Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Monsanto przegrało w sądzie z umierającym mężczyzną

Recommended Posts

Mogę napisać ze są wątpliwości i czekamy do 2019 marca aby wyjaśnić sprawę definitywnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawa jest oczywista. Tylko uczestnicy zaczynają zabawiac się erystyką. Bądź próbują wyprowadzić z równowagi psychicznej. To nie jest szermierka na argumenty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, jankop napisał:

To nie jest szermierka na argumenty.

Tak, nie moja wina, że ich nie miałeś.:D

  • Like (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile dobrze pamiętam to grupa 2A oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo, że powoduje nowotwory, ale wciąż wymaga badań i jest jakaś szansa na zmianę kwalifikacji.

Innymi słowy: zdecydowanie lepiej dmuchać na zimne, ale, moim zdaniem, to wciąż za mało aby wydawać takie wyroki, szczególnie na takie kwoty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

12 minut temu, jankop napisał:

Ja nie miałem argumentów

No wreszcie sam to stwierdziłeś! :D Patrzę obiektywnie i jest mi Ciebie żal z tego powodu.:(

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, pogo napisał:

Innymi słowy: zdecydowanie lepiej dmuchać na zimne, ale, moim zdaniem, to wciąż za mało aby wydawać takie wyroki, szczególnie na takie kwoty.

Wyroki tak. Ale wyroki takie są także niesprawiedliwe z moralnego punktu widzenia.
Bo jeśli jednemu choremu dajemy z jakiegoś powodu miliony to dlaczego milionom chorych z takich samych powodów albo też innych nie dajemy nic?

To w takim razie jak chcemy leczyć ludzi w szpitalach z ciężkich chorób to losujmy że jednych będziemy leczyć za 10 milionów a drugich nie będziemy leczyć, a trzecich wyleczymy za 100 zł.
Kara, nagroda - to nie mogą być rzeczy brane z kosmosu ale muszą pasować tutaj do nas, ludzi.

A sędziowanie to nie jest wręczanie wygranej nagrody w lotka ale proces dochodzenia do prawdy :D , eliminowania złych zachowań ze społeczeństwa i proces sprawiedliwego zadośćuczynienia.
I jak napisałem na początku tego tematu czego nikt chyba nie zrozumiał:

Cytat

Teza o niewymiernej wartości ludzkiego życia prowadzi do wniosku że życie człowieka A jest warte 1 dolar a życie człowieka B - 1 mld dolarów

 

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Użytkownik 3grosze na straży Jak się otrzymuje zlecenie od Monsanto należy sterować biegiem opublikowanych informacji.  Czy 3grosze straci premie czy zachowa. Co przywroci życie tym osobom ktowych na ziemi. Na Ceylonie roundup dostał się do wód. Bardzo dużo osób umarło tak ze rząd zakazał stosowania. Za chwilę 3grosze napisze ze nie ma dowodów

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jankop napisał:

Użytkownik 3grosze na straży

obiektywizmu.

 

2 godziny temu, jankop napisał:

Czy 3grosze straci premie czy zachowa.

Przez Ciebie stracę, uparciuchu jeden.:angry:

 

2 godziny temu, jankop napisał:

. Na Ceylonie roundup dostał się do wód. Bardzo dużo osób umarło tak ze rząd zakazał stosowania. Za chwilę 3grosze napisze ze nie ma dowodów 

Ja nie mam. Ty "masz", ale pokazać nie chcesz... dziwne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.08.2018 o 20:02, 3grosze napisał:

Ja nie mam. Ty "masz", ale pokazać nie chcesz... dziwne.

Podaje dowody jakich twoim zdaniem nie dodał jankop :excl:

Jeśli chcesz więcej dowodów chętnie dodam inne linki...

Film: Roundup przed sądem - Roundup Facing The Judges (2017)
https://www.cda.pl/video/21123545c?wersja=720p
https://vimeo.com/274370729

W dniu 24.08.2018 o 17:32, jankop napisał:

Na Ceylonie roundup dostał się do wód.

Potwierdzam :)

W dniu 13.08.2018 o 21:27, 3grosze napisał:

człowiek musiałby wypić

UWAGA! Jutro 3grosze zaprasza na pokazy picia glifosatu (Roundup-u) od Monsanto.

