Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

WHO: kraje powinny przygotowywać się na pandemię koronawirusa SARS-CoV-2

Recommended Posts

Światowa Organizacja Zdrowia poinformowała, że świat powinien przygotować się na pandemię koronawirusa SARS-CoV-2. Zdaniem przedstawicieli tej organizacji, jest zbyt wcześnie by uznać, że już mamy z nią do czynienia, ale państwa powinny się już przygotowywać. Przypomnijmy, że USA – o czym informowaliśmy – rozpoczęły przygotowania już trzy tygodnie temu.

Większość zachorowań na COVID-19, chorobę powodowaną przez koronawirsa, ma miejsce w Chinach, ale w ostatnim czasie gwałtownie rośnie liczba przypadków w Korei Południowej, Iranie i Włoszech.

Dotychczas w Chinach zanotowano 77 345 przypadków zakażeń, zmarły 2593 osoby, a w poważnym i krytycznym stanie jest 11 477 osób. Rząd w Pekinie wydał zakaz jedzenia dzikich zwierząt i ogłosił, że zacznie zwalczać polowania, transport i hadel dzikimi zwierzętami.

W Korei Południowej doszło do 833 zachorowań i 8 zgonów, a w stanie krytycznym i poważnym znajduje się 6 osób. Z kolei władze Włoch informują o 223 przypadkach zachorowań, 6 zgonach i 23 osobach w stanie ciężkim i krytycznym. Tymczasem władze Iranu podają, że w kraju tym zachorowało dotychczas 47 osób, a zmarło 12, jednak pojawiły się poważne wątpliwości co do tych danych i opinie, że Teheran ukrywa prawdziwą liczbę. Trzeba też pamiętać o statku wycieczkowym Diamond Princess, gdzie zachorowało 691 osób.

Dotychczas zachorowania odnotowano w niemal 40 krajach na świecie. Dzisiaj pierwsze przypadki zachorowań zanotowano w Iraku, Afganistanie, Kuwejcie, Omanie i Bahrajnie. Wszyscy chorzy to osoby, które wcześniej przebywały w Iranie. W Bahrajnie osobą zarażoną jest kierowca szkolnego autobusu, przez co zamknięto część szkół.

Część specjalistów już od pewnego czasu mówi, że mamy do czynienia z pandemią. Inni uważają, że jest zbyt wcześnie, by używać tego określenia.

Szef WHO, Tedros Adhanom Ghebreyesus, powiedział dzisiaj dziennikarzom, że gwałtowny wzrost zachorowań we Włoszech, Iranie i Korei jest szczególnie niepokojący. Dodał jednak, że w tej chwili nie obserwujemy niekontrolowanego ogólnoświatowego rozprzestrzeniania się wirusa, nie widzimy też zachorowań i zgonów na masową skalę. Czy wirus ten może wywołać pandemię? Oczywiście. Czy w tej chwili trwa pandemia? Uważamy, że jeszcze nie.

Jednak Mike Ryan, odpowiedzialny w WHO za program nagłych przypadków stwierdził, że jest najwyższy czas, by przygotować się do pandemii.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

W sumie po co nam ta organizacja? Ja już w połowie stycznia wiedziałem, że wszystkie kraje powinny się przygotować. Odizolować sale, laboratoria do badań i przygotować persnel niezbędny. Zaraz będzie wysyp jak u nastolatka na twarzy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 godzin temu, h4r napisał:

W sumie po co nam ta organizacja?

Tutaj, mam wrażenie że zaspali. Ale oni mogą dać tylko jakieś sugestie i wytyczne. A całą robotę muszą wykonać odpowiednie służby każdego z państw

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 hours ago, ex nihilo said:

https://en.wikipedia.org/wiki/2020_coronavirus_outbreak_in_South_Korea

"On 19 February, the number of confirmed cases increased by 20. On 20 February, 70[3] new cases were confirmed, giving a total of 104 confirmed cases, according to the Centers for Disease Control and Prevention Korea (KCDC). According to Reuters, KCDC attributed the sudden jump to 70 cases linked to "Patient No. 31", who had participated in a gathering in Daegu at the Shincheonji Church of Jesus the Temple of the Tabernacle of the Testimony.[3]"

https://zdrowie.wprost.pl/koronawirus/10301652/msze-odwolane-z-powodu-koronawirusa-terlikowski-kosciol-pokazuje-swoja-niewiare.html

Że tak się wyrażę, "po owocach ich poznacie" ...

