Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

thikim

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    5647
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    123

Zawartość dodana przez thikim

  1. Zważywszy że intuicja jest przedświadoma ciężko tu mówić o "braku potrzeby" udowadniania Ciężko tu mówić o jakimkolwiek udowadnianiu.
  2. Przesada. Nic takiego nie napisał w tym wątku strasznego. Nie jest ani w połowie tak zły jak go opisujesz. Ani w połowie tak obiektywny za jakiego się uważa. Raczej gdzieś po środku, ale nie złotym
  3. thikim

    Mistrz o Mistrzu. Polecam.

    glaude - przyjmuje się jednak przeważnie że Wszechświat ma skończoną ilość cząstek elementarnych tych tworzących znaną nam materię czy antymaterię a nawet tych zwanych ciemną materią. Natomiast poza tymi klasycznymi i nieklasycznymi cząstkami jest ich zapewne nieskończenie wiele. Ale nieskończenie wielka część tej nieskończoności redukuje się
  4. thikim

    Mistrz o Mistrzu. Polecam.

    Hmm, może to nie ma ogólnie znaczenia, ale rozróżniamy, zwłaszcza w języku polskim pojęcia "duch" i "dusza". Rozum, mózg, umysł. Jak mam to rozumieć? Wiem że humaniści się podniecają słysząc słowo "software" Czy mózg przechodzi płynnie w umysł?
  5. Na dziś nie za duże. 1. Spojrzenie na wszechświat? Widzimy zderzenia czarnych dziur. To nam da szansę na oszacowanie ich ilości. Co może być ważne. I to na tyle. Trzeba będzie wydać więcej kasy na przyrządy pomiarowe, mi się wydaje że raczej powinny to być sondy kosmiczne umieszczone od siebie w odległościach milionów? km (ale byłby problem z pracą ciągłą). 2. Napęd grawitacyjny? Zerowe szanse. 3. Dla tych co uczestniczyli w odkryciu - Nobel niemal pewny. Dla podatników - więcej pracy na naukę Co do Twojego modelu, nie załapałem koncepcji ale ptaki mają od milionów lat napęd w postaci skrzydeł. To nic nie ma wspólnego z falami grawitacyjnymi.
  6. Myślę że wszyscy powinni sobie tu dać na wstrzymanie. LWGula także dostał tu niezły nie do końca zasłużony obstrzał. Ma złą manierę wyrażania sie, stąd cieżko człowieka zrozumieć ale nie jest tak że dobrą manierą jest od razu go posyłać do psychiatryka. Myślę że mocną przesadą i niepoważnym zachowaniem jest na podstawie paru wpisów stawiać człowiekowi poważne diagnozy. Zapewne tak wyszło bez zamierzenia. Uprzedzałem Cię że Twój sposób wyrażania się nie zyska Ci wyznawców. Możesz to zignorować, możesz coś spróbować z tym zrobić, raczej trudna sprawa, możesz też się oburzyć - ale to raczej w niczym Ci nie pomoże. Na niejednym forum byłem i znam takie przypadki. Generalnie wskazana jest raczej akceptacja niż wzajemne obrzucanie się wyzwiskami.
  7. thikim

    Logika przywracająca wiarę.

    Też jestem ciekaw jaką opinię mają ci "kimkolwiecy" BTW. Tylko co oni mają wspólnego z katastrofą np. w zakresie jej wyjaśniania to nie wiem Można też napisać: z kimkolwiek z astronautów NASA nie rozmawiam to ma wyrobioną opinię na temat Rosji.
  8. thikim

    Logika przywracająca wiarę.

