Jump to content
Forum Kopalni Wiedzy
K4liber

Świat jawności całkowitej

Recommended Posts

  jeśli potraktować spoleczeństwo jak jeden organizm z 38 mln komórek, to brak jawności całkowitej  to śmierć organizmu. Niejawny jest bodaj rak, działa podstępnie, udając normalna komórkę a w rzeczywistości pasożytuje na całym organizmie dobrze sie pasąc, tak i my mamy w społeczeństwie "raki" pasożytują na niejawności. Brońmy sie przed patoelitami wprowadzając całkowitą jawność (stopniowo).  Na początek jawność stawek, płac i PITów

  • Like (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 minutę temu, okragly napisał:

Na początek jawność stawek, płac i PITów

Żeby zbójowi było łatwiej dobierać cele. Ludzie wygrane na loterii ukrywają, żeby nie stać się celem dla bandytów i uciec przed namolnością rodziny.

O! Mam! Parametry fizyczne przyrodzenia też powinny być publiczne. W połączeniu z informacją o stanie konta - ogromne ułatwienie przed podjęciem decyzji o interakcjach horyzontalnych. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
38 minut temu, Jajcenty napisał:

Żeby zbójowi było łatwiej dobierać cele. Ludzie wygrane na loterii ukrywają, żeby nie stać się celem dla bandytów i uciec przed namolnością rodziny.

właśnie tak tłumaczą elity (patoelity?), że nas chronia, w rzeczywistości chronią siebie. Tym sposobem Kulczyk przez 20 lat zgromadził 30 000 000 000 zł (30 miliadrów zł)

 

40 minut temu, Jajcenty napisał:

O! Mam! Parametry fizyczne przyrodzenia też powinny być publiczne

jak wszystko to wszystko, przecież twarzy nie zakrywasz, wzrost, budowa ciała też masz jawny czy kolor oczu

 

41 minut temu, Jajcenty napisał:

W połączeniu z informacją o stanie konta - ogromne ułatwienie przed podjęciem decyzji o interakcjach horyzontalnych. 

w raju wszystko bylo jawne, dlatego był rajem;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, venator napisał:

A stracić wszystko możesz i w kasynie - ten rynek też jest regulowany.

Dobrze, że podałeś przykład kasyna, bo jasno można pokazać, gdzie popełniasz błąd. Kupno i sprzedaż usługi w postaci zabawy jaką jest udział w kasynie, są regulowane. Ale sama usługa już nie. Gdyby ta usługa miała być kontrolowana, to np. zamiast 50% szans na wygraną, będziesz miał 70% - państwo nie pozwala w ten sposób na przegraną przez konsumenta. Jeżeli teraz dokonujesz analogii z giełdą, to sytuacja będzie podobna. Organizacja tej usługi będzie regulowana, ale sam przebieg usługi być nie musi, co więcej - nie powinien. Państwo nie powinno się wtrącać w to, jaką cenę ustalają między sobą strony ani jaką ilość walorów chcą wymienić. Gdyby taka kontrola była, to np. akcje firmy X nie mogłyby spaść poniżej 10 zł, nawet gdyby X była bliska bankructwa.

W sumie powstają dwa oddzielne problemy - rynek regulowany (który organizuje wolny rynek) i gospodarka centralnie planowana. Obydwie te kwestie trzeba rozróżnić, a u niektórych to wszystko się miesza.

2 godziny temu, Jajcenty napisał:

A mogę wiedzieć dlaczego uważasz, że to wada wolnego rynku? Podajesz przykłady zawałów rynku REGULOWANEGO i każesz mi się z nich tłumaczyć?

Trzeba przyznać, że bystra odpowiedź. Weźmy choćby rynek stóp procentowych - jest w dużym stopniu kontrolowany, centralnie planowany, a więc wychodzi poza ramy zwykłej regulacji rynku. Innym przykładem patologii są gwarancje państwowe dotyczące spłaty kredytów, co miało przełożenie na kryzys finansowy 2007-2010.

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, okragly napisał:

właśnie tak tłumaczą elity (patoelity?), że nas chronia, w rzeczywistości chronią siebie. Tym sposobem Kulczyk przez 20 lat zgromadził 30 000 000 000 zł (30 miliadrów zł)

Mam takie wrażenie, że zastosowanie ma tu reguła: marksiści nie wstawiają się za biednymi, oni po prostu nienawidzą bogatych. 