2020-02-15
28 (+0%)
2020-02-16
29 (+4%)
2020-02-17
30 (+3%)
2020-02-18
31 (+3%)
2020-02-19
51 (+65%)
2020-02-20
104 (+104%)
2020-02-21
204 (+96%)
2020-02-22
433 (+112%)
2020-02-23
602 (+39%)
2020-02-24
833 (+38%)
2020-02-25
977 (+17%)
2020-02-26
1,261 (+29%)
2020-02-27
1,766 (+40%)
Edited by Jarek Duda
  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ta sama liga, co antyszeczepionkowcy, którzy oskarżyli zaszczepionych o przywleczenie zarazków i wywołanie epidemii niedawno w jakimś mieście w USA(?).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem czy takie dywagacje doprowadzą do czegoś produktywnego, ale jedno jest pewne: że kościół jest świetny w rozprzestrzenianiu tego "narzędzia kary" - co dobrze było widać w Korei Południowej, czy dla innej religii w Iranie - gdzie ludzie dosłownie "chcą udowodnić siłę wiary nad wirusem" np. https://www.bbc.com/news/blogs-trending-51706021

image.jpeg.bcff56d222dfd27c4c2ecdb89d8baa24.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 minuty temu, Jarek Duda napisał:

ale jedno jest pewne: że kościół jest świetny w rozprzestrzenianiu tego "narzędzia kary" - co dobrze było widać w Korei Południowej, czy dla innej religii w Iranie

Musisz sięgać po przykłady z dalekiej Korei i Iranu, aby coś sobie udowodnić?

U nas jest tak:https://zdrowie.wprost.pl/koronawirus/10303165/epidemia-koronawirusa-episkopat-wydal-komunikat-dla-wiernych.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
44 minuty temu, 3grosze napisał:

- Nigdy takich wydarzeń, jak związane z epidemiami, nie można tak pokazywać, że stoi za nimi jakiś rozgniewany pan Bóg - powiedział prymas. Dodał, że "są różne doświadczenia, które na człowieka pan Bóg na pewno dopuszcza", jednocześnie zaznaczył jednak, że nie powinno się "oskarżać innych", ale "starać się przyjąć to także jako wyzwanie do naszego nawrócenia".

- Nigdy takich wydarzeń, jak związane z epidemiami, nie można tak pokazywać, że stoi za nimi jakiś rozgniewany pan Bóg - powiedział prymas. Dodał, że "są różne doświadczenia, które na człowieka pan Bóg na pewno dopuszcza", jednocześnie zaznaczył jednak, że nie powinno się "oskarżać innych", ale "starać się przyjąć to także jako wyzwanie do naszego nawrócenia".

No i tyle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W Biblii były kary tego kalibru np. potop, plagi czy Sodoma i Gomora - oficjalne komunikaty to jedno, a co "człowiek modlący" zrobi to drugie. Niestety wiara w zjawiska nadprzyrodzone czy "zdrowaśkowanie" (modlitwa jako podstawowe "działanie") zastąpiły myślenie i racjonalne działanie w tej sporej grupie społecznej, za co wszyscy musimy słono płacić np. podczas epidemii.

Edited by Jarek Duda
  • Like (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, ex nihilo napisał:

"są różne doświadczenia, które na człowieka pan Bóg na pewno dopuszcza", jednocześnie zaznaczył jednak, że nie powinno się "oskarżać innych", ale "starać się przyjąć to także jako wyzwanie do naszego nawrócenia".

Brednie. Słowa które tak naprawdę nic nie znaczą. Kto ma się nawracać, adresaci tego komunikatu?
Liczyłbym na proste sensowne instrukcje w stylu "czujesz się źle lub słabo nie idź do kościoła, włącz mszę w telewizorze/radiu, bóg cię znajdzie".
Woda święcona powinna obligatoryjnie zniknąć. Powinno się też skrócić msze.

Edited by peceed

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, peceed napisał:

Brednie. Słowa które tak naprawdę nic nie znaczą. Kto ma się nawracać, adresaci tego komunikatu?
Liczyłbym na proste sensowne instrukcje w stylu 

Toteż czytaj  a nie tylko słuchaj samego siebie. Episkopat nie musiał wymyślać własnych zaleceń higienicznych, tylko roztropnie zalecił stosowanie się do wytycznych Ministerstwa Zdrowia: https://zdrowie.wprost.pl/koronawirus/10303165/epidemia-koronawirusa-episkopat-wydal-komunikat-dla-wiernych.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 minuty temu, 3grosze napisał:

Toteż czytaj  a nie tylko słuchaj samego siebie. Episkopat nie musiał wymyślać własnych zaleceń higienicznych, tylko roztropnie zalecił stosowanie się do wytycznych Ministerstwa Zdrowia

Przecież przeczytałem. Pan minister zdrowia najwyraźniej nie nadąża. Epidemia w kraju oznacza, że to gdzie ktoś ostatnio był przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie. Taki rządowy PR w stylu "zielonej wyspy".
Ludzie powinni dostać prosty komunikat - jesteś chory zostań w domu i stosować nie tylko przy koronowirusie, nie jest to zalecenie higieniczne tylko zdroworozsądkowe, czego części klientów tej organizacji brakuje.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, peceed napisał:

Ludzie powinni dostać prosty komunikat - jesteś chory zostań w domu i stosować nie tylko przy koronowirusie, nie jest to zalecenie higieniczne tylko zdroworozsądkowe, czego części klientów tej organizacji brakuje.

