Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

wilk

Administrators
  • Content Count

    3492
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    43

Everything posted by wilk

  1. Jeśli chodzi o duże firmy, to tak, ale parę lat temu były też naciągackie firmy, które proponowały na zarabianiu na tym, że dobrowolnie przekazujemy im nasze dane, oni sobie to sprzedają komu chcą i odpalają naiwniakom procencik.
  2. Dokładnie, po prostu nie przypuszczali, że ludzie będą mieli z tym szczególne problemy. Czas zweryfikował, że jednak przecenili ludzkość. DIN-y, LPT, sloty na płytach czy masa (większość) innych gniazd nie jest symetryczna i nikt nie narzeka. USB padło ofiarą swojej popularności, bo jest to chyba najczęściej rozpinane gniazdo i tutaj faktycznie częstość pomyłek rośnie. IMHO wystarczyłoby tylko zrobić symetryczne podpinanie do ładowarek. Jedynym kosztem jaki tu widzę byłaby konieczność rozszerzenia gniazda, tudzież obustronność mogłaby sprawiać problemy z niestabilnością (bo to złącze krawędziowe jednak, a nie pinowe), co mogłoby nie przełożyć się na jego obecną popularność. W orientacji zwykle pomaga wyczucie loga palcem.
  3. Przestańcie z tą polityką w każdym temacie… Co chyba zaraz zrobię. Niestety gdy zaglądam, to często jest już nawalona seria postów, bo ktoś nie wytrzymał i musiał przenieść to na grunt (naszej) polityki. Edit: OK, zróbmy od teraz tak. Następna osoba, która po moim wtrąceniu się i prośbie o zaprzestanie dalej będzie kontynuować dostaje warna, niezależnie jak bardzo mu nie pasuje wcześniejsza wypowiedź i musi ją sprostować. Od polityki jest wiadomy dział.
  4. Nie znalazłem informacji, aby zginął tragicznie. Wiki (en) twierdzi, że zmarł w domu, pod koniec życia cierpiąc na Alzheimera.
  5. Ale to przecież może być elementem umowy też. Płatny miesiąc, dodatkowe dwa-trzy wiszenia, a potem leci do archiwum. Tudzież wersja abonamentowa (lub w formie licytacji — kto da więcej, ten jest wyżej) dla stałej ekspozycji.
  6. W artykule nie ma żadnych opinii własnych czy polemiki. Miej ewentualne pretensje do Filipin, że powinni całkowicie się wylesić, bo Ty tak uważasz.
  7. Wiesz, prawo prawem, ale to mimo wszystko ich portal, ich regulamin. Sam abstrakt wolności jest zachowany (z wyjątkiem gdy za zamknięciem serwisu czy przejęciem domeny stoją służby), bo przecież możesz założyć sobie własny portal (dez)informacyjny.
  8. Rany… Zostawmy może te kłopotliwe analogie. Chodzi tutaj o próżność ludzi, która wykorzystywana jest w marketingu. Niemniej nie wierzę, że nie kupujesz rzeczy nie kierując się estetyką, a które mają wyłącznie walory użytkowe, higieniczne czy spożywcze.
  9. Perfumy wolisz kupić w słoiku czy w fikuśnej buteleczce?
  10. To źle się dowiedziałeś. Te pieniądze pochodzą z niewykorzystanych środków na granty, które i tak wróciłyby do budżetu (a dokładniej przepadłyby w zaplanowanym już budżecie).
  11. To jest marketing, gdzie biel staje się jeszcze bielsza. Ludzie są ułomni, zwłaszcza, że większość ludzi jest prosta. Takie produkty lepiej się sprzedają od „brzydkich”. Wolisz ubrać spódnicę w piękne wyraźne wzory czy wyblakłe? Przeznaczenie i funkcjonalność tej i tej jest identyczna przecież.
  12. Z drugiej strony ograniczają przez to badaczom informacje o tym, jak rozległy jest to problem.
  13. Dla przypomnienia: nie chodzi o typowy gwałt. Wszystko odbyło się za obopólną (właściwie trójstronną) zgodą. Problemem była pęknięta lub niezałożona prezerwatywa. Zresztą w Szwecji gwałtem jest też, gdy druga strona stanowczo i wyraźnie nie zadeklaruje się, że chce seksu, nawet jeśli się go podejmie.
  14. „influencer” to określenie analogiczne do „jestem blogerkom modowom”. Pusto w głowie, zareklamuję wszystko, za co zapłacicie. Bez wyjątku.
  15. Ten link na stronie głównej zawsze jest obecnie jako „zaloguj się”. Kiedyś strona pobierała z forum informacje o zalogowanym użytkowniku, ale nowsza wersja forum i jego API ponoć już na to nie pozwalają. U mnie na pustych artykułach pojawia się „dodaj pierwszy komentarz »”. Jeśli gdzieś jeszcze zauważysz problem, to daj znać.
  16. Niee, w ogóle nie czytałem. Otworzyłem tylko linka, aby sprawdzić czy to nie jest jakiś spam itp. Wzmiankę o sensie oparłem jedynie na tytule w linku i początkowych zdaniach. Pierwotnie chciałem napisać Ci, byś mimo wszystko nieobiektywnie nie oceniał tez gościa przez pryzmat tego, że jakiś autor tego artykułu/opracowania zilustrował go nieadekwatną grafiką (zadałem sobie trud wyszukania w Google Images prawdziwego oblicza) i szukałem kto jest tego autorem — jednak okazało się, że sam ów dr i wtedy rzucił mi się w oczy wyżej wspomniany dopisek.
  17. Abstrahując od sensu tego artykułu miej na uwadze, że na samym dole jest dopisek „Na zdjęciu dr Paweł Grzesiowski:”.
  18. No właśnie z tym szczepieniem ich na granicy też nie wyjdzie, bo przecież skąd oni mają mieć książeczki. Rozwiązaniem byłaby kwarantanna. Odesłać z powrotem się da, jeśli imigruje z ościennego kraju.
×
×
  • Create New...