Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Astroboy

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    2673
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    27

Zawartość dodana przez Astroboy

  1. Napisałem w trybie przypuszczającym, a Ty Pogo "jak na razie". Nie widzę sprzeczności. Dla Wszystkich: takie tam wakacyjne dowcipy…
  2. Ja tam już nie nadążam za tymi technologiami upakowania danych Byłbym hiperwdzięczny, gdyby ktoś przystępnie rozjaśnił, ileż to fotonów tak naprawdę jest splątanych, niechby i hiper.
  3. Obawiam się, że nawet malutki sterowiec w atmosferze Marsa nie ma racji bytu. Jeśli ktoś się nudzi przy wakacjach, to proponuję wrzucić w luźne: "Siła wyporu sterowca a atmosfera Marsa". Może coś sobie policzymy…
  4. Niektórych naukowców chyba też trzeba by izolować…
  5. Oj tam, nie takie rzeczy ludzie ludzie są w stanie znieść. Polecam krótki tekścik Rolanda Topora (oj lubię, lubię człeka od kupy lat ). Pogo, skoro tak fantazjujemy, to jakim problemem jest wstępne rozpędzenie balonu na wysokości 30 km? Jak wiadomo, grawitację pokonuje się szybko. Kto wie, czy na tej wysokości EmDrive nie będzie mógł się wykazać…
  6. Nie wiem Pogo, czy ktoś stawiał bańki na głowie, ale ciekaw jestem, czy taki eksperyment zdecydowanie odrzuciłby odpowiednią maskę.
  7. Mój "osond" sytuacji sprowadzę do polecenia Ci stosowania przycisku "zgłoś".
  8. Polecam bezpośrednie źródło "przecieków" http://www.esa.int/Our_Activities/Space_Science/Rosetta
  9. Wilku, raczej to ogarniam, ale odwoływałem się do opisywanej w artykule PP-SSS, której jednak nie ogarniam. Twoja wcześniejsza wypowiedź sugerowała, że w owej uszkadzane są tylko 3 bity na 512. O to mi chodziło.
  10. Sfery Dysona w takiej skali z pewnością dawałyby spory przyczynek w podczerwieni. Na podstawie danych z Subaru nic takiego niestety nie widać: http://arxiv.org/pdf/1506.01712v1.pdf Przykro mi, ale niezmiennie nie widzimy tych cywilizacji…
  11. Oooo. Głęboki ukłon. Wtrąciłbym może tylko, że nie sama wiedza podręcznikowa. Czy wiedza nie zawiera jednak doświadczenia? Może warto przeciwstawić wiedzę wykształceniu?
  12. Prawdę powiedziawszy, nie mam pojęcia Tomak (sam chętnie się dowiem), ale podejrzewam, że respiracja to jednak podstawowy problem. Resztę pewnie załatwiłby odpowiednio ścisły strój i odpowiednie goo, ups, okulary, a właściwie maska. Myślę oczywiście o rozwiązaniu na "kilkanaście" minut. Pogo, w rzeczy samej, różnica ciśnień może być problemem.
  13. Tego nie udało mi się doczytać. Mógłbyś rozwinąć myśl? Chodzi oczywiście o PP-SSS.
  14. Skoro przy podłożach społecznych, to pozwolę sobie polecić (Stanley, szczególnie dla Ciebie, choć i wszelakiej innej młodzieży . Angielski jest tu odpowiednio dużymi i powolnie mówionymi literkami – jak znalazł dla mnie. Niestety, po polsku też potrzebuję dużych i powolnie mówionych literek; wiem, nie wszyscy czytają ze zrozumieniem tak szybko jak ja ):
  15. Może z elektrowstrząsami? Też lubię dzień. Nie sądzę.
  16. Ja tam się nie lękam. Obawiam się jedynie, że samą "świadomością" to w życiu nie trafiłbym w piłkę.
