thikim
Użytkownicy-
Liczba zawartości
5647 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
123
Zawartość dodana przez thikim
-
Pasuje do tego tematu: Złość i bezsilność Spoko. To jeszcze tylko 7 lat
-
Byłoby grzechem gdyby to przepadło: http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/sondaz-cbos-poparcie-dla-partii-politycznych,714570.html Tyle dęcia, tyle walki i co? 40 % To mi przypomina jak pan Adaś walczył z narodowcami. Kiedyś narodowcy to był margines. Na marsz niepodległości przychodziło kilkuset narodowców i sympatyków. Potem Adaś stwierdził że będzie walczył z faszyzmem. Walczył, walczył, i wywalczył: na marsz przychodzą dziesiątki tysięcy ludzi (sympatyków jest dużo więcej), a gazeta idzie na dno. Naprawdę nie rozumiesz Astro że każdy Twój post to jakaś tam mała bo mała ale jednak cegiełka do wygranej PiSu? Pan Adaś nie rozumiał - nie bądź jak Pan Adaś Podobno nikt nie zna tych 40 % głosujących na PiS Ja raczej bym to wytłumaczył tworzeniem sobie bańki informacyjno - znajomościowej (bo ankieterzy jak widać trafiają i to głównie na tych głosujących na PiS). Można i tak. Tylko ta bańka będzie się coraz bardziej kurczyć... Donald nie przybędzie na białym koniu. Najpewniej uda mu się utrzymać na stanowisku. Zresztą nawet jakby przybył. Ani Petru ani Schetyna nie oddadzą przywództwa. Prędzej mu jakąś świnię podłożą. Bo zawsze lepiej być przywódcą małej partii niż nikim w dużej.
-
To że nie wiesz gdzie jest niemiecka ambasada nie oznacza że tego mema nie dostałeś z niemieckiej ambasady. Zbadałeś swoje źródło? Czy Ty tak za darmo rozpowszechniasz? Szanuj się. Kiedyś za takie rzeczy ludziom płacono
-
Dostałeś to Astro z niemieckiej ambasady? Myślałem że Twojej opcji nie wpuszczono.
-
To jest 2. Każda opcja ma możliwe modyfikacje i to o czym piszesz potraktowałbym jako możliwe uszczegółowienie 2, bo tam państwo jest ubezpieczycielem. -2- prywatna z rolą państwa jako towarzystwa ubezpieczeniowego wszystkich obywateli z leczeniem w prywatnych szpitalach. Ten podział na role państwa w rodzaju: ubezpieczyciel, szpital, płatnik jest że tak powiem decydujący. To istotne pytanie. Pierwsze co się zmieni (odnośnie 3) to że nie będzie to skupione w jednych rękach czyli w zasadzie Ministerstwa Zdrowia. Naturalnie że koszyk podstawowy będzie przedmiotem korupcji, wojen, oszczędności, lobbowania. Z tym że jest to jedna sprawa. Łatwiej upilnować zarówno opinii publicznej, dziennikarzom jak i służbom tego jednego rozporządzenia i procesu jego legislacji, łatwiej to skontrolować. A dalej mamy miliony obywateli dokonujących indywidualnego wyboru ubezpieczyciela. Tu nie ma miejsca na korupcję. Miejsce na korupcję jest gdy decyzji wyboru za miliony obywateli dokonuje kilku ludzi. Podstawowa różnica to dobrowolność wyboru ubezpieczyciela przez pacjenta. A zawsze jak jest dobrowolność zakupu to ludzie lepiej kupują. Taki jest mniej więcej pomysł. Tylko że kwoty tej nie zobaczy podatnik na swoim koncie. Podatnik wybierze ubezpieczyciela decydując do kogo te pieniądze trafią. Ubezpieczycieli jest wielu w naszym kraju: http://www.ubezpieczenie.com.pl/katalog_towarzystw_ubezpieczen/0,0.html radzą sobie na rynku ubezpieczeń nieruchomości i ruchomości, mimo konkurencji, to poradzą sobie także i na szerszym polu. Naturalnie jest wiele kwestii do uszczegółowienia i wiele problemów. Jak np. określić tę podstawową stawkę w relacji do koszyka? Bo to musi być sensowne. Jak państwo ustali: 1 zł i chce koszyk spory to nikt przecież nie zgłosi oferty. To oczywiście przykład tylko ilustrujący. Załóżmy że państwo ustali kwotę 300 zł. Musimy mieć pewność ze ten minimalny koszyk jest do zrealizowania dla