Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Różna prędkość światła w różnych kierunkach

Recommended Posts

Naukowcy z francuskiego Narodowego Centrum Badań Naukowych (CNRS - Centre national de la recherche scientifique) jako pierwsi w historii wykazali doświadczalnie, że prędkość światła poruszającego się w różnych kierunkach jest różna.

W próżni światło porusza się z prędkością 299.792.458 m/s. W latach 70. ubiegłego wieku pojawiła się teoria mówiąca, że światło poddane działaniu pola elektrycznego i magnetycznego będzie poruszało się z różną prędkością w różnych kierunkach. Dotychczas jednak nikt nie potrafił potwierdzić jej eksperymentalnie. Udało się to dopiero Francuzom.

Uczeni z CNRS zbudowali optyczną wnękę rezonansową, w której światło przechodzi przez urządzenie zawierające magnesy i elektrody. Pomiary wykazały, że w obecności pola elektromagnetycznego prędkość promieni światła biegnących w przeciwnych kierunkach jest różna, a różnica ta wynosi około 1 miliardowej metra na sekundę.

Dowód na prawdziwość teorii z lat 70. niesie ze sobą poważne konsekwencje. Pozwoli to bowiem na dalsze dokładniejsze mierzenie anizotropii rozprzestrzeniania się światła. Być może w przyszłości uczeni będą w stanie szczegółowo badać niektóre założenia ogólnej teorii względności. Badania CNRS mogą w końcu posłużyć do zbudowania optycznych komponentów, których właściwości będą różne w zależności od kierunku padania światła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hm ciekawe w jakim zakresie prędkości można manipulować tą prędkością. Generalnie widzimy światło odbite, więc gdyby spowolnić je odpowiednio można by "zrobić swoje" zanim obserwator/kamery nadzoru zarejestrują że coś się zaczyna dziać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak takie głupoty mozna pisac?

 

Pomiary wykazały, że w obecności pola elektromagnetycznego prędkość promieni światła biegnących w przeciwnych kierunkach jest różna

 

a swiatlo czym jest jak nie polem elektromagnetycznym, ktore zreszta nie oddziaływuje  ze soba.

 

Dowód na prawdziwość teorii z lat 70. niesie ze sobą poważne konsekwencje.

 

poza tym, ze wyrzuca cala ogólna teorie wzglednosci do kosza to faktycznie, nie ma powaznych konsekwencji.

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak takie głupoty mozna pisac?

 

a swiatlo czym jest jak nie polem elektromagnetycznym, ktore zreszta nie oddziaływuje  ze soba.

Czym jest światło? w części falą, a w części cząsteczką (podlega np przyciąganiu grawitacyjnemu, co nijak ma się do pola elektromagnetycznego)

Share this post


Link to post
Share on other sites

z glupiej wikipedii...

'Zmiany pola elektrycznego i magnetycznego rozchodzą się w przestrzeni (z prędkością ok. 300 000 km/s w próżni) jako fale elektromagnetyczne'

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak takie głupoty mozna pisac?

Rozumiem że kolejny raz zaprzeczasz wynikom doświadczeń? Notka tylko przekazuje to co zostało opublikowane przez naukowców. Skoro autorzy twierdzą że ww. pola mają wpływ na anizotropowość propagacji to widocznie tak jest. Twierdzisz inaczej, pisz do autorów doświadczenia zamiast obsmarowywać bezsensownie forum.

 

a swiatlo czym jest jak nie polem elektromagnetycznym, ktore zreszta nie oddziaływuje  ze soba.

Piszemy "oddziałuje" a nie "oddziaływuje".

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem że kolejny raz zaprzeczasz wynikom doświadczeń? Notka tylko przekazuje to co zostało opublikowane przez naukowców. Skoro autorzy twierdzą że ww. pola mają wpływ na anizotropowość propagacji to widocznie tak jest. Twierdzisz inaczej, pisz do autorów doświadczenia zamiast obsmarowywać bezsensownie forum.

Piszemy "oddziałuje" a nie "oddziaływuje".

 

dziękuje, za poprawienie błędu, póki co nie widzę tu nigdzie żadnych wyników doświadczeń, tylko kawałek textu podważający 100 lat fizyki bez żadnego dowodu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pomiary Francuzówów albo się potwierdzą albo nie. Natomiast argument, że się o czymś uczyłem to taka jest prawda jest śmieszny. Zwłaszcza jak się spojrzy na obowiązujące teorie w ciągu wspomnianych 100lat.