  • Thanks (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 minut temu, Jajcenty napisał:

Mam takie wrażenie, że zastosowanie ma tu reguła: marksiści nie wstawiają się za biednymi, oni po prostu nienawidzą bogatych. 

jest takie doświadczenie na małpach, daja im ogórki, w klatce pnuje zgoda, pewnego dnia jednej dają jak zawsze ogórki drugiej ulubione banany, ta która dostała ogórki odrzuca je, budzi sie w niej agresja.  Dlatego tak ważna jest tajemnica, oddzielić małpy ( nas ) nieprzezroczystą przeszkodą, tajemnica np zarobków. Wyobraź sobie raj (komuna pierwotna) jeden spożywa przysmaki a drugi zdycha pod mostem, czy to jest normalne?  Malpa  (ta prawdziwa) jak cos dostanie woli sie podzielić niż zjeść samej

 

jak myślisz, jakie są różnice pomiędzy zdrowymi ludźmi?

a jakie różnice w dochodach? (za PO mieliśmy na poziomie Brazylii, ale oni maja tradycje niewolenia "czarnych"). Dlatego bronmy tajemnicy, jak niepodleglości,  zawsze umieralismy za elity

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, venator napisał:

A mnie przekonuje najbardziej takie podejście

No to tak jak mówiłem wolności też nie ma.

Nie możemy też regulować wszystkiego dlatego jesteśmy gdzieś pomiędzy całkowita regulacja(nie osiągalna) i brak żadnych regulacji(też nie osiągalne) to oczywistość. 

I teraz można być fundamelista i uważać np. "nie zabijaj" za ograniczenie wolności lub jednak uśredniając może ją to chronić.

9 minut temu, okragly napisał:

jest takie doświadczenie na małpach

Widzisz, załóżmy że jestem sprytniejszy (lub wykonuję mniej spotykana pracę) i zarabiam od Ciebie więcej.  Więc dla naszego spokoju lepiej żebyś nie wiedział o tym ile zarabiam bo jak pokazują małpy stwarzał bys problem? ;)

Czyli z naszego mini spoleczenstwa tajemnica jest optymalna :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 hours ago, okragly said:

  jeśli potraktować spoleczeństwo jak jeden organizm z 38 mln komórek, to brak jawności całkowitej  to śmierć organizmu. Niejawny jest bodaj rak, działa podstępnie, udając normalna komórkę a w rzeczywistości pasożytuje na całym organizmie dobrze sie pasąc, tak i my mamy w społeczeństwie "raki" pasożytują na niejawności. Brońmy sie przed patoelitami wprowadzając całkowitą jawność (stopniowo).  Na początek jawność stawek, płac i PITów

Oglądałeś wykłady Bruce Liptona? Kocham analogię ludzkiego organizmu i jego komórek do społeczeństwa i jego obywateli. Wiem, że nie istnieje potrzeba ciągłego "nagrywania" wszystkiego, żeby nasz organizm społeczny był zdrowy, ale istnieje potrzeba przepływu informacji, bez ukrywania czy tuszowania prawdy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, Afordancja napisał:

 

Widzisz, załóżmy że jestem sprytniejszy (lub wykonuję mniej spotykana pracę) i zarabiam od Ciebie więcej.  Więc dla naszego spokoju lepiej żebyś nie wiedział o tym ile zarabiam bo jak pokazują małpy stwarzał bys problem? ;)

Czyli z naszego mini spoleczenstwa tajemnica jest optymalna :D

gdyby w raju (łowcy zbieracze) była tajemnica nigdy nie wykształciłby sie człowiek, jawność jest niezbędna dla rozwoju, ba nawet język by sie nie wykształcił, bo po co mamy rozmawiać jak i tak wszystko tajne

 

jeśli jest ustalona cena za wykopanie dołka to niema zawiści pomiedzy ludźmi, że jeden dostanie 100zł a drugi 120 (o 20% więcej wykopał)

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, okragly napisał:

 jeśli potraktować spoleczeństwo jak jeden organizm z 38 mln komórek, to brak jawności całkowitej  to śmierć organizmu.

Komórki nie myślą i nie są świadome. Jedynie pracują jak niewolnicy na rzecz organizmu. Ale komunizm na tym polega, by wszyscy tylko bezmyślnie pracowali na rzecz aparatu państwa i by się nie wychylali. W ten sposób cywilizacja by się nie rozwijała, stałaby w miejscu. I w sumie takie właśnie efekty przyniósł komunizm ZSRR, PRL czy Chiński (bo dzisiaj w Chinach gospodarka jest kapitalistyczna). Wszędzie na świecie czysty komunizm upadł, co dowodzi, że nie sprawdza się.