Pokazy będą organizowane cyklicznie aż do uzyskania efektu nieśmiertelności :)

Cel pokazu: dowiedzenie hipotezy, że 3grosze jest bardziej żywotny od każdego szczura :excl:

Z ostatniej chwili: czekamy na podanie godziny i miejsca przeprowadzenia premierowej prezentacji przez 3grosze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(Nie)chętnie w tym temacie z Tobą pogadam, ale musisz spokojnie i ze zrozumieniem (wiem,tu będą trudności :(, współczuję) przeczytać cały ten wątek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, 3grosze napisał:

cały ten wątek

Znam i dziwię się Twojej odporności na argumenty, rozumiem, że Ty też zdążyłeś zobaczyć 1h 29 min i 38 sekundowy film w 21 minut :)

Cały czas czekam na podanie godziny i daty pokazu picia glifosatu :excl:

Edited by BOXIN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby ze mną pić, to trzeba być kimś!

LD 50 glifosatu jest w tym wątku, gdybyś go przeczytał miałbyś wiedzę .:D 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, na ile glifosat jest szkodliwy bezpośrednio (trujący, rakotwórczy itd.), okaże się za 20 lat.

Na teraz głównym problemem jest to, że jest bardzo tani i bardzo skuteczny. Leje się go bez opamiętania. Zostaje po nim pustynia z niemającymi praktycznie żadnej wartości jako środowisko roślinami uprawnymi. Dodatkowo zresztą zlewanymi innym syfem...

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, ex nihilo napisał:

To, na ile glifosat jest szkodliwy bezpośrednio (trujący, rakotwórczy itd.), okaże się za 20 lat.

Hmm...stosowany jest od 1974r. To już prawie pół wieku, a średnia wieku umierania ludzi rośnie.

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, 3grosze napisał:

Żeby ze mną pić, to trzeba być kimś!

Kolejny brak zrozumienia, tylko Ty masz pić, ja będę patrzył. Ja jestem przekonany o jego szkodliwości, więc nie będę pił. :)

2 minuty temu, 3grosze napisał:

średnia wieku umierania ludzi rośnie

Potwierdzam, rośnie co widać na linku http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30741%2Cspadek-przecietnej-dlugosci-zycia-w-krajach-najbogatszych.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, BOXIN napisał:

Ty przeczytałeś tytuł:D, a ja artykuł, i: 

"Z raportu wynika, że w wielu krajach głównym tego powodem było wzrost zachorowalności na grypę w sezonie 2014/2015, szczególnie wśród osób po 65. roku życia.(…)   W większości badanych państw spadek ten przynajmniej częściowo został zrekompensowany wzrostem oczekiwanej długości życia w 2016 r" 

No nie szczepili się.:( Więcej takich argumentów BOXIN.:D

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, 3grosze napisał:

średnia wieku umierania ludzi rośnie

Zaskakujące dane. Spadła statystyczna długość życia Polaka. Co się stało? http://wyborcza.biz/biznes/1,147880,19940539,zaskakujace-dane-spadla-statystyczna-dlugosc-zycia-polaka.html?disableRedirects=true

Spada średnia długość życia Brytyjczyków – ostrzegają eksperci https://www.cooltura24.co.uk/wiadomosci/38594,spada-srednia-dlugosc-zycia-brytyjczykow-ostrzegaj

USA: przeciętna długość życia części białych zaczęła spadać http://prosperity.memes.pl/dok2581,usa-przecietna-dlugosc-zycia-czesci-bialych-zaczela-spadac.htm

Przyczyny raczej wyssane są z palca, co się tak ekscytujesz. Kiedy pokaz picia glifosatu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minutes ago, 3grosze said:

Hmm...stosowany jest od 1974r. To już prawie pół wieku, a średnia wieku umierania ludzi rośnie.

Sprawa skali + ew. powiązania skutków z przyczynami, co w przypadku skutków odległych bywa trudne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, BOXIN napisał:

Przyczyny raczej wyssane są z palca,

Bo ci nie pasują! Jałowa polemika z Tobą jest.:(

23 minuty temu, BOXIN napisał:

Kiedy pokaz picia glifosatu?

