Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

Search the Community

Showing results for tags 'tablet'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • Nasza społeczność
    • Sprawy administracyjne i inne
    • Luźne gatki
  • Komentarze do wiadomości
    • Medycyna
    • Technologia
    • Psychologia
    • Zdrowie i uroda
    • Bezpieczeństwo IT
    • Nauki przyrodnicze
    • Astronomia i fizyka
    • Humanistyka
    • Ciekawostki
  • Artykuły
    • Artykuły
  • Inne
    • Wywiady
    • Książki

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Joined

  • Start

    End


Group


Adres URL


Skype


ICQ


Jabber


MSN


AIM


Yahoo


Lokalizacja


Zainteresowania

Found 61 results

  1. Windows 8 będzie miał wersję dla procesorów ARM, jednak wraz z przewidzianym na jesień bieżącego roku debiutem systemu, na rynku może pojawić się mniej niż pięć urządzeń korzystających z tej wersji systemu z Redmond. Jednocześnie zadebiutuje ponad 40 urządzeń z Windows 8 dla procesorów x86. Przyczyną tak małego zainteresowania producentów urządzeń z ARM systemem Windows są wysokie wymagania, jakie Microsoft stawia przed tego typu gadżetami. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Asus i Nokia już pracują nad windowsowymi tabletami z układem ARM. Niewykluczone, że takie urządzenie pokaże też HP, ale firma skupi się przede wszystkim na platformie x86. Z kolei Dell, Lenovo i Samsung najprawdopodobniej, przynajmniej na początku, będą produkowały urządzenia tylko z procesorami x86.
  2. Rozpoczął się wyścig o to, kto pierwszy dostarczy na rynek tablet z systemem Windows 8. Przedstawiciele Lenovo twierdzą, że będą pierwszą firmą, która zaoferuje taki produkt. Podobną obietnicę złożył jednak też Dell. Swój własny tablet przygotowuje też Nokia, która jednak nie sygnalizuje ambicji, by wyprzedzić konkurencję. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Lenovo chce wyposażyć w Windows 8 pokazany podczas CES 2012 tablet IdeaPad Yoga, który korzysta z 13,3-calowego wyświetlacza i posiada dołączoną fizyczną klawiaturę, zatem można go wykorzystywać jak tradycyjny notebook. Z kolei Nokia ma jakoby pracować nad 10-calowym tabletem. Wiadomo również, że podobne urządzenia powstają studiach projektowych HP i Acera. Pełna wersja Windows 8 prawdopodobnie pojawi się przed świętami, dzięki czemu producenci tabletów i smartfonów mogliby rozpocząć sprzedaż swoich najnowszych urządzeń w okresie wzmożonych zakupów.
  3. Apple zaprezentował iPada 4G, najnowszą wersję swojego tabletu. Urządzenie wyposażono w wyświetlacz „retina“, który wcześniej był dostępny tylko w iPhone. Jak twierdzi Apple, piksele wyświetlacza są tak małe, że nie można ich od siebie odróżnić. Nowy iPad będzie miał rozdzielczość 3,1 miliona pikseli, czyli o milion więcej niż standardowy wyświetlacz 1080p o tych samych wymiarach. Tablet wyposażono też w nowy czterordzeniowy procesor A5X, dzięki czemu ma być dwukrotnie bardziej wydajny niż iPad 2. Nowe urządzenie będzie pierwszym gadżetem Apple’a korzystającym z technologii 4G. Umożliwia to bezprzewodową łączność o prędkości 5-12 megabitów na sekundę. iPada 4G wyposażono też w łączność 3G, którą można będzie wykorzystywać tam, gdzie nie będzie zasięgu 4G. Urządzenie jest o 7% grubsze i 5% cięższe niż iPad 2. iPad 4G trafi do sklepów 16 marca. Będzie sprzedawany w cenie 499 USD za wersję z 16 gigabajtami RAM i modułem Wi-Fi (bez 4G).. Po debiucie nowego tabletu iPad 2 będzie sprzedawany w cenie 399 dolarów. Z danych firmy DisplaySearch wynika, że firma kontroluje 59% amerykańskiego rynku tabletów. Firma twierdzi, że nie odczuwa żadnej presji ze strony swojego najpoważniejszego konkurenta, Kindle Fire.