8 minut temu, okragly napisał:

gdyby w raju (łowcy zbieracze) była tajemnica nigdy nie wykształciłby sie człowiek, jawność jest niezbędna dla rozwoju, ba nawet język by sie nie wykształcił, bo po co mamy rozmawiać jak i tak wszystko tajne

Wyżej wykazałem, że rozwój jest niemożliwy w ramach komunizmu.

Ciekawe, że podałeś przykład nowotworu. Przecież on wykształca się w organizmie, gdzie - jak sam stwierdzasz - udaje zdrowe komórki, bo wszystkie informacje są jawne, są przekazywane. A mimo to rodzi się co jakiś czas mutant, który niszczy cały organizm. To argument na to, że właśnie pełna jawność jest zła dla organizmu, bo może zostać wykorzystana przeciwko niemu. Tak się dzieje też w gospodarce.

Share this post


Link to post
Share on other sites
29 minut temu, okragly napisał:

gdyby w raju (łowcy zbieracze) była tajemnica nigdy nie wykształciłby sie człowiek, jawność jest niezbędna dla rozwoju, ba nawet język by sie nie wykształcił, bo po co mamy rozmawiać jak i tak wszystko tajne

 

Ależ nie ma dwóch alternatyw pełna jawność vs pełna tajność. Więc pozyższe nie jest argumentem. Tak jak nie ma alternatywy całkiem wolny rynek vs pełna kontrola wszystkiego. 

 

 

31 minut temu, okragly napisał:

jeśli jest ustalona cena za wykopanie dołka to niema zawiści pomiedzy ludźmi, że jeden dostanie 100zł a drugi 120 (o 20% więcej wykopał)

Ale jak powiem, że ja wykopię dołek 2x szybciej za 150 bo jestem sprytniejszy to już może kogoś boleć? Jak napiszę program za np. 5000 w tydzień a Ty będziesz cały miesiąc kopał dołki za np. 3000 i będziesz uważał że ja tylko klikałem na klawiaturze a Ty ciężko pracowałeś (znam takich) to już będziesz jak ta małpa?(Ty lub kto tak uwaza) 

Znam takich co właśnie są jak ta małpa bo sąsiad ma więcej przez to zaczynają działać nieracjonalnie np. jakimś gwoździem przejedzie. 

29 minut temu, okragly napisał:

gdyby w raju (łowcy zbieracze) była tajemnica nigdy nie wykształciłby sie człowiek, jawność jest niezbędna dla rozwoju, ba nawet język by sie nie wykształcił, bo po co mamy rozmawiać jak i tak wszystko tajne

 

Ależ nie ma dwóch alternatyw pełna jawność vs pełna tajność. Więc pozyższe nie jest argumentem. Tak jak nie ma alternatywy całkiem wolny rynek vs pełna kontrola wszystkiego. 

 

 

31 minut temu, okragly napisał:

jeśli jest ustalona cena za wykopanie dołka to niema zawiści pomiedzy ludźmi, że jeden dostanie 100zł a drugi 120 (o 20% więcej wykopał)

Ale jak powiem, że ja wykopię dołek 2x szybciej za 150 bo jestem sprytniejszy to już może kogoś boleć? Jak napiszę program za np. 5000 w tydzień a Ty będziesz cały miesiąc kopał dołki za np. 3000 i będziesz uważał że ja tylko klikałem na klawiaturze a Ty ciężko pracowałeś (znam takich) to już będziesz jak ta małpa?(Ty lub kto tak uwaza) 

Znam takich co właśnie są jak ta małpa bo sąsiad ma więcej przez to zaczynają działać nieracjonalnie np. jakimś gwoździem przejedzie. 

29 minut temu, okragly napisał:

gdyby w raju (łowcy zbieracze) była tajemnica nigdy nie wykształciłby sie człowiek, jawność jest niezbędna dla rozwoju, ba nawet język by sie nie wykształcił, bo po co mamy rozmawiać jak i tak wszystko tajne

 

Ależ nie ma dwóch alternatyw pełna jawność vs pełna tajność. Więc pozyższe nie jest argumentem. Tak jak nie ma alternatywy całkiem wolny rynek vs pełna kontrola wszystkiego. 

 

 

31 minut temu, okragly napisał:

jeśli jest ustalona cena za wykopanie dołka to niema zawiści pomiedzy ludźmi, że jeden dostanie 100zł a drugi 120 (o 20% więcej wykopał)

Ale jak powiem, że ja wykopię dołek 2x szybciej za 150 bo jestem sprytniejszy to już może kogoś boleć? Jak napiszę program za np. 5000 w tydzień a Ty będziesz cały miesiąc kopał dołki za np. 3000 i będziesz uważał że ja tylko klikałem na klawiaturze a Ty ciężko pracowałeś (znam takich) to już będziesz jak ta małpa?(Ty lub kto tak uwaza) 

Znam takich co właśnie są jak ta małpa bo sąsiad ma więcej przez to zaczynają działać nieracjonalnie np. jakimś gwoździem przejedzie. 