takiej kwoty. No ale to już ludzie ustalający koszyk muszą zrobić dobrze. I ten proces będzie wymagał wzmożonej obserwacji zarówno medialnej, społecznej jak i służb. Jeśli mamy pewność że kwota przekracza wartość koszyka to ubezpieczycielom pozostaje już tylko konkurować. A ubezpieczycieli mamy już kilkudziesięciu. Kilku całkiem sporych. To wystarczy do konkurencji. Ubezpieczyciel w 3 konkuruje nie u urzędników państwowych których można przekupić ale u milionów klientów. Ba, jest jeszcze jeden element. Jeśli ktoś ma liczną rodzinę to zapisanie do danego ubezpieczyciela skieruje tam więcej pieniędzy więc logiczne jest że ubezpieczyciele będą musieli dodać jakieś zachęty dla dużych rodzin. Do tego dojdą oczywiście wyższe pakiety, a jak ubezpieczyciel będzie miał głowę na karku to nawet i pakiety będą wręcz indywidualne. Po prostu wymieni się 100 parę usług i przy każdej np. +5 zł. I sobie klient wybierze np. 12 dodatkowych. Pozostanie też możliwość ubezpieczeń grupowych w pracy z tymi samymi zaletami co dzisiaj. Afordancja: poruszasz kwestie relacji ubezpieczyciela i szpitali. Kwestię ile środków musi przekazać ubezpieczyciel szpitalowi a ile zachować dla siebie. Jeśli przekaże mniej środków szpitalowi ubezpieczyciel to dostanie słabszą ofertę ze szpitala i słabszą przedstawi Tobie. Więc pójdziesz do ubezpieczyciela który przekaże więcej pieniędzy. Więc jest powód dla ubezpieczyciela aby robić to efektywnie. I te 50 % jest moim zdaniem całkowicie nierealne. Na państwo musimy patrzeć oczywiście globalnie czyli ubezpieczyciel państwowy ma te "składki" + koszty działalności. Wskaż mi powód dla którego państwowy ubezpieczyciel chciałby ciąć koszty swojej działalności i działać efektywnie? Koszty działalności ma zarówno państwowy jak i prywatny ubezpieczyciel, ale tylko prywatny ma powód żeby te koszty obniżać. A co z zyskiem? Jeśli jest zysk to prywatny ubezpieczyciel przeznaczy go albo na pensje pracowników i przegra konkurencję albo na poprawienie swojej oferty i wygra. Można oczywiście jeszcze rozważyć: państwowego ubezpieczyciela na rynku prywatnych ubezpieczycieli z całkowicie dobrowolnym wyborem przez pacjenta. Wtedy i ten państwowy musiałby działać efektywnie.
-
Hmm. Na tym przecież polega państwowa służba zdrowia że państwo to: płatnik i ubezpieczyciel i szpital. Słusznie więc zauważacie że państwo to ubezpieczyciel. Bardzo złą sytuacją jest że państwo samo ze sobą negocjuje składkę, koszyk ubezpieczenia i koszty leczenia. W 2 chodzi o to że państwo przestaje być szpitalem. W 3 chodzi o to że państwo przestaje być szpitalem i ubezpieczycielem. W 4 chodzi o to że państwo przestaje być szpitalem i ubezpieczycielem i płatnikiem. Moim zdaniem nie ma potrzeby załatwiania tego przy pomocy składek Składki masę rzeczy komplikują. Jak są składki to potrzeba ewidencji, kontrolowania ludzi itd. W 3 państwo negocjuje ceny z ubezpieczycielami. I państwo płaci pewną podstawową kwotę na każdego obywatela dostając pewien minimalny koszyk (w ramach którego musi być ratownictwo i coś tam jeszcze, do dyskusji). A jak obywatel chce coś więcej to ma dwa wyjścia: - zapłacić w szpitalu (wyjście zasadniczo mało opłacalne) albo - dorzucić ubezpieczycielowi dodatkową składkę (może to być ten sam ubezpieczyciel albo inny, koszyk może być tu zupełnie dowolny). Zauważcie że w systemach od 2 w górę, jeśli nie dostaniecie leczenia w ramach ubezpieczenia i koszyka, ubezpieczyciel może mieć nałożony obowiązek zapłacenia odszkodowania (potem sobie to odzyska od szpitala). Tu nie ma zmiłuj się jeśli chodzi o zaniedbania w leczeniu.
-
Co do polityki zastanawiam czemu Astro o nią poprosił. Co do Twojego pytania: Nie sądzę.