  4. Foxconn Electronics otrzymał od Amazona zamówienie na produkcję 10-calowych tabletów Kindle Fire. Nowy model ma trafić do rąk klientów w drugim kwartale bieżącego roku. Obecnie Amazon oferuje Kindle Fire z wyświetlaczem o przekątnej 7 cali. Konkurent Kindle’a Nook Tablet firmy Barnes & Noble będzie produkowany przez Wistrona. Analitycy z IHS iSuppli twierdzą, że w czwartym kwartale ubiegłego roku Amazon sprzedał 3,9 miliona Kindle Fire, a Barnes & Noble - 1,92 miliona Nook Tablet. W bieżącym kwartale sprzedaż Kindle Fire ma spaść do poniżej 1,5 miliona egzemplarzy, a sprzedaż Nook Tablet do 300 000 sztuk.
  5. Zdaniem firmy analitycznej Parks Associates wkrótce na tabletach zagoszczą takie reklamy, jakie znamy z telewizji. Z badań firmy wynika, że już niemal 20% interesujących się technologią Amerykanów korzysta z tabletów w czasie oglądania telewizji. Gdy akcja filmu rozwija się powoli lub gdy właśnie wyświetlane są reklamy, osoby te sprawdzają na tabletach program telewizyjny i informacje na temat różnych pozycji. Rosnąca liczba takich konsumentów to łakomy kąsek dla reklamodawców. Tym bardziej, że im więcej osób będzie korzystało z tabletów przy okazji używania telewizji tym lepiej można będzie dobrać reklamy pod kątem zainteresowań konkretnej osoby. Bazująca na preferencjach technika dobierania reklam jest nazywana przez jej przeciwników i obrońców prywatności „ad stalking“. Jednak, jak się okazuje, aż 33% amerykańskich użytkowników internetu i telewizji nie ma nic przeciwko takiemu sposobowi dobierania wyświetlanych im reklam.
  6. Microsoft ujawnił minimalne wymagania techniczne, jakie powinny spełniać tablety z systemem Windows 8. Tego typu urządzenia muszą zostać wyposażone w wielodotykowy wyświetlacz o rozdzielczości 1366x768 obsługujący jednocześnie 5 punktów styku i kamerę o rozdzielczości 720p. Co ciekawe, wszystkie tablety oraz hybrydy tablet-laptop muszą być wyposażone w pięć fizycznych przycisków: power, przycisk blokujący obrót wyświetlacza, dwa przyciski sterujące głośnością oraz przycisk Windows. Urządzenia mają być też wyposażone w czujnik oświetlenia zewnętrznego, magnetometr, akcelerometr i żyroskop. Po zainstalowaniu systemu użytkownik musi mieć do dyspozycji co najmniej 10 gigabajtów pamięci masowej. Jako, że Windows 8 ma działać na takim samym sprzęcie, na jakim uruchomimy Windows 7, od strony procesora czy pojemności pamięci RAM nie powinno być większych niespodzianek.
  7. Podczas targów CES Lenovo pokazało urządzenie, które określa mianem notebooka działającego w wielu trybach. IdeaPad Yoga może być tabletem, notebookiem lub też samodzielnie stojącym wyświetlaczem. Urządzenie wyposażono w wielodotykowy wyświetlacz o przekątnej 13,3 cala, 8 gigabajtów pamięci RAM oraz 256-gigabajtowy dysk SSD. Jak zapewnia producent komputer może pracować do 8 godzin na pojedynczym ładowaniu baterii. IdeaPad Yoga waży 1,47 kg, a jego grubość to zaledwie 16,9 milimetra. „Dla nas jest jasne, że klienci chcą korzystać z czterech wyświetlaczy - urządzenia przenośnego, tabletu, notebooka i telewizora - które mogą niezauważenie zmieniać swoje funkcje“ - stwierdził Yang Yuanquing, dyrektor wykonawczy Lenovo. Yoga będzie dostarczana wraz z systemem Windows 8. Urządzenie znajdzie się w sklepach w drugiej połowie bieżącego roku. Jego sugerowana cena detaliczna wyniesie 1199 USD.
  8. Android zdobywa coraz więcej zwolenników. Google poinformował właśnie, że codziennie aktywowanych jest 700 000 urządzeń z tym systemem. Tak wielka popularność OS-u jest związana w dużej mierze z faktem, iż wykorzystuje go olbrzymia liczba producentów urządzeń przenośnych. Można więc wybierać pomiędzy wieloma modelami smartfonów i tabletów. Android jest na najlepszej drodze, by stać się odpowiednikiem Windows na urządzeniach przenośnych. Nie tylko używa go wiele osób, ale też w imponującym tempie zdobywa udziały w rynku, a dotychczas nie widać ani oznak, że tempo to miałoby spaść, ani też żaden z potencjalnych konkurentów nie jest w stanie zdobyć tak wielu użytkowników. Ewentualnymi konkurentami dla Androida mogą być iOS oraz Windows Phone. Na podstawie danych ze sprzedaży urządzeń Apple’a moża przypuszczać, że codziennie aktywowanych jest 250-300 tysięcy urządzeń wykorzystujących iOS-a. Microsoft nie udostępnia żadnych informacji dotyczących wielkości sprzedaży Windows Phone.
