Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' smartfon'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 7 results

  1. Apple prowadzi zaawansowane rozmowy w celu odkupienia od Intela jego wydziału zajmującego się produkcję układów scalonych do smartfonów, poinformowały anonimowe źródła na łamach The Wall Street Journal. Jeśli transakcja dojdzie do skutku Apple zyska kontrolę nad rozwojem i produkcją krytycznych elementów iPhone'a. Negocjacje, które mogą zakończyć się porozumieniem już w przyszłym tygodniu, obejmują zakup portfolio patentów oraz pracowników. Transakcja może być warta miliard dolarów lub nawet więcej. Oczywiście w przypadku tak wielkich firm jak Apple i Intel prognozy co do kwoty transakcji mogą znacząco odbiegać od rzeczywistości, jednak tak czy inaczej jeśli oba koncerny dojdą do porozumienia – a wszystko na to wskazuje – będzie to wydarzenie ważne i z finansowego, i ze strategicznego punktu widzenia. Apple zyska patenty oraz doświadczonych pracowników, którzy od wielu lat pracują m.in. nad rozwojem technologii 5G. Przejęcie tych ludzi i patentów może zaoszczędzić Apple'owi wiele lat pracy. Apple nie od dzisiaj pracuje nad zwiększeniem smartfonów. Zmiana strategii jest konieczna w obliczu globalnego zmniejszenia wzrostu sprzedaży tych urządzeń. Dlatego też firma od dawna zatrudnia inżynierów i ogłosiła, że w samym San Diego zatrudni kolejnych 1200 osób. Dla Intela pozbycie się wydziału produkcji układów scalonych dla smartfonów również będzie korzystne. Wydział ten to poboczna działalność firmy, która dodatkowo obciąża ją finansowo. Anonimowe źródła twierdzą, że firma traci na nim około 1 miliarda dolarów rocznie i nie chce rozwijać się w tym kierunku. Intel chce wyjść z rynku smartfonów, jednak ma zamiar kontynuować prace nad 5G na rynek innych urządzeń. Wiadomo też, że Intel i Apple prowadzą rozmowy od niemal roku. Toczyły się one ze zmiennym szczęście. Doszło nawet do ich zawieszenia, gdy w kwietniu Apple podpisał wieloletnią umowę z Qualcommem na dostawę modemów do smartfonów. Przypomnijmy, że Intel kupił wydział produkcji modemów od Infineona w 2011 roku. Firma od ponad dekady pracuje nad 5G, jednak nie widzi możliwości zarobienia na tym przedsięwzięciu. Rozmowy Apple–Intel rozpoczęły się po odejściu prezesa Intela Briana Krzanicha, który stawiał na modemy dla smartfonów i uważał, że technologia 5G przyniesie w przyszłości duże zyski. Apple stopniowo przejmuje coraz większą kontrolę nad całością produkcji iPhone'ów. W ubiegłym roku firma za 600 milionów dolarów kupiła 300 inżynierów oraz zakłady produkcyjne od Dialog Semiconductor, producenta chipów zarządzających bateriami w iPhone'ach. Tradycyjnie Apple nie chciało zawierać dużych umów na dostawę podzespołów. Firma wolała przejąć rocznie 15–20 małych przedsiębiorstw, których technologię dało się łatwo zintegrować z jej własną. Jednak spowolnienie na rynku smartfonów spowodowało, że Apple stało się bardziej otwarte na większe umowy. Dotychczas największym przejęciem firmy jest zakup za 3 miliardy dolarów firmy Beats Electrnics, któreg dokonano w 2014 roku. « powrót do artykułu