29 minut temu, okragly napisał:

gdyby w raju (łowcy zbieracze) była tajemnica nigdy nie wykształciłby sie człowiek, jawność jest niezbędna dla rozwoju, ba nawet język by sie nie wykształcił, bo po co mamy rozmawiać jak i tak wszystko tajne

 

Ależ nie ma dwóch alternatyw pełna jawność vs pełna tajność. Więc pozyższe nie jest argumentem. Tak jak nie ma alternatywy całkiem wolny rynek vs pełna kontrola wszystkiego. 

 

 

31 minut temu, okragly napisał:

jeśli jest ustalona cena za wykopanie dołka to niema zawiści pomiedzy ludźmi, że jeden dostanie 100zł a drugi 120 (o 20% więcej wykopał)

Ale jak powiem, że ja wykopię dołek 2x szybciej za 150 bo jestem sprytniejszy to już może kogoś boleć? Jak napiszę program za np. 5000 w tydzień a Ty będziesz cały miesiąc kopał dołki za np. 3000 i będziesz uważał że ja tylko klikałem na klawiaturze a Ty ciężko pracowałeś (znam takich) to już będziesz jak ta małpa?(Ty lub kto tak uwaza) 

Znam takich co właśnie są jak ta małpa bo sąsiad ma więcej przez to zaczynają działać nieracjonalnie np. jakimś gwoździem przejedzie. 

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 godzin temu, Antylogik napisał:

Komórki nie myślą i nie są świadome. Jedynie pracują jak niewolnicy na rzecz organizmu

Ty też nie myślisz, Widziałem film (na YT) gdzie chłopiec był wychowywany od urodzenia w kurniku, grzebał w ziemi jak kura, gdakał. Ty też nie masz świadomości, znaczy masz taką  jaką wgrały ci do mózgu patoelity (poprzez edukacje, religie, mas media, wychowanie itp)  jesteś ich niewolnikiem

 

20 godzin temu, Antylogik napisał:

Wszędzie na świecie czysty komunizm upadł, co dowodzi, że nie sprawdza się.

 w raju (paleolit -zbieracze myśliwi) panował komunizm, nie mieli wlasności prywatnej. Dzięki komunizmowi wyksztalcil sie czlowiek z mową, lukiem, wierzeniami, magią. W komunie są żródła czyste człowieczenstwa

 

20 godzin temu, Antylogik napisał:

Wyżej wykazałem, że rozwój jest niemożliwy w ramach komunizmu.

a ja wykazalem, że gdyby nie komunizm nie byloby   czlowieka,  bylibysmy zwierzetami 

 

20 godzin temu, Antylogik napisał:

  przykład nowotworu. Przecież on wykształca się w organizmie, gdzie  udaje zdrowe komórki, bo wszystkie informacje są jawne, są przekazywane. A mimo to rodzi się co jakiś czas mutant, który niszczy cały organizm. To argument na to, że właśnie pełna jawność jest zła dla organizmu, bo może zostać wykorzystana przeciwko niemu. Tak się dzieje też w gospodarce.

 "raków" co miesiąc powstaje wiele w naszym organizmie, ale dzięki całkowitej jawności  siły bezpieczenstwa  organizmu je likwidują fizycznie (1 na 20 mln zostaje przeoczony)

  • Like (+1) 1
  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
27 minut temu, okragly napisał:

a ja wykazalem, że gdyby nie komunizm nie byloby   czlowieka,  bylibysmy zwierzetami 

a przypadkiem nie chodzi o komunizm a o społeczność?

