Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

wilk

Administrators
  • Content Count

    3594
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    48

Posts posted by wilk


  1. 3 godziny temu, peceed napisał:

    Chciałby zobaczyć normy prawne dla jakości pseudolosowości.

    Ale podałem Ci wyżej - ustawa o grach hazardowych: http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20092011540/U/D20091540Lj.pdf A dalej już trzeba sięgać po orzecznictwo SN/NSA.

    3 godziny temu, peceed napisał:

    W jakim przypadku? Że ktoś nie wygrał - nie ma zastosowania.

    Oczywiście, że ma zastosowanie. Nie ma znaczenia czy wygrał, czy przegrał, choć rzeczywiście zwycięzca raczej nie będzie kręcił nosem. Karty były „znaczone” i gracz o tym nie wiedział, rozumiesz?

     


  2. Zadaniem algorytmów pseudolosowych jest symulowanie zdarzeń losowych.

    https://www.lotto.pl/sites/default/files/pdf/lotto/regulamin_gry_liczbowej_lotto_oraz_plus_obowiazujacy_od_1_lipca_2019.pdf

    Cytat
    9) metoda chybił trafił–metoda typowania liczb polegająca na losowym ich wyborze przez terminal lub za pośrednictwem centralnego systemu sprzedaży,
    13) centralny system sprzedaży– system umożliwiający obsługę gier liczbowych.
    Cytat
    2. Zakład prosty polega na wytypowaniu przez grającego 6 liczb ze zbioru liczb od 1 do 49 lub zleceniu losowego wyboru tych liczb metodą chybił trafił.

    Szkodliwość jest taka, że byłoby to przestępstwo przeciwko mieniu, np.

    Cytat

    Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

     


  3. 6 godzin temu, Antylogik napisał:

    Niestety muszę się nie zgodzić. Ateizm to nie jest brak wiary, a właśnie niewiara.

    Masz rację, chodziło mi o to, że o ile wierzący wierzy w istnienie boga, to ateista nie "wierzy w nieistnienie" (stąd ta niewiara się tam pojawiła) tylko nie uznaje takiego sposobu wyjaśniania zjawisk, nie używa wiary do opisu nauki.

    5 godzin temu, Warai Otoko napisał:

    więc osoba która odrzuca pewną możliwość niestety wierzy że jej nie ma

    Nie muszę wierzyć, że na Marsie nie ma tańczących hipopotamów w sukienkach.


  4. W dniu 21.01.2020 o 23:03, Ergo Sum napisał:

    Po pierwsze ateiście nawet nie wiedzą czym się różni słowo "Bóg" o "bóg". I nie chodzi tu o szacunek.

    Bo nie muszą wiedzieć, choć wypadałoby, bo przecież jakąś tam wiedzę z języka polskiego czy filozofii wynieśliśmy. Niemniej w kontekście poznawczym to (niekoniecznie) ich pole zainteresowań. Równie dobrze można mieć pretensje, że ktoś nie ma pojęcia o czymś hobby, specjalizacji naukowej/zawodowej czy o horoskopach.

    W dniu 21.01.2020 o 23:03, Ergo Sum napisał:

    Po drugie ateizm de facto z punktu widzenia zasady jest .. wiarą. Tak samo nie ma on dowodu na poprawność swojej ideologii.

    Nie, nie jest. To do znudzenia obalany błąd logiczny. Ateizm odrzuca definicje i istnienie czegoś takiego jak Bóg (jakikolwiek) czy wiara w bóstwa, które istnieją na potrzeby religii. Nie jest więc ani wiarą, ani niewiarą, tylko brakiem wiary.

    Reszta punktów bazuje na błędnych założeniach.


  5. To nie przejdzie. Producenci od razu zaskarżą, że ilości są tak niewielkie, że zjedzenie jednego batonika nie powoduje żadnych skutków ubocznych i wymagałoby zjedzenia kilkuset. Tylko zapomina się, że ludzie jedzą to przez lata, a co więcej kumuluje się to z innych produktów. Nic się nie poradzi na to, że nie przemówisz do ludzi, bo A) jedzenie zdrowsze jest droższe (bardziej eko przetwórstwo i traktowanie tego jak towar luksusowy) B) często nie jest dostępne lokalnie, bo półki zapychane są po prostu tym, co schodzi C) aj, po jednym mi nic nie będzie, no bo co innego mam jeść D) czas na czytanie etykiet, przyrządzanie po swojemu. Reakcje na pomysły typu podatek cukrowy sugerują, że ludzie chcą mieć wybór, ale jednocześnie i tak kupują co szkodzi (winą obarczając polityków, zamiast mieć jakieś refleksje). A wprowadzane zamiast tego słodziki są jeszcze gorsze.

×
×
  • Create New...