Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Monsanto przegrało w sądzie z umierającym mężczyzną

Recommended Posts

Mogę napisać ze są wątpliwości i czekamy do 2019 marca aby wyjaśnić sprawę definitywnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sprawa jest oczywista. Tylko uczestnicy zaczynają zabawiac się erystyką. Bądź próbują wyprowadzić z równowagi psychicznej. To nie jest szermierka na argumenty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, jankop napisał:

To nie jest szermierka na argumenty.

Tak, nie moja wina, że ich nie miałeś.:D

  • Like (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

O ile dobrze pamiętam to grupa 2A oznacza bardzo duże prawdopodobieństwo, że powoduje nowotwory, ale wciąż wymaga badań i jest jakaś szansa na zmianę kwalifikacji.

Innymi słowy: zdecydowanie lepiej dmuchać na zimne, ale, moim zdaniem, to wciąż za mało aby wydawać takie wyroki, szczególnie na takie kwoty.

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

12 minut temu, jankop napisał:

Ja nie miałem argumentów

No wreszcie sam to stwierdziłeś! :D Patrzę obiektywnie i jest mi Ciebie żal z tego powodu.:(

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 godzin temu, pogo napisał:

Innymi słowy: zdecydowanie lepiej dmuchać na zimne, ale, moim zdaniem, to wciąż za mało aby wydawać takie wyroki, szczególnie na takie kwoty.

Wyroki tak. Ale wyroki takie są także niesprawiedliwe z moralnego punktu widzenia.
Bo jeśli jednemu choremu dajemy z jakiegoś powodu miliony to dlaczego milionom chorych z takich samych powodów albo też innych nie dajemy nic?

To w takim razie jak chcemy leczyć ludzi w szpitalach z ciężkich chorób to losujmy że jednych będziemy leczyć za 10 milionów a drugich nie będziemy leczyć, a trzecich wyleczymy za 100 zł.
Kara, nagroda - to nie mogą być rzeczy brane z kosmosu ale muszą pasować tutaj do nas, ludzi.

A sędziowanie to nie jest wręczanie wygranej nagrody w lotka ale proces dochodzenia do prawdy :D , eliminowania złych zachowań ze społeczeństwa i proces sprawiedliwego zadośćuczynienia.
I jak napisałem na początku tego tematu czego nikt chyba nie zrozumiał:

Cytat

Teza o niewymiernej wartości ludzkiego życia prowadzi do wniosku że życie człowieka A jest warte 1 dolar a życie człowieka B - 1 mld dolarów

 

Edited by thikim

Share this post


Link to post
Share on other sites

Użytkownik 3grosze na straży Jak się otrzymuje zlecenie od Monsanto należy sterować biegiem opublikowanych informacji.  Czy 3grosze straci premie czy zachowa. Co przywroci życie tym osobom ktowych na ziemi. Na Ceylonie roundup dostał się do wód. Bardzo dużo osób umarło tak ze rząd zakazał stosowania. Za chwilę 3grosze napisze ze nie ma dowodów

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, jankop napisał:

Użytkownik 3grosze na straży

obiektywizmu.

 

2 godziny temu, jankop napisał:

Czy 3grosze straci premie czy zachowa.

Przez Ciebie stracę, uparciuchu jeden.:angry:

 

2 godziny temu, jankop napisał:

. Na Ceylonie roundup dostał się do wód. Bardzo dużo osób umarło tak ze rząd zakazał stosowania. Za chwilę 3grosze napisze ze nie ma dowodów 

Ja nie mam. Ty "masz", ale pokazać nie chcesz... dziwne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W dniu 24.08.2018 o 20:02, 3grosze napisał:

Ja nie mam. Ty "masz", ale pokazać nie chcesz... dziwne.

Podaje dowody jakich twoim zdaniem nie dodał jankop :excl:

Jeśli chcesz więcej dowodów chętnie dodam inne linki...

Film: Roundup przed sądem - Roundup Facing The Judges (2017)
https://www.cda.pl/video/21123545c?wersja=720p
https://vimeo.com/274370729

W dniu 24.08.2018 o 17:32, jankop napisał:

Na Ceylonie roundup dostał się do wód.

