Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Forum

  • Kto jest online? (Zobacz pełną listę)

    Brak zarejestrowanych użytkowników online

  • Najnowsze komentarze

    • Widzisz Venator. Ja nie wiem czy to zdrowe i czy powinniśmy się w to ubierać. Liczę jednak na Naturę, bo zatkane mikroplastikiem nasieniowody Homo zdecydowanie przyczynią się ochronie Matki Ziemi; czy jakoś tak.  Wbrew obawom Darka zakręcone butelki PET przy doświadczeniu znanym doskonale z Gwiezdnych Wojen () nie powyginają nam odpowiednich stalowych "tłoków". Naprawdę polecam obu Panom zapoznanie się z sukcesami zwyczajnej "hydrauliki".  Venator, efekt "skali" jest nieistotny do czasu, gdy mówimy jedynie o ciśnieniu, bo ciśnienie (tak upraszczając) to SIŁA przez POWIERZCHNIĘ. Wiesz jakie ciśnienia są w zwyczajnej hydraulice zwyczajnych maszyn, które stosujemy codziennie? Wystarczy i nie musimy w tym celu lecieć za Księżyc. Wybacz Darku, ale pintolisz. UE nie chce podejmować arbitralnej decyzji, bo zaraz będzie o "prostowaniu bananów" i zwyczajnie chce, by zależało to od poszczególnych rządów. Pamiętasz może co pees zrobił w tej kwestii? Też nie pamiętam, bo nie zrobił nic.
    • Obawiam się, że policzenie tego przez niefachowca w tej dziedzinie będzie raczej niemożliwe. Nawet dla przypadku, gdy butelka nie jest zakręcona (jakoś nie czuję tego zapewnienia od Astro, że dla zakręconej wystarczy prawo Pascala i znajomość zasady działania prasy hydraulicznej, tu trzeba by wytworzyć w butelce tak duże ciśnienie, że rozerwie ją od wewnątrz, na wyczucie wygląda mi to na b. kosztowny sposób pozbywania się powietrza, niezakręconą łatwo zgnieść w rękach, spróbujcie zakręconą*) ;)). Żeby policzyć coś dla niezakręconej, trzeba by znać jakieś własności materiałowe, ile kosztuje energetycznie każdorazowe zgięcie ścianki butelki, umieć oszacować ile takich zgięć zostanie wykonanych przy ściskaniu 1 metra sześciennego np. 100-krotnie. Koszt będzie tym większy im więcej chcieć wycisnąć powietrza, po przekroczeniu pewnej granicy będzie w ogóle niepłacalny, ale wiadomo, można nie dochodzić do tej granicy * Oczywiście wytworzenie wysokiego ciśnienia to kwestia siły a nie pracy i są sytuacje, że da się wytworzyć dużą siłę wykonując małą pracę, ale czy tutaj???   Myślę, że firmy akurat liczą i wiedzą jak to policzyć:) Jeszcze przed wprowadzeniem systemu kaucyjnego one odzyskiwały część butelek PET i był to dla nich istotny dochód, po wprowadzeniu systemu kaucyjnego protestowały i informowały, ze będą musiały podnieść opłaty za wywóz śmieci No właśnie tak mi się wydaje, że to tak "zawsze" bedzie wyglądać. Da się zrecyklingować 1-2 razy (góra kilka) a potem do pieca (jedni ocenią to jako "szklanka do połowy pełna", inni "do połowy pusta", mi tam bliżej do myślenia, że pusta). P.S. A skoro dzisiaj była zmiana czasu na letni to dorzucę, że oczywiście nieefektywność unijnych decyzji (jaki i wiele innych czynników) też może mieć b. istotne znaczenie w sprawie, czego oczekiwać od nich, skoro już od bodajże 7-miu lat znoszą tę zmianę czasu i jeszcze nie znieśli?
    • Tak, chodziło o energię. Liczyłem na ścisłe umysły, o ile wzrasta spalanie silnika w takiej śmieciarce, przy zgniataniu butelek wypełnionych powietrzem? Danych wyjściowych trzeba byłoby poszukać u firm mających kontrakty na wywóz śmieci. Chociaż obawiam się, że nikt tego nie liczy. U mnie, butelkomaty są zainstalowane min. w Żabkach. Są nieefektywne, na pierwszy rzut oka. Co chwila, pracownik musi je opróżniać, bo się zapychają.  