-
Liczba zawartości
2673 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
27
Zawartość dodana przez Astroboy
-
Zrzekam się funkcji moderatora
Astroboy odpowiedział Tomek na temat w dziale Sprawy administracyjne i inne
TrzyGrosze i Pogo. Jeśli znajdą czas (głęboko w to wierzę). -
Wydzielone z "Niezwykłe soczewkowanie"
Astroboy odpowiedział ex nihilo na temat w dziale Luźne gatki
Jaka tam zaraz deprecha? Tak widział ludzkość Tolkien, i trudno mu się dziwić. Zwyczajny "zmierzch". Ale znajdziesz to już w Wedach. Ale po co zaraz ujemna energia? Można zacząć wszak od najprostszej CDM, by nie dochodzić nawet do kwintesencji. youtube.com/watch?v=Y0JGHSkqigM No i powstał kolejny problem. Czy ciemność jest wydalana, czy też wchłania? Osobiście stawiam na to drugie. No i miło wiedzieć, że wystarczy zająknąć się o zimnej ciemnej materii, tudzież o kwintesencji, by pojechało to w "luźne". Taka magiczna liczba jak LCDM pozdrawia wszystkich, którzy wydalają. No i kolejna zagadka czasoprzestrzeni - wyssało wszystkie (692, sic!) wyświetlenia. Ale to nie było czasopodobne... Raczej coś po krzywej czasozaprzeczającej (taka odmiana cenzury). Edit: nie wiem, czy złapałem odpowiedni kontekst tego przesunięcia, ale chodziło o: http://en.wikipedia...._representation ? No to teraz będzie ostateczny test tej dziwnej metryki. Piszę TU i TERAZ. Ciekaw jestem, gdzie się znajdę po następnym zalogowaniu? Oczywiście moje obserwable są jednoznaczne (niemal ), ale kto wie, co widzą oczy przyzwyczajone do dużo mniejszej ilości fotonów... Kurdę! Jakoś się zgubiłem. Jesteśmy w luźnych!!! Proszę wybaczyć moje zagubienie w czasoprzestrzeni, ale średnia snu z ostatnich dwóch tygodni (<3h) może zaważyć. Mam przy okazji pomysł. Kto namaluje bardziej ciemny obrazek? Pierwsze dobre rozwiązanie zwycięża. Edit: dla tych, którzy jeszcze tu dotrwają. Interesujący cytat: " - Nie zamierzam z tobą dyskutować, stary sofisto - odparł Mateusz Lewita. - Nie możesz ze mną dyskutować z powodu, o którym już wspomniałem - albowiem jesteś głupi - odpowiedział Woland i zapytał: - No, mów krótko i nie zawracaj mi głowy. Po coś tu przyszedł?" O cień szpady nie zahaczę. Bo po co? Ale tuż dalej jest coś równie pięknego: "Mówimy, jak zwykle, różnymi językami - powiedział Woland - Ale rzeczy, o których mówimy, nie ulegną od tego zmianie, prawda?" Edit: czy nie pięknie wyglądają trzy sklejone posty? I to bez jakiegokolwiek podpisu? Piękne. Zacznę chyba rozbierać klawiaturę. Kto wie, gdzie może być ukryty mikrofon... -
Wydzielone z "Niezwykłe soczewkowanie"
Astroboy odpowiedział ex nihilo na temat w dziale Luźne gatki
Ano. „Światło zgasło, a ciemności które nastąpiły, nie były tylko jego brakiem. W tej godzinie, zostały stworzone ciemności, które zdawały się czymś więcej niż utratą światła, jakimś samoistnym bytem; przewrotnie wysnute ze światła miały tę moc, że wdzierały się do serc i umysłów, dławiąc nawet wolę …” -
Wydzielone z "Niezwykłe soczewkowanie"
Astroboy odpowiedział ex nihilo na temat w dziale Luźne gatki
Powiedziałem. On mi odpowiedział, że nigdy jeszcze nie oglądał rzeczywistości będącej zbiorem rozmytym ciemności. Dodał, że choćby te trzy fotony robią różnicę. I dopowiedział, że jak ciemne skoro jasne... -
Panowie, pozwolę sobie na trochę poważniejsze zdanie. Jeśli kiedykolwiek dojdziemy do gwiazdosprawstwa, a niechby tylko planetosprawstwa czy planetonawigacji, to wszelkie nasze rozważania będą przy tym jaskiniowym bajdurzeniem.
-
Wydzielone z "Niezwykłe soczewkowanie"
Astroboy odpowiedział ex nihilo na temat w dziale Luźne gatki
Bo ja wiem... Zbiór rozmyty ciemności to sama ciemność. -
Rachunki niestety w kubeł. Dwa założenia całkiem do bani. Uświadomiłem to sobie jeszcze przed wynikiem (było to naiwne). Oczywiście przy tym poziomie abstrakcji ludzkość "szarpnięcie" ogląda z zewnątrz. O ile oczywiście oceany nam się nie urwą. Nawet przy założeniu, że szarpnięcie rozchodzi się w "linie" z prędkością dźwięku w stali wychodzą takie rzędy wielkości, że mój ołówek ma wahnięcia... Ostatecznie sądzę, że nawigowanie planetami to lepsze rozwiązanie niż "pikolasso".