Dziwaczne uogólnienie. Znam ateistów sarkających  na innych, że przychodzą do biura zasmarkani i zarażają,  a sami ... przychodzą do biura zasmarkani bo robota się sama nie zrobi. Czy z tego mam wnioskować o części ateistów?. Chociaż z drugiej strony zdanie: części cyklistów brakuje rozsądku jest zapewne prawdziwie bo: co najmniej jeden cyklista jest głupi. CBDO

Apeluję: zachowajmy rozsądek w mantyczeniu :)

Edited by Jajcenty

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 4.03.2020 o 20:16, Jajcenty napisał:

a sami ... przychodzą do biura zasmarkani bo robota się sama nie zrobi

Tutaj mamy przypadek że robotę można zabrać do domu dzięki "imperium RTV".

W dniu 4.03.2020 o 20:16, Jajcenty napisał:

Znam ateistów sarkających  na innych, że przychodzą do biura zasmarkani i zarażają

Co to ma wspólnego z ateizmem czy jego brakiem (nie wiadomo i jest to mało prawdopodobne by informacja że ktoś jest ateistą była jakkolwiek skorelowana z takimi postawami)?
 

 

Problemem są dewoci którzy powinni otrzymać jasny i bezpośredni przekaz - jesteś chory zostań w domu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problemem jest to że wydaje wam się że znacie ogół, a mówicie o szczególnych przypadkach. Gdybym któryś z was poszedł pod kościół i zapytał ludzi wychodzących czy boją się wirusa, czy myją ręce i czy są zgodni co do wytycznych ministerstwa i lekarzy, to większość powiedziałaby że tak. Ludzie wierzący to nie głupie owce. Wiara wymaga wysiłku, a niewiara nie wymaga niczego. Ale czy to ma związek z zachowaniem higieny? Wiele osób spoza kościoła dyskutuje o nim tak jakby go znali. Czy ktoś kto nie zna matematyki wypowiada się na jej temat?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może przypomnę skąd wzięła się ta dyskusja religijna - że w Korei Południowej epidemia była ustabilizowana, aż do momentu chrześcijanina "patient 31" który w połowie lutego poszedł na obrządek i ... widzimy gigantyczny sukces koronawirusa, w tym momencie 44 trupy a to tylko początek.

Bardzo jestem ciekawy jak to interpretują osoby wierzące w istotę wszechmogącą - czy taka jej decyzja oznaczałaby że chrześcijanie powinni szerzyć koronawirusa? Czy może że powinni bardziej uważać z obrządkami? Np. woda święcona jest idealnym nośnikiem dla wirusów szerzących się drogą kropelkową ...

Zaktualizowany wykres z :https://en.wikipedia.org/wiki/2020_coronavirus_outbreak_in_South_Korea

image.thumb.png.2d3dc6657fbd5455e3dde2a8f8200f6f.png

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites
46 minutes ago, 3grosze said:

Oczywiście, jak zwykle wszystkiemu są winni rowerzyści i  chrześcijanie.

Może masz rację, w kwestii szerzenia epidemii przodowaliście też w średniowieczu (jeszcze nie było rowerzystów do zwalania) - podczas gdy inne religie promowały higienę, chrześcijaństwo z nią walczyło (jak teraz z "ekologizmem") - zakazując mycia, zamykając łaźnie.

Gdyby drobny ułamek czasu jaki ludzkość przeznaczyła np. na modlitwy, zamiast tego był poświęcony np. na rozwój medycyny, pewnie epidemie znalibyśmy tylko z materiałów historycznych ...

  • Like (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minutes ago, 3grosze said:

i na wycinku zbudowałeś sobie obraz całości. Takie to... nienaukowe.

No nie, mówiłem o ogólnych negatywnych konsekwencjach jak szerzenie zarazy np. historycznie walcząc z higieną (czy teraz z "ekologizmem"), czy zapętlanie mózgów zdrowaśkami kosztem miejsca i czasu na studiowanie nauki podpartej empirią a nie jedną z ludzkich mitologii.

Odpisałem na zarzut że osobiście nie znam - no więc nie, też jako bezbronne dziecko byłem poddany tej indoktrynacji, potem potrzebując lat żeby przefiltrować bajki z aniołkami od prawdziwego świata. I z własnego doświadczenie widzę że nie wszystkim to się udaje - nauczyć rozróżniać rzeczy obiektywne od strasznego szumu informacyjnego.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak jeszcze odnośnie średniowiecza, oczywiście szerząca zarazy walka z higieną to tylko jeden z niezliczonej ilości przykładów dlaczego tysiąc lat zawdzięcza chrześcijaństwu nazwę "wieki ciemne".