Potwierdzam :)

W dniu 13.08.2018 o 21:27, 3grosze napisał:

człowiek musiałby wypić

UWAGA! Jutro 3grosze zaprasza na pokazy picia glifosatu (Roundup-u) od Monsanto.

Pokazy będą organizowane cyklicznie aż do uzyskania efektu nieśmiertelności :)

Cel pokazu: dowiedzenie hipotezy, że 3grosze jest bardziej żywotny od każdego szczura :excl:

Z ostatniej chwili: czekamy na podanie godziny i miejsca przeprowadzenia premierowej prezentacji przez 3grosze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

(Nie)chętnie w tym temacie z Tobą pogadam, ale musisz spokojnie i ze zrozumieniem (wiem,tu będą trudności :(, współczuję) przeczytać cały ten wątek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, 3grosze napisał:

cały ten wątek

Znam i dziwię się Twojej odporności na argumenty, rozumiem, że Ty też zdążyłeś zobaczyć 1h 29 min i 38 sekundowy film w 21 minut :)

Cały czas czekam na podanie godziny i daty pokazu picia glifosatu :excl:

Edited by BOXIN

Share this post


Link to post
Share on other sites

Żeby ze mną pić, to trzeba być kimś!

LD 50 glifosatu jest w tym wątku, gdybyś go przeczytał miałbyś wiedzę .:D 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

To, na ile glifosat jest szkodliwy bezpośrednio (trujący, rakotwórczy itd.), okaże się za 20 lat.

Na teraz głównym problemem jest to, że jest bardzo tani i bardzo skuteczny. Leje się go bez opamiętania. Zostaje po nim pustynia z niemającymi praktycznie żadnej wartości jako środowisko roślinami uprawnymi. Dodatkowo zresztą zlewanymi innym syfem...

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, ex nihilo napisał:

To, na ile glifosat jest szkodliwy bezpośrednio (trujący, rakotwórczy itd.), okaże się za 20 lat.

Hmm...stosowany jest od 1974r. To już prawie pół wieku, a średnia wieku umierania ludzi rośnie.

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, 3grosze napisał:

Żeby ze mną pić, to trzeba być kimś!

Kolejny brak zrozumienia, tylko Ty masz pić, ja będę patrzył. Ja jestem przekonany o jego szkodliwości, więc nie będę pił. :)

2 minuty temu, 3grosze napisał:

średnia wieku umierania ludzi rośnie

Potwierdzam, rośnie co widać na linku http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C30741%2Cspadek-przecietnej-dlugosci-zycia-w-krajach-najbogatszych.html

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 minut temu, BOXIN napisał:

Ty przeczytałeś tytuł:D, a ja artykuł, i: 

"Z raportu wynika, że w wielu krajach głównym tego powodem było wzrost zachorowalności na grypę w sezonie 2014/2015, szczególnie wśród osób po 65. roku życia.(…)   W większości badanych państw spadek ten przynajmniej częściowo został zrekompensowany wzrostem oczekiwanej długości życia w 2016 r" 

No nie szczepili się.:( Więcej takich argumentów BOXIN.:D

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
17 minut temu, 3grosze napisał:

średnia wieku umierania ludzi rośnie

Zaskakujące dane. Spadła statystyczna długość życia Polaka. Co się stało? http://wyborcza.biz/biznes/1,147880,19940539,zaskakujace-dane-spadla-statystyczna-dlugosc-zycia-polaka.html?disableRedirects=true

Spada średnia długość życia Brytyjczyków – ostrzegają eksperci https://www.cooltura24.co.uk/wiadomosci/38594,spada-srednia-dlugosc-zycia-brytyjczykow-ostrzegaj

USA: przeciętna długość życia części białych zaczęła spadać http://prosperity.memes.pl/dok2581,usa-przecietna-dlugosc-zycia-czesci-bialych-zaczela-spadac.htm

Przyczyny raczej wyssane są z palca, co się tak ekscytujesz. Kiedy pokaz picia glifosatu?