-
Podobnie jak poprzednik nie chcę zaśmiecać (w związku z artykułem: http://kopalniawiedzy.pl/NASA-Mars-misja-Narodowa-Akademia-Nauk,20436). Stawiam zatem dość proste (in principium) pytanie. Jaka musi być minimalna wytrzymałość materiałowa "linki", która przetrwa "złapanie" Wenus przez Ziemię podczas koniunkcji dolnej? Mój (może nazbyt prosty) model jeszcze się liczy, ale czekam na propozycje. Będę bardzo wdzięczny za wszelkie sugestie.
-
Ok, poczekam (nie mam absolutnie zamiaru oceniać kodu; nie o to mi chodziło. Jako młody człowiek byłem zakochany w basicu. Oczywiście później "wyrosłem". Poślij na PV jak wrócisz). Ale za pokonanie żony to bym bydlaka jakimś DES'em zaszyfrował bijąc jako hasło na oślep w klawiaturę...
-
Afordancja, mógłbyś udostępnić na forum swój kod (ewentualnie PV)?
-
Offtopy, cytowanie i double-posting (wydzielone z "Microsoft wciąż nie załatał IE8")
Astroboy odpowiedział wilk na temat w dziale Sprawy administracyjne i inne
Przeczytaj może jeszcze raz, ze zrozumieniem (może powiększ sobie czcionkę) art. 212. Wyjątek z Ciebie (tylko to, co wyżej): Je się nie kreuję. I moja religia traktuje to jako grzech. BARDZO mnie obrażasz. Moim zdaniem tego nie czynię. To Ty próbujesz mnie w ten sposób zdyskredytować w oczach czytelników. To Twoja opinia na mój temat. Wilk, może masz zęby. Ale one nie wystarczą... Edit: skoro wg Ciebie "bycie mnie tu pełno" to zarzut (tak mam to odbierać?), to wykazuj moje błędy, a nie scalaj moje posty z dopiskiem "nie nabijamy sobie licznika". Bo patrzy mi to nie na Wilka, nie na lisa nawet... -
Offtopy, cytowanie i double-posting (wydzielone z "Microsoft wciąż nie załatał IE8")
Astroboy odpowiedział wilk na temat w dziale Sprawy administracyjne i inne
Przepraszam Wilk, że publicznie, ale może dobrze, że czytelnicy o tym wiedzą. Może przestań straszyć, bo ja już napisałem np., że dodałeś mi motywację, której nie miałem, a to w świetle prawa też ma swoją nazwę - pomówienie, czy coś w tym stylu... Myślę, że dla rozładowania sytuacji warto może wziąć głęboki oddech. I zastanowić się może, czy wszystkim nam nie chodzi o to samo. Bo po to chyba tu jesteśmy. Zgodzę się z Usherem, że bardzo złożone nasze wypowiedzi, z wieloma cytowaniami, raczej nie są do przejścia dla przeciętnego użytkownika. Bodaj Pogo już kilkukrotnie wrzucał (całkiem rozsądnie) komentarz zaczynający się od czegoś w stylu: "nie miałem sił"... Edit: ale ciekawić może teraz jakiegoś złośliwca, jak po scaleniu moderator oderwie część dyskusji by przenieść ją do działu administracyjnego. -
Powtórzę. Pewnie należę do tej części, która, jak śmiałeś zauważyć "co nieco w temacie ogłady kuma", to miałem na wstępie problem. I nie znalazłem szybkiej, poręcznej pomocy. Jeśli się mylę, to podaj jeden link. Może mnie oświecisz. I chodzi mi o stronę techniczną. Link oczywiście tu, w tym serwisie. Edit: oczywiście, patrząc po kolegów wypowiedziach: fajne, ale po "ki kuj", wolę jednak temat zamknąć. Widać w Waszym obrazie ludzie są tak mądrzy, że nie ma jakiejkolwiek potrzeby pisania jakiegokolwiek podręcznika czy manuala. EOT i CHWDP. Edit: by nie było podejrzeń o wulgaryzm, to CHyba Właśnie Dobrze Powiedziałem. Ale jednak EOT. Dobrego samopoczucia.
-
Tak. Kwestia otarcia się o dydaktykę...
-
Wilk, pięknie, ale to netykieta. Nie wystarczy wiedzieć jak się zachowywać, ale wypada wiedzieć gdzie są drzwi, i w którą stronę się otwierają. Moje skromne zdanie...