  2. Cierpiące na migreny osoby, które wykorzystywały aplikację relaksacyjną na smartfony, miały średnio 4 ataki bólu głowy miesięcznie mniej. Aplikacja RELAXaHEAD została po części opracowana przez naukowców ze Szkoły Medycznej Uniwersytetu Nowojorskiego. Przeprowadza ona pacjentów przez progresywną relaksację mięśni (PMR), zwaną też terapią Jacobsona. Naukowcy, których artykuł ukazał się właśnie w piśmie Nature Digital Medicine, podkreślają, że ich zdaniem, to pierwsza próba oceny klinicznej skuteczności aplikacji w leczeniu migreny. Dzięki temu będzie można dodać aplikacje do listy standardowych terapii wdrażanych pod nadzorem lekarza. Pacjentom migrenowym niejednokrotnie przepisuje się i leki, i terapię behawioralną. Ludzie często nie poddają się jednak terapii, bo jest ona droga i niewygodna - wyjaśnia prof. Mia Minen. Kończy się więc na braniu leków. By sprawdzić, czy aplikacja może zwiększyć stopień stosowania terapii behawioralnej, zespół analizował wzorce posługiwania się RELAXaHEAD w grupie 51 osób z potwierdzoną migreną. Ochotników poproszono, by korzystali z aplikacji przez 90 dni i by prowadzili dzienniczek częstotliwości i nasilenia bólów głowy (dzięki RELAXaHEAD można też było prześledzić, jak długo i jak często stosowali PMR). Pacjenci mieli średnio 13 bólów głowy w miesiącu; zakres liczby ataków wynosił od 4 do 31; dodatkowo 39% badanych wspominało o zaburzeniach lękowych, a 30% o depresji. Wykorzystanie PMR spadło po 6 tygodniach do 51%, a po 3 miesiącach do 29%. Naukowcy, którzy przewidzieli stopniowe spadki, chcą popracować nad sposobami zachęcenia ludzi do częstszych sesji terapeutycznych. Myślą także o najlepszych sposobach wprowadzenia aplikacji do praktyki klinicznej. « powrót do artykułu
  3. W mózgach dzieci, które dużo czasu spędzają przed ekranem telewizora, komputera czy smartfonu, zauważono „inne wzorce”, niż u dzieci oszczędniej korzystających z nowoczesnych technologii. Skany mózgów i zauważone różnice to pierwsze wyniki wielkiego wciąż trwającego studium, jakie kosztem 300 milionów dolarów prowadzi amerykański Narodowy Instytut Zdrowia. Doktor Gaya Dowling, która pracuje przy tym projekcie, ujawniła w telewizji, że u 9- i 10-letnich dzieci, które przed ekranem spędzają ponad 7 godzin dziennie, zauważono objawy przedwczesnego zmniejszenia grubości kory mózgowej. Nie wiemy, czy jest to spowodowane przez ekrany. Nie wiemy jeszcze, czy to negatywne zjawisko. Jedyne, co możemy obecnie powiedzieć, to to, że tak wygląda mózg dziecka spędzającego dużo czasu przed ekranem. I nie jest to jedyne zjawisko, jakie zauważyliśmy, mówi uczona. Badania wykazały też, że dzieci, które spędzają przed ekranem ponad 2 godziny na dobę uzyskują niższe wyniki w testach językowych i testach rozumowania. W ramach studium przeprowadzane są m.in. badania obrazowe mózgów 4500 dzieci. Jednym z ich celów jest stwierdzenie, czy wpatrywanie się w ekran uzależnia. Potrzeba będzie jednak wielu lat, zanim naukowcy będą mogli mówić o długoterminowych skutkach wykorzystywania komputerów, telewizorów i smartfonów. Głównym zmartwieniem wielu naukowców, w tym i moim, jest fakt, iż obecnie odbywa się wielki niekontrolowany eksperyment na całej generacji dzieci, stwierdził w tym samym programie Dimitri Christakis z Amerykańskiej Akademii Pediatrii, główny autor zaleceń dotyczących wykorzystywania ekranów przez dzieci. Oficjalnie wstępne wyniki badań zostaną opublikowane na początku przyszłego roku. Już teraz specjaliści zalecają, by dzieci młodsze niż 18 miesięcy nie miały żadnego kontaktu z ekranami. « powrót do artykułu