Share this post


Link to post
Share on other sites
30 minutes ago, 3grosze said:

Hmm...stosowany jest od 1974r. To już prawie pół wieku, a średnia wieku umierania ludzi rośnie.

Sprawa skali + ew. powiązania skutków z przyczynami, co w przypadku skutków odległych bywa trudne.

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 minuty temu, BOXIN napisał:

Przyczyny raczej wyssane są z palca,

Bo ci nie pasują! Jałowa polemika z Tobą jest.:(

23 minuty temu, BOXIN napisał:

Kiedy pokaz picia glifosatu?

Już napisałem, że nie kwalifikujesz się do towarzystwa do picia ze mną czegokolwiek. Ale marzyć sobie możesz.

31 minut temu, ex nihilo napisał:

Sprawa skali + ew. powiązania skutków z przyczynami, co w przypadku skutków odległych bywa trudne.

Tak, ale w statystyce:  https://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php?title=Causes_of_death_statistics/pl , są np. takie kwiatki: 

"W latach 2004-2014 odnotowano spadek o 12,3 % standaryzowanych współczynników umieralności w odniesieniu do zgonów z powodu nowotworów w UE-28 w przypadku mężczyzn oraz o 6,9 % w przypadku kobiet"

Edited by 3grosze

Share this post


Link to post
Share on other sites
33 minuty temu, ex nihilo napisał:

trudne

Wystarczy zobaczyć filmy aby było łatwiejsze :)

Roundup Facing The Judges (2017) - Roundup przed sądem https://vimeo.com/274370729

Le Monde selon Monsanto (2008) - Swiat wedlug Monsanto https://www.youtube.com/watch?v=69NlCIYaN-g

Patent For A Pig (2006) - Patent na świnie Monsanto https://www.cda.pl/video/1010152e4?wersja=720p

Bitter Seeds (2011) The Globalization Trilogy - Gorzkie Nasiona Koncernu Monsanto https://www.youtube.com/watch?v=yqUmoPc07RY

Transgenic Wars (2014) - Wojny transgeniczne https://www.youtube.com/watch?v=dcLrnwm0RF0

Nos enfants nous accuseront (2008) - Zanim przeklną nas dzieci https://www.youtube.com/watch?v=Ih1LZwi1sJE

Teraz Bayer kupił Monsanto, poczekajmy na kolejne pozytywne efekty współpracy. :)

Bayer to też nie świętoszek https://wolna-polska.pl/wiadomosci/nbc-news-wirus-hiv-leku-firmy-bayer-wideo-2017-04

Edited by BOXIN

Share this post


Link to post
Share on other sites
49 minut temu, BOXIN napisał:

Spadła statystyczna długość

Ludzie chętnie trują się sami. Nie tylko przez używki. Wysoko przetworzone jedzenie, masa słodyczy, cukier we wszystkim. Przykłady na 100 g produktu: keczap - 23 g cukru, ogórki konserwowe - 10 g, Do tego palenie w piecach śmieciami. Żadne apele nie pomagają, Jeden z drugim musi zaliczyć po kilka stówek mandatu, dopiero się taki nauczy. Taki glifosat to przy tym małe miki.

  • Upvote (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, BOXIN napisał:

Wystarczy zobaczyć filmy aby było łatwiejsze

"Yntelygencja" obrazkowa.:D Dzieci do 8 roku życia tak mają.

1 minutę temu, Jarkus napisał:

Taki glifosat to przy tym małe miki.

Tak, jeden z kamyczków w całej masie czynników od nas niezależnych i też stawiam na:

 

4 minuty temu, Jarkus napisał:

Ludzie chętnie trują się sami. Nie tylko przez używki. Wysoko przetworzone jedzenie, masa słodyczy, cukier we wszystkim

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, 3grosze napisał:

obrazkowa

Damy zatem tabelaryczną dla zniechęconych do filmów dokumentalnych.

