-
Liczba zawartości
3642 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
57
Zawartość dodana przez wilk
-
Chciałbym zwrócić uwagę na błąd w statystykach. Otóż o ile słupki w prawej części odwzorowują procentową popularność działu według aktywności, to już po lewej stronie zamiast odwzorowywać dane liczbowe popularności według ilości postów, to robią to samo co po prawej. ;-)
-
Nie ma co gdybać - nawet jeśli, to i tak nigdy się ani my, ani nikt inny nie dowie. Bardziej martwić może rosnąca cenzura na YouTube i blokowane kont, niemożność zgłaszania niektórych filmików obrażających np. Polaków, itp. Btw. Z3 nie ma wcale. Jest planowany na październik 2010.
-
Tia, właśnie Orłoś pokazał swoje dziennikarskie dno w Teleexpressie - "Piraci komputerowi nie będą odcinani od sieci", jak gdyby przepisy te miały dotyczyć jedynie piractwa komputerowego.
-
Pewnie któryś wielki pan redaktor pokwapił się, by w końcu zajrzeć na stronę WHO (albo wyczytali w komentarzach na swoich forach) i oprzytomnieli. ;-) A co następnego... naturalną koleją rzeczy byłby wirus tym razem przenoszący się między ludźmi. A może znowu telewizja nakłamie, tak jak popełniła całkowitą mistyfikację odnośnie 3-majowej manifestacji w obronie wolności Internetu, mówiąc iż byli to piraci chcący dalej nielegalnie ściągać pliki. Zbliża się lato, więc obstawiam na jakaś katastrofę ekologiczną lub naturalną, może tornado lub lawina błotna... A żeby było na czasie, to okraszone zmianami klimatycznymi i emisją CO2. Albo może zaciekawią się nadchodzącą wyjątkowo wysoką aktywnością słoneczną w pobliżu roku 2012. ;-)
-
Telewizjo, why?! For money! Nikogo nie interesuje ani nie przyciąga uwagi to, że na świecie wydarzyło się coś pozytywnego. Dopóki ludzie nie będą zauważać takich rzeczy, to sami są sobie winni, że ktoś inny, by np. zapewnić sobie oglądalność (i kasę) wykorzystuje to i pokazuje tylko katastrofy, pożary, epidemie, strajki, zamieszki, wypadki. Jeden temat - cały tydzień, do znudzenia. A później cisza. Nawet ci prowadzący wydają się jakimiś małpami w fotelach, którzy zadają absurdalne wręcz pytania do obecnych w studio pseudoekspertów i doktorów nauk. Nie wiem czy śmiać się z tego czy płakać, ale mam wrażenie, że do bycia prezenterem potrzebna jest tylko jako taka prezencja i podstawowa umiejętność czytania z promptera. Nic więcej. Od rana tylko mdłe, ogłupiające telenowele, a na wieczór filmy akcji z kretyńskimi dialogami dla ośmiolatków, o debilach strzelających do wszystkiego co się rusza. Zresztą filmy też nas straszą, albo to atakują nas kosmici, albo księżyc nam na głowę spada, lub też inna astroida, nawet James Bond już zachowuje się jak terrorysta. Debilne show przykuwające uwagę i totalnie odmóżdzające - "Jak oni pierdzą", "Gejdol", "You can suck", "Gwiazdy robią loda". Gdzie kultura? Raz na ruski rok transmisja z jakiegoś koncertu muzyki poważnej, aż na całe 40 minut, i dalej znów posucha. Zaś w przerwach żałośni aktorzy, sprzedający się dla kasy i pozwalajacy na wycieranie swojego nazwiska bzdurnymi reklamami nic nie wartych produktów, wyreżyserowanymi przez jeszcze inne małpy. Gdyby nie Animal Planet, zestaw Discovery, to chyba od lat nie obejrzałbym porządnego filmu przyrodniczego czy poświęconego jakimś zagadnieniom naukowym. Nic dziwnego, że wyrosły tłumy fanatyków religijnych jak najbiedniejsi mają jedną stację na krzyż, pokazującą ciągle księdza w roli spikera. Sami sobie jesteśmy też winni multum teorii spiskowych, które dziś tworzymy, a jutro wyszydzamy. Dziennie giną tysiące osób w wypadkach drogowych, w wyniku głodu, gorszych chorób, bądź też w nieludzkich więzieniach, a świat wpada w popłoch z powodu kilkunastu osób. Tylko patrzeć jak zaczną wprowadzać godziny policyjne. Gdzie się nie obejżysz to straszą, bo strach jest narzędziem kontroli mas. Gdy ludzie są w ryzach, to są pokorni. Czasem mam wrażenie, że najlepiej wsiąść na rower i jechać, jechać, najlepiej od razu na Marsa.
-
Tak nie do końca. Po prostu wymordowano nosicieli (ptaki). Pojawiły się szczepionki, ale tylko na kluczowe szczepy, a sam wirus szybko mutuje, jak to grypa.
