Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

NuScale ogłosiło, kto wyprodukuje pierwszy mały reaktor atomowy

Recommended Posts

Firma NuScale Power poinformowała, że pierwszym producentem jej małych reaktorów atomowych (SMR – Small Modular Reactor) będzie firma BWX Technologies Inc. Ogłoszenie o wyborze producenta oznacza przejście od fazy planowania i uzyskiwania zezwoleń, do fazy produkcji, dzięki której małe reaktory atomowe mogą zagościć na rynku.

BWX, która jest czołowym dostawcą podzespołów i paliwa do reaktorów jądrowych, zostało zaangażowane w pierwszą fazę projektu, która potrwa do czerwca 2020 roku. Umowy o wykonaniu kolejnych dwóch etapów budowy reaktora zostaną podpisane w późniejszym terminie.

Projekt NuScale składa się z rdzenia reaktora, stabilizatora parowego i generatora pary zamkniętych w jednej obudowie. Takie urządzenie jest w stanie wygenerować 50 MW energii, ma długość nieco ponad 25 metrów, 4,6 metra średnicy i wraz z wbudowanymi mechanizmami bezpieczeństwa waży 450 ton. Miniaturowa elektrownia mogłaby składać się z 12 takich modułów i generować 600 MW energii.

BWX Technologies zostało wybrane przez NuScale w 18-miesięcznym rygorystycznym procesie, w czasie którego przyjrzano się ofertom 83 firm z 10 krajów. Jak przypomina NuScale, ich projekt jest jak dotąd jedynym SMR, który został poddany formalnemu procesowi analizy przez US Nuclear Regulatory Commission. Nie jest jednak jedyny w ogóle. Bardzo dużo firm chce wejść na rynek, który do roku 2035 może być warty ponad 100 miliardów dolarów.


« powrót do artykułu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może to jest myśl dla Polski, zamiast budować elektrownię za 70 miliardów złotych, kupmy coś na co nas stać ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, Tommy78 napisał:

Może to jest myśl dla Polski, zamiast budować elektrownię za 70 miliardów złotych, kupmy coś na co nas stać ?

Może i byłaby szacunkowo ok. dwa razy tańsza, ale bierz pod uwagę, że to nowa technologia, która nie jest nawet jeszcze na rynku. Może jednak lepiej zacząć od czegoś sprawdzonego, co działa, a poczekajmy aż duzi sprawdzą to w praktyce i to oni się ewentualnie przejadą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Tommy78 napisał:

Może to jest myśl dla Polski, zamiast budować elektrownię za 70 miliardów złotych, kupmy coś na co nas stać ?

Ale to zdaje się nie jest rozwiązanie kierowane do obsługi sieci energetycznych. U nas wszystko jest w jednej sieci i jedyne rozwiązanie to duże elektrownie produkujące tani prąd. To nadaje się na postawienie w małym/średnim mieście bez sieci, 500km od cywilizacji, wtedy taniej niż budować sieć jest postawienie czegoś takiego. czyli ma sens gdzieś w Afryce,Azji, czy Australii.

4 godziny temu, wilk napisał:

Może i byłaby szacunkowo ok. dwa razy tańsza

kWh z tego malucha raczej będzie kosztować więcej niż z dużej elektrowni

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nawet nie, ja zupełnie się pomyliłem. Sterowane z Moskwy szmatławce pieją nad kosztami, a gorzej o rzetelne informacje. To co znalazłem i użyłem w obliczaniu — 1,65 GW, to szacunkowa moc jednego bloku tylko ma być. Całość ma mieć 3 lub 4,5 GW. W takim układzie NuScale faktycznie kompletnie się nie opłaca.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dlaczego nie? NuScale szacuje koszt budowy 12-modułowej elektrowni o mocy 720MW na 3 mld $. Wychodzi około 4200$ za 1KW - jak to się ma w porównaniu do pełnoskalowych elektrowni jądrowych? Z prostych kalkulacji wychodzi (przy założeniu utrzymania tych 3mld USD), że za te 70 mld PLN można by mieć rozproszone elektrownie atomowe o łącznej mocy prawie dorównującej mocy elektrowni w Bełchatowie. Niby to nie jest dużo w skali kraju, ale daje swobodę i pozwoli zastępować powoli najstarsze węglowe elektrownie.