Już napisałem, że nie kwalifikujesz się do towarzystwa do picia ze mną czegokolwiek. Ale marzyć sobie możesz.

31 minut temu, ex nihilo napisał:

Sprawa skali + ew. powiązania skutków z przyczynami, co w przypadku skutków odległych bywa trudne.

Tak, ale w statystyce:  https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Causes_of_death_statistics/pl , są np. takie kwiatki: 

"W latach 2004-2014 odnotowano spadek o 12,3 % standaryzowanych współczynników umieralności w odniesieniu do zgonów z powodu nowotworów w UE-28 w przypadku mężczyzn oraz o 6,9 % w przypadku kobiet"

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, ex nihilo napisał:

trudne

Wystarczy zobaczyć filmy aby było łatwiejsze :)

Roundup Facing The Judges (2017) - Roundup przed sądem https://vimeo.com/274370729

Le Monde selon Monsanto (2008) - Swiat wedlug Monsanto https://www.youtube.com/watch?v=69NlCIYaN-g

Patent For A Pig (2006) - Patent na świnie Monsanto https://www.cda.pl/video/1010152e4?wersja=720p

Bitter Seeds (2011) The Globalization Trilogy - Gorzkie Nasiona Koncernu Monsanto https://www.youtube.com/watch?v=yqUmoPc07RY

Transgenic Wars (2014) - Wojny transgeniczne https://www.youtube.com/watch?v=dcLrnwm0RF0

Nos enfants nous accuseront (2008) - Zanim przeklną nas dzieci https://www.youtube.com/watch?v=Ih1LZwi1sJE

Teraz Bayer kupił Monsanto, poczekajmy na kolejne pozytywne efekty współpracy. :)

Bayer to też nie świętoszek https://wolna-polska.pl/wiadomosci/nbc-news-wirus-hiv-leku-firmy-bayer-wideo-2017-04

Edited by BOXIN

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, BOXIN napisał:

Spadła statystyczna długość

Ludzie chętnie trują się sami. Nie tylko przez używki. Wysoko przetworzone jedzenie, masa słodyczy, cukier we wszystkim. Przykłady na 100 g produktu: keczap - 23 g cukru, ogórki konserwowe - 10 g, Do tego palenie w piecach śmieciami. Żadne apele nie pomagają, Jeden z drugim musi zaliczyć po kilka stówek mandatu, dopiero się taki nauczy. Taki glifosat to przy tym małe miki.

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, BOXIN napisał:

Wystarczy zobaczyć filmy aby było łatwiejsze

"Yntelygencja" obrazkowa.:D Dzieci do 8 roku życia tak mają.

1 minutę temu, Jarkus napisał:

Taki glifosat to przy tym małe miki.

Tak, jeden z kamyczków w całej masie czynników od nas niezależnych i też stawiam na:

 

4 minuty temu, Jarkus napisał:

Ludzie chętnie trują się sami. Nie tylko przez używki. Wysoko przetworzone jedzenie, masa słodyczy, cukier we wszystkim

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, 3grosze napisał:

obrazkowa

Damy zatem tabelaryczną dla zniechęconych do filmów dokumentalnych.

Tabela 1. Zachorowalność na nowotwory złośliwe ogółem w Polsce w latach 1980-2013 http://onkologia.org.pl/nowotwory-zlosliwe-ogolem-2/#q

Tabela 1. Umieralność na nowotwory złośliwe ogółem w Polsce w latach 1965-2013 http://onkologia.org.pl/nowotwory-zlosliwe-ogolem-2/#r

Jest podobno w postęp w zastosowaniu nieszkodliwych chemikaliów do rolnictwa, super szczepionek, opieki zdrowotnej a zapadalność na nowotwory rośnie. Ciekawe dlaczego? Więcej palimy, a może więcej pijemy alkoholi?  Glifosat wprowadziła na rynek firma Monsanto w 1974 roku, od wynalezienia bomby atomowej w 1945 miało miejsce około 2000 próbnych wybuchów jądrowych, w 1954 powstała pierwsza elektrownia jądrowa.

