-
Liczba zawartości
344 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
11
Zawartość dodana przez Stanley
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
-
To nie wyklucza częściowego udawania misji na ziemi. Ciecie kosztów przy utrzymaniu starego finansowania. Podobnie jak program Apollo. Udawanie na ziemi i orbicie. Coś jak publiczna służba zdrowia Mam nadzieje że zdajesz sobie sprawe kto stoi za NASA? Jeśli znasz angielski i przeanalizujesz to: Dojdziesz do wniosku z Dr. House że "ludzie się nie zmieniają" i "wszyscy kłamią, bo to działa". Jeśli Werner Von Braun i jego nazistowska świta robił w konia Hitlera to jest prawdopodobieństwo graniczące z pewnością że działał do końca swoich dni tak samo wobec innych ludzi np. Lindona Jonsona, Kenediego i Nixona - bo kłamstwo działało a Nova nie. Oficjalnie rzecz jasna Saturn V była tak dobra że nie potrzeba nic więcej, dlatego po tym jak 13 razy wystrzelona w ramach misji Apollo, a 5 misji dotarło do celu 384,400 km i wrócili(100% sukcesu w podtrzymaniu życia, 86% w udawaniu lądowania) zaprojektowano od nowa coś co dostarczało na niską orbitę < 435 km pojazd o mniejszej masie załadunkowej używając więcej paliwa niż podczas misji na księżyc? W istocie Saturn V, nie miała szans wynieść dalej i aluminiowa puszka nie musiała zabezpieczać przed pormieniowaniem, a rakieta mogła nie mieć nawet takiego ciągu jaki deklarowano. Nikt normalny nie upierałby się przy niej później gdyby chcieli wystrzelić satelity i ludzi na poważnie. Wtedy już nie można fejkować. Saturn V dawała piękne płomienie podczas startu bo tak ją zaprojektowano, pojazdy prezentowały się okazale w telewizji bo o to chodziło. Piękne złudzenie to wciaż jedynie złudzenie. Nie miała szans na poważnie więc zaczeli od nowa ze Space Shuttle. Rosjanie wiedzieli że amerykanom się nie udało więc dali spokój, mieli tam swój łunochod zbadali teren reszta w materiale filmowym. ? Nie jest dowodem ale co najmniej dziwne że program Saturn V całkowicie zawieszono po sukcesach. Jeśli nie znasz jezyka, niech twoją ciekawość rozbudzi "fragment" https://www.youtube.com/watch?v=m4UVDdUX1IA Mój ulubiony to kiedy jeden z nich próbuje ciałem zakryć lśniące błekitem okno(ok 30min) na chwile po "cudownych ujęciach" małej ziemi w drugim oknie, rzecz jasna filmowanej z przeciwległego końca pojazdu. Wal śmiało mnie nie obrazisz Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak bardzo mnie nie dziwi Twoja reakcja(znam Twoje opinie na temat NASA z waszej forumowej sprzeczki), jedynie niezmienność w czasie będzie smucić. Puki co zgaduje że Twój angielski jest kiepski i nie sprawdziłeś ani jednego z materiałów? ISS to temat który trafiłem przypadkowo bo skupiałem się na Apollo, zmusił do napisania tematu o NASA. To przypadek, z wcześniej wymienianych spisków co do którego zaledwie na intuicje czuje, że coś śmierdzi co zresztą napisałem. Co do reszty wymienionych - są tak dobrze udowodnione że nie potrzeba mieć podejrzeń, mając dostęp do informacji, zdjęć, nagrań, zeznań, trzeba być głupcem żeby wierzyc w oficjalne wersje. Na temat Apollo wnikam dobiero, może od kilkunastu dni. Wcześniej mnie ten temat nie interesował. Co do ISS nie wiem jak sprawa dostarczania zapasów i dostaw, ale wcale bym się nie zdziwił gdyby na stacji był jedynie "wartownik" lub kilku ludzi lub nawet przypominała opuszczonego sojuza z filmu "Grawitacja". Część fejkowa byla dobrą miną do złej gry w nadzieji, że się karta odmieni i polecą, puki co oszczędzając otrzymane środki na coś innego niż puszczanie wodnych baniek ku uciesze gawiedzi. Puki co niech sobie babeczka puszcza w samolocie - będzie taniej. Nie wiem również czy ten stan się utrzymał czy był przymiarką moze miał miejsce raptem kilka razy, ale coś jest nie teges Dziwi mnie że nie wyjaśniła "słuchajcie właśnie silniki manewrowe obracają stacją muszę przerwać, przepraszam", albo "momencik zapytam załogę co się dzieje, ejkum pejkum olo ratuj", albo "zaczyna się znowu się kręęci, dowiecie się państwo że stacja nie jest tak stabilna jak się wydawało bo... i tu opowieść", tylko robił dobrą minę do złej gry starając się zachować fason przed kamerą, tak jakby wiedziała że nie może wzbudzić podejrzeń bo wcale nie jest na stacji. Między innymi to zachowanie poza wyłapanym detalem przesunięcia tła wzbudza we mnie dużą podejrzliwość. Co zresztą napisałem. Podskakujący faceci z pierwszego posta również wskazują że faktyczna ilość załogi na stacji może się różnić od stanu oficjalnego. Dlaczego - bo to się opłaca. Zabieg z mikrofonem w drugim rzędzie niezła akcja. Działa na podświadomość podobnie jak sterczące brudne włosiska zamiast je spiąć żeby nie przeszkadzały - działają jak Copperfield. Nigdzie nie twierdze że to stan ciągły, ani że stacji nie ma, ale mogą czasami robić publikę w jajo.
