Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

mikroos

Moderators
  • Content Count

    9800
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by mikroos

  1. Nawet śmiesznie wyszło, że umieściliście link o kolejnym życzeniowym pomyśle UE, który niby miał być na serio, a trafił do działu z ciekawostkami Przypadkiem podsumowaliście temat jeszcze zanim przeczytałem pierwsze słowo notki
  2. Ojej, czyżby jabłkowa bańka pękła?
  3. Koszty produkcji to nie tylko koszt produkcji jednej sztuki, ale też koszt lat badań, które muszą się zwrócić. Kiedy się zwrócą, będzie można rozmawiać o niskich cenach.
  4. I właśnie dlatego nie ma sensu automatycznie płacić więcej człowiekowi z samym wyższym wykształceniem - decydujące jest doświadczenie, a nie papier. Nie każdy z wyższym wykształceniem musi od razu zakładać firmę i tworzyć miejsca pracy. Też tak myślałem, dopóki nie poszedłem na płatne studia i nie zobaczyłem zachowania niektórych kolegów z roku Chociaż faktycznie pocieszające jest, że przynajmniej robią to za własne pieniądze. To jest osobna sprawa, ale drogę prowadzącą do tego rozwiązania wybrałbym inną niż Ty.
  5. Nie widzę powodu, dla którego przeciętna osoba z wyższym wykształceniem miałaby zarabiać z definicji więcej, niż doskonały fachowiec po technikum. @radar - pracodawcę interesuje nie papier, tylko umiejętności. Jeżeli ktoś idzie na byle jakie studia, to za brak zatrudnienia może winić tylko siebie. Przecież gdyby był dobrym fachowcem, to pracodawca tylko jeszcze chętniej by go zatrudnił - jeżeli tak nie robi, to o czymś to musi świadczyć.
  6. Aż do ostatniego zdania się zgadzam, waldi.
  7. Ale poczekaj Nikt tu nie mówi, że zielony długopis sprawi, że z tępaka zrobi się geniusza. Chodzi jedynie o to (i na pewno masz tego świadomość), że ne jest tylko ważne to, co mówisz, ale też jak mówisz. Inaczej zabrzmi krytyka w rodzaju "napisałeś złą pracę", a inaczej "nie wszystko poszło jak trzeba, spróbuj popracować nad tym i tym". Suma takich drobnych krytyk i pochwał sprawia, że uczeń wie, że czeka go dużo pracy, ale też czuje, że jest dla niego nadzieja - jeżeli nie będzie jej czuł, podda się niemal na pewno. Niekoniecznie. Wystarczy powiedzieć, że to co robią nie jest dobre i wytłumaczyć dziecku na zasadzie wzajemności, że ma właśnie okazję poczuć, jak niemiło jest drugiemu człowiekowi, kiedy ktoś przeklina albo wyzywa. Brzmi trochę inaczej, co? To tak, jak z pytaniem czy dziecko może pograć na komputerze - możesz mu powiedzieć "nie, bo nie odrobiłeś lekcji", a możesz też powiedzieć "jasne, zrób szybko lekcje i możesz grać". Mówisz dokładnie to samo, a odbiór jest zupełnie inny, bo motywujesz "na tak", a nie "na nie".
  8. Potworniaki to z zasady łagodne guzy, dlatego rzadko powodują śmierć, nawet jeśli rosną do takich rozmiarów. A zęby wzięły się z tego, że taka właśnie jest natura potworniaków Z definicji są to guzy zawierające tkanki różnego pochodzenia - nieraz w takim guzie znajduje się np. tkankę charakterystyczną wyłącznie dla jakiegoś organu, włosy (wewnątrz ciała!) albo właśnie zęby. W ogóle jest to bardzo ciekawa klasa nowotworów - warto poczytać na ich temat nawet w Wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Potworniak
  9. Ściana zmiany to wapienna "obudowa", którą organizm wytwarza wokół ciał obcych, z którymi nie potrafi sobie poradzić w inny sposób. Te zęby były wbite właśnie w tę "obudowę", przynajmniej tak ja to rozumiem
  10. Nie zgadzam się, że pracownik fizyczny nie potrzebuje podstawowej wiedzy i umiejętności. Wiadomości ze szkoły średniej są w większości potrzebne nawet najprostszemu robotnikowi. To właśnie nie jest aż takie proste. To, czy ostatecznie zmotywuje się do pracy, jest wypadkową różnych motywacji i demotywacji. Im więcej będzie czynników sprzyjających, tym większa szansa, że się przełamie. Co do poziomu studiów - pełna zgoda, spadł strasznie. Ten problem niestety zaczyna się już w domu, a potem tylko staje się coraz bardziej widoczny.
  11. Czyli np. słońce, a przy produkcji paneli powstaje* przedostaje się do środowiska zanieczyszczeń, niż udaje się zaoszczędzić dzięki ich używaniu Efektywność ekonomiczna przedsięwzięcia niestety też ciągle leży. Technologie oczywiście popieram, ale IMHO nie jesteśmy jeszcze gotowi na jej masowe stosowanie. * - albo przynjamniej powstawało przy użyciu technologii stosowanych jeszcze kilka lat temu
  12. A ile zanieczyszczeń powstanie do atmosfery podczas zasilania zwykłej żarówki?
  13. Prawdopodobnie nie zrozumiałeś w ogóle przekazu. Zbyt intensywna, powtarzająca się krytyka niszczy zamiast pomagać. Zatwardziałego lenia na pewno karą nie skłonisz do niczego, tego możesz być pewny
  14. Ciekawe, jaką długość będą miały same łopaty. BTW gratulacje dla Japończyków za mistrzowskie wykorzystanie istniejącej infrastruktury i sieci przesyłowej, pod którą podłączona zostanie nowa elektrownia. Tak właśnie robi się dobre inwestycje.
  15. Tu nie ma co się wydawać - zarówno peak, jak i większość spektrum, należą do barw ciepłych: http://bestsadlights.com/wp-content/uploads/2011/04/visiblelight.jpg
  16. Chcesz przez to powiedzieć, że słońce daje zimne światło?
  17. Winda z krzemu... brzmi jak szklane domy
  18. @Mariusz, w Waszej sytuacji ja bym im zrobił wjazd na chatę... blisko macie
  19. mikroos

