Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

wilk

Administrators
  • Content Count

    3595
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Posts posted by wilk


  1. Sam sobie jesteś winny. Ale to też efekt tego, że system reputacji pozwalał na zbyt liberalne ocenianie (do 10 głosów na dzień), licząc, że użytkownicy uszanują to. Niestety kiedyś już były przypadki mszczenia się za minusa, gdy musiałem cofać czyjeś punkty lub dawania plusów każdemu, kto odpisze, więc z uwagi na to zmuszony byłem właśnie ograniczyć ten limit do 3 głosów na dobę (dla nowych w dalszym ciągu będzie to 1/dzień). Ostatnie 7 głosów zostanie Ci cofnięte z konta. Nie traktuj tego jednak jako przyzwolenia na dalsze wprowadzanie dezinformacji.

    • Upvote (+1) 1

  2. 4 godziny temu, ex nihilo napisał:

    Niezły z Ciebie optymista

    E tam, czuję w kościach, że uda się jednak pchnąć do przodu technologie recyklingowe czy oczyszczania powietrza na znacznie szerszą skalę, jakieś przełomy w energetyce i krok za krokiem jakoś to będzie. W końcu „coś być musi, do cholery, za zakrętem”. ;)

    • Upvote (+1) 1

  3. 38 minut temu, mankomaniak napisał:

    Więc poprawili czy dostosowali do swoich potrzeb?

    Nie znamy skali tego zjawiska. Czy faktycznie wszystko było rozjechane — raczej nie, skoro algorytm był niby stosowany jako przesłanka. Pytasz mnie o motywy działania programistów, a dobrze wiesz, że ich nie znam. Jest prawdopodobne, że polecenie przyszło „z góry”.

    38 minut temu, mankomaniak napisał:

    Potem być może wyeliminowano całkowicie słowa związane z płcią. To był błąd? Widzimisię? Zlewaczenie?

    Nie wiemy w którym momencie powstał problem z „dyskryminacją”. Jest możliwe, że to w całości wymysł dziennikarzy opisujących temat - posiłkując się tym samym komiksem.

    39 minut temu, mankomaniak napisał:

    Czy po prostu uznali, że płeć nie ma logicznego uzasadnienia w kryterium oceny kandydata? 

    No nie, znowu wracasz do samego początku… Taka to sensowna dyskusja. :)

    28 minut temu, Afordancja napisał:

    A no gdyby były te dane w danych uczących tak by wyszło. 

    Ale nie były, tak samo jak nie było płci. No ile razy można to powtarzać.


  4. O ile jestem jak najbardziej za tym, by samemu siebie nie wyeliminować (niszcząc przyrodę oraz wpływając na globalne procesy planety), o tyle czy faktycznie uważacie, że ludzkość jest już gotowa tu i teraz zatrzymać się i zacząć żyć w wiecznej harmonii? Poza tym, że jest to dość niemożliwe, bo nie zmusi się wszystkich solidarnie do poświęcenia (dalszego rozwoju, nie likwidacji społeczeństwa), to uważam, że najbliższe kilkaset lat będzie szalenie kluczowe i mimo strat powinniśmy jednak jak najbardziej brnąć do przodu z rozwojem, kompensując jednocześnie w miarę rozwoju technologii wszelkie szkodliwe efekty jakie wywieramy na florze i faunie. Co prawda to nie gra, ale sądzę, że kluczowe osiągnięcia są coraz bliżej.


  5. W dniu 16.10.2018 o 08:03, mankomaniak napisał:

    Niczego nie przyjęła, po prostu tak było dotychczas.

    Masz jakieś informacje potwierdzające swoje słowa? Czyli sugerujesz, że to ludzie odrzucali z uwagi na ten termin? Też nie ma żadnych o tym informacji. Zasadniczo brak w artykule nawet informacji o proporcjach zatrudnień/odrzuceń kandydatów z podziałem na płeć. Jedynym podanym faktem jest to, że kobiety rzadziej ubiegały się o stanowiska. Zdajesz się przegapiać także informację o tym, że AI wybrało sobie 50 tysięcy fraz, którym przydzieliło wagi i „woman's” jest tylko jedną z nich. Nie wiemy ile % fraz było związanych z płcią, ani nawet jakie im przydzielono współczynniki. Jest tylko informacja, że temu jednemu AI bezczelnie przydzieliło za mało i o to cała afera. Bardziej „dyskryminowanych” terminów zapewne było więcej, ale kogo to obchodzi…

    W dniu 16.10.2018 o 08:03, mankomaniak napisał:

    Już sam fakt, że portal, którego jesteś administratorem nazwał artykuł "Sztuczny rekruter Amazona dyskryminował kobiety", a ty twierdzisz, że wcale nie dyskryminował

    Jestem tylko administratorem forum, ale nawet i nie jest to pomysł Redakcji, a tak nazwał artykuł Reuters („Amazon scraps secret AI recruiting tool that showed bias against women”). Nie jestem zobligowany zgadzać się z nikim.

