thikim
Użytkownicy-
Liczba zawartości
5647 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
123
Zawartość dodana przez thikim
-
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Możliwe ja nie widziałem chyba albo już zapomniałem Dawajcie Następną mam ale hmm, prosta i nie prosta. Wymaga wiedzy lekko specjalistycznej. -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Latarka nie jest piórkiem. Cieżko ją złapać. Łapałeś kiedyś kamienie rzucone w Ciebie? Cieżka sprawa. Przy 20-metrach musisz rzucić niemal z całej siły co oznacza że latarka osiągnie prędkość rzędu 10 m/s. Nawet łapacz bejsbolowy z rękawicą by nie miał szans. A w nocy to Ty tego 20-metrowego mostu nie zobaczysz tym bardziej wirującej w powietrzu latarki, zobaczysz z dwa błyski po 30 ms w powietrzu i to wszystko. Do 10-15 m możesz rzucić od dołu nie wprawiając latarki w ruch obrotowy. Powyżej musisz rzucić zza głowy, ruch obrotowy gwarantowany i to szybki. Jak wiesz to dawaj -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Mogą przejść tylko z latarką ponieważ w moście są dziury i jest ciemno więc żeby było bezpiecznie muszą iść z latarką. Nie można przerzucać. Pewnie ciężko by było jak niektórzy 12 minut potrzebują na przejście a nawet na mniejszej odległości są spore szanse uszkodzenia latarki w trakcie tego rzutu więc bym nie ryzykował. Tak praktycznie rozważając to >5 m bym nie rzucał, bo trzeba mocniej rzucić a wtedy ciężej złapać i siła uderzenia za duża więc odpada. -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
W międzyczasie rzucę prostszą z eleganckim rozwiązaniem zagadkę: jest rzeka, dziurawy most, jedna latarka i 4 turystów i noc. Turysta (turyści) mogą przejść tylko z latarką. Maksymalnie dwóch turystów utrzyma most. Problem jest w tym że: Turysta A przechodzi most w 12 minut Turysta B przechodzi most w 9 minut Turysta C przechodzi most w 7 minut Turysta D przechodzi most w 5 minut. A jeśli idzie dwóch to muszą iść razem więc idą tempem wolniejszego. Ile najmniej czasu potrzebują aby przejść na drugą stronę rzeki. No i opis w jakiej kolejności wtedy idą. Proste i eleganckie. Jak widzicie za wiele sensownych tu kombinacji nie ma -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Ja też, dlatego czekam na Starucha Jeśli zagadka miała by mieć takie rozwiązanie to od razu trzeba było napisać: znajdź x spełniające warunek: x133-cx12+43c23x33-c +22x3-2c4x6-34c+34=33c Mogę całą gamę takich zagadek wygenerować podobnie jak i inni -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Rozwiązania zagadek często mają też jeszcze inne cechy poza rzeczywistością i dodatniością. Błyskotliwość i prostotę. -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Myślisz że chodzi o takie rozwiązanie? -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Ryzyko i zajmowanie się rzeczami niepotrzebnymi pcha ludzkość do przodu. Bezpiecznie jest wykonywać rzeczy znane i ograniczać się do rzeczy koniecznych. Może jednak Staruch zapytasz swojego kolegę o rozwiązanie i je podasz. -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Pierwszy krok zrobiłeś -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Hmm, i jakaś niemoc nie pozwala zrobić potęgowania i odejmowania z dzieleniem? W innej kolejności oczywiście. -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Hmm, a gdzie? -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Mały błąd z rozpędu: a pierwiastek (1-c2/b2) -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
szerokość = a pierwiastek (c2/b2 -1) -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