  4. Oddając stary telefon komórkowy do recyklingu, można pomóc w ochronie habitatu krytycznie zagrożonych wschodnich goryli nizinnych (Gorilla beringei graueri). Naukowcy z Uniwersytetu Australii Południowej i Zoos Victoria oceniali efekty osiągnięte w pierwszych 6 latach realizacji programu recyklingu telefonów They're Calling On You. Kampania wystartowała w 2009 r. i nadal trwa. Starte telefony mogą zostać ponownie wykorzystane na różne sposoby. Jedną z opcji jest rozmontowanie i odzyskanie tzw. minerałów konfliktu; są to minerały i metale z tzw. grupy "3TG" - Tin, Tantalum, Tungsten, Gold - czyli cyna, tantal, wolfram i ich rudy oraz złoto pochodzące z obszarów dotkniętych konfliktami i obszarów wysokiego ryzyka. W artykule opublikowanym na łamach PLoS ONE badaczki wspominają np. o koltanie - rudzie tantalu i niobu, która jest mieszaniną dwóch minerałów, kolumbitu i tantalitu. Gwoli wyjaśnienia, ojczyzna goryli, Demokratyczna Republika Konga, dysponuje ok. 70% światowych zasobów koltanu. Ambasadorami wschodnich goryli nizinnych są w Zoos Victoria zachodnie goryle nizinne (Gorilla gorilla gorilla). W ramach programu ludzi odwiedzających ogród zoologiczny i społeczność Wiktorii edukowano w zakresie wartości starych telefonów. Można się było dowiedzieć, że wydobycie metali niszczy habitat goryli we wschodniej Demokratycznej Republice Konga i że w ten sposób pozyskiwane są fundusze na finansowanie wojen i wszelkiego rodzaju konfliktów. Z 30-40 poddanych recyklingowi telefonów można średnio odzyskać 1 g złota - opowiada dr Carla Litchfield z Uniwersytetu Australii Południowej. Sprzedaż telefonów komórkowych rośnie, podobnie jak zawartość złota w niektórych smartfonach, w związku z tym szacuje się, że naturalne źródła złota wyczerpią się do 2030 r. Litchfield, Rachel Lowry i Jill Dorrian dodają, że istnieje trochę barier związanych z recyklingiem telefonów; w wielu krajach brakuje punktów recyklingu e-odpadów, ponadto producenci często chronią skład swoich aparatów. Do tego dochodzą kwestie prywatności i ochrony danych osobowych, a także zwykłe zbieractwo. Badaczki wyliczają, że do 2035 r. w Niemczech w niepoddanych recyklingowi telefonach i smartfonach będzie się znajdować ponad 8 tysięcy ton metali szlachetnych, zaś do 2025 r. w 0,35 mld telefonów utknie w Chinach poza "systemem" ok. 9 t złota, 15 t srebra i 3100 t miedzi. Zbieractwo stanowi poważny problem, gdyż metale nie są odzyskiwane i nie powracają do gospodarki obiegu zamkniętego, przez co trzeba je na nowo wydobywać w dzikich rejonach. Inną kwestią jest to, że jeśli ludzie już pozbywają się starych aparatów, wyrzucają je do zwykłych śmieci, przez co lądują one na wysypisku, gdzie uwalniają toksyczne metale. Do 2014 r. zwiedzający zoo oddali ponad 115 tys. (115.369) starych telefonów komórkowych. Liczba ta może się wydawać kroplą w oceanie - to zaledwie 0,01% z 1 mld porzuconych aparatów - ale jeśli spojrzy się na to w skali liczebności populacji stanu Wiktoria (mieszka tam 6 mln osób), wynik jest naprawdę imponujący. Oby kampanię udało się wdrożyć globalnie, wtedy naprawdę można by dużo zdziałać. « powrót do artykułu
  5. W Houston Methodist powstała aplikacja dla kobiet, które przeżyły raka piersi. Coraz więcej dowodów wskazuje, że zrzucenie zbędnych kilogramów zmniejsza ryzyko wznowy i częstość ponownych hospitalizacji, a Cancer Health Application ułatwia osiągnięcie tego celu dzięki kontaktowi w czasie rzeczywistym z dietetykiem klinicznym. Aplikacja wspiera dokonywanie zdrowszych wyborów, zwłaszcza między wizytami. Do eksperymentu zebrano grupę 33 kobiet. W ciągu miesiąca 25 aktywnie korzystało z aplikacji. W trakcie pilotażowego badania 56% pacjentek zrzuciło średnio 1,5 kg. Im więcej ochotniczka korzystała z Cancer Health Application, tym więcej chudła. [Należy pamiętać, że] niektóre leki stosowane terapii raka piersi spowalniają metabolizm. Jednym z największych wyzwań jest jednak znalezienie wsparcia