  9. Apple coraz mocnej odczuwa presję konkurencji produkującej tablety. Rynek tabletów rozwija się w błyskawicznym tempie i udziały koncernu zmniejszają się. Mimo to Apple ma 11-krotną przewagę w sprzedaży nad swoim najbliższym konkurentem. W trzecim kwartale bieżącego roku sprzedaż tabletów wzrosła, w porównaniu z drugim kwartałem, o 23,9%. Na całym świecie klienci kupili 18,1 miliona takich urządzeń. W porównaniu z III kwartałem ubiegłego roku wzrost sprzedaży wyniósł aż o 264,5%. Mimo to, była niższa od przewidywań. Analitycy sądzili, że klienci kupią 19,2 miliona sztuk. Zdaniem specjalistów z IDC w całym bieżącym roku sprzeda się aż 63,3 miliona tabletów. W samym trzecim kwartale Apple sprzedało 11,1 miliona iPadów, czyli o 1,8 miliona więcej niż w drugim kwartale. Mimo zwiększenia sprzedaży, rynek Apple’a się skurczył. Pomiędzy początkiem kwietnia a końcem czerwca koncern mógł się pochwalić 63,3-procentowym udziałem rynkowym. W ubiegłym kwartale było to 61,5 procenta. Największym konkurentem Apple’a jest Samsung, który sprzedał około nieco ponad 900 000 tabletów. Jednak najpoważniejszym zagrożeniem dla pozycji Apple’a stały się Amazon i Barnes & Noble. Kindle Fire czy Nook Color szybko zdobywają zwolenników. Tablet Barnes & Noble znalazł w trzecim kwartale ponad 800 000 urządzeń, zdobywając 4% rynku. Jeszcze lepsze wyniki osiąga Kindle Fire. Sukces tych obu firm to jednocześnie sukces systemu Android. Ostatnio jego udziały na rynku tabletów spadały. Teraz analitycy IDC uważają, że zaczną szybko rosnąć.
  10. Tablet Kindle Fire wciąż świetnie się sprzedaje, jednak urządzenie zbiera coraz więcej krytycznych opinii od użytkowników. Brak zewnętrznego pokrętła do regulowania głośności, przycisk włączania umieszczony tak, że można przez przypadek wyłączyć urządzenie, brak opcji prywatności, powoli ładujące się witryny internetowe, zbyt małe ikony czy nie zawsze dobrze sprawujący się ekran dotykowy, to tylko najważniejsze niedociągnięcia. Skargi użytkowników zbierane są przez Amazona na specjalnej witrynie. Jest ich tyle, że Jakob Nielsen, analityk z Nielsen Norman Group, stwierdził, że „Fire może być porażką. Nie polecałbym jego kupowania". Jednocześnie Nielsen podkreśla, że nie wolno lekceważyć Amazona. Urządzenia z rodziny Kindle są dla firmy niezwykle ważne. Dlatego też, mimo iż koncern o tym nie wspomina, należy spodziewać się kolejnej ulepszonej wersji Kindle Fire. Na razie Amazon zapowiada aktualizację oprogramowania tabletu, dzięki której ma zwiększyć się jego wydajność oraz poprawić praca wyświetlacza wielodotykowego.
  11. Serwis BGR twierdzi, że Samsung przygotowuje 11,6-calowy tablet, który ma odebrać rynek iPadowi. Urządzenie będzie korzystało z systemu Android 4.0 Ice Cream Sandwich i trafi do sprzedaży w przyszłym roku. Najprawdopodobniej zostanie zaprezentowane podczas lutowego Mobile World Congress. Urządzenie ma charakteryzować się rozdzielczością 2560x1600 pikseli, zostanie wyposażone w dwurdzeniowy procesor Exynos 5250 taktowany zegarem o częstotliwości 2 gigaherców. To układ oparty na architekturze Cortex A15.
  12. Firma OnLive, która oferuje online'owe gry dla pecetów, postanowiła podbić rynek smartfonów i tabletów. Mieszkańcy USA i Wielkiej Brytanii mogą pobrać z witryny OnLive bezpłatną aplikację, dzięki czemu będą mogli korzystać z usług firmy. Na początek w ofercie znalazło się 25 gier specjalnie dostosowanych do obsługi za pomocą ekranu dotykowego. Znalazły się wśród nich takie tytuły jak L.A. Noire czy LEGO Batman: The Videogame. Ponadto niemal wszystkie z 200 tytułów dostępnych obecnie w OnLive mogą być wykorzystywane na tabletach i smartfonach za pomocą OnLive Wiereless Controller, który