Skocz do zawartości
Forum Kopalni Wiedzy
KopalniaWiedzy.pl

Najpierw nuklearna zima, a później długotrwałe globalne ocieplenie

Rekomendowane odpowiedzi

Przed około 65 milionami lat na Ziemię spadła asteroida, która przyniosła zagładę dinozaurom. Naukowcy od dziesięcioleci próbują zrozumieć, co stało się później. Jak wyglądała Ziemia przez następne setki i tysiące lat.

Badania miejsca upadku asteroidy sugerują, że do atmosfery przedostały się olbrzymie ilości siarki, które na całe lata lub nawet dekady zablokowały dostęp promieniom słonecznym. Na Ziemi prawdopodobnie zapanował rodzaj nuklearnej zimy, a temperatury na lądach mogły obniżyć się nawet o 28 stopni Celsjusza. A gdy już wyrzucony przez asteroidę materiał opadł, planeta odczuła skutki oddziaływania dwutlenku węgla, który przedostał się do atmosfery. Dotychczas jednak wszelkie oceny ilości CO2 w atmosferze i jego wpływu na temperatury pochodziły głównie z modeli klimatycznych.

W najnowszym numerze Science ukazał się artykuł autorstwa geologa Kena MacLeoda z University of Missouri, który od lat bada okres po upadku asteroidy. Zdaniem uczonego, średnia globalna temperatura wzrosła o 5 stopni Celsjusza i utrzymywała się na tym poziomie przez około 100 000 lat.

MacLeod podróżuje po całym świecie, badając warstwę osadów, która oddziela ostatnie lata istnienia dinozaurów od następującej po nich epoki. Warstwa ta, zwana granicą kreda-paleogen(K-Pg), jest łatwa do zidentyfikowania, gdyż znajduje się w niej dużo irydu, pierwiastka powszechnie występującego w asteroidach, ale rzadkiego na Ziemi.

Na potrzeby najnowszych badań zespół MacLeoda prowadził wykopaliska w pobliżu El Kef w Tunezji. Znajduje się tam jedna z najważniejszych sekcji granicy K-Pg. W chwili uderzenia asteroidy, region ten znajdował się pod wodą.

W wydobytym i przesłanym na University of Missouri materiale zidentyfikowano mikroskopijne pozostałości po rybach: zęby, łuski, ości. Materiał pochodzi z ostatnich 50 000 lat kredy i kilkuset tysięcy lat po upadku asteroidy. We wszystkich pobranych próbkach występowało wystarczająco dużo pozostałości po rybach, by przeprowadzić wszelkie potrzebne badania, mówi MacLeod.

Naukowcy podzielili próbki na trzy części. W jednej znajdował się materiał sprzed upadku asteroidy, w drugiej ten z okresu bezpośrednio po upadku, a w trzeciej, materiał nieco od tego z drugiej próbki. Sygnatury izotopów tlenu w skamieniałych szczątkach ryb pozwalają na określenie temperatury, w jakiej żyły zwierzęta. A zaobserwowane przez zespół MacLeoda zmiany wskazują, że średnia globalna temperatura zwiększyła się o 5 stopni Celsjusza i pozostała na tym poziomie przez kolejne 100 000 lat.

Badania MacLeoda potwierdzają to, co sugerowali wcześniej inni naukowcy badający skamieniałe liście. Jeśli zatem rzeczywiście mieliśmy do czynienia z tak znacznym wzrostem temperatur, oznacza to, że poziom dwutlenku węgla w atmosferze wynosił wówczas 2300 części na milion (ppm). To znacznie więcej, niż wskazywało wiele wcześniejszych badań. Dla porównania warto dodać, że obecny poziom dwutlenku węgla w atmosferze to 410 ppm i jest on najwyższy od wielu milionów lat.

Skoro zatem emisja powodowana przez człowieka zwiększyła ilość CO2 do obecnego poziomu, a upadek asteroidy spowodował, że dwutlenku węgla było w atmosferze niemal 6-krotnie więcej niż obecnie, może to oznaczać, że po upadku asteroidy pożary lasów były znacznie bardziej rozpowszechnione niż się uważa, albo też pojawił się dwutlenek węgla ze źródeł, które nie były dotychczas brane pod uwagę.