-
Z pewnością są podobieństwa. Fakt traktowania jednej jednostki budżetowej przez inną analogicznie jak niezależnej firmy jest normalnością. Tak się to robi. Właściwie powinienem żeby uniknąć nieporozumień napisać trochę inaczej: -1- państwowa -2- prywatna z rolą państwa jako towarzystwa ubezpieczeniowego wszystkich obywateli z leczeniem w prywatnych szpitalach -3- prywatna z rolą państwa które płaci składki za wszystkich obywateli do prywatnych ubezpieczalni (wybieranych indywidualnie przez obywateli) z leczeniem w prywatnych szpitalach -4- całkowicie prywatna (bez udziału państwa).
-
Ukryłeś koszty działalności państwowego ubezpieczyciela przy uwypukleniu kosztów działalności prywatnego. Państwo może dojść do 99 % przy założeniu że koszty działalności pokryje sobie z innego źródła budżetowego. Z tym że źródło ostatecznie jest i tak tylko jedno. Jak uwzględnimy koszty pensji pracowników, koszty prowadzenia biura itd. to jednak prywatne moim zdaniem wygra. To o czym piszemy w ostatnich postach dotyczy opcji nr 2. Bo w 3 państwo nie jest ubezpieczycielem. Ja się generalnie przychylam najbardziej do opcji nr 3. Ale może ktoś przedstawi jakiś inny pomysł. Z tym że uważam że od opcji nr 1 i tak jest lepsza opcja nr 2.
-
Tak. 2 to państwo jako płatnik i ubezpieczyciel w jednym. Mi chodzi o ten zysk o którym napisałeś że zostaje w państwie. Owszem, zostaje. I to jest złe dla pacjenta.
-
Bo tak działa 2 że państwo-ubezpieczyciel jest pośrednikiem ale między pacjentem a szpitalem. Z tym że zauważ że państwo-ubezpieczyciel ma możliwość ustalania składki zdrowotnej i koszyka. Jeśli ustali dużą składkę a mały koszyk to jako ubezpieczyciel zawsze będzie miało zysk. Ale co Ci z jego zysku gdy leczenia nie będzie? W takiej roli państwo zacznie dążyć do maksymalizacji swoich zysków i to nie będzie dobre dla pacjenta. W 3 państwo jest tylko płatnikiem. Pośrednikiem między pacjentem a ubezpieczycielem. Ogólnie mamy 4 elementy: pacjent (klient) - płatnik (państwo) - ubezpieczyciel - szpital W 2 płatnik (państwo) jest jednocześnie ubezpieczycielem. Oczywiście pieniądze płatnika pochodzą od pacjenta ale to jest nieistotne w tym momencie. Zawsze gdy zysk ubezpieczalni będzie należał do państwa - straci na tym pacjent, bo państwo zacznie mieć interes w zysku ubezpieczalni a droga jest tylko jedna: wysoka składka w relacji do małego koszyka.
-
W 2 jeśli państwo ustala samo koszyk i samo ustala składkę to ustali sobie tak żeby mieć zawsze zysk, czyli mały koszyk, duża składka. Ale ten zysk nie zadowoli pacjentów. Przeciwnie im większy będzie zysk tym gorzej dla pacjenta. Zysk państwa rodzi pokusę aby zaoszczędzić na pacjencie. Co nie oznacza że 2 nie byłaby lepsza od tego co jest teraz. Byłaby. Musi być konkurencja żeby system działał optymalnie. W 3 pacjent wybiera. Rzeczywiście państwo musi ustalić jakiś minimalny koszyk w których chociażby znajdą się akcje ratunkowe, karetki itp. Będzie niebezpieczeństwo w postaci zmowy cenowej ale z tym państwo powinno sobie poradzić.
-
Widzisz jakieś inne opcje bliższe Twojemu sercu? Nie mam na myśli uszczegółowienia opcji 3 takiego jak podałeś tylko po prostu inną opcję. można np. zrobić opcję 3' -prywatna z rolą państwa które płaci składki za wszystkich obywateli do prywatnych ubezpieczalni wybieranych przez państwo Ale czy taka zmiana ma sens? Mam wątpliwości. W każdym razie może widzisz inne sensowne opcje.