jest kompatybilny z wieloma takimi urządzeniami. Kontroler będzie można wkrótce kupić w USA (49,99 USD) i Wielkiej Brytanii (39,99 GBP). Pomysłodawcami OnLive są Steve Perlman, twórca WebTV, oraz były prezes firmy Eidos Mike McGervey. Przygotowali oni system, który będzie zajmował się streamingiem najnowszych gier. Mają one trafić do klientów w tym samym momencie, w którym na sklepowych półkach pojawią się ich pudełkowe wersje. Użytkownik OnLive nie będzie musiał instalować gier na swoim komputerze. Ci, którzy zechcą korzystać z OnLive za pomocą telewizora będą musieli dokupić specjalną niewielką przystawkę. Największą zaletą systemu ma być możliwość korzystania z najnowszych tytułów praktycznie niezależnie od mocy komputera, który posiadamy. Wystarczy by spełniał on pewne minimalne wymagania sprzętowe oraz był podłączony do internetu. Dzięki zaawansowanym algorytmom kompresji OnLine ma dostarczyć dobrej jakości rozrywkę. Aby cieszyć się grą o standardowej grafice wystarczy łącze o przepustowości 1,5 Mb/s. Z kolei połączenie 5 Mb/s zapewni grafikę w wysokiej rozdzielczości. Serwis korzysta z kilku rozwiązań, znanych użytkownikom Xbox Live. Możemy więc podpatrywać, jak grają inni, przy czym, co ciekawe, nie musimy w tym celu korzystać z tej samej gry. Z Xbox Live zaczerpnięto też tzw. "brag clips", czyli możliwość nagrania 15 sekund rozgrywki i podzielenia się nią ze znajomymi. OnLive na bieżąco przechowuje ostatnie 15 sekund akcji. System ma też rozbudowane funkcje społecznościowe - możliwość tworzenia grup przyjaciół, klanów, statystyk, organizowania turniejów itp. itd. OnLive zadebiutuje później, niż się tego spodziewano, jednak jego przygotowanie nie było proste. Bardzo trudnym problemem było zapewnienie, by całość działała na takich łączach, jakimi dysponują klienci. Pakiety się gubią, zostają przemieszane, inni ludzie używają tych samych łączy. Nie ma czasu prosić o ponowne przesłanie pakietu, który został zgubiony czy uszkodzony. Musimy radzić sobie z tym, co mamy, bo kolejne pakiety właśnie napływają - mówi Perlman. Dlatego też w algorytmy kompresji wbudowano mechanizmy korekcji i ukrywania błędów. W 2009 roku, podczas pokazu OnLive, wszystkich interesowało, w jaki sposób pomysłodawcy usługi chcą zapewnić niezakłóconą transmisję o odpowiedniej prędkości. Tym bardziej, że, jak zapewniali przedstawiciele OnLive, użytkownicy serwisu nigdy nie będą musieli rozbudowywać swojego sprzętu. Wszelkie udoskonalenia będą dokonywane w infrastrukturze OnLive. Perlman mówił wówczas o zaawansowanych technologiach kompresji i high-endowych serwerach, które będą używane. Teraz, w odpowiedzi na głosy krytyków twierdzących, iż osoby znajdujące się daleko od serwerowni OnLive będą doświadczały opóźnień, zdradził kolejne szczegóły. Zapewnił, że usługa będzie działała bez zakłóceń dopóty, dopóki klient nie znajdzie się w odległości większej niż 1000 mil od centrum bazodanowego. Te powstają w San Francisco, Chicago, Waszyngtonie, Atlancie i Dallas, więc wszyscy obywatele kontynentalnych Stanów Zjednoczonych (z wyjątkiem mieszkańców Alaski), powinni mieć dostęp do transmisji o najwyższej jakości. Będzie o to dbało również specjalne oprogramowanie, które, gdy użytkownik połączy się z usługą OnLive, wyliczy najlepszą trasę dla pakietów wysyłanych do jego komputera. W lutym bieżącego roku HTC, jeden z największych na świecie producentów smartfonów, zainwestował w OnLive 40 milionów USD. Rynek mobilnych gier komputerowych szybko się rozwija. W ubiegłym roku był on wart 5,6 miliarda USD, a do roku 2014 jego wartość ma się zwiększyć do 11,4 miliarda USD. Analitycy Gartnera przewidują, że gry będą stanowiły 70-80 procent wszystkich aplikacji pobieranych przez użytkowników smartfonów.