Dużym plusem jest to, że można sobie co dwa-trzy lata stawiać nową małą elektrownię, a nie trzeba angażować gigantycznych środków w projekt, który uda się uruchomić dopiero za 15 lat (gdzie za ten czas może się wszystko zmienić). Przy takich małych elektrowniach z krótkim czasem budowy, każda kolejna budowana będzie nowocześniejsza (oczywiście przy założeniu, że będą je budować i uzyskają w ten sposób środki na dalsze badania i rozwój). Natomiast w przypadku dużej elektrowni, po uzyskaniu pozwoleń, wylaniu fundamentów, po 10 latach w połowie stawiania pierwszego reaktora może się okazać, że cała koncepcja jest przestarzała.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A mi jakoś, zależnie od wariantu (3 lub 4,5 GW), cena waha się między 56 mld, a 83 mld. Bełchatów to max. 5,5 GW, więc to już zupełnie inna liga. Trzeba byłoby skalkulować jeszcze koszty obsługi. W przypadku rozproszonych dochodzą też indywidualne koszty wykupu terenu i inne uwarunkowania bezpieczeństwa. Niewątpliwie widzę w tym jeden z kierunków rozwoju energetyki (czyli „osiedlowe” reaktory), ale na pewno nie jako pierwszy nasz krok w kierunku energii atomowej…

Poza tym miej na uwadze, że łatwiej zbudować jedną elektrownię, niż kilka małych, bo oszołomy wszystko oprotestują.

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 hour ago, wilk said:

oszołomy wszystko oprotestują

To nie oszołomy protestują, tylko oszołomom ciągle za mało... Z nadmiaru rzygać będą, a dalej im będzie za mało. Bo muszą mieć więcej, coraz więcej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm. Ale to właśnie oszołomy straszyły że:

- jedzenia nie wystarczy bo za dużo ludzi

a jak ktoś zaczynał produkować więcej jedzenia i było go w nadmiarze to protestowali że produkują do rzygania

- ropy nie wystarczy

a jak ktoś zaczynał produkować więcej to protestowali że to niszczy świat.

To kto tu żyje w swoim wyimaginowanym świecie? Komu wiecznie nie pasuje albo liczba ludzi albo produkcja?

W świecie w którym naczelny oszołom wylicza że ma być 1000000 ton jedzenia i 1 mld ludzi. Ludzi jak za dużo to do obozu. Jedzenia jak za dużo to na kartki. Oba patenty sprawdzone.

No i podstawowe pytanie zawsze brzmiało: dlaczego na każdej obecnej oszołomskiej akcji zyskuje głównie wielkie państwo ze wschodu? :D Dlaczego wszystkie oszołomskie akcje prowadzą wprost do jednego celu: zmniejszyć produkcję w Europie Zachodniej i Środkowej?
Od dawna to państwo widziało sprawę następująco: skoro nie możemy dogonić Zachodu to niech Zachód zwolni do naszego poziomu.

I tylko z tego wzięły się pomysły takie jak:

zrównoważony rozwój

czy nawet:
zerowy rozwój:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zegizm

 

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Małe elektrownie potrzebują więcej miejsca (wykup terenu) niż jedna duża o tej samej mocy. Do tego więcej personelu, a jeśli byłyby rozproszone po całym kraju, to jeszcze więcej... 

Jedna duża, nawet lekko przestarzała, będzie tańsza w utrzymaniu.

Do tego trzeba pamiętać, że w tych 70mld na naszą elektrownie jest już wliczony wykup gruntów, a przy tych małych to "suchy" koszt budowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To ja tylko przypomnę:
" NuScale przewiduje, że wspomniana na wstępie elektrownia o mocy 600 MW składająca się z 12 minireaktorów będzie kosztowała około 3 miliardów dolarów. Tymczasem elektrownia Vogthle w Georgii, która składa się z dwóch reaktorów o mocy 1200 MW każdy, miała kosztować 14 miliardów USD, a jej rzeczywisty koszt przekroczył 20 miliardów. "

 

Wszystko zależy od praktyki. IMHO przy małych projektach łatwiej oszacować rzeczywiste koszty. Jeśli naprawdę okaże się, że powstanie kilka minielektrowni w zapowiadanej cenie, to będzie to tańsze niż wielkie elektrownie. Nie mówiąc już o kwestii bezpieczeństwa narodowego. To zresztą olbrzymia zaleta małej energetyki odnawialnej. Wróg może łatwo przerwać dostawy prądu w kraju,  który ma kilka dużych elektrowni. Przy kilkuset/kilku tysiącach małych nie jest to już takie łatwe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba patrzeć na sprawę wieloaspektowo. Możliwe że nie jesteśmy w stanie zbudować z różnych powodów dużej elektrowni przez najbliższe 50 lat.