-
Nie wiem co Ci odpowiedzieć. Oczywiste ze nie chce konkretnej odpowiedzi ale poznać to ogólnie - wyobrazić. Do bilansu butelki wystawionej na słonce, brakuje jeszcze absorbcji. Zakładam że przezroczysta absorbuje mniej niż emituje, zielona od piwa pewnie też, skoro dla pół powierzchni sześcianu 1dm3 = 0.03m2 i nasłonecznienia 1367W/m2 oraz absorbcji 100% = 41W a emisja Jajcentego ok 20W zatem w szklanej butli raczej sie ochłodzi. Dzieki Jajceny. Podpowiedziałeś bardzo dużo. Chłodzenie Skoro czajnik wrzatku na ziemi potrzebuje ~30-45min do ostudzenia, herbata w szklance ok 20-30minut zatem ochładzanie w próżni nie jest 10x szybsze niż na ziemi ani 10x wolniejsze(o to mi chodziło). Oddawanie ciepła na drodze emisji podczerwieni jest w takim razie podobnie szybkie na drodze zderzeń między cząsteczkami z powietrzem w atmosferze ~1000hPa, temp 0'C wilgotność 50%? Zatem w termosie lustro jest równie == ważne co próżnia. ~50 na 50. Ogrzewanie. Jeśli słońce na powierzchni ziemi ma 1000W/m2 (1367 W/m2 na orbicie) i pomalować by butelkę na czarno(żeby absorbowała światło), połowa powierzchni byłaby oświetlona połowa przesłoniona(no nie do końca skoro półprzezroczysta na czuja... 0.75?) Powiedzmy że pochłaniałaby 0.5 powierzchni * 50% absorbcji * 1367W/m2 = 340W/m2 dla litrowego sześciennego baniaka powierzchnia 0.03m2 * 341W/m2 = +10W jeśli emituje 20W ale absorbcja ścianek = 50%(10W) to bilans jest 0? Przelot na niskiej orbicie trwa 90minut połowa czasu to wystawienie na słońce(bilans zero) połowa w cieniu ochłodzila by sie po dwóch przelotach? Przy cieple właściwym 4189,9kJ/kg*K ochładzanie 45'C/h? Gdyby butelka była przezroczysta raczej nie miałby szans dodatniego bilansu gdyby byla aluminiowa mogłaby się ugotować. Łajka zgineła bo się "ugotowała" w metalowej puszce.. Nadal pozostaje pytanie jaka byłaby temperatura lodu po rozsadzeniu butelki na orbicie? Ile kJ energii można uzyskać(wtłoczyć) z samego jej odparowania? ~ 2260kJ z litra? 627W/h chłodku? Gdyby rozszczelnić 1l butelke to woda 100'C * 4189kJ/(kg * K) = 418kJ/kg energii zamarznie <1s ??? Zatem na tej podstawie człowieka po otwarciu skafandra rozsadzi i zamrozi, tak? PYTANIE o czarne tworzywa Kosmos i słońce vs np. czarna guma? Do jakiej może sie nagrzać tapicerka, plastiki, opony itd. (podobne materiały, czarne) w samochodzie w pełnym nasłonecznieniu np. na powierzchni ksieżyca? Na ziemi w zmniejszonym przepływie powietrza potrafią mieć nawet 80'C Jak to obliczyć na ksieżycu, w próżni? Temperatura powierzchni ~50'C http://www.workingonthemoon.com/WOTM-ThermalEnvrnmnt.html http://www.armaghplanet.com/blog/nasas-lunar-rover-everything-you-need-to-know.html Tablice materiałowe: http://kurtz.zut.edu.pl/fileadmin/BE/Tablice_materialowe.pdf Guma ma 1000kJ/kg*K podobnie jak asfalt, bazalt. Jaka jest zdolność do absorbcji światła np. czarnej gumy, tworzywa, smoły? Jak obliczyć temperature znając nasłonecznienie na podstawie temp. powierzchni np. z bazaltu? Plus minus. ------------------------- W samochodzie na orbicie: W słońcu paczka czipsów 200g żeby mieć 390kcal na 45minut orbitalnej nocy i piwo do bagażnika żeby ochłodzić. W słońcu tapicerka będzie ciepła jak upalnym latem, piwo jak znalazł. W cieniu móz troche wolniej dosięgnie niż zimno zimą. Więc lecąc na orbicie schowany trzeba siedzieć pod kocem termicznym i czekać na słońce? Warunki zbliżone do wielkich mrozów w stacji arktycznej przy bezwietrznej pogodzie z tym że złońce świeci jak na sacharze. Nie wiem czy mój samochod to wytrzyma ale wiem teraz jak sobie wyobrazić pobyt na orbicie. Jest wprost odwrotnie, bo Rów Mariański odwiedzili ludzie i wrócili. Ksieżyc jedynie w snach.