    Jak napisał Whizzkid. Niby poglądowo powinienem być za Wolniewiczem. Ale chamstwa nie lubię bez względu na poglądy. Ludzie robili sobie jaja w necie i podpisywali filmy z Wolniewiczem: "Bartoszewski masakruje". Słabiej znający dawali się nabrać. A dokładniej to tak było bo to wyżej z pamięci pisałem:
  9. Ciekawe spostrzeżenie. Ale nie wszystko porusza się z prędkością fotonów. Jak chcesz zróżnicować te parametry w jakich różne cząstki znajdą się w miejscu X100-Y60-Z40? Wprowadzając wymiar prędkości? No i jeśli można to wyprowadzić z przestrzeni to czemuż by nie można zawrócić?
  10. Interpretacja wartości zwanej czasem Plancka nie jest jednoznaczna. Zauważ że masz i masę pchły - masa Plancka. Interpretuj czas Plancka jako odstęp czasu w okolicach którego nasza fizyka kwantowa przestaje poprawnie opisywać rzeczywistość. Tak historycznie rzecz biorąc: - stosowaliśmy fizykę klasyczną i całkiem dobrze się ją nam stosowało w życiu codziennym a potem napotkaliśmy dwie bariery: 1. relatywistyczną, czyli duże prędkości i/lub silne pole grawitacyjne, i tu już nasza fizyka klasyczna sobie nie radziła 2. kwantową - czyli najprościej małe odległości, a raczej zestawy pewnych wielkości, tu sobie nie radziła ani fizyka klasyczna ani relatywistyczna od pewnego momentu jednak mamy jeszcze inne bariery: - stałe Plancka, gdzie nie radzi sobie ani fizyka relatywistyczna ani kwantowa i można domniemywać że tym bardziej nie radzi sobie fizyka klasyczna
  11. W sumie można spróbować przerzucić pojęcie czasu jako wymiaru na inne zjawiska np. na grawitację. Może się uda
  12. https://newtimes.pl/czas-nie-istnieje-to-iluzja-twierdza-niektorzy-fizycy/ Są różne pomysły jak widać. Podoba mi się to. A w każdym razie zawsze ta strzałka czasu termodynamiczna mi się nie podobała i mi się raczej nie spodoba.
  13. thikim

    Siekiera nad Puszczą

    Tak. Hmm, w zasadzie nie pisałem do Ciebie, więc wiesz - chyba Cię poniosło. A ja tu miałem swego czasu link do strony na której było moje CV...I ktoś mi kiedyś nawet na PW napisał że za dużo ujawniłem. Niemniej, jeśli rzeczywiście tak było jak piszesz, o czym nie wiedziałem, to myliłem się co do Twojej anonimowości. Więcej nie piszę, bo się tak łatwo nie daję prowokować do twórczości
  14. thikim

    Siekiera nad Puszczą

    Jak dla mnie inicjatorem tych wszystkich działań są leśnicy. Z jednej strony - leśnicy = urzędnicy, czyli jak można coś spier... to spieprzą, do tego jest kwestia finansowa. Z drugiej strony - leśnicy = praktycy, i nie wiem czy pierwszy lepszy nawet profesor ma odpowiednie kompetencje żeby pouczać praktyka. Dlatego co do samej istoty sprawy - zdania nie mam. Czy przeglądaliście chociaż aneks + inne dokumenty, przygotowane na zamówienie leśników?
  15. thikim

    Siekiera nad Puszczą

    Absolutnie nie zapomniałem. Natomiast dalej nie rozumiem co insynuujesz na mój temat? pisząc: O co Ci chodzi z tymi danymi kontaktowymi? I jakie to podejrzenia się pojawiają. A o co mi chodzi z prawdą? O to: Aneks do planu urządzenia lasu rozpoczęto sporządzać od zawarcia umowy na jego opracowanie w sierpniu 2015 roku. Na długo zanim nowe władze się pojawiły co nastąpiło w listopadzie 2015 roku. Zanim jeszcze władze nowe nastały były gotowe już założenia do tego aneksu w których autorzy podkreślili że narasta problem ze szkodnikiem. Uzgodnienia toczyły się od 10 listopada i trwały 21 dni. Obecny rząd kontynuuje po prostu prace przygotowane jeszcze za poprzedniego rządu i prowadzone przez ludzi z poprzedniej ekipy. W tej sytuacji wypisywanie że są to plany nowego rządu jest nadużyciem. I dlatego uważam że jak najbardziej słusznie zwróciłem uwagę że jest to prosty osąd świata.
  16. thikim