-
Ależ nie! Może brzmieć np. "TrzyGrosze w przodku". Inne propozycje: - "Znajdź TrzyGrosze w urobku"; - "Czy grosze przed wieprze?" (ups!; przed urobek...); - "I Ty możesz zyskać TrzyGrosze"; itp., itd. Edit: poważnie, to poważnie o tym myślałem. Serio, serio. Sam szukałem we mgle... Edit2: Może zacznę... Drodzy myślący. Witamy! Po założeniu konta (-> może krótki man) nie wahajcie się! Piszcie śmiało! Zadbajcie jednak (prosimy bardzo) o język polski, o kulturę dyskusji i uwagę na osobnika z nickiem "astroboy". Nie bójcie się zadawać pytań. Ci, którzy mogą się podzielić wiedzą (i znajdą czas), z pewnością to zrobią. Jeśli napiszesz jakiś komentarz, a pomyliłeś się/ chcesz coś dodać/ poprawić, to nie wahaj się, użyj opcji "Edytuj", która znajduje się na drugiej pozycji tuż pod Twoim postem. Pierwszą jest "Zgłoś", która służy do tego, byś sygnalizował administratorom/ moderatorom wszelkie nadużycia/ wulgaryzmy/ naruszenia Regulaminu/ itp. Z pewnością nie skorzystasz z tego pod swoim komentarzem, ale nie lękaj się używać tego pod komentarzami innych forumowiczów. ................. Czekam na kontynuację.
-
Drodzy koledzy (i koleżanki; wiem, dziwnie, ale nie mam pomysłu z kolejnością w związku z poprawnością polityczną...). Wpadł mi do głowy pewien pomysł związany z dyskusją z naszym Wilkiem: http://forum.kopalniawiedzy.pl/topic/20888-microsoft-wciaz-nie-zalatal-ie8/ Może warto byłoby napisać jakiś (może niezbyt profesjonalny, ale nasz) manual dotyczący funkcjonowania forum i jego możliwości? Mogę podjąć się redagowania, ale proszę Was o opinię i teksty. Mało casu, kruca bomba... (jeśli chodzi o mnie ). Może warto zachęcić tych, którzy czytają kopalnię, może i mają zdanie, a jednak się wahają? Proponuję krótko: "Przodek, czyli Kopalnia dla opornych". Niech to będzie proste i czytelne dla wszystkich...
-
Jestem ignorantem w tej tematyce, ale ciekawe, jakoś zgadzam się. Może ktoś zahaczy, bo coś mi tu pachnie moim głębokim przekonaniem, że mózg jest na tyle plastyczny, że w równym stopniu co indywidualne zachowania behawioralne uwzględnia interakcje "społeczne". Ciekaw jestem np. na ile te ostatnie oddziaływania "wgryzają" nam się w mózg (dziedzicznie). Bo z zewnątrz może się wydawać, że nie ma "opcji".
-
Prośba o pomoc w badaniach - kobiety
Astroboy odpowiedział kilgore_trout na temat w dziale Luźne gatki
Ostatnio? To już trochę lat... Ale chyba nie ma więcej wolnego niż Kilgore Trout? -
Prośba o pomoc w badaniach - kobiety
Astroboy odpowiedział kilgore_trout na temat w dziale Luźne gatki
A może ankieta dla mężczyzn? Choć tu zapewne nie powinno chodzić o "preferencje estetyczne względem twarzy". A może się mylę... W każdym razie, pomożemy. P.S. Pozdrowienia dla Kurta Vonneguta. -
Społecznie/naukowo wartościowa alternatywa dla bitcoin?
Astroboy odpowiedział Jarek Duda na temat w dziale Luźne gatki
Myślę, że nie jest chyba tak tragicznie. Lista projektów obliczeń rozproszonych jest dość długa: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_distributed_computing_projects Wydaje mi się, że owszem, może mamy dziś powszechnie mniejszą świadomość (poczucie odpowiedzialności, czy co tam jeszcze) niż w czasach świetności SETI@home, ale obawiam się, że próba "przekierowania ludzkiego egoizmu" może skończyć się źle. Sądzę, że potrzebna jest ciągła praca u podstaw. A z tym, jak mi się wydaje, nie jest zbyt dobrze. Syndrom czasów? A może zawsze tak było, niezależnie jaką technologią się posługiwaliśmy? -
Maszyna elektryczna to bardzo dobry termin: http://pl.wikipedia.org/wiki/Maszyna_elektryczna ale oczywiście nie wiem, co masz na myśli. Musisz chyba poszukać kogoś, komu będziesz mógł zaufać.
-
Na moje wyczucie, to zostaje sponsor ekscentryk.
-
Dzień dobry. Intuicja bywa zwodnicza. Moc promieniowania tej gwiazdy jest prawie 300000 razy większa niż słoneczna. Jeśli będziesz miał coś, co bez kłopotu przetrzyma na Ziemi promieniowanie ok. 3000 razy większe od tego co łapiesz na plaży w tropikach, to ok. Możesz zbliżać się na 10 j.a. do VY CMa.
