Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags ' Peru'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 4 results

  1. Z przeszło 20 budowli i 5 placów składał się inkaski kompleks ceremonialny odkryty w sierpniu przez polskich i peruwiańskich archeologów. Zdaniem naukowców jest to największe znalezione dotąd założenie tego typu w Andach, zlokalizowane na tak dużej wysokości – powyżej 4800 m n.p.m. Do odkrycia doszło na południowym stoku wulkanu Coropuna (6425 m n.p.m.) w południowym Peru. Archeolodzy określają to miejsce, jako Tambo Coropuna. Polscy naukowcy z Ośrodka Badań Prekolumbijskich Uniwersytetu Warszawskiego od wielu lat poszukują i badają w tym rejonie budowle związane z odprawianymi przez Inków rytuałami. Święta góra Coropuna jest wyjątkowa; obecnie znamy już na jej zboczach aż 5 takich kompleksów. Jednak do tej pory nigdy nie udało się nam zlokalizować aż tak rozległego założenia, bo składającego się z 5 placów ceremonialnych i przeszło 20 budowli, umiejscowionego tak wysoko – opowiada PAP szef badań, dr Maciej Sobczyk z UW. Współkierownikiem badań ze strony peruwiańskiej jest Ruddy Perea Chavez – dyrektor Muzeum Sanktuariów Andyjskich Uniwersytetu Katolickiego Santa Maria w Arequipie (UCSM). Naukowcy szacują, że powierzchnia nowo odkrytego założenia przekraczać może nawet 7 ha. Według Sobczyka wielkość, a przede wszystkim liczba placów pokazuje duży rozmiar inwestycji i może świadczyć o wyjątkowo dużych grupach pielgrzymów docierających niegdyś tak wysoko na świętą górę. Dr Sobczyk podkreśla, że założenie jest odkryciem tylko z perspektywy naukowców, bo miejscowa ludność, m.in. pasterze, z pewnością widziała i znała ruiny wcześniej. Badacze namierzyli ruiny dzięki informacjom ustnym i analizie zdjęć satelitarnych. W sierpniu udali się w teren, by sprawdzić swoje przypuszczenia. Okazało się, że ruiny budynków co prawda są liczne, ale niewielkie. Składały się głównie z niewielkich pomieszczeń o powierzchni 5-15 m kwadratowych. Wykonano je z kamieni, a zadaszano – prawdopodobnie tak samo jak w przypadku domostw używanych dziś przez lokalnych pasterzy – trawą. Na tak dużych wysokościach nikt nie mieszka na stałe. Nie znaleźliśmy żadnych śladów związanych z prowadzoną tam działalnością gospodarczą. Jest to kompleks, który prawdopodobnie okresowo był wykorzystywany przez Inków podczas pielgrzymek w celu złożenia ofiar na szczycie wulkanu, również z dzieci – opowiada dr Sobczyk. Pątnicy docierali z niższych partii wulkanu, m.in. z innego, jeszcze bardziej obszernego kompleksu administracyjno-ceremonialnego, badanego przez Polaków od ponad 20 lat – Maucallacta. Tambo Coropuna było jedną z ostatnich stacji dla pielgrzymów. Swoje ofiary nieśli jeszcze wyżej i składali na specjalnie przygotowanych platformach grobowych na skraju wulkanu. W tym roku archeolodzy wykonali plany placów i budynków widocznych na powierzchni i opisali zabytki zalegające na powierzchni. Do mapowania wykorzystano również drona. Jednak z uwagi na dużą wysokość i niskie temperatury już po południu sprzęt ten odmawiał posłuszeństwa – wspomina dr Sobczyk. Naukowcy odnotowali też dużą liczbę dróg wiodących do nowo odkrytego kompleksu. Naukowcy powrócą do badań Tambo Coropuny w listopadzie br. Wulkan Coropuna był jedną z 5 najważniejszych świętych gór Inków. W pielgrzymkach na szczyty wulkanów uczestniczyła wydzielona grupa elit kapłańskich. Wiele informacji na ten temat naukowcy uzyskali za pośrednictwem kronikarzy kolonialnych i dokumentów z XVI, XVII a nawet XIX wieku, które często opisują niszczenie takich miejsc kultu. « powrót do artykułu