A małą może w 10 lat bylibyśmy w stanie zbudować.

Czyli 40 lat z elektrownią by wyszło. Czyli jednak zysk.

To oczywiście palcem na wodzie piszę te liczby. Ale nikt inny ich nie napisze konkretniej.
Czy to nie zabawne? Jak trzeba wydać 10 groszy to każdy potrafi kalkulatorem policzyć a jak 3 czy 20 mld to wszystko się palcem na wodzie pisze.
Bo nie wiadomo. Bo suma 20 mld ma tak wieloaspektowe oddziaływanie na wszystko że nikt nie jest w stanie niczego policzyć. Można udowodnić wszystko. Na każdy argument da się znaleźć kontrargument w rodzaju: społeczne przyzwolenie lub jego brak.

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
18 hours ago, thikim said:

Ale to właśnie oszołomy straszyły że: 
- jedzenia nie wystarczy bo za dużo ludzi

No to masz nieoszołomie:
https://www.dw.com/pl/globalny-raport-głodu-2014-dwa-miliardy-ludzi-na-świecie-jest-niedożywionych/a-17993765
 

18 hours ago, thikim said:

a jak ktoś zaczynał produkować więcej jedzenia i było go w nadmiarze to protestowali że produkują do rzygania 

Kto protestował? "Oszołomy"? Czy może nieoszołomy - głównie sami producenci?
 

18 hours ago, thikim said:

- ropy nie wystarczy

No wystarczy... sama się zrobi. Trzeba tylko poczekać ze 100 000 000 lat. Opps... prawdopodobnie nawet za 100 000 000 lat się nie zrobi, bo nie będzie miała z czego się zrobić. A może jednak się zrobi - w oceanach jest już tyle plastiku, że zusammen do kupki z tym, co ten plastik wymorduje, na parę lat wydobycia wystarczy.
 

18 hours ago, thikim said:

a jak ktoś zaczynał produkować więcej to protestowali że to niszczy świat.

No nie... przecież ni cholery nie niszczy, przeciwnie, smród spalanej ropy to perfumy dla świata.
A poza tym, jak więcej jej się wydobywa, to na dlużej wystarczy, no nie? To przecież oczywiste.
 

18 hours ago, thikim said:

W świecie w którym naczelny oszołom wylicza że ma być 1000000 ton jedzenia i 1 mld ludzi.

Może nazwisko tego "naczelnego oszołoma"?
A swoją drogą ten miliard to raczej sensowna ilość. Tyle było ok. 1900.
 

18 hours ago, thikim said:

Ludzi jak za dużo to do obozu.

Eee tam, bez sensu, w obozie karmić trzeba i coś z gównami robić. Lepiej poczekać aż sami się powybijają. A to praktycznie pewne.
 

19 hours ago, thikim said:

dlaczego na każdej obecnej oszołomskiej akcji zyskuje głównie wielkie państwo ze wschodu? :D Dlaczego wszystkie oszołomskie akcje prowadzą wprost do jednego celu: zmniejszyć produkcję w Europie Zachodniej i Środkowej?
Od dawna to państwo widziało sprawę następująco: skoro nie możemy dogonić Zachodu to niech Zachód zwolni do naszego poziomu.

I tylko z tego wzięły się pomysły takie jak:
zrównoważony rozwój

czy nawet:
zerowy rozwój:

Ruskie? Coś Ci się chyba... A komu by wtedy sprzedawali swoją ropę i gaz? Oni przecież tylko z tego żyją.
 