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie widzę tu nigdzie żadnych wyników doświadczeń

Ktoś tu ma chyba problem z czytaniem ze zrozumieniem...

wykazali doświadczalnie, że prędkość światła poruszającego się w różnych kierunkach jest różna.

Share this post


Link to post
Share on other sites

poza tym, ze wyrzuca cala ogólna teorie wzglednosci do kosza to faktycznie, nie ma powaznych konsekwencji.

 

Ani trochę. STW (a nie OTW jak napisałeś) nie nakłada na prędkość światła dolnego ograniczenia :) Z tego powodu można poruszać  się szybciej niż światło produkować promieniowanie Czerenkowa. :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ani trochę.

Ciekawe, czemu pp. Michelsonowi i Morleyowi wyszło zupełnie co innego niż autorom cytowanego artykułu. :^)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy nie masz przypadkiem wrażenia, że nauka właśnie na tym polega, żeby burzyć dotychczasowe przekonania? Nie mówię przez to, że nowe wyniki na pewno są poprawne, ale skoro są inne od spodziewanych (a mimo to - zakładam - wykluczono błąd samej metody), to tym bardziej warto wziąć je pod lupę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawe, czemu pp. Michelsonowi i Morleyowi wyszło zupełnie co innego niż autorom cytowanego artykułu. :^)

 

Ale to są dwa zupełnie różne doświadczenia, nie mówiąc już o precyzji z jaką wykonano to ostatnie (dopiero niedawno powstała technologia umożliwiająca wykonanie go). Bynajmniej nie chodzi tu o udowadnianie istnienia eteru :) Polecam dokument opublikowany przez autorów: http://128.84.158.119/pdf/1101.0712

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak takie głupoty mozna pisac?

 

a swiatlo czym jest jak nie polem elektromagnetycznym, ktore zreszta nie oddziaływuje  ze soba.

 

Ekhm, innym forumowiczom to chyba umknęło to ja trochę poprawię, światło jest PROMIENIOWANIEM elektromagnetycznym, a w zasadzie pewnym jego wycinkiem, zwłaszcza gdy mowa o świetle widzialnym. Ma budowę falowo-korpuskularną, oddziałuje samo ze sobą (np. interferencja) fale świetlne mogą się wzajemnie znosić jak i wzmacniać.

 

A ten cytat który podałeś z wikipedi odnośnie rozchodzenia się ZMIAN pola magnetycznego i elektrycznego pochodzi od ograniczenia, że w ogólności żadna informacja nie może zostać przekazana szybciej niż rozchodzi się światło (i chyba? jakakolwiek inna fala elektromagnetyczna w próżni). Gdyby słońce nagle zniknęło to ziemia wypadłaby z orbity dopiero po jakiś 8 minutach, bo tyle czasu potrzebowałaby informacja o jego zniknięciu na dotarcie do ziemi (w oparciu o aktualną wiedzę i teorie)

 

Granicą nie przekraczalną jest prędkość światła w próżni, gdy jak dowodzi to doświadczenie, nie jest ono poddawane wpływowi pola elektromagnetycznego. Ale prędkość rozchodzenia się fal elektromagnetycznych może być mniejsza (światło porusza sie najszybciej w próżni, wolniej w powietrzu, w wodzie jest "powolne" a w kryształach i innych tego typu obiektach w ogóle się ślamazarzy - tak w ogólności) i jakoś nie stoi to chyba w sprzeczności z ogólną czy szczególną teorią względności.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gdyby słońce nagle zniknęło to ziemia wypadłaby z orbity dopiero po jakiś 8 minutach, bo tyle czasu potrzebowałaby informacja o jego zniknięciu na dotarcie do ziemi (w oparciu o aktualną wiedzę i teorie)

 

No tak przewiduje OTW, ale OTW przewiduje też fale grawitacyjne a tu potwierdzenia doświadczalnego na dzisiaj brak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy nie masz przypadkiem wrażenia, że nauka właśnie na tym polega, żeby burzyć dotychczasowe przekonania?

Nie, nie mam takiego wrażenia. :^)

Nauka polega na odkrywaniu praw rządzących otaczającym nas światem. To, że czasami efektem jest rzeczywiście zburzenie dotychczasowych przekonań wynika tylko z niedoskonałości dostępnych wcześniej metod poznawania świata.

Przekonuje mnie więc argument o większej dokładności nowej metody pomiaru prędkości światła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nauka polega na odkrywaniu praw rządzących otaczającym nas światem.