Tutaj jest jakiś sensowny tekst o tym http://www.humanreligions.info/the_dark_ages.html, np.:

Quote

The age of ignorance commenced with the Christian system. There was more knowledge in the world before that period than for many centuries afterwards [and] we have now to look through a vast chasm of many hundred years to the respectable characters we call the ancients. Had the progression of knowledge gone on proportionably with that stock that before existed, that chasm would have been filled up with characters rising superior in knowledge.

"The Age of Reason" by Thomas Paine (1807)

Quote

"The prevailing belief that the Scriptures contain the sum of all knowledge discouraged any investigation of Nature [and] so great was the preference given to sacred over profane learning that Christianity had been in existence fifteen hundred years, and had not produced a single astronomer.

"History of the Conflict Between Religion and Science" by John William Draper (1881)

Quote

"The losses in science were monumental. In some cases, the Christian church's burning of books and repression of intellectual pursuit set humanity back as much as two millennia in its scientific understanding. "

Quote

"... Dark Ages for all medicine [...] Christian monasteries, through their missionary and educational work, replaced physicians as healers and authorities on mental disorder. [...] When monks cared for the mentally disordered, they prayed over them and touched them with relics or they concocted fantastic potions for them to drink in the waning phase of the moon.

"Abnormal Psychology" by Davison and Neale (1997)

Quote

With the rise of Christianity and their forceful oppression of philosophical schools and non-Biblical teachings, Europe lost all of its moral rudders. Christian power games and theological disputes determined all moral issues, with no room for ethics or humanism. The Roman Catholic Church denied the very concept of human rights such as the freedom of thought and freedom of belief1 and "during the Middle Ages, as it grew powerful, it became increasingly intolerant and oppressive, emphasizing dogma and unquestioning obedience and using rather nasty means to squash dissent.

Quote

Copernicus (1473-1543)21,22, Kepler (1571-1630), Galileo (1564-1642)23,24,25, Newton (1643-1727)26 and Laplace (1749-1827)27 all fought battles against the Church when they published scientific papers that enraged the Church by writing that the Earth might orbit the sun, rather than the idea that it sat at a central position in the Universe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korea Południowa miała chrześcijańskiego "Pacjenta 31", wczoraj podobny muzułmanin: https://www.y-oman.com/2020/03/coronavirus-patient-in-oman-skips-quarantine-attends-prayers-in-mosque/

Niedługo podobne historie usłyszymy z Polskich kościołów ...

ps. Watykan modlitwą się nie wybronił: https://www.wsj.com/articles/vatican-confirms-first-case-of-coronavirus-11583495141

ps2. Wspomniałem wczoraj WOŚP, którego kościół nie cierpi bo biedni księża nie mają z tego na nowe maybachy, chwilę później były wczoraj doniesienia o rekordowej kwocie z ostatniej: 186 133 610 zł rzeczywiście na leczenie ludzi ... https://tvn24.pl/polska/wosp-2020-ile-zebrano-jurek-owsiak-podal-kwote-padl-rekord-4301429

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minutes ago, ex nihilo said:

Mam nadzieję że nasi księża też zdezerterują zamiast szerzyć zarazę ... to też ogólnie przypomina że covid jest atakiem na gerontokrację - w kościele, ale też biznesie/przemyśle (średnia wieku CEO to 58-60 lat), polityce - np. wiek pozostałych kandydatów na prezydenta USA to 73, 77, 78 lat ... też w nauce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
15 minut temu, Jarek Duda napisał:

Mam nadzieję że nasi księża też zdezerterują zamiast szerzyć zarazę

Większość pewnie tak, ale raczej nie brakuje takich, którzy kombatantów covidowych z siebie zrobić będą chcieli i nawet jak episkopat kościoły zamknąć każe, to gdzieś po stodołach i piwnicach msze odprawiać będą. Z nimi i ich klientami diabli, oni mnie nie obchodzą, problemem jest późniejsza reakcja łańcuchowa.

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
36 minutes ago, ex nihilo said:

Większość pewnie tak, ale raczej nie brakuje takich, którzy kombatantów covidowych z siebie zrobić będą chcieli i nawet jak episkopat kościoły zamknąć każe, to gdzieś po stodołach i piwnicach msze odprawiać będą. Z nimi i ich klientami diabli, oni mnie nie obchodzą, problemem jest późniejsza reakcja łańcuchowa.

No właśnie, dla dobra nas wszystkich, warto przypominać/rozgłaszać że modlitwa/wiara nie broni przed wirusem ... wręcz przeciwnie, jak pokazuje np. Watykan, episkopat, czy "pacjent 31" którego chrześcijaństwu Korea Południowa zawdzięcza eksplozję zarazy ...