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 godzin temu, ex nihilo napisał:

No to masz nieoszołomie:

Czy Ty w ogóle to czytałeś? :)

Cytat

Dwa miliardy ludzi natomiast dotkniętych jest chronicznym głodem, bo ich pożywienie jest zbyt ubogie w substancje odżywcze

No tak, wszyscy głodujemy zgodnie z artykułem bo np. ja witaminy D za mało jem, a Ty sam sobie wymyśl czego za mało jesz :D
Nikt nie neguje problemu głodu w Afryce, jakoś mało osób jednak mówi o przyczynach.

17 godzin temu, ex nihilo napisał:

Ruskie? Coś Ci się chyba... A komu by wtedy sprzedawali swoją ropę i gaz? Oni przecież tylko z tego żyją.

No proszę jakie wytłumaczenie :D Tylko oprawić w ramkę.

17 godzin temu, ex nihilo napisał:

Eee tam, bez sensu, w obozie karmić trzeba i coś z gównami robić

No ale to nie ja wymyśliłem. A przecież praca dla swoich jest ważna. Obozy to nie tylko więźniowie ale i masa pracy dla załóg :D

Wrócę jednak do Afryki. Problemem Afryki nie jest liczba ludności tylko ich poziom który pozwala im  żyć jedynie tak jak w mokrych ekologicznych snach.

Fakt, są kontrasty. Ale gro Murzynów żyje właśnie tak jak marzy się ekologom. Czyli mało produkują, w związku z  czym są kolonizowani i mało jedzą, w związku z czym umierają z głodu.

Ekologiczny raj, mało wydajna produkcja. Jeszcze żeby ci Afrykańczycy sobie limity wprowadzili na CO2 i ubierali się ekologicznie to już w ogóle byliby wzorem do naśladowania :D
Czyż może być piękniejsza sytuacja dla ekologa niż ten wymarzony brak rozwoju i życie biedaka? :D Przynajmniej jak inni tak żyją, nie ekolog.


Ale mnie zawiść strzela, dlatego zostałem ekologiem. Mogę bezkarnie itd. :D

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 hours ago, thikim said:

Czy Ty w ogóle to czytałeś? :)

Widzę, że Ty przeczytałeś... ale spróbuj jeszcze raz, może tym razem coś Ci się uda z tego czytanego zrozumieć :)

 

7 hours ago, thikim said:

Ale gro Murzynów żyje właśnie tak jak marzy się ekologom. Czyli mało produkują, w związku z  czym są kolonizowani i mało jedzą, w związku z czym umierają z głodu.

Z tego, że mało produkują, tylko możesz się cieszyć. W tej chwili ok. 10% ludności zużywa ok. 90% zasobów świata. Spróbuj sobie wyobrazić dziesięciokrotnie większe zużycie energii, surowców, dziesięć razy więcej odpadów itd.
Ale raczej długo nie będziesz tym mógł się cieszyć, bo oni bedą chcieli żyć jak Ty - mają już internet, wiedzą, że tak można. I nie ma większego znaczenia, czy zaczną więcej produkować zużywać i wyrzucać, czy przyjdą tu (mała próbka już była). Efekt bedzie podobny - będziesz musiał się z nimi podzielić. No chyba, że ich wytłuczesz.

 

7 hours ago, thikim said:

Ale mnie zawiść strzela, dlatego zostałem ekologiem. Mogę bezkarnie itd. :D

Po obejrzeniu tego filmiku... no coż, jeśli takim szitem dla idiotów masz łeb zryty, to dyskusja z Tobą nie ma żadnego sensu.
EOT

Edited by ex nihilo

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 2.10.2018 o 04:23, ex nihilo napisał:

Z tego, że mało produkują, tylko możesz się cieszyć

Ty tak. Jak wielu Tobie podobnych ekologicznych moralistów cieszysz się kiedy ktoś mało produkuje.
Mnie to nie cieszy.

W dniu 2.10.2018 o 04:23, ex nihilo napisał:

Po obejrzeniu tego filmiku... no coż, jeśli takim szitem dla idiotów masz łeb zryty, to dyskusja z Tobą nie ma żadnego sensu.

Zabawne jak temat ekologii jest drażliwym tematem dla Ciebie. Momentalnie tracisz poczucie humoru i nawet zwykły ironiczny filmik sprawia że zrzucasz maskę ekologa-altruisty.