To jest cel. Pytanie było o metodę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ekhm, innym forumowiczom to chyba umknęło to ja trochę poprawię, światło jest PROMIENIOWANIEM elektromagnetycznym, a w zasadzie pewnym jego wycinkiem, zwłaszcza gdy mowa o świetle widzialnym. Ma budowę falowo-korpuskularną, oddziałuje samo ze sobą (np. interferencja) fale świetlne mogą się wzajemnie znosić jak i wzmacniać.

 

drogi kolego, interferencja nie jest przykładem oddziaływania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nieprawidłowe jest twierdzenie, iż światło ma budowę falowo-korpuskularną. Promieniowanie kosmiczne, w tym światło jest wyłącznie falą elektromagnetyczną.  A to dlatego, że przenika przez siebie. Korpuskuły takiej właściwości nie posiadają, nawet zderza się je z sobą w akceleratorach. Opisane doświadczenie obala jednak szczególną TW. Twierdzi ona, że w każdym układzie inercjalnym prędkość światła jest jednaka, tylko w zależności od prędkości układu czas w nim Inaczej upływa. W doświadczeniu nie ma różnicy w prędkości układu inercjalnego, natomiast jest różna prędkość światła.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W doświadczeniu nie ma różnicy w prędkości układu inercjalnego, natomiast jest różna prędkość światła.

 

Być może nie rozumiem doniosłości tego eksperymentu ale widzę w nim jedynie, że udało się stworzyć nie izotropowe środowisko dla światła. Trochę jak lustro weneckie - też nie przeczy STW.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By KopalniaWiedzy.pl
      Na Tufts University stworzono magnetyczne kompozyty elastomerowe, które poruszają się w różny sposób w odpowiedzi na światło. Z takich materiałów można by produkować wiele różnych urządzeń, od prostych silników i zaworów po ogniwa fotowoltaiczne samodzielnie kierujące się w stronę światła słonecznego.
      Znamy wiele naturalnych przypadków reakcji na światło. Wystarczy przypomnieć sobie kwiaty czy liście zwracające się w stronę słońca. Materiały, które zostały wykorzystane przez naukowców z Tufts wykorzystują temperaturę Curie, czyli granicę temperatury, przy której ferromagnetyk zmienia swoje właściwości. Zmiana temperatury powoduje utratę i odzyskanie właściwości magnetycznych. Biopolimery i elastomery wzbogacone ferromagnetykiem CrO2 po wystawieniu ich na działanie promienia lasera czy promieni słonecznych ogrzewają się, tracą właściwości magnetyczne, a gdy się schłodzą, odzyskują te właściwości. Materiały takie w odpowiedzi na obecność pola magnetycznego w zależności od kształtu, mogą wykonywać proste ruchy, jak zginanie się, zwijanie czy zwiększanie swojej powierzchni. Możemy połączyć te proste ruchy w bardziej złożone, jak pełzanie, chodzenie czy pływanie. A wszystko można kontrolować bezprzewodowo, za pomocą światła, mówi profesor Fiorenzo Omenetto.
      Zespół Omenetto zaprezentował działanie wspomnianych materiałów tworząc elastyczne chwytaki, które w odpowiedzi na światło łapały i puszczały przedmioty. Jedną z zalet takich materiałów jest fakt, że możemy selektywnie aktywować fragment ich struktury poprzez skoncentrowanie na nich światła, mówi jedna z autorek badań, Meng Li. I w przeciwieństwie do innych materiałów pobudzanych światłem, które bazują na ciekłych kryształach, nasze materiały mogą poruszać się od lub do źródła światła. Wszystko to pozwala na budowę zarówno dużych, jak i małych obiektów wykonujących złożone, skoordynowane ruchy, dodaje uczona.
