Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

3grosze

Users
  • Content Count

    2031
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

3grosze last won the day on November 29 2020

3grosze had the most liked content!

Community Reputation

117 Outstanding

4 Followers

About 3grosze

  • Rank
    non significatio

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Nie powiem

Recent Profile Visitors

9569 profile views
  1. Pojawiła tu się kuriozalna bufonada, którą NA KONIEC jeszcze raz przypomnę: ale Newton i Leibniz wnieśli tak znaczący wkład w rozwój rachunku różniczkowego i całkowego , że uważa się ich za jego twórców: https://pl.wikipedia.org/wiki/Rachunek_różniczkowy_i_całkowy#Historia " Isaac Newton i Gottfried Wilhelm Leibniz – twórcy rachunku różniczkowego " Newton: „Jestem przekonany, że Biblia jest Słowem Bożym, napisanym przez tych, których On inspirował." Leibniz: " istniejący świat jest jedynym możliwym, wynikającym z boskiego preuporządkowania." Nie wstyd Cyjanobakterio wojować tutaj swoim ateizmem (przy braku jakichkolwiek osiągnieć naukowych) pisząc cytowaną na wstępie pseudofilozoficzną ale żenującą DOBRĄ RADĘ, i jednocześnie popisywać się posiadaniem wiedzy będącej dorobkiem wierzących?
  2. Hmmm... dobrze, że ks.kanonik Kopernik tych głupot nie przeczytał, bo Ziemia jeszcze długo byłaby ciałem stacjonarnym, a bogobojny Newton (codziennie biblię czytający), dywaguję, ale mam podstawy, mądrzejszy od Cyjanobakterii, twierdził: „Jestem przekonany, że Biblia jest Słowem Bożym, napisanym przez tych, których On inspirował." Jest rzesza noblistów wierzących, profesorów wszelakich, naukowców na dorobku, ale z tymże dorobkiem większym (a w ogóle jest jakiś?) od cyjanobakteriowego, którzy o cytowanym zakazie nie słyszeli, więc pchają naukę do przodu, aby amator wiedzy naukowej Cyjanobakteria miał wiedzę o świecie i wszechświecie.
  3. No właśnie cały Twój wywód to taka próba. Kończ Waść, i nie mieszaj w afekcie w rzeczach ze sobą niemieszalnych.
  4. @Astro prześledż watek od początku, zauważ kto ma problem, kto problem wyjaśnił, a kto potem impertynencko do problemu się dołączył.
  5. A widzisz! Twój problem, to mentalne sklejenie nauki z wiarą, Takiego problemu nie ma większość wierzących, natomiast jest to bolesny problem zaangażowanych ateistów.
  6. Tak, to jest obserwacja, ale tresury (automat taki: podniosę łapki, dostanę coś). Bardziej drastyczny przykład, to głupsze gołębie miejskie, inna technika, ale tak samo żebrzące. Szczerze pozdrawiam.
  7. jest co najmniej dziwne w obliczu dokonywanych od wielu lat obserwacji. Choć jeden podaj przykład, plisss. Witaj w domu. Też uważam, że najlepiej samemu obliczać czarne dziury, badać poziom siarkowodoru w wulkanie, robić sobie operację wyrostka czy wyprodukować w kuchni szczepionkę.
  8. Przegapiłem to ostatnie (400 lat temu). Okolice Wrocka, to nie pępek świata. Teraz w miejscu mojego tymczasowego wygnania (wschodnie rubieże za Lublinem) mglisto, a do kulminacji 21.12 wrócę do gniazda gdzie i lampa (dobra pogoda w pewnym żargonie) będzie.
  9. Nie.Obserwacją było zauważenie fiksacji spojrzenia kangurów z pudełka na człowieka, (podobnie jak obserwacja jabłka spadającego na głowę), a odkryciem naukowym udowodnienie, że robią to intencjonalnie w celu osiągnięcia korzyści (podobnie jak Newtona trzeba było, aby jabłko wciągnąć do prawa powszechnego ciążenia).
×
×
  • Create New...