Otóż przyjmij do wiadomości że na mnie ten udawany altruizm nie działa. Nie działa na mnie narzucanie innym tego jak mają żyć pod pozorem troski o ludzkość. Z wielu Twoich komentarzy przebija i wychodzi na jaw jak bardzo ludzkości nienawidzisz.

Pytanie powinno brzmieć: dlaczego jej tak bardzo nienawidzisz.

 

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
34 minuty temu, thikim napisał:

Nie działa na mnie narzucanie innym tego jak mają żyć pod pozorem troski o ludzkość.

Pod pozorem... piszesz. Dla Ciebie  abstrakcją jest istnienie altruistów. Jakiś defekt empatii? 

Share this post


Link to post
Share on other sites
58 minut temu, 3grosze napisał:

Dla Ciebie  abstrakcją jest istnienie altruistów

Nie. Skąd tak nielogiczny wniosek?

Skąd Ci przyszło na myśl że pisząc o:

1. Udawanym altruizmie

2. Narzucaniu innym tego jak mają żyć.

pisałem że abstrakcją jest istnienie altruistów?
Musieli Cię jacyś altruiści mocno skrzywdzić skoro wszystkich altruistów wrzuciłeś do zbiorów: udawanych i narzucających innym jak żyć.
Nigdzie nie napisałem że piszę o WSZYSTKICH altruistach.
Pisałem konkretnie o udawanych i narzucających innym jak mają żyć. Czy to według Ciebie wszyscy altruiści na świecie?
Musisz bardzo nie wierzyć w ten świat i ludzi :)

A co jeszcze ciekawsze stanąłeś w obronie tylko tychże zbiorów. Czy jakbym napisał że wszyscy altruiści są źli to wtedy byś mnie poparł? :D

Czy jak napiszę że ludzi złodziei trzeba batożyć to Ty napiszesz:

Thikim chce wszystkich ludzi batożyć? :D

Manipuluj dalej :)

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, thikim napisał:

Manipuluj dalej :)

A kto jak nie Ty podnieca się  głupim filmikiem?

Nie znasz realiów? Proszę bardzo, świeżyzna:http://wyborcza.pl/osiemdziewiec/7,163530,23999586,swiat-tonie-w-smieciach-jak-sie-przed-nimi-ratowac-przyszloscjestteraz.html

Ci którzy z tym toczą batalie, wg Ciebie narzucają innym jak mają żyć! Olaboga, nieszczęście.:excl:

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

No proszę, rzuć filmik o ekologach to ci napiszą że się podnieciłeś :D
Ale to ocena która raczej coś o Tobie mówi niźli o mnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No to może trochę świeżych bzdetów ekooszołomów:
https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-pogoda/nauka,2191/fale-upalow-choroby-ukladu-krazenia-ginace-gatunki-tak-polska-odczuje-zmiany-klimatu,275699,1,0.html
https://wiadomosci.onet.pl/nauka/eksperci-ipcc-prog-bezpieczenstwa-globalnego-ocieplenia-to-15-stopnia/ynzx9pv

Ale luzik... to tylko światowy spisek lewaków, Żydów, masonów, Kima, zazdrośników i innego oszołomstwa przeciw porządnym Bozię i ludzi kochającym prawakom.
Ministerstwo (Niszczenia) Środowiska II PRL cchyba tylko przez pomyłkę do tego wrednego spisku mocy diabelskich się przyłączyło. :ph34r::lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Coś w rodzaju: przewidują co będzie w 2030 roku chociaż nie są w stanie przewidzieć jaki będzie kurs Tesli za 5 minut.

Prorocy nowych czasów :D, którzy dziwnym trafem żyją z takich przepowiedni jak wróż Matuesz :D

7 godzin temu, ex nihilo napisał:

Ministerstwo (Niszczenia) Środowiska II PRL

To w końcu dobre ono czy złe? :) II PRL sugerowałby że czujesz jakąś nostalgię :D

Powiedz szczerze? Wróciłbyś chętnie do tamtych czasów gdy Polska stała gospodarczo w w miejscu? Mało samochodów na ulicach. Mało wszystkiego było. 