« powrót do artykułu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze mnie zastanawiało jakim cudem wyginęły tylko dinozaury.

Ostatnio byłem w jednym z parków o dinozaurach i pani pod patronatem uczelni (politechniki), która niby tam pieczę trzyma nad odkryciami wyjawiła mi że nigdy nie znaleziono żadnego szkieletu, a jedynie tylko skamieniałości, które widziałem z bliska i powiem szczerze, że można sobie z nich wywróżyć jak wyobraźnia pozwoli.

Biznes przy tym jest dobry i zarys historii we mgle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
38 minut temu, h4r napisał:

nigdy nie znaleziono żadnego szkieletu, a jedynie tylko skamieniałości

65 mln lat to jednak kawał czasu. A skamieniały szkielet może być? https://gadzetomania.pl/9813,paleontologiczna-sensacja-w-bawarii-odnaleziono-kompletny-szkielet-dinozaura

Jestem prawie pewien, że kompletnych lub prawie kompletnych szkieletów znaleziono conajmniej kilka, choć wiem to z Discovery Channel więc może też ściema. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jajcenty - właśnie takimi artykułami zbudowany jest ten mit. Discovery nie jest dla mnie wyznacznikiem prawdy tak samo jak wikipedia więc ciężko polemizować. Zawsze znajdą się zwolennicy i przeciwnicy, z tym że tych drugich jest zawsze mniej bo świat przyjmuje taką "prawdę", która jest w szerszym gronie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, h4r napisał:

która niby tam pieczę trzyma nad odkryciami wyjawiła mi

Uuu, to masz szczęście. Wiedza to tajmena i nie każdy może dostąpić wyjawienia. Ja ciągle czekam by dostąpić tego zaszczytu.

3 godziny temu, h4r napisał:

nigdy nie znaleziono żadnego szkieletu, a jedynie tylko skamieniałości,

No to chyba najlepszy dowód na to, że świat nie został stworzony 5778 lat temu, tylko powstał trochę dawniej. Choć z drugiej strony, skamieniałości mogły być stworzone wraz ze światem, by wprowadzić nas w błąd tak, aby tylko wybrani znali prawdę.

3 godziny temu, h4r napisał:

widziałem z bliska i powiem szczerze, że można sobie z nich wywróżyć jak wyobraźnia pozwoli

To samo można powiedzieć o kodzie binarnym. Jeden może dać mi rozrywkę, a za drugi pójdę siedzieć, choć dla mnie wyglądają jednakowo (co do ogółu). A jednak są tacy, którzy potrafią to rozstrzygnąć.

2 godziny temu, h4r napisał:

Discovery nie jest dla mnie wyznacznikiem prawdy tak samo jak wikipedia więc ciężko polemizować.

A co jest tym jedynym wyznacznikiem prawdy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lester nie ma jedynego wyznacznika prawdy, trzeba umieć ją wyłowić z całej masy kłamstw tak samo jak przeczytać w internecie rzetelny artykuł w dzisiejszych czasach, więc nie poszedłem Ci na rękę i nadal nie wiesz gdzie szukać, ale za to jesteś dobry w wyciąganiu zdań z kontekstu. winszuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, h4r napisał:

Zawsze mnie zastanawiało jakim cudem wyginęły tylko dinozaury.

A co tu jest do rozkminiania: wyginęły Ci cudownie.

 

5 godzin temu, lester napisał:

A co jest tym jedynym wyznacznikiem prawdy?

Wie ale nie powie. Ilość miejsc w elycie ograniczona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, h4r napisał:

śmiechłem

To czytaj więce,j  nawet tych swoich "rzetelnych artykułów w internecie", a będziesz umiał się wysłowić i słów Ci nie zabraknie.

Edytowane przez 3grosze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śmiechy, śmiechami ale próba zgłębienia trochę bardziej tematu kojarzy się ze  scenariuszem "Jurasic Parku" a nie rzetelną hipotezą naukową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No niestety nie zachowały się żadne nagrania z tamtych czasów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×