-
Podejrzliwe spojrzenie na przykładach: Bąbelki w kosmosie? Huston we have a problem, ta pani się obraca, chińczyk puszcza bąbelki. Na ISS połykają Colgate Total? Dziwne cięcia nagrań video. Może siku im się chce ze tak skaczą? ISS - Dziwna budowa, woda wnika w elektronikę, majtki wyrzucane na zewnątrz. + Przetłuszczające się "swędzące włosy", latające wszędzie, przeszkadzające w poruszaniu i do tego problem we wkładaniu hełmu. Hm... Coś mi tu śmierdzi. O misji Apollo również coś będzie bo mi imiennik nie daje zasnąć. Stanley Kubrick https://www.youtube.com/watch?v=excskT6ix_g
-
Gdybym podgrzał butelkę wody i wypuścił ją w kosmos jak szybko by się ochłodziła? Czy by się ochłodziła błyskawicznie czy zachowała jak termos? Jaka byłaby temperatura butli np. z kwarcowego szkła? Mimo braku powietrza emitowałaby promieniowanie podczerwone tracąc energię. Dlatego termos poza dzielącą próżnią jest również lustrem. Dlatego na pustyni jest upał a nocą mróz. Ale pozostaje pytanie jak długo utrzymywałby temperaturę będąc stale wystawiona na działanie słońca jednocześnie w próżni? Zostawiając butelkę PET z wodą na słońcu latem potrafi się zrobić gorąca. Nie testowałem na butelce piwa. Czy ciecz wypuszczona w przestrzeń zamarzłaby czy wyparowała, jak szybko? (bo chyba na pewno by się rozproszyła wrząc) Czy zamarzłaby bo odparowała czy z innego powodu? Czy by się ogrzała po chwili? Ile energii można uzyskać z 1l odparowanej wody? Gdybym umieścił w kosmosie swój samochód, jaką temperaturę by osiągnął? W słoneczny dzień z zamkniętymi szybami(bez wymiany powietrza) potrafi się nieźle nagrzać szczególnie czarne elementy. 80'C? A ile by osiągnął bez powietrza? Jak bardzo wpływa ono na stabilizacje temperatury słońce/cień? Gdzie należałoby trzymać piwo? W bagażniku samochodu czy poza nim? Skoro jedyny obiekt w pobliżu który nie ma atmosfery i obraca się jak kurczak na ruszcie to księżyc. Jaka jest średnia temperatura księżyca? Słońce ma ponoć ok 1000W/m2 jak szybko przebiega emisja ciepła z nieoświetlonej powierzchni? Jaka to skala wartości? 1W, 10W, 100W/m2? http://www.space.com/18175-moon-temperature.html Jak to porównać z działaniem słońca na pustyni? Wystawiając na słońce grzałby się ale jak go schłodzić bez powietrza? Dałoby się schłodzić w cieniu na księżycu? Czy po słonecznej stronie byłby problem z ciepłem czy zimnem? Jaką temperaturę zanotowali w misjach Apollo? https://www.hq.nasa.gov/alsj/a11/A11_PAOMissionReport.html W jaki sposób się ochładzali lub ogrzewali? http://www.ufos-aliens.co.uk/cosmicapollo.html W jaki sposób się to robi w stacjach kosmicznych na ziemskiej orbicie?
-
Harmonogram pracy CERN co oznacza "Special physics run" 22 września 2015?
Stanley dodał temat w dziale Luźne gatki
Harmonogram pracy: https://espace.cern.ch/be-dep/BEDepartmentalDocuments/BE/LHC_Schedule_2015.pdf Jakiego rodzaju eksperyment jest zaplanowany na wrzesień, ktoś zna się na tym harmonogramie? Co oznacza "Intensity ramp-up beam 50ns" później to samo z "25ns" - testy? W jaki sposób zdekodować co ta instytucja aktualnie robi? Planuje wkrótce jakieś super hiper bozo zgrozo zderzonko? -
Co wiecie na ich temat? W sensie energetyki, obrazowo, jeśli dobrze rozumiem głównym problemem jest promieniowanie jonizujące które może wytworzyć np. w kontakcie z metalem tak? Mierzone w Rentgenach czy w czymś innym? Jakiej skali to wartości, jaka ochrona przed nimi(ołów na promieniowanie gamma?). Nie jestem fizykiem żadna wartość z wiki do mnie nie przemawia. Podobno dawka śmiertelna promieniowania gamma to 500 rentgenów na 5h a w reaktorze Czarnobylskim jest ponoć 5 rentgenów/s czyli półtora minuty i trup? Jak to się ma do pasów Van Allena? Ma się jakoś? Jednym z zagadnień misja na Marsa jest ponoć problem ochrony przed ich wpływem. https://www.youtube.com/watch?v=NlXG0REiVzE A co z promieniowaniem kosmicznym na Marsie albo chociaż w drodze do niego. Promieniowaniem kosmicznym czyli znowu alfa, gamma i latające protony? Jakiego rzędu w sensie działania na człowieka? (jaki jest dopuszczalny czas oddziaływania np. bez ochrony). Jakiego rodzaju ochrona jest wymagana(z jakich materiałów) Dziękuje za wszelką pomoc dla nooba w temacie. Temat przeniosłem do luźny, bo takie mamy tu zasady, że w komentarzach do wiadomości są tylko... komentarze do wiadomości widocznych na stronie głównej pogo
-