Tabela 1. Zachorowalność na nowotwory złośliwe ogółem w Polsce w latach 1980-2013 http://onkologia.org.pl/nowotwory-zlosliwe-ogolem-2/#q

Tabela 1. Umieralność na nowotwory złośliwe ogółem w Polsce w latach 1965-2013 http://onkologia.org.pl/nowotwory-zlosliwe-ogolem-2/#r

Jest podobno w postęp w zastosowaniu nieszkodliwych chemikaliów do rolnictwa, super szczepionek, opieki zdrowotnej a zapadalność na nowotwory rośnie. Ciekawe dlaczego? Więcej palimy, a może więcej pijemy alkoholi?  Glifosat wprowadziła na rynek firma Monsanto w 1974 roku, od wynalezienia bomby atomowej w 1945 miało miejsce około 2000 próbnych wybuchów jądrowych, w 1954 powstała pierwsza elektrownia jądrowa.

Proszę zatem znaleźć korelację pomiędzy tymi wypadkami (ciekawe tylko dlaczego jest taki brak danych w temacie nowotworów w PL za poprzednie lata i obecne).

 

2013_C00-D09_Tab1_zach.jpg

b2013_C00-D09_Tab1_zg.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      W 2017 roku Gregory Poore przeczytał w Science artykuł, którego autorzy opisywali mikroorganizmy obecne u pacjentów z nowotworami trzustki i informowali, że mikroorganizmy te rozkładają lek powszechnie stosowany przy leczeniu tego rodzaju nowotworu. Młodego naukowca zaintrygował wówczas pomysł, że wirusy i bakterie mogą mieć większy niż się sądzi udział w rozwoju nowotworów.
      Teraz Poore jako doktorant w University of California San Diego School of Medicine, pisze doktorat pod kierunkiem profesora Roba Knighta, dyrektora Center for Microbiome Innovation. Poore i Knight wraz z interdyscyplinarnym zespołem współpracowników stworzyli nowatorką metodę identyfikacji chorych na nowotwory. Ich metoda pozwala też często stwierdzić, jaki rodzaj nowotworu ma konkretna osoba. Diagnoza jest stawiana na podstawie analizy wzorców wirusowego i bakteryjnego DNA obecnych w krwi pacjenta.
      Dotychczas niemal zawsze uznawano, że guzy nowotworowe to środowisko sterylne i nie brano pod uwagę złożonych wzajemnych wpływów pomiędzy komórkami nowotworowymi, bakteriami, wirusami i innymi mikroorganizmami zamieszkującymi nasze ciała, mówi Knight. W naszych ciałach mamy więcej genów różnych mikroorganizmów niż naszych własnych genów, więc nic dziwnego, że na ich podstawie możemy zdobyć istotne informacje dotyczące naszego zdrowia, dodaje uczony.
      Naukowcy najpierw skorzystali z The Cancer Genome Atlas. To baza danych prowadzona przez amerykański Narodowy Instytut Raka i prawdopodobnie największa na świecie gaza zawierająca informacje na temat genów mikroorganizmów znalezionych z ludzkich guzach nowotworowych.
      Naukowcy mieli tam dostęp do 18 116 próbek guzów pobranych od 10 481 pacjentów z 33 rodzajami nowotworów. Zespół Knighta i Poore'a przeanalizował te dane w poszukiwaniu wzorców. Obok wzorców znanych, takich jak np. związek wirusa brodawczaka ludzkiego z rakiem szyjki macicy czy związek między Fusobacterium, a nowotworami układu pokarmowego, zauważono inne sygnatury mikroorganizmów, które były specyficzne dla różnych nowotworów. Stwierdzono np. że obecność Faecaliabacterium jest tym, co odróżnia raka jelita grubego od innych nowotworów.
      Na podstawie tych danych naukowcy wytrenowali setki modeli do maszynowego uczenia się i sprawdzali, czy są one w stanie powiązać wzorce genomu mikroorganizmów z konkretnymi nowotworami. Okazało się, że komputery są w stanie postawić diagnozę na podstawie samych tylko danych z genomu mikroorganizmów znalezionego we krwi pacjenta.