    W dniu 16.10.2018 o 08:03, mankomaniak napisał:

    Zapewne za chwilę zmienisz tytuł, żeby nie wyszło jak bardzo się w swoich poglądach mylisz.

    Oczywiście, już klikam edit i ban. Gdzie te przyciski, ja mu zaraz pokażę. I kto tutaj jest fanatykiem/paranoikiem…

    W dniu 16.10.2018 o 08:03, mankomaniak napisał:

    Czyli to człowiek musi nadać znaczenie danemu czynnikowi, czy rzeczywiście jest istotny.

    Dokładnie.

    W dniu 16.10.2018 o 08:03, mankomaniak napisał:

    Dlatego twoje uogólnianie jest z góry błędne i wynika z dwóch możliwych przyczyn:

    Ja tylko wskazuję spaczenie w obiektywnym rozumowaniu. Jak widać moje kpiarskie wplecenie ideologii (trzy razy to zrobiłem) skutecznie uwypukliło ten problem, jak bardzo boli, gdy wzruszymy parę światopoglądów. Ty w dalszym ciągu zaś idziesz w zaparte, że (ludzcy) rekruterzy dokonywali jakiejś dyskryminacji, choć o niczym takim tutaj nie ma mowy („kandydatki mogą się poprawić” erm?). Kobiet było mniej wyłącznie dlatego, że nie były zainteresowane, co oczywiście przekłada się na próbkę, ale jak już pisałem AI nie przetwarzała informacji o płci. Nie posiadamy informacji o stosunku odrzuceń kobiet do mężczyzn, niemniej Ty skonstruowałeś wokół tego już całą teorię.

    W dniu 16.10.2018 o 11:11, Afordancja napisał:

    Czy uważasz, że dowolna kobieta, startująca tam, jeżeli jest kobietą (bo tak wychodzi z algorytmu) powinna być skreślona, bo jest kobietą?

    Nie. Ani  nic takiego z algorytmu nie wychodzi.

    Na zakończenie tego świętego oburzenia dodam tylko, że AI nie odrzucało żadnych kandydatów albowiem: „artificial intelligence to give job candidates scores ranging from one to five stars” oraz „Amazon’s recruiters looked at the recommendations generated by the tool when searching for new hires, but never relied solely on those rankings, they said.”.

    Oraz „Instead, the technology favored candidates who described themselves using verbs more commonly found on male engineers’ resumes, such as “executed” and “captured,” one person said.”, które wybitnie podkreśla ideologiczną (a nie obiektywną) kobiecą dyskryminację, o której piszecie.


  6. Nowi użytkownicy mają ograniczone możliwości (wymagane jest 10 zatwierdzonych postów i 7 dni na forum, by stali się normalnymi userami), ale nie nie ma ograniczenia pisania po pomyślnym zakończeniu rejestracji. Obecnie rejestracja została już odblokowana, ale wymagane będzie zatwierdzenie konta przez administratora, więc niestety procedura trochę może się przedłużyć. Wprowadziłem też limit dzienny postów dla nowych.

    • Upvote (+1) 1

  7. 16 godzin temu, mankomaniak napisał:

    Jak nie była jak była.