-
jezujezu. AIDS (HIV), HCV, vCJD/BSE, FMD (FMDV), HPV, SARS, AI (H5N1), SI (H1N1/SIV), FEMA tworzy składowiska trumien, UE robi się totalitarna, USA bankrutuje, 2012, Niburu, pora umierać! A tak serio, to co ma być, to będzie. Swoją drogą ciekawe, że pandemia wybuchła po przeciwnej stronie świata niż występował H5N1. Drugą rzeczą, która mnie zaciekawiła, to wczorajsza konferencja prasowa odnośnie zagrożeń w Polsce. Niby szczepionki i leku nie ma, ale pani która się wypowiadała - powiedziała, że posiadamy (kraj) jakieś substancje, ale szczegóły są informacjami tajnymi. Pograjmy sobie lepiej w Pandemic 2 niż panikować. ;-)
-
No tak, w końcu "udowodnij mi, że [...] nie istnieje", to klasyczny punkt wyjścia w każdej dyskusji o przekonaniach. Pokaż zatem rzetelne wyniki tych badań, zapisy tych obcych języków, o które wcześniej prosiłem. Tylko proszę, by nie było to na stronkach traktujących o UFO, jaszczurach, numerologii, tarocie itp. Aha, i żebym nie musiał kupować książek autorstwa tych badaczy. ;-)
-
Mechanizm wynika ze sceptycyzmu. Hipnoza, deprawacja sensoryczna, substancje psychoaktywne (halucynogenne i modyfikujące percepcję) wprowadzają umysł w odmienne stany świadomości, co nie implikuje tego, że dzięki temu sięgniemy umysłem do wcześniejszych wcieleń (ludzkich lub zwierzęcych), w przyszłość czy pod sukienkę Angeliny Jolie. Natomiast punkt czwaty skontrowałaś sama sobie punktem piątym - analiza danych uzyskanych z takiego rodzaju hipnozy (past life regression) jest niczym interpretacja snów. Ad. 6 - można prosić o rzetelne materiały źródłowe? Ps. jak się ma teoria inkarnacji do ewolucji i liczebnego rozwoju gatunku?
-
Rowerowy topic <--- Realna kosmiczna katastrofa
wilk odpowiedział Tomek na temat w dziale Luźne gatki
Trochę już się pogubiłem w tym kto z was jest za tym, by zabierać prawko pijanym rowerzystom i traktować ich jako zmotoryzowanych, a kto nie jest, ale w takim razie co z rolkarzami? Albo hipotetycznie z osobami na Seaway'u (czasem widzę takich zmotoryzowanych na imprezach masowych)? Według mnie złym pomysłem było zniesienie kart rowerowych i powinno istnieć coś jeszcze między pieszym i osobą na motocyklu, nie mówiąc już o kat. B. Tyle, że pod tę dodatkową kategorię powinny podchodzić wszelkie urządzenia powodujące, że pieszy przestaje już być pieszym, czyli np. wspomniane wcześniej rolki. -
Naturalnie. Ale hipnoza czy hipnoza regresywna a hipnoza by sięgać pamięcią (!) przed narodziny lub w przyszłość, to zupełnie różne sprawy. Te pierwsze mają pewne podstawy naukowe, a w drugie zwyczajnie nie wierzę, więc nie wiem czego się mogłeś spodziewać? Nawrócenia? Śmierć i jej "biały tunel" to ostatnie wyładowania w gasnącym mózgu. Niektórzy ludzie tak bardzo boją się śmierci, że aby nie popadać w marazm dorobili do tego swoje teorie o istnieniu życia pozagrobowego czy reinkarnacji.
-
Wyślij mi 1000€, a nauczę Cię lewitować i sprawię, że Twoje libido zadziwi żonę/dziewczynę oraz sąsiadkę.
-
Na szybko (pierwsze to negatyw, drugi ma zamienione kanały):
-
True, true, do tego wystarczy zdalny avatar/obrazek w sygnaturce. Przykład: Co do pokazywania jakiego systemu i przeglądarki używa user (zapewne cos jak w phpBB by Przemo?) nie mam absolutnie nic przeciwko, jakkolwiek jest to tylko bajer.
