-
Liczba zawartości
3184 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
59
Zawartość dodana przez pogo
-
@@thikim, nie zapomnij ustawić SL... i rozumiem, że TP nie robisz, bo wciąż liczysz na więcej.
-
Jako człowiek, który pracował w agencji reklamowej mogę powiedzieć, że to co widać na tych filmikach to wierzchołek góry lodowej jeśli chodzi o badania nad wpływem reklamy itp itd... Ludzie siedzący w tym uganiają się jak mogą za nowinkami w sposobie prezentacji produktu lub usługi... A ostatecznie mają gdzieś 50% podstaw, a o nowinkach tylko mówią. Z resztą nie ma co się dziwić, bo często klient płaci i wymaga konkretnej realizacji i niewiele w tym miejsca na zrobienie czegoś ciekawego, czegoś co wyróżni. Mimo wszystko czasem zrobi się coś ciekawego... 1000 projektów w tym 10, gdzie klient dał wolną rękę... 3 z nich kwalifikują się na konkursy reklamowe (no w Cannes). Jeden coś wygrywa. Śmiesznie się czułem tylko gdy ktoś robił nagrodzony projekt za ścianą, a ja się dowiaduję, że w ogóle istniał gdy prezes chwali się nagrodą. Jak widać super reklama to taka, o której nawet współpracownicy nic nie słyszeli... nie natknęli się na nią w przestrzeni publicznej... A może tylko ja jestem aż tak dramatycznie odporny na reklamy.
-
Ja mam takie pytanie: Ilu było papieży, którzy NIE umarli w trakcie swojego pontyfikatu? Przecież z definicji jest to stanowisko dożywotnie, a abdykacje zdarzają się bardzo rzadko. Dlaczego ma to być szok dla społeczności chrześcijańskiej? Taka kolej rzeczy jest raczej standardem. Szokiem może być jedynie sposób i data, ale nie sam fakt.
-
Ale, że niby Trump przebija naszego prezydenta? I naszego poprzedniego też? Normalką jest, że człowiek, który nie siedział głęboko w politycznych elitach będzie popełniał liczne gafy na początku swojej kadencji. U nas tez część mediów łagodziła swój stosunek do obecnego prezydenta i rządu po tym jak już zostali wybrani, ale odbieram to raczej jako ich szacunek do demokratycznie wybranej władzy, a nie strach. W USA są przyzwyczajeni do demokracji, więc to złagodzenie jest bardziej widoczne. A Obama ma wręcz obowiązek w miarę dobrze mówić o swoim następcy, taka kultura.
-
Czyli Trump zostanie królem... czy jakkolwiek każe się tytułować.
-
Też jestem zdania, że to stosunkowo prosta statystyka. Bierzesz 100 wróżek. Każda w ciągu roku publikuje 10 przepowiedni na ten sam temat. Mogą być skrajnie różne i sprzeczne, bo po miesiącu nikt nie pamięta poprzedniej. Masz w ten sposób 1000 przepowiedni, z których kilka musi się spełnić w stopniu zadowalającym by uznać je za prawdziwe. Zbieranie tego uważam za bezcelowe. Jest tego zbyt wiele, ale mówi się tylko o tych wróżkach, które trafiły... i to przez chwilę, bo potem znowu zaliczają klapę i wtedy już nikt o nich nie wspomni.
-
Ja wciąż mam problem z rozpoznaniem o czym jest mowa gdy w artykule pojawia się skrót MSK...
-
Nie starałem się wypełniać kompletu potrzebnych skrótów, a raczej nakierować na ich uzupełnianie. jestem wybitnie słaby w przypominaniu sobie akronimów w tym kierunku. Łatwiej mi idzie ich rozszyfrowywanie, lub wręcz skracania pełnych nazw w myślach, gdy mi pełne nazwy mniej mówią niż, to do czego się przyzwyczaiłem w wersji krótkiej. Ale bardzo ważne by w słowniku pojawiło się TLA - three-letter acronim
-
NNW i NWD raczej rzadko są tutaj potrzebne. Natomiast warto uzupełnić uczelnie, w tym zagraniczne (na chwilę obecną przychodzi mi do głowy tylko MIT) i inne jednostki naukowe (CERN) a także różne inne narzędzia naukowe (LHC, JWST) 2-literowych skrótów uczelni trochę się boję... za łatwo coś innego może podpaść...
-
Artykuły naukowe i popularnonaukowe z innych portali
pogo odpowiedział antykwant na temat w dziale Luźne gatki
Nie ma odległości, przy których grawitacja nie działa. Ona spada do kwadratu odległości, ale nigdy nie osiąga zera. Nawet Twoja koza w nosie oddziałuje grawitacyjnie na najodleglejsze galaktyki. Oczywiście w niemierzalnym stopniu i z opóźnieniem o kilka miliardów lat, bo grawitacja też rozchodzi się z prędkością światła (według obecnej wiedzy) -
Mam dziwne wrażenie, że jest tam jeszcze więcej elementów ruchomych, które mogą się popsuć, niż w obecnie stosowanych silnikach. Do tego te dwa tłoki po przeciwnych stronach zdecydowanie zwiększają rozmiary. Pozostaje pytanie o sprawność i stosunek uzyskiwanej mocy do masy własnej.
-
Najważniejsze, że nie będą się już pojawiać dziwne uśmieszki w treści artykułów, bo w komentarzach to jeszcze dało się to jakoś tolerować.