Edited by Jarek Duda

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Co najmniej od początku bieżącego roku media ekscytują się doniesieniami o pojawieniu się nowych wariantów wirusa SAR-CoV-2. Nie od dzisiaj wiemy, że wirusy mutują, więc nowych wariantów należało się spodziewać. Jednak zmiany mogą niepokoić, szczególnie jeśli wpływają na naszą pamięć immunologiczną lub skuteczność szczepionek. Naukowcy postanowili zbadać jakiego rodzaju zmiany zachodzą wśród koronawirusów atakujących ludzi od dziesiątków lat i dowiedzieć się, w jaki sposób mutacje SARS-CoV-2 mogą wpłynąć na przyszłe interakcje wirusa z człowiekiem.
      Znamy setki koronawirusów krążących wśród nietoperzy, świń, wielbłądów czy kotów. Wiemy też, że 7 z nich atakuje ludzi. Cztery powodują objawy podobne do łagodnego przeziębienia i zarażają w sezonie grypowym kilkadziesiąt procent chorych. To sezonowe wirusy 229E, NL63, OC43 oraz HKU1. Trzy kolejne wirusy mogą powodować poważne zachorowania i prowadzić do zgonu: MERS-CoV, SARS-CoV oraz SARS-CoV-2.
      Wiemy, że niektóre koronawirusy ponownie zarażają ludzi. Nie jest jednak jasne, czy jest to spowodowane dryfem genetycznym [czyli powolnymi mutacjami wirusa – red.] czy też utratą pamięci immunologicznej przez ludzki organizm. Chcieliśmy sprawdzić, czy istnieją jakieś dowody na to, że koronawirusy podobne do SARS-CoV-2 zmieniają się, by uniknąć ludzkiego układu odpornościowego, mówi doktor Kathryn Kistler z Wydziału Szczepionek i Chorób Zakaźnych we Fred Hutchinson Cancer Research Center w Seattle.
      Naukowcy przyjrzeli się czterem koronawirusom wywołującym sezonowe przeziębienia. Wiemy, że wirusy te zidentyfikowano u ludzi 20–60 lat temu, wiemy, że ponownie infekują ludzi, nie wiemy jednak, czy przyczyną ponownych infekcji jest dryf genetyczny czy utrata przeciwciał.
      Uczeni użyli wielu różnych technik obliczeniowych, by przyjrzeć się ewolucji tych wirusów w czasie. Szczególnie interesowały ich zmiany, jakie mogły zajść w proteinach mogących zawierać antygeny, czyli np. w białku S, które znajduje się na powierzchni wirusa i jest tym samym wystawione na działanie układu odpornościowego.
      Okazało się, że u dwóch koronawirusów – OC43 i 229E – mamy do czynienia z szybkim tempem ewolucji białka S. Niemal wszystkie mutacje, które są korzystne dla tych wirusów, zaszły w regionie S1 tego białka. To właśnie ten region pomaga w infekowaniu komórek ludzkiego organizmu.
      Wyniki badań wskazują, że wirusy te ulegają szybkiemu dryfowi genetycznemu, by uniknąć układu odpornościowego. Co więcej, z przeprowadzonych szacunków wynika, że przydatne wirusowi mutacje białka S (białka kolca) OC43 i 229E pojawiają się raz na 2-3 lata. To mniej więcej dwu- a nawet trzykrotnie szybciej niż mutacje obserwowane w wirusie grypy H3N2.
      W związku z dużą złożonością i zróżnicowaniem sezonowych koronawirusów, nie jest do końca jasne, czy koronawirusy takie jak SARS-CoV-2 również ewoluują w ten sam sposób. Może się okazać, że co jakiś czas trzeba będzie zmieniać obecnie stosowane szczepionki przeciwko COVID-19 tak, by zwalczały nowe szczepy SARS-CoV-2. Kluczowym elementem walki z tą chorobą będzie więc ciągłe monitorowanie ewolucji antygenów wirusa, dodaje Trevor Bedford, główny autor badań.
      Ze szczegółami pracy uczonych z Seattle można zapoznać się na łamach eLife.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Europejska Agencja Leków (EMA) poinformowała, że podczas grudniowego cyberataku przestępcy uzyskali dostęp do informacji nt. leków i szczepionek przeciwko COVID-19. Teraz dane dotyczące szczepionki Pfizera zostały przez nich udostępnione w internecie
      W trakcie prowadzonego śledztwa ws. ataku na EMA stwierdzono, że napastnicy nielegalnie zyskali dostęp do należących do stron trzecich dokumentów związanych z lekami i szczepionkami przeciwko COVID-19. Informacje te wyciekły do internetu. Organy ścigania podjęły odpowiednie działania, oświadczyli przedstawiciele EMA.