      W kolejnym etapie badań naukowcy usunęli z bazy dane dotyczące III i IV stopnia rozwoju nowotworów. Mimo to modele komputerowe nadal stawiały prawidłową diagnozę, co oznacza, że były w stanie odróżnić nowotwory na wcześniejszych etapach rozwoju. Jakby tego było mało, modele działały nawet wówczas, gdy z wykorzystywanej przez nie bazy usunięto ponad 90% danych.
      Uczeni postanowili pójść o krok dalej i sprawdzić, czy modele te przydadzą się do rzeczywistego diagnozowania chorych. W testach wzięło udział 59 pacjentów z nowotworem prostaty, 25 z nowotworem płuc i 16 z czerniakiem. Plazmę z krwi każdego z tych pacjentów porównano z innymi oraz z 69 zdrowymi osobami z grupy kontrolnej. Okazało się, że w większości przypadków modele były w stanie odróżnić osobę z nowotworem od osoby zdrowej. Komputery prawidłowo zidentyfikowało 86% osób z nowotworami płuc i 100% osób, których płuca były zdrowe. Często też były w stanie odróżnić typy nowotworów. Na przykład nowotwory płuc były w 81% przypadków prawidłowo odróżniane od nowotworu prostaty.
      Możliwość uzyskanie z jednej fiolki krwi profilu DNA guza i profilu DNA mikrobiomu pacjenta to ważny krok w kierunku lepszego zrozumienia interakcji pomiędzy gospodarzem a nowotworem, mówi onkolog Sandip Pravin. Takie narzędzie może w przyszłości pozwolić nie tylko na prostszą i szybszą diagnostykę nowotworów, ale również na śledzenie postępów choroby.
      Zanim jednak tego typu metoda wejdzie do użytku, konieczne będzie pokonanie wielu przeszkód. Przede wszystkim trzeba by ją przetestować na dużej grupie pacjentów. Ponadto konieczne będzie stworzenie definicji tego, jak wygląda skład genomu mikroorganizmów u zdrowych ludzi. Ponadto trzeba stworzyć metodę odróżniania, które z sygnatur genetycznych pochodzą od aktywnych mikroorganizmów, a które od nieaktywnych.
      Sami naukowcy już mówią, że sama diagnostyka to dopiero początek możliwości. Lepsze zrozumienie tego, w jaki sposób  wraz z rozwojem różnych nowotworów zmienia się populacja mikroorganizmów zamieszkujących nasze ciała, może otworzyć nowe możliwości terapeutyczne. Moglibyśmy dowiedzieć się, co te mikroorganizmy naprawdę robią, a może nawet zaprząc je do pracy przy zwalczaniu nowotworów.
      Ze szczegółowymi informacjami można zapoznać się na łamach Nature.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Kwasy tłuszczowe omega-3 nie chronią przed nowotworami, wynika z metaanalizy przeprowadzonej przez naukowców w University of East Anglia. Tymczasem spożycie tych tłuszczów jest szeroko promowane, gdyż mają chronić przed nowotworami, chorobami serca i udarami.
      Tomczasem analiza dwóch dużych studiów wykazała, że suplementacja kwasami omega 3 może nieco zmniejszyć ryzyko choroby niedokrwiennej serca i zgonu z nią związanego, ale nieco zwiększyć ryzyko nowotworu prostaty.
      Z badań wynika, że jeśli 1000 osób będzie przez 4 lata wzbogacało swoją dietę o kwasy omega-3, to w tym czasie 3 osoby mniej umrą na chorobę serca, sześć osób mniej doświadczy ataku serca lub podobnego wydarzenia, ale u 3 dodatkowych osób rozwinie się nowotwór prostaty. Wyniki badań opublikowano na łamach British Journal of Cancer oraz Cochrane Database of Systematic Reviews.