    Siekiera nad Puszczą

    Ostatnie Twoje zdanie o silnym wrażeniu świadczy jak najbardziej o Tobie To piszesz że Rydzyk się interesuje do dawna. A co na to poprzednia władza która przez 8 lat przecież rządziła Rozwiń proszę bo nie lubię jakiś niedomówień, podejrzeń z du... wziętych. Osobiście uważam że właśnie takie niedomówienia świadczą o podłości człowieka. Bo albo rzeczywiście coś jest na rzeczy i wtedy powinno się to wyjaśnić, albo nie ma nic na rzeczy i wtedy trzeba swoje głupoty trzymać dla siebie. A takie, "coś tam podejrzewam, ale nie wiem, może się mylę,jakieś tam dane kontaktowe" - to jest właśnie metoda niedomówień. Nawet ja choć o mnie piszesz, nie rozumiem o co Ci chodzi. Widzisz moje podejrzenia są takie że celowo wrzucasz Rydzyka żeby przykryć to że takie rzeczy jak usuwanie drzew w lesie są to sprawy wieloletnie które ciągną się jeszcze od poprzedniej ekipy. I to jest rzeczywiście nie tylko uproszczony obraz świata ale wręcz manipulacja. I nie, cel nie uświęca środków. Aczkolwiek każdy musi czasem coś wybrać i użć jakiegoś środka nie uświęconego. Takie życie.: PS. Napisz ludziom prawdę: http://bip.lasy.gov.pl/pl/bip/dg/rdlp_bialystok/plan_urzadzenia_lasu Jak nie dasz rady to ja to opiszę ale przynajmniej zachowałbyś twarz pisząc sam prawdę.
  17. thikim

    Siekiera nad Puszczą

    Cicho, szaaaa. Widzisz przecież że już nawet Rydzyk jest zaangażowany w usuwanie drzew. Nie psuj ludziom prostego obrazu świata.
  18. Wrzuć użytkownikowi jakieś popupy np. zdjęcia jakiś lasek (oczywiście najpierw po odpowiedzi że jest mężczyzną). Wkur... ale zapobiegniesz A na poważnie? Nie możesz zrobić jakiegoś "disable"?
  19. Wtedy, w 2005 Ajax dopiero się narodził i był mi całkowicie nieznany (do dziś nie za wiele się zmieniło). Na pracy dyplomowej symulowałem przepuszczenie losowych ciągów bitowych przez kanał radiowy z różnymi metodami symulacji powstawania błędów. I tak przy okazji sobie wpadłem że można by na tle graficznym puścić animację symulacji. No więc puściłem i figa, wszystko zamierało. Dopiero po puszczeniu w innym wątku wszystko pięknie chodziło (robiłem w Borlandzie C++ jeśli dobrze pamiętam nazwę).
  20. A robiłeś animację przy jednoczesnym dość mocnym obciążeniu symulacją procesora?
  21. thikim