      To nie pierwszy raz, gdy cyberprzestępcy biorą na cel firmy i organizacje związane z rozwojem i dystrybucją szczepionek przeciwko COVID-19. Już w maju ubiegłego roku brytyjskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa poinformowało, że brytyjskie uniwersytety i instytucje naukowe znalazły się na celowniku cyberprzestępców, a celem ataków jest zdobycie informacji dotyczących badań nad koronawirusem. Wspomniane grupy przestępce były prawdopodobnie powiązane z rządami Rosji, Iranu i Chin. Z kolei w listopadzie Microsoft poinformował, że powiązana z Moskwą grupa Fancy Bear oraz północnokoreańskie grupy Lazarus i Cerium zaatakowały siedem firm farmaceutycznych pracujących nad szczepionkami.
      Atak na EMA nie zakłócił działania samej Agencji, nie wpłynął też na dystrybucję szczepionek.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Doktorzy Dagmara Biały i Adrian Zagrajek wraz z kolegami z Pirbright Institute oraz University of Cambridge zidentyfikowali kluczowe zmiany genetyczne, dzięki którym wirus SARS-CoV-2 mógł przejść z nietoperzy na ludzi. Naukowcy określili też, które gatunki zwierząt mogą być podatne na infekcję wspomnianym koronawirusem.
      Z przeprowadzonych badań wynika, że kluczowe adaptacje jakim uległ SARS-CoV-2 są podobne do tych zaobserwowanych w przypadku wirusa SARS-CoV. To sugeruje istnienie wspólnego mechanizmu, dzięki któremu koronawirus przenoszony przez nietoperze ulega zminom umożliwiającym infekowanie ludzi. Zrozumienie tego mechanizmu pomoże w przyszłych badaniach wirusów krążących u zwierząt oraz w określeniu, które z nich mogą potencjalnie zaadaptować się, by wywołać zoonozy.
      Wykorzystaliśmy nieinfekcyjną bezpieczną platformę, by sprawdzić, jak zmiany białka kolca (białka S) zmieniają sposób wnikania wirusa do komórek różnych gatunków zwierząt dzikich, hodowlanych oraz zwierząt domowych. Musimy to monitorować, gdyż można spodziewać się pojawiania kolejnych wariantów wirusa SARS-CoV-2, mówi doktor Stephen Graham z Wydziału Patologii University of Cambridge.
      W latach 2002–2003 mieliśmy do czynienia z epidemią SARS. Wówczas naukowcy zidentyfikowali blisko spokrewnione ze sobą odmiany SARS-CoV u nietoperzy i cywet. To pozwoliło stwierdził, że najprawdopodobniej wirus najpierw przeszedł na cywety, a później na ludzi.
      Jednak dotychczas nie udało się znaleźć takiego zwierzęcego pośrednika pomiędzy nietoperzami a ludźmi w przypadku SARS-CoV-2. Już w lutym 2020 roku informowaliśmy o podobieństwie SARS-CoV-2 do obecnego u nietoperzy koronawirusa RaTG13. Oba patogeny są podobne pod względem genetycznym w 96%. Wtedy też wspominaliśmy o wyjątkowym układzie odpornościowym nietoperzy, który powoduje, że są one dobrymi gospodarzami dla licznych wirusów.
      Autorzy najnowszych badań porównali białko S obu wirusów i określili ich główne różnice.
      SARS-CoV-2 i inne koronawirusy wykorzystują biało szczytowe (białko S) do przyłączania się do receptorów na powierzchni komórek. To pierwszy etap prowadzący do infekcji. Receptorem takim jest np. ACE2. Jednak białko S musi pasować do receptora jak klucz do zamka. Musi mieć odpowiedni kształt. U każdego gatunku zwierząt receptory mają nieco inny kształt, zatem białko wirusa będzie się z jednymi łączyło lepiej, z innymi gorzej.
      Naukowcy, chcąc sprawdzić, czy różnice pomiędzy SARS-CoV-2 a RaTG13 wynikają z zaadaptowania się pierwszego z nich do ludzi, zamienili białka S obu wirusów i sprawdzili, jak dobrze lączą się one z ludzkim receptorem ACE2.
      Okazało się, że gdy do białka S wirusa SARS-CoV-2 dodano regiony RaTG13 to tak zmienione białko nie było w stanie połaczyć się efektywnie z ludzkim ACE2. Tymczasem gdy do białka S wirusa RaTG13 dodano regiony typowe dla SARS-CoV-2, łączenie z ludzkim ACE2 przebiegało znacznie bardziej efektywnie, choć nie było tak dobre, jak łączenie się niezmienionego SARS-CoV-2. Zdaniem naukowców, wskazuje to, że już wcześniej w wirusie SARS-CoV-2 dochodziło do zmian, które w końcu pozwoliły mu na pokonanie bariery międzygatunkowej.
      Uczeni sprawdzili też, na ile efektywnie białko S wirusa SARS-CoV-2 łączy się z receptorem ACe2 u 22 różnych gatunków zwierząt. Pod uwagę wzięto psy, koty, króliki, świnki morsie, chomiki, konie, szczury, fretki, szynszyle, kurczaki, krowy, owce, kozy, świnie, indyki i bawoły, 4 gatunki nietoperzy oraz 2 gatunki, które mogą być powiązane z epidemiami koronawirusów – cywety i łuskowce. W ten sposób chcieli sprawdzić, czy któryś z nich jest potencjalnie podatny na infekcję. Wykazali, że receptory ACE2 nietoperzy i ptaków najsłabiej łączą się z SARS-CoV-2. To potwierdza, że białko S tego wirusa dostosowało się do ludzkich receptorów ACE2 już po przejściu na ludzi, najprawdopodobniej za pośrednictwem jakiegoś innego gatunku.