o Eulerze takze myślałem -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Hmm, istotne zdaje się jest że nie jest się monetą ale wielkości monety -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Tak, zgadza się. Czym liczyłeś? Podejrzewam że mój pierwszy wynik wyszedł mocno błędny z powodu wrzucenia liczby Pi do sumowanych wartości. Ty zgrabniej ją wyrzuciłeś na drugą stronę równania i błędy nie nawarstwiały się. -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Excel ale jak chcesz się pobawić to możesz podejść do problemu bardziej matematycznie i obliczyć 1=k(ln(n+1)), gdzie n - nasza niewiadoma, albo coś podobnego a k= 1/(100PI). -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Rzucę podpowiedź: Dowód Bradleya I drugie hmm, liczba ta przekracza zakres Excela ale można ją oszacować na jakieś 10^350 -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Ponieważ pogo zadanie jest niewykonalne jak pokazuje ten ciąg. Wzrost rozmiaru planety jest zbyt szybki. W kroku 0 K ma do pokonania 314 kroków. W kroku 1 K ma do pokonania 628-1 - 2 = 625 kroków W kroku 2 K ma do pokonania ok. 940-2-1-3 = ok. 935 kroków W takim tempie kroczenia na nic to że droga pokonana także rośnie. Przy okazji źle zapisałeś mój ciąg -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
No nie. Bo rośnie zarówno obwód za nim jak i przed nim. Trochę to podobne do bliźniaczego tematu gdzie poza fotonami rozszerza się przestrzeń. -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
thikim odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
To nie jest prawda. Edit1: Widzę że sam już zauważyłeś. Komentowałem na bieżąco jak zwykle Mądrzej jest najpierw przeczytać w całości - mądrzej ale nudniej. Można to inaczej rozwalić: Książę (K) robi za pierwszym krokiem 1/314 obwodu, za drugim robi 1/(2x314), za trzecim 1/(3x314) czyli ogólnie ciąg 1/(nx314). Pytanie brzmi kiedy suma tego ciągu = 1 -
A nie prościej: http://wszechswiat.astrowww.pl/redshift.html
-
Skąd wziąłeś prędkość światła dla Ziemi i gwiazdy?? Chcesz powiedzieć że żyjemy akurat w tym momencie (co za przypadek) że dociera do nas światło z najodleglejszych miejsc widzialnego Wszechświata. Tutaj zasada antropiczna nie zadziała Jedna sprawa: prędkość rozciągania samej przestrzeni nie ma ograniczeń. Po prostu jeśli dwa miejsca oddalają się szybciej niż światło to nigdy światło nie pokona drogi między nimi. Jeśli oddalają się wolniej (bo są bliżej) to światło prędzej czy później pokona drogę miedzy nimi. Jeśli coś dociera do nas po 14 mld lat to oznacza to że: 1. miejsca te nie oddalaja się od siebie szybciej niż światło. 2. miejsca te w chwili emisji były wystarczająco blisko siebie, żeby być względem siebie w lokalnej części Wszechświata. Jednak były na tyle daleko że światło potrzebowało jednak aż 14 mld lat. Są miejsca które były trochę dalej i światło będzie potrzebowało np. 15 mld lat, 40 mld lat, 2000 mld lat itd.
-
A tego się nie spodziewałem. Jaka to różnica? Dla światła. Przecież wiesz że żadna. Ano bardzo bardzo. Innej możliwości nie ma Wiem że napisałem oczywistość. Ale to że powinno być oczywiste dla Ciebie nie znaczy że dla innych. Zwłaszcza założyciela tematu. Jeśli by nie była na tyle blisko - nie dotarłoby do nas światło. Gwiazdy powstały dopiero na pewnym etapie. Wszechświat był już "podzielony" na fragmenty (względne) które już nigdy nie miały się ze sobą zetknąć. Gwiazdy które widzimy miały to szczęście znaleźć się w naszym fragmencie, którego w całości jeszcze nie widzimy, ale będziemy widzieć. No ale jak powiedziałem - nic odkrywczego nie napisałem bo sie nie znam. Piszę same oczywistości.
-
Gwiazda której światło dociera do nas po 14 mld lat musiała być na tyle blisko w chwili emisji że światło mając swoją stałą prędkość było w stanie do nas dotrzeć w ciągu tych 14 mld lat (jednocześnie na tyle daleko że światło potrzebowało aż 14 mld lat). Światło pokonało w tym czasie drogę 14 mld lat. Co to oznacza? Warte zastanowienia. Światło to ma określone przesunięcie - co oznacza że że jest pewna względna prędkość pomiędzy nami a gwiazdą emitującą wynikająca z odległości. Prędkość pomiędzy gwiazdą emitującą a nami w chwili obecnej... i odległość odpowiadająca gwieździe emitującej i nami w chwili obecnej. Prędkość ta odpowiada odległości pomiędzy gwiazdą wtedy a nami dzisiaj Fajnie nie? Tylko że i to miejsce gdzie była gwiazda emitując po 14 mld lat jest gdzie indziej - dalej. Ale to nie jedyny problem. Są fragmenty przestrzeni w których są gwiazdy które straciły jakąkolwiek możliwość kontaktu z nami. Były za daleko gdy zaczęły emitować. I zawsze będą dla nas niewidoczne. Ale jest i klasa miejsc (gwiazd) których światło do nas jeszcze dotrze - potrzebuje tylko trochę więcej czasu niż te 14 mld lat.
