Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Jurgi

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1470
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy
  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Jurgi

  1. Nie wydaje mi się, żeby WSZYSTKO było przypisywane działalności człowieka. O ile czytałem, to inne czynniki (właśnie aktywność Słońca, wulkaniczna, etc) nie tłumaczą według obecnych modeli wzrostu temperatury. Co w połączone koincydencją czasową z rozwojem technologii (spalaniem paliw kopalnych) skłania właśnie do uznania udziału człowieka. Wpływ człowieka, jak mi się wydaje, jest raczej niepodważalny, pytanie najwyżej, jak bardzo jest duży i na ile jest znaczący.
  2. Poprawione. Dzięki za czujność! Zmylił mnie użyty potoczny (chyba bardziej kulinarny) termin „shellfish”. Słownik tłumaczy go jaki mięczak lub skorupiak, ale chyba oba terminy tu nie pasują, więc po prostu usunąłem to słowo.
  3. Szkopuł właśnie w fanatyzmie, który może wyrosnąć z każdej ideologii. Znam osoby głęboko wierzące, stuprocentowych katolików, którzy potrafią dyskutować rzeczowo i mają szacunek dla innych, nawet skrajnie dla nich niewygodnych poglądów. Ale to na palcach można policzyć. Jedną z nich był ksiądz, z którym miałem zajęcia z filozofii na studiach. Nigdy nawet jednym słowem czy grymasem nie okazał dezaprobaty dla osób, które w dyskusjach prezentowały postawy antyklerykalne, ateistyczne, opowiadały się za dowolnością aborcji czy eutanazją. Nigdy też nawet jednym słowem czy aluzją nie próbował nikogo nawracać ani przekonywać, nigdy nie okazywał wyższości. Przyznam, że mi wręcz tym zaimponował. Również tym, że filozofię skończył na Sorbonie. A poza tym można było z nim inteligentnie porozmawiać na każdy temat.
  4. Wydaje mi się, że pewien problem może stanowić odróżnienie wpływu kultury od czynników generycznych (które też przecież mogą wpływać na budowę mózgu).
  5. Polecam ten artykuł, zwłaszcza jego końcówkę.
  6. Ooo, to już nie muszę swoich gifów trzymać na partycji zaszyfrowanej TrueCryptem? (Taki abstrakcyjny żart, bo jeszcze ktoś potraktuje poważnie )
  7. Tak samo, jak i żywność niemodyfikowana. Cokolwiek zjesz, ma na ciebie oddziaływanie… Podobnie jak podczas rozmnażania. Na tym generalnie opiera się ewolucja… O ile dyskusja nie dotyczy religii, bo wtedy to już gorzej.
  8. Znaczna część tekstów pasuje do 2-3 działów (a nawet czterech). Po namyśle uznałem, że do działu technologie to już coś o bardziej praktycznym zastosowaniu, pozostały ciekawostki. Od siebie mogę obiecać, że informacje z tej dziedziny będą się pojawiać, póki tu piszę. Ilości nie obiecuję, ale pustką wiać nie będzie.
  9. Objaśnij jeszcze, co to są retrotranspozony. Wątpię w powszechność wiedzy na ich temat. Ja się co prawda dowiedziałem, opracowując artykuł, ale nie bardzo mi ta wiedza w głowie zostaje – nie moja działka.
  10. Dzięki za czujność, poprawiłem ten kawałek. Przeoczenie przy zmianie konstrukcji zdań. Co do meritum – no ja się w pełni zgadzam, że szkodliwość mleka czy mięsa klonowanych zwierząt to bzdura. Ale ludzie też boją się GMO, „bo ma geny”. I weź tłumacz… Co do przysparzania cierpień to też nie brzmi to dla mnie sensownie. No chyba że chodzi o to, że klonowane zwierzęta żyją krócej i szybciej się starzeją (przynajmniej chyba na początku tak było, czy jest nadal, nie mam pojęcia). Ale ich potomstwa to i tak już chyba nie dotyczy.
  11. Wieści doszły do PAP, dzisiaj napisano o tym wynalazku na gazeta.pl i tvn24.pl. Ciekawe, czy w TV powiedzą? ) Z opóźnieniem, ale są dodatkowe informacje: poza pluskwiakiem podają ważkę husarz władca (Anax imperator) i wymieniają zidentyfikowane substancje: n-trikozan i n-heneikozan. Ciekawe, czemu nie było tych szczegółów w informacji na stronie uniwersytetu.
  12. Izoelektronik? Nigdzie w sieci tego nie znalazłem, nawet na wikipedii tylko po turecku:
  13. LOL. Jak mówiłem: nie potrafisz zrozumieć, co piszę, albo udajesz, w każdym razie kiedy ja mówię o jednym wątku, tu mnie cytujesz z innego… cała dyskusja z panem kOmandosem. Acha. Widzę, że wiesz lepiej ode mnie ile i jakie źródła czytałem, gratuluję bycia besserwisserem.
  14. W starej chałupie zarobaczona tapeta nie dziwi, ale w telefonie?
  15. Zatem chciał zostać żyjącym Buddą a został finansującym Buddą…
  16. Musisz się znać na rzeczy, skoro podejmujesz się osądzić, jaka teoria jest akceptowana a jaka wyssana z palca. Ja bym się obawiał.
  17. Ja się domyślam, ale z artykułu to nie wynika. Zintegrowana grafika też jest w końcu procesorem graficznym. Dedykowane GPU nie przestaje być układem graficznym. A gdyby nawet, to granica jest mocno umowna i niekonsekwentna: czy ten sam układ na osobnej karcie będzie procesorem a w wersji zintegrowanej już nie?
  18. Chyba kiedyś czytałem taki zapis, jest bardzo zabawna. @k0mandos — w przeciwieństwie do Kościoła nie mam najmniejszych zapędów do kierowania życiem innych ludzi. Nie interesuje mnie też ani ich przekonywanie, ani wkładanie własnych poglądów i przemyśleń, tym bardziej zdobytej wiedzy. Kto chce i potrafi sięgnąć do różnych źródeł, a nie tylko jednego, porównać je, użyć logicznego myślenia: wygrywa. A co do źródeł: popróbuj wśród opracowań historycznych, językoznawczych, mitoznawczych, itd. Dyskusję już raz z tobą prowadziłem i nie mam ochoty znów czytać pseudoargumentów typu „naucz się czytać ze zrozumieniem”, zwłaszcza kiedy sam nie dajesz rady rozróżnić przytoczonych przeze mnie ciekawostek w postaci cudzych opinii od mojego osobistego stanowiska. Zatem pardon, ale podziękuję.
  19. Nie wątpię, że w kościele można dowiedzieć się wielu zadziwiających rzeczy. Często sprzecznych z księgą, na którą się Kościół powołuje. Rozejrzyj się po innych źródłach, zamiast słuchać tylko jednego.
  20. Trochę to niespójne. Na początku artykułu Nvidia ma 49% rynku, na końcu już tylko 19,8%…
  21. Rosyjski (czy też jeszcze radziecki) pisarz s-f Siergiej Sniegow w swojej trylogii „Ludzie jak bogowie” (/„Gwiezdne szlaki”) przedstawił wizję, w której ludzie pokonują kosmos z szybkością większą od prędkości światła dzięki opanowaniu reakcji zamiany masy w przestrzeń i przestrzeni w masę. Dalej opisał on „fale przestrzenne” rozchodzące się z prędkością nadświetlną, a światło miałoby być ich graniczną odmianą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...