      Z kolei najsilniej białko S łączyło się z ACE2 u psów, kotów i krów. Nie oznacza to jednak, że mogą one chorować czy przenosić wirusa, gdyż przyłączenie się wirusa do receptora to dopiero pierwszy etap. Zdolność do zainfekowania organizmu i dalszego roznoszenia patogenu zależy bowiem od zdolności wirusa do namnażania się w komórkach danego gatunku i zdolności układu odpornościowego gospodarza do zwalczenia infekcji. Dotychczas zaś brak doniesień, by domowi pupile chorowali czy przenosili wirusa na ludzi.
      Ze szczegółami badań można zapoznać się w artykule The SARS-CoV-2 Spike protein has a broad tropism for mammalian ACE2 proteins opublikowanym na łamach PLOS Biology.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Agencja Badań Medycznych sfinansowała badania nad zastosowaniem amantadyny w zapobieganiu progresji i leczeniu objawów COVID-19. Ma ono na celu potwierdzić doniesienia o skuteczności w leczeniu COVID-19 substancji stosowanej dotychczas w chorobie Parkinsona.
      Sam pomysł badania nad amantadyną wywodzi się z lubelskiego ośrodka, który w pierwszej fazie pandemii zgłosił się do Agencji Badań Medycznych. Wówczas nie było jeszcze przesłanek, aby go podjąć. Amantadyna, która była w latach 1996-2009 szeroko używana w profilaktyce i leczeniu wirusowej grypy typu A, obecnie jest stosowana jedynie jako lek neurologiczny i podawana pacjentom z chorobą Parkinsona lub stwardnieniem rozsianym.
      Przeprowadzone wiosną 2020 badanie wykazało, że żaden z pacjentów przyjmujących amantadynę z powyższych wskazań, u których stwierdzono zarażenie wirusem SARS-CoV-2, nie rozwinął ciężkich objawów choroby. Podobnych obserwacji u pacjentów z chorobą Parkinsona dokonała także grupa z Cambridge University, która  postuluje konieczność przeprowadzenia szerszych badań klinicznych w tym zakresie.
      Jako Agencja Badań Medycznych powinniśmy dostarczyć Polakom obiektywnej wiedzy, w celu zakończenia dyskusji na temat słuszności stosowania amantadyny w przebiegu COVID-19 w oparciu o twarde dowody naukowe. O to właśnie poprosił nas minister Niedzielski. Badanie, które uruchamiamy w ciągu kilku tygodni da nam odpowiedź, czy amantadyna rzeczywiście działa. – podsumowuje Prezes Agencji Badań Medycznych dr n. med. Radosław Sierpiński.
      Jak podkreśla lider projektu – prof. Konrad Rejdak (Kierownik Katedry I Kliniki Neurologii; Uniwersytet Medyczny w Lublinie) – analizując mechanizm działania leku sądzimy, że amantadyna może być skuteczna w zapobieganiu rozwojowi COVID-19 w kierunku ostrej niewydolności oddechowej także poprzez działanie na ośrodkowy układ nerwowy. Warunkiem skuteczności amantadyny w COVID-19 jest jednak stosowanie tego leku we wczesnej fazie procesu chorobowego, t.j. przed rozwinięciem ostrej niewydolności oddechowej (ARDS).  
      Projekt realizuje siedem ogólnopolskich ośrodków: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie; Uniwersytet Medyczny w Lublinie, Centralny Szpital Kliniczny MSWiA w Warszawie, Uniwersyteckie Centrum Kliniczne; Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w Warszawie, Kliniczny Szpital Wojewódzki Nr 2 im. Św. Jadwigi Królowej w Rzeszowie, Pracownia Medycyny Rodzinnej; Kolegium Nauk Medycznych. Uniwersytet Rzeszowski, Regionalny Szpital Specjalistyczny im. dr. Władysława Biegańskiego, Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w Grudziądzu oraz Samodzielny Publiczny Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej w Wyszkowie.
      Wykazanie skuteczności i bezpieczeństwa leczenia amantadyną w poprawie stanu klinicznego u pacjentów z rozpoznanym COVID-19 ma potencjalnie wielkie znaczenie w walce ze skutkami pandemii. W przypadku gdy okaże się, że lek nie wpływa istotnie na przebieg i ciężkość ostrej fazy infekcji to nadal ważny będzie wpływ na nasilenie i przebieg powikłań neurologicznych, które są bardzo częste i utrzymują się długo po przebyciu infekcji.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Badacze z amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH) donoszą, że skutkiem ubocznym COVID-19 może być uszkodzenie mózgu. Do takich wniosków doszli naukowcy, którzy zbadali mózgi zmarłych na COVID-19. W tkance 19 osób, które zmarły wkrótce po zarażeniu znaleźli ślady uszkodzeń spowodowanych zmniejszeniem grubości i przeciekaniem naczyń krwionośnych mózgu.