      W ramach analizy naukowcy przyjrzeli się wynikom 47 badań, w których brali udział dorośli, którzy nigdy nie mieli nowotworów, byli narażeni na zwiększone ryzyko nowotworu oraz już wcześniej zdiagnozowano u nich nowotwór, a także 86 badań mających na celu określenie związku spożycia omega-3 z ryzykiem chorób i zgonów na choroby układu krążenia.
      W badaniach tych brało udział w sumie około 110 000 osób, które losowo zostały przypisane do grup spożywających przez co najmniej rok więcej kwasów omega-3 lub nie zmieniających dotychczasowej diety. Główny autor, doktor Lee Hooper, stwierdził: Nasze wcześniejsze badania wykazały, że suplementy długołańcuchowych kwasów tłuszczowych omega-3, w tym tłuszcze rybie, nie chronią przed depresją, udarem, cukrzycą i nie zmniejszają ryzyka zgonu.
      Obecna duża systematyczna analiza zawierała dane pochodzące od wielu tysięcy ludzi badanych w długim okresie. Dane te jasno pokazują, że spożywanie przez wiele lat suplementów omega-3 może nieco zmniejszyć ryzyko rozwoju choroby serca, ale zostanie to zrównoważone niewielkim zwiększeniem ryzyka rozwoju niektórych nowotworów. Całościowy wpływ na zdrowie jest niewielki. Tym samym oddziaływanie tłuszczów rybich, bogatego źródła długołańcuchowych kwasów omega-3, nie jest jasne. Tłuszcze rybie to bardzo odżywczy składnik pożywienia, część zbilansowanej diety. Dostarczają one białka i energii oraz ważnych mikroelementów, takich jak selen, jod, witamina D czy wapń. Ich znaczenie daleko wybiega poza kwasy omega-3. Stwierdziliśmy jednak, że jeśli chodzi o zapobieganie nowotworom, to spożywanie omega-3 nie ma znaczenia. W rzeczywistości mogą one w minimalnym stopniu zwiększać ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory, w szczególności na raka prostaty. Jednak ten niekorzystny wpływ jest równoważony przez niewielki dobroczynny wpływ na serce, stwierdzili naukowcy.
      Na koniec uczeni dodają, że biorąc pod uwagę zanieczyszczenie oceanów plastikiem oraz obawy związane z przemysłowym połowem ryb, jego wpływ na środowisko naturalne oraz zasoby ryb, wydaje się rozsądnym, by zaprzestać zalecania suplementów z tłuszczów rybich, gdyż nie przynosi to praktycznie żadnych skutków prozdrowotnych.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Międzynarodowy zespół naukowy miał wyjątkową okazję zbadania wczesnej fazy zainfekowania tkanek koronawirusem u pacjentów, u których jeszcze nie pojawiły się objawy COVID-19. Uczeni z University of Chicago oraz Zhongnan Hospital w Wuhan, badali tkankę płuc, którą usunięto pacjentom z powodu gruczolakoraka. Później okazało się, że już w czasie zabiegu osoby te były zarażone SARS-CoV-2. Pojawiła się więc unikatowa okazja przyjrzenia się bardzo wczesnemu stadium rozwoju COVID-19.
      To pierwsze badania opisujące patologię choroby spowodowanej przez SARS-CoV-2 czyli COVID-19. Dotychczas nie przeprowadzono bowiem biopsji ani autopsji. Jako, że obaj pacjenci w chwili operacji nie wykazywali objawów choroby, obserwowane przez nas zmiany to prawdopodobnie wczesne fazy patologii płuc wywołanej COVID-19, mówi jeden z głównych autorów badań Shu-Yuan Xiao z Chicago. Dzięki takiemu zbiegowi okoliczności może to być jedyna okazja, by zbadać wczesną fazę rozwoju choroby. Taka okazja może po raz drugi się nie powtórzyć. Autopsje czy biopsje pokażą nam bowiem późne lub końcowe stadia rozwoju, dodaje uczony.