  13. Dell przestał sprzedawać w USA tablet Streak. Decyzję taką podjęto w związku z sukcesem tabletu Kindle Fire, który w krótkim czasie stał się drugim po względem popularności tabletem w USA. Wyprzedza go tylko iPad. Streaka można jeszcze kupić u niektórych detalistów. Jednak nie oferuje go już witryna Della i wstrzymano produkcję. W sierpniu Dell zrezygnował też z 5-calowej wersji Streaka. Siedmiocalowy tablet po raz pierwszy został zaprezentowany podczas tegorocznych targów Consumer Electronics Show. Mimo tego, iż znajdował się w ofercie T-Mobile'a nie zdobył większej popularności. Obecnie jedynym tabletem Della jest 10-calowy Streak sprzedawany w Chinach. Najprawdopodobniej jednak Dell nie rezygnuje całkowicie z rynku tabletów. Firma ma podobno zamiar produkować tablety z systemem Windows 8, który zadebiutuje w przyszłym roku.
  14. Paul Amsellem, szef Nokia France, powiedział w wywiadzie dla Les Echos, że w czerwcu przyszłego roku na rynek trafi tablet Nokii z systemem Windows 8. Niestety, przedstawiciel Nokii nie zdradził żadnych innych szczegółów. Wiadomo, że Microsoft prowadzi zaawansowane prace nad Windows 8, którego interfejs przystosowany będzie do tabletów. Koncern na bieżąco informuje o postępach prac i na razie system przyjmowany jest dobrze. Na rynku zaczynają też pojawiać się smartfony z systemem Windows Phone, jednak na razie jest zdecydowanie zbyt wcześnie, by wyrokować o szansie tego systemu na zdobycie większej liczby użytkowników.
  15. Amazon po raz kolejny zwiększył zamówienia na Kindle Fire. Jak informują producenci podzespołów, do końca bieżącego roku ma powstać 5 milionów tabletów Amazona. Zainteresowanie klientów wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie. Początkowo Amazon zamówił wykonanie 3,5 miliona sztuk Fire'a. W połowie trzeciego kwartału zamówienie zwiększono do 4 milionów. Teraz, w związku z przewidywanym wzrostem zamówień w okresie świątecznym, zdecydowano o dalszym zwiększeniu produkcji. Jako, że w Kindle Fire wykorzystano podzespoły wielu firm, na zwiększonej liczbie zamówień skorzystają m.in. Wintek, Chunghwa Picture Tubes, LG Display.Ilitek, Aces Connectors, Quanta Computer czy Wah Hong Industrial.
  16. Zapowiadany przez Amazona tablet Kindle Fire może zatrząść rynkiem. Niezwykle atrakcyjna cena (199 USD) oraz niezła specyfikacja spowodowały, że w przedsprzedaży składanych jest codziennie 50 000 nowych zamówień. Kindle Fire trafi do rąk klientów 15 listopada. Duża popularność tabletu powinna martwić Apple'a, którego iPad jest najpopularniejszym tego typu urządzeniem na rynku. Jedyną konkurencję może dla niego stanowić Galaxy Tab Samsunga. Kindle Fire, który korzysta z systemu Android, to kolejny poważny gracz na rynku. Tymczasem, jak twierdzi analityk Ben Reitzes z Barclays, menedżerowie Apple'a wcale nie są zmartwieni popularnością tabletu Amazona. Wręcz przeciwnie, prezes Apple Tim Cook oraz prezes ds. finansowych Peter Oppenheimer powiedzieli Reitzesowi, że są zadowoleni z sukcesu Kindle Fire. Ich zdaniem przyczyni się on do dalszej fragmentaryzacji rynku Androida i w ten sposób umocni pozycję Apple'a. Im większa fragmentacja, tym lepiej, mówi Apple, gdyż pozwoli ona przekonać konsumentów do stabilnej platformy Apple'a. Prawdopodobnie Apple obniży cenę iPada, ale nie poświęci dla niej jakości oraz wygody użytkownika - stwierdził analityk.
  17. Podczas londyńskiego Nokia Show fińska firma pokazała prototypowe tzw. urządzenie kinetyczne. To elastyczny gadżet wielkości smartfona, którym sterujemy... zginając go. Przewijanie kolejnych zdjęć, przybliżanie i oddalanie obrazu, wybieranie plików muzycznych do odtworzenia, pauzowanie muzyki i inne czynności możemy wykonać odkształcając urządzenie na najróżniejsze sposoby. Przedstawiciele Nokia Research Center nie sugerują, że nowy sposób sterowania ma wyprzeć wyświetlacze dotykowe. Jednak wskazują, że może on się przydać tam, gdzie wyświetlacz dotykowy jest bezużyteczny - przy niskich temperaturach, gdy użytkownik ma rękawiczki lub gdy z jakiegoś powodu nie chce czy nie może patrzyć na ekran. Niewykluczone, że ten sposób sterowania smartfonem czy tabletem będzie łatwiejszy dla osób niewidzących. Przedstawiciel Nokii pytany, jak szybko urządzenie może trafić na rynek, odpowiedział wkrótce. Zaraz jednak dodał, że wszystko zależy od popytu. http://www.youtube.com/watch?v=hvsqpmuUTQg