    Cały czas wysnuwasz błędne wnioski na podstawie tego, jak ludzie nadają znaczenie słowom. AI nie została poinformowana o płci, nie wie czym jest płeć, rasa itd. Koniec i kropka. Przyjęła założenie, iż termin „woman's” pojawiał się najczęściej u odrzucanych kandydatów, zatem jest on w jakiś sposób niepożądany i przypasowała mu niski lub negatywny współczynnik, który powodował spadek oceny całego CV. To absolutnie nie znaczy, że dyskryminuje kobiety, a wyłącznie oznacza, że uznaje takich kandydatów za mniej adekwatnych, bo tak robili ludzie (statystycznie). Zresztą skoro AI zostało wytrenowane na danej próbce, to stosowało się do takiego właśnie wzorca (człowiekowi trudno byłoby wyciągnąć wnioski z tysięcy CV, dla maszyny to ułamki sekund). A to, że dla ludzie widzą w tym dyskryminację, to trzeba zastanowić się gdzie leży ich problem. Za dużo naoglądaliście się Hollywoodzkich SF. ;-)

    16 godzin temu, mankomaniak napisał:

    W kobiecych zawodach szachowych mogły brać teoretycznie udział też osoby trans-płciowe, transseksualiści, którzy czuli się kobietami.

    Tak, pisałem o tym przecież w aluzji o szydełkowaniu. Ale co to zmienia, skoro takie osoby okazywały się statystycznie gorsze i odpadały? Czy firma musi zacząć zatrudniać kapitanów klubów szachowych za ich sekretne talenty czy ogólną ocenę pożytku dla firmy? Mój fanatyzm kazał pozdrowić Twój fanatyzm.

    16 godzin temu, mankomaniak napisał:

    o tyle generalizowanie tego na płeć jest totalną bzdurą.

    Ty za to nie rozumiesz z tego co tu zaszło ni w ząb. Dla AI NIE ma czegoś takiego jak płeć. AI operowało na leksemach, na zależnościach między nimi. Gdybyś zadał temu AI, by rozdzieliło kandydatów według płci, to by tego nie zrobiło, bo nie w tym celu zostało stworzone. Zostało stworzone, by podzielić na tych, co się nadają i tych co się nie nadają.

    16 godzin temu, mankomaniak napisał:

    ukończenie dobrej uczelni może stanowić obiektywny sygnał

    Tak, dla człowieka. I tak też na podstawie historycznych ewaluacji dokonało AI.

    16 godzin temu, mankomaniak napisał:

    Oczywiście można tak jak ty ze swoim fanatyzmem kontynuować trend firmy bez kobiet

    Brednie. Zaprzestań pomówień. „A o pracę starli się tam głównie mężczyźni.” — dysproporcja wynika wyłącznie z decyzji kobiet, nie rekruterów.

    16 godzin temu, mankomaniak napisał:

    tak jakby się chciało kupować tylko akcje danej firmy, bo przez ostatnie 10 lat jej kurs tylko rósł, a więc się zakłada, że tak będzie dalej.

    Nieadekwatne, bez związku z tym o czym traktuje artykuł. Podobnie jak o AI, nie masz pojęcia o giełdzie.

    16 godzin temu, 3grosze napisał:

    nie o upodobania mniejszości przecież chodzi, tylko o niedyskryminowanie mniejszości.

    Niedyskryminowanie — jak najbardziej, to raczej oczywiste. Forsowanie każdych zachcianek, by się przypodobać lub pod naciskiem „walca” — absolutnie nie.

    7 godzin temu, MrVocabulary (WhizzKid) napisał:

    że odrzucał też te kobiety, które były lepsze od przynajmniej części zatrudnionych mężczyzn

    Dokładnie tak, ale nie do końca. Tak samo jak szydełkujących mężczyzn. Widocznie odkrył pewne zależności, które powodują pieczenie pewnej części ciała przez niektórych. Samo pojęcie „lepszości” w tym przypadku jest trochę niewłaściwe, bo to właśnie lepszość jest informacją wyjściową, wnioskiem. Natomiast jak widzę wszyscy rozmówcy tutaj zakładają, że lepszość jest jedną z informacji na wejściu. Algorytm opierał się na uśrednionych trendach zatrudnień wyznaczonych przez ludzi. Rozwiązania tego sztucznego „problemu” są banalne: czarne listy, sztuczne przydzielanie wag czy używanie tylko dodatnich współczynników, co też dokona nowy wspaniały zespół, by na wyjściu nie wychodziła „lepszość”, a „różnorodność”.

    Edit: To, że dokonałem edycji posta po godzinie i dopisałem «„A o pracę starli się tam głównie mężczyźni.” — dysproporcja wynika wyłącznie z decyzji kobiet, nie rekruterów.» ktoś o progresywnych poglądach także może uznać za dyskryminacją. Przepraszam, zachowałem się jak szowinistyczny, ksenofobiczny, rasistowski, mizoginiczny administrator.

×
×
  • Create New...