Proszę zatem znaleźć korelację pomiędzy tymi wypadkami (ciekawe tylko dlaczego jest taki brak danych w temacie nowotworów w PL za poprzednie lata i obecne).

 

2013_C00-D09_Tab1_zach.jpg

b2013_C00-D09_Tab1_zg.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Czerniak to najbardziej niebezpieczny z nowotworów skóry,. Czasem tworzy się w gałce ocznej, bardzo rzadko zaś wewnątrz organizmu. W jego leczeniu wykorzystuje się radio- i chemioterapię oraz chirurgię. Teraz naukowcy z Uniwersytetu Katolickiego w Leuven donoszą, że być może wpadli na trop kolejnego sposobu na walkę z czerniakiem, a ma nim być zastosowanie... antybiotyków.
      Możliwość reagowania na stres środowiskowy, w tym na podawane leki, przyczynia się do ewolucji guza i zyskaniu przez niego oporności na leczenie, czytamy na łamach Journal of Experimental Medicine. Odkryliśmy, że przetrwanie komórek zależne od zintegrowanej odpowiedzi na stres (ISR) zależy m.in. od zwiększenia zwiększenia przez mitochondria syntezy protein. To słabość, która można wykorzystać, używając w tym celu antybiotyków biorących na cel mitochondrialne rybosomy.
      Gdy nowotwór ewoluuje, niektóre z komórek mogą uniknąć leków i zatrzymać proliferację, by ukryć się przed układem odpornościowym, wyjaśnia Eleonora Luecci. Jednak by przetrwać leczenie, te nieaktywne komórki muszą mieć ciągle włączone mitochondria. Jako, że mitochondria pochodzą od bakterii, które zaczęły żyć wewnątrz komórek, są bardzo wrażliwe na niektóre klasy antybiotyków. To zaś podsunęło nam pomysł, by użyć antybiotyków w walce z czerniakiem.
      Uczeni pobrali od pacjenta komórki nowotworowe i przeszczepili je myszom, które następnie zaczęli leczyć antybiotykami. Antybiotyki szybko zabiły wiele komórek nowotworowych, kupując cenny czas, który był potrzebny, by mogła zadziałać immunoterapia. Przy guzach, które nie reagowały na inne metody leczenia, antybiotyki przedłużyły życie myszy, a w niektórych przypadkach je wyleczyły, dodaje Leucci.
      Naukowcy pracowali z antybiotykami, które obecnie – ze względu na rosnącą antybiotykooporność – rzadko są stosowane przy infekcjach bakteryjnych. Jednak antybiotykooporność nie miała znaczenia dla skuteczności antybiotyków w tych badaniach. Komórki nowotworowe wykazywały dużą wrażliwość na te antybiotyki. Możemy więc zacząć je stosować do leczenia nowotworu, a nie walki z infekcją, dodaje uczona.
      Badania prowadziliśmy na myszach, nie wiemy więc, na ile efektywna byłaby ta metoda u ludzi. Wspominamy tylko o jednym przypadku, gdy osoba chora na czerniaka otrzymywała antybiotyki, gdyż przechodziła infekcję bakteryjną. Jednak zauważyliśmy, że po leczeniu antybiotykami, oporne guzy tej osoby, ponownie stały się wrażliwe na standardową terapię przeciwnowotworową. To powód do optymizmu, ale potrzebujemy dalszych badań klinicznych nad wykorzystaniem antybiotyków w leczeniu nowotworu.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Po raz pierwszy w Polsce pacjentowi z opornym i nawrotowym szpiczakiem plazmocytowym podano innowacyjną terapię CAR-T. Procedura nadzorowana była przez prof. Lidię Gil i prof. Dominika Dytfelda z Kliniki Hematologii i Chorób Rozrostowych Układu Krwiotwórczego w Poznaniu.
      Podanie odbyło się w ramach badania klinicznego III fazy nad skutecznością terapii CAR-T u chorych na szpiczaka.
      Badanie o akronimie CARTITUDE-4 ma porównać standardowy trójlekowy schemat leczenia chorych na szpiczaka z terapią CAR-T skierowaną przeciwko antygenowi BCMA. Ta terapia wykazuje wysoką skuteczność i trwałe odpowiedzi u wcześniej intensywnie leczonych pacjentów z nawrotowym i opornym szpiczakiem plazmocytowym.
