcy. Nie pamiętam ile było zanim tu o tym napisałem ale zdaje się około 63 tys. Astro nie musiałeś aż tyle Dzięki z całego serca. Za jednym zamachem: szczęśliwy kierowca i kodoraści. Hmm, udostępniłem na FB żeby dotarło do jak największej liczby ludzi Jak pisałem: popieram dobre inicjatywy Jeśli ktoś zrobi na tej stronie "pomagamy" coś w rodzaju: - dla p. Kijowskiego na alimenty - obiecuję udostępnić - dla p. Petru który nie potrafi rozliczyć subwencji i dotacji a chce całym państwem kierować - jak wyżej, udostępnie bez żadnego komentarza, bez żadnych uwag Możliwe że na "nowe" seicento uzbiera się ok. 100 tys. złotych. Mecenas Pociej pluje sobie w brodę, że idzie do sądu "za darmo"
-
Nie musisz się tu publicznie przyznawać (minister - sługa, pomocnik) Jesteś w stanie uczciwie powiedzieć ile już włożyłeś do kieszeni p. Kijowskiego?
-
Kierowca Seicento to nie moja że tak powiem bajka. Ale popieram zbiórki kodomickich pieniędzy na różne kodomickie cele. Jak wiadomo, trafiają one potem do kieszeni takich osób jak p. Kijowski Jakżebym mógł być przeciwny? Wszak młodzi, bogaci, piękni i przystojni dbają o swoje potrzeby.
-
Przecież możesz więcej razy się dorzucić niż raz Ponawiam: dorzuć się. Wiem że Ty sam nie jesteś w stanie wymyślić nic na PiS bez przekazu z Wyborczej czy innego homomichnikusowego albo niemieckiego źródła. Jestem tego terminu że tak powiem promotorem. Faktycznie jednak powstał wcześniej: https://www.wprost.pl/143276/General-Kiszczaks-Commando listopad 2008 Z tym, że ja go sobie wymyśliłem ostatnio na nowo nie znając tego artykułu we wprost. Człowiek honoru homomichnikusów. W zasadzie Adaś jest już skończony jako osoba mająca wpływ na politykę
-
Popieram dobre akcje: https://pomagam.pl/NowySeicento Astro dorzuć się na Seicento - jest już ponad 60 tys. Piszę całkowicie poważnie z tym dorzucaniem się Ano zgadza się. Bo PiSowi można po roku rządów dużo zarzucić. Ale merytorycznie. Problem w tym że jedyne co podnieca homomichnikusowy elektorat to poziom: napluj na Kaczora. No i plują. Co jest na rękę Kaczyńskiemu. Bo daje mu możliwość marginalizacji opozycji jako ludzi niepoważnych. Pal licho niepoważnych. Jako ludzi którzy chodzą odbierać polecenia do niemieckiej ambasady Ma więc dwa przekazy do swojego elektoratu: - jeden mało finezyjny - patrzcie - Targowica - drugi bardziej finezyjny - patrzcie - ludzie niepoważni. I dlatego ma 40 %. Proste pytanie: na kogo ma zagłosować poważny człowiek?
-
Niewątpliwe to mniejszość w opozycji do mniejszości kodomickiej która wynosi ile? 1 %? Przesadziłem. 0,1 %. A jak jest mróz to topnieje do 0,0001 % Muszę się z Tobą niezgodzić. Wygrana PiS to między innymi efekt tej propagandy. Ludzie w większości może i są głupi ale nie w nieograniczony sposób. Zauważ że teraz propaganda ruszyła na całego i efektem jest: 40 % dla PiSu. Im więcej tej propagandy tym większe poparcie ma PiS. Nowoczesna zeszła <10%. Czyli niemal do poziomu z jakiego została uruchomiona przez kosmitów w pierwszym sondażu w którym ludzie dowiedzieli się że istnieje partia Balcerowicza (i od razu miała około 5 %). To było medialne zamówienie ze strony starych kiejkutów.