-
To ja od siebie dorzucę skasowanie emoty B) Same problemy z nią, a praktycznie nikt nie korzysta.
-
1. Czemu nie 2. Chyba masz rację, w pełni wystarczające jest to, co widać obok pola do dodawania komentarza. 3. Nie, ja lubię kwadraty 4. Tylko nie przesadźmy 5. Fajne, ale podejrzewam, że się nie da... :/ Znaczy... zawsze się da, ale pewnie wymaga zbyt głębokiej ingerencji, więc nikt tego nie zrobi. 6. Mam nadzieję, że się ktoś znajdzie, ale nawet jak nie to coś wykombinujemy
-
Widzenia pod wodą podobno nie da się wyćwiczyć. Przeglądając filmiki, które mi podpowiedział YT w jednym było, że to mutacja genetyczna, wcale nie aż tak odosobniona. A reszta to rzeczywiście choroby lub ćwiczenia. Z resztą nikt z wymienionych nie zbliża się do znanych rekordów.
-
Z Astro fajnie się dyskutuje póki nikt go nie wyprowadzi z równowagi, a można tego łatwo dokonać nie reagując na logiczne argumenty Jestem zdania, że warto dać się wyszaleć tu jednostkom z fantastycznymi wizjami świata (wolna energia i wszelkiego typu teorie spiskowe). To nabija oglądalności, a oglądalność to kasa dla Ani i Mariusza. Trzeba jednak liczyć się z tym, że wciąż czytają to ludzie nieuczestniczący w dyskusji i często zagubieni tak jak sam piszący głupoty. Część z nich jest bardziej logiczna i da się im wytłumaczyć wiele spraw. Ale gdy widzą wyzwiska pod adresem myślących tak jak oni, to mogą dojść do wniosku, że ktoś się wkurza, bo brakuje mu argumentów, a przecież musi wyjść jego racja. Podejrzewam, że spektrum ludzi, którzy tylko czytają jest znacznie szersze niż tych, którzy piszą i o nich też trzeba pamiętać.
-
Jedną z najgorszych rzeczy jakie tu robimy jest nazywanie ludzi debilami i mówienie im wprost, że pierd*** głupoty. W ten sposób nie da się nikogo niczego nauczyć.
-
Panowie. Macie wydzielony wątek do takiej dyskusji, nie dublujcie offtopów!
-
Muszę sobie przypomnieć naszą konstytucję i przeczytać amerykańską, ale wydaje mi się, że amerykańska jest bardziej ogólna i dlatego bardziej uniwersalna. Nasza wchodzi za głęboko w rzeczy, które tam są regulowane ustawami. Ale to tylko zgadywanie, nie mam na dzień dzisiejszy wiedzy by to ocenić, choćby subiektywnie.
-
Każdy przedsiębiorca może być płatnikiem VAT-u, czyli każda osoba FIZYCZNA prowadząca działalność gospodarczą. Wiem, bo sam to robię i odliczam VAT... choćby od zakupionego sprzętu biurowego i od usług księgowego. I wciąż jestem osobą fizyczną, nie prawną, wciąż rozliczam PIT, nie CIT.
-
To prawie nikt nie będzie głosował... Nawet przedsiębiorca korzystający z odliczenia VAT i podatku po to by w ogóle zarabiać... Wyobrażasz sobie że ktoś musi płacić 23% VATu od tego co sprzedaje i nie odlicza VAT-u od tego co kupuje by z tego zrobić produkt końcowy? Przecież jakby to miało 5 pośredników to jest wzrost ceny produktu 1,23^5 raza, pomijając marże i jakikolwiek zarobek. A jeszcze nie policzyłem PIT/CIT. Odbierasz w ten sposób prawo głosu tym, którzy ostatecznie i tak się dokładają, bo generują wartość dodaną...
-
Bierne najlepiej zostawić TYLKO osobom z IQ poniżej 90
-
Seksualność (wydz. z "Poważny błąd w teście Turinga")
pogo odpowiedział ww296 na temat w dziale Luźne gatki
Sama definicja pedofilii jest kiepska. Mamy dwoje 14-latków, którzy regularnie uprawiają seks - jest ok Jedno z nich kończy 15 lat - jest pedofilem... Mamy 40-latka, który się bzyka z 15-latką i jest ok, ale niech tylko brakuje jej 2 dni do urodzin... Pedofilia powinna być liczona od różnicy wieku między partnerami, a nie ze sztywną granicą konkretnego wieku. Przy czym po ukończeniu 18 lat (20?) ta różnica przestaje obowiązywać i zawsze jest wszystko ok. A prewencja przed seksem między nieletnimi to jeszcze inny temat, na który już nie mam pomysłu. Nie można też do jednego worka wkładać sytuacji gdy ktoś gwałci kilkuletnie dziecko i seksu z 14-latką, która sama się pchała do łóżka. Oczywiście oba to przestępstwa, ale zupełnie różnej wagi. -
Z tego co słyszałem to jedynie jest ograniczenie, że Muzułmanin nie może się ubiegać o Japońskie obywatelstwo... Znaczy pewnie ubiegać się może, ale z efektem negatywnym. Nie wiem jak jest gdy ktoś, kto ma obywatelstwo nagle się nawróci.
-
Seksualność (wydz. z "Poważny błąd w teście Turinga")
pogo odpowiedział ww296 na temat w dziale Luźne gatki
Czy ja wiem... Trochę pobić z tego powodu miało miejsce.