      Chory, u którego po raz pierwszy podaliśmy lek w naszym ośrodku, miał agresywną postać szpiczaka plazmocytowego. To również młody pacjent, co nie jest częste w przypadku szpiczaka – ma 40 lat, a wszystkie dotychczasowe terapie nie przyniosły zmiany. Chory dobrze zniósł podanie leku i już dziś widzimy, że jego stan się poprawił. Dla takich pacjentówterapia CAR-T stanowi ogromną szansę na zmianę rokowania i wyleczenie – skomentował cytowany w informacji prasowej przesłanej PAP prof. Dominik Dytfeld z Kliniki Hematologii i Chorób Rozrostowych Układu Krwiotwórczego w Poznaniu.
      Jak zaznaczył, terapia CAR-T, która została podana, jest w bardzo zaawansowanych badaniach klinicznych i może być podawana w akredytowanych ośrodkach hematoonkologicznych.
      Już dziś zdajemy sobie sprawę, że zastosowanie terapii CAR-T zmieni oblicze opornego na leczenie szpiczaka plazmocytowego, jak również strategie leczenia tego nowotworu na całym świecie – podkreślił specjalista.
      Terapia CAR-T stanowi jeden z najbardziej zaawansowanych przełomów technologicznych w leczeniu nowotworów hematologicznych. Jest to spersonalizowana forma immunoterapii, polegająca na genetycznym przeprogramowaniu limfocytów T pacjenta tak, by stały się zdolne do rozpoznawania i eliminacji komórek nowotworowych. Zostają one wyposażone w chimeryczne receptory antygenowe (ang. chimeric antygen receptor; CAR). Dzięki temu komórki CAR-T rozpoznają i niszczą komórki nowotworu.
      W przypadku terapii szpiczaka plazmocytowego komórki CAR-T skierowane są przeciwko antygenowi dojrzewania komórek B (BCMA). Antygen ten licznie występuje na komórkach szpiczaka. Badanie kliniczne jest prowadzone na świecie, w tym w Polsce, przez firmę Janssen.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Trzynastego lipca 3-osobowy zespół z Pracowni Radiologii Zabiegowej i Interwencyjnej Zakładu Radiologii i Diagnostyki Obrazowej Narodowego Instytutu Onkologii w Gliwicach przeprowadził pierwszy w Polsce zabieg radioembolizacji wątroby z wykorzystaniem izotopu o nazwie holm-166.
      Zabieg przeprowadzono u 45-letniego mężczyzny z rakiem jelita grubego z przerzutami do wątroby, w przypadku którego wcześniejsza chemioterapia nie przyniosła oczekiwanych wyników.
      Czym jest radioembolizacja wątroby?
      Jak tłumaczą lekarze, zabieg radioembolizacji wątroby polega na przeznaczyniowym dostarczeniu do guza nowotworowego kilkunastu milionów mikroskopijnych cząstek z izotopem promieniotwórczym, które po zatrzymaniu się w obrębie nowotworu emitują promieniowanie i niszczą go. Dodatkowo blokują naczynia, które odżywiają guza. Podany izotop gromadzi się głównie w obszarze nowotworu, oszczędzając zdrowy miąższ wątroby. Jest to leczenie miejscowe, które nie powoduje efektów ogólnoustrojowych, w przeciwieństwie do np. chemioterapii systemowej.
      Dotąd do radioembolizacji wątroby wykorzystywano cząsteczki z izotopem itru-90. Tłumacząc, na czym polega różnica, dr Michał Gola podkreśla, że holm-166 ma krótszy okres półtrwania niż itr-90, co oznacza, że cała dawka promieniowania zostaje wyemitowana w krótszym czasie. Co istotne, ze względu na właściwości paramagnetyczne izotop ten jest widoczny w badaniu rezonansem magnetycznym. Dzięki temu można dokładniej obrazować rozkład promieniotwórczych cząstek w tkance wątroby. Wg dr. Goli, daje to podstawy do późniejszych decyzji terapeutycznych.