    Adobe CS2

    Prawdopodobnie czytaliście kilka dni temu, że Adobe udostępniło swoje programy z serii CS2, po czym szybko zdjęło je ze strony. Dziś te same programy pojawiły się ponownie, tym razem z podanymi wprost numerami seryjnymi, więc zakładam, że to nie pomyłka: http://www.adobe.com/downloads/cs2_downloads/index.html . Miłego ściągania
  20. To jest jakaś chora norma. Nie tak dawno mojemu sklepowi, firmie z 12-letnim wówczas doświadczeniem na rynku, z dnia na dzień zablokowano możliwość wysyłania maili do użytkowników o2, bo nagle wymyślili sobie, że jesteśmy spamerami Przeca jak będzie problem, to sam się łodezwie, no nie?!
  21. http://support.google.com/adwords/?hl=pl# Tutaj masz opcję wysłania opinii - może spróbujesz tą drogą?
  22. Rozwijanie się we wszystkich kierunkach nie szkodziłoby, gdybyśmy mieli na badania nieskończone środki. Niestety nie mamy.
  23. Rozumiem, że po latach badań są podekscytowani. Rozumiem, że zależy im na grantach na dalsze badania. Ale błagam, bądźmy poważni. Mówimy o terapii genowej, która musiałaby trafić do co najmniej kilkudziesięciu procent komórek, zagwarantować stałą i mocną ekspresję tego genu i w dodatku nie usunęłaby patogenu z organizmu. Co więcej, mówimy o tym, kiedy na horyzoncie jest już kilka terapii, które całkowicie usuwają patogen i trwale leczą chorobę, a ich rozwój jest posunięty o kilka lat do przodu w stosunku do tej metody. Po prostu bądźmy poważni.
×
×
  • Create New...