    Święta, święta

    Deja vu mam. Już ten post widziałem
  22. Jak zdołał wydać polecenie: "Pokaż" to całkiem sporo. Bez translatora nie da rady nawet wydać tego polecenia. Wasze odpowiedzi brzmią dla mnie tak: nie damy temu głuchemu żołnierzowi aparatu słuchowego bo nie działa, czasem przekręca. Niech będzie dalej głuchy to mu bardziej pomoże. A przypadków w których translator jednak pomoże to już nie jesteście sobie w stanie wyobrazić? Hmm, jeśli te translatory są tak niepomocne dla ludzi - to pytanie zagadka, czemu tak popularne? Ja śmiem twierdzić że jeśli są używane to są i pomocne. Ale być może Wy lepiej wiecie że są nie pomocne. Oczywiście dla językoznawcy mogą być niepomocne, ale dla kogoś takiego jak ja ze słabą znajomością obcych języków są bardzo pomocne. I to zagadka: to ma być produkt dla językoznawców czy jednak dla ludzi ze słabą znajomością języków obcych? To o czym piszecie nazwałbym po prostu Waszymi potrzebami nie mającymi nic wspólnego z potrzebami wojska. Jeżeli WhizzKid dalej rozważasz zgłoszenie się to ja odradzam - w mojej opinii nie rozumiesz czego oni potrzebują. Wojsko: chcemy bomby. WhizzKid zgłosił się powiedzieć że bomby FFFFF? nie zbuduje bo się nie da. Wojsko: Panie, ale my chcemy po prostu zwykłą taką z odłamkami WhizzKid: Nie chcecie zwykłej, chcecie niezwykłą, nie da się. Co Wam ze zwykłej jak przeciwnik w odległości 134,5 m przeżyje? Ha, ha. Nie da się. ha, ha - głupi wojskowi. Ha, ha głupi wojskowi - nie wiedzą że istnieje 132 określenia zupy pomidorowej w chińskim (licząc 120 wymarłych). I jak się pomyli wieśniak i da inną to co? Ha, ha, a kilka określeń przypomina rosół i co wtedy? Ale dam Wam madrą radę: kupcie każdemu żołnierzowi 10 kg słowników wraz z komentarzami lingwistów na temat możliwych nieporozumień. Nic Wam to nie pomoże, ale ja tak właśnie zrobiłbym
  23. Wojsko nie potrzebuje jak Wam się wydaje ideału który sprawi że żołnierz zrozumie koreański melodramat i w odpowiedzi zacznie mówić zdaniami z Homera. W odpowiedzi żołnierz rzuci: "FOK", albo "KUR..." czyli raczej mówimy to o tym Homerze: https://pl.wikiquote.org/wiki/Homer_Simpson Żołnierz potrzebuje się dowiedzieć prostych rzeczy. Woda, jedzenie, wróg - gdzie. I dlatego to już dla wojska jest wystarczające, trzeba to tylko zmyślnie zintegrować. Jeśli chodzi o konstrukcje to także żołnierz nie potrzebuje wszystkich. Potrzebuje tych potrzebnych. W sytuacjach bojowych się nie rozmawia chyba że ze swoimi. Naprawdę pod ostrzałem chcesz testować sobie rozmowę na miejskim skrzyżowaniu? Błędy oczywiście należy poprawiać i w ramach tego projektu ktoś może to zrobi. Tutaj będą potrzebne gotowe konstrukcje wykorzystywane w wojsku. Wojsko ma własny "język".
  24. Astro tak szczerze, w mojej opinii bardzo wartościowo tu piszesz, ale jak twierdzisz: albo to mam uczucie że sobie zwyczajnie drwisz. A na pewno nie odczuwam tego jako "miłość" ani "dobroć serca" ani "pomoc". Może we własnym mniemaniu masz takie odczucia, że jest w Tobie czasem miłość, dobroć serca czy pomoc. Ja widzę najczęściej drwinę z ludzi. To nie jest taka drwina bezpośrednia, ba nawet nie pośrednia. Ale to jest takie... może bardziej właściwie to należy określić: "niepoważne traktowanie rozmówców".
  25. Doprawdy? No to rozbierzmy to na części: 1. Słuchanie w obcym - wyświetlanie po angielsku. Przecież już możesz np. na komórce, która umożliwia Ci wprowadzanie tekstu poprzez mówienie, każda z Androidem i Google, ale nie tylko http://smartfony.play.pl/android/2015/dyktowanie-tekstu-zamiast-pisania-na-klawiaturze-android/ A więc mówię i mam tekst w komputerze, komórce. Ten tekst mogę wrzucić do jakiegokolwiek translatora i mam to na wyświetlaczu przetłumaczone. https://translate.google.com/ 2. Mówienie po angielsku - odtwarzanie w obcym. Chociażby Skype to robi. http://www.skype.com/pl/translator-preview/ Więc to wszystko już jest. Naturalnie nie jest to idealne, błędów masa. Ale to jest. I teraz to tylko trzeba zintegrować w jednym produkcie. Więc moim zdaniem nie żaden, ale prawie każdy komputer to już może zrobić. Ba, korzystając z Androida, programików google to mogliby zrobić studenci na pracę zaliczeniową. Wojsko chce troszkę więcej, bo trzeba użyć wytrzymalszych materiałów, w miarę wygodnych, bo to powinno być dokładniejsze i bardziej niezawodne, i obsługiwać języki z rejonu naszego zainteresowania. Ale to tylko dostosowanie obecnych technologii do potrzeb wojska. Wiadomo, dobrze jakby nie zżerało za dużo energii, jakby nie psuło się itd. Nie ma naprawdę żadnego problemu żeby komórka z Androidem słuchała co mówisz, tłumaczyła to na tekst, żeby Twój skrypt wrzucał to do google translatora i wyświetlał na wyświetlaczu tłumaczenie. Nie ma także żadnego problemu abyś coś powiedział, komórka to zapamiętała, przetłumaczyła sobie i odtworzyła w wybranym języku. Studentom żeby to zrobić (kijowo) potrzeba: hełm, mikrofon, głośnik, baterie, komórka z Androidem i może z tydzień programowania, jak się znają na rzeczy. I to by działało. Oczywiście nie spełniało by wymagań. Ale wchodząc w kooperację z producentem hełmów oraz takich okularów na jedno oko, żeby to ładnie zgrać w jednej obudowie z baterią. O nawet w Polsce robią takie ciekawe projekty: http://nt.interia.pl/galerie/gadzety/c-thru-helm-strazakow-przyszlosci-zdjecie,iId,1271632,iAId,96939 Zresztą przy takim zamkniętym hełmie to wystarczy dostosować Skypa i mamy czego chcą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...