Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' wykopaliska'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 8 results

  1. Podczas kolejnego sezonu wykopalisk odkryto nowe figury Terakotowej Armii noszące pięć różnych stopni wojskowych, w tym takie, których dotychczas nie były znane. Wykopaliska miały miejsce w trzecim grobowcu Mauzoleum Cesarza Qin Shi. Archeolodzy odnaleźli ponad 220 żołnierzy noszących 5 różnych stopni. Był wśród nich nieznany dotychczas „niższy od najniższego”, poinformowała lokalna stacja Shaanxi TV. Terakotowi żołnierze są ustawieni w takim szyku, w jakim przed tysiącami lat ustawiali się prawdziwi żołnierze za czasów dynastii Qin (221–206 p.n.e.). Dzięki temu archeolodzy mogą badać system wojskowy, mówi Liu Zheng z Chińskiej Akademii Zabytków Kulturowych. Wykopaliska w trzecim grobowcu trwają od 10 lat. Tym razem archeolodzy odkryli 400 metrów kwadratowych. Wśród znalezionych figur są wojskowi wyżsi rangą. Stają oni na czele z mieczami w dłoniach, a ozdoby ich włosów różnią się od ozdób ich podwładnych. Znaleziono też 12 koni i broń. Wszystkie figury charakteryzują dobrze zachowane kolory. Gdy po raz pierwszy odkrywano terakoą armię, większość figur była pokolorowana, miała czerwone pasy i ciemne zbroje. Nie potrafiono jednak wówczas zakonserwować kolorów i doszło do ich wyblaknięcia, dodaje Liu. Tym razem dysponujemy lepszą technologią, która pozwala nam na zachowanie żywych kolorów. Poza mauzoleum odkryto też miejsce pochówku, a w nim, między innymi, złotego wielbłąda. To najstarszy tego typu zabytek w Chinach. « powrót do artykułu
  2. Archeolodzy pracujący we Fleet Marston, w pobliżu dawnej rzymskiej osady, odkryli liczne niezwykłe artefakty sprzed 1700 lat. Zachowały się wśród nich cztery jajka, które zostały tu złożone prawdopodobnie w ramach rytuału płodności. Niestety, podczas próby wydobycia jajek trzy z nich zostały rozbite. Jajo, które się zachowało, to jedyny tego typu kompletny obiekt z terenu Wielkiej Brytanii. Jajka prawdopodobnie zachowały się dzięki temu, że zostały złożone na terenie podmokłym. Jego właściwości pozwoliły na zachowanie wielu delikatnych przedmiotów, takich jak skórzane buty, drewniane narzędzia czy bardzo rzadki koszyk. Archeolodzy sądzą, że zarówno koszyk jak i jajka zostały ukryte w ziemi w ramach ceremonii religijnej. Jajka to wyjątkowe znalezisko. Znaleziono je w torfowisku w pobliżu dawnej rzymskiej drogi zwanej Akeman Street. Dotychczas podczas prac archeologicznych znaleziono tam ceramikę i drewniane belki, które – jak przypuszczają specjaliści – były podporami mostu po którym Akeman Street przekraczała rzekę Thame. Coraz większa liczba znalezisk daje nam coraz więcej informacji na temat szczątków pobliskiej osady Fleet Marston. Dotychczas jedynie przypadkowe znaleziska pozwalały co nieco o niej powiedzieć. Teraz wiemy na przykład, że zarówno w czas sprzed przybycia Rzymian jak i po ich pojawieniu się, podstawę miejscowej gospodarki stanowiła hodowla, przede wszystkim koni. Dowody z Berryfields i innych miejsc w okolicy coraz wyraźniej wskazują, że Fleet Marston znajdowała się na skrzyżowaniu wielu dróg, łączących wnętrze kraju z dużymi miastami, stwierdzili archeolodzy. Wspomniana już wcześniej Akeman Street była ważną drogą, która przebiegała pomiędzy Verulamium – miastem posiadającym m.in. forum, bazylikę i teatr – a Corinium Dobunnorum, stolicą plemienia Dobunnów i późniejszą stolicą prowincji Britannia Prima. Sądząc po setkach wykopanych monet i innych znaleziskach możemy przypuszczać, że to miejsce [Fleet Marston – red.] było centrum handlowym lub administracyjnym z rozległymi połączeniami handlowymi. W średniowieczu i w dniu dzisiejszym rolę taką pełni pobliskie Aylesbury, wyjaśniają archeolodzy. « powrót do artykułu