  18. Jak wynika z doniesień medialnych, tablet Kindle Fire może okazać się wielkim przebojem. Co prawda Amazon nie zdradza liczby zamówionych urządzeń, jednak w sieci ukazał się zrzut ekranowy pochodzący jakoby z systemu Alaska (Availability Lookup and SKU Aggregator). To wewnętrzne oprogramowanie Amazona, które służy do śledzenia wielkości zamówień i liczby dostępnych towarów. Z ujawnionych danych wynika, że w ciągu pierwszych pięciu dni przedsprzedaży klienci zamówili 250 000 tabletów. To oznacza, że w ciągu każdej godziny zamawianych jest ponad 2000 urządzeń. Jeśli tendencja taka utrzyma się, to 15 listopada, gdy ruszy sprzedaż tabletu, Amazon będzie musiał dysponować co najmniej 2,5 milionami urządzeń. Można zatem stwierdzić, że, o ile powyższe dane są prawdziwe, Kindle Fire jest znacznie bardziej popularny niż iPad, który w ciągu pierwszego miesiąca znalazł milion nabywców. Osoby, które jeszcze nie zamówiły Kindle Fire, a mają zamiar to zrobić, powinny się pospieszyć. Nie wiadomo jak długo, przy tak ogromnym zainteresowaniu, trzeba będzie czekać na dostarczenie urządzenia.
  19. W serwisie aukcyjnym eBay można już kupić tablety Samsunga z systemem Windows 8. To niektóre z ponad 5000 urządzeń, jakie rozdano developerom podczas niedawnej konferencji Microsoft Build. W sprzedaży pojawiło się niewiele urządzeń. Dotychczas sprzedano 4 tablety, a kupujący zapłacili od 405 do 2740 dolarów. Jeden z developerów wystawił tablet na aukcji za 2000 dolarów, a cenę „Kup Teraz" wyznaczył na 3500 USD. Tłumaczy on, że nie jest pewien, czy będzie pisał programy dla Windows 8, stąd decyzja o sprzedaży tabletu. Zdaniem wspomnianego developera nazwa „tablet" w odniesieniu do tego urządzenia jest nadużyciem, gdyż ma on wystarczającą moc by obsługiwać preinstalowane Visual Studio 2011 jednocześnie z wieloma innymi aplikacjami. Prawdopodobnie jest bardziej wydajny od twojego obecnego laptopa, ma procesor Core i5 drugiej generacji, 4 gigabajty pamięci DDR3 oraz 64-gigabajtowy dysk SSD. Tablety wyposażono w USB, HDMI, Ethernet, klawiaturę Bluetooth i piórko oraz 11-calowy dotykowy ekran o rozdzielczości 1366x768.
  20. Jeszcze w bieżącym roku będzie można kupić androidowe tablety wykorzystujące czterordzeniowe procesory. Takie zapewnienie padło z ust Jen-Hsun Huanga, dyrektora wykonawczego Nvidii. Jego zdaniem takie urządzenia trafią do sklepów w czasie świąt. Na smartfony z czterodzeniowymi CPU trzeba będzie poczekać do przyszłego roku. Obecnie trzy czwarte tabletów Motoroli, LG i Toshiby korzysta z dwurdzeniowych kości Tegra 2 Nvidii. Nowy procesor, Kal-El, ma charakteryzować się dwukrotnie większą wydajnością podczas surfowania po internecie. Czterordzeniowy procesor może jednak sprawić kłopoty producentom tabletów. Obecnie zdecydowanym liderem na rynku jest iPad Apple'a. Inni producenci ciągle "gonią" iPada, starając się m.in. dotrzymać mu kroku pod względem czasu pracy na pojedynczym ładowaniu baterii. Zastosowanie czterordzeniowego CPU może oznaczać, że tablety staną się mniej atrakcyjne cenowo w porównaniu z ofertą Apple'a oraz zwiększy się ich zapotrzebowanie na energię. Inna sytuacja panuje na rynku smartfonów. Tam urządzenia z Androidem sprzedają się lepiej niż iPhone. Huang nie mówił jednak nic na temat czterordzeniowca Nvidii dla smartfonów, a inni producenci, jak Texas Instruments czy Qualcomm, zapowiadają tego typu układy na przyszły rok.