      Dotychczas naukowcy wykonali opisy kliniczne choroby, znamy też opisy badań obrazowych. Jednak badań patologicznych jeszcze nie prowadzono. Przyczynami braku badań patologicznych z autopsji lub biopsji są m.in. gwałtowne pojawienie się epidemii, bardzo duża liczba pacjentów w szpitalach, niedostateczna liczba personelu medycznego oraz duża liczba zakażeń. To wszystko powoduje, że inwazyjne techniki diagnostyczne nie są obecnie priorytetem, zauważają autorzy badań.
      Szczęśliwie dla nauki zdarzyło się tak, że w czasie, gdy wybuchła epidemia, operowano dwie osoby, u których konieczne okazało się wycięcie tkanki płuc, a później okazało się, że w chwili operacji obie osoby były zarażone koronawirusem.
      Pierwsza z tych osób to 84-letnia kobieta. Przyjęto ją do szpitala po wykryciu guza w prawym płucu. Kobieta od 30 lat cierpiała na nadciśnienie, miała też cukrzycę. Mimo operacji i intensywnej opieki medycznej pacjentki nie udało się uratować. Później okazało się, że osoba, z którą leżała na jednej sali w szpitalu, była zainfekowana SARS-CoV-2.
      Drugim pacjentem był 73-letni mężczyzna u którego, również w prawym płucu, zauważono niewielkiego guza. Mężczyzna ten od 20 lat cierpiał na nadciśnienie. Dziewięć dni po operacji pojawiła się u niego gorączka, suchy kaszel, bóle w mięśniach i klatce piersiowej. Testy potwierdziły zarażenie SARS-CoV-2. Po 20 dniach leczenia na oddziale zakaźnym mężczyzna został wypisany do domu.
      Badania patologiczne tkanki płucnej pobranej od obu pacjentów wykazały, że oprócz guza widoczne są też w niej obrzęk, wysięk białkowy, ogniskowa reaktywna hiperplazja pneumocytów z niejednolitym zapalnym naciekiem komórkowym oraz komórczaki. Obecność zmian chorobowych na długo przed wystąpieniem objawów zgodne jest z długim okresem inkubacji COVID-19, który zwykle wynosi od 3 do 14dni.
      Mimo, że u badanej kobiety nigdy nie rozwinęła się gorączka, to jednak pełna morfologia krwi – szczególnie z 1. dnia po operacji – wykazała wysoki poziom białych krwinek i limfocytopenię, co jest zgodne z obrazem klinicznym COVID-19. Autorzy badań zauważają, że może być to pomocne spostrzeżenie na przyszłość. Naukowcy stwierdzili również, że czas, jaki upływa przed pojawieniem się pierwszych zmian chorobowych w płucach a pojawieniem się pierwszych objawów COVID-19 może być dość długi. Nawet u osób, które mają gorączkę, próbka pobrana z gardła do dalszych badań może dać wynik ujemny, gdyż wirus może nie być jeszcze obecny w górnych drogach oddechowych, pomimo wywołania stanu zapalnego w płucach.
      Odkrycia te wyjaśniają również, dlaczego na wczesnym etapie epidemii doszło do tak wielu zarażeń wśród pracowników służby zdrowia. Wiele osób zgromadziło się w szpitalach, nie wykazywali oni objawów, a przyjmujący ich lekarze i pielęgniarki nie byli odpowiednio chronieni.
      Autorzy powyższych badań mają nadzieję, że gdy zostaną też wykonane badania tkanek osób zmarłych i wykazujących objawy COVID-19, zyskamy pełniejszą wiedzę na temat choroby i jej rozwoju od samych początków do jej ostrej fazy. Pobrane próbki mogą też posłużyć do udoskonalenia testów diagnostycznych.
      Opis badań został udostępniony w sieci [PDF].