      Specjaliści dodają, że w etapie przygotowawczym do radioembolizacji można wykorzystać mniejszą diagnostyczną ilość izotopu holmu. Holm lepiej odzwierciedla lokalizację późniejszej terapeutycznej dawki w odniesieniu do stosowanego do tej pory w tym celu diagnostycznego izotopu technetu-99, który wykorzystywany jest w pierwszym etapie procedury radioembolizacji. Wszystkie obliczenia wykonywane są w dedykowanym programie dozymetrycznym.
      Kilkumiesięczne przygotowania
      Przygotowania do 1. zabiegu z holmem-166 zajęły parę miesięcy. Niezbędne było przejście szkoleń wymaganych przez producenta preparatu, a także uzyskanie pozwoleń na użycie takiego izotopu promieniotwórczego. Podczas procedury przeprowadzanej w pracowni radiologii zabiegowej wykorzystuje się cyfrową angiografię subtrakcyjną, zestaw współosiowych cewników o średnicy 1-2 mm oraz, oczywiście, mikrosfery z izotopem.
      Zabieg u 45-letniego pacjenta przeprowadzili radiolodzy interwencyjni: dr Michał Gola, dr n. med. Justyna Rembak-Szynkiewicz i dr n. med. Przemysław Pencak. Jego przebieg nadzorował z Utrechtu prof. Marnix Lam.
      W przygotowania zaangażowali się specjaliści z Zakładu Medycyny Nuklearnej i Endokrynologii Onkologicznej: prof. dr hab. Daria Handkiewicz-Junak, dr Tomasz Olczyk, dr n. med. Michał Kalemba, dr n. fiz. Aneta Kluczewska-Gałka i anestezjolog, dr Elżbieta Basek.
      Kryteria kwalifikacji do zabiegu
      Do radioembolizacji wątroby z wykorzystaniem holmu-166 kwalifikują się chorzy, u których nie można przeprowadzić leczenia operacyjnego (zarówno osoby z nowotworami pierwotnymi, a więc rakiem wątrobowokomórkowym czy rakiem przewodów żółciowych, jak i nowotworami wtórnymi - przerzutami).
      W przypadku przerzutów proces nowotworowy powinien być ograniczony do wątroby, ewentualnie dopuszczalne jest minimalne zajęcie innych narządów. Dodatkowo wykazana powinna być nieskuteczność dotychczasowego leczenia lub brak zakwalifikowania do innych terapii. Kluczowa jest zachowana wydolność narządowa wątroby i nerek oraz ogólna kondycja pacjenta – wyjaśniają doktorzy Rembak-Szynkiewicz i Pencak.
      Wyniki dotychczasowych badań klinicznych
      Dotychczasowe badania kliniczne, HEPAR I, HEPAR II czy HCC Dresden, wykazały bezpieczeństwo środka z holmem-166. W informacji prasowej NIO w Gliwicach podano, że skuteczność, czyli kontrolę choroby wyrażoną jako stabilny obraz lub zmniejszenie się guzów, wykazano w trzymiesięcznym okresie obserwacji ogółem u 64% pacjentów, w przypadku przerzutów raka jelita grubego wartość ta dochodziła do 73%. W badaniu u pacjentów z rozpoznaniem raka wątrobowokomórkowego było to nawet 90% w półrocznym okresie obserwacji.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Naukowcy z Centrum Nowych Technologii UW oraz Wydziału Fizyki UW pod kierunkiem prof. Jacka Jemielitego i dr hab. Joanny Kowalskiej, we współpracy z badaczami z Instytutu Chemii Fizycznej PAN, opracowali efektywną metodę dostarczania nukleotydów do komórek, która powoduje destrukcję komórek nowotworowych. Rezultaty swoich prac opisali w czasopiśmie naukowym Chemical Science.
      W artykule Cellular delivery of dinucleotides by conjugation with small molecules: targeting translation initiation for anticancer applications badacze z Centrum Nowych Technologii UW i Wydziału Fizyki UW oraz Instytutu Chemii Fizycznej PAN opublikowali efekty badań prowadzonych pod kierunkiem prof. Jacka Jemielitego i dr hab. Joanny Kowalskiej.