No ale trzeba jakiegoś niutona przyłożyć aby te powietrze wypchnąć. I dochodzi efekt skali + niezgniecione butelki jednak zabierają miejsce. Ja nie mieszkam na wsi, a na osiedlu mającym tylu mieszkańców, co najmniejsze miasta wojewódzkie. Żółte pojemniki są momentalnie zapełniane. to samo dotyczy papieru - efekt handlu internetowego. Nawet najmniejsze gówno przesyłane do paczkomatów jest szczelnie opakowane.  Podobno z 35 butelek typu PET da się wyprodukować jedną bluzę polarową. Uwzględniając ogromny wzrost turystyki outdoorowej jest to niewątpliwa korzyść z recyklingu.  A nawet jak do pieca to: https://tvn24.pl/tvnwarszawa/targowek/warszawa-spalarnia-smieci-na-targowku-otwarta-st8909275 Inwestycja robi wrażenie krajobrazowe. Jest duża.  Ps. Widziałem kiedyś co się zbiera z pierwszych filtrów mechanicznych, z warszawskich wodociągów, co się osadza na siatkach. Sama liczba podpasek, które są wrzucane do kanalizacji w 2-milionowym mieście, robi wrażenie. Po osuszeniu robi to jako suchy wkład. To w MPWiK wywozi się wózkami widłowymi, na paletach. 
    • Księga Wyjścia 8, 13 - 15 "A Pan, czyli Bóg Wszechmogący etc..., Uczynił według prośby Mojżesza, czyli oddalił żaby od faraona i od plemienia Chawili, przeklętego potomka Chama. I żaby, czyli rodzaj zamieszczonej informacji w formie energetycznej do czynności swoich wyginęły, czyli zaprzestały informacyjnych oddziaływań ze wszechinformacją. W domach, czyli produkty z rodzajów zamieszczonych informacji w formie energetycznej, z ograniczoną przestrzenią, na podwórzach, czyli ograniczona przestrzeń przed domami, i na polach, czy obszar ziemi uprawnej" "I zagarniali je na kupy, czyli stosy, kraj, czyli umownie nazwany Egiptem był pełny, czyi do granic Egiptu przykrej woni, czyli przykrego i smutnego nośnika informacji o śmierci żab, czyli rodzaju zamieszczonej informacji w formie energetycznej do sanitarnych czynności swoich w rzekach i na polach. Do informacyjnych oddziaływań ze wszechinformacją, czyli informacja dla całości wszelkich rodzajów zamieszczonych informacji w formie energetycznej i o całości" "A faraon, czyli król Egiptu widząc, czyli percepcją, że nastała ulga, czyli od nadmiaru żab, zaciął się, czyli po raz kolejny, brak reakcji serca jego, czyli rodzaj zamieszczonej informacji w formie energetycznej, funkcjonalnie ukształtowany wewnętrznie do czynności swoich i do reakcji na percepcję i mowę słów Mojżesza i Aarona, tak jak Pan, czyli Bóg Wszechmogący etc..., zapowiedział w mowie słów Mojżeszowi i Aaronowi (Wj 8, 13 - 15)
    • Czy pierdnięcia pomarańczowe pomarańczowego to jedynie strachy na lachy? Nie wydaje mi się, bo: https://youtu.be/3pLXAK1UMgE Najgorsze, że to na poważnie... Przypomnę może ponownie Najwspanialszą Joannę, bo to doskonałe ujęcie pomarańczowego: https://youtu.be/klaFtEVoD_E
    • Masz rację Darku, ale to zaskoczyło panią minister? Po cholerę wprowadzali zatem ten chory system* przy znanych doskonale faktach? Dokładnie tak, zbieżność i sumę szeregu 1/2n  potwierdzam.  Nie przesadzałbym. Znajomość prawa Pascala i zasady działania prasy hydraulicznej czyni cuda. * Zdanie swę niezmiennie podtrzymuję, bo chodzi o KOSZTY i ŚLAD WĘGLOWY. Czyli robimy (jak słusznie zauważył Darek) z butelki jednorazowej dwurazową kosztem w uj drogich urządzeń (Kto płaci? Pan płaci, pani płaci, ja płacę...), których wytworzenie i obsługa nie tylko kosztuje, bo generuje w uj CO2. Można bardziej debilnie? Zapewne tak, ale jako cywilizacja życia (czy śmierci jednak?) nie powinniśmy iść tym tropem, bo to chore.
  • Ostatnio aktywne tematy

  • Statystyki forum

    • Tematów
      39126
    • Odpowiedzi
      168019
  • Statystyki użytkowników

    • Użytkowników
      6064
    • Najwięcej online
      10625

    Najnowszy użytkownik
    luq111114
    Rejestracja
×
×
  • Dodaj nową pozycję...