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Osoby starsze, które w ciągu dnia doświadczają senności, mogą być bardziej narażone na wystąpienie nowych problemów zdrowotnych, w tym cukrzycy, nowotworów czy nadciśnienia, informuje American Academy of Neurology. Takie wnioski płyną ze wstępnych badań, które zostaną opublikowane w czasie dorocznego spotkania Akademii na przełomie kwietnia i maja.
      Mowa tutaj o hipersomni, czyli występowania senności mimo przespania nocy, przedłużaniu się snu czy spaniu w czasie przeznaczonym na aktywność. Zwracanie uwagi na nadmierną senność u osób starszych może pomóc lekarzom we wcześniejszym wykryciu i zapobieżeniu przyszłym problemom zdrowotnym, mówi główny autor badań, Maurice M. Ohayon z Uniwersytetu Stanforda. Osoby starsze i członkowie ich rodzin powinni bliżej przyjrzeć się ich zwyczajom dotyczącym snu, by zrozumieć ryzyko związane z rozwojem poważnej choroby.
      W przeprowadzonych badaniach wzięło udział 10 930 osób, z czego 34% miało 65 lat i więcej. Z każdą z tych osób w odstępie trzech lat dwukrotnie przeprowadzono wywiad telefoniczny. Podczas  pierwszego wywiadu nadmierna senność była problemem u 23% osób powyżej 65. roku życia, a podczas drugiego – dla 24%. Wśród nich dla 41% hipersomnia była problemem chronicznym.
      Okazało się, że u osób, które w pierwszym wywiadzie poinformowały o nadmiernej senności, ryzyko wystąpienia cukrzycy i nadciśnienia było o 230% wyższe, niż u tych, którzy tego typu problemów nie mieli. W przypadku nowotworów wzrost ryzyka był o 200% wyższy, a ryzyko pojawienia się chorób serca rosło o 250%. Pomiędzy pierwszym a drugim wywiadem na cukrzycę zachorowało 6,2% osób, które były senne w ciągu dnia i 2,9% tych, którzy nie byli senni za dnia. Odsetek nowotworów wyniósł 2,4% u osób sennych i 0,8% u osób nie mających tego problemu. Wyniki były takie same, gdy zostały skorygowane o inne czynniki wpływające na sen, takie jak płeć czy bezdech senny.
      Z kolei u osób, które poinformowały o senności tylko w drugim wywiadzie, z większym o 50% prawdopodobieństwem pojawiały się choroby układu mięśniowo-szkieletowego i tkanek łącznych, takich jak artretyzm czy toczeń.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Biologicznie istotne zmiany w DNA, obserwowane u osób palących tytoń, występują też u ludzi korzystających z e-papierosów, czytamy w piśmie Epigenetics. Naukowcy z Keck Schoold of Medicine University of Southern California, zauważyli zmiany epigenetyczne w całym genomie i w jego poszczególnych częściach.
      Tego typu zmiany mogą doprowadzić do nieprawidłowego działania genów i są obecne u niemal wszystkich osób cierpiących na nowotwory, a także u zmagających się z innymi poważnymi problemami zdrowotnymi.
      Badania prowadził zespół naukowy pracujący pod kierunkiem profesora Ahmada Besaratinii. Wzięły w nich udział trzy grupy osób, które dopasowano pod względem wieku, płci i rasy. Do jednej grupy trafiły osoby, które używają wyłącznie e-papierosów, do drugiej ludzie, którzy palą wyłącznie papierosy, a w grupie kontrolne byli ludzi, którzy ani nie palili papierosów, ani e-papierosów.
      Od wszystkich uczestników badania pobrano krew i poszukiwano w niej dwóch czynników, o których wiadomo, że wpływają na aktywność i funkcjonowanie genów: 1) grup metylowych w specyficznej sekwencji DNA zwanej retrotranspozonem LINE1 oraz 2) grup hydroksymetylowych w całym genomie. Okazało się, że w obu grupach palaczy – zarówno używającej e-papierosów jak i tradycyjnych papierosów – doszło do znaczącego zmniejszenia poziomów obu czynników w porównaniu z grupą kontrolną.
      To pierwsze badania, które wykazały, że u osób używających e-papierosów występują, podobnie jak u palaczy, tego typu zmiany w ilości takiej, że można je wykryć w badaniach krwi.
      To nie oznacza, że u tych ludzi rozwinie się nowotwór, zastrzega Besaratinia. Jednak widzimy tutaj, że te same wykrywalne znaczniki, które widzimy w guzach nowotworowych są obecne też u ludzi palących papierosy i e-papierosy. Przyczyną takiego stanu rzeczy są prawdopodobnie substancje rakotwórcze obecne w dymie papierosowym oraz, w znacznie mniejszej ilości, w dymie z e-papierosów.
      W ubiegłym roku ten sam zespół naukowy badał zmiany w ekspresji genów w komórkach nabłonkowych pobranych z ust takich osób i porównywano je z grupą kontrolną. Wówczas okazało się, że u osób palących papierosy i e-papierosy występuje nieprawidłowa ekspresja wielu genów powiązanych z rozwojem nowotworów.

      « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...