  21. Od mniej więcej roku w internecie krążą pogłoski, jakoby Amazon pracował nad własnym tabletem. Teraz redaktorzy serwisu TechCrunch twierdzą, że widzieli tablet Amazona i używali go. Urządzenie ma nazywać się Amazon Kindle, zatem podobnie jak czytnik książek elektronicznych, jest jednak w pełni funkcjonalnym tabletem. Wyposażono go w 7-calowy pojemnościowy ekran wielodotykowy oraz system Android. Prawdopodobnie jednak pozwala na jednoczesne używanie dwóch palców, a nie wszystkich 10. Osoby, które miały z nim do czynienia twierdzą, że to bardzo interesujące urządzenie, które może zdobyć silną pozycję na rynku. Tablet ma podobno trafić do sprzedaży w październiku bieżącego roku. Będzie kosztował 250 dolarów. Jeśli spotka się z zainteresowaniem klientów, to w pierwszym kwartale przyszłego roku Amazon rozpocznie sprzedaż 10-calowego tabletu. Co ciekawe, Amazon bardzo zmienił Androida wykorzystywanego na swoim tablecie. W niczym nie przypomina on systemu obecnego na dostępnych na rynku smartfonach. Główny ekran jest podobny do Cover Flow z iTunes, czyli „karuzeli" z zawartością tabletu. Natomiast pod nią znajduje się miejsce, do którego możemy „przypiąć" nasze ulubione treści, by mieć do nich łatwy dostęp. Tablet jest bardzo mocno zintegrowany ze wszystkimi usługami Amazona. Za pomocą jednego kliknięcia można połączyć się ze sklepem, zastosowano w nim czytnik książki elektronicznej Kindle, muzykę odtwarzamy za pomocą amazonowego Cloud Playera, filmy za pomocą Instant Video, a sklep za aplikacjami to amazonowy Android Appstore. Jako, że Amazon nie współpracował z Google'em przy tablecie, nie znajdziemy tam żadnych aplikacji Google'a. Kindle OS to najprawdopodobniej mocno przerobiony Android w wersji wcześniejszej od 2.2. Urządzenie działa na 1-rdzeniowym procesorze, a wersja 10-calowa będzie prawdopodobnie korzystała z układu 2-rdzeniowego. Wyposażono je w 6 gigabajtów pamięci masowej, gdyż w zamyśle większość zawartości ma być przechowywana w chmurze. Pierwsza wersja tabletu będzie wyposażona w łącze Wi-Fi, a Amazon prowadzi z operatorami sieci komórkowych negocjacje dotyczące łączności 3G. Urządzenie przypomina tablet PlayBook, jedyny fizyczny przycisk służy do włączania tabletu, który jest wyposażony w port micro-USB i głośniki. Nie znajdziemy w nim natomiast kamery. Amazon będzie bardzo intensywnie promował swój tablet, a jego posiadacze otrzymają bezpłatną subskrypcję usługi Amazon Prime. Obecnie trzeba za nią zapłacić 79 dolarów rocznie i zapewnia ona bezpłatną dostawę towarów zakupionych na Amazonie w ciągu dwóch dni i daje dostęp do Instant Video. Pojawienie się tabletu Amazon Kindle nie oznacza, że z oferty Amazona zniknie czytnik Kindle. Wiadomo też, że Amazon pracuje nad hybrydą czytnika i tabletu. Jednak prace nad takim urządzeniem nie zakończą się szybko.
  22. Sąd okręgowy w Düsseldorfie zdecydował o zniesieniu zakazu sprzedaży tabletu Galaxy Tab 10.1 na terenie Europy. Zakaz będzie obowiązywał tylko w Niemczech, gdyż, jak stwierdził sąd okręgowy, niemieckie sądy nie mają prawa zakazywać sprzedaży produktu poza granicami Niemiec. Zniesienie zakazu to dobra wiadomość dla Samsunga, a jednocześnie porażka Apple'a. Jednak to niejedyny problem koncernu Jobsa. Na wizerunku firmy może zaciążyć posądzenie o sfałszowanie dokumentacji przedstawionej w sądzie. Na jej podstawie Apple domaga się zakazu sprzedaży Galaxy Tab 10.1 gdyż, zdaniem firmy, narusza on zastrzeżone prawo wzoru przemysłowego. Innymi słowy Galaxy Tab 10.1 ma być niemal łudząco podobny do iPada. Bliższe przyjrzenie się dokumentom, które Apple dostarczyło do sądu ujawnia, że na fotografii zmieniono nieco wygląd tabletu Samsunga. Stosunek boków Galaxy Taba wynosi bowiem 1:1,46, tymczasem na fotografii wynosi on 1:1,36. Jest zatem bardziej podobny do iPada, którego stosunek boków wynosi 1:1,30. Tablet Samsunga jest dłuższy i mniej przypomina kwadrat, niż tablet iPada. Na dostarczonym sądowi zdjęciu oba urządzenia wyglądają niemal identycznie. Florian Muller, wydawca bloga Foss Patents, nie sądzi, by Apple celowo dopuściło się fałszerstwa. Jego zdaniem koncern pokazał sądowi zdjęcia Galaxy Taba pochodzące jeszcze sprzed premiery tego urządzenia, a wykorzystał je dlatego, iż używał ich już we wcześniejszych sprawach.