Share this post


Link to post
Share on other sites
32 minuty temu, Afordancja napisał:

a przypadkiem nie chodzi o komunizm a o społeczność?

społeczność  zorganizowana na sposób komunistyczny (nawet żony mieli wspólne, mężczyźni nie wiedzieli które dzieci ich i dlatego wszystkie traktowali jak swoje). Nie było własności, pracy, hierarchii, był matriarchat, po prostu raj:D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, okragly napisał:

Ty też nie masz świadomości, znaczy masz taką  jaką wgrały ci do mózgu patoelity (poprzez edukacje, religie, mas media, wychowanie itp)  jesteś ich niewolnikiem

Skoro masz dar telepatii czy jasnowidzenia, to ta jawność wszystkiego zbędna. Poza tym spróbujmy dokonać analizy tej dyskusji. Skoro ty wiesz, że ja nic nie wiem (nie jestem świadomy), ale mi o tym mówisz, to znaczy, że jeżeli ja rozumiem co ty mówisz, to znaczy, że nagle coś już wiem. Czyli staję się świadomy. To teraz wróćmy do komórek. Uświadom teraz komórki swojego organimu, że są tylko jego niewolnikami. Chociaż nie, poczekaj, powiesz zapewne, że twój organizm to nie jest patoelita, więc komórki nie muszą wiedzieć, że są jej niewolnikami. Ok, to spróbuję sam na sobie, bo skoro już patoelita przejęła mój umysł, ato zapewne też przejąła mózg i w ogóle cały organizm.

.........

Nie wychodzi. Próbowałem uświaodmić komórki, że są więźniami pato-organizmu. Moje komórki nie chcą mnie słuchać. Wolą patoorganizm.  

Można więc wyciągnąć wniosek z tego eksperymentu. Moje komórki pozostają nieświadome. Ale przecież ja stałęm się świadomy. Czyli jednak czymś się od nich różnię. Czyli jednak twoje rozumowanie jest błędne, fałszywe. A skoro twoje rozumowanie jest teraz fałszywe, to być może w ogóle twoje myślenie o świecie jest fałszywe? W zasadzie, może każde twoje zdanie jest fałszywe? Albo jest manipulacją? Ja "myślę" (bo nie myślę), że tak właśnie jest. Bo powtarzasz te same komunały (to dobre słowo - pasuje do ciebie):

1 godzinę temu, okragly napisał:

w raju (paleolit -zbieracze myśliwi) panował komunizm, nie mieli wlasności prywatnej.

, które już wcześniej obaliłem:

Cytat

Potrzeba prywatności to ewolucyjny mechanizm obronny. Zwierzęta chronią swoje stada przed obcymi, bo zakładają z góry potencjalne niebezpieczeństwo.

Skoro zwierzęta mają potrzebę prywatności, to i w tym twoim raju ludzie też mieli. Dopóki populacja była niewielka, to społeczność była bardziej zwarta kulturowo, religijnie, majątkowo i przez to było większe między nimi zaufanie, ale przed obcymi się chronili. Kiedy populacja zaczęła rosnąć, to i nastąpił naturalny proces podziałów kulturowo-społecznych. To dzięki zaufaniu mogli się swobodnie wymieniać informacjami i towarami. Kiedy nastąpił wzrost populacji i samoczynne grupowania, ludzie przestali się znać i rozumieć, a więc i przestali mieć wzajemne zaufanie. To doprowadziło do konieczności wytworzenia prawa własności i prywatności. 

Dla mnie to co napisałem wyżej jest oczywiste. Ale może nie dla ciebie. Pytanie dlaczego. Czy chodzi o niskie wykształcenie? Czy zakłamanie, pod którym leży zawiść do bogatych i mądrzejszych?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, okragly napisał:

społeczność  zorganizowana na sposób komunistyczny (nawet żony mieli wspólne, mężczyźni nie wiedzieli które dzieci ich i dlatego wszystkie traktowali jak swoje). Nie było własności, pracy, hierarchii, był matriarchat, po prostu raj

Daleko do raju, skoro my nie chcemy tego raju to tym bardziej nie jest to raj. Czyli to tylko raj w Twojej głowie.

Ponadto ok, żyli powiedzmy jak rodzina w małych społecznościach a bronili się przed innymi.

Jednak to nie jest istotne nie rozwinęli się dzięki temu, że mieli wspólne żony itp. a dzięki społeczeństwu a późniejszej specjalizacji i nie trzeba robić kółka do czasów pra pra, posunęliśmy się dalej i widocznie tak nam lepiej (nie licząc fantazji jednostek).