Osobiście wydzielone z tematu muzycznego Przyszło mi na myśl sugestia dla administracji(kimkolwiek jest), aby spróbowali(ł) odtworzyć na kopalni SONDĘ Nieoficjany teledysk Sail - Awolnation W konfrontacji orginalnym (sprzed ~2 lat?) a opublikowanym w ulepszonej wersji opublikowany dopiero w 2014r Jest dowodem dla muzyków na to że korporacje nie potrafią odpowiednio cedzić ich twórczości. Nie potrafili wykorzystać potencjału youtube i jeszcze stracili pół bańki za lenistwo wciągając artystów w wojnę z piratami. Tymczasem ewentualne zyski autora muzyki są obecnie wynikiem zabawy Nanalev bo widząc lukę nakręcili ciekawy materiał zarabiając i świetnie się bawiąc i to on powoduje dobre pozycjonowanie orginału. 130mln vs 6 rok temu. Człowiek pająk ma ponad 140mln odsłon(Sail ma 160) zarobił podobno 400tyś złotych, Gangam Style zarobił dla gościa miliony dolców. Zanim youtube eksplodowało w sensowne kanały moim marzeniem było na każdym zlocie dawnej paczki znajomych w ramach zabawy wymyślenie scenariusza na teledysk pijąc piwko na łonie natury i nakręcenie filmu nawet nie w celach zarobkowych tylko fun, tak jak Nanalev albo... https://www.youtube.com/user/marcyshan Mineła chwilka czas z bicza strzelił... słowo nie stało się ciałem i wielka pustka bo trudno zmuszać innych do działania jeśli się nie postawi pierwszego kroku. W związku z tym że media straciły na wiarygodności a czas ucieka, proponuje - mądrzy zaradni którzy prowadzicie ten portal, zróbcie coś z luką, postawcie pierwszy krok zanim ją ktoś z konkurencji zapełni. Bo https://www.youtube.com/user/kopalniawiedzy/videos świeci wielkim Lemem i nic poza nim, o ile to wogóle jest kanał związany z forum kopalni Kopalnia to chyba jedyny znany mi portal w necie które przyciąga odpowiednie zaplecze znawców i poszukiwaczy nowinek no i sądzę ze moderacja ma conajmniej Windowsa 7(wymagany do instalacji SONY Movie Studio). Byłoby przyjemnie raz na jakiś czas obejrzeć podsumowanie tygodnia świata nauki, zobaczyć wywiady z profesorami polskich uczelni na temat najnowszych doniesień ze świata nauki. Poznać ten nasz politechniczno uniwersytecki świat od zaplecza poznać ich komentarze na przeróżne tematy a nie tylko komentarze czytelników. Lukałem czasami w TV u matki, kanał HISTORY stał się sieczką, starożytni kosmici się wypalili, na Discovery nic tylko kolejne eksplozje przyczep campingowych, na BBC rzadko kiedy Morgan Freeman a orginalna SONDA tvp straciła na czasie cała nadzieja w internecie. Oglądając materiał video odpoczywam leżąc obok PlayBooka, nie mam ochoty płacić abonamentu ani powodów by rodzina kraśków pakowała mi sieczkę do głowy więc nie mam telewizora. Czytając forum zasiadam przy biurku ale to bardziej praca niż odpoczynek, chętnie obejrzał bym kanał kopalni zamiast czytać forum i sądze że nie jestem odosobnionym przypadkiem. Ot taki ogólnoświatowy trend około-internetowy w XXIw - konsumpcjonizm i lenistwo. Nie wiem na ile moje pisanie na ten temat(benchmark.tv z uroczą prezenterką) przyczyniło się do stworzenia dobroprogramowej.tv albo chociaż zniknięcia założyciela z ekranu, ale jednego nie posłuchali - brakuje wywiadów, są dyskusje, są podsumowania ale nie ma wywiadów. Mam nadzieje że kopalnia zacznie przede wszystkim od wywiadów. Tak czy owak tamten kanał istnieje i się rozwija, początkowo nie dało się oglądać ale z tygodnia na tydzień idzie coraz lepiej. A kopalnia? Lubuję się w przeglądaniu konferencji, wywiadow i wykładów np. Scota Myersa (w ramach C++) lubuje się programem BBC Knowlege o wszechświecie ale w stylu jaki opisałem - kopalnianym. Może on być świetną inspiracją(tytułu jednak nie pamiętam kto ma TV ten pewnie namierzy) jedno co spaja - temat poruszony na odpowiednim poziomie "i do tańca i do różańca" na luzie, z dowcipem, radośnie bo świat jest pełen ciekawostek dla których warto żyć. Uff.. się napisałem, muszę skompresować treść, a jeszcze jeden temat trzeba ogarnąć... zanim 13(czasowo-podprzestrzenny tunel zmian) się skończy
-
No i znowu "Brodka", w Motorcycle - As The Rush Comes https://www.youtube.com/watch?v=uWGorOhCGlI Znana również jako Andain - Much Too Much https://www.youtube.com/watch?v=q0V0LOv1v_4
-
Leo! świetna muza https://www.youtube.com/watch?v=u8dNmGmdvBw Przypomniało mi się że jest Cezik. https://www.youtube.com/watch?v=APKyPYR7jAk Za tyłek https://www.youtube.com/watch?v=EpVXKDKSdMY Serialowy Burdel https://www.youtube.com/watch?v=wOqYxP79xrU Ta ostatnia niedziela https://www.youtube.com/watch?v=ChvLzcUGkeY Kuchnia https://www.youtube.com/watch?v=vU34pdvi07c Sytem republikański https://www.youtube.com/watch?v=BCshFe1rd9M use kogoś https://www.youtube.com/watch?v=tENl0g0z6Ag Szajka Cezika https://www.youtube.com/watch?v=mz83od-rIR0 [Przerwa na reklamę - Głos] https://www.youtube.com/watch?v=7ZTwlmjakxc Transformata Laplacea https://www.youtube.com/watch?v=YehT375Wq6E Zagraniczne teksty są wzniosłe? https://www.youtube.com/watch?v=DYg1fAXHWmM Rower https://www.youtube.com/watch?v=LgNeikLhrMI Sorka że nie na pleyliście, tak jakoś ywszło.
-
Trafiłem przez przypadek na spore mieso, w muzyce nadmiar hitów, a na kogo padnie na tego bęc więc. W żywieniowym temacie należy się wszystkim przerwa obiadowa Upolowałem, i zostawiam. Smacznego Krzysiu Bende go zjad Kiełbasa nietłusta Zaklęta antylopa Surówka od wegetarian Łąki Łan - Big Baton ---------------------------------------------- Bastard, FabLab Łódź spotkasz tam dziewczynę wieczorową z porą musisz tam być i ją uratować! Szkoda energii na interneta kiedy beton zastyga... ...kiedy się pierwszy raz się tu pojawiłeś nawet myślałem że jesteś nią może to nie był przypadek żemy tu jemy?
-
Przepraszamy za usterki. Ciach.