      Naukowcy stworzyli prosty mechanizm, który nazwali „silnikiem Curie”. Materiał w kształcie okręgu został zamocowany na osi i umieszczony w pobliżu stałego magnesu. gdy na fragment okręgu padło światło lasera, utracił on właściwości magnetyczne, doszło do zaburzenia równowagi sił i okrąg się obrócił. Wówczas oświetlony dotychczas fragment znalazł się w cieniu, odzyskał właściwości magnetyczne, a utracił je fragment obok, który znalazł się w promieniu lasera. W ten sposób prosty silnik ciągle się obracał.
      Dobierając odpowiednio kształt materiału, właściwości światła i pola magnetycznego, możemy teoretycznie uzyskać bardziej złożone i precyzyjne ruchu, jak zwijanie i rozwijanie, przełączanie zaworów w mikrokanalikach z płynami, możemy napędzać silniki w skali nano i wiele innych rzeczy, mówi Omenetto.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Na fińskim Aalto University uzyskano kondensat Bosego-Einsteina stworzony ze światła i plazmonów powierzchniowych. Ich wzajemne oddziaływanie tworzy polarytony plazmonów powierzchniowych.
      Przed niemal stu laty Einstein i Bose przewidzieli, że prawa mechaniki kwantowej mogą spowodować, iż duże grupy cząstek mogą zachowywać się tak, jakby były jedną cząstką. Zjawisko to nazwano kondensacją Bosego-Einsteina. Pierwszy kondensat tego typu udało się uzyskać dopiero w 1995 roku.
      Kondensaty uzyskiwano już wielokrotnie i w różnych konfiguracjach, jednak naukowcy ciągle nad nimi pracują. Chcą bowiem uzyskiwać je szybciej, w wyższych temperaturach i mniejszej skali. Mają bowiem nadzieję na praktyczne ich wykorzystanie. Z kondensatu Bosego-Einsteina można by stworzyć ekstremalnie małe źródło światła, które niezwykle szybko będzie przetwarzało dane.
      Fińscy uczeni poinformowali o stworzeniu kondensatu Bosego-Einsteina ze światła i elektronów poruszających się na powierzchni złotych nanopręcików. W przeciwieństwie do większości wcześniej uzyskiwanych kondensatów ten z Aalto, jako że złożony jest głównie ze światła, pojawia się w temperaturze pokojowej, nie trzeba całości schładzać do temperatur bliskich zera absolutnego.
      Korzystając ze współczesnych metod produkcyjnych jesteśmy w stanie w łatwy sposób uzyskać macierz z nanopręcików. W ich pobliżu można skupiać światło na bardzo małych powierzchniach, mniejszych nawet od długości fali światła w próżni. Te właściwości dają nam interesujące perspektywy dla przyszłych badań i zastosowań praktycznych nowego kondensatu, mówi profesor Päivi Törmä.
      Głównym problemem związanym z nowym rodzajem kondensatu jest fakt, że błyskawicznie się on pojawia i znika. Z naszych wyliczeń wynika, że czas jego życia jest liczony w pikosekundach, wyjaśnia doktorant Antti Moilanen. Naukowcy musieli więc wymyślić sposób na udowodnienie istnienia czegoś, co znika po bilionowych części sekundy. Wpadli na pomysł, by zmusić kondensat do poruszania się. Kondensat powoduje, że złote nanopręciki emitują światło. Obserwując to światło możemy badać zmiany kondensatu w czasie, dodaje Tommi Hakala. Emitowane światło jest podobne do światła laserowego. Możemy zmieniać odległości pomiędzy nanopręcikami, co pozwala nam na zdecydowanie, czy mamy do czynienia z kondensacją Bosego-Einsteina czy z pojawieniem się zwykłego światła laserowego. To są dwa bardzo zbliżone zjawiska fizyczne, a kluczowym jest możliwość odróżnienia ich od siebie. Oba nadają się też do odmiennych zastosowań, mówi profesor Törmä.
      Światło laserowe i kondensacja Bosego-Einsteina dają jasne promienie, jednak koherencje światła mają różne właściwości. To zaś wpływa na sposób, w jaki można manipulować światłem w zależności od wymaganych zastosowań. Kondensat pozwala na uzyskiwanie niezwykle krótkich impulsów światła, które mogą zostać wykorzystane do szybkiego przekazywania i przetwarzania informacji.