  23. Jak już informowaliśmy, niemiecki sąd wydał na wniosek Apple'a wstępny zakaz sprzedaży tabletu Galaxy Tab 10.1. Bliższe przyjrzenie się sytuacji może budzić obawy, że na podstawie europejskiego prawa Apple będzie mogło domagać się sprzedaży praktycznie jakiegokolwiek tabletu. Zakaz niemieckiego sądu ma na celu powstrzymanie firmy Samsung przed prawdopodobnym naruszaniem prawa. Będzie on obowiązywał do ostatecznego rozstrzygnięcia pozwu Apple'a przed sądem. Jego wydanie nie oznacza, że ostateczny wyrok zapadnie po myśli Apple'a, jednak jest poważnym zwycięstwem koncernu Jobsa. Zakaz został wydany na podstawie europejskich przepisów o ochronie wzorów przemysłowych. W roku 2004 Apple zastrzegło sobie na terenie Unii Europejskiej wzór wyglądu tabletu. Jak możemy się przekonać, Galaxy Tab rzeczywiście narusza ten wzór. Jednak, jak możemy przekonać się na załączonych grafikach, narusza go też praktycznie każdy tablet.
  24. Nvidia opublikowała wideo pokazyjące prototypową grę Glowball, która ma być prezentacją możliwości czterordzeniowego procesora Kal-El dla urządzeń przenośnych. W grze, która korzysta z akcelerometra, sterujemy świecącą kulą za pomocą ruchów urządzenia. To wszystko jest symulowane w czasie rzeczywistym. Nie korzystamy z wcześniej przygotowywanych animacji - dowiadujemy się z wideo. Gra działa bardzo płynnie, chociaż z prezentowanego filmu nie dowiemy się, ile czasu mija pomiędzy poruszeniem urządzenia, a reakcją kuli. Na wideo widzimy, co dzieje się po przełączeniu trybu gry tak, by korzystała ona z dwóch, a nie czterech, rdzeni. Z gry praktycznie nie można korzystać. Nvidia zapewnia, że gdy Kal-El trafi do rąk użytkowników, będzie jeszcze bardziej wydajny. To układ prototypowy. Te, które trafią do produkcji będą o 25-30 procent szybsze - stwierdzono na filmie. Producenci procesorów mobilnych muszą mierzyć się z poważnym wyzwaniem. Użytkownicy smartfonów czy tabletów chętnie sięgają po gry komputerowe i chcą, by działały one równie płynnie i miały podobne możliwości, jak gry znane im z pecetów. Jednocześnie jednak wymagają, by obsługujące je procesory nie zużywały zbyt dużo energii i nie wyczerpywały baterii po kilku godzinach. Kal-El ma pojawić się na rynku jeszcze w bieżącym roku. http://www.youtube.com/watch?v=eBvaDtshLY8
  25. Sony rzuciło Apple'owi wyzwanie na rynku tabletów. Japońska firma szykuje dwa urządzenia wykorzystujące system Android. Rynek tabletów przeżywa, dzięki iPadowi, olbrzymi rozkwit. Firma analityczna Gartner przewiduje, że w ciągu najbliższych czterech lat powiększy się on czterokrotnie, do 294 milionów sztuk. Sony chce być drugim, po Apple'u, graczem na tym rynku. Analitycy sceptycznie podchodzą do tych planów. Zauważają, że coraz więcej firm produkuje tablety, na rynku rośnie konkurencja, a Sony nie ma będzie miało tej przewagi, jaką koncernowi Jobsa dało wejście na rynek jako pierwszy producent tabletu, który zainteresował konsumentów. Research in Motion to duży gracz na rynku przedsiębiorstw, Apple zdobyło rynek konsumenta indywidualnego, a teraz wkracza na rynek biznesowy - mówi Manoj Menon z Frost & Sullivan wskazując, że wraz ze wzrostem konkurencji firmy będą musiały szukać dla siebie rynkowej niszy. Analityk zauważa, że japoński koncern powinien wykorzystać fakt, że produkuje gadżety, które pozwalają użytkownikom z całego świata łączyć się ze sobą i cieszyć elektroniczną rozrywką. Partnerem Sony jest Ericsson, co można będzie wykorzystać w przyszłości. Szacujemy, że do roku 2020 na rynku będzie 80 miliardów gadżetów podłączonych do internetu. Biorąc pod uwagę doświadczenie Sony oraz Ericssona, firmy te mogą mieć olbrzymi wpływ na segment tabletów występujących w roli urządzeń do łączenia z siecią - dodaje Menon.
×
×
  • Create New...