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, Antylogik napisał:

  Skoro ty wiesz, że ja nic nie wiem (nie jestem świadomy), ale mi o tym mówisz, to znaczy, że jeżeli ja rozumiem co ty mówisz, to znaczy, że nagle coś już wiem. Czyli staję się świadomy.  .  

jakby cię wychowywały dzikie psy byś był psem, (były takie przypadki, dziewczynki odebrane stadu dzikich psów wyły do księżyca, mięso wyczuwały z odl 4 kilometrów, biegaly na czworaka,  spały skulone w rogu, nigdy nie nauczyły sie mówic i zmarly z tesknoty za psami).Ty i ja jesteśmy tresowani w tej samej schemacie, niczym sie nie różnimy dlatego wiem co myślisz  

 

1 godzinę temu, Antylogik napisał:

Uświadom teraz komórki swojego organimu, że są tylko jego niewolnikami. Chociaż nie, poczekaj, powiesz zapewne, że twój organizm to nie jest patoelita, więc komórki nie muszą wiedzieć, że są jej niewolnikami. Ok, to spróbuję sam na sobie, bo skoro już patoelita przejęła mój umysł, ato zapewne też przejąła mózg i w ogóle cały organizm.

społeczeństwo to mrowisko, pojedyncza mrówka tepakiem alr mrowisko genialne, buduja mosty, hodują "krowy" do dojenia, maja cieplo i klimatyzację w mrowisku, żyją nawet 7lat, nie pracują (gdy indywidalitka np nornica, ssak  żyje tylko kilka miesiecy). W mrowisku niema tajemnicy

w moim organizmie niema hierarchii, ciała decyzyjnego, papieża, kardynałów, biskupów, generałów i na końcu TY bezrozumna bezradna owieczka. Mamy umysł ucieleśniony, decyzje podejmuja nawet bakterie jelitowe (w jelitach mamy 2-gi mózg wielkości kociego).

2 godziny temu, Antylogik napisał:

Skoro zwierzęta mają potrzebę prywatności, to i w tym twoim raju ludzie też mieli. Dopóki populacja była niewielka, to społeczność była bardziej zwarta kulturowo, religijnie, majątkowo i przez to było większe między nimi zaufanie, ale przed obcymi się chronili

zwierzęta stadne maja potrzebę prywatności jak są chore (w ten sposób chronią stado przed zarażeniem) lub umierają

Prywatność ogranicza moc stada ludzkiego, tajemnice sa destrukcyjne, stado w raju umiera

przed obcymi sie nie bronili (będąc malym chłopcem do obcych chłopców rzucałem kamieniami- atawizm;) ale to od przodka malpiego (bedąc dzieckiem budowalem domki na drzewach). Ludzie się chętnie odwiedzali, dawali sobie podarki,  urzadzali impreze z tancami bzykali sie pomiedzy stadami (raj zobowiazuje)

2 godziny temu, Antylogik napisał:

Kiedy nastąpił wzrost populacji i samoczynne grupowania, ludzie przestali się znać i rozumieć, a więc i przestali mieć wzajemne zaufanie. To doprowadziło do konieczności wytworzenia prawa własności i prywatności. 

 kiedy nastąpil gwaltowny wzrost populacji skończył sie raj, wprowadzili cywilizacje, rolnictwo ciężka praca dla pana, hierarchia,  niewolnictwo, wojny,  ogromne różnice majątkowe, kobiety rodziły co rok (w raju co 7 lat), choroby odzwierzęce i od zagęśzczenia ludzi. Długość życia zmniejszyła się o połowę a wzrost kobiet o 30 cm.Tajemnica jest fundamentem zniewolenia

 

2 godziny temu, Antylogik napisał:

Dla mnie to co napisałem wyżej jest oczywiste. Ale może nie dla ciebie. Pytanie dlaczego. Czy chodzi o niskie wykształcenie? Czy zakłamanie, pod którym leży zawiść do bogatych i mądrzejszych?

 to prawda, dla mnie twoje argumenty są za skomplikowane, w raju wszystko było proste, filozofowie strasznie komplikuja by uzasadnić ten parszywy system. Dlatego powinniśmy spalic wszystkie książki filozoficzne lącznie z biblia, to wszystko z zatrutego żródła, niewolnictwa, hierarchii, wojen, biedy, ciężkiej pracy dla pana

2 godziny temu, Afordancja napisał:

Jednak to nie jest istotne nie rozwinęli się dzięki temu, że mieli wspólne żony itp. a dzięki społeczeństwu a późniejszej specjalizacji i nie trzeba robić kółka do czasów pra pra, posunęliśmy się dalej i widocznie tak nam lepiej (nie licząc fantazji jednostek).

powinna powstac hybryda, połączenie raju  z współczesnością, w czasach gdy 1 rolnik wyżywi 100 ludzi nie powinno bć problemem

Share this post


Link to post
Share on other sites
20 minut temu, okragly napisał:

powinna powstac hybryda, połączenie raju  z współczesnością, w czasach gdy 1 rolnik wyżywi 100 ludzi nie powinno bć problemem

O! I tu docieramy do sedna. Dlaczego ta szuja, kułak jeden, nie chce żywić stu ludzi? Jak go do tego zmusić? Ano Pałką Rajskiej Szczęśliwości oraz Batem Bukolicznego Dobrobytu.