-
Z natury uprawiam złośliwą retorykę. W pełni świadomie i w pełni celowo. Pisanie o mojej manipulacji uważam za Twoją manipulację Hmm. Nie dało się ich określić mianem kiboli to teraz próbujesz ich określić mianem mamisynków? Nie przeczę, nie są jakimiś łysymi pakerami. Raczej mają drobną budowę ciała. Niemniej to bardzo słodkie określenie całkowicie przeciwne budowaniu wcześniejszego wizerunku łysych, rozrabiających kiboli. BTW. Było już o PiSie, było o MW, to możemy wrócić do Kukiza
-
O to, to właśnie to A w czyich jest? A tu bym nie był pewien. Bo jak mawiał Owsiak: najszczodrzejszy jest elektorat PiSu dla WOŚP - pewnie dlatego że według TrzyGrosze to: Bo to prosty wniosek dla oświeconych, inteligentnych elit: pomagasz dając pieniądze = musisz być tępym wyborcą PiSu. Taka to pogarda Gadać o pomocy, a jak przyjdzie do działania to pogarda wobec głupoty tych co pomagają A to prowadzi też do wniosku że inne elektoraty są szczodrzejsze, ale w gębie a nie czynach. Który syn wypełnił wolę Ojca? Ten co powiedział że nie pójdzie ale potem miał wyrzuty sumienia i poszedł coś zrobić? Czy ten co powiedział że pójdzie ale nie poszedł? Kto pomaga? Ten co gada że trzeba pomagać ale nie pomaga czy ten co gada że nie trzeba pomagać ale pomaga? To że MW protestuje przeciwko uchodźcom w Polsce nie oznacza że gdyby była zbiórka pieniędzy żeby pomóc im w ich krajach - nie byłaby szczodra. Tego nie wiadomo. Aczkolwiek zdecydowanie chętniej by pomogła ludziom w Polsce. Nie tak jak ten facet co zamknął dwa ośrodki bodajże dla dzieci ale za to wylewa krokodyle łzy o 10 sierot Po czynach się poznaje, nie po gadaniu. Ale nagadałem
-
Taki sobie quiz. Przy czym od razu sprecyzuję. Załóżmy że obecny system jest mieszanką państwowej i prywatnej służby zdrowia. No więc rozmawiamy o tej części państwowej. Czy powinna być: -1- państwowa -2- prywatna z rolą państwa jako towarzystwa ubezpieczeniowego wszystkich obywateli -3- prywatna z rolą państwa które płaci składki za wszystkich obywateli do prywatnych ubezpieczalni wybieranych indywidualnie przez obywateli -4- całkowicie prywatna. Poza ostatnim przypadkiem za wszystkich obywateli płaci państwo. Tak są ograniczenia, są koszyki usług. W całkowicie państwowej służbie zdrowia też są ograniczenia bo nie każdego da się wyleczyć.
-
Kto to jest Piotr Rybak? Prosiłem o członków Młodzieży Wszechpolskiej. Ewentualnie o członka Ruchu Narodowego. Czekam dalej Jesteś w stanie mi wskazać członka Młodzieży Wszechpolskiej który podpala kukły, jest łysy? Piszesz jakby wszyscy tacy byli. A ja proszę o wskazanie chociaż jednego (ale konkretnie). A może chociaż jeden z członków Młodzieży Wszechpolskiej mordował Żydów jak Niemcy? Albo założył polskie obozy koncentracyjne jak pisze niemiecka prasa (znaczy się Newsweek). http://wiadomosci.onet.pl/swiat/billboard-z-napisem-death-camps-were-nazi-german-dotarl-do-brukseli/318jl2j
-
Jak są w topie to chyba nie problem ich wskazać? Czy też to takie krasnoludki niewidki? Wszyscy bajki piszą chociaż nikt nie widział. Konkretnie wskaż chociaż jedną osobę z ruchu narodowego która paliła kukły. Inaczej jest to zwykłe oszczerstwo. Widzisz nie proszę nawet o pokazanie 10 %, ale chociaż o jedną osobę Jakbyś mnie poprosił np. o wymienienie tajnych współpracowników to bym Ci wymienił wielu a nie jednego, bynajmniej nie z ruchu narodowego
-
O tu kolejne zdjęcie grupowe: https://pbs.twimg.com/media/CbBmMqiW8AAI_2o.jpg:large Sami łysi No to jak nie brałeś to nie pisał o Tobie. Pisał o tych co brali. Naprawdę nie brałeś? Ty tak za darmo? Świat mnie zadziwia. Wszedłem tu dziś rano i co widzę: pełno OT. A teraz jeden z głównych sprawców OT mi pisze żeby nie prowokować OT
-
Czemu myślisz że: "plując" na ludzi biorących pieniądze od Sorosa - napluł na Ciebie? To "plując" to oczywiście Twoja interpretacja jego wypowiedzi. Plucia nie pochwalam. Niewątpliwie są i tacy. Ale ilu takich było wśród tych 75 tys. ludzi. Ba, ilu takich łysych, podpalających kukły, nienawidzących Żydów (nie żydów) jest np. w Młodzieży Wszechpolskiej Konkretnie ilu? To że kibole krzyczą także narodowe hasła nie oznacza że są narodowcami. Równie dobrze można napisać członkowie PO są łysi bo są ludźmi tak jak i kibole którzy są łysi. Konkretnie kto z członków np. Młodzieży Wszechpolskiej jest łysy, podpala kukły? Ilu ludzi z tych 75 tys. na ostatnim marszu podpaliło kukły? Ilu było łysych? Pewnie że trochę było ale całkiem dużo kobiet też (nie były łyse) Możemy długo gadać o wdrukowanych przez różne media wzorcach: narodowiec = łysy kibol. Tylko ciężko to będzie odnieść do rzeczywistości O proszę: zjazd ruchu narodowego na Dolnym Śląsku - fotografia grupowa: https://www.facebook.com/robertwinnickipubliczny/photos/pb.394579780586632.-2207520000.1486375102./1409470162430917/?type=3&theater To ilu tych łysych? Ilu podpalało kukły? :D
-
Pisanie o narodowcach że latają z kostką brukową jest dokładnie tym samym co napisanie że ludzie z Solidarności są Bolkami Na Marszu Niepodległości było ostatnio 75 tys. osób. Ile aresztowano i skazano za to o czym pisałeś? Retorycznie pytam. Liczy się podobno wina udowodniona a nie wymyślona. Widzę tu wiele niespójności ale przymykając oko na to: masz zasadniczo rację. Kończymy OT?