      « powrót do artykułu
    • By KopalniaWiedzy.pl
      IBM pokaże dzisiaj prototypowy optyczny układ scalony „Holey Optochip“. To pierwszy równoległy optyczny nadajnik-odbiornik pracujący z prędkością terabita na sekundę. Urządzenie działa zatem ośmiokrotnie szybciej niż inne tego typu kości. Układ pozwala na tak szybki transfer danych, że mógłby obsłużyć jednocześnie 100 000 typowych użytkowników internetu. Za jego pomocą można by w ciągu około godziny przesłać zawartość Biblioteki Kongresu USA, największej biblioteki świata.
      Holey Optochip powstał dzięki wywierceniu 48 otworów w standardowym układzie CMOS. Dało to dostęp do 24 optycznych nadajników i 24 optycznych odbiorników. Przy tworzeniu kości zwrócono też uwagę na pobór mocy. Jest on jednym z najbardziej energooszczędnych układów pod względem ilości energii potrzebnej do przesłania jednego bita informacji. Holey Optochip potrzebuje do pracy zaledwie 5 watów.
      Cały układ mierzy zaledwie 5,2x5,8 mm. Odbiornikami sygnału są fotodiody, a nadajnikami standardowe lasery półprzewodnikowe VCSEL pracujące emitujące światło o długości fali 850 nm.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Wykorzystując komórki macierzyste pobrane w pobliżu warstwy granicznej wewnętrznej ludzkiej siatkówki, naukowcy z Uniwersyteckiego College'u Londyńskiego i Moorfields Eye Hospital przywrócili wzrok szczurom. Mają nadzieję, że zabieg uda się także w przypadku naszego gatunku, co pozwoliłoby na leczenie chorych np. z jaskrą.
      Brytyjczycy sądzą, że udało im się odtworzyć "zasoby" komórek zwojowych siatkówki, których aksony tworzą pasmo wzrokowe (rozciąga się ono od skrzyżowania wzrokowego do podkorowego ośrodka wzrokowego - ciała kolankowatego bocznego).
      Za zgodą rodzin akademicy pobrali z oczu przeznaczonych do przeszczepu rogówki próbki komórek macierzystych współistniejącego z neuronami i wspomagającego ich funkcje gleju Müllera. Trafiły one do hodowli laboratoryjnych i przekształciły się w komórki zwojowe siatkówki. Następnie wszczepiono je do oczu gryzoni.
      Ponieważ szczury nie miały wcześniej komórek zwojowych siatkówki, były ślepe. Po przeszczepie elektrody mocowane do łba ujawniły, że mózg reaguje na światło o niewielkim natężeniu.
      Dr Astrid Limb podkreśla, że choć jeszcze daleko do operacji w klinikach okulistycznych, poczyniono ważny krok naprzód w kierunku leczenia jaskry i chorób pokrewnych. W przebiegu jaskry podwyższone ciśnienie w gałce ocznej prowadzi do nieodwracalnego uszkodzenia nerwu wzrokowego oraz właśnie komórek zwojowych siatkówki.
      Przypomnijmy, że badania zespołu dr. Toma Reha z Uniwersytetu Waszyngtońskiego z 2008 r. wykazały, że nie tylko glej Müllera młodych ssaków jest zdolny do podziałów, w wyniku których powstają komórki progenitorowe, zdolne do rozwijania w nowe neurony. Dorosły glej także może zostać ponownie zastymulowany do podziałów.
    • By KopalniaWiedzy.pl
      Skłaniając ludzi do myślenia w szybkim tempie, można ich zachęcić do podejmowania ryzyka. Amerykańscy psycholodzy uważają, że współczesne filmy o wartkiej akcji czy migające światła w kasynie wywierają na nas taki właśnie wpływ.
      W ramach wcześniejszych badań prof. Emily Pronin z Princeton University wykazała, że można zmienić tempo myślenia i że myślenie w żywszym tempie wprowadza ludzi w dobry nastrój. Wiedząc to, Amerykanka zastanawiała się, czy myśląc szybko, jesteśmy bardziej skłonni podejmować ryzyko. Stąd pomysł na 2 eksperymenty.
      W 1. uczestnicy odczytywali na głos stwierdzenia wyświetlane na ekranie komputera. Prędkość wyświetlania można było kontrolować i czasem była ona 2-krotnie większa od zwykłego tempa czytania, a czasem 2-krotnie mniejsza. Później ochotnicy mieli nadmuchać serię wirtualnych balonów. Każde dmuchnięcie dodawało do banku kolejne 5 centów, jednocześnie zwiększało się jednak ryzyko pęknięcia. Jeśli dana osoba przestawała dmuchać przed pęknięciem, zachowywała zebrane pieniądze. Jeśli nie, ulatniały się one razem z powietrzem z pękniętego balonu. Okazało się, że osoby, które zmuszono do czytania z prędkością większą od przeciętnej, dmuchały dłużej niż reszta i z większym prawdopodobieństwem traciły pieniądze.
      W drugim eksperymencie badani oglądali 3 filmiki wideo. Każdy przedstawiał neutralne sceny - np. wodospady, iguany czy miasta - ale zróżnicowano je ze względu na średnią długość ujęcia. Tempo było więc bardzo duże (jak w klipach muzycznych), średnie (jak w typowym filmie hollywoodzkim) albo plasowało się między nimi. Po obejrzeniu nagrań uczestnicy studium wypełniali kwestionariusz z pytaniami dotyczącymi prawdopodobieństwa angażowania się w najbliższym półroczu w ryzykowne zachowania, np. seks bez zabezpieczeń. I tym razem stwierdzono, że im większe tempo filmu i myślenia, tym większa skłonność do podejmowania ryzyka.
×
×
  • Create New...