      W publikacji po raz pierwszy pokazano, że analogi kapu efektywnie dostarczone do komórek są w stanie zatrzymać proces podziałów komórek nowotworowych, powodując ich destrukcję (zaplanowaną śmierć komórek nowotworowych). Udowodnienie tego było jednym z większych wyzwań w prowadzonych badaniach.
      Udało się ten problem rozwiązać stosując znakowanie fluorescencyjne cząsteczek oraz zaawansowane techniki mikroskopowe, w których specjalizują się badacze z IChF PAN. Te badania to ważny krok w kierunku nowego rodzaju terapii przeciwnowotworowych opartych na analogach końca 5’ mRNA – mówi dr hab. Joanna Kowalska z Wydziału Fizyki UW.
      Naukowcy wskazują na szerokie potencjalne możliwości zastosowania opisanej metody. –  Metoda zaprezentowana w artykule może mieć charakter ogólny i zostać wykorzystana do dostarczania również innych nukleotydów o potencjale terapeutycznym, co pozwoli na wykorzystanie nukleotydów w leczeniu także innych chorób – podkreśla prof. Jacek Jemielity z CeNT UW.
      Dostarczanie nukleotydów do komórek
      Nukleotydy są m.in. źródłem energii w komórkach, cząsteczkami wykorzystywanymi do sygnalizacji wewnątrzkomórkowej, jak również międzykomórkowej oraz składnikami kwasów nukleinowych i substratami do ich biosyntezy. Ze względu na swoje niezwykle istotne biologiczne funkcje mają bardzo duży potencjał jako terapeutyki. Polarna budowa tych związków powoduje jednak, że nie są one w stanie wnikać do komórek i nie ma naturalnych mechanizmów komórkowych pozwalających na ich dostarczenie.
      Opracowana przez badaczy z UW i PAN metoda polega na łączeniu nukleotydów z niewielkimi cząsteczkami, które mają za zadanie dostarczenie ich do wnętrza komórki. W tym celu naukowcy wykorzystali przede wszystkim cząsteczki cholesterolu, który zapewnia wydajny transport nukleotydów do wnętrza komórek.
      Za pomocą tej metody naukowcy wprowadzili do komórek analogi końca 5’ mRNA (analogi kapu) połączone z cząsteczkami cholersterolu. Koniec 5’ mRNA zaangażowany jest w inicjację procesu translacji mRNA, w wyniku czego powstają w komórkach białka. Analogi kapu potrafią naśladować koniec 5’ mRNA, bezpośrednio oddziałując z białkiem eIF4E, co blokuje biosyntezę białka w komórkach.
      Okazuje się, że w wielu nowotworach mamy do czynienia z nadekspresją białka eIF4E, czyli jest go więcej niż w zdrowych komórkach. To powoduje, że translacji zaczynają ulegać białka onkogenne stymulujące proces powstawania nowotworu. Związanie nadmiarowej ilości białka eIF4E może pozwolić na przywrócenie procesu translacji w komórkach na właściwe tory – wyjaśnia prof. Jacek Jemielity.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Naukowcy z Instytutu Podstaw Informatyki PAN, Instytutu Nenckiego PAN, Uniwersytetu Warszawskiego opracowali pierwszy, kompleksowy „Atlas obszarów regulatorowych aktywnych w glejakach o różnym stopniu złośliwości”, który ujawnił zaburzenia ekspresji genów i nowy mechanizm regulujący inwazyjność złośliwych guzów mózgu. Wyniki badań zostały opublikowane w czasopiśmie Nature Communications.
      Ludzki genom to ogromny zbiór instrukcji, które są odczytywane i interpretowane, aby wyprodukować białka komórkowe i umożliwić różnorodne funkcje komórek i tkanek. DNA kodujące białka stanowi mniej niż 2% ludzkiego genomu, a odszyfrowanie funkcji pozostałych, niekodujących regionów, stanowi wielkie wyzwanie. W każdej tkance aktywnych jest kilkadziesiąt tysięcy genów, a zrozumienie sposobu ich regulacji pozwala lepiej wniknąć w funkcje komórki.