potrzebnego do podtrzymania zdrowego trybu życia. Mówimy naszym pacjentkom, że schudnięcie zmniejsza ryzyko wznowy, ale zwykle nie zapewniamy im ustrukturowanych narzędzi do osiągnięcia i utrzymania tego celu. Mobilna aplikacja zapewnia łączność z gabinetem lekarskim, można więc dokonywać zmian w czasie rzeczywistym - wyjaśnia dr Tehal A. Patel. W ramach aplikacji dietetyk kliniczny aktywnie komunikuje się z pacjentkami i zapewnia informację zwrotną oraz porady. Kiedy np. użytkowniczka wpisuje swoje dzienne posiłki, specjalista je przegląda i może w czasie rzeczywistym komentować i dawać wskazówki. [...] By upodmiotowić naszych pacjentów i zapewnić opiekę medyczną skoncentrowaną na chorym, powinny powstawać innowacje cyfrowe, takie jak aplikacje zdrowotne na smartfony. Ponad 90% użytkowniczek uznało, że aplikacja jest łatwa w nawigowaniu. Panie chciały więc z niej codziennie korzystać [...]. Aplikacja pomogła pacjentkom, które przeżyły raka piersi, zmienić zachowania i osiągnąć osobiste cele - dodaje prof. Stephen T.C. Wong. Renee Stubbins, dietetyczka z Houston Methodist, podkreśla, że Cancer Health Application pozwoliła się jej kontaktować z większą liczbą pacjentek (nie byłaby ona tak duża, gdyby miała się z nimi spotykać osobiście). Specjalistka dodaje, że nie tylko dawała kobietom wskazówki odnośnie do diety i ćwiczeń, ale i motywowała je do okazywania sobie nawzajem wirtualnego wsparcia. Obecnie aplikacja jest dostępna tylko dla uczestniczek studium, ale naukowcy chcą, by w przyszłości można ją było ściągnąć z App Store i Google Play. Najpierw jednak aplikacja przejdzie testy w ramach 2 badań wieloośrodkowych. « powrót do artykułu
  6. Tysiące czy miliony smartfonów mogłyby utworzyć największy detektor cząstek promieniowania kosmicznego, obejmujący całą planetę. Aby pomóc tworzyć taki detektor, wystarczy zainstalować na smartfonie bezpłatną aplikację CREDO Detector. Gdy z kosmosu nadlatuje cząstka promieniowania o energii rzędu największych z obserwowanych we Wszechświecie, inicjuje w ziemskiej atmosferze spektakularne zjawisko: gigantyczną kaskadę cząstek wtórnych, nazywaną wielkim pękiem atmosferycznym. Po dotarciu do Ziemi, wywołana pojedynczą cząstką kaskada może pokryć powierzchnię nawet dużej aglomeracji. Okazuje się, że takie cząstki może wykryć nawet zwykły smartfon... robiąc zdjęcie przy całkowicie zakrytym obiektywie. Wydaje się, że takie "nieudane" zdjęcie powinno być całkiem czarne. Jeśli jednak przez detektor kamery przejdzie cząstka (np. wtórnego promieniowania kosmicznego, ewentualnie cząstka promieniowania lokalnego), może pobudzić jego niektóre piksele. Na jednorodnie czarnym tle powinno się wtedy pojawić od kilku do kilkudziesięciu jaśniejszych pikseli, zlepionych w grupkę o mniej lub bardziej fantazyjnych kształtach. W ciągu doby można się spodziewać od jednej do nawet kilkuset detekcji. I właśnie takie nie do końca czarne zdjęcia zbierać będzie aplikacja CREDO Detector przygotowana przez polskich badaczy. O aplikacji poinformowali w przesłanym PAP komunikacie przedstawiciele Instytutu Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk (IFJ PAN). Jeśli aplikację CREDO Detector zainstalowałyby tysiące czy miliony użytkowników na całym świecie, CREDO stałby się największym w historii detektorem cząstek. CREDO Detector nie jest wprawdzie jedyną aplikacją do detekcji cząstek promieniowania kosmicznego czy radioaktywności lokalnej, jest to jednak pierwszy program tego typu z otwartym, dostępnym dla każdego kodem. Co więcej, CREDO Detector jest częścią globalnego