  • Like (+1) 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
39 minut temu, Jajcenty napisał:

O! I tu docieramy do sedna. Dlaczego ta szuja, kułak jeden, nie chce żywić stu ludzi? Jak go do tego zmusić? Ano Pałką Rajskiej Szczęśliwości oraz Batem Bukolicznego Dobrobytu.

w raju nie pracowali (2 godz dziennie łapali ryby czy zbierali grzyby- ale to nie praca). Nie rozumiem czemu przy dzisiejszym stanie techniki musimy tyle pracować. Jesteśmy źle zorganizowani a winę za to ponoszą  patoelity i ich blokady w informacji. Nie wiemy co, kto, kiedy i dlaczego? Liberalizm (Indywidualizm i wolność) to antyludzka religia, nie ma dziwne, dziecko  chrześcijaństwa (np. pierwszy milion trzeba ukraść)

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, okragly napisał:

powinna powstac hybryda, połączenie raju  z współczesnością

ależ jest dalej mamy społeczństwo i mamy współczesność, jak wspomniałem wspólne żony i dzieci (Chociaż z dziećmi to też mamy specjalizację i "wspólnie" je uczymy

 

1 godzinę temu, okragly napisał:

w raju nie pracowali (2 godz dziennie łapali ryby czy zbierali grzyby- ale to nie praca). Nie rozumiem czemu przy dzisiejszym stanie techniki musimy tyle pracować. Jesteśmy źle zorganizowani a winę za to ponoszą  patoelity i ich blokady w informacji. Nie wiemy co, kto, kiedy i dlaczego? Liberalizm (Indywidualizm i wolność) to antyludzka religia, nie ma dziwne, dziecko  chrześcijaństwa (np. pierwszy milion trzeba ukraść)

Jest bardzo proste wytłumaczenie, ryb i grzybów już nie starcza dla wszystkich, mamy mniejszy przydział na głowę zasobów niż kiedyś bo jest nas więcej.

Tak samo, korzystamy z trochę więcej z przyjemności niż jedzenia i wydalania (no i prokreacji). Bez kłopotu mógłbym przeżyć za 0,35 etatu (14h tygodniowo).

Nie wiem jakich brakuje Ci informacji aby było Ci lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Afordancja napisał:

ależ jest dalej mamy społeczństwo i mamy współczesność, jak wspomniałem wspólne żony i dzieci (Chociaż z dziećmi to też mamy specjalizację i "wspólnie" je uczymy

w raju byliśmy

-ssakami (współcześnie nie jesteśmy)

-stadnymi (współcześnie nie jesteśmy)

-terytorialni (współcześnie nie jesteśmy)

jakby ktoś chciał w raju matce odebrać male dziecko do żłobka (inne stado, inne terytorium) zagryzłaby (była dzika) , my jesteśmy udomowieni, tak samo robia tucząc świnie,  zabieraja prosiaki matce do świnskiego żłobka, podobnie z cielakami, zabieraja matce, płacze matka płacze cielak 

Godzinę temu, Afordancja napisał:

Jest bardzo proste wytłumaczenie, ryb i grzybów już nie starcza dla wszystkich, mamy mniejszy przydział na głowę zasobów niż kiedyś bo jest nas więcej.

 jeden rolnik wyżywi 100 osób

Godzinę temu, Afordancja napisał:

Tak samo, korzystamy z trochę więcej z przyjemności niż jedzenia i wydalania (no i prokreacji). Bez kłopotu mógłbym przeżyć za 0,35 etatu (14h tygodniowo).

dla człowieka najprzyjemniej jest spędzać czas z przyjaciółmi (tak było w raju) Zakupy, konsumpcja, pornografia, alkoholizm, pracoholizm, narkotyki, seksoholizm  itp  tego nie zastąpią

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, okragly napisał:

Ty i ja jesteśmy tresowani w tej samej schemacie, niczym sie nie różnimy dlatego wiem co myślisz

Może i jesteśmy tresowani, ale wcale nie oznacza, że się nie różnimy w skutkach tej tresury ani też, że wiesz co ja myślę. Bo ja nie dałem się wytresować. Jestem anty-religijny, anty-społeczny, anty-rodzinny. Z twoich wypocin wynika, że dałeś się wytresować i nie jesteś z tego zadowolony. Ja nie dałem się wytresować i jestem z tego dumny. Taka jest różnica.