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Chińskie Ministerstwo Środowiska prowadzi ocenę wpływu na środowisko budowy małego reaktora modułowego ACP100, który miałby stanąć w powiecie Changjiang w prowincji Hajnan. Prace budowlane miałyby rozpocząć się jeszcze w bieżącym roku.
      Budowa ma potrwać 65 miesięcy. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to, po uzyskaniu niezbędnych zezwoleń, 125-megawatowy reaktor powinien rozpocząć pracę 31 maja 2025 roku.
      Budowa ACP100 to jeden z najważniejszych projektów chińskiego 12. Planu Pięcioletniego. Projekt reaktora stworzono na bazie pełnowymiarowego reaktora typu PWR ACP1000. W miniaturowym reaktorze zintegrowano turbiny parowe oraz pasywne zabezpieczenia. Całe urządzenie zostanie zainstalowane pod ziemią. ACP100 zostanie zlokalizowany na północnym-zachodzie istniejącej elektrowni atomowej.
      Świat ma poważny problem. Z corocznego raportu środowiskowego BP dowiadujemy się, że w 2017 roku aż 38% światowej energii pochodziło z węgla. To dokładnie tyle samo, co przed 20 laty, kiedy to podpisano pierwszy międzynarodowy traktat o zapobieganiu zmianom klimatu. Co gorsza emisja gazów cieplarnianych rośnie i w 2018 roku zwiększyła się o 2,7%. To największy wzrost od siedmiu lat.
      W obliczu coraz poważniejszych zmian klimatycznych jasne jest, że dotychczasowe działania nie pomagają. Nawet specjaliści z ONZ, którzy w przeszłości nie byli przekonani do energetyki jądrowej, przyznają, że w obecnej sytuacji dobre jest każde rozwiązanie, które pozwoli na utrzymanie globalnego ocieplenia na poziomie mniejszym niż 1,5 stopnia Celsjusza powyżej średniej sprzed rewolucji przemysłowej. A w tej chwili jedynym rozwiązaniem wydaje się znaczne zwiększenie produkcji energii z energetyki atomowej.
      Jednak świat idzie w przeciwnym kierunku. Niemcy chcą do 2022 roku zamknąć wszystkie swoje elektrownie atomowe, a Włosi już w 2011 roku zdecydowali, że nie będą budowali kolejnych. Jednak nawet jeśli opinia publiczna popierałaby budowę elektrowni atomowych – a tak nie jest – to kolejne tego typu instalacje mogłyby nie powstać. Elektrownie takie są po prostu niezwykle drogie. W USA w ostatnich latach wiele elektrowni zamknięto, a z planowej budowy innych zrezygnowano, gdyż nie wytrzymywały one konkurencji z gazem łupkowym. Organizacja Union of Concerned Scientists (UCS), która sceptycznie odnosiła się do energetyki jądrowej, stwierdziła niedawno, że jeśli nic się nie zmieni, to prawdopodobnie dojdzie do zamknięcia kolejnych elektrowni atomowych, które zostaną zastąpione przede wszystkim gazem naturalnym, co doprowadzi do wzrostu emisji.
      Sytuacja jest tak dramatyczna, że, jak mówi dyrektor ds. bezpieczeństwa projektów atomowych UCS Edwin Lyman, kwestią do rozstrzygnięcia jest pytanie o to, czy w kolejnych dekadach realnie może powstać wystarczająca liczba elektrowni atomowych, by zaspokoić potrzeby.
      Obecnie w samej tylko Ameryce Północnej prowadzone są badania nad 75 różnymi projektami elektrowni atomowych.
      Kilkukrotnie zajmowaliśmy się już tym tematem, czy to pisząc o „Reaktorze z fabryki", „Osobistej elektrowni atomowej”, pytając czy „Minireaktory nadzieją energetyki atomowej” oraz wspominając, że „NuScale ogłosiło, kto wyprodukuje pierwszy mały reaktor atomowy".
      Niewielkie reaktory atomowe mają wiele zalet w porównaniu z tradycyjnymi elektrowniami. Są na tyle małe, że możńa je produkować w fabryce i przewieźć na miejsce montażu. Dzięki temu cały proces budowy trwa znacznie szybciej i jest znacznie tańszy, a więc i inwestycja jest znacznie mniej ryzykowna. Ponadto wiele tego typu projektów to reaktory bezobsługowe, które można np. zakopać pod ziemią i wydobywać raz na kilka lat, by wymienić paliwo. Rozwiązanie jest więc i tańsze w obsłudze i bardziej bezpieczne od tradycyjnych elektrowni.