      W komórce nić DNA jest owinięta wokół białek zwanych histonami i tworzy wysoce zorganizowaną strukturę zwaną chromatyną. Zmiany biochemiczne histonów przyczyniają się do otwartości lub braku dostępu do chromatyny, i mogą pobudzać lub hamować ekspresję genów (procesy te nazywamy epigenetycznymi). Enzymy mogą odczytywać instrukcje zawarte w DNA tylko w miejscach chromatyny, które są otwarte, co oznacza, że są dostępne dla enzymów. Mapowanie regionów regulatorowych i otwartej chromatyny w skali całego genomu zapewnia wgląd w to, jak geny są regulowane w określonych komórkach i stanach fizjologicznych lub patologicznych. Zmiany w dostępności chromatyny są regulowane przez procesy epigenetyczne, które zapewniają ich trwałość, wpływają na odczytywanie konkretnych genów, a w konsekwencji na procesy komórkowe.
      Rozregulowanie ekspresji genów często towarzyszy rozwojowi nowotworów. Procesy regulujące otwartość chromatyny są odwracalne i można je kontrolować czynnikami zewnętrznymi, zatem sterowanie dostępnością chromatyny ma duży potencjał kliniczny.
      Glejaki są guzami mózgu, w których często dochodzi do zaburzenia kontroli ekspresji genów, co powoduje niekontrolowany rozrost guza i zaburzenia funkcji mózgu. Złośliwe glejaki najczęściej występują u osób starszych, są odporne na standardowe terapie i dlatego mają bardzo złe rokowania. Łagodne glejaki występują głównie u dzieci i mają lepsze rokowania, choć nieleczone, mogą przekształcić się w złośliwe nowotwory.
      Współpracując z neurochirurgami z warszawskich ośrodków klinicznych zebrano unikalną kolekcję próbek i przeprowadzono kompleksową, cało-genomową analizę wzorców epigenetycznych w próbkach guzów łagodnych i złośliwych. Porównanie wzorców pozwoliło wskazać konkretne procesy powiązane ze złośliwością glejaków. W projekcie po raz pierwszy zbadano jednocześnie wzorce otwartości chromatyny, stanu histonów, metylacji DNA i ekspresji genów w ponad 30 próbkach guzów mózgu. Wykorzystano wszystkie wskazówki molekularne, aby zidentyfikować elementy regulatorowe, takie jak promotory, które kontrolują ekspresję sąsiednich genów i wzmacniacze, które sterują ekspresją odległych genów.
      Stworzony przez naukowców Atlas, do którego można uzyskać dostęp za pośrednictwem serwera internetowego, pozwala lepiej zrozumieć znaczenie niekodujących regionów genomu, które są aktywne w mózgu. Ujawnił też nowe mechanizmy sterujące nowotworzeniem w guzach mózgu.
      Nasze badania doprowadziły do powstania pierwszego, kompleksowego atlasu aktywnych elementów regulatorowych w glejakach, który umożliwił identyfikację funkcjonalnych wzmacniaczy ekspresji i promotorów w próbkach pacjentów. To kompleksowe podejście ujawniło wzorce epigenetyczne wpływające na ekspresję genów w łagodnych glejakach oraz nowy mechanizm powiązany ze złośliwością guzów obejmujący ścieżkę sygnałową kierowaną przez czynnik FOXM1 i kontrolująca inwazyjność i migracje komórek glejaka. Atlas dostarcza ogromnego zbioru danych, które można wykorzystać do kolejnych analiz i porównań z istniejącymi i nowymi zbiorami danych. Pozwoli to na nowe odkrycia i lepsze zrozumienie mechanizmów rozwoju glejaków – mówią dr Karolina Stępniak i dr Jakub Mieczkowski, główni autorzy publikacji.
      Stworzenie i udostępnienie atlasu aktywnych obszarów regulatorowych w glejakach o różnym stopniu złośliwości umożliwi dokonywanie nowych odkryć i lepsze zrozumienie mechanizmów kluczowych dla rozwoju glejaków.

      « powrót do artykułu
  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...