  17. Jesteś zawsze pewien, jakie cele mieli ci, co przynieśli korzyść? Polityka, Panie. I często PRZYPADEK. Może jestem niepoprawny politycznie, ale odróżniam inteligencję i sprawność (skuteczność). W jaki sposób odrzucisz zajewielkich intelektem, którzy NIC Ci nie dali? Gdybyś był współczesnym Leonardo da Vinci, to co? Raz mi się w młodości zdarzyło. Jajcenty, zawsze jesteś pewien (w moim stylu ), że świadomie dałeś gościowi w twarz? Twoja pewność, że owa granica istnieje zwyczajnie mnie przeraża. Nie chcę pytać o szczególy biochemiczne…
  18. Nie wiem, czy wszyscy szczęśliwi użytkownicy samochodów ze stajni Subaru mają świadomość, że nazwa Subaru to z japońskiego Plejady. Nieprzypadkowo logo tej marki tak wygląda. Co innego teleskop Subaru, który również jest niesamowitym triumfem japońskiego intelektu. Pierwsze światło to jednak 24 grudnia 1998. Nie wiem, czy nie częściej.
  19. Bardzo ładne i "kompaktowe". Mam jednak wątpliwości. 1. Czy intencja jest równoważna z korzyścią? Wydaje mi się, że wielu przedstawicieli naszego gatunku, który sam siebie uznaje za ukoronowanie "inteligencji", podejmuje "świadomie" decyzje, które nie przynoszą im korzyści, a nawet odwrotnie. 2. Na ile intencja jest równoważna z samoświadomością, którą podnosisz później? Zgadzam się, że samoświadomość jest chyba dużo bardziej pierwotna. Odnosimy się przy tym do tego, co znamy. Afordancja (jak sądzę) myślał o czymś szerszym, o "sztucznej inteligencji"… 3. Czy istnieje cezura oddzielająca działanie intencjonalne od odruchowego? Czy ja podejmuję decyzję o tym, by odskoczyć, czy tylko uświadamiam sobie, że się "odskakuje"? Zastanawiam się przy okazji, na ile nasza (i nie tylko) inteligencja rozwiązuje naprawdę nowe problemy. Czy każdy ptak atakujący kamieniem orzech sam do tego dochodzi? Tu chyba miejsce na socjalizację. Przy okazji (w kontekście komunikacji) czy muszę komunikować, że dostrzegłem i rozumiem (sic! )? Czy nie wystarcza dostrzeganie (bodziec) i rozumienie (przetwarzanie?)?
  20. Dotyczy tylko TLC: http://www.cdrinfo.com/Sections/News/Details.aspx?NewsId=43881 Przy okazji: Nie bardzo oryginalny artykuł rozjaśnił mi całą tę technologię, ale lenistwo…
  21. Nie wiem, czy nie warto zastanowić się, czy ów ciąg sylogizmów nie zakłada jednak, że WIESZ, czym jest INTELIGENCJA. Ja tego nie wiem. :D Nie wiem/ nie znam się/ jestem ignorantem… Pewnie tak, ale uniwersalna funkcjia wyjścia nauronu jako odpowiedź na ustalone impulsy na wejściu nie istnieje. Czy nie jest to zbytnia antropomorfizacja? Wydaje mi się, że neuron jest zbyt głupi, by cokolwiek "wiedzieć".
  22. Czy to coś wbrew powszechnym zasadom logiki? Twierdzisz – masz.
  23. Niekoniecznie. Trójnogi stół ma MNIEJ, czy WIĘCEJ nóg niż statystyczna krowa? Moc zbioru moim zdaniem przerasta przeciętnego krukowatego (podobnie, jak przeciętnego HS ). Myślę, że bijekcja jest ogarniana na równi przez HS jak i krukowate, jeśli zostaniemy przy dwóch zbiorach KUP, CZEKOLADEK czy KÓŁEK. Jesteś pewien, że krukowaty jest w stanie określić, czy więcej jest KUP niż CZEKOLADEK? O podobnych wątpliwościach w kwestii HS już nie wspomnę.
  24. A jeżeli coś nie może (może nie chce) z nami rozmawiać, a nas zjada, to co? Nie posiadamy inteligencji? Chyba udowodniłeś, że biota jelitowa jest inteligentna…
  25. Jakoś nie sądzę, by choćby 20% populacji HS operowało w jakiejkolwiek takiej. Bliżej im do krukowatych. Odróżniasz chyba równoliczność LICZB od równoliczności kółek, kup czy czekoladek?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...