Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy

Forum

  1. Nasza społeczność

    1. Sprawy administracyjne i inne

      Uwagi odnośnie funkcjonowania serwisu i forum.

      1950
      odpowiedzi
    2. Luźne gatki

      O wszystkim i nie na temat.

      8924
      odpowiedzi
  2. Komentarze do wiadomości

    1. 15516
      odpowiedzi
    2. 37907
      odpowiedzi
    3. 12100
      odpowiedzi
    4. 4256
      odpowiedzi
    5. 2376
      odpowiedzi
    6. 17194
      odpowiedzi
    7. 8934
      odpowiedzi
    8. 2918
      odpowiedzi
    9. 21146
      odpowiedzi
  3. Artykuły

    1. 470
      odpowiedzi
  4. Inne

    1. 139
      odpowiedzi
    2. 116
      odpowiedzi
  • Odpowiedzi

    • Bierzesz wszystko zbyt dosłownie. Bezrobocie zawsze było i póki co bedzie, nie chodzi o to wynikające z zapotrzebowania na daną gałąź przemysłu, mowa tu o tej nadciagajacej, wynikającej z automatyzacji, poszukaj - poczytaj. 
    • Technologia rzeczywiście wyklucza nas z życia. Ale całkowicie w przeciwny sposób niż piszesz.
      Coraz więcej czasu życia zajmuje nam technologia. Smartfony to tylko jeden przykład ale dość widoczny. Każda technologia obecna w naszym życiu zajmuje nam kawałek tego życia. Bo najlepiej zachęcać ludzi do nieróbstwa po tym jak samemu się już zarobiło wszystko co się dało zarobić harując od świtu do nocy "Wprawdzie ja stałem się miliarderem harując ciężko (także oszukując) ale dla Was mam lepszy pomysł na życie. Nie pracujcie i nie oszukujcie"   Niech dobrze zrozumiem. Chce płacąc bezrobotnym zapobiec bezrobociu?
      Ośmielę się stwierdzić że Bill aż tak głupi nie jest. Źle go zrozumiałeś. Gdzie ci ludzie bez pracy są? Bo Polska to np. ściągnęła miliony Ukraińców i dalej nam mało.
      A może w USA? Tam bezrobocie najniższe bodajże od 50 lat. https://forsal.pl/artykuly/1290331,bezrobocie-w-usa-jest-najnizsze-od-49-lat.html I co gorsza dokonał tego Trump a nie Bill. I nie dając pieniędzy bezrobotnym  Przeciwnie - dawanie ogranicza.
      BTW. Twój pomysł i ewentualnie Billa sprawdzono w Wenezueli. Dawano nawet bezrobotnym. Efekt jest dziś taki że jak masz szczęście to kupisz tam gnijące mięso. Jak nie masz to jesz błoto na ulicy. Bezrobocie sięga dziesiątek %  Niedługo znikną stamtąd też maszyny (samochody już padają i nie ma kto ani za co ich remontować). I będzie idealnie co?
    • Nigdy nie byłem na polowaniu, nigdy nie sialem i nie zbierałem. Jestem natomiast mechanikiem i stolarzem amatorem ale co to zmienia? Czy kiedyś nie było podziału na role? Wszyscy tylko biegali i siali? Nikt się nie opiekował dziećmi? Nikt nie gotował? Multum wszelakich zajęć? Ale do czego zdążę? To że teraz możemy coś jeszcze sami robić, to tylko kwestia tego że robot nie jest w stanie zrobić tego lepiej, bądź poprostu taniej. Technologia idzie do przodu a wraz z nią, spadają jej ceny. Pewnego dnia będzie na tyle tania i zaawansowana że zastąpi nas w większości codziennych zadań w pracy, domu i kto wie, może nawet w łóżku z naszą żoną. I tak jak wspomniałem, po części wykluczy nas z życia, bo to że nie siejesz, zbierasz, polujesz... Nie znaczy że tego nie odczujesz. Choć pewnie maximum nie nastąpi jeszcze za naszego życia, to powoli idzie to odczuć. Dobrym przykładem tego jest bodajże Bill G. (Chyba on) który namawiał rządy do tego by opracować coś na wzór płacy podstawowej, nawet dla bezrobotnych. Pomysł ten wyszedł stąd iż już teraz widzą zmiany w gospodarce, już teraz coraz więcej ludzi jest bez pracy, gdyż zostali wyparci przez maszyny. Bill chce zapobiec wojną które mogą przez to powstać, bezrobociu, biedzie... i tak... to jest właśnie ten początek okresu przejściowego.
    • Kiedy ostatnio byłeś na polowaniu? Kiedy ręcznie siałeś i zbierałeś zboże? Od czasów społeczeństwa zbieracko-myśliwskiego ciągle przybywa maszyn/narzędzi a mimo to nie czuję abym "mniej żył" niż tamci ludzie.
    • Ale jest niski próg wejścia, więc gdyby podnieśli ceny, to ludzie znów by mogli wejść jako konkurencja. jak to mówią rynek sam się ureguluje
  • Tematy

×