Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy

radar

Users
  • Content Count

    1387
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    32

radar last won the day on April 17

radar had the most liked content!

Community Reputation

50 Excellent

1 Follower

About radar

  • Rank
    Lis Major

Informacje szczegółowe

  • Płeć
    Nie powiem

Recent Profile Visitors

11016 profile views
  1. Jak czytam łuk i strzały to zawsze przychodzi mi na myśl ten gość:
  2. Przepraszam za podwójny post, ale przypomniało mi się w temacie chmury... przecież trzeci odcinek Black Mirror w sumie do tego nawiązywał, The Entire History of You
  3. No właśnie, chyba będę musiał zrobić badania:) No dobra, to nie jest tak, że nie czuje świąt, czy mam problemy z socjalizacją, z tym , że ja do tego podchodzę "racjonalnie", trzeba to trzeba, ewentualnie savoir vivre wymaga... etc. i nie mam z tym szczególnego problemu. Problemu nie mam też robiąc coś zupełnie sam, na przekór modom, trendom, czy tłumowi. Co Ty biedny zrobisz jak połączysz się z tą chmurą?
  4. Formalnie rzecz biorąc nie możemy też tego nazywać niewiedzą lub brakiem wiedzy. Nie chodzi nam przecież o kontemplowanie jego jestestwa, ale raczej określenie czy inteligencja może istnieć (to chyba za ostre określenie, ale niech będzie) bez wiedzy? Co innego pomysłowość, innowacyjność, kreatywność, o której wspominał. Są ludzie z tymi cechami, którzy wiedzy nie mają, czy jednak ich "odkrycia" częściej prowadzą do przełomowych wynalazków czy raczej do "płaskoziemców" i kolejnych odsłon perpetuum mobile? Nawet wspomniany Feynman czy Bohr, czy ich "studencka ciekawość" była poparta wiedzą czy nie?
  5. Czyli jednak się mylisz ex nihilo, miałeś wiedzę Podejrzewam też, że nie rozwiązałbyś tego zadania, jak i nie ułożył twierdzenia i go nie udowodnił gdybyś nie umiał np. dodawać czy mnożyć, nie znałbyś równań i ich przekształceń. Miałeś wiedzę, może niekoniecznie tą, którą standardowo wymagano do rozwiązania zadania, ale miałeś. Dążę do tego, że Z mądrością (w sensie funkcjonowania w danym środowisku) raczej często też nie. Statystycznie rzecz biorąc, to ciężko. Nie mnie jednak patrz punkt 2. Mysz nie zrozumie ludzia, nie bo ludziowi brak wiedzy tylko dlatego, że jest x razy inteligentniejszy i posiada wiedzę. Wracając jednak do tematu dyskusji, to kolejne zagadnienie: Czy te nanoroboty wpłyną na naszą osobowość?
  6. No, skoro już zostałem zaszufladkowany do narzekactwa to niech będzie: bez nakrętki może być, ale musi być możliwość zamknięcia, bez tego lipa. Z butelkami jest tak, że ja nawet tych plastikowych to używam po kilka, kilkanaście razy (dolewanie), a nie jednorazowo. Dodatkowo ten kształt kulki... ani to położyć ani zabrać do samochodu.
  7. Głębsza myśl jest taka, że 6 tygodni na rozpad to też chyba zdecydowanie za szybko, aby przemysłowo produkować, transportować i przechowywać hurtowe ilości tego czegoś. Pytanie też o trwałość mechaniczną, skoro pewnie można rozgryźć, żeby się napić (na zdjęciu raczej za duże do połykania bezpośrednio), to czy znowu transport i przechowywanie nie będzie jakimś problemem (jak z jajkiem). Co do zaraz to zgoda, trzeba będzie przez wypiciem to umyć, jak owoce. Słabo.
  8. Ale jednak steruje tym mózg, co znaczy, że nanoroboty też mogą się do tego dobrać/poprawić/albo i wydobyć zapomniane nawyki. To akurat już się dzieje, był nawet na KW artykuł o tym, że ludziom wydaje się, że coś wiedzą, ale tak naprawdę wiedzą tylko jak to wyszukać w googlach No i jak wspomniałem wyżej, co jeśli nie będzie to awaria, a "sterowanie" wiedzą? Ministerstwo Prawdy? Zmieniasz wpis i Adolf H. zmienia się w dobrego wujka. Zresztą już teraz ten problem występuje na wiki i wszędzie gdzie "każdy" może edytować/manipulować. Praktycznie w każdym temacie wymagającym wiedzy eksperckiej "demokracja" się nie sprawdza.
  9. Ciekawe zagadnienie, bo dotyczy też innych form aktywności. W końcu jak można przelew to można też wysłać SMSa/maila/"wiadomość", może nagrać filmik (czy zakładamy tu też AR?). Być może należałoby zastosować zabezpieczenia jak jest się "pod wpływem"? Ciekawe też czy będzie można być pod wpływem w ogóle albo czy trzeba będzie się napić żeby być pod wpływem? Czy będzie można prowadzić auto (raczej nikt nie będzie, samochody autonomiczne), bo nanoroboty zniwelują efekt odurzenia? A to drugie zagadnienie. Dostęp do samej wiedzy może nie być aż tak rewolucyjny co zwiększenie mocy obliczeniowej. Już teraz dzięki internetowi masz dostęp do wiedzy, ale: po pierwsze dużo tam śmieci, po drugie często jest to wiedza nieusystematyzowana, wiedza a wyciąganie wniosków to dwie różne rzeczy. Z interfejsem mózg-komputer pewnie będzie szybciej, sprawniej, pewnie poprawią się nasze zdolności do nauki, ale czy czasem głąb nie zostanie dalej głąbem?
  10. A propos chmury ( i przenoszenia świadomości do komputera), kont premium, jak ktoś nie widział to może obejrzeć Altered Carbon
  11. to mnie właśnie ciekawi...czy połączenie z chmurą poprawi nasze zdolności manualne? W końcu wiedza jak coś robić a to robić to dwie różne rzeczy, choćby ze względu na sprawność poszczególnych mięśni (czy nawet ich obecność!). Połączenie z chmurą nie zrobi z nas raczej Usainów Boltów. Czy zrobi?:) W końcu nanoroboty mogą nas trenować choćby w ciągu dnia czy nocy napinając mięśnie co chwila, taki podświadomy plan treningowy, oczywiście w celu poprawy zdrowia, kondycji (i umiejętności zabijania, bo pewnie i tak zacznie się od żołnierzy )
  12. radar

    Po 60 latach rozwiązano równanie x3+y3+z3=33

    Z przykrością stwierdzam, że nie napisałem nawet linijki kodu w ten weekend... ale myślami jestem z problemem Jakieś postępy?
×