      Z wcześniejszych badań wynika, że wirus SARS-CoV-2 może zarówno uszkadzać barierę krew-mózg jak i przedostawać się do mózgu. Dlatego też naukowcy chcieli sprawdzić, jak COVID-19 wpływa na mózg. Okazało się jednak, że w uszkodzonej tkance nie znaleziono śladów samego wirusa, co wskazuje, że przyczyną uszkodzeń nie był jego bezpośredni atak na mózg.
      Stwierdziliśmy, że mózgi pacjentów zarażonych SARS-CoV-2 mogą być podatne na mikrouszkodzenia naczyń krwionośnych. Wyniki naszych badań sugerują, że mogą być one powodowane przez sam organizm, który na obecność wirusa reaguje stanem zapalnym, mówi jeden z autorów badań doktor Avindra Nath, dyrektor ds. klinicznych w Narodowym Instytucie Zaburzeń Neurologicznych i Udaru (NINDS). Mamy nadzieję, że badania te pomogą lepiej zrozumieć pełne spektrum problemów, z którymi borykają się pacjenci i pozwolą opracować lepsze metody leczenia.
      COVID-19 to przede wszystkim choroba układu oddechowego. Jednak pacjenci często doświadczają objawów neurologicznych, takich jak bóle głowy, utrata węchu, smaku, zmęczenie czy problemy poznawcze. Mogą też pojawiać się udary i inne stany patologiczne.
      Już wcześniejsze badania wykazały, że choroba może powodować stany zapalne i uszkodzenia naczyń krwionośnych. Specjaliści wciąż jednak próbują zrozumieć, jak wpływa ona na mózg.
      Nath i jego koledzy zbadali tkankę mózgową 19 osób, które zmarły pomiędzy marcem a lipcem 2020 roku w ciągu od kilku godzin po dwa miesiące od pojawienia się u nich pierwszych objawów COVID-19.Wiek pacjentów wahał się od 5 do 73 lat. U wielu z nich występował jeden lub więcej czynnik ryzyka, taki jak otyłość, cukrzyca czy choroba układu krążenia. Osiem osób zmarło w domach lub w miejscach publicznych, kolejnych trzech nagle przewróciło się i zmarło.
      Naukowcy rozpoczęli badania od obrazowania tkanki mózgowej za pomocą potężnego skanera do rezonansu magnetycznego (MRI), który jest od 4 do 10 razy bardziej czuły niż standardowe skanery MRI. Specjaliści sprawdzali próbki opuszek węchowych oraz pnia mózgu każdego z pacjentów. Wybrano te obszary, gdyż przypuszcza się, że są one szczególnie wrażliwe na COVID-19. Opuszki węchowe kontrolują zmysł węchu, a pień mózgu odpowiada za kontrolę oddychania i akcji serca.
      Skany ujawniły, że w obu miejscach występują liczne jasne punkty podwyższenia sygnału, wskazujące na stan zapalny, oraz ciemne punkty obniżenia sygnału, wskazujące na krwawienie. Gdy dzięki MRI zidentyfikowano problematyczne miejsca, zostały one poddane szczegółowym padaniom pod mikroskopem.
      Naukowcy stwierdzili, że miejsca podwyższenia sygnału zawierają ściany naczyń, które były cieńsze niż normalnie i czasem wyciekały z nich do mózgu białka krwi, takie jak fibrynogen. Wydaje się, że to powodowało reakcję zapalną. Punkty takie były bowiem otoczone limfocytami T z krwi oraz komórkami mikrogleju, który bierze udział w odpowiedzi immunologicznej mózgu. Z kolei tam, gdzie na MRI występowały ciemne obszary znajdowała się zakrzepła krew, nieszczelne naczynia krwionośne, ale nie było komórek odpornościowych.
      Byliśmy całkowicie zaskoczeni. Spodziewaliśmy się uszkodzeń spowodowanych niedotlenieniem. Tymczasem zobaczyliśmy wieloogniskowe uszkodzenia typowe dla udarów i chorób neurozapalnych.
      Uczeni wykorzystali też liczne metody wykrywania w tkance obecności materiału genetycznego i białek wirusa SARS-CoV-2, jednak okazało się, że wirusa w tkance nie było.
      Jak dotąd wydaje się, że zaobserwowane uszkodzenia nie zostały spowodowane bezpośrednim zainfekowaniem mózgu przez wirusa. W kolejnym etapie badań chcemy sprawdzić, jak COVID-19 uszkadza naczynia krwionośne mózgu i czy powoduje to obserwowane u pacjentów krótko- i długoterminowe objawy neurologiczne, mówi doktor Nath.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...