-
UWAGA W nocy mi się glej rozkleja i neurony tworzą dziwne połączenia... (bo na codzien staram się grzecznie komentować do notatnika) Przeglądnąłem mieszanke waszych 7 kawałków z której w sumie nic nie trafia w aktualny myśli rytm - więc.. Mieszając samobójcowy trip "odwiecznej dychotomii" i Bastardowy koks najlepszej diety, wychodzi mi kabanos, buraki ewentualnie baleron w kartoflach pod keczupem, chrupany razem z pancerzem https://www.youtube.com/watch?v=yr-2Z_5253g https://www.youtube.com/watch?v=skPjiSzR9n4 https://www.youtube.com/watch?v=PeQTw6ZUOIo Klimat luxtorpedy nie macplanety B) Spośród propozycji lekkostrawna mi jest Brodka, o każdej porze dnia i nocy ale w nieco innym wydaniu, chociaż wciąż nie załapałem tekstu... https://www.youtube.com/watch?v=m5CE1yPDxAs NoMBe - Seminole(cokolwiek jest tytułem a co artystą) kojarzy się mocno z Nicolas Jaar (jarałem się ale duszność Space Is The Only Noise szybko zaczeła irytować) https://www.youtube.com/watch?v=kiANFR6jXfE oraz z dziewczyną o pseudonimie Senote która ma imie i nazwisko, jest mądra i ma świetne ciało no i jest nawet lepsza niż Brodka no ale cóż, nie dla psa kiełbasa. Jarr skojarzył z Yann Tiersen (najbardziej znany z soudtracka do Amelii a więc energicznej gry wielu instrumentów), ale również z perełki ze ścieżki filmowej o Eric'u Tabarly dwukrotnym triumfatorze samotnych regat transatlantyckich który zginął podczas sztormu https://www.youtube.com/watch?v=m4kRciR7Eo4 To ostatnie mnie rozkleja więc szukając skojarzeń do Tiersena https://www.youtube.com/watch?v=duGbgrv9LRE piosenkarek z którymi koncertował, dziwnym trafem skojarzyła Anne Brun bo Joga w jej wykonaniu jest świetna i pozbawiona Bjorkowego irytującego perfekcjonizmu https://www.youtube.com/watch?v=IC4RTMsb8bA po drodze na Massive Attack - Teardrop (Dr. House) https://www.youtube.com/watch?v=V7mJoz6hsBo w wersji z klarownym tekstem, na koniec podążania za glejem całościowo mam skojarzenie z https://www.youtube.com/watch?v=0W3MpOU3OUU bo jest kobieta, ostry kurczak z ładną piersią, dominuje czerń "przerażających nocy" alchemista, jest gra świateł, gra akordeon, jest o miłości - utraconej ale jednak... Ptaki za oknem ćwierkają Trzaba by iść spać zamianim się obudzą extraordinaaar... muchy i zaczną swój https://www.youtube.com/watch?v=dKrP4_iC10g a mi się całkiem odklei.
-
Robociku http://www.filmweb.pl/film/Astro+Boy-2009-143626 dziwne, zaczynasz coraz częściej rzucać mięsem? Jak tak dalej pójdzie trzeba Ci będzie zrobić hard reset Ja mam nadzieje nie nadwyrężać niczyjej cierpliwości bo grzecznie pisuje posty wyłącznie do notatnika. Ale na taki początek trudno jest przejść obojętnie. Swoją drogą polecam rejestrację na last.fm oraz Spotify + dodanie scrobblera last.fm do przeglądarki tym sposobem przestwór muzyczny staje się ogromny i każda nowość trwale zakrzywia osobistą czasoprzestrzeń Nieznane wcześniej MIND_OFF skojarzyło się z Grimes https://www.youtube.com/watch?v=1FH-q0I1fJY Blondynka w japońskim stylu czarodziejki z księżyca, (w moim rozumieniu) śpiewa o tym że będąc nieświadomym obserwatorem, rozpaczając jednakowoż że jej "serce nigdy nie będzie rozumieć" w tułaczce jak włóczęga "spada" w przestwór(lizaczek, limuzyna, pyton) i wtedy jej "serce" nagle rozumie wszystko - doświadczając? Warte polecenia jest również Grimes - Oblivion i Nightmusic bo rozluźnia mózg jak pawulon mięśnie. Wracając do punktu zaczepienia. Z Twoim ""just the beginning" afrykańsko skojarzyła mi się Satigold https://www.youtube.com/watch?v=mIMMZQJ1H6E Klimatycznie po przesłuchaniu Metal Mind - Shame -> Fever Ray https://www.youtube.com/watch?v=jWFb5z3kUSQ
-
Ciekawa historia z emDrive i NASA bo http://kopalniawiedzy.pl/Emdrive-relatywistyczny-silnik-elektromagnetyczny-Chiny-Roger-Shawyer-NSTAR-NASA-silnik-jonowy,7002 @2009 "Mimo to, wielu z góry odrzuciło jego teorię, a brytyjski rząd wstrzymał finansowanie jego prac. Bo też i niełatwo uwierzyć, że może istnieć silnik działający bez paliwa." 4 lata później zbudowali go chińczycy http://kopalniawiedzy.pl/EmDrive-silnik-fala-elektromagnetyczna-Roger-Shawyer-silnik-relatywistyczny,17502 a 5 lat póxniej NASA http://kopalniawiedzy.pl/NASA-Cannae-Drive-Guido-Fetta-EmDrive-silnik-relatywistyczny,2077 Wznoszę toast "Za tych, co szaleni. Za odmieńców. Buntowników. Awanturników. Niedopasowanych. Za tych, co patrzą na świat inaczej. Oni nie lubią zasad. Nie szanują status quo. Można ich cytować, można się z nimi nie zgadzać; można ich wysławiać, można ich zniesławiać. Ale jednego nie można zrobić - nie można ich ignorować. Bo to oni zmieniają świat. Popychają ludzkość do przodu. I choć niektórzy mogą widzieć w nich szaleńców, my dostrzegamy w nich geniusz. Ponieważ to ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat... są tymi, którzy go zmieniają"