-
Szukam porady prawnej ws. wspólnoty mieszkaniowej
wilk odpowiedział Mariusz Błoński na temat w dziale Luźne gatki
W każdym większym mieście są udzielane porady prawne pro publico bono. Najprościej przejść się do spółdzielni mieszkaniowej, gdzie przysługują darmowe porady mieszkaniowe członkom spółdzielni lub zapytać w Urzędzie Miejskim, bowiem bywają są one tam prowadzone w któryś dzień tygodnia lub po prostu poszukać w necie. -
którą nogą dzisiaj wstałem ;D
wilk odpowiedział este perfil es muy tonto na temat w dziale Luźne gatki
Cóż, tyle, że to absolutnie nie ma nic wspólnego z parodią. Równie dobrze mógłby rysować krzyże do góry nogami albo swastyki w lewo. ;] -
którą nogą dzisiaj wstałem ;D
wilk odpowiedział este perfil es muy tonto na temat w dziale Luźne gatki
Skąd ta ksenofobia? -
Cóż, a za twórcę radia wciąż powszechnie uważa się Marconiego. Pogląd, że na siłę zrobiono z Einsteina "superbohatera" jest dla mnie mocno naciągany. Akurat fizyka nie cierpiała raczej nigdy na brak czołowych naukowców. W dodatku jeśli miałby być zamierzonym produktem, to nonsensowne wydawałyby się pretensje o pierwszeństwo. Einstein miał ten bonus od życia, że najprawdopodobniej cierpiał na szczególny rodzaj autyzmu - zespół Aspergera i wynikający z tego sawantyzm. Fakt, mógł zaczerpnąć od innych sposób na przekształcenia matematyczne czy ideę konwersji, ale to właśnie on to opublikował w zwięzły sposób. a domniemana choroba pozwoliła mu na połączenie rozproszonej wiedzy. Pointcare - fakt, był prekursorem STW, ale to nie on nadał jej finalny kształt. Zresztą nie jest to STW Einsteina, tylko STW i już. Ogólnie śmieszny artykuł. Bo idąc tym tropem, to sumerowie powinni być równie dobrze uważani za prekursorów wszelakich teoretycznych odkryć, z uwagi na wynalezienie systemu pozycyjnego.
-
Właśnie dlatego stwierdziłem, że donikąd ta dyskusja nie prowadzi, bo wszyscy tutaj zgadzamy się co do potrzeby i przydatności moderacji, jako osób odciążających adminów. Chodziło mi zgoła o drugą stronę medalu, by nie była to funkcja na żądanie, a właśnie na przeglądaniu nowych postów, bowiem nie wszystko kwalifikuje się jednoznacznie pod zgłoszenie.
-
Akurat wątpię by dziennie było zilion zgłoszeń. Monitorowanie forum przed moderatorów - jak najbardziej, od tego ta funkcja, ale spoczywanie na zgłoszeniach czegoś przez innych nie zaowocuje zbytnią skutecznością. O tym tylko i wyłącznie mówię. Jakkolwiek donikąd ta rozmowa nie zmierza.
-
Co do rozwijających zbliżony temat w merytoryczny sposób, to się zgadzam. Jak dotąd ta funkcja także była (obsługiwana przez adminów), więc po co zatem moderatorzy? Żeby nie było - nie neguję oczywiście potrzeby ich istnienia.
-
To nie jest żadne rozwiązanie, bo o ile wolę czytać artykuły z głównej, to jeśli przychodzi odpowiedź w wątku który śledzę i dostaje info na maila, to jest tam jedynie link do forum a nie do artykułu. Powiedzmy, że teraz chciałbym skonfrontować coś ze źródłem lub jeszcze raz zerknąć na ilustrację, to muszę skopiować temat, wejść na stronę główną, wyszukać i dopiero mogę kliknąć artykuł.
-
Sprawa z błędnym łączeniem tematycznym artykułów chyba niestety pozostała bez zainteresowania, ale mam inna drobną sugestię. Otóż w przypadku forum przydałoby się w głównym poście lub jakoś nad wątkiem umieścić link do pierwotnego artykułu. Byłoby to przydatne dlatego, że na forum nie są osadzane grafiki, tagi, link do źródła, a tym bardziej galerie.
-
O nic konkretnego, thibris po prostu zapytał co ma robić. Funkcja "zgłoś do moderatora" jest obciążona niechcemisizmem użytkowników i podpada pod kapowanie, więc nie polegałbym jedynie na niej. Natomiast offtop raczej zawsze narusza temat dyskusji, stąd jego nazwa, ale starych przykładów nie będę wskazywał, bo prawo musiałoby działać także wstecz.
-
Po to macie uprawnienia do moderowania (czyt. edycja postów/kasowanie), by z nich korzystać, a nie pozostawiać "śmieci" w postach dla potomnych i jedynie coś tam sygnalizować - myślcie o dobru całego forum. Również powinniście nakierowywać rozmowy w wątkach z offtopów na ich właściwą tematykę, bo kilkukrotnie widziałem już przydługie dyskusje niezwiązane z artykułem (mimo iż ja sam czasami dorzucam coś "przy okazji"). Co do upomnień, to jasno wyraził się już Pan Mariusz: Więc tutaj akurat macie klarowną sytuację. W przypadku wulgaryzmów lub zwrotów niecenzuralnych lepiej jakby były wygwiazdkowywane (w końcu na ulicy mandat za to można dostać, prawda?), a najlepiej jakby administrator odgórnie zdefiniował filtry (o ile SMF mają taką funkcję), przy czym pojedyncze przekleństwo nie powinno skutkować ostrzeżeniem chyba, że użytkownik nagminnie przeklina lub jest ono częścią obraźliwych treści wobec innego użytkownika lub poglądów/osób przedstawionych w artykule. Co do standardów, to myślę, że najbardziej neutralnie jest zwracać uwagę w osobnym poście niż ingerować w czyjąś "własność", aczkolwiek to może wprowadzić dodatkową i niepotrzebną dyskusję. Jeśli zaś post wymaga bezpośredniej moderacji lub przyznania ostrzeżenia, to wypadałoby poinformować innych co się w nim zmieniło/za co ono się należy.