przedsięwzięcia naukowego - Cosmic-Ray Extremely Distributed Observatory (CREDO), zainicjowanego i koordynowanego przez zespół naukowców z Instytutu Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. Użytkownik, który choć na chwilę uruchomi detekcję cząstek w CREDO Detector, ma prawo do członkostwa w międzynarodowej kolaboracji CREDO oraz do podpisywania jej publikacji swoim nazwiskiem. Badania w ramach programu pomogą odpowiedzieć na intrygujące pytania takie jak: czy za niektóre choroby odpowiadają zjawiska astrofizyczne zachodzące miliony, a nawet miliardy lat świetlnych od Ziemi? Czy ciemna materia rzeczywiście istnieje? Jaka jest prawdziwa natura naszej czasoprzestrzeni – ciągła czy cyfrowa? Czy egzotyczne efekty kwantowej grawitacji można badać eksperymentalnie? Jeśli CREDO zdobędzie choćby umiarkowaną popularność, dane ze smartfonów rozproszonych na wszystkich kontynentach mają szansę zrewolucjonizować nie tylko fizykę teoretyczną, ale także dziedziny znacznie bliższe naszej codzienności - zauważa dr hab. Piotr Homola z IFH PAN. Stworzyliśmy CREDO z myślą o naukowej potrzebie zorganizowania globalnej infrastruktury, za której pomocą będzie można realizować nie jeden, lecz wiele wyspecjalizowanych eksperymentów. Pierwszy z nich, Quantum Gravity Previewer – czyli Podglądacz Kwantowej Grawitacji – został uruchomiony 17 maja. Spodziewamy się, że już jesienią tego roku zbierzemy ilość danych wystarczającą do przedstawienia pierwszych poważnych raportów naukowych. Na tym właśnie polega prawdziwe piękno naszego projektu: badamy tak egzotyczne obszary naszej rzeczywistości, że możemy się spodziewać nawet... niespodziewanego - mówi dr Homola. Aplikacja dostępna jest na telefony z systemem operacyjnym Android. Oprogramowanie projektu CREDO, w tym aplikacja CREDO Detector, będzie udostępnione dla każdego na licencji MIT, co oznacza, że może być rozwijane i używane w innych projektach naukowych, szkolnych, a nawet komercyjnych. « powrót do artykułu
  7. Samsung rozpoczął publikację łatek dla sześciu krytycznych dziur znalezionych w jego flagowych smartfonach z Androidem. Dziury pozwalają na przeprowadzenie wielu różnych ataków, od zdalnego wykonania złośliwego kodu po doprowadzenie do błędu przepełnienia bufora. O istnieniu błędów poinformowano w April Android Security Bulletin wydawanym przez Google'a. W sumie Samsung załatał 27 dziur, z których 21 uznano za groźne. Wspomniane na wstępie 5 krytycznych dziur jest związanych z obsługą procedorów Snapdragon oraz z platformą Snapdragon Wear i Snapdragon Automotive. Luki występują w telefonach Galaxy S8, Galaxy S9 i Galaxy Note 8. Jedna z luk pozwala napastnikowi na wykorzystanie specjalnie spreparowanego pliku do wykonania dowolnego kodu w kontekście uprzywilejowanego procesu. W indeksie CVSS dziura ta otrzymała aż 9,8 punktu. Identycznie oceniona luka, powodująca niewłaściwą kontrolę dostępu podczas konfigurowania jednostki korekcji błędów MPU może prowadzić do ujawnienia poufnych danych. Błąd ten jest ciągle analizowany. Jeszcze inny błąd występuje w module weryfikacyjnym Elliptic Curve Digital Signature Algorithm (ECDSA). Eksperci ostrzegają, że w pewnych przypadkach na platformach Snapdragon Automobile, Snapdragon Mobile i Snapdragon Wear może dojść do błędu weryfikacji. Interesującym błędem jest też dziura typu „peek and poke”. Ten typ luki, znany od lat 80. ubiegłego wieku, daje napastnikowi dostęp do konkretnego adresu pamięci i możliwość zmiany znajdujących się tam danych. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...