-
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
CIACH.. Jak japońce na to wpadli? -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Ojej, ale chyba pomyliłem temat i forum kopalniawiedzy zamiast elektroda.pl Widząc rozwlekłe posty o wszechświecie również z forum literaci-amatorzy.pl (jeśli istnieje?) W sumie dobrze bo nie znam się na przekładniach ani literaturze ale lubie pisać EDIT: moje zębowe "coś" 1:3, prosze potraktować jako Astro momentalne przełożenie 3 Jeżeli słońce ma mieć rozmiar 10cm i planeta miałaby np. stały rozmiar 10cm to zmieści się w pierścieniu 3 sztuki zatem średnica wewnętrzna pierścienia wyniesie 30cm. Skoro przełożenie jest proporcjonalne do ilości zębów a ono do średnic przełożenie słońce planeta 1:1 pomnożone przez planeta pierścień 1:3 daje suma sumarum przełożenie przekładni 3. Ten wynik sugeruje prosty wzór na 1/przełożenie = x / (x+2y), x to średnica słońca, y średnica planet. "Dowód" -> przy zastosowaniu planet 2 razy większych od słońca średnica pierścienia zewnętrznego wyniesie x+2*2x=5x a przełożenie 1/2 * 2/5 = 1:5 lub wzorem 1/(1+2*2) = 1:5 . Nie znam się na matematycznych dowodach ale wynik potwierdza zależność. Aby obliczyć rozmiar planet mając określony rozmiar pierścienia i słonca wystarczy przekształcić wzór na y. Jeśli dobrać planety o rozmiarze 1/2 słońca to przełożenie wyniesie na logikę 2:1 * 1:4 = 1:2 a ze wzoru 2 / (2+2) = 1:2. Proporcja słońca do pierścienia wyniesie 2:1, ale na mechanicznego czuja im mniejsze planety tym większe obciążenie na zazębianie. Więc lepiej stosować jowisze zamiast plutonki. Dalsze zmniejszanie przełożenia do jedności np. 1:1.5, 1:1.1 wymaga zmniejszenia rozmiaru zębów. Zmniejszanie zębów powoduje zmniejszenie momentu z uwagi na ograniczenia wytrzymałościowe coraz mniejszego zęba ale przekładnia planetarna mimo wszystko jest lepsza niż zbudowana klasycznie bo rozkłada obciążenie na kilka zębów zamiast jednego W przekładniach silników trójfazowych(do taśmociągów, odciągów etc) lub elektronarzędzi dla zmniejszenia rozmiaru i ilości zębatek stosuje się przekładnie ślimakowe połączone z klasycznymi Mają tą zaletę że pracują "gładko" i mają zaledwie dwa elementy zębate aczkolwiek trudniejsze do wykonania, zaledwie trzy łożyska, niewielki gabaryt a duże przełożenie. Wadą podatność na zużycie a ząb przenosi pełne obciążenie momentem dodatkowo zwiększone siły przez mniejszą średnice zębatki. Za kompromis rozmiaru i trwałości można uznać planetarną razem z dwu-zębatkową na osi słońca. W ślimakowej obciązenie dodatkowo zwiększa tarcie wiec wymaga koniecznie smarowania. (przykład - elektronarzędzia wiertarki, szlifierki) planetarna pójdzie na sucho http://qnisz.pl/reduktory/przekladnie-slimakowe/ -
"Może to być wszystko" - w hełmie moze być wszystko nawet zupa ale hełm to zawsze jakiś kontekst Sprecyzuj i błagam nie wprowadzaj na kopalnie pytań typowych dla fejdzbuka. Nie wiadomo w jakim kontekście a ty człowieku myśl, później ktoś zada pytanie pomocnicze i nagle okazuje się że zabrakło wielu ważnych informacji a człowiek traci czas
-
Podróże w płaszczyźnie ekliptyki zakazane?
Stanley odpowiedział Jajcenty na temat w dziale Luźne gatki
A to ciekawe z jaką pewnością i jak sądzę bez weryfikacji oceniłeś sensowność, zarówno podróży "w płaszczyźnie ekliptyki" (cokolwiek by to znaczyło - znaczy się jakiejkolwiek) jak i samego Lema. Czy używasz kiedykolwiek określeń "moim zdaniem", bo beznamiętna odpowiedź "była bezsensowna" jest troszku mało treściwa i mało przekonująca moją intuicję Idąc tropem tematu którego nie znam - bo opowiadań nie znam. Poszukałem informacji o wątku ekliptyczno podróżniczym, nie doczytałem jeszcze ale o ekliptycznym(słońca wokół galaktyki) natrafiłem przy okazji na "kwiatek" Reszta http://kodczasu.pl/printview.php?t=389&start=0&sid=19bc490575e37b5597184f54df917108 Więc korzystając z okazji supersprawny umysł tak szybko ocenił Lema bajkopisarza zapytuje - co Ty na powyższe rewelacje Bullshit? Wracając jednak do opowieści której stosowny fragment można przeczytać http://cyfrant.pl/opowiesci-o-pilocie-pirxie-stanislaw-lem-e-book/ wygląda na to że - wleczenie się bez ciągu nie ma związku przyczynowo skutkowego z płaszczyzną ekliptyki a jedynie brakiem paliwa na manewry które by od tej płaszczyzny odciągneły. Natomiast przepisy zabraniające wynikały ze zwiększonego prawdopodobieństwa trafienia na meteoryty na które jak mniemam jest największa szansa w tej płaszczyźnie. Jak mniemam a słabo znam układ słoneczny, występuje w nim podobne zjawisko do powstania pierścieni wokół saturna - w jego przypadku powstałych z kryształków lodu