  3. Archeolodzy prowadzący wykopaliska w pobliżu ossuarium, tzw. Kaplicy Czaszek, w Kutnej Horze w Czechach odkryli 34 masowe groby z 1200 szkieletami. Większość z nich należy do ofiar czarnej śmierci i głodu. Eksperci twierdzą, że to największe tego typu znalezisko w Europie. W Kaplicy Czaszek znajdują się szczątki 40–70 tys. ofiar czarnej śmierci z połowy XIV w., a także ofiar późniejszych wojen: husyckich z XV w. i trzydziestoletniej z XVII w. Z czaszek i kości wykonano wystrój obiektu: żyrandole, ołtarze czy herb rodowy Schwarzenbergów. Od 2014 r. ossuarium przechodzi renowację, częścią której są badania archeologiczne i antropologiczne. Renowacja ma potrwać co najmniej 10 lat. Jak dotąd kosztowała ok. 45 mln koron. Badania archeologiczne rozpoczęły się w 2016 r. [...] Najważniejszym odkryciem, jakiego dokonaliśmy, są masowe groby ofiar głodu w 1318 r. i dżumy w 1348 r. [...] Znaleźliśmy ok. 600 ofiar dżumy i ok. 600 ofiar głodu, czyli w sumie ok. 1200 szkieletów. W tym roku rozpoczęliśmy badania wnętrza [ossuarium]. Pod pierwszą piramidą znaleźliśmy 5 masowych pochówków. Kiedy budowano ossuarium, nie miano pojęcia, że są tu groby - opowiada Jan Frolík. Choć badania antropologiczne znajdują się w powijakach, Frolík przekonuje, że szczątki już i tak sporo ujawniły o ówczesnej populacji Kutnej Hory. Stosunek liczby dorosłych do liczby dzieci wynosi pół na pół, co jest typową cechą. Trzydziestoprocentowa przewaga mężczyzn [nad kobietami] pokazuje zaś, że do miasta stale napływali nowi górnicy [rozwój Kutnej Hory wiąże się z wydobyciem srebra] i że był to najwyraźniej bardzo niebezpieczny zawód. Poza tym, sądząc po urazach i chorobach pozostawiających swój ślad na kościach, mamy do czynienia z typowym społeczeństwem średniowiecznym. Widać, na przykład, częste złamania kończyn, niektóre źle zrośnięte. Z chorób, które można wykryć w ten sposób, odnotowaliśmy między innymi gruźlicę. « powrót do artykułu
  4. Podczas ostatnich wykopalisk na cmentarzysku ludu Xiongnu w północno-środkowej Mongolii chińsko-mongolski zespół archeologów znalazł szereg cennych artefaktów, w tym dwa pozłacane smoki. Prace na stanowisku obejmującym ok. 400 grobów trwają od prawie 3 lat. W lipcu zakończono wykopaliska grobu oznaczonego symbolem M189. Jak poinformował szef chińskiej ekipy dr Lan Wanli, każdy ze smoków ma 8 cm długości. Przedstawiono je w sposób typowy dla Zachodniej Dynastii Han. Rzemieślnik kunsztownie oddał oczy, zęby czy pióra stworów. Eksperci podejrzewają, że stanowiły one ozdobę jakiegoś naczynia. Wg Lana, pozłacane srebrne smoki wskazują na wysoki status zmarłego mężczyzny. Opisywany grób jest starszy od większości grobów arystokracji Xiongnu, odkrytych dotąd na terenie Rosji i Mongolii. Archeolog dodaje, że poza smokami odkopano klamrę do pasa z jadeitu, drewniane kubki, skórzaną uprzęż końską, rydwany i broń. Dno trumny wyścielono tkaniną. Na tym znajdowała się warstwa prosa z niewielką domieszką komosy. Jeszcze wyżej położono kolejną warstwę materiału, a na niej ponownie rozsypano proso, tym razem z dużą ilością trocin wymieszanych z drobnymi kawałkami węgla i komosy. Na samej górze znajdował się materiał. Lan podsumowuje, że archeolodzy po raz pierwszy spotkali się z takim sposobem aranżowania trumny przedstawiciela arystokracji Xiongnu. « powrót do artykułu
  5. Pracując w centrum Rzymu, w okolicach Forum Romanum, archeolodzy natknęli się na świetnie zachowaną marmurową głowę Dionizosa. Należała ona do dużej figury. Specjaliści odkryli ją, kopiąc przy pozostałościach średniowiecznego muru. Archeolodzy prowadzili wykopaliska dużej późnośredniowiecznej ściany, gdy dostrzegli ukrytą w ziemi głowę z białego marmuru - podano w komunikacie prasowym Parku Archeologicznego Koloseum, który obejmuje również Forum Romanum. Była wbudowana w ścianę. Jak to się często w średniowieczu zdarzało, wykorzystano ją w ramach recyklingu jako materiał konstrukcyjny. Po