-
A z jakich konkretnie ludzi? zrobiono sprzedawczyków uogólniając na miliony Śmiało nie powstrzymuj się. Przecież sens słowa demokracji znają zapewne miliardy. Więc uogólniono na miliardy Ba, po co się do Ziemi ograniczać i ludzi? Na biliardy istot którym drogie jest słowo: demokracja Co fakt to fakt. Ja tam nie korzystam z okazji żeby pluć na ludzi. Sens słowa demokracja to znał Arystoteles: https://pl.wikipedia.org/wiki/Polityka_(Arystoteles) Więc śmiem polemizować czy miliony tych i miliony tamtych znają sens słowa demokracja. Ośmielę się napisać że prawdziwy sens słowa demokracja znają raczej ci od: - Korwina, trochę od Kukiza, trochę od narodowców i całej gamy pokorwinowskich partii. A tych to raczej jest nie wielu. Liczyć trzeba w tysiącach a nie milionach.
-
Tak. Wypowiedź była nie przeczę, głupia i nie na temat. Ale gdzie Ty w niej widzisz chamstwo? Natomiast w Twojej wypowiedzi TrzyGrosze - było chamstwo i do tego uogólnione na miliony ludzi. I w żaden sposób nie uprawniała ta głupia wypowiedź do tego żebyś użył chamstwa. Ogólnie masz jakiś kompleks na tle elektoratu PiSu który tu stale obrażasz. Ja to robiłem tak że najpierw babci na złość a potem czapkę zakładam Po za tym, przecież to Ty walczysz o to żeby PiS zmienił Konstytucję. Tym chamstwem i pogardą wobec milionów ludzi utwierdzasz ich i przekonujesz nieprzekonanych że nie ma innej drogi w Polsce.
-
Takie chamskie zdanie przekonuje mnie do porzucenia Korwina i zagłosowania następnym razem na PiS Jeszcze trochę takich takich przykładów i w 2020 PiS zmienia Konstytucję, sam nie wiem czy tego chcę ale do tego prowokujecie krety (PiSu). Potwierdzam, dostał dyplom w mojej szkole - gucio222 oczywiście ale poza pogo wszystkim Wam bym dał dyplom i skierował do szkoły wyższej. Jedno drugiego nie wyklucza przecież Przecież napisali: W tym temacie jedynie pogo starał się trzymać tematu. Pozostali pokazali że nie potrafią normalnie rozmawiać Potraficie pisać bez obrażania ludzi?
-
No tak ale równie dobrze można zbudować i zwykłego wirusa czy bakterię który dokona pogromu albo jako napastnik albo jako efektowny zużywacz naszych zasobów. I zasadnicze pytanie. Czy rzeczywiście jakiś podstawowy organizm w rodzaju zwykłej zmodyfikowanej genetycznie (niechiralnej) bakterii nie będzie w stanie przetwarzać związków chiralnych? Wszak i chiralną cząsteczkę można jak przypuszczam rozbić przy pomocy np. nieorganicznych. Ewolucja nie przystosowała naszych bakterii do pochłaniania cząstek chiralnych bo by padły z głodu (tzn. jeśli były przystosowane to zdechły ) ale ogólnie wydaje mi się możliwy normalny organizm niskiego rzędu karmiący się i chiralnymi substancjami. No i pytanie co z życiem krzemowym (tam chyba nie występuje chiralność).