Tacy ludzie jak ja zmieniają ten świat, dzięki takim ludziom jak ja technika do przodu, a ludzie mogą mniej pracować. Tacy ludzie jak ja wolą pewne ryzyko zamiast skrajnego bezpieczeństwa, które prowadzi do bezmyślnego życia w stadzie, które ty promujesz.

5 godzin temu, okragly napisał:

społeczeństwo to mrowisko, pojedyncza mrówka tepakiem alr mrowisko genialne, buduja mosty, hodują "krowy" do dojenia, maja cieplo i klimatyzację w mrowisku, żyją nawet 7lat, nie pracują (gdy indywidalitka np nornica, ssak  żyje tylko kilka miesiecy). W mrowisku niema tajemnicy

Być może ty jesteś takim tępakiem, że potrzebujesz tego społeczeństwa, żeby tobą kierowało i cię karmiło. Jednak są wybitne jednostki, które wychodzą poza ten schemat i to one pociągają cywilizację do przodu. Tacy jak ty chcą stabilizacji, by żyło się wygodnie, by każdy dostawał tyle samo. Ludzie to nie mrówki, które mają podobny móżdżek, większa złożoność umysłu prowadzi do większych odchyleń między jednostkami. I dlatego się różnią między sobą. Jedni są bystrzejsi, inni głupsi, jedni są pazerni na kasę, inni uczciwi i szlachetni. I każdy musi sam odnaleźć się w takim świecie.

5 godzin temu, okragly napisał:

w moim organizmie niema hierarchii, ciała decyzyjnego, papieża, kardynałów, biskupów, generałów i na końcu TY bezrozumna bezradna owieczka

Pocieszające, że jesteś tego taki pewien. Ciekawe, jak sobie wygodnie przeskakujesz z tych mrówek do komórek. To wśród tych mrówek też nie ma hierarchii? Wśród zwierząt stadnych nie ma ustalonej hierarchii ważności? Manipulujesz i dobrze o tym wiesz.

51 minut temu, okragly napisał:

w raju byliśmy

-ssakami (współcześnie nie jesteśmy)

-stadnymi (współcześnie nie jesteśmy)

-terytorialni (współcześnie nie jesteśmy)

I bardzo dobrze, że nie jesteśmy. Celem człowieka jest walka z naturą, walka z bogiem, który chciałby żebyśmy żyli w jego komunistycznym "raju".

Share this post


Link to post
Share on other sites
10 godzin temu, okragly napisał:

dla człowieka najprzyjemniej jest spędzać czas z przyjaciółmi (tak było w raju) Zakupy, konsumpcja, pornografia, alkoholizm, pracoholizm, narkotyki, seksoholizm  itp  tego nie zastąpią

Nikt Ci nie broni. Jakiej informacji Ci brakuje abyś się mógł z nimi spotykać? Kto Cię zmusza do używania internetu? Dlaczego tu piszesz? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Afordancja napisał:

Dlaczego tu piszesz? ;)

tylko odpowiadam

ale przy okazji napisze jakie naszło skojarzenie raju z dniem dzisiejszym; w raju byliśmy zbieraczami (kobiety) łowcami (mężczyźni), odpowiednikiem raju dzisiaj jest galeria handlowa; kobieta jak w raju zbierała z koszykiem jagody, owoce, zioła,  korzenie, warzywa, orzechy tak i dzisiaj powoli przechadza sie po galerii handlowej wrzucając do koszyka to co potrzebuje. Mężczyzna z raju łowca, tak i w galerii, jeśli ma "upolować" spodnie, pobiegnie do spodni, wybierze i szybko wróci:D

10 godzin temu, Antylogik napisał:

wśród tych mrówek też nie ma hierarchii?

niema. Mrowisko jest jednym organizmem, królowa tylko jego macicą. Nazwanie jej królowa wprowadza w błąd

Share this post


Link to post
Share on other sites
Teraz, okragly napisał:

tylko odpowiadam

Nie chodzi o to, że się czepiam, chodzi mi o to dlaczego używasz internetu, może masz taką potrzebę nie tylko jedzenie i przyjaciele? Co Ci szkodzi znaleźć podobnych Tobie i możecie się spotkać jeden z was da Wam jedzenie, będziecie mieli wspólnego kobiety, możecie być ssakami itd. będziecie sobie przekazywać wszelkie informacje, jak będzie was setka to będzie w sumie proste. W sumie już chyba istnieją podobne społeczności. No i tutaj jest już was dwóch, zacznijcie się wymieniać wszelkimi informacjami wysilicie sobie Wasze fotki całych was (od czegoś trzeba zacząć ;) )

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

×
×
  • Create New...