wydobyciu z ziemi pokazała się w całej swojej krasie. Twarz jest dopracowana, młoda i kobieca. Wszystko to sprawiło, że zaczęliśmy uważać, że mamy do czynienia z przedstawieniem Dionizosa. Claudio Parisi Presicce, dyrektor rzymskich muzeów archeologicznych, sądzi, że głowa datuje się na I w p.n.e-II w. n.e. Wydrążone oczodoły, w których znajdowały się zapewne szkiełka lub drogocenne kamienie, datują znalezisko na pierwsze stulecia Cesarstwa Rzymskiego. Ponieważ oczyszczanie się jeszcze nie zakończyło, nie widać całej powierzchni rzeźby. Podejrzewamy jednak, że przy linii włosów zachowały się resztki oryginalnego koloru. Po zakończeniu prac konserwatorskich głowa trafi na wystawę. « powrót do artykułu
  6. W Pingdu na wschodzie Chin w grobowcu mającym ok. 2 tys. lat znaleziono 40 malowanych ceramicznych artefaktów, w tym figurki ludzi i koni, a także naczynia. Figurki strażników, rydwanów i koni wskazują, że właścicielem grobowca mógł być urzędnik z czasów dynastii Han (206 p.n.e.-220 n.e.) - uważa Lin Yuhai, szef Instytutu Ochrony Zabytków i Archeologii w Qingdao. Głowy wszystkich koni były zwrócone na południowy wschód, w kierunku dawnej stolicy Jimo. Wykopaliska, które rozpoczęły się w połowie ubiegłego roku, są obecnie kontynuowane na sąsiednim stanowisku. W sumie archeolodzy odnaleźli 15 grobowców z okresu Zachodniej Dynastii Han (206 p.n.e.-9 n.e.). Należały one do 2 dużych rodzin. « powrót do artykułu
  7. W północnej części stanowiska Guojiaya w mieście Baoji w środkowych Chinach odkryto kompleks 41 grobowców i pozostałości sporej osady. Trzydzieści siedem grobowców datuje się na Okres Walczących Królestw (480-221 r. p.n.e.), a 4 pochodzą z czasów panowania dynastii Han. Zespół z Instytutu Badań Archeologicznych prowincji Shaanxi i Centrum Badań Archeologicznych w Baoji prowadził wykopaliska od listopada 2017 do marca 2018 r. W grobowcach z Okresu Walczących Królestw odkryto zewnętrzne i wewnętrzne drewniane trumny oraz pochówki urnowe. Archeolodzy zebrali 117 artefaktów, w tym ceramikę, a także wyroby z żelaza, brązu, srebra, szkła, turkusów i nefrytów. Większość, np. sprzączka i lustro z brązu czy ding, to przedmioty codziennego użytku. Tylko niewielka część obiektów miała przeznaczenie rytualne. Naukowcy podkreślają, że grobowce nie nakładały się na siebie, co oznacza, że cmentarz był skrupulatnie planowany. Wg nich, cywilne osady regionu pozostały i rozwijały się, mimo że zmieniały się miasta pełniące funkcję stolicy. Spośród kliku ceglanych grobowców wschodniej dynastii Han jeden (M15) dobrze się zachował. Znaleziona ceramika odpowiadała tej z Guanzhongu (równiny rzeki Weihe w środkowej części prowincji Shaanxi) z tego samego okresu. Drzewko pieniędzy z odzwierciedlało jednak zwyczaje pogrzebowe z Syczuanu. « powrót do artykułu
  8. Podczas wykopalisk w Izmirze (Smyrnie) archeolodzy dotarli do popiołów z wielkiej erupcji wulkanu Santorini (Erupcji Minojskiej) z 1600 r. p.n.e. Prof. Cumhur Tanrıver, który kieruje wykopaliskami, powiedział agencji prasowej Anadolu, że znalezione popioły rzucą nieco światła na historię Izmiru. W tym roku [nowe wykopaliska są prowadzone od 2007 r.] odkryliśmy popioły z wulkanu Santorini. Erupcja Minojska to największa eksplozja wulkanu na przestrzeni 10 tys. lat. Popioły zostaną poddane badaniom na Wydziale Geografii Ege Üniversitesi. Analiza pyłów pokaże nam, jakie zmiany spowodowała erupcja i jak to wpłynęło na ludzi i kulturę. [...] Oprócz tego będziemy mogli uporządkować chronologicznie pewne wydarzenia w Smyrnie, co do których wcześniej nie mogliśmy ustalić [bardziej] precyzyjnych dat. Tanrıver podkreśla, że Erupcja Minojska wyrzuciła do stratosfery dużo pyłów. Wyzwoliła też tsunami, które zniszczyło północne wybrzeże Krety i przyczyniło się do upadku kultury minojskiej. « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...