  2. Na peruwiańskim stanowisku archeologicznym Huanchaquito-Las Llamas odkryto największy w Amerykach zbiór szczątków dzieci i lam poświęconych podczas rytuałów religijnych. W XV wieku, gdy na północnym wybrzeżu Peru dominowało państwo Chimu podczas jednej z uroczystości religijnych zabito ponad 140 dzieci i ponad 200 lam. W najnowszym numerze PLOS ONE opublikowano właśnie wyniki badań, prowadzonych od roku 2011 przez Gabriela Prieto i jego zespół z Universidad Nacional de Trujillo. Wykopaliska ujawniły, że na powierzchni około 700 metrów znajdują się szczątki ludzi, niemal wyłącznie dzieci, oraz młodych zwierząt. Stwierdzono, że zwierzęta to najprawdopodobniej lamy, chociaż nie można wykluczyć, że to alpaki. Natomiast na szczątki ludzi składały nie niemal wyłącznie zwłoki dzieci w wieku 5–14 lat. Nacięcia mostka i przesunięte żebra sugerują, że zarówno dzieciom jak i zwierzętom otwarto klatki  piersiowe, prawdopodobnie podczas rytualnego usuwania serca. Datowanie radiowęglowe wykazało, że szczątki pochodzą z około 1450 roku, czyli z okresu największego rozkwitu państwa Chimu. Gruba warstwa błota wskazuje, że masową ofiarę poprzedzały, a może i zainspirowały, wielkie opady deszczu lub powodzie. Ofiary z ludzi i zwierząt są często spotykane w kulturach starożytnych i prekolumbijskich. Jednak mamy niewiele dowodów na istnienie takich praktyk na północnym wybrzeżu Peru. To było dla nas zaskoczenie. Nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego, do tego brak jest w źródłach historycznych jakichkolwiek sugestii czy opisów poświęcania na taką skalę dzieci czy wielbłądowatych na północnym wybrzeżu Peru. Mieliśmy szczęście, że mogliśmy przeprowadzić kompletne prace archeologiczne i mieliśmy do dyspozycji interdyscyplinarny zespół gotowy do przeprowadzenia wstępnych analiz. Otwieramy nowy rozdział badań nad ofiarami z dzieci w świecie prekolumbijskim, mówi John Verano. Państwo Chimu istniało od około IX do XV wieku. Rozciągało się pomiędzy Tumbez a Limą. Powstało na terenach, na których wcześniej dominowała kultura Mochica, zwana wczesnym Chimu. Stolicą Chimu było Chan Chan. Około 1470 roku Chimu zostało podbite przez Inków. « powrót do artykułu
  3. Na stanowisku Mata Indio na północy regionu Lambayeque w Peru odkryto monumentalną inkaską komorę grobową sprzed ponad 500 lat. Archeolodzy z Huaca Rajada-Sipán Museum uważają, że pochowano tu ważną osobę (ma o tym świadczyć m.in. obecność muszli spondylusów) oraz jej towarzyszy. Dotąd zidentyfikowano pięciu dorosłych i czworo 6-letnich dzieci, które zapewne złożono w ofierze. Choć do grobowca wielokrotnie się włamywano, prawdopodobnie w poszukiwaniu skarbów, badacze znaleźli tu sporo artefaktów, w tym wazy. Grobowiec ma unikatową architekturę; chodzi np. o zagłębienia do umieszczania idoli. To pierwsza komora grobowa tego rodzaju i tej wielkości w Lambayeque i Peru. Ma powierzchnię ponad 60 metrów kwadratowych - podkreśla Anaximandro Nuñez Mejia. Ściany wybudowano z suszonej na słońcu cegły. Z zewnątrz mur pokryto gliną. Archeolodzy wyjaśniają, że "pośmiertne wyposażenie" umieszczono wokół zmarłych i w specjalnych niszach. Luis Chero, który udzielił wywiadu agencji Andina, podkreśla, że wszystkie odkrycia demonstrują majestatyczność oraz istotność tego miejsca, które znajduje się 2000 km od stolicy Państwa Inków Cuzco.   « powrót do artykułu
  4. W kompleksie Utzh An (wcześniej zwanym Gran Chimú) na terenie strefy archeologicznej Chan Chan, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa miasta epoki prekolumbijskiej, odkryto przejście, wypełnione 20 czarnymi drewnianymi figurkami (idolami) sprzed ok. 800 lat. Mają one 70 cm wysokości. Twarze niektórych z nich nadal zakrywają maski. Poszczególne figurki są umieszczone w ciasno dopasowanych niszach. Niestety, stan jednej z rzeźb jest bardzo zły. Rzeźby znajdują się w prowadzącym na plac ceremonialny 33-m korytarzu. Prawdopodobnie miały pełnić funkcję strażników. Wg zespołu archeologów, korytarz reprezentuje unikatową fazę historii regionu. Idole są prawdopodobnie najstarszymi rzeźbami odkrytymi na stanowisku. Podczas prac archeolodzy odsłonili także 5 murali. Maski idoli są wykonane z gliny, ewentualnie z pokruszonych beżowych muszli. W jednej dłoni idola znajduje się berło, a w drugiej okrągły obiekt, być może tarcza. Alejandra Rengifo Chunga tłumaczy, że berło to oznaka statusu, a tarcza symbolizuje ochronę. I rzeźby, i przedstawiające m.in. sieci rybackie czy fale murale odkryto w lipcu, ale Ministerstwo Kultury poinformowało o tym dopiero ostatnio. Wykopaliska rozpoczęły się w czerwcu zeszłego roku i potrwają do maja 2020 r.   « powrót do artykułu
×
×
  • Create New...