      APC100 to po prostu pomniejszona wersja dużych reaktorów jądrowych. Podobną technologię oferuje amerykańska firma NuScale, która podpisała już z koalicją 46 amerykańskich dostawców energii umowę na dostarczenie 12 małych reaktorów. Jednak projekt będzie kontynuowany, jeśli do końca bieżącego roku członkowie koalicji zdecydują się na jego finansowanie. To może nie być takie oczywiste. W 2011 roku firma Generation mPower, wspierana przez giganta Babcock & Wilcox podpisła umowę na budowę sześciu podobnych reaktorów, jednak po trzech latach z umowy zrezygnowano, gdyż nie znaleziono nowych klientów, co czyniło całe przedsięwzięcie nieopłacalnym.
      Jeszcze bardziej interesujące są miniaturowe reaktory, które nie są – jak ACP100 czy projekt NuScale – miniaturowymi wersjami dużych reaktorów typu PWR, ale nowatorskimi konstrukcjami chłodzonymi sodem. Projekt takiego reaktora ma firma TerraPower, której jednym z inwestorów jest Bill Gates. Opracowała ona nowatorki projekt reaktora z falą wędrującą i podpisała z Pekinem umowę na zbudowanie do roku 2022 prototypowego urządzenia w Państwie Środka. Nie wiadomo jednak, jak na plany te wpłynie pogorszenie się relacji pomiędzy Chinami a USA.
      Jeszcze inny pomysł to reaktory chłodzone stopionymi solami. Te są najbardziej bezpieczne, gdyż reaktor jest chłodzony nawet w przypadku całkowitego braku zasilania. Projekt takiego reaktora ma kanadyjska firma Terrestrial Energy. Chce ona wybudować 190-megawatową elektrownię w prowincji Ontario i obiecuje, że do roku 2030 zacznie dostarczać energię w cenie konkurencyjnej do ceny energii z gazu. Warto też przypomnieć, że olbrzymie postępy w dziedzinie reaktorów chłodzonych stopionymi solami poczyniły też Chiny, które zaskakująco szybko rozwinęły technologie udostępnione im przez Amerykanów.
      W chwili obecnej mamy więc do wyboru miniaturowe wersje dużych reaktorów PWR, czy SMR proponowane przez NuScale i Chińczyków. Reaktory takie mają zapewniać od 50 do 200 megawatów energii, mogą pracować przez 60 lat, stworzenie prototypu to koszt rzędu 100 milionów USD, a zbudowanie instalacji komercyjnej oznacza wydatkowanie nawet 2 miliardów USD. Pierwsze tego typu reaktory mogą rozpocząć pracę około roku 2025. Kolejna klasa projektów to reaktory bezpieczniejsze niż PWR i im podobne, czyli reaktory z rdzeniem usypanym (PBR), reaktory chłodzone sodem oraz reaktory chłodzone stopionymi solami. Reaktory takie mają dostarczać 190–600 megawatów energii i mają pracować 40-60 lat. Najbardziej zaawansowane są prace nad PBR, być może w bieżącym roku pierwszy taki reaktor zacznie pracę w Chinach. Prace rozwojowe nad PBR to koszt rzędu 400 milionów do 1,2 miliarda USD. Natomiast stworzenie prototypu reaktora chłodzonego sodem lub stopioną solą to koszt szacowany na 1 miliard USD. Pierwszy PBR ma ruszyć w bieżącym roku. Reaktory chłodzone sodem mogą zadebiutować w roku 2025, a chłodzone stopionymi solami – w roku 2030.
      W końcu należy wspomnieć krótko o fuzji jądrowej, czyli pozyskiwaniu energii nie w drodze rozszczepiania ciężkich jąder, a łączenia lżejszych jąder. Tutaj notuje się bardzo powolny postęp. Najbardziej znany projekt to ITER, chociaż nad fuzją pracują też inni. Reaktory fuzyjne mają dostarczać 100–600 megawatów i pracować przez 35 lat. Obecnie koszty rozwoju projektu ITER to 22 miliardy dolarów. Koszty wersji komercyjnej takiego reaktora nie są znane. Pierwszy tego typu reaktor pojawi się nie wcześniej niż w roku 2035.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...