pochodzących od gorących gejzerów Enceladusa. Planety i drobne ciała układają się z czasem we wspólnej płaszczyźnie na skutek wzajemnych oddziaływań grawitacyjnych. Czytając opis podróży Pirxa w których "gapiowaty i pozornie niezgrabny, młody pilot w każdej trudnej sytuacji umie się jednak znaleźć, a nawet udaje mu się przeniknąć różne tajemnice, nad którymi na próżo głowią się eksperci... zwycięża w starciu z supersprawnym androidem, który chce władzy nad światem (...) próbuje w niebywale złożonym teatrze zdarzeń, które pokazuje, znaleźć miejsce dla specyfiki ludzkiego przeżywania świata, dla ludzkiej „niedoskonałości”, która w niektórych przypadkach, wspierana tajemniczo przez intuicję, pozwala bohaterowi uniknąć na pozór perfekcyjnych pułapek, które zastawia nań natura, zbiegi okoliczności lub celowa i racjonalna przebiegłość sztucznego intelektu " mam wrażenie że cokolwiek chciał przekazać Lem, jakikolwiek był sens czy bezsens zakazu lotu w płaszczyźnie ekliptyki(jeśli wogóle jest ona zbieżna z płaszczyzną innych planet). Chodziło mu o rozbudzenie otwartości umysłu i wyjście poza schemat która zwiększając entropie zwiększa skuteczność poznawczą. Być może jesteśmy przeciwległymi biegunami Astro... jakkolwiek jestem brązowy karzeł czekam na ścięcie krótką ripostą i przekonujące wyjaśnienie bezsenowności zakazu Pozdro -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Poprawione. Teraz kiedy już wiesz że prąd płynie tam gdzie wstępnie nie sądziłeś że płynie - jasne. Równie łatwo popełnić błąd robiąc skomplikowane obliczenia - wcale nie są najtrudniejszą drogą bo to podstawy podstaw każdego elektryka, ale równie łatwo popełnić robiąc błędne założenia niby błyskotliwe. Nie potrafiłem uprościć błyskotliwie chociażbym się z*****, kolega elektryk również dostał przebicia, zobaczyłem zadanie w pracy w międzyczasie bieganiny. Zabiło mi ćwieka tak że musiałem przed snem do sprawy wrócić. Natomiast w chwili kiedy zacząłem myśleć jakbym był prądem w dodatku ledwo żyjąc, rozwiązanie łatwiejszą metodą zajęło chwilkę w pamięci - po odbębnieniu obliczeń. thikim - co masz wspólnego z elektroniką jeśli można wiedzieć? -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Prąd nie będzie płynął przez boczne "wsporniki" więc można je pominąć szczęście że oporniki równej wartości w 4 punktach układu będzie identyczny potencjał "w połowie" Jeśli oznaczyć zakończenia górnej przekątnej jako węzeł c i d, to różnica potencjałów Ucd jest zależna od rezystancji zastępczej górnej podstawy. Dla ułatwienia pomijam minusy tj. wektory, oznaczam napięcia oraz prąd odpowiednią kolejnością literek od wyższego potencjału do niższego. Spośród prądów wypływających z dolnej podstawy w górę pionowy Iac = Idb; Uac = Udb Dla dolnej podstawy suma prądów wypływających z węzła Iab = Ia = Ib = 2*0.5*Uab/10R + Uab/10R + Iac Dla górnej podstawy Iac = Idb = 2*(0.5*Uab-Uac)/10R + Ucd/10R Skoro Uab = Uac + Udb + Ucd oraz rozkład rezystancji jest "symetryczny" można napisać Uab = 2*Uac + Ucd Natomiast Uac = Iac * 10R Podstawiając wzory wyjdzie Uab = 2* [2*(0.5*Uab-Uac)/10R + Ucd/10R] * 10R + Ucd; Skądinąd widać że Uac = 0.5* (Uab-Ucd) to podstawiając dalej Uab = 2*[2*(0.5*Uab- 0.5*(Uab-Ucd))/10R + Ucd/10R] * 10R + Ucd; Po zredukowaniu Uab = 2*[2*Ucd/10R] *10R + Ucd = 2*[2*Ucd] + Ucd = 5*Ucd = Uab Więc Ucd = 1/5 z Uab EDIT: błędem w orginale posta było zredukowanie 2*0.5*Uab-0.5(Uab-Ucd)/10R + Ucd/10R w pamięci wszystkich wyrazów do postaci końcowej 2*Ucd/10R ale dopisanie jeszcze "+ Ucd/10R" . Wersja poprawiona o rozbieżność ręki z mózgiem całkowicie potwierdza słuszność toku rozumowania. Mając Ucd mamy Uac = 0.5*(Uab - Ucd) = 0.5*(Uab - 1/5*Uab) Mając Uac mamy Iac = Uac/10R = 0.5*(4/5*Uab) / 10R = 2/5*Uab /10R Jeśli przyjąć Rab = |Uab|/|Iab| Rab = Uab / Iab = Uab / [2*0.5*Uab/10R + Uab/10R + 2/5*Uab/10R] = Uab/[(2 + 2/5)* Uab/10R] = 1/(2 + 2/5)/10R = Odpowiedź 10R/(2 + 2/5) Ohm = 50/12 Ohm ~ 4.16(6)Ohm Upraszczając w pamięci kapke inaczej skoro potencjały w połowie są równe rezystancja zastępcza górnej podstawy to równoległe połączenie trzech rezystorów = szereg 20R, szereg 20R i 10R ~ 5Ohm Dolna ramka analogicznie 5Ohm, skoro górna jest podpięta dwiema pionowymi 10R -> 10+10+5 równolegle do 5 ~ 4.16Ohm -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Zagadka studzienna świetnie pasuje do tematu bo jej praktyczna użyteczność jest zerowa Wsadzić tyczki to studni żeby zmierzyć szerokość no ja rozumiem gdyby nie mieć miarki a jedynie np. dwie listewki o znanych długościach (przypodłogowe z Castoramy ) ale żeby wykonać pomiar trzeba by było do niej wejść po drabinie i zmierzyć np. miarką Genialne! Mam zadanie studzienno praktyczne ale obawiam się że zbyt trudne w tle wpleciona: PN-EN 13476-3+A1:2009 -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
kurde a miałem iść do garażu naprawiać skuter znowu pojade rowerem Astroboy faktycznie nie kwadraciki ale prawie! środkowy kwadracikiem, zielone "boki pudełka" mają 1/2 wysokości, podobnie jak "wszystkie" zielone, żółte, czerwone trójkąty proporcje boków 1/2. Dodałem niebieski...może się przyda? Skoro szary jak pisze pogo 4/5 szaro-czerwonego którego powierzchnie można obliczyć (wysokość dzieli na trójkąty podobne, proporcje proporcjami boków, podstaw etc) Jedno odhaczone. Pozostały źółte ewentualnie zielone które ewidentnie mają identyczną powierzchnie co żółte(?), ponato kwadracik o boku takim jak ich dłuższa podstawa i prostokącik o krótszym boku takim jak ich krótsza podstawa. Więc wystarczy jeszcze obliczyć ich proporcje do boku kwadratu "a" Lepiej pójdę do garażu albo pozmywam mineło półtorej godziny na nic co się dzieje z czasem? nie dam rady, co się stało z moją głową -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
Korzystając z podpowiedzi Astroboya narysowałem kwadrat Nie wyszło idealnie ale widać kilka ułatwień Powierzchnia ośmiokąta(zielony) jest mniejsza od kwadratu o cztery trójkąty prostokątne (szare) i cztery trójkąciki prostokątne (żółte) Trzeba by policzyć powierzchnie szarego korzystając z obecności czerwonego i pewnie jest zasada podziału bo można by te trójkąty prostokątne dzielić i dzielić i dzielić w nieskończoność proporcje pozostaną niezmienne. Nie wiem jeszcze jak.. ale improwizuje że to właściwy kierunek Potrzeba obliczyć kąty w źółtym trójkącie korzystając z zasady 180' trójkątów, 360' w czworokącie - czuje że to wszystko trójkąty pitagorejskie. Na koniec odjąc od powierzchni kwadratu x*x powierzchnie czterech szarych i czterech źółtych(ułamek x*x). Lub inaczej korzystając z faktu że powierzchnia ośmiokąta jest sumą powierzchni 5 pomocniczych kwadracików(cienka kreska) i 4 trójkątów o boku i podstawie takiej jak owe kwadraciki rozwiązać układ równań z dwiema niewiadomymi. x = bok kwadratu i y = bok małego kwadracika. Ten bok trzeba by jakoś obliczyć... dalej będzie z górki. Gorzej będzie udowodnić dla dowolnego innego czworokąta A co do poprzedniego zadania - ustalasz zasady okej, ale to mały cios poniżej pasa Andrzeju Może być nowa ksywka? Bo Staruch mi się kojarzy z kibolem legii, a Andrzej Gołota ze spokojnym człowiekiem w sam raz do klimatu "matematycznych zagadek" ale raz złamał zasady i w ramach rewanżu został Van Goghiem boksu(z odgryzionym uchem) To daje nadzieje na rewanż Mów mi Mike dziś tego nie skończe ale może komuś pomoże? EDIT. Widzicie równoległobok? (między dwiema środkowymi?) odległość między bokami to 3 krotność boku mini zielonych kwadracików... boże.. jak w 5 minut obliczyć odległość międzi nimi....? a musze iść... -
Matematyczne zagadki. na początek Mały Książe
Stanley odpowiedział Staruch na temat w dziale Luźne gatki
EDIT momencik, bo nastąpił błąd w obliczeniach pogo - jak droga się rozszerza mistrzu? co Ty frandzolisz? Poza tym jeśli nie zamierzasz kończyć - nie zaczynaj Jeśli planeta byłaby jak balon to pewnie byłoby tak jak opisałeś, ale w zadaniu ani słowa o tym że mu przebytej drogi przyrasta z tytułu większego rozmiaru. Nie wiadomo jakie właściwości miały kontynenty na jej powierzchni, być może te które mijał pozostawały nietknięte. Pozostając na orbicie wokół gwiazdy trudno by się nie obracała - w dodatku coraz szybciej Metaliczne jądro coraz szybciej wirowało wytwarzając coraz większe pole magnetyczne, zmieniła się orbita obrotu, a każdym krokiem (na wschód rzecz jasna) destabilizował całą planete robiąc się coraz "cięższy", robiło się coraz zimniej i trudniej a tempo trzeba utrzymać To napewno szedł Mały Książe? A może to biegła Kowalczyk za astmatyczkami z norwegii? Mała królewna...za sportowcami na dopingu prawie jak na planecie Małego Księcia... nie ma szans dogonić. W każdym razie zadanie obejścia jego planety utrzymując stałe tempo jest niewykonalne, a proporcja obwodu do liczby kroków z biegiem czasu będzie coraz to dokładniej odzwierciedlać 100 * wielokrotnośc liczby pi, proporcja obwodu do pokonanej drogi będzie obarczona coraz mniejszym błędem(względem 100*Pi) ale będzie to wciąż około 1/314,159265 drogi jaka zostanie do pokonania. Po! pierwszym kroku średnica planety wynosi 200m więc po! pierwszym kroku pokonał 1/628 obwodu, bo pozostanie mu 628-1, po 9 kroku pokonał 9m a średnica ma już 1000m, obwód 1000m*pi, po 99 kroku pokonał 99m średnica planety osiągnie 10000m a obwód 10000m *pi i tak dalej i tak dalej. Po 9 999 999 kroku(metrze) będzie miał do pokonania